Dodaj do ulubionych

rozbita butelka

18.04.10, 14:00
Sąsiedzi, wczoraj ok 15 przed wejściem w bloku nr 5 do klatki C na poziom -1 od wiosennej leżały szczątki rozbitej butelki po piwie. Do 18 nikt tego nie sprzątnął, dlatego po części zrobiłem to za niego. Ładna kupka czeka na właściciela pod murkiem.

Nie chce już mi się pisać że nie mieszkamy w chlewie i jeżeli komuś coś się rozbije to z przyzwoitości powinien po sobie posprzątać. Nie mówiąc już o tym że takie rozbite szkło jest niebezpieczne.

Teraz pewnie piszę w powietrze i dlatego jestem za zamontowaniem monitoringu, wtedy takiego delikwenta można by przynajmniej wytykać palcami.
Obserwuj wątek
    • arwena84 Re: rozbita butelka 19.04.10, 10:50
      Ja myślę, że skoro ktoś nie ma wyrobionego nawyku sprzątania po sobie, to i
      wytykanie palcami nie zrobi na nim wrażenia.
      • kriis.borowski Re: rozbita butelka 19.04.10, 11:31
        Wiesz, można jeszcze zastosować patent Miałczyńskiego z Dnia Świra, tak jak on zrobił w stosunku do kobiety która wyprowadzała psa pod jego balkon... Można w stosunku do takich osób podnieść opłatę za sprzątanie...
      • taras.m Re: rozbita butelka 19.04.10, 18:43
        Na pewno znajdzie się jakiś paragraf na takiego, jak będzie na taśmie "TV
        osiedlowej". Lepiej tak sprawę załatwić, niż potem sprzątać butelkę i krwi
        kałużę - ciężko schodzi... i koszta pewnie mniejsze.
        Jestem za monitoringiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka