Gość: dawidos
IP: *.3s.pl
24.10.05, 11:11
mam mały problem z moją gs'ą
kupiłem moto jakieś miesiac temu....od gościa który zapewniał mnie że sprzet
jest po serwisie i wymianie wszystkich możliwych płynów...mój bład
uwierzyłem...:(..aż sie głupio przyznać, ale dopiero kilka dni temu
sprawdziłem olej...okazało sie że musiałem dolac grubo ponad 0,5 litra..żeby
zakryło wskaznik.
po jakimś czasie zobaczyłem pod silnikiem wyciek...mała czarna plamka:(
dodam że zanim uzupełniłem olej zrobiłem ponad 1000 kilosów.
powiedzcie co sie mogło spierdulić...i czy to coś powaznego
z góry dzieki za informacje