Dodaj do ulubionych

Smarowanie łańcucha

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.07, 12:01
Dokładnie chodzi mi o smarowanie olejem z dozownika.Jaki używacie
olej oraz jego ilośc np. na 1000 km, jak z czystością felgi i
okolicy tylnego koła , jaka skutecznośc. Z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • Gość: . Re: Smarowanie łańcucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.07, 14:12
      olej do mieszanki poprzez siłe odśrodkową od razu się oderwie .
      do tego są specjalne preparaty , ale i tak trzeba co jakiś czas wykąpać łańcuch
      w nafcie .

      Napisz jeszcze gdzie jeździsz (asfalt/teren)
    • Gość: Potek Re: Smarowanie łańcucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.07, 14:44
      Przeważnie asfalt (moto to 1100 golas)z większymi prędkościami
      • Gość: . Re: Smarowanie łańcucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.07, 17:46
        to preparat + okresowa kąpiel w nafcie wystarczy
    • gsxfkatana Re: Smarowanie łańcucha 10.09.07, 18:43
      W sumie starczy.
      Ja uzywam Motula bezbarwnego, ok. 40 zł za puszke.
      Starcza mi na ok.3 do 4 smarowan. Smaruje srednio co 400-500 km i po kazdej jezdzie w deszczu.

      Pozdrawiam
      • Gość: kubek145 Re: Smarowanie łańcucha IP: *.ukonline.co.uk 10.09.07, 21:19
        ja uzywam do smarowania ceramicznego smaru w kolorze bialym, (lanuch jest bielusienki po smarowaniu, a i widac kiedy syf sie juz na nim zebral), pozornie nie brudzi, i jest naprawde dobry. smaruje co 2 tyg, czyli tak jak przedmowca co jakies 500km. raz w miesiacu myje preparatem do czyszczenia zespolow mechanicznych,(sprzegla, przekladnie, lancuchy, itd. np taku jakim czasem czyszcza w pl elementy wozkow widlowych). nie wchodzi w zadne reakcje, a lancuch i wahacz swieca sie jak nowe.
    • Gość: suzi Re: Smarowanie łańcucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.07, 11:23
      Ja używam specjalnego preparatu do czyszczenia łancucha i smaru w
      sprayu. Trzeba uważac na oringi i nie sadze by zwykła nafta była
      najlepsza do łancucha w motorze. Takie proparaty do czyszczenia
      kosztuja 25 zł za puszkę. I co ostatnio sprawdzałem są skuteczne.
    • Gość: transplant Re: Smarowanie łańcucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 00:44
      A ja uzywam przepracowanego oleju przekladniowego spuszczonego ze
      zmiennika momentu koparko ladowarki. Plus pedzelek do smarowania.
      Smaruje kiedy chce, ile chce, a te 30 zl zaoszczedzone na puszce
      jakiegos cuda w spraju wlewam do baku. Czyscic nie musze bo brud z
      lancucha sam odpada w czasie jazdy. Jedyny minus to brudna felga i
      wachacz ale mnie to nie boli.
      • Gość: suzi Re: Smarowanie łańcucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 07:13
        Ja tam wole wydac 30 zł na smar nad którym jakies mądre głowy
        pracowały w laboratorium niż wydawać 1500 zł na łancuch.
        • Gość: trasnplant Re: Smarowanie łańcucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 21:09
          Oczywiscie nie zamierzam nikogo na sile przekonywac do swojej
          teorii ;). Napisze tylko ze na swoim zestawie napedowym zrobilem
          ponad 10 tys km (przez cala zime- deszcz i sol na drodze) i tylko
          raz (miesiac temu) musialem minimalnie podciagnac lancuch. Kiedy
          jeszcze uzywalem puszki to po 100 km rolki swiecily jak psu..., z
          olejem jest inaczej. Pozdrawiam i szerokosci.
        • Gość: . Re: Smarowanie łańcucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 23:29
          1500 to kosztuje pas napędowy .....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka