IP: *.dyn.optonline.net 29.12.05, 23:05
jako ze niewiele z was jezdzi w czas zimy, chcialbym wam zaproponowac
czytankozabawe. o ile tylko zdobedziecie sie na pewnien dystans, to zabawa
moze okazac sie przednia. wielu z was wyda sie, iz autor tekstu nic wspolnego
z jazda motocyklem nie ma, ale zapewniam was, ze kierowca to przedni, a i
talent do pisania ma.
krotko mowiac, quiz polegac ma na tym, iz wkleje fragment tekstu szacownego
motocyklisty, zadanie bedzie polegac na tym, by dopisac mozliwie bliska
prawdziwej puente.
calosc to wycieczka-przygoda motocyklisty. wycieczka-przygoda jest ciagiem
niesamowitych zdarzen o niespodziewanych zwienczeniach.
Obserwuj wątek
    • Gość: NYorker zdarzenie 1 IP: *.dyn.optonline.net 29.12.05, 23:06
      "Mało się nie rozsmarowałem na szosie - złapałem uślizg tylnego koła.
      Najlepsze, że wywinąłbym szlifa przed rowerzystą. Skręcałem w lewo, w boczną
      uliczkę, z przeciwka jadą samochody, więc nie mam za bardzo czasu, a
      dodatkowo nie zwalniłem wystarczająco. Kątem oka dostrzegam rowerzystę, który
      chce wjechać w drogę w którą ja skręcam! - kurs kolizyjny! No i chwila
      niepewności - mojej i jego! który z nas przed którym wjedzie!?
      W końcu widzę niepewność w oczach kolarza i wiem, że muszę to wykorzystać
      (trwało to wszystko bardzo króko, ale w takich sytuacjach czas ulega
      rozciągnięciu)! Odkręcam! Obroty ponad..."

      no i? co sie wydarzy???
      • Gość: brembo Re: zdarzenie 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 03:10
        neanderkamil, obudź sie! to forum to nie świat jaki zgotowali ci ludzie
        otaczający cie bys myślał dalej ze jest VI wiek. wrzuc to na forum
        sześćdziesiaciolatkowie. oszczedź nam miejsa na ciekawdsze posty.

        rambo.
        • Gość: NYorker Re: zdarzenie 1 IP: *.dyn.optonline.net 30.12.05, 17:35
          brembinku, czy moze byc cos ciekawszego od tekstu okrutnego mariuszka?
          szescdziesieciolatkowie, VI wiek? chyba nie chciales obrazic okrutnego
          mariuszka? hm?
          • Gość: Robak Re: zdarzenie 1 IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 08.01.06, 21:22
            NYorkerze, czy pamiętasz moją radę: dorośnij lub lecz się na głowę? Wciąż jest
            bardzo aktualna.
    • mrmisquamacus Re: quiz 29.12.05, 23:25
      Ireo jak sie rano obudzi to Ci na pewno cos zarymuje :)
      • Gość: NYorker Re: quiz IP: *.dyn.optonline.net 29.12.05, 23:37
        nie licze na ireo (jestem pod wrazeniem, ze poprawnie napisales nicka), bo jest
        zbyt inteligentny i z pewnoscia trafnie spuentuje rujnujac ubaw. nie chcesz
        brac udzialu, nie fatyguj sie.
      • kubek145 Re: quiz 29.12.05, 23:39
        odkrecil obroty ponad X/min i z pieknym uslizgiem tylnego kola wjechal w boczna uliczke przed samochodami nadjezdzajacymi z przeciwka, a rowerzysta bedac niewykle uprzejmym dla motocyklistow [ja taki jestem :)] ustapil drogi motocykliscie, a nawet zaklaskal na widok pieknego boka..
        przynajmniej ja chcialbym tak to widziec.
        moze mrmisqumacus'a jak kiedys w Londynie trafie to mi takim ladnym bokiem pojedzie przed nosem,a ja odwdziecze sie pieknym stoppie na moim zardzewialym Treku..
        pzdr
        • Gość: NYorker Re: quiz IP: *.dyn.optonline.net 30.12.05, 00:14
          heh, kolorysta:)
          • kubek145 Re: quiz 30.12.05, 00:37
            heh, chcesz czarna wersje? prosze bardzo - (...) i wkrecil bzyczka na obroty, uslizg tylnego kola spowodowal odwrocenie jego uwagi od rowerzysty i samochodow, poslizg obrocil go o 120stopni, rowerzysta przestraszony cala sytuacja wpadl na niego, obaj stracili rownowage, leza jak dludzy ze swoimi sprztami na srodku drogi, a ze w kolumnie katamaranow pierwszy jechal stary dziadek z mloda zona co trzymala swoja dlon miedzy jego kolanem a miednica, byl tak zaaferowany ze sie nie zatrzymal i przerobil ich na modernistyczna plaskorzezbe.. moze byc ;)
            • okrutny_mariuszek Re: quiz 30.12.05, 01:03
              coś mi sie wydaje, ze Wesoły Motocyklista pojechał do Olsztyna straszyć
              staruszki na przejściach dla pieszych.
              Nawet czepił taką jedną w wielkim moherowym berecie - zaczepil ją podnóżkiem
              pasażera i wlókł przez wiele kilometrów, dziwiąc się ze motocykl tak słabo
              kręca się w obroty i powoli przyspiesza.
              Potem gdy zorientował się, że wlecze babinkę, za3mal się, uwolnił kobiecinę, a
              ta przeklęła wszystkie motocykle - jej syn za 11 999$ kupił jakąś padakę po to
              by podziwiac innych motocyklistów płci męskiej, i uparcie dowodzić na 4ach ze
              jest 35 letnim psycholem-popaprańcem, starym kawalerem-onanistą, poszukującym
              kobiety - w domyśle, czegokolwiek: psa, kozy, owcy, świni...

              (zresztą, na sympatia.onet.pl, pod nickiem yarrai, ma toto swój mały, chory
              świat)
              • Gość: NYorker Re: quiz IP: *.dyn.optonline.net 30.12.05, 01:14
                mariuszek nie potrafi do stu zliczyc:))) wlampiasz sie codziennie w moja strone
                na sympatii, a wciaz nie wiesz, ile mam lat? spokojnie mariuszku, baw sie
                grzecznie:)
            • Gość: NYorker Re: quiz IP: *.dyn.optonline.net 30.12.05, 01:18
              nie, nie chce czarnej wersji. chce taka, ktora moze uchodzic za prawdziwa, bo
              historia naszego motocyklisty jest naprawde realna. zaznaczam, ze ciag dalszy
              (tak, jak poczatek) jest pozbawiony epickich eufemizmow i strasznie wciagajacy.
              a strasznosc to moja ulubiona cecha prawdziwego motocyklisty.

              i zapewniam, ze historia
              jest pasjonujaca od poczatku
              do konca
    • Gość: Ja mam lepszy... Re: quiz IP: *.dhcp.sprint-hsd.net 30.12.05, 01:37
      Mam lepsza zagadke; MASZ BANIAK 5LITROWY I 3LITROWY. JAK ZROBIC ABY W BANIAKU
      PIECIO LITROWYM BYLO ROWNO 4 LITRY WODY???
      • Gość: brembo Re: quiz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 02:55
        zatankować do 5litrowego litr benzyny. dalej juz proste.
      • kubek145 Re: quiz 30.12.05, 03:32
        heh, na mariuszka to zawsze mozna liczyc, nowe anegdotki, linki, historie.. gwozdz tego 4um ;) a ty NY moze poprostu opowiedz nam ta historie to wymienimy sie spostrzezeniami, podyskutujemy.. moze zajmie to krocej niz odgadniecie tej historii i jest mniej kreatywne,ale zdrowsze dla mozgu.
        p.s.a ta zagadka z baniakami byla w filmie pt.szklana pulapka 4 bodajze..
        • Gość: NYorker cierpliwosc poplaca IP: *.dyn.optonline.net 30.12.05, 03:50
          rzecz w tym, ze cala historia opowiedziana jednym ciagiem nie miesci sie w
          percepcji normalnego czlowieka. kazdy jej akapit pelen jest smaczkow
          wywolujacych szczere salwy smiechu i moze stanowic zajecie na caly wieczor.
          monty python moze byc odeslany do lamusa po tej czytance. wczuj sie:

          "Najlepsze, że wywinąłbym szlifa przed rowerzystą"
          istotnie, to najlepsze:)))

          "Skręcałem w lewo, w boczną
          uliczkę, z przeciwka jadą samochody, więc nie mam za bardzo czasu, a
          dodatkowo nie zwalniłem wystarczająco."
          skrecal, a z przeciwka jada samochody - nieprawdopodobne:) ale juz zupelne
          science fiction to to, ze nie mial czasu, bo nie zwolnil:))))))))))))))))

          i tak zdanie po zdaniu. kto sie wczyta, ten dostrzeze. zamysl jest taki, by co
          wieczor wklejac kolejny fragment. troche luzu, a bedzie ubaw:)

          "(trwało to wszystko bardzo króko, ale w takich sytuacjach czas ulega
          rozciągnięciu)!"
          moze to trwac bardzo dlugo, ale w takich sytuacjach czas ulega skroceniu:)))))
      • Gość: NYorker Re: quiz IP: *.dyn.optonline.net 30.12.05, 03:51
        majac 5l baniak i 3l baniak, wystarczy przelac wode z 5l do pelna 3l. w 5l
        pozostanie rowno 2l. 2 x 2l = 4l. pryszcz.

        moja ulubiona zagadka jest: ilu bylo trzech kroli. nie zadam jej jednak, bo
        bywaja tu osoby niewyedukowane, a nerwowe.
        • yamasz to ja wam coś dorzuce.... 30.12.05, 08:27
          dzś rano, siedząc na kibelku (czyli w magicznym miejscu o "intymnym" zapachu,
          gdzie myśli same wchodzą do głowy) zastanawiałem się co sie stanie jak
          zabraknie paliwa, jestem mołody, więc niestety moge tego doczekać i w sumie to
          nawet wam- starym piernikom troche zazdroszcze ze macie szanse piśmigać na
          paliwożernych potworach do śmierci... i doszedłem do wniosku, ze za klikanaście
          lat, kiedy cena paliwa przekroczy 9zl/L, motocylke i inne spaliniaki pójdą w
          dół. Tak wię będzie mnie stać kupić wymarzone 998, ktore będzie stało w salonie
          na czerwonym dywanie. Zastanawiałem się jednak, co godnie zastąpi nam nasze
          ukochane bajki, i nic nie wymyśliłem... może za kilkanaście lat, ludzie zamiast
          pisać na 4um motocyklowym będą się zachwycać poduszkowcami z napędem atomowym,
          czy innym takim badziewiem... zobaczymy...
    • okrutny_mariuszek Re: quiz 30.12.05, 11:10
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=508&w=28703848&a=28703848
    • Gość: Dzakasa Yamasz nie pal tego więcej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 11:30
      ;)
      • yamasz Re: Yamasz nie pal tego więcej 30.12.05, 11:54
        looz... :DDD
    • Gość: NYorker Re: quiz IP: *.dyn.optonline.net 30.12.05, 17:33
      heh, mariuszek poczul potrzebe zrujnowania takiego fajnego watku... ale, ze
      tekst jest wiekopomny, cos z tym zrobimy:)
      • Gość: siekiera77 Re: quiz IP: *.aster.pl 30.12.05, 18:31
        ty lepiej zrob cus ze soba
        wreszcie
        i przestan straszyc ludzi
        bo koce pogryzione :-(
      • okrutny_mariuszek Re: quiz 31.12.05, 00:40
        pamietam wieprzu, ze zapodałeś jeden dobry temat
        reszta to przepraszania i opisy tego jak sie przygladasz kolegom i zastanawiasz
        co zrobisz jak ci oczko pójdzie w pończosze i czy można w szpilkach uciekać po
        żwirze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka