Gość: swann
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
14.06.06, 15:05
Hej,
czytając myszkę600 zastanawiałam się czy za miesiąc nie będę burczeć tak jak
ona.
Nakręcona pewnymi okolicznościami jak i faktem, że poziom rywalizacji jest u
mnie odwrotnie proporcjonalny do poziomu instynktu samozachowawczego
postanowiłam kupić motor.
Wybór pewnie będę mieć ograniczony.. coś w okolicach suzuki gs500 ale nie
akurat to. Znajomi ktorzy startuja koniecznie wpychają mnie na 1000 bo jestem
wysoka i szczupla- ale jakoś średnio mi się to widzi.. szczegolnie na
poczatek.
Od dziś się uczę jeżdzić :)
kilka cennych wskazówek?
PS myszka! trzymaj się dziewczyno.. :)