Dodaj do ulubionych

Bikini, salto i bungee - w stolicy jak na Helu ...

IP: *.home.aster.pl 09.07.10, 19:52
Widzę, że fotografowie Gazety czasem "lubią z aparatem trzymać straż... wzdłuż
plaż..." ;)
Obserwuj wątek
    • elpooho Bikini, salto i bungee - w stolicy jak na Helu ... 10.07.10, 13:19
      Chyba jakiś dziwny jestem, ale co to za przyjemność leżeć na kocu metr od
      sąsiada a potem pluskać się w basenie z ponad setką ludzi? Straszny ścisk :(
      • Gość: gość Re: Bikini, salto i bungee - w stolicy jak na Hel IP: *.chello.pl 10.07.10, 13:28
        zapomnieli napisać o łazienkach od strony trasy AK, których nikt nie remontował
        chyba od początku ich istnienia :]
      • Gość: dasdsa Re: Bikini, salto i bungee - w stolicy jak na Hel IP: *.aster.pl 10.07.10, 13:30
        Prawie jak Majorka, to po co przepłacać ;-)
      • fauxnews Re: Bikini, salto i bungee - w stolicy jak na Hel 10.07.10, 15:15
        Właśnie siedze w dusznym biurze i za możliwość nawet takiej kąpieli, gotów
        byłbym nawet zapłacić. :)
        • Gość: mallina Re: Bikini, salto i bungee - w stolicy jak na Hel IP: *.aster.pl 11.07.10, 19:21
          polecam sie wybrac:) rzeczywistosc wyglada duuzo gorzej od tych
          zdjec.
          1) obiekt to przyciete trawniki, duzo betonu, podniszczona
          architektura prl, 3 baseny - olimpijski, najwiekszy w ksztalcie
          trojkata, i maly dla dzieci. brzydko jest niestety. typowy
          peerelowski basen odkryty. beton barierki i woda.
          2) jest MNOSTWO ludzi. wszystkie trawniki szczelnie zalozone
          kocykami. dodam ze wiekszosc tych ludzi to dresiarstwo w wieku
          roznym. widok i towarzystwo naprawde nieciekawe.
          3) woda w kazdym basenie jest metna a to dlatego ze ludzie sa w nich
          poupychani jak sardynka w puszcze. tam sie wchodzi zeby postac w
          tlumie ludzi - do kazdego z tych basenow. wlasciwie chyba ciezko to
          woda nazwac - bo ile tam wody, a ile moczu i syfu to ciezko
          powiedziec.
          podsumowujac, moczydlo teraz to jakas masakra. stezenie dresa na
          metr kwadratowy powierzchni i szescienny wody przekraczajacy
          jakiekolwiek normy, syfiasta woda, brr.
          w tym miescie, przy takiej ilosci ludzi to takich basenow
          kilkadziesiat powinno byc, zeby sie tam dalo chodzic.
          • Gość: Whatever (T) mnie interesuje... IP: *.home.aster.pl 14.07.10, 16:15
            ...całkiem co innego.
            1. Ile osób się myło PRZED wejściem do basenu.
            2. Ile osób sika PO wejściu do basenu.

            siostro - BASEN!
      • Gość: daney Re: Bikini, salto i bungee - w stolicy jak na Hel IP: *.leed.cable.ntl.com 17.07.10, 13:36
        zgadza sie, jestes dziwny
        • Gość: kutach dziwny to ty jestes IP: 83.143.99.* 08.08.10, 17:24
          ale kazdy sadzi wg siebie - ty lubisz np urynoterapie, ale chcialbym cie
          uswiadomic, że to nie jest dominujace wsrod polakow, chociaz moze...

          faktem jest ze tam plebs sie moczy (doslownie i przenosni)
    • donaldyzacja.pl Bikini, salto i bungee - w stolicy jak na Helu ... 10.07.10, 13:39
      fajny męski tyłek skacze do wody na fotce:)))
      • fauxnews Re: Bikini, salto i bungee - w stolicy jak na Hel 10.07.10, 15:14
        haha, świnka. :)
        • Gość: Verka Re: Bikini, salto i bungee - w stolicy jak na Hel IP: *.chello.pl 10.07.10, 15:41
          Radzę się tam przejść i wyrobić swoje zdanie... Zdjęcia jak z
          katalogu , a rzeczywistość odbiega daaaaalekooooo. Wybrałam się tam
          z dziećmi i całe szczęście, bo teraz już wiem, które miejsca omijać
          z daleka. Bród, grzyb, syf... Ale co kto lubi...
          • Gość: Janek Re: Bikini, salto i bungee - w stolicy jak na Hel IP: 212.180.160.* 10.07.10, 16:08
            Mieszkam obok.
            Dzisiaj kolejka na basen to jakieś 1h stania.
            Do tego samochody, które obstawiły wszystkie trawniki dookoła.
            /Oczywiście straż miejska wypoczywa w cieniu w Lasku na Kole/
            Nie rozumiem tego pędu...
      • trup Re: Bikini, salto i bungee - w stolicy jak na Hel 11.07.10, 00:02
        donaldyzacja.pl napisał:

        > fajny męski tyłek skacze do wody na fotce:)))

        tyłkiem nie zrobi ci dobrze. najważniejsze ma z drugiej strony.
        nie rozumiem tej niby-fascynacji kobiet pośladkami?
        czemu nie mówią wprost o penisie, o którym myślą mówiąc o tyłku?
        facet podziwia cycki babeczki to mówi o cyckach a nie o pięknym kształcie
        łapatki albo nozdrzy.
        • Gość: gość portalu Re: Bikini, salto i bungee - w stolicy jak na Hel IP: *.merinet.pl 12.07.10, 01:22
          a skąd ta fiutocentryczna pewność ze kobiet nie bawią inne części ciała
          meżczyzny! Moja żona ma np. zajawkę na moje uda. Nie wszyscy są tacy prosci i
          nieskomplikowani jak redaktorzy CKM, cosmopolitan czy innych podobnych pisemek
        • Gość: tamta Re: Bikini, salto i bungee - w stolicy jak na Hel IP: 83.238.13.* 12.07.10, 11:42
          Bo generalnie penis to żaden cud piękności. Żaden. Przykro mi ranić
          twe uczucia, ale wg mnie (i wielu innych kobiet) męskie przyrodzenie
          to najbrzydsza część ciała.
          Mój fetysz to fajnie umięśnione barki i ramiona... ;)
          • Gość: kutach Re: Bikini, salto i bungee - w stolicy jak na Hel IP: 83.143.99.* 08.08.10, 17:26
            chuj kogo obchodzi co tam lubisz babo, nie pie... ze to brzydka czesc ciala,
            to jakby facet mowil, ze poli jak mu reka robisz i wsadzic w cipe.
    • Gość: Prażan Warsiawa żonda dostempu do morza! IP: *.acn.waw.pl 10.07.10, 17:20
      Zrobić,kurrtka na wacie,jakomś zatokie morskom-we Wołominie,Zielonce
      czy inszej okolycznej mieścinie na ten przykład i niech te frajery w
      kółko strzyżone z prowincji przeflancowane,jadom tam w
      cholere,smażom sie jeden na drugiem,topiom sie w tem bajorze,żrom te
      frytkie,kebaba i inszego gołembia dachowego ze szczurem i ryżem w
      keczupie maczanego-a ot mniasta mojego niech siem
      odpierwiastkujom,chmurna ich majętność,raz na zawsze!
      • Gość: Aaaaby Re: Warsiawa żonda dostempu do morza! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.07.10, 23:37
        dobry tekst ;)
      • Gość: boria1 Re: Warsiawa żonda dostempu do morza! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.10, 05:49
        Akurat Bemowo i Jelonki to wylęgarnie dresiarstwa.
    • Gość: Wuzzi na szczęście kolejka mnie odstraszyła... IP: 193.164.157.* 12.07.10, 12:43
      Jadąc Górczewską od strony centrum jak zobaczyliśmy dwie kolejki po 100 osób w
      każdej+Ci którzy już tam weszli zastanawialiśmy się co by było gdyby Ci co z
      W-wy wyjechali jednak w niej zostali? Nie ma w Warszawie porządnego aqua parku
      i pewnie długo nie będzie ale przecież to co jest można jesienią i wczesną
      wiosną wyremontować... ale po co prawda, a może lepiej nie bo kolejki będą
      jeszcze większe. W każdym razie wylądowaliśmy nad rzeczką gdzie było max 15
      osób i było gdzie się pomoczyć popływać i nie było szumu tłumu ;)
      • Gość: gość Re: na szczęście kolejka mnie odstraszyła... IP: *.chello.pl 12.07.10, 19:25
        faktycznie tłok niesamowity, byłem wczoraj, masakra. Tylu głupich ludzi co tam
        dawno nie widziałem, dresy z tatuażami skaczą na głowę innym ludziom. Ratownicy
        nic sobie z tego nie robią. Może z metr da się przepłynąć, tłok i syf, ale kasa
        pełna.
        • Gość: klik Re: na szczęście kolejka mnie odstraszyła... IP: 83.238.13.* 12.07.10, 19:51
          hehehe wyciagneli watek na glowna strone, tylko opis cos nie bardzo;
          powinno byc raczej "wolska dresiarnia i metna ciecz w basenach", to
          by lepiej opisywalo lazurową rzeczywistosci Moczydla...
          • Gość: bleeee Re: na szczęście kolejka mnie odstraszyła... IP: *.acn.waw.pl 12.07.10, 20:36
            o kurde, ale fajnie: tłoczyć się wśród zapoconych dresów i ich dupencji, a potem
            się "chłodzić" w basenie pełnym sików...
            faktycznie majorka...
    • Gość: madzka Bikini, salto i bungee - w stolicy jak na Helu ... IP: *.chello.pl 12.07.10, 20:46
      to takie przykre, ze w w-wie nie ma gdzie w lecie poplywac. dlaczego zniknely
      baseny , takie jak skra, gwardia, legia?dlaczego w innych miastach europy
      mozna w lecie odpoczac za nieduze pieniadze, lub za darmo, w miejskich
      parkach, na miejskich basenach, a u nas wszystko albo sie sypie-jak np.baseny
      w Zalesiu-albo kosztuje majatek? jak to mozliwe, ze warszawianka, zbudowana
      ponoc czesciowo za pieniadze miasta, kosztuje ponad 20 zl za GODZINE? to jak
      wyglada wyjscie na basen calej rodziny? w w-wie nikt nie mysli o JAKOSCI
      zycia. wszystko jest na mistrzostwa, 2012 rok, tak jakby ludziom TU
      mieszkajacym nie nalezaly sie porzadne czyste dworce, czy rowne ulice i
      obwodnice.STRASZNE!!!!!
      • Gość: bototy Re: Bikini, salto i bungee - w stolicy jak na Hel IP: 188.33.161.* 14.07.10, 18:45
        odpowiedź jest prosta :)
        Bo trzeba spłacić dług wdzięczności i za 400 mln wybudować stadion ITI, oddać
        tej firmie w wieczystą dzierzawę a lud głupi i się nie połapie. Widać, że
        przynosi to efekt :D
        Co Warszawsioki to warszawsioki :)
      • Gość: fraxi Re: Bikini, salto i bungee - w stolicy jak na Hel IP: *.chello.pl 14.07.10, 23:50
        może byłoby fajnych miejsc więcej gdyby wszyscy mieszkańcy płacili tu podatki a
        nie tam gdzie są zameldowani...
      • Gość: zegota ha ha ha Re: Bikini, salto i bungee - w stolicy jak na Hel IP: *.olsztyn.mm.pl 15.07.10, 00:28
        To dopiero poczatek upokorzen mieszkanców Wawy. Hanka GW nie kiwnie palcem zeby coś wam poprawic w czym kolwiek. POprawi i dolozy jedynie ITI, w podziece na antypisowska kampanie. Tylko to sie liczy.
        Stadionik juz sie buduje....
    • norbertrabarbar Zawsze sikam do wody 14.07.10, 20:58
      30 lat na karku już mam, a za każdym razem jak wchodzę do basenu to się
      muszę wysikać do wody... wy też tak macie?
      • Gość: pryncypialny Re: Zawsze sikam do wody IP: *.chello.pl 14.07.10, 23:54
        norbertrabarbar napisał:

        > 30 lat na karku już mam, a za każdym razem jak wchodzę do basenu to się muszę wysikać do wody

        Uciąć narzędzie przestępstwa!!!
      • Gość: sad Twoje zachowanie jest normalne IP: *.chello.pl 05.08.10, 11:43
        wkoncu jesteś polaczkiem.
        • Gość: kutach Re: Twoje zachowanie jest normalne IP: 83.143.99.* 08.08.10, 17:30
          a ty kim ku... jestes onanisto? zapewne jasnie hamerykaninem? hehe
    • Gość: gosc Sikacie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 16:14
      ..w majtki w wodzie? Nie ze słupka na brzegu? Dziwacy jesteście...
      • Gość: kutach Re: Sikacie... IP: 83.143.99.* 08.08.10, 17:35
        pie...nie... kazdy leje do wody tylko wiekszosc jest obludna i sie nie przyzna
        (ja?... w zyciu!) - to gdzie ku... leje na plazy, w piach?

        swoja droga ciekawe, czy jakbys zaczal lac ze slupka to ci sami goscie, ktorzy
        leja w basenie by sie oburzyli... ku... obluda:)
        • Gość: G Re: Sikacie... IP: *.home.aster.pl 08.08.10, 18:11
          Nigdy w życiu nie sikałem do basenu. Może jednak skonsultuj się z urologiem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka