IP: 82.160.117.* 18.06.07, 14:25
Witam, ja jestem posiadaczem tego skutera, a raczej jego innej wersji SPRINT
CITY a nie sport i dużo osób mówiło mi, że wyrób chiński z takim
"uśmieszkiem", chodzi mi 2 sezon bez zarzutu, przeglądy robić jak należy,
wymieniać płyny i jeździć. V-max bez odblokowania wynosi 70 km/h (zamyka
licznik, bo właśnie tyle ma na licziku) o dziwo w instrukcji pisze, maks.
prędkość 45. W sumie fajny skuter, jedyną wadą jak dla mnie, to fakt, że nie
wygląda on na masywny motor, chociaż w sumie mało skuterów jest masywnych.
Według mnie za taką cenę warto było sie pokusić w moim przypadku. Przypominam,
że chodzi o wersje nie sport a city, kolega ma wersje sport która ma więcej na
liczniku bo 80 km/h a jego v-max to 60 km/h. Jedynie ma felgi 12" a ja 10"...
Decyzja należy do Was i wiem, że każdy ma podzielne zdanie.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka