Gość: kroncweld IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 15:35 Czy ktoś z was może orientuje się na temat awaryjności i sprawowania się sprzętu.Oraz na co zwrócić uwagę przy zakupie używanego v- stroma1000? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: cabaniero Re: v-strom1000 awaryjność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 21:09 Duży Vstrom to kuloodporny sprzęt.. jeśli chodzi o awaryjność to wad nie stwierdzono... aczkolwiek jak kupować to roczniki od 2004 w górę...w rocznikach 2002-2003 hałasowały po jakimś przebiegu kosze sprzęgłowe ( na zachodzie Suzuki wymieniało kosze w ramach gwarancji), poza tym warto z mety zainwestować w sprężyny progresywne na przód i Power Commander (przedział 2500-4000 obr. nie zachwyca, ale od 4 tys w górę czysta słodycz). Kolega na warsztacie miał ostatnio VStroma z 54 tys km w kołach i luz zaworowy wciąż mieścił się w tolerancji. Na forach zachodnich użytkowników Stromów ludzie piszą o przebiegach ponad 100tys mil i nikt nie pisał o żadnych awariach jak dotąd, przynajmniej ja na takie posty nie trafiłem... Polecam odwiedzić www.vstromclub.fora.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Staś Re: v-strom1000 awaryjność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.08, 18:24 Cześć! Dokładnie rok temu planowałem zakup używanego V-Stroma 1000. Śledziłem ogłoszenia i jak się coś trafiło fajnego to jechałem oglądać. Naoglądałem się tyle złomu i straciłem tyle czasu, że mi ręce opadły (wszystkie "stan idealny"). Jedynym plusem było to, że podciągnąłem się z geografii Polski i zwiedziłem takie zakątki, jakich inaczej bym nie zwiedził. W końcu się wkurzyłem i postanowiłem kupić nowy motocykl. Dealer Suzuki okazał się chętny do znacznego obniżenia ceny V-Stroma i z pomocą kredytu kupiłem nówkę. Kredyt spłacam do dzisiaj, ale warto było. Sprzęcik jest zajefajny. Przejechałem ponad 8 tysięcy km bez problemów. Podczas jazdy odnosiłem wrażenie, że przełożenia są źle dobrane. Wymieniłem więc tylną zębatkę na większą o jeden ząbek i okazało się, że motocykl zaczął jeździć o niebo lepiej i o dziwo znacznie szybciej. Na małej zębatce motocykl osiągał 210 km/h na piątym biegu i tylko 200 na szóstym. Teraz na piątce i szóstce zegar pokazuje 220-230 km/h. Pozdrawiam Staś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cabaniero Re: v-strom1000 awaryjność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 20:35 Cenna uwaga.. też rozważam zmianę tylnej zębatki na większą... Mi udało się kupić KLV (czyli to samo co DL tylko inaczej pomalowany) w naprawdę idealnym stanie i z kilkoma dodatkami za przyzwoite pieniądze... i póki co też jestem zadowolony...wymieniłem sprężyny na progresywne Hyperpro z olejem 10W...i była to dobra inwestycja...oryginalnie zestrojony przedni widelec jest za miękki teraz po wymianie sprężyn wybieranie nierówności,tłumienie i precyzja prowadzenia jest o niebo lepsza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Staś Re: v-strom1000 awaryjność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.08, 20:05 Cześć! Dodam tylko że zamieniłem zębatkę 41 zębów na 42 zęby. Piszę to, bo gdzieś czytałem, że producent stosował różne zębatki w różnych latach i różnych krajach. Zamiana na 43 zęby wymaga zmiany łańcucha na dłuższy. Pozdrawiam Staś Odpowiedz Link Zgłoś