kriis.borowski
18.04.10, 14:00
Sąsiedzi, wczoraj ok 15 przed wejściem w bloku nr 5 do klatki C na poziom -1 od wiosennej leżały szczątki rozbitej butelki po piwie. Do 18 nikt tego nie sprzątnął, dlatego po części zrobiłem to za niego. Ładna kupka czeka na właściciela pod murkiem.
Nie chce już mi się pisać że nie mieszkamy w chlewie i jeżeli komuś coś się rozbije to z przyzwoitości powinien po sobie posprzątać. Nie mówiąc już o tym że takie rozbite szkło jest niebezpieczne.
Teraz pewnie piszę w powietrze i dlatego jestem za zamontowaniem monitoringu, wtedy takiego delikwenta można by przynajmniej wytykać palcami.