Gość: Rzorek Jozwa
IP: *.abhsia.telus.net
03.10.04, 23:08
Z tym teatrem to jest tak:
Atakuje mnie seria obrazow, indoktrynuje przez te kilka godzin,
nasyca mnie innym swiatem, nie odbieram tego racjonalnie.
Wychodze z teatru, moje spotrzeganie zewnetrznych bodzcow jest inne.
Ten Krakow widze inaczej, kraze po jego ulicach, patrze, dziwuje sie z
radoscia, przenosze sie nawet w inne czasy....
Rzorek Jozwa