31.01.10, 21:17
mam pytanie do sąsiadek,sąsiadów - czy nie mają Państwo peoblemów z
elektryką, konkretnie chodzi mi o ciągłe wywalanie korków,
przepalanie żarówek itp. Pytam bo zaczynam się niepokoić - żarówki
przepalają się u mnie w tempie ekspresowym a teraz okazało się, że
wywaliło mi korki jak nie było mnie w domu (innym słowy pobór był
prawie zerowy, nawet listwa do telewizora itp. była wyłączona).
Szczęście w nieszczęściu, że lodówka mi długo trzyma ale troche
prawde powiedziawszy mam już tego dość i tak się tylko zastanawiam
czy to urok tylko mojego mieszkania czy jakaś bradziej powszechna
przypadłość?
pzdr srd
Obserwuj wątek
    • kriis.borowski Re: elektryka 31.01.10, 22:26
      "ciągłe"? od maja przepaliły mi się 3 żarówki (z czego 2 z mojej winy -
      grzebałem w elektryce). Czy to dużo?...
      Jeżeli chodzi o wywalanie korków to możliwe że gdzieś w pobliżu robiony
      jest remont. Jeżeli dobrze pamiętam to z kilka razy tak się zdarzyło w
      okresie letnim, gdy nasilenie remontów osiągnęło apogeum. Wiosenna 5 kl
      C (wg numeracji)
      • kortland Re: elektryka 31.01.10, 22:30
        w sensie, ze jak sasiad obciaza nadmiernie siec remontem to u mnie
        moze wywalac?
        u mnie ciagle oznacza np. 4 żarówki w jednej lampce wymienione od
        wrzesnia plus kilka halogenków
        no i obecna sytuacja mni rozwaliła - w sensie, ze wyjezdza czlowiek
        na weekend, zostawia wszystko pogaszone w po powrocie nie wiedziec
        czemu ciemno jak wiadomo gdzie
        • kriis.borowski Re: elektryka 01.02.10, 08:57
          kortland napisał:

          w sensie, ze jak sasiad obciaza nadmiernie siec remontem to u mnie moze wywalac?

          Ja takie zachowanie zaobserwowałem. Ale elektrykiem nie jestem więc to tylko moje zdanie :D.
          • arwena84 Re: elektryka 01.02.10, 10:58
            To mnie Panowie zaniepokoili. Elektryk, ktory u nas mial instalacje przerabiac
            wyrazal sie dosc niepochlebnie na temat elektryki w tym budynku... Przyznam ze
            uznalam go za kolejnego malkontenta i zignorowalam.

            Czy jeszcze ktos z sasiadow ma podobny problem?
            • elzbietan1 Re: elektryka 03.02.10, 13:27
              Elektryka jest bardzo oryginalnie podłączona w systemie bezpuszkowym :-O
              My przy odbiorze nie mieliśmy prądu w łazience i a powodem było gniazdko w małym
              pokoju...?!
              dziwnie to podłączone jak dla mnie, przewodów w puszcze mnóstwo, niewiadomo
              który do czego...
              my dla bezpieczeństwa bo korki wywala jak sie włacza szlifierkę poprowadzilismy
              oddzielną fazę na piekarnik i zmywarkę.
              • an1974 Re: elektryka 03.02.10, 14:27
                nie chcę zapeszać, bo u mnie nic złego się nie dzieje z elektryką.
                Wprawdzie elektryk powiedział, że jest masa kabli i nielogicznie
                poprowadzone, ale nie było problemów w trakcie remontu, a piekarnik
                i zmywarka działają bez problemów bez dodatkowej fazy.

                pozdrawiam
                • mariapolo Re: elektryka 03.02.10, 16:05
                  Niestety, jak powiedzial moj elektryk takie rozwiazania elektryczne stosuje Unia
                  Europejska i obecnie takie wymogi obowiazuja, tez moim zdaniem dawniejszy system
                  z puszkami rozdzielajacymi kable byl lepszy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka