kixx
14.01.10, 15:45
Przed chwilą powiedziałeś, że nie jesteś warszawiakiem. Gdybyś miał
na portalu społecznościowym wypełnić swój profil, to co byś napisał,
że jesteś z Warszawy, Częstochowy czy z Żoliborza?
Częstochowianin, warszawiak z wyboru, sercem związany z Warszawą.
Mój tata miał najlepszego przyjaciela, warszawiaka, śp. Zbyszka
Sulmierskiego. Jego mama przeżyła Powstanie Warszawskie. Wtedy duża
część warszawiaków wyemigrowała do Częstochowy, stąd znajomość
mojego ojca ze Zbyszkiem, który później wrócił do stolicy. Mój
ojciec go odwiedzał i ja przez to też jeździłem do Warszawy. Przez
szacunek do tych ludzi nie mogę powiedzieć, że jestem warszawiakiem.
Urodziłem się w Częstochowie, jednak do Warszawy czuję wielką miętę.
A jak ktoś tu przyjedzie i pluje na Warszawę to mnie to wkurza. Ja
nigdy nie plułem. To miasto jest szorstkie, jednak dało mi gościnę.
Gdybym powiedział, że jestem warszawiakiem, byłoby to
niesprawiedliwe wobec tych, którzy są w Warszawie od pokoleń. Jednak
nie wiem, jak określić różnicę między nimi a mną
calosc
www.tvnwarszawa.pl/1638047,muniek_temu_miastu_szacunek_sie_nalezy,bawsie.html
€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
Dla mnie zawsze byl
Jak widac bycie warszawiakiem to nie wpis w metryce