Dodaj do ulubionych

Najbardziej niebezpieczne skrzyżowania w Warszawie

IP: *.aster.pl 22.01.10, 19:31
Czy ktoś z policji może odpowiedzieć co się robi dla poprawy
bezpieczeństwa pieszych?

Nie dalej jak wczoraj zatrzymałem się przed przejściem, by
przepuścić pieszego, który na nie wchodził. I CO SIĘ STAŁO? Ponieważ
była to droga dwupasmowa, wyprzedzili mnie wszyscy jadący za mną
(łącznie kilka samochodów). Nawet ci, którzy jechali tym samym pasem
co ja.

A wystarczy w kilku miejscach wprowadzić monitoring przejść,
filmować takich wyprzedzających na przejściu i wysyłać wezwania po
odbiór mandatu. Skoro można w ten sposób wyłapywać np. skręcających
z niewłaściwego pasa, to można i wyprzedzających na przejściach dla
pieszych.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kobi Terenówka do kasacji IP: *.range86-145.btcentralplus.com 22.01.10, 19:39
      Terenówka wygląda na Audi, co mnie zainteresowało w tym zdjęciu to, jak
      nieporównywalnie bardziej jest pokiereszowana niż autobus, czyżby strefy
      zgniotu były źle zaprojektowane?
      • apodemus Re: Terenówka do kasacji 22.01.10, 20:46
        Właśnie o to chodzi żeby blachy się pokiereszowały i przejęły energię zderzenia,
        zostawiając w miarę nienaruszony przedział pasażerski.
    • sammler Re: Najbardziej niebezpieczne skrzyżowania w Wars 22.01.10, 19:50
      Dokładnie w takich okolicznościach zostałem poszkodowanym w wypadku (jak dotąd
      pierwszym i ostatnim w moim życiu). Na pasach (i zielonym świetle). Nigdy nie
      wpycham się przed jadący samochód. Nawet na pasach, mimo formalnego
      pierwszeństwa, poruszam się wolno, jeśli podejrzewam, że zbliżający się do
      przejścia samochód nie zatrzyma się. Ale raz i to się na nic zdało, bo właśnie
      trafiłem pod pojazd, który wyjechał zza samochodu, który zatrzymał się by mnie i
      innych pieszych przepuścić. A że jechał mimo wszystko dość szybko (kierowca
      musiał się bardzo spieszyć, skoro nie mógł poczekać do zmiany świateł), pamiątkę
      będę miał na całe życie...

      Takie obrazki można w Warszawie obserwować bardzo często. Kierowcy (nie tylko
      mężczyźni, mnie akurat potrąciła kobieta) po prostu uważają, że w swoich
      samochodach rządzą na drodze. Zwłaszcza warszawscy...

      S.
    • Gość: miskanc Żeby jeszcze światła były dobrze ustawione IP: *.gmb.pl 22.01.10, 20:18
      Powinni np. na ul.Jana Pawła II przed Rondem Babka skoordynować światła, bo
      tworzy się popołudniami duży korek a ludzie spacerujący w takich zakorkowanych
      miejscach w Warszawie łykają spaliny. Wiele skrzyżowań też powoduje korki, bo
      gdzieniegdzie się świeci zielone za krótko, albo gdzie świeci zielone,
      kawałeczk dalej czerwone a to blokada. Zamiast dużej ilości słupków
      ograniczających parkowanie czy parkomatów miasto pomyślałoby o lepszym zdrowiu
      mieszkańców (pomijając temat służby zdrowia, czystości szpitali itp) poprzez
      wytyczenie w centrum strefy do której nie wjeżdżałyby samochody stare, ze złą
      emisją spalin i o wydaniu do tego celu plakietek, które zarazem służyłyby do
      parkowania. Tak jest w wielu miastach europejskich i na Świecie.
    • Gość: łoś Najbardziej niebezpieczne skrzyżowania w Warszawie IP: 109.243.112.* 22.01.10, 20:23
      GW w czasach kryzysu nie korzysta z usług korektora - co to za ulica
      "Korytyńskiego" hę?
    • Gość: monika Najbardziej niebezpieczne skrzyżowania w Warszawie IP: *.aster.pl 22.01.10, 20:23
      Zapomniano wspomnieć o skrzyżowaniu ulic Szaserów/Wspólna Droga.
      • Gość: też tam chodzę Re: Najbardziej niebezpieczne skrzyżowania w Wars IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.10, 10:19
        Właśnie, tam nie ma tygodnia bez dzwona, od kilku lat palą się lampki po
        tragicznie zmarłym młodym człowieku, w zeszłym roku pędzący idiota urwał
        kobiecie nogi. Niestety są tacy, co sądzą że postawienie świateł to za droga
        impreza żeby uratować niejedno ludzkie życie.
        Jak dla mnie to skrzyżowanie powinno być na pierwszym miejscu zamieszczonej
        listy, a te z listy w ogóle nie powinny się tam znaleźć bo skrzyżowań podobnych
        do Szaserów/Wspólna Droga jest zdecydowanie więcej.
        • Gość: kiciah Re: Najbardziej niebezpieczne skrzyżowania w Wars IP: *.aster.pl 23.01.10, 11:19
          Wspólna Droga/Szaserów - sygnalizacja konieczna od lat !
          To pod moim domem - palące się znicze mijam codziennnie, przejście do przystanku w stronę miasta jest tak niebezpieczne, że ludzie rezygnują ze zdążenia na autobus. Skręt samochodem w lewo w Szaserów zawsze przyprawia mnie o bicie serca.
          Światła są: przy szpitalu - potrzebne, przy parku i przy szkole zbędne (ruch pieszy jest tam mały w porównaniu z tym, co dzieje się 200 metrów dalej). Dzieci i tak przechodzą pasami na skrzyżowaniu bez świateł róg Wspólnej Drogi i Szaserów. Człowiek od przeprowadzania pracuje w godzinach od-do i pomaga tylko dzieciom (w czasie mrozów wcale go nie widać) a reszta musi radzić sobie sama.
    • tom.krakus Re: Najbardziej niebezpieczne skrzyżowania w Wars 22.01.10, 21:31
      > Czy ktoś z policji może odpowiedzieć co się robi dla poprawy
      > bezpieczeństwa pieszych?

      Ja nie z Policji ale odpowiem.
      Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (czyli siła zwierzchnia Policji) przeprowadziła kampanię społeczną "Rok 2009 - Rokiem Pieszego" (źródło)

      Można by się spodziewać iż w ramach akcji będzie prowadzić się kampanię edukacyjną odnośnie przekraczania prędkości w mieście, ustępowania/nie wyprzedzania na pasach, przejeżdżania na "wczesnym czerwonym", czy rozpędzania pieszych na czerwonym świetle z warunkowym skrętem (Zielona strzałka - powinna być pomarańczowa!)

      Ale - nic z tego - w ramach kampanii "Rok 2009 - Rokiem Pieszego":
      prowadzone będę działania kontrolne ukierunkowane wyłącznie na zapobieganie i ujawnianie wykroczeń powodowanych przez niechronionych uczestników ruchu drogowego, w szczególności pieszych.

      Sprawa jest oczywista - piesi stanowią zagrożenie dla samych siebie i wszystkich do około. A największe dla "chronionych" uczestników ruchu czyli kierowców samochodów. Bo wiadomo że Ci którzy giną na pasach na pewno "nagle wtargnęli na jezdnię", albo jak idioci skorzystali z okazji by przejść gdy ktoś się zatrzymał - wiadomo przecież że należy przepuścić wszystkie auta.
    • tom.krakus Najbardziej niebezpieczne skrzyżowania w Warszawie 22.01.10, 21:51
      Powtarzam się a co gorsza cytuję samego siebie ale niech będzie :)

      Aby zmniejszyć liczbę ginących na drogach należy:

      - zmusić kierowców do jazdy zgodnie z ograniczeniem prędkości - obecnie
      nikt(*) nie przestrzega ograniczenia 50km/h łącznie z ekspertami, policją i
      zapewne autorem tekstu

      - gdzie się da stosować fizyczne uspakajanie ruchu np. jak na
      Dwernickiego a tam gdzie się
      nie da po prostu fotoradary najlepiej sprzężone ze światłami tak by skończyła
      sie jazda na późnym pomarańczowym i wczesnym czerwonym

      - zmienić przepisy tak by kierowca był zobowiązany zatrzymać się przed
      przejściem nawet wtedy gdy pieszy jeszcze nie wszedł na jezdnię a dopiero
      zamierza to zrobić

      - zmienić podejście policji tak by suszyli nie w polu, ale tam gdzie są ludzie
      - Grochowska, Puławska itd.

      - radykalnie podwyższyć mandaty - najlepiej tak by były zależne od poborów. W
      przypadku unikania płatności - konfiskować auta

      - albo zlikwidować albo rozpocząć kampanię edukacyjną i mocno zacząć karać za
      nie zatrzymywani się przed czerwonym światłem na warunkowym skręcie (zielona
      strzałka to nie zielone światło !!)

      Co jak co ale we Francji piesi nagminnie wchodzą na czerwonym (nawet matki z
      dziećmi!!) a ginie tam (w miastach) 9ciu pieszych/100 tyś populacji.
      U nas zazwyczaj wszyscy karnie stoją na czerwonym a ginie 47 pieszych/100 tyś.
      (źródło
      statystyk
      )

      ====
      (*) z tego co można zobaczyć próbując jechać 50ką to przepisowo jedzie jeden
      na dwudziestu
      • Gość: bolo Re: Najbardziej niebezpieczne skrzyżowania w Wars IP: *.centertel.pl 23.01.10, 00:36
        > - zmusić kierowców do jazdy zgodnie z ograniczeniem prędkości - obecnie
        > nikt(*) nie przestrzega ograniczenia 50km/h łącznie z ekspertami, policją i
        > zapewne autorem tekstu
        Za dużo jest debilnych ograniczeń. Utarło się przekonanie, że znaki i tak
        stawiają debile, więc rozsądny limit ocenia się samemu na oko. I setki
        przykładów ten debilizm potwierdza, więc tylko osioł ufałby znakom!

        > - zmienić przepisy tak by kierowca był zobowiązany zatrzymać się przed
        > przejściem nawet wtedy gdy pieszy jeszcze nie wszedł na jezdnię a dopiero
        > zamierza to zrobić
        No, to dopiero będzie jatka! Sporo pieszych nie jest na to gotowych, potrzebna
        jest ich odpowiedzialność i nastawienie na współpracę.

        > Co jak co ale we Francji piesi nagminnie wchodzą na czerwonym (nawet matki z
        > dziećmi!!) a ginie tam (w miastach) 9ciu pieszych/100 tyś populacji.
        Porównaj poziom infrastruktury. Tam główne szlaki mają rangę autostrad, a u nas
        to zwykłe szosy 2x1 z "marginesami" i zwykłe ulice miejskie z limitem 50/60 km/h.
        • Gość: tom.krakus Re: Najbardziej niebezpieczne skrzyżowania w Wars IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 01:08
          bolo jak zwykle:
          > Porównaj poziom infrastruktury. Tam główne szlaki mają rangę autostrad, a u nas
          > to zwykłe szosy 2x1 z "marginesami" i zwykłe ulice miejskie z limitem 50/60 km/
          > h.

          Z tego co pamiętam to są statystyki z miasta. EOT.
          • Gość: bolo Re: Najbardziej niebezpieczne skrzyżowania w Wars IP: *.centertel.pl 23.01.10, 03:21
            Przejedź się dowolną krajówką w Polsce - miasto co kawałek, obwodnice mało
            gdzie. A potem przejedź się przez Francję autostradą, to zrozumiesz o co chodzi.
      • Gość: xxx Re: Najbardziej niebezpieczne skrzyżowania w Wars IP: *.acn.waw.pl 23.01.10, 11:16
        Puknij się w łeb, konfidencie.
    • Gość: mlodyszakal Najbardziej niebezpieczne skrzyżowania w Warszawie IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.10, 22:41
      Dodał bym jeszcze skrzyżowanie Al. Krakowskiej z Mineralną na Okęciu przy obi.
      Tu też bywa wiele wypadków spowodowanych przejeżdżaniem na czerwonym świetle.
    • Gość: to ja Lewoskrety bez potokow... IP: *.100.211.91.static.bait.pl 22.01.10, 22:49
      Zauwazyliscie co laczy wymienione 10 miejsc - wszystkie te skrzyzowania maja
      lewskrety bez wydzielonych potokow.
    • Gość: rupi Al. Niepodległości - Odyńca IP: *.aster.pl 23.01.10, 00:43
      5 wypadków w całym roku? Okno mam na to skrzyżowanie. Tu co najmniej raz na
      tydzień jest jakieś zderzenie. No chyba że za wypadek uznajemy w tekście
      jedynie kolizję, w której są ranni albo zabici.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka