Pepeland

26.03.10, 13:57
Byl Ktos w tym miasteczku rekreacji?
Warto sie tam wybrac z trzylatkiem?
Placi sie za wstep 10zl,a za reszte atrakcji jest oddzielny cennik?
Pozdrawiam
    • Gość: m Re: Pepeland IP: 109.243.56.* 26.03.10, 15:36
      Byłem tam z dziećmi kilka lat temu były troszkę starsze niż 3 lata,
      ale dla Twojego brzdąca będzie to ciekawa przygoda. Było troszkę
      zwierząt zjeżdżalnie czołgi i sporo innych atrakcji. Moje stare
      konie często jak przejeżdżamy "gdańską" miło wspominają tą wyprawę.
      • Gość: g Re: Pepeland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 18:28
        To chyba jakieś żarty.Jakie atrakcjeProszę poczytać sobie na forum
        \łomianek ,a wszystko będzie jasne
        • lepus42 Re: Pepeland 27.03.10, 13:08
          dla zainteresowanych:
          forum.gazeta.pl/forum/w,229,92752808,,Pepeland_.html?v=2
          • Gość: wrona Re: Pepeland IP: *.chello.pl 18.05.10, 13:10
            nie polecam wyjazdu z małym dzieckiem. Bardziej dla 10-latków i więcej. Wiele
            niebezpieczeństw, a sprzęt i budowle dają wiele do myślenia...
            • Gość: tez tam bylam Re: Pepeland IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.10, 14:31
              nie dawno odwiedziłam pepeland z małym dzieckiem i w zupełnosci nie zgadzam sie
              z pani opinia
              moje dziecko ma 4 latka i bylo wszystkim bardzo zachwycone:) co wiecej wcale nie
              chcialo wracac do domu.
              jesli nie które dzieci lubia takie miejsca jak imax to nie znaczy ze kazde
              dziecko bedzie sie nudzic wtakim miejscu moze najlepszych warunków tu nie ma ale
              mozna sie poczuc jak na wsi...
              i do innych ludzi czytajacych te forum 10 zl za osobe dorosłą i 12 za dziecko to
              nie jest duzo bo jest tu wiele miejsc dla dzieciaków takich jak drewniany plac
              zabaw"małpi gaj" ps/ mimo tej sumy nie ma ograniczonego czasu na byciena terenie
              • Gość: arek Re: Pepeland IP: *.dynamic.mm.pl 23.06.14, 09:15
                bylem tam ok 5 lat temu i w 2014 w czerwcu
                NIE POLECAM :
                płacisz za wejscie - a w srodku sporo atrakcji - ponad polowa dodatkowo płatna
                obsługa tragiczna : spojrzenie i podejscie do dzieci straszne tak jak by byli w wiezieniu i chcieli wszystkich zabić
                zabraniają dzieciom nawet dotknąć nie czynne rzeczy typu kolejka czy autka na akumulator i od razu jak im cos nie pasuje to krzycza na (nie swoje) dzieci
                zaniedbane wszystko i od kilku lat nic sie nie zmienia
                MOIM ZDANIEM NIE WARTO
                LEPIEJ POJECHAĆ GDZIEŚ GDZIE SZANUJĄ KLIENTÓW
                • iv42 Re: Pepeland 21.08.14, 16:35
                  Witam pana.Może zacznę od tego iż bilet obowiązuje na cały dzień mając paragon i opaskę na reku można opuścić plac i wrócić.Na terenie może Pan być cały dzień.Moje dzieci i dzieci znajomych są stałymi bywalcami.Jest to jedyny tego rodzaju plac w pobliżu Łomianek. Co do płatnych atrakcji to nie prawda że połowa jest dodatkowo płatna.Ja byłam w lipcu i dodatki to cztery rzeczy;konie,łódki,kolejka górska i kłady.Reszta czyli mnóstwo atrakcji w cenie.Nie wiem czy Pan wie ale jest tam też basen i mała plaża na której dzieci mogą się pobawić.Można wziąć sobie leżaki lub koc.Jest bardzo dużo miejsca by zrobić sobie piknik. Pepeland posiada również stajnie gdzie można przejechać się kucykiem lub umówić się na lekcję konną.Oprócz tego jest barek w którym można coś zjeść.Obsługa barku jak i na terenie jest bardzo miła i życzliwa.Co do dotykania sprzętów np.kładów to osobiście widziałam jak dzieci skaczą po kładach a tak można je uszkodzić a to drogi sprzęt.Dzieci proszę Pana, muszą być pod opieką rodziców.Nie można powiedzieć by Pepeland był zaniedbany widać gołym okiem ze jest odnawiany.Widać duże zmiany.Są nowe karuzele kolejka górska basen z łódkami,basen do pływania. 5 lat temu tego nie było.Jest czysto, trawka skoszona a dzieci świetnie się bawią i rodzice również.Z tego co mi wiadomo to przyjeżdżają tu wycieczki szkolne i przedszkolne.Organizowane są pikniki dla firm oraz urodziny dla dzieci.Rozumiem że może Pan być nie zadowolony,każdy ma prawo do swojego zdania lecz ja GORĄCO POLECAM.

                  > bylem tam ok 5 lat temu i w 2014 w czerwcu
                  > NIE POLECAM :
                  > płacisz za wejscie - a w srodku sporo atrakcji - ponad polowa dodatkowo płatna
                  > obsługa tragiczna : spojrzenie i podejscie do dzieci straszne tak jak by byli w
                  > wiezieniu i chcieli wszystkich zabić
                  > zabraniają dzieciom nawet dotknąć nie czynne rzeczy typu kolejka czy autka na a
                  > kumulator i od razu jak im cos nie pasuje to krzycza na (nie swoje) dzieci
                  > zaniedbane wszystko i od kilku lat nic sie nie zmienia
                  > MOIM ZDANIEM NIE WARTO
                  > LEPIEJ POJECHAĆ GDZIEŚ GDZIE SZANUJĄ KLIENTÓW
                  • 1-buc Re: Pepeland 21.08.14, 18:59
                    Jak pokazuje Tekst linkaWyszukiwarka to jet jedyny wątek, w którym cokolwiek napisałaś. Za to wyciągasz temt sprzed roku - nie wiadomo po co.
                    Nie, przecież wiadomo po co SPAMERKO
    • kiziam Re: Bylam 26.05.10, 17:33
      Jednak wybralismy sie w to miejsce.
      Wrazenie....pomysl mial Ktos dobry,jednakze nie jest to utrzymane w najlepszym
      stanie.
      Mysle,ze gdyby wlasciciel wzial sie za odpowiednie utrzymanie tego miejsca,bylo
      by to swietne miejsce na piknik rodzinny.
      Jedynym fajnym punktem jest plac zabaw,no ale tez potrzebuje on kosmetyki.
      Pozdrawiam
    • Gość: Gość Re: Pepeland IP: *.warszawa.mm.pl 28.05.10, 21:10
      odradzam bylam tam na wycieczce szkolnej i poprostu beznadzieja bo poprostu jest 2 metrowa wieza nie koncząca sie niczym
      • lwika Re: Pepeland 19.06.10, 21:00
        Wlasnie wrocilismy z wycieczki z niespelna 3 latkiem. Dziecko zachwycone,
        spedzilismy tam caly dzien, bez przerwy czyms zajete, wybiegane, rozesmiane.
        Fakt - mozna bylo zrobic to lepiej, ladniej, bezpieczniej ale narzekac mozna
        zawsze i na kazdy standard wiec polecam aby sprawdzic na wlasnej skorze (dziecku
        :) a nie sugerowac sie wypowiedziamy ze "czołgi sa stare", na ten argument smiac
        mi sie chce, faktycznie powinni kupic nowy sprzet prosto z fabryki :)
        Dzieciom sie podoba a to najwazniejsze! My raczej tam wrocimy
    • mar_sok Re: Pepeland 19.05.13, 11:42
      stan opłakany, gdzie są normy bezpieczeństwa i kto to w ogóle dopuszcza nadal jako rozrywka dla innych, nie wspominając o nabijaniu w przysłowiową butelkę za wstęp; aż prosi się o pismo do odpowiednich instytucji
      • Gość: aga Re: Pepeland IP: *.ip.it-com.pl 11.07.13, 21:54
        Witam. Pepeland - brud, syf, toaleta gorsza niż na dworcu za prl - ze spuszczonym wężem od pralki do muszli - jak oni się nie wstydzą! Zabawki zardzewiałe , brudne. W małpim gaju dla dzieci chodziła kura. A zjazd windą desantową z trzeciego piętra przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Zero zabezpieczeń, rozpięta jakaś plandeka i pani proponowała założyć worek płócienny żeby sobie łokci nie pościerać. Pewnie mają umowę z zakładem pogrzebowym, żeby od razu w tym worku do kostnicy zawozić. Trzeba na głowę upaść, żeby tam zjechać. Konie wychudzone, zero wody na wybiegach. Strach tam coś zjeść bo pewnie salmonella w pakiecie. Stanowczo odradzam. !!! Niech pierw posprzątają i pomyślą o bezpieczeństwie innych i dopiero ludzi zapraszają i biorą za to pieniądze
        • iv42 Re: Pepeland 03.08.13, 20:07
          Prosze Pani to że Pani sie tam nie podoba to już Pani sprawa ale prosze nie wypisywac głupot.Moje dzieci tam jezdżą konno i nie zamieniła bym tego miejsca na żadne inne.Nie zauważyłam brudu w toalecie chociaz korzystam z niej trzy razy w tygodniu być może jakies dzieci w brudnych butach jezdzieckich naniosły trochę błota to przeciez stadnina.Zabawki nie sa brudne a worki w których sie zjeżdza są jak Pani napisała by chronić ubranie i rece.Przy zjezdzie ma pani tarcie i można sie popażyć.Nie ma w tym nic niezwykłego byłam już w innym miejscu na takiej podobnej zjeżdzalni i tak samo się tam postepuje.Konie dostają swoją porcję jedzenia i nie są wychudzone maja opiekę dobrego weterynarza,nic im nie dolega.Woda dla koni dolewana jest często.Jedzenie jest naprawde pyszne,ja się jeszcze nie zatrułam a jadamy tam często.Przygotowywane jest w czystości i ze smakiem.Przyjezdzają tam wycieczki szkolne oraz naprawde dużo osób prywatnych,robione są tam pikniki i wiele imprez.Oczywiscie dobrze że Pani pisze swoja opinie ale czy nie jest przesadzona?
          • Gość: spmerka? Re: Pepeland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.13, 21:03
            iv42 - twoja twórczość na Forum ogranicza się do zachwalania tego miejsca. Ciekawe, dlaczego tylko do tego...
            • iv42 Re: Pepeland 19.09.13, 10:17
              Zachwalam to miejse bo tam uczeszczaja moje dzieci,jezdzą konno i bawią się tam jak tylko mają czas.Szczególnie młodsze dziecko.Nie mogę pisac złej opinii ponieważ nie dopatrzyłam się niczego co było by złe lub niebezpieczne.Moje dzieci jeżdżą też w inne miejsa i mam porównanie.
              • blizniaczeszczescie Re: Pepeland 12.11.13, 21:13
                Chciałam zabrać głos w sprawie.
                Jeżdżę w Pepelandzie konno od roku. Jeżeli chodzi o STAJNIE, KONIE, INSTRUKTORÓW to nie mogę powiedzieć złego słowa. Jeździłam już w kilku stajniach w okolicach Warszawy i to miejsce niczym negatywnym od pozostałych się nie odróżnia.
                Niestety mam też dzieci i uważam, że jako miejsce do zabaw i organizowania imprez dla przedszkolaków nie jest najwłaściwsze.
                Wszystko o czym tu poniżej piszecie jest niestety prawdą. Sprzęty są wysłużone i nie spełniają żadnych norm bezpieczeństwa.
        • Gość: GOŚĆ Re: Pepeland IP: *.adsl.inetia.pl 27.08.13, 13:14
          Przyznam zupełną rację! Około 2 tyg temu odwiedziłam pepeland z dwójka dzieci - koszmar! Znaleźliśmy ich oferte w internecie i oczywiscie wszystko pieknie przedstawione, już na wejściu mozna zobaczyc stary zardzewiały i wyblakły bilbord z nazwą, później jakieś dwa kundelki które wyleciały do nas. Trawniki nie skoszone, nie było ładnej trawy na ktorwj mozna sie spokojnie przejsc tylko wszystko zarosniete skalniaczek przy wejsciu zeschniety. Karuzele, huśtawki w opłakanym stanie. Nie sądze, że na któreś z tych atrakcji jakiś rodzic, który dba o bezpieczeństwo swojego dziecka posadziłby je tam. NIE POLECAM!
          • iv42 Re: Pepeland 19.09.13, 10:28
            Proszę państwa zauważcie że to miejsce ma wiele lat.Ztego co wiem prowadzone są prace,które mają poprawic komfort.Widziałąm osobiscie jak pracownicy w tygodniu koszą trawę(bywam tam 2 razy w tygodniu bo moje dzieci jezdżą tukonno w szkólce)Chustawki nie są nowe ale mają wymienione łańcuchyi wymieniane są do nich elementy jak tylko się zepsują.Wszystko regularnie jest sprawdzane.Jest tam osoba,która o to dba.Nie wiem co przeszkadza komus bilbord przeciez dzieci przychodza sie tu bawić.Nigdy nie było tam wypadku.Aco do piesków przeciez jest tam mini zoo i mieszkają tu inne zwierzątka,które sa lubiane przez dzieci.Z tego co kiedyś słyszałam to miejsce jest co jakiś czas kontrolowane przez specjalne służby.Więc jeżeli by oś było tam nie tak to myślę że tego miejsa by nie było.Tak jak pisałm juz komus innemu moje dziei tam przychodzą często i nie narażała bym moich dzieci na niebezpieczeństwo.Myślę że każy sam powinien ocenic miejse odwiedzając je.
    • Gość: Jar111 Re: Pepeland IP: *.mobile.sferia.net 01.08.15, 16:55
      Moim zdaniem warto wybrać się z małymi dziećmi.
      Może nie jest to Disnejland w Paryżu,
      ale dzieciaki bawiły się śwetnie
      Ja razem z nimi poszalałem na karuzelach.

      • naksza Re: Pepeland 05.08.15, 00:03
        Z tym porównaniem do Disnejlendu to troszkę przesada.
        Byłam tam kilka dni temu po kilkuletniej przerwie.
        Zniknęły wszystkie czołgi, helikoptery i inne złomy.
        Są karuzele, kolejki, huśtawki, samochodziki, dużo zwierząt.
        Dzieci się świetnie bawią.
        Teren jest zadbany, dowiedziałam się, że zmienił się właściciel.
        Widać rękę kobiety, właścicielem jest pani Monika
        i dlatego zmieniła się nazwa na Monpepeland
        To chyba nadszedł nasz czas, kobieta jest premierem,
        kobieta jest marszałkiem sejmu.
        Pewnie następnym prezydentem też będzie kobieta:)))
      • Gość: Izka Re: Pepeland IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.15, 15:36
        Odwiedziłam teren Monpepelandi po długiej przerwie, jestem zaskoczona licznymi zmianami,które okazały się trafne.Zniknęły stare wraki a pokazały się nowe ciekawe atrakcje dla dzieci.Bardzo mi się podobały i jeszcze na pewno wrócę z rodziną ,ale wybiorę ciut chłodniejszą pogodę,która pozwoli mi skorzystać ze wszystkich dostępnych atrakcji.
        • cezar1979 Re: Pepeland 16.08.15, 17:56
          To super, że jest coraz więcej takich fajnych miejsc w Warszawie.
          Szkoda, że wszędzie trzeba płacić :(((
          • Gość: Ola Pepeland IP: *.tvp.pl 25.08.15, 10:48
            Byliśmy całą rodziną w "odnowionym" Pepelandzie. 4 latek zachwycony, jego serce zdobyła kolejka i jazda strażą pożarną, ja się nie odważyłam na skorzystanie z tej atrakcji, ale on do tej pory opowiada z emocjami jak było fajnie. 2 latka szalała na placu zabaw i zachwycała się zwierzętami. Generalnie mile spędzony dzień, ale nowe atrakcje (karuzele, kolejka i inne...) są nowe, ale w tym parku rozrywki, natomiast nie zjechały prosto z taśmy produkcyjnej, dlatego ogólne wrażenie jest dobre, ale nie powoduje niezapomnianych przeżyć estetycznych :). Poza tym wzbogaciłabym menu w barku o kilka pozycji np. świeżo wyciskane soki, świeże sałatki.
    • Gość: KIZIOR Re: Pepeland IP: *.mobile.sferia.net 20.09.15, 11:13
      fajnie wszystko
      tyle, że browarka tam wypić nie można
      a upał taki
    • Gość: Katia Re: Pepeland IP: *.mobile.sferia.net 04.10.15, 12:54
      Postanowiłam dać opinię firmie Pepepeland czy też Monpepeland.
      Mają chyba dwie nazwy.

      Piszę ją 4 października 2015r.
      Po kolei.
      Zupełnie przypadkowopodczas spotkania ze znajomymi w sklepie spożywczym:))))
      dostaliśmy ulotki zniżkowe do Pepelandu.
      Tak z ciekawości postanowiliśmy pojechać.
      W sumie pięć osób w tym troje dzieci.
      Na parkingu stało kilka autokarów i kilkanaście samochodów osobowych.
      Na miejscu TŁUMY..!!!!!!!!

      Okazało się, że jest to miejsce... take jak by wesołe miasteczko,
      tyle że ogromne.
      Przy każdej karuzeli kolejka dzieci.
      Trzeba było w tych kolejkach jakoś odstać
      ale nie był to jakiś problem.
      Kolejki łańcuchowe
      Kilka kolejek łańcuchowych, od małej dla kilkulatków
      do jakiejś gigantycznej.. Piekielnie szybkiej.
      Od samego patrzenia dosłownie mi się słabo robiło
      Krzesełka z dziećmi, ale takimi starszymi, od ok 10 do 15 lat
      (mniejszych nie wpuszczano na tą największą)
      dosłownie frunęły z gigantyczną szybkością prawie pod kontem prostym do ziemi!!!

      Obsługa namawiała dorosłych aby też wsiedli.
      NIKT SIĘ NIE ODWAŻYŁ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Dzieciaki aż się rwały, zero strachu.

      Z pośród innych karuzel wyróżniały się "parasolki"
      Pod tą niewinną nazwą kryła się chyba najszybsza karuzela.
      Rozpędzając się jedna strona wznosiła się bardzo wysoko
      i krzesełka raz leciały w górę raz w dół.
      Tutaj też nikt z wielu dorosłych nie dał się namówić na przejażdźkę.
      Ja od samego patrzenia na te wirujące karuzele straciłam apetyt.
      Dzieciaki nagle odkryły wielką halę na środku był kamienny grill
      Wokół stoły, i wszędzie dzieci, chyba z setka
      Każdy mógł sobie podejść i zjeść smażoną kiełbaskę.
      Nasze dzieci oczywiście też skorzystały
      Gdy wychodziliśmy tak z ciekawości spytałam się Pana z obsługi czy to jest jakoś płatne
      Okazało się, że było to jedzenie przywiezione przez jedną z grup.
      Ale nikt nie chciał od nas żadnych pieniędzy.
      Podsumowanie

      PLUSY
      Dużo frajdy dla dzieci
      Zabawa na karuzelach, na kolejce górskiej
      wielkiej zjeżdżalni, takiej chyba ze dwa piętra wysokiej.
      dużo mniej lub bardziej egzotycznych zwierząt w zagrodach.
      Trzy godziny minęły błyskawicznie.
      Wieki parking
      Powyższe w cenie biletu

      MINUSY.
      Za mało osób do obsługi, choć pracownicy bardzo się starali
      tworzyły się kolejki do karuzel i trzeba było odstać średnio ok 10min
      zanim dzieci wsiadły.
      Przejażdżki quadami dodatkowo płatne... nie wiem ile
      My nie jeździliśmy, wprost sił po tych wszystkich karuzelach zabrakło.
      Czy warto było jechać
      Moim zdaniem tak
      Zanim tam pojechaliśmy chcieliśmy pojechać do McDonalda
      i posiedzieć, pogadać.
      Miej więcej w tej samej cenie, kilkanaście złotych od osoby
      mieliśmy super zabawę...
      Nie żałujemy decyzji.
      Do Maca pojechaliśmy po tych karuzelach...:)
    • Gość: Katia Re: Pepeland IP: *.mobile.sferia.net 04.10.15, 13:06
      Do swojej poprzedniej wypowiedzi dodam tylko,
      że z tego co się dowiedziałam,
      zupełnie przypadkowo trafiliśmy na dzień w którym na raz przyjechało kilka
      bardzo dużych wycieczek.
      I z tego powodu były długie kolejki do karuzel.
    • Gość: KAN Re: Pepeland IP: *.centertel.pl 10.10.15, 00:08
      Fakt, można trafić na tłumy.
      My też tak trafiliśmy, kilka autokarów z różnych szkół.
      Do każdej karuzeli kolejka.
      Po ok. półgodzinie postanowiliśmy wyjść,
      nie było sensu stać w kolejkach.
      Zorientowaliśmy się, że wiele dzieci takich "bardziej przebojowych"
      jeździ po kilka razy na tej samej karuzeli.
      Obsługa na to pozwalała ponieważ nie ma żadnych ograniczeń.
      I można kręcić się ile kto chce
      Z jednej strony dobrze, ale przez to tworzyły się te kolejki.
      Gdy wychodziliśmy weszliśmy do kasy... która jest w barku
      i troszkę się poskarżyliśmy na to, że zabawy to nie mieliśmy żadnej
      Za duże kolejki.
      Pani z kasy zaproponowała nam, abyśmy przyjechali po południu
      jakiegoś dnia, bo wycieczki są tak do ok 14
      I nic nie będziemy musieli płacić za dodatkowe wejście.
      Wczoraj byliśmy ok 15
      Cisza, spokój żadnych kolejek.
      Tylko wieczorne zimno się zrobiło.
      Na przyszłość postanowiliśmy dzwonić przed przyjazdem
      i upewnić się czy są wycieczki.
      Obsługa miła, ale jak jest dużo ludzi
      nie jest w stanie kontrolować
      tego, że jedne dzieci po dwa trzy razy się kręcą
      a inne nie.
      Plusem wielkim jest to, że po zapłaceniu biletu
      można ile się chce bawić na karuzelach.
      Polecam każdemu kto nie ma lęku wysokości:)

Inne wątki na temat:
Pełna wersja