Gość: lolitka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 21:58 Ide wlasnie niedlugo na Miasto manie, Marii Peszek...moze byliscie? slyszalam dosc dobre recenzje.A co wy o tym myslicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kk Re: Miasto mania!!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.02.06, 22:14 ze zajebista plyta a spektakl do dupy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: valmont Re: Miasto mania!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 23:53 Idem. Płyta git, spektakl... ale po co spektakl? Koncert byłby lepszy! MIASTO MANIA do gibania... Chociaż Thomas wykonał kawał dobrej roboty przy światłach & co, nie powiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
bumier1 Czy na płycie jest plagiat Cat Power ? 10.02.06, 08:53 Spektakl jest porażką stylu Peszków czyli grania niczego w stylizacji onanistycznej, bo "ludożerka nie pokuma nic". Na płycie "miastomania" jest utwór identyczny jak na płycie Cat Power... Lans Marysi P. jest kompletnie niezrozumiały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gize do bumiera1 IP: *.ukc.ac.uk / *.ukc.ac.uk 10.02.06, 14:49 co nazywasz porazka w stylu peszkow???mozna prosic o jakies przyklady? plyty jeszcze nie slyszalam ale wszystko przed nami, ktore maria peszek nagrala z waglewskim 3 lata temu jest porazajace.. Odpowiedz Link Zgłoś
bumier1 Re: do bumiera1 11.02.06, 10:40 nie w stylu tylko stylu Peszków - onanistyczno-egoistycznego nabierania niedoświadczonych widzów, gdzie wyczuwa się pogardę dla widza. W teatrze Peszka widz jest głupkiem do nabierania. I tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
potworny Re: do bumiera1 15.03.06, 16:24 bumier1 wypowiada się o teatrze mając za przykład kazi szczeki i gminnego. Odpowiedz Link Zgłoś
wampuka do gize 18.03.06, 01:39 A masz może "Wszystko przed nami"? Słyszałem to tylko w spektaklu "Po deszczu", porażająco nijakim, w reżyserii Peszka w krakowskiej PWST i później w kieleckim, pod tym samym tytułem. Będę wdzięczny, jeśli napiszesz, gdzie można znaleźć tę piosenkę :) Odpowiedz Link Zgłoś
dedalus1 Re: Miasto mania!!!!!! 17.03.06, 15:11 Marysia jest ok nawet jak trochę buja. Zdecydowanie płyta ciekawsza niż spektakl w Fabryce Trzciny. Jeśli chodzi o płytę Cat Power, która była jakoby inspiracją dla Peszkównej to rzeczywiście styl jest podobny i utwór Hate najbardziej rzuca się w ucho i szczypie plagiatem. Może byc jednak tak, że tych parę akordów gitarowych powstało niezależnie od siebie tu i tam. Odpowiedz Link Zgłoś