Zalany Keeway kopia Yamahy Virago 250

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 16:25
Jestem świeżym posiadaczem Keeway'a supershadow 250.

Wszystko byłoby fajnie gdyby nie fakt że przy ostatnim odpalaniu na
ssaniu dodałem sporo gazu.
Efekt zalanie. Bawiłem się tez kranikiem i jeździłem na 'R' (nie
wiem czy ma to znaczenie).

Wykręciłem świece, osuszyłem nad gazem, przeczyściłem, przedmuchałem
cylindry.
Sprawdziłem istkra jest na obu świecach. Podładowałem akumulator.
Kranik jest na O.
Rozrusznik kręci ale nie jestem w stanie odpalić silnika. Na tym
kończy się moja wiedza :(

Co radzicie? Pogoda taka że chciałem sobie jeszcze dzisiaj gdzieś
śmignąć...
    • Gość: baba_zanetti Re: Zalany Keeway kopia Yamahy Virago 250 IP: *.subscribers.sferia.net 24.02.08, 17:49
      przede wszystkim proponuje zakupić świece NGK albo Denso, NGK to
      jakieś CR8 (tylko nie pamiętam co dalej, jutro sie zorientuje). A
      druga sprawa to kranik paliwa, w shadole jest podciśnieniowy, może
      załamał Ci się któryś z przewodów. Nie pamiętam też czy on ma wolny
      przelot, jutro spojrzę bo stoi taki u znajomego i coś
      konkretniejszego napisze Ci jutro, a jak długo go nie odpalałeś
      wcześniej? Być może w gaźniku osad zapchał dyszę:/ Poza tym jak
      myśle motocykl jest na gwarancji. Zanim go jednak oddasz spróbuj
      wymienić swiece, bo ich gwarancja i tak nie obejmuje, a może
      zaoszczędzisz sobie czasu.
Pełna wersja