Dodaj do ulubionych

Czy Warszawa powinna sprowadzić tramwaje z demo...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 07:29
Bardzo dobry pomysl. 40-letnie tramwaje z RFN SA LEPSZE od kilkuletnich
produkcji Konstalu Chorzow ktore telepia sie po Warszawie. Dzieki temu w
Poznaniu i Krakowie pozbyto sie w calosci starych gratow serii 102Na
(tramwaje takie jak nasze 13N tylko przegubowe) i starszych 105-tek.
Obserwuj wątek
    • Gość: MAN NG313 O rzetelnosci smietany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 07:33
      Jeszcze jedno - panie Smietana, wagon na zdjeciu podpisany jako helmut, to nie
      jest zaden helmut!!! To jest wagon amsterdamski, zwany po prostu amsterdamem
      lub holendrem. Prosze tez o wyjasnienie sensu dania: "Za Siemensa Combino
      Poznań płaciła po 9 mln zł " Ta Poznan?
    • Gość: kot Re: Czy Warszawa powinna sprowadzić tramwaje z de IP: *.cst.tpsa.pl 24.02.04, 08:34
      Przyjemnie wyglądają te tramwaiska. Może w końcu skończy się nieludzkie
      panowanie szatańskich wynalazków, czyli tramwajów typu "parówka". Na pohybel
      lodówkom dla karłów!
    • Gość: bald Re: Czy Warszawa powinna sprowadzić tramwaje z de IP: 217.153.60.* 24.02.04, 08:59
      Pan Karos się broni przed używanymi, bo nie będzie bakszyszu od producenta
      nowego tramwaju...
      A to Polska właśnie.
      • Gość: realista Re: Czy Warszawa powinna sprowadzić tramwaje z de IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.04, 10:13
        Polska to się dopiero odezwie, jak kupią te używane tramwaje z Zachodu. Wtedy
        się dopiero zacznie: kupują złom z UE, a w Polsce nie ma pracy! albo Niemcy
        wciskają nam szmelc z demobilu!, itd.
        Nie zdziwiłbym się gdyby pojawiły się na ten temat artykuły w prasie, np. w GW
        i to tego samego autora.
        I wtedy właśnie będzie prawdziwa Polska :)
        • dante_waw deja vu 24.02.04, 10:38
          Zupelnie jak z tunelem pod rondem zeslancow... ta sama gazeta i dwie kompletnie
          rozne opinie nt. Jesli dobrze widze na zdjeciach to te uzywane tramwaje nie sa
          niskopodlogowe, wiec z braku nowych inwestycji w miescie (braku tematow na
          artykuly) za pol roku napisza ze miasto przymierza sie do zakupu starego
          nieprzystosowanego dla niepelnosprawnych taboru.
          Podobny artykul juz sie ukazal kiedy kupowano nowe tramwaje z tylko czesciowo
          obnizona podloga z Konstalu wlasnie.
          • Gość: khan-goor Re: deja vu IP: *.man.polbox.pl 24.02.04, 11:03
            no wiesz, gazetę trzeba jakoś sprzedać, nie?

            "a co się zaś tyczy remu" to zupłnie mi do warszawy nie pasują takie złomowiska
            z demobilu. Naprawdę już chyba lepiej oglądać i jeździć bulwami lub u-bootami.
            A tak na marginesie po cholerę wałkować temat taboru skoro za moment nie będzie
            miał on po czym jeździć, np.: Torowisko do Annolopu(a??) wymaga remontu od
            dobrych kilku lat!
            A może zamiast kupować nowe wagony pieniądze przeznaczyć na system sterowania
            sygnalizacją na skrzyżowaniach? Przejechanie przez kercelak w szczycie to
            prawdziwa makabra - czasami na skręt czeka się do 4 minut.
    • Gość: klops Warszawa powinna sprowadzić tramwaje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.04, 12:27
      jezdzilem po krakowie i tymi starymi (duzo lepsze od starych chorzowskich) i bombardierami (duzo lepsze od nowych chorzowskich - alstomu). poza tym maja kilka patentow na ktore nie stac naszych decydentow jak np. wspolne przystanki dla tramwajow i autobusow i przejazdy autobusow przez ronda po torach, a tak w ogole to pewnie sie i tak przeniose do krakowa (z lezka w oku jako urodzony warschauer), ale tam po prostu bedzie ciekawiej...
      • Gość: # Re: Warszawa powinna sprowadzić tramwaje IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 24.02.04, 13:05
        Nowy tabor ma same zalety i tylko jedna wade: cene. Nie ma sie co dziwic, ze
        majac mozliwosc nabycia 30 wagonow E1 po 5000 euro/szt. krakowskie MPK decyduje
        sie je kupic. Jak na swoje 30 lat, sa w bardzo dobrym stanie, rzeczywiscie
        lepszym niz aktualnie kasowane 105.
        Widoczny na zdjeciu wagon E1 bedzie najprawdopodobniej jedynym, ktory zachowa
        oryginalny kolor, (podobnie bylo z GT6, ktore w Norymberdze mialy kolor
        oliwkowo-zielony). Pozostale zostana pokryte reklamami.
        Wszystkich zainteresowanych nowoczesnymi tramwajami zapraszam do obejrzenia
        stron www.bombardier.com gdzie znajdziecie troche informacji na temat NGT6
        (Flexity Classic).
        • Gość: maniakZTM Re: Warszawa powinna sprowadzić tramwaje IP: *.acn.waw.pl 24.02.04, 14:19
          A pomyślałeś co będzie z tym szmelcem sprowadzonym z RFN za 5-10 lat??? Znowu
          wymiana??? Moje gratulacje, super ekonomiczna inwestycja.
          • Gość: # Re: Warszawa powinna sprowadzić tramwaje IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 24.02.04, 14:52
            Po pierwsze nie ma mowy o szmelcu. Wszystkie sprowadzane wagony sa sprawne. Co
            prawda sprowadzone w 1989 i kilku nastepnych latach T4 i B4 mialy juz wtedy po
            30 lat, to sprowadzono je razem ze sporym zapasem czesci zamiennych. O ile
            ostatni T4 zostal wycofany w 2002, to B4 jezdza nadal doczepiane do GT6.
            Niektore z wycofywanych wagonow, sluzyly jako zrodlo czesci zamiennych do
            jeszcze jezdzacych egzemplarzy. GT6 zaczeto sprowadzac w 1995 i niemal
            wszystkie jezdza do dnia dzisiejszego. Nie inaczej jest ze sprowadzanymi teraz
            E1, do nich rowniez z Wiednia przyjada czesci, bo tam juz do niczego nie beda
            przydatne.
            Wagony GT6, szmelc - jak to ujales, obok Krakowa jezdza rowniez w Poznaniu czy
            w Lodzi.
            Na koniec, trudno kupno uzywanych wagonow nazywac inwestycja, to poprostu
            stosunkowo tanie uzupelnianie brakow w taborze.

            Inwestycja, to kupowanie nowego niskopodlogowego taboru, jednak ze wzgledu na
            ceny musi byc ona rozlozona na lata.
            • Gość: mr x Re: Warszawa powinna sprowadzić tramwaje IP: *.p.lodz.pl 11.03.04, 16:29
              W lodzi sprowadzono z 12 tych wagonow, po pieciu latach pozostaly dwa...
      • Gość: mr bean wspolne przystanki IP: *.chello.pl 26.02.04, 22:18
        - to jest to co by sie przydalo. a oprocz tego wspolne pasy dla tramwajow i
        autobusow, ktore moga byc jednoczesnie wykorzystane przez np. karetki, ktore
        obecnie musza przeciskac sie przez korki, bo przeciez nie pojada po torowisku,
        wysypanym slicznymi kamyczkami.... :-/

        w Warszawie czesto linie tramwajowe i autobusowe sie po prostu bez sensu
        pokrywaja a efektywnego czasu czekania na pojazd to nie zmniejsza - po prostu
        tramwaj i autobus zatrzymuja sie na osobnych, czesto b. oddalonych przystankach.

        przyklad: Al.Jerozolimskie i Grojecka, po ktorych jestem zmuszony podrozowac
        dojezdzajac z metra na ochote. problem moze byc w tym ze autobusy sa istotnie
        szersze niz tramwaje i przebudowa przystankow (np.Dw.Centralny, pl.Zawiszy)
        oznaczalaby totalne przekladanie torow zeby zmiescily sie miedzy nimi 2 autobusy...

        poza tym w warszawie brakuje linii obwodowych, dominuja wylacznie te radialne.
        przydalaby sie np. linia tramwajowa przez pole mokotowskie pomiedzy banacha a
        rakowiecka. w koncu to niecaly kilometr torow do przeprowadzenia .
        ale jak znam zycie nie spodobaloby sie to jakims "ekologom"...
    • Gość: MańiekK. Bombardiery to rewelacja niskopodłogowa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 12:53
      Bombardiery to rewelacja niskopodłogowa!Myślałem, że je kupują dla Krakowa nowe!
      Panie Prezydenie Kaczyński kupcię Bombardiery dla Warszawy.
    • Gość: Magyar Wazne, zeby jezdzil i byl bezpieczny IP: *.mkb.hu 24.02.04, 17:26
      W Budapeszcie jezdza takie tramwaje, ze jak pierwszy raz do niego wsiadlem, to
      balem sie, ze nie dojedzie do nastepnego przystanku... Ale jezdza, nie
      rozpadaja sie (o dziwo) i to jest najwazniejsze. Nikt nie zastanawia sie nad
      kupnem tramwaju, ktorego jedna sztuka pewnie kosztuje wiecej niz wszystkie,
      ktore aktualnie jezdza po calym miescie.
      Metro i autobusy/trolejbusy (w wiekszosci) tez nie wygladaja lepiej, ale sa
      utrzymywane w stanie dobrym jak na swoj wiek i bezpiecznym dla pasazerow.
    • Gość: jaros Re: Czy Warszawa powinna sprowadzić tramwaje z de IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.04, 17:36
      ten tramwaj na zdjęciu to holender
      • Gość: Ted Re: Czy Warszawa powinna sprowadzić tramwaje z de IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 18:47
        Jestem za. Jak najwiecej nowych starych tramwajow. Najfajniejsze sa
        amsterdamskie, maja takie ladne blyszczace porecze i drewniane okladziny, i nie
        hucza.

        Swoja droga rzeczywiscie warszawski ZTM jest najbardziej nierychliwy w Polsce.
        Ani stylowego taboru, ani pasow tramwajowo - autobusowych, ani sygnalizacji
        uruchamianej przez nadjezdzajaace tramwaje. W Krakowie rowery mozna wozic
        tramwajami i autobusami, co wiecej posiadacze biletow okresowych robia to za
        darmo, chocby to byl bilet godzinny. Ostatnio na jednej peryferyjnej linii
        testuja bagaznik do przewozenia rowerow na zewnatrz autobusu.
        A jak wygladaja bilety 60-cio i 90-cio minutowe w Warszawie? Sa strasznie
        drogie w porownaniu do jednorazowych i nigdzie ich nie ma. A w Berlinie bilet
        jednorazowy jest 60-cio minutowy - mozna sie przesiadac do woli,

        W Warszawie potrafia tylko podnosic ceny biletow i wyzebrywac dotacje na metro.
        • Gość: klops Re: Czy Warszawa powinna sprowadzić tramwaje z de IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.04, 21:02
          co prawda to prawda, warszawski ztm przespal wszstkie pomysly...
      • Gość: zły podpis zdjęcia holender a nie helmut!!! IP: *.chello.pl 08.03.04, 11:48
        tramwaj podpisany jako helmut to Beynes czyli "Holender" - pochodzi z Holandii
        w przeciwieństwie do "Helmuta" czyli GT6 z Niemiec. Cociaż faktem jest ze oba
        tramy jeżdżą po Poznaniu :)
    • Gość: jamłasica używane tramwaje to rozwiązanie na krótką metę IP: *.chello.pl 29.02.04, 23:22
      Te tramwaje mają dwa plusy : są tanie (w cenie złomu) i relatywnie pojemne
      (mieści się w nich więcej pasażerów niż w konstalowskich). Ale mają też
      minusy : po pierwsze są złomem i nie pojeżdżą dłużej niż 5 lat a kupno ich w
      tym stanie w jakim są oznacza konieczność zapewnienia dostaw części zamiennych -
      najlepszym żródłem części w takim przypadku są kasowane tramwaje. A więc Wawa
      mogłaby kupić sporo takich tramwajów za grosze, w tym cześć od razu przeznaczyć
      na części zamienne do pozostałych- ale to rozwiązanie na krótką metę. Miasto
      potzrebuje nowych wagonów, które pojeżdżą przez nastepne 30 a nie 5 lat.
      Chociaż na pewno zakup megapojemnych używanych wagonów pomógłby rozładować tłok
      w tramwajach w godzinach szczytu co usprawniłoby komunikację!!!!
    • Gość: !!!! a w szczecinie żałują ze kupili używane helmuty... IP: *.chello.pl 29.02.04, 23:24
      Podobno szczecińskei włądze nie są zadowolone ze swoich używanych niemieckich
      wagonów - bo po prostu są stare i się psują!!!!!
    • Gość: Aleksej Re: Czy Warszawa powinna sprowadzić tramwaje z de IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.03.04, 11:04
      Te tramwaje (szczegolnie GT-6 i E-1 (to prawie to samo)) sa poprostu swietne.
      Sa znacznie cichsze i cieplejsze niz 105Na czy 13N. Sa MNIEJ awaryjne od
      wymienionych tramow (wiadomosci z Krakowa, Poznania i Lodzi) Motorniczowie je
      lubia. W Lodzi mysli sie o sprowadzeniu paru GT-6 lub Tatr z Niemiec aby
      wycofac wagony 803N (102N w wersji waskotorowej).

      Co do nowych tramow to odradzam Wa-wie kupowania g***na z Konstalu, te tramy
      sie poprostu psuja. Szczecin wyslal kilka sowich nowych Bulw do Lodzi aby
      wymienic cala elektryke bo sie cochwila psula. Proponuje NGT-6 Bombardiera (w
      miare tani, ale juz troche przestarzaly) lub nawoczesne Combino lub Cityrunnery
      (swietne cacka niestety drozsze). W przypadku Citkow, Combino i NGT-6 mozna
      kupic dluzsze 8 osiowe wersje o wiekszej pojemnosci (w przypadku NGT-6 ten tram
      nazywa sie NGT-8) Zreszta 8-osiowa wersja uzywanych GT-6 zwana GT-8 swietnie
      sprawdza sie w Poznaniu (lepsze rozwiazanie niz 3x105Na czy GT-6 + T-4).

      Pozdrawiam z Lodzi,
      Aleksej
      • Gość: poto Re: Czy Warszawa powinna sprowadzić tramwaje z de IP: 213.25.39.* 02.03.04, 11:20
        koń by sie uśmiał
        sam to wymysliles czy ktos ci powiedzial
        szczegolnie o tej elektryce w szczecinskich bulwach buahaha
        do Lodzi powiadasz wywozili no po prostu szok
        jesli chcesz informacji z pierwszej reki to sluchaj:
        jedyne problemy bulw z elektryka mialy TW bo w przeciwienstwie do Szczecina
        zazyczyly sobie przetwornic (to takie skrzynki z kabelkami i roznymi
        elektrycznymi podzespolami w srodku :-)) produkowanych przez Bombardiera a nie
        jak oferowal Konstal z warszawskiego Medcom-u
        final jest taki ze w Szczecinie wszystko hula jak ta lala a TW maja zgryz
        a wracajac do Lodzi to ostatnimi czasy tramwaje sie stamtad raczej wywozi niz
        przywozi (juz 2 CITYRUNNERY Bombardiera pojechaly do Genewy a kolejny jest
        przygotowywany) wiec jak to jest takie dobre a sie ich pozbywaja? a moze nie
        wszystko zloto co sie swieci?
        • Gość: Aleksej Re: Czy Warszawa powinna sprowadzić tramwaje z de IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.03.04, 13:33
          Zanim zaczniesz pisac najpierw troche poczytaj, np. tutaj:

          www.komunikacja.krakow.pl/lodzkietramwaje/ciekawostki21.htm
          Moze zle sie wyrazilem, nie chodzilo o Bulwy tylko o 114stki. Ale Bulwy maja
          problemy z elektryka. Jak bys nie wiedzial to Bombardier nie produkuje
          przetwornic robi to wspopracujaca z nim i Lodzkim MPK firma ELIN EBG. Zreszta
          aparature do wyremontowanych 114stek dostarczyla Lodzka firma Woltan. Wiec jak
          sie nie znasz to nie pisz.

          Co do Cityrunnerow prawda jest taka ze dwa zostaly WYPORZYCZONE do Genewy na 1
          rok, bylo to zgodne z umowa podpisana z Bombardierem, i lodzkie MPK dostanie za
          to pieniadze. Poprostu Bombardierowi nie oplacalo sie robic dodatkowego
          tramwaju tylko na testy i pokazy, wynajmuje je od MPK Lodz (np. 1207 - zaraz bo
          zmontowaniu w Lodzi zostal pokazany na targach w Berlinie - tez za kase
          Bombardiera). Wiecej nie bedzie wysylanych do Genewy.

          A co do 116N w Wa-wie to wiekszego gowna nie widzialem, niedosyc ze przez trzy
          stopnie z przodu i stylu jest molo miejsca to konstrukcja wuzkow i drzwi nie
          pozwala na otwieranie tych drugich na lukach, co za paranoja. W dodatku
          Citadisy 100 z Katowic po dwoch latach zaczely rdzewiec. Ciekawe dlaczego
          Krakowie, Poznaniu i Lodzi kupuja PORZADNE tramwaje z zagranicy.

          Pozdrawiam,
          Aleksej

          P.S.
          poto najpierw DUZO czytaj potem dopiero pisz, jak sie nieznasz to sie nie
          odzywaj bo sie osmieszasz.
          • Gość: ww niskopodłogowe!!!! IP: *.chello.pl 07.03.04, 21:38
            Nie jeździjcie po konstalu i alstomie, to nie ich wina ze wawa kupiła
            nienajnowocześniejsze konstrukcje ze schodkami w środku. A co powiecie na
            Alstom NGT8D !!!! Zresztą chyba w poprzednich (unieważnionych) przetargach
            Alstom startował z taka ofertą. To jest cacko nie gorsze od Cityrunnerów
            Bombardiera!!! Nie jest ważny producent tylko produkt - wawa powinna wreszcie
            zainwestować w porządny tramwajowy tabor- niskopodłogowy i raczej nowy, bo
            używany długo nie pojeździ.....
      • Gość: ww Re: Czy Warszawa powinna sprowadzić tramwaje z de IP: *.chello.pl 07.03.04, 21:57
        A tak pozatym to liczy sie nie tylko to czy dany tram jest ładny ale wiele
        innych czynników. Np. miejsce produkcji. Poznań kupił tramy z zagranicy i co?
        musi teraz bulić dodatkowe miliony tylko dlatego że kurs euro się zmienił!!!!
        Absurd!!! Wawa zawsze kupowała konstalowskie tramy a teraz kupuje alstomowskie,
        ale produkowane w Konstalu. Dzieki stolicy ludzie w Chorzowie maja pracę!!!
        Poza Alstomem (Konstal) tramy w Polsce może robić chyba tylko Bombardier, który
        wchłonął Adtranz - właściciela Pafawagu!!! A wawa już okreśłiła w warunkach
        przetargu że tramwaj musi być wyprodukowany w Polsce i to jest bardzo madre
        posunięcie!! Druga sprawa to serwisowanie - najlepiej jest jak tabor pochodzi
        od jednego producenta bo jest mniejszy kłopot zcześciami zamiennymi, naprawami
        itd. Zaoszczedza się czas i pieniądze. Moim zdaniem nawet korzystne byłoby
        gdyby wygrał Alstom-Konstal. Park maszyn TW byłby cały czas spod jednego
        znaku!!. Chociaż Bombardier to też nie byłby głupi wybór :) ale pod warunkiem
        ze tramwaje będą produkowane w kraju!
        • Gość: Aleksej Re: Czy Warszawa powinna sprowadzić tramwaje z de IP: *.lodz.dialog.net.pl 12.03.04, 13:13
          A co Ciebie jako Warszawiaka obchodzi to ze wagony sa produkowane w Chorzowie.
          W dodatku w Konstalu nie ma nawoczesnych technologi ktore pozwolilyby na
          produkcje tam nowszych wagonow, nawet z tymi co produkuja sa duze problemy (zle
          zabezpieczenia antykorozyjne, slaba jakosc tworzyw sztucznych, slaba jakosc
          wykonania). Po trzecie Alstom ma bardzo duze problemy finansowe i raczej chce
          sie pozbyc Konstalu.

          Bombardier w Pafawagu bedzie produkowal lokomotywy, tramwaje sa produkowane we
          Wiedniu i nie przeniosa produkcji bo tam zainwestowali w bardzo nawoczesny
          sprzet. Jezeli Bombardier sprzeda Warszawie Cityrunnery to beda one skladane w
          Lodzi.

          Pozdrawiam,
          Aleksej

          P.S.
          Co do kursu euro to Poznan dla plame, umowa byla zle podpisana, mozna sie
          bardzo skutecznie zabezpieczyc przed wachaniami kursow walut.
          • Gość: subway Re: Czy Warszawa powinna sprowadzić tramwaje z de IP: *.chello.pl 14.03.04, 18:43
            no widzisz jestem też Polakiem, nie tylko Warszawiakiem, choć również
            Europejczykiem ;) To gdzie będą składane tramy to chyba można okreslic w umowie-
            krakowskie bombardiery dla przykładu byly składane w Krakowie.Ale wydaje mi sie
            że Alstom moglby produkowac nowoczesne Citadisy w Chorzowie(nie te co jezdża po
            Śląsku i w Gdańsku- tylko te z najnowszych serii)tak samo jak był w stanie
            produkować składy metra Metropolis- modułowe rozwiazania w produkcji
            komponentów do nowoczesnych tramów i pociagów powodują ze mozna je skladac
            wszedzie na świecie. Chociaz z tego co DZIŚ uslyszalem to Alstom bylby sklonny
            rozpoczac montaz supernowoczesnych citadisow w Konstalu pod warunkiem ze
            zamowienie bedzie 2 x wieksze niz jest (min. 30 zamiast 15) bo im to sie
            bardziej oplaca :)I podobnie z Bombardierem - mysle ze gdyby tylko zamowienie
            bylo odpowiednio duze mozna by go zmusic w umowie do montazu tramow w Polsce
            (moze byc i w Łodzi)Wszystkozalezy od skali produkcji- producentowi w przypadku
            duzego zamowienia tez BARDZIEJ oplaca sie przeniesc produkcje do kraju
            docelowego -ekonomia skali.Porblem w tym ze wawa jeszcze jakis czas temu
            planowala zamowic 60 wagonó- a ta ilosc bylaby rownoznaczna z produkcja tramow
            w Polsce-niestety brak kasy a moze zla wola decydentow ze w obecnej wersji
            przetargu jest mowa tylko o 15 wagonach:( taką ilośc to mozna w sklepie z
            tramwajami kupic :)))))
    • Gość: ex-Łodzianin Re: Czy Warszawa powinna sprowadzić tramwaje z de IP: *.compensazycie.com.pl 10.03.04, 09:35
      na poczatku lat 90-tych sprowadzono do Łodzi tramwaje z zaprzyjaźnionego
      Stutgartu. Jak na tamte czasy komfort jazdy był dużo lepszy niż w tradycyjnych
      jeżdżących wówczas po mieście przegubowcach, do tego ciche i schludne. Niestety
      awaryjność i koszt remontu był bardzo wysoki i oddano je Spółką obsługujacym
      linie tramwajowe podmiejskie. Ale i te szybko się ich pozbyły... Przed
      sprowadzeniem trzeba się zastanowić czy aby nie jest to dla Niemców okazja
      pozbycia się nieporzydatnego tabotu zamiast oddać go na zbyt kosztowne
      złomowanie.
      • Gość: Aleksej Re: Czy Warszawa powinna sprowadzić tramwaje z de IP: *.lodz.dialog.net.pl 10.03.04, 10:38
        Po pierwsze nie z Stutgartu ale z Bielefeld. Tramwaje te (GT-6) sa mniej
        awaryjne od 803N czy 805Na w dodatku komfort podrozy jest wiekszy.

        Tramwaje te od zawsze stacjonowaly w zajezdni Brus (ZTK-4) wiec jak wydzielono
        z MPK spolki podmiejskie to TP jezdzace do Konstantynowa i Lutomierksa przejely
        Brus wraz z GT-6 i 803N (Brus lezy na granicy Lodzi z Konstantynowem).

        Niestety owczesny prezes TP uznal ze GT-6 to zlomy i nie warto kupowac do nich
        czesci wiec zostaly tylko dwa (reszta poszla na czesci zamienne), czesci do GT-
        6 sa w porownywalnej cenie jak do 102Na/803N czy 13N. A nawet Bielefeld chcialo
        nieodplatnie TP oddac ich zapas czesci zamiennych do GT-6 gratis (zreszta 10 GT-
        6 bylo tez gratis). Nalezy dodac ze GT-6 zostalo sprowadzone aby wycofac z
        ruchu ostatnie archaiczne N-ki jezdzace wlasnie do Konstantynowa i Lutomierska.

        A chcialbym dodac ze TP (Tramwaje Podmiejskie) planuja zakup od 10 do 12
        wagonow M8S z niemiec (lata produkcji 1970-80). Wagony pewnie beda z Essen,
        gdzie przeszly modernizacje na poczatku lat 90tych. TP czeka na 1 maja kiedy
        clo na nowe tramwaje spadnie/lub go nie bedzie.

        Pozdrawiam,
        Aleksej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka