gal100
02.01.06, 21:16
To, co zaserwowali aktorzy Syreny w noc sylwestrową to żenada. Kiepski tekst
(Harasimowicz)-sami byście tak napisali, kiepska gra aktorska(wyjątek-
H.Śleszyńska), zero jakiegokolwiek poziomu - szkoda pieniędzy. Miała być
komedia, ale śmiesznie nie było. Nuda i totalna odwalanka.