Gość: grissley
IP: 193.201.167.*
14.04.06, 13:13
Mam taki maly problemik.
Zakladalem jakis czas temu manetki do mojej XTZ750 i niechcacy sie mi
przebilo jedna z nich srubokretem. Po podlaczeniu jednak dzialaly elegancko,
wiec chwilowo zapomnialem o sprawie. Kiedy jednak odstawilem motorek na nieco
dluzej (4 tygodnie), napiecie akumulatora spadlo do 1V. Ewidentnie jakies
zwarcie. Pytanie, czy wynika ono z owego przebicia manetki, czy moze z
blednego podpiecia do instalacji (- jest do akumulatora, + wpiety pod kabel
swiatla stop). Gdzie sie podpiac z miernikiem, jak to posprawdzac, zeby byc
pewnym, co jest grane? z gory dzieki za pomoc.
Arek
XTZ