Dodaj do ulubionych

Praca o S. Kane...

26.12.04, 16:17
Pisze pracę o miłości w utworach Sarah Kane, nie mogę znaleźć poważnych
materiałów o niej w polskiej prasie i książkach, a to, co mam, to naprawdę
niewiele - kilka recenzji zahaczających o dramaty, artykuł D. Ratajczakowej,
coś z DIALOGU... Podrzućcie coś - najmilej widziane książki brytyjskie, na
które mnie nie stać, a których w naszym kraju ani dudu...
Obserwuj wątek
    • Gość: endimione Re: Praca o S. Kane... IP: *.acn.waw.pl 26.12.04, 17:11
      Ludzie! To już do tego doszło????!!!!
      Już prace powstają o tej rąbniętej grafomance? A prawda, parę lat temu Romcio P.
      obwieścił światu, że to nowy Szekspir. Mogę Ci napisać - ale tanio nie będzie. :-)
      To i dobrze, że nie ma za wiele literatury na ten ciekawy temat. Mniejsze
      zgorszenie maluczkich będzie.
      Życzę powodzenia! buahaha!
    • brokatisdead Re: Praca o S. Kane... 26.12.04, 21:50
      te endimione
      Ty to chyba jestes jakis dramato pisarz, co?
      ;/
      kijowy komentarz, naprawde


      nie wiem czy Ci moja wiedza cos pomoze,ale ja znam grahama saundersa "love me
      or kill me"
      www.amazon.co.uk/exec/obidos/ASIN/0719059569/qid=1104094078/ref=sr_8_xs_ap_i1_xgl/202-3182649-0336626

      powodzenia :)
      • Gość: endimione Re: Praca o S. Kane... IP: *.acn.waw.pl 26.12.04, 23:06
        A co, zabolało, dziewczynko? :-)
        Ale z ciebie erudytka, no ześmiać sie można ze śmiechu! :-) buahahaha!
      • kotofan Re: Praca o S. Kane... 27.12.04, 00:50
        Dzięki, b., znam tę stronę i jej podobne, ale nie stać mnie na kupno choćby
        jednej z nich. Nie znasz może przedruków fragmentów książki w sieci? Jakiś
        rozdział albo dwa...?
    • Gość: Koziolek Matolek Re: Praca o S. Kane... IP: 80.50.20.* 29.12.04, 19:01
      Byly dwa niezle teksty w "Didaskaliach" - jeden przed laty, gdy SK byla jeszcze
      kompletnie nieznana, autorstwa Sugiery, i potem, jakies dwa lata temu, bardzo
      ciekawy tekst Mateusza Borowskiego. W obydwu jak pamietam sa ciekawe sugestie
      lektur na jej temat.
      • Gość: kirsch Re: Praca o S. Kane... IP: *.toya.net.pl 10.02.05, 22:18
        i jak idzie pisanie?
        • kotofan Pisanie idzie... 11.02.05, 00:49
          ... nieźle ;) Zgrubnie ociosane już są: "Oczyszczeni", "Zbombardowani" i "4:48
          psychosis", utknąłem w "Miłości Fedry", jestem gdzieś w jednej trzeciej wątku
          myślowego. W ogóle nie wiem, o co chodzi w "Łaknąć".
          • Gość: szustoff Re: Pisanie idzie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 01:44

            :)
            no nareszcie kraj ten dojrzewa...
            super
            kotofan, najlepsza i do tej pory chyba jednyna porzadna ksiazka o KAne jest
            "love me or kill me" Saundersa
            na pewno mozesz zamowic w necie
            albo popros kogos kto siedzie w london by sie przeszedl do kisegrani na national
            theatre
            powinna jeszcze byc

            a tereaz chwalipalstow ;)
            w najblizszych didasklaiach powinni wydrukwac fragment ze wstepu ktory
            tlumaczylismy z chotkosem :)

            endimione, zapomniales w swej wypowiedzi jeszcze ze to wredna lezba była...




            • Gość: szu Re: Pisanie idzie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 01:47
              aaa sie wczytalam...
              no jezeli chcesz pisac o czymkolwiek co jest interesujace to niestety trza bulic
              kase na ksiazki
              w buwie jest 1kiazka o dadaizmie ktorej notebene brak...

              tu zaraz pewnie chotkos zleci wiec glos pozostawiam ekspertowi...
              :)
              no kochanie?
              • Gość: chotkos Re: Pisanie idzie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 02:18
                saunders i jego 'love me or kill me' to podstawa do pisaniu o kane. drugiej
                takiej ksiazki dlugo nie bedzie. genialna analiza dramatow, wywiady z ludzmi z
                ktorymi pracowala, mnostwo wyppowiedzi samej kane. my z szu tlumaczylismy tylo
                kilka podrozdzialow. naprawde zainwestuj i kup ja sobie. jest jeszcze "in year
                face theatre" alexa sierza z dobrym rozdzialem o kane, rok temu drama review
                wydrukowalo duzyyyyyyyyy artykul o kane, bardzo dobry, lecz krotki wstep davida
                greiga, w complitly plays by sarah kane. duzo bardzo dobrych info jest na
                oficialnej stronie poswieconej kane, axur albo broid pamietaja, pamietaja?, to
                pewnie podesla tutaj. w didaskaliach mateusz borowski i malgorzta sugiera
                opublikowli szkice o kane. odezwij sie do royal court oni sa bardzo pomocni w
                takich rzeczach. przesylaja mailem w miare mozliwosci info ktore maja, w muzeum
                teatralnym w londynie zarejestrowane jest crave i psychosis na dvd. mozna ogladac.
                w buwie jest jedna ksiazka schechnera, ogolnie performansie dwie z przed stu
                lat, wiec o kane mozna zapomniac na wieki.
                taka jest rzeczywistosc polska.
                fuuuuuuu i nikt nie chce nic z tym zrobic
                • Gość: brokatisdead Re: Pisanie idzie... IP: *.chello.pl 11.02.05, 09:39
                  chotkosie
                  alez oczywiscie ze pamietam

                  www.iainfisher.com/kanepsk.html
                  tylko wyobrazam sobie ze kotofan juz do tego dawno dotarl byl :)
                  • Gość: szustoff Re: Pisanie idzie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 09:43
                    zaklepuje!
                    jestem pierwsza do czytania pracy ktofana :)
    • kotofan ...? 11.02.05, 12:13
      Jjjjej, jaka odpowiedzialność. W brytyjskie książki na pewno nie zainwestuję,
      chyba, że sprzedają tam za "Bóg zapłać". Brak środków. Dzięki za link, nie
      wiem, czy to nie jest jeden z tych, które od jakiegoś czasu tkwią
      w "Ulubionych" :D Co do czytania tej pracy... Hmmm... Hmmm... ;)
      • Gość: endimione Re: ...? IP: *.acn.waw.pl 11.02.05, 12:21
        Ciekawe tylko, czemu juz nikt nie chce tego w Polsce grać?... A tak przyjemnie
        niedawno było... :-)
        • Gość: szustoff Re: ...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 16:54

          endi,
          bo w polsce nie gra sie dobrych rzeczy bo ludzie sa za glupi a teatr z czegos
          zyc musi

          [na taka odpwiedz czekałes?]
          • Gość: endimione Re: ...? IP: *.acn.waw.pl 11.02.05, 19:49
            Ja nie endi wcale! Tylko endimione - a z czego to darling, jakby co?
            no przecież grali te dobre rzeczy - ażserce rosło!
            Szkoda trochę... :-( albo może :-)
            A TR to nawet nieźle sobie z S.K. pożył... 4. dotacja w Polsce po dwóch
            Narodowych i Filharmonii... to niezły wynik nawet... :-)
            • Gość: chotkos Re: ...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 19:56
              hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha
              hahahahahhahahahahhahahahahahahaha
              hahahahahahahahah
              hahahahahahahahahaha
              hahahahahahahahahahahahaah!!!!
              jestes endimione, genialny. dawaj jeszcze.
              blahahahahahahahahahahahahaha
              • jasiek_natolin NAPRAWDĘ? 12.02.05, 10:58
                Naprawdę uważacie Kane za dobrą pisarkę? A może nie potraficie oddzielić
                tego,co napisała od człowieka,jakim była? Może imponuje Wam przede wszystkim
                jej wyrazista postawa,a literaturę lubicie tak trochę przy okazji?
                Czyżby kolejny przykład średniego pisarza,którego życie uczyniło z kiepskiej
                literatury arcydzieło?
                • Gość: szu Re: NAPRAWDĘ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 11:22
                  Jasiek,
                  ja baaaardzo dlugo nie lubilam Kane, bo wydawala mi sie baaardzo trendy, les,
                  konkret lady, te dragi, szpitale, sznurowki...
                  jakos rok temu zaczelam czytac wiecej jak przycichlo a ja siedzialam tam gdzie
                  ona pisala w kraju sfrustrowanych ludzi ktorzy maja wszytko i nie majac niczego...

                  duzo by pisac dlaczego Kane wielka pisarka byla
                  jak dla mnie najwazniejszy w teatrze jest rytm
                  np "crave" nie da sie czytac po polsku, tak samo jak Gertrudy
                  to jest melodia, rytm, dzwiek
                  kontrasty - monolog z crave to najpiekniejsza rzecz o milosci jaka czytalam...
                  brak pietrzenia psychologizmow
                  ojjj
                  to nie szkola, nie ma co pisac wypracowan ;)
                  choc "zbombardowanych" nie lubie
                  nasz borowski lepszy
                  • jasiek_natolin Re: NAPRAWDĘ? 12.02.05, 11:32
                    No to muszę wierzyć na słowo,trudno przecież dyskutować,jeśli nie czytało się
                    tego po angielsku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka