Gość: jarabbit IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.10, 07:10 Przeczytałem- jakoś nie wiem o co chodzi.Co kogo obchodzi czy jeżdżę samochodem czy zbiorkomem? Nie muszę się nikomu tłumaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Yogibeer "Dajesz się podpuszczać GW- jesteś frajerem" IP: *.acn.waw.pl 12.10.10, 07:18 Proponuje taką akcję. Łapiesz się na te tanie,oklepane chwyty,szczekasz na forach-jesteś frajerem i głąbem dającym sobą manipulować. Macchiavelli ma w redakcji Wyborczej wiernych uczniów i wyznawców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: "Dajesz się podpuszczać GW- jesteś frajerem" IP: 195.117.230.* 12.10.10, 08:35 Oby jak najwięcej takich redaktorów przesiadało się do zbiorkomu :) Oczywiście z własnej i nieprzymuszonej woli :) Zawsze to luźniej będzie dla takich, co cenią sobie podwyższony komfort w życiu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Talib Kweli Re: "Dajesz się podpuszczać GW- jesteś frajerem" IP: *.chello.pl 12.10.10, 09:41 Samochód to dla ciebie podwyższony komfort ? Gratuluje plebsie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: "Dajesz się podpuszczać GW- jesteś frajerem" IP: 195.117.230.* 12.10.10, 09:49 Gość portalu: Talib Kweli napisał(a): > Samochód to dla ciebie podwyższony komfort ? Zdecydowanie tak :) Ciepło dzisiaj miałeś na przystanku? :) > Gratuluje plebsie :) Dziękuję :) Ładnie się nazywasz :) Nawet nie zamierzam integrować się z plebsem w zbiorkomie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Talib Kweli Re: "Dajesz się podpuszczać GW- jesteś frajerem" IP: *.chello.pl 12.10.10, 09:59 Czekałem na tramwaj jakieś dwie minuty, więc nawet nie kojarzę. A jak tam twój blaszak, jeszcze się nie rozsypał ? :) mój sobie stoi wypucowany na parkingu podziemnym i czeka na weekend, aż go zabiorę na wyprawę poza miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: "Dajesz się podpuszczać GW- jesteś frajerem" IP: 195.117.230.* 12.10.10, 10:06 Gość portalu: Talib Kweli napisał(a): > Czekałem na tramwaj jakieś dwie minuty, więc nawet nie kojarzę. To całe szczęście, im mniej pamiętasz z życia zbiorkomu, tym lepszy pamiętnik napiszesz :) > A jak tam twój blaszak, jeszcze się nie rozsypał ? :) A dziękuję, ma się zupełnie dobrze :) > mój sobie stoi wypucowany na parkingu podziemnym > i czeka na weekend, aż go zabiorę na wyprawę poza miasto. A mój nie musi czekać, bo spełniam jego zapędy dzień po dniu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: "Dajesz się podpuszczać GW- jesteś frajerem" IP: 195.117.230.* 12.10.10, 10:09 Gość portalu: Talib Kweli napisał(a): > Czekałem na tramwaj jakieś dwie minuty, więc nawet nie kojarzę. To całe szczęście, im mniej pamiętasz z życia zbiorkomu, tym lepszy pamiętnik napiszesz :) > A jak tam twój blaszak, jeszcze się nie rozsypał ? :) A dziękuję, ma się zupełnie dobrze :) > mój sobie stoi wypucowany na parkingu podziemnym > i czeka na weekend, aż go zabiorę na wyprawę poza miasto. A mój nie musi czekać, bo spełniam jego zapędy dzień po dniu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Talib Kweli Re: "Dajesz się podpuszczać GW- jesteś frajerem" IP: *.chello.pl 12.10.10, 10:16 Myślę, że jeszcze parę lat i przestaniesz spełniać, chyba, że zapłacisz solidnie za wjazd do centrum i jeszcze solidniej za parkowanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: "Dajesz się podpuszczać GW- jesteś frajerem" IP: 195.117.230.* 12.10.10, 10:41 Gość portalu: Talib Kweli napisał(a): > Myślę, że jeszcze parę lat i przestaniesz spełniać, chyba, że zapłacisz solidnie > za wjazd do centrum i jeszcze solidniej za parkowanie To akurat mi nie straszne :) Będzie jeszcze luźniej wtedy m.in. dla mnie w centrum :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Talib Kweli Re: "Dajesz się podpuszczać GW- jesteś frajerem" IP: *.chello.pl 12.10.10, 11:31 Jeżeli będzie cię na to stać, to nie mam nic przeciwko. Jestem pewien, że wiele osób zrezygnuje z samochodu i o to w tym wszystkim chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hmmm Re: "Dajesz się podpuszczać GW- jesteś frajerem" IP: *.ip.netia.com.pl 12.10.10, 11:43 Gość portalu: Talib Kweli napisał(a): > Jestem pewien, że wiele > osób zrezygnuje z samochodu i o to w tym wszystkim chodzi. Tylko jak się wtedy do tramwaju zmieścisz:)) Już teraz bywa niełatwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Talib Kweli Re: "Dajesz się podpuszczać GW- jesteś frajerem" IP: *.chello.pl 12.10.10, 11:54 Proste, będzie druga linia metra, pierwsza linia będzie kursowała znacznie częściej, będzie więcej nowoczesnych i bardziej pojemnych tramwajów, będą praktycznie w całym centrum buspasy, dzięki czemu znacznie przyspieszona będzie podróż za czym na pewno pójdą kolejne inwestycje w tabor i zostanie zwiększona ich ilość. Mało ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hmmm Re: "Dajesz się podpuszczać GW- jesteś frajerem" IP: *.ip.netia.com.pl 12.10.10, 11:56 Najważniejsze że w to wierzysz:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: "Dajesz się podpuszczać GW- jesteś frajerem" IP: 195.117.230.* 12.10.10, 12:01 Gość portalu: Talib Kweli napisał(a): > Jeżeli będzie cię na to stać, to nie mam nic przeciwko. Ja tym bardziej :) > Jestem pewien, że wiele osób zrezygnuje z samochodu i o to w tym wszystkim chodzi. Na pewno zrezygnują, a dzięki temu jeszcze bardziej się wyróżnię luksusem spośród ogólnego plebsu w samym centrum :) Faktycznie o to w tym wszystkim chodzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Plebs z tramwaju:) Re: "Dajesz się podpuszczać GW- jesteś frajerem" IP: 109.243.146.* 20.10.10, 18:30 Poczytaj Freud'a:) Odpowiedz Link Zgłoś
bad_religion "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" 12.10.10, 07:19 "jestem przekonana, że wielu z nich chciałoby przesiąść się do komunikacji publicznej, bo wiedzą, że tak jest taniej, ekologiczniej, zdrowiej (nie stresujemy się, szukając miejsca do zaparkowania)" A ja jestem przekonany, że nie. Co to za argument? ("Jestem przekonany, że ci co mówią czarne woleliby powiedzieć białe") Komunikacja miejska nie jest tańsza, to mit. Bywa droższa, bywa tańsza, zależy w jakiej sytuacji i co kto uważa za koszt. (Swoją drogą czemu w tym nie propaguje się wzorców "zagranicznych" - np. w Szwecji dzieci jadące z rodzicami jeżdżą za darmo) Zdrowsza? Hmmm, jak się postoi na zimnie i deszczu 20 minut na przystanku, a potem jedzie w tłumie kichających i kaszlących pasażerów to mam wątpliwości. Spóźnienia komunikacji, chamstwo współpasażerów też potrafią podnieść ciśnienie. Ekologia? Trochę tak, trochę nie (tramwaj niby nie wydziela spalin, ale ten prąd to nie bierze się znikąd). Ciekawe co jeszcze wymyślicie w GS by udowodnić swoją wydumaną tezę i czy znajdzie się miejsce na jakikolwiek głos przeciwny, czy też przedyskutujecie ten temat tylko we własnym gronie zgadzając się za sobą. Może trochę mniej rewolucyjnej zaciekłości a więcej próby znalezienie realnego kompromisu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wars Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 12.10.10, 10:34 > Komunikacja miejska nie jest tańsza, to mit. Bywa droższa, bywa tańsza, zależy > w jakiej sytuacji i co kto uważa za koszt. w 70-90% jest tansza bilet kwartalny kosztuje 196 zl. za 196 zl kupisz 40-45 litrow benzyny, czyli przejedziesz ok. 650-700 km. Średnia odleglosc do pracy osob uzywajacych samochodu to 10 km a czesto to jest 15-20, czyli dziennie 20, 30, 40 km. pomnoz razy 60 dni robcoczych, masz 1200, 1800, 2400 km. do tego dolicz wszystkie wypady do sklepu, do kina, do znajomych, na basen, na poczte, do urzedu, do szkoly dziecka, do pracy meza, wychodzi spokojnie 1500, 2200, 3000 km. najlatwiej spojrz na licznik, ile masz kilometrow i podziel przez liczbe miesiecy. > Zdrowsza? Hmmm, jak się postoi na zimnie i deszczu 20 minut na przystanku, a po > tem jedzie w tłumie kichających i kaszlących pasażerów to mam wątpliwości. a kto ci kaze stac 20 min. sprawdz sobie, kiedy masy autobus, tramwaj, na peryferiach jezdza bardzo punktualnie. nigdy nie stoje dluzej niz 2-3-5 min. serio! oczywiscie w pracy ludzie nie kichaja? autobusy to takie jezdzace szpitale, malaria, dzuma, bieda, syfilis, a twoja praca, dom, sklep to cieple kraje, gdzie wszyscy sa zdrowi, piekni i usmiechnieci :) > Spóźnienia komunikacji, chamstwo współpasażerów też potrafią podnieść ciśnienie. chamstwo w pracy, chamstwo w sklepie, chamstwo na poczcie, chamstwo na chodniku nie? > Ekologia? Trochę tak, trochę nie (tramwaj niby nie wydziela spalin, ale ten prą > d to nie bierze się znikąd). ile benznyny pali autobus, ktory wiezie srednio 100 osob, a ile twoja Yariska? solaris pali 20 l. twoja puszczeczka pewnie w miescie z 7, 8. co jest bardziej eko? dla ulatwenia podpowiem: pomnoz sobie liczbe paszerow razy 7-8, zobaczysz, ile benzyny jest spalane w tym samym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: 91.198.145.* 12.10.10, 14:20 > ile benznyny pali autobus, ktory wiezie srednio 100 osob, a ile twoja Yariska? > solaris pali 20 l. pfrrrrr zaraz się zapluję... ;) chyba uranu ;) Mała solniczka potrafi spalić 35 litrów ropy na setkę. Duży autobus ok. 50. Wiesz, autobusy co chwila ruszają i się zatrzymują. Co nie zmienia faktu, że i tak duży autobus wypełniony 10 pasażerami pali 5 litrów / osobę / 100 km, co jest trochę mniej niż przeciętne auto :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grefel Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: 80.48.97.* 23.11.10, 12:29 no a w korkach ulicznych to taka kultura: nikt nie trąbi, nikt się nie wpycha bezczelnie do kolejki, spokój i cisza. Odpowiedz Link Zgłoś
mgnat1 "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" 12.10.10, 07:20 Dżizas! Trzeba mieć jakieś kompleksy/problemy/???, żeby musieć się tłumaczyć z jazdy zbiorkomem zamiast samochodem. Muszę wziąć samochód (bo daleko, bo dziecko, bo mi się zachciało) - to biorę. Mogę jechać autobusem (bo mi pasuje, bo nie musze się 5 razy przesiadać, bo nie musze iść 20 minut do przystanku na deszczu, bo mi się zachciało) - jadę autobusem. EOT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.xdsl.centertel.pl 12.10.10, 07:27 Coś w tym jest. Ja wielokrotnie musiałam się tłumaczyć z tego, że jeżdżę do pracy komunikacją miejską. Podobnie mój mąż - jeździ do pracy rowerem i wiele osób uważa to za dziwactwo, taką chwilową fanaberię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majkelek Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: 194.181.0.* 12.10.10, 07:51 ale kogo to obchodzi ?? poza tym jeżeli każdy z was zwraca tylko uwagę jak jest postrzegany... to zal mi was :] ... masz autobus brak kasy,twój własny wybór i za dużo czasu? jeździj ztm ... masz auto to nim jeździj i lej na te wpatrzone oczy z autobusu bo zimno, gorąco albo ciasno w środku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.xdsl.centertel.pl 12.10.10, 08:09 No wiesz, skoro odpowiadaliśmy na takie pytania, to chyba kogoś obchodziło :) Aha, auto mamy, żeby nie było, ze jesteśmy frajerami (choć pewnie wg niektórych młotków jesteśmy, bo to Skoda jest :)). A nim nie jeździmy do pracy, bo ekologia, prakowanie, no i czas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutne oko Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.10, 09:21 > ... masz auto to nim jeździj i lej na te wpatrzone oczy z autobusu bo zimno, go > rąco albo ciasno w środku > hej, zdaje się że więcej stoisz w swoim super aucie niż jedziesz, skoro masz czas łowić wzrok z komunikacji miejskiej. miłego stania w korku, pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majkelek Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: 194.181.0.* 12.10.10, 09:39 haha szczególnie z za szyby kasku ;) tkwie w tym korku <lol2> Odpowiedz Link Zgłoś
antypejsbuk Oryginalność :) 12.10.10, 07:52 > Coś w tym jest. > Ja wielokrotnie musiałam się tłumaczyć z tego, że jeżdżę do pracy komunikacją m > iejską. Podobnie mój mąż - jeździ do pracy rowerem i wiele osób uważa to za dzi > wactwo, taką chwilową fanaberię. To nie jest tłumaczenie się, po prostu ludzie lubia oryginalność u innych (ogólnie lubia oryginalność, tylko czasem boją się jej zastosować na sobie), to nie dziwnę, że sie interesują i zagadują. Bo jazda rowerem po Warszawie to oryginalność i nikt temu nie zaprzeczy. PS. Tylko niech nikt nie pisze, że "jesteśmy zapóźnieni mentalnie w stosunku do Berlina". Może jesteśmy, ale przede wszystkim jestrśmy zapóźnieni tecnicznie. Jak doczekamy się sieci metra i kolei miejskiej porównywalnej z tą w Berlinie, to dopiero można nieśmiało myśleć o mentalności, tak sądzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikołaj Re: Oryginalność :) IP: 178.73.49.* 13.10.10, 11:40 A może brak metra i plucie na buspasy wynika właśnie z tej mentalności kultu auta i jazdy w pojedynkę? Tylko nikt nie pomyślał, gdzie stawiać te indywidualne świątynki. Parkingów też brak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.chello.pl 12.10.10, 08:49 > Podobnie mój mąż - jeździ do pracy rowerem i wiele osób uważa to za dzi > wactwo, taką chwilową fanaberię. Bo normalnie z tego się wyrasta w okolicy zakończenia studiów, podobnie jak z gry w berka i ciągania dziewczyn za warkocz w przedszkolu - ale są i tacy co też całe życie nie są w stanie całe życie i mają gdzieś, że cały dzień zatruwają swoim smrodkiem innym powietrze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.xdsl.centertel.pl 12.10.10, 08:53 Gość portalu: m napisał(a): > Bo normalnie z tego się wyrasta w okolicy zakończenia studiów, podobnie jak z g > ry w berka i ciągania dziewczyn za warkocz w przedszkolu - ale są i tacy co też > całe życie nie są w stanie całe życie i mają gdzieś, że cały dzień zatruwają s > woim smrodkiem innym powietrze... O-o, coś Cię zabolało? W tych lepszych firmach są prysznice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.chello.pl 12.10.10, 09:11 > O-o, coś Cię zabolało? bolało, jak z takim ekośmierdzielem pracowałem w jednym pokoju... nawet złośliwe prezenty w postaci kostki mydła na biurku nie docierały - on kochał swój rowerek :( > W tych lepszych firmach są prysznice. ciekawe po co - przecież w wielkanoc i boże narodzenie i tak jest wolne (patrząc z punktu widzenia tych "eko") Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.xdsl.centertel.pl 12.10.10, 09:14 Współczuję, to tłumaczy, skąd tyle złych emocji w Tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.chello.pl 12.10.10, 09:26 > Współczuję, to tłumaczy, skąd tyle złych emocji w Tobie. To nie złe emocje tylko smutna rzeczywistość biurowa; niestety swojego smrodku (podobnie jak palący) - cykliści nie czują... No i często-gęsto "garniak roboczy" i koszule używają przez kilka dni z rzędu - bo nie chce im się wozić czystych ze sobą. O dyskretnej woni bielizny nawet nie wspomnę :( to nie tylko moje obserwacje niestety, dlatego roweru używam rekreacyjnie, choć próbowałem kiedyś i na dojazdy do pracy; lecz wożenie ciuchów, wyjazd wcześniej by wziąć prysznic itd nie kalkulowało się - lepiej zbiorkomem. No i na deser - dla miłośników Holandii i okolic polecam zapoznanie się z pojęciem "Golfsztrom" i wpływu tegoż na awrunki klimatyczne wspomnianych krajów... U nas nie ma tak słodko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fakir Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.chello.pl 12.10.10, 09:33 taki brudas dojeżdzając samochodem śmierdziałby zapewne mixem przepoconej bielizny papierosów i spalin - to nie kwestia jak dojechał do pracy tylko jak traktuje współpracowników.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alf/red/ Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.waw.pl 12.10.10, 11:36 > bolało, jak z takim ekośmierdzielem pracowałem w jednym pokoju... > nawet złośliwe prezenty w postaci kostki mydła na biurku nie docierały - on koc > hał swój rowerek :( Ale to problem mentalności mycia, a nie rodzaju pojazdu. A ja pracuję z dwoma takimi świeżymi inaczej, tylko że oni jeżdżą służbowymi samochodami (a ja rowerem). I co teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
eizoo Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" 12.10.10, 09:45 Gość portalu: kohol napisał(a): > O-o, coś Cię zabolało? > W tych lepszych firmach są prysznice. Są? A w których? Daj jakieś przykłady, przy czym buda na budowie nie kwalifikuje się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.xdsl.centertel.pl 12.10.10, 10:06 Wydawnictwo, firma badawcza, doradztwo inwestycyjne. Sorry, nazw nie podam. Na budowach nie bywam, nie wiem, czy mają tam budy z prysznicami Odpowiedz Link Zgłoś
eizoo Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" 12.10.10, 10:42 Gość portalu: kohol napisał(a): > Wydawnictwo, firma badawcza, doradztwo inwestycyjne. Sorry, nazw nie podam. > Na budowach nie bywam, nie wiem, czy mają tam budy z prysznicami Nie podasz bo takich nie znasz. Klasyczna brednia - są GDZIEŚ mityczne firmy z ogólno dostępnymi prysznicami. Ja za to moge ci podać nazwy biurowców gdzie NIE MA i NIE BĘDZIE pryszniców bo się nie opłąca. Różnica jest taka że ja te nazwy znam - a ty koholu nie. I to co ja napisze można zweryfikować, a ty weryfikacji się obawiasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolololo Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.pg.com 12.10.10, 11:10 Warsaw towers (to miedzy intercontinentalem a zlota 44) ma prysznice - przynajmniej biura firmy w której dane mi jest pracować. Odpowiedz Link Zgłoś
eizoo Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" 12.10.10, 11:43 Gość portalu: lolololo napisał(a): > Warsaw towers (to miedzy intercontinentalem a zlota 44) ma prysznice - przynajm > niej biura firmy w której dane mi jest pracować. Mogę przyjśc i zobaczyć? Bardzo chętnie zwiedzę to curiosum, bo w biurach Ernst & Young nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" 12.10.10, 12:46 > Mogę przyjśc i zobaczyć? MAN Truck & Bus Polska - w każdym oddziale. Zapraszam :") Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.xdsl.centertel.pl 12.10.10, 12:53 :) A mnie się wydaje, że problem polega na tym, co oni NAPRAWDĘ robią, kiedy niby grają ten jazz. Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" 13.10.10, 18:44 No właśnie, co...? ;") Odpowiedz Link Zgłoś
eizoo Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" 12.10.10, 13:03 Man jest na Siennej? Bo to w Nadarzynie raczej nie kwalifikuje się do dojeżdżania rowerem. Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" 13.10.10, 18:43 Dlaczego nie? Ja dojeżdżam. W mojej poprzedniej pracy (biuro w okolicach Teatru Powszechnego) też był prysznic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.xdsl.centertel.pl 12.10.10, 12:51 > Nie podasz bo takich nie znasz. Nie, z innego powodu :) I ja nie mówię o biurowcach. Tam to faktycznie pryszniców najmniej bym się spodziewała. Ale w takim razie zawsze można korzystać z dobrej bielizny, antyperspirantów, róznych antidrali - i też się da być w pracy niespoconym, ślicznym i pachnącym :) Ludzie jakoś dają radę. Odpowiedz Link Zgłoś
eizoo Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" 12.10.10, 13:10 Gość portalu: kohol napisał(a): > I ja nie mówię o biurowcach. Tam to faktycznie pryszniców najmniej bym się spod > ziewała. Zastanawiasz jaki procent zatrudnionych w CENTRUM pracuje w małych firmach ulokowanych w wynajętych mieszkaniach (gdzie faktycznie prysznic może został bo to najtańsze biura)? Uprzedzając - mały procent. A korki i problemy z dojazdem są tam gdzie przemieszcza się wiele osób w określonych godzinach - nie do firemek ulokowanych w wynajętych dwóch pokojach. > Ale w takim razie zawsze można korzystać z dobrej bielizny, antyperspi > rantów, róznych antidrali - i też się da być w pracy niespoconym, ślicznym i pa > chnącym :) Ludzie jakoś dają radę. Kolejny stereotyp - jak porównywanie możliwości jżdżenia na rowerze zimą w Amsterdamie i Warszawie. Powodzenia w śmiganiu 20 km * 2 w szpilkach przy -15 st C po śniegu. Ale kit Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tigre Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: 195.149.64.* 12.10.10, 13:37 Erm... U nas (20 piętrowy biurowiec, 200 m od PKiN) na nieparzystych piętrach są prysznice w damskich toaletach. Nie jestem w stanie podać źródła, ale zdaje się, że prawo polskie tego wymaga w firmach o określonej ilości pracowników. A samochodem muszę Serdecznie pozdrawiam z centrum:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tigre Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: 195.149.64.* 12.10.10, 13:38 Ups, nie dokończyłem przed wysłaniem. Samochodem muszę, bo muszę być w pracy dyspozycyjny. :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.xdsl.centertel.pl 12.10.10, 13:48 Daj sobie spokój z tą pogardą, firma nie musi być w wynajętym dwupokojowym mieszkaniu, żeby mieć prysznic. I już nie mów, że nie dałbyś sobie rady z poceniem. Jakiż tu stereotyp? Że można jechać rowerem i nie śmierdzieć? Nie wiem, skąd też wziąłeś 20km i szpilki. Chyba że tak właśnie jeździsz - ale wątpię. Myślę, że 10km to odległość "przejeżdżalna" rowerem, jeśli ma się dalej - to komunikacją. Wiesz - da się. Nie udowodnię Ci, że nie jestem wielbłądem, no niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
eizoo Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" 12.10.10, 14:12 Gość portalu: kohol napisał(a): > Daj sobie spokój z tą pogardą, firma nie musi być w wynajętym dwupokojowym mies > zkaniu, żeby mieć prysznic. Ależ skąd - to żadna pogarda. Firmy OSZCZĘDZAJĄ a coś takiego jak prysznic jest zbędnym kosztem. Przykład - budynek Focus - prysznice są ale przy fitness klubie. I tylko tam. 20km to średnia odległość od granic Warszawy do centrum - tam gdzie komunikacja jest niewydolna i stoi się w korkach. Powodzenia zatem w jeżdżeniu zimą rowerem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.xdsl.centertel.pl 12.10.10, 15:51 Dobra, to po prostu przyjmij, że ja nie piszę o dwupokojowych mieszkaniach. Mąż dojeżdża do pracy jakieś 6km. I jeździł zimą rowerem, dało się. Ale dziękuję za dobre życzenia, bo z pewnością są szczere i życzliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwer Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 12.10.10, 10:37 instytut naukowy. bez nazw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mokotów Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.adsl.inetia.pl 12.10.10, 08:54 Gość portalu: m napisał(a): > > Podobnie mój mąż - jeździ do pracy rowerem i wiele osób uważa to za dzi > > wactwo, taką chwilową fanaberię. > > Bo normalnie z tego się wyrasta w okolicy zakończenia studiów, podobnie jak z g > ry w berka i ciągania dziewczyn za warkocz w przedszkolu < Czyli Holendrzy, Duńczycy i inni z Z zachodniej Europy oraz świata nie wyrośli ? Tak ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.xdsl.centertel.pl 12.10.10, 08:57 Czekaj, czekaj, zaraz usłyszysz "nie porównuj Warszawy do Amsterdamu" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.chello.pl 12.10.10, 09:09 > Czyli Holendrzy, Duńczycy i inni z Z zachodniej Europy oraz świata nie wyrośli > ? Tak ? Być może. Zanim zaczniesz się podniecać "tymi innymi" - porównaj odległości dojazdu.... BTW - jeżdżę po mieście komunikacją bo tak jest mi wygodniej - ale na wakacje PKP tłuc się nie zamierzam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.10, 09:23 > Bo normalnie z tego się wyrasta w okolicy zakończenia studiów, podobnie jak z g > ry w berka i ciągania dziewczyn za warkocz w przedszkolu dawno czegoś tak głupiego nie czytałem. pozdrawiam twoje hemoroidy i miażdżycę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.chello.pl 12.10.10, 09:29 > dawno czegoś tak głupiego nie czytałem. pozdrawiam twoje hemoroidy i miażdżycę :) Jak spotkam to przekażę, na razie nie miałem przyjemności poznać ;) Jeśli życie Ci upływa tylko na trasie praca-dom - pozdrawiam Twoją nerwicę, siwiznę i blizny zawałowe ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: 178.73.48.* 12.10.10, 09:40 Alez nie, w tej glupocie jest jakas prawda, a mianowicie wyobrazenie czlowieka, ktory juz skonczyl studia i z roweru przesiadl sie na samochod: czlowieka przepitego, o nalanej twarzy i przyciezkiej posturze - akurat takiej, jaka nabywa sie w zwiazku ze zbyt czestym przesiadaniem w samochodzie i przed kompem :) Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Jesteś ze wsi? 12.10.10, 10:33 Gość portalu: kohol napisał(a): > Coś w tym jest. > Ja wielokrotnie musiałam się tłumaczyć z tego, że jeżdżę do pracy komunikacją m > iejską. Ekonom kazał ci się tłumaczyć? I jaka była kara za niewytłumaczenie się? ;>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: Jesteś ze wsi? IP: *.xdsl.centertel.pl 12.10.10, 12:54 No dobra, "musiałam" to nieodpowiednie słowo :) Byłam pytana. A w takiej zwykłej rozmowie to się na pytania znajomych odpowiada, a nie np. odburkuje czy od razu wali "A co cię to obchodzi, ze wsi jesteś czy jak?". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: 91.208.150.* 12.10.10, 07:42 zastanawia mnie jedno... kto projektuje petle autobusowe, przystanki stacje metra itp a konkretnie ich położenie..? Co za idiota wymyslił pętle autobusowa na Marymoncie oddaloną taki kawałek od metra?! rozumiem latem, jak jest słoneczko.. Ale teraz w deszczu czy zima... Ciekawe czy Ci ludzie kiedykolwiek przejechali sie autobusem/tramwajem/metrem... Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wwa Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" 12.10.10, 08:45 "Taki kawałek" to chyba z 150-200m aż, czyli dla przeciętnego mieszkańca doliczając czekanie na światłach do 2min. Straszna odległość po prostu. Ale skoro taki mądry jesteś to gdzie być ją umiejscowił zamiast tam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: 91.208.150.* 12.10.10, 09:00 Byłeś tam kiedyś? czy tylko zza biurka ZTM-u oglądałeś projekt? najpierw zobacz a później wymadrzaj się... Centra przesiadkowe planuje sie inaczej, niż to na Marymoncie... Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wwa Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" 12.10.10, 09:14 Mieszkam w okolicy to raz. A dwa zapytałem jak. To osoba krytykująca (opozycja) powinna dawać przykłady jak coś inaczej rozwiązać. Tak więc pytam jak i gdzie byś upchnął tą pętle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twoja_stara "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.nyc.res.rr.com 12.10.10, 07:47 Zgadzam się z główną tezą autorki. Zamieszkujący warszawę Gumofilczanie całkiem niedawno jeździli do pracy furmanką. Niektórzy jeszcze do dzisiaj, najczęściej na skrzyżowaniu, odruchowo sięgają po bat pod siedzeniem. Od niepamiętnych czasów brak konia był dla nich zarówno ekonomicznym jak i społecznym dramatem. A posiadanie dowodem do dumy i symbolem wysokiego społecznego statusu. Dlatego dzisiaj, dzieci i wnuki oderwanych granatem od pługa i wcielonych do stolicy dekretem Bieruta ciulów, buców i cieci po prostu muszą mieć samochód. Odpowiedz Link Zgłoś
antypejsbuk Wolny zbiorkom, szybszy samochód 12.10.10, 07:54 Furmanką jednak nie jechało sie 2 razy szybcije, niż zbiorkomem. A samochód to umożliwia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bank to doświadczenia autopsyjne jak rozumiem? IP: 91.208.150.* 12.10.10, 07:56 ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gumofilce! Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: 178.73.63.* 12.10.10, 12:48 Protestuję! Gumofilce, to bardzo wygodne obuwie idealnie nadające się na tzw. błoto pośniegowe, którego podczas zimy na chodnikach jest pod dostatkiem. A sztuka ubierania się nie polega na tym, żeby zawsze chodzić pod krawatem w mokasynach, tylko na dostosowaniu ubioru do okazji i warunków atmosferycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldi jak w promieniu 1 km będe miał IP: 91.208.150.* 12.10.10, 07:53 syację metra którym dojadę do max 1 km do miejsca gdzie się udaję to zrezygunję na takiej trasie z samochodu. do autobusu a już tym bardziej tramwaju nikt mnie na pewno nie "wepchnie" - choćbym pół dnia miał stać w korku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olobolo Taaaa i co jeszcze IP: 195.149.64.* 12.10.10, 08:03 Troszkę naciągana ta teoria, jak ktoś uważa że musi się tłumaczyć z tego co i jak robi w swoim życiu to mu współczuje. Co do jazdy komunikacja miejską, to ja dziękuje w postoję w korku. Odwożąc dziecko do przedszkola i stojąc w korkach dojeżdżam do roboty w 50 min. Ta sama trasa komunikacją miejską to 1.10 h. A poza tym nie jadę z niedomytymi "warszawiokami", nie narażam sie na dostanie w ryj za cokolwiek, nie stoję na jednej nodze przez godzinę. Puki co mam w czterech literach komunikację miejską. Jedyny plus to że taniej ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: Taaaa i co jeszcze IP: *.xdsl.centertel.pl 12.10.10, 08:12 Gość portalu: olobolo napisał(a): > Co do jazdy komunikacja miejską, to ja dziękuje w postoję w korku. Odwożąc dzie > cko do przedszkola i stojąc w korkach dojeżdżam do roboty w 50 min. Ta sama tra > sa komunikacją miejską to 1.10 h. A poza tym nie jadę z niedomytymi "warszawiok > ami", nie narażam sie na dostanie w ryj za cokolwiek, nie stoję na jednej nodze > przez godzinę. Puki co mam w czterech literach komunikację miejską. Jedyny plu > s to że taniej ... Ależ nie tłumacz się, zwłaszcza że nikt Cię nie pytał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konkret Typowa kompensacja jelonków kredytowych... IP: 178.73.48.* 12.10.10, 08:20 którzy zakredytowali się na 30 lat za swoje "apartamenty" na zadupiach. Nie masz samochodu - jesteś frajerem. Mieszkasz w wielkiej płycie - jesteś frajerem. Nie masz 100calowego LCD na ścianie - jesteś frajerem. Nie masz iPhone - jestesś frajerem. Etc. Tylko wieczorami apartamentowa middle class chyłkiem pomyka do najbliższej "Biedronki" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomekz Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: 195.245.213.* 12.10.10, 08:26 Jak się przyjdzie z zaścianka do Warszawy, tak jak autor tekstu, to może i ma jakieś opory żeby jeździć komunikacją. Wydaje sie takiemu że wszyscy na niego patrzą, obserwują, na siłę chce się zlać z tłumem. Ja nie mam żadnych problemów, żeby metrem + tramwajem jeździć do pracy. Dziwne byłoby gdybym jechał 45 min. samochodem gdzie komunikacją jadę 25 min. Odpowiedz Link Zgłoś
w.i.l Jesteś frajerem czytając kolejny odcinek 12.10.10, 08:28 GWnianej akcji antysamochodowej wypichconej w celu promocji poronionej kampanii Gronkiewicz przeciw komunikacji prywatnej. Teraz będa ludziom wmawaić, że samochód to jakiś luksus. Luksus za 2 tys zł. Każdy może sobie kupić samochód by jeżdzić wygodnie dokąd chce. Z małymi dziećmi i z babcią. Jeżdzić wygodnie dokąd chce z wyjątkiem tych miejsc, ktore Gronkiewicz bez sensu poogradzała słupkami i gdzie w ramach małpich szykan zlikwidowała parkingi. Gronkiewicz, by reklamować siebie i tę bzdurę wykupiła nawet za nasze podatki bilbordy na mieście. Cz nadal musimu marnować na nią pieniądze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maurycy Re: Jesteś frajerem czytając kolejny odcinek IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 12.10.10, 08:57 luksus za 2000? i co jezdzisz z malymi dziecmi i babcia samochodem za 2000? Tos idiota! ciebie mi nie zal (bos idiota) ale dzieci, dziaci zal - mimo ze dzieci idioty. A artykul jest tak debilny ze az skreca. Ja wlasnie po 25 latach jazdy zbiorkomem przesiadlem sie do samochodu. Czasami jezdze zbiorkomem (ech zawsze powala mnie ta nazwa) kiedy pogoda taka jak dzis. Ale genralnie samochodem jest szybciej i fajniej - jak jeszcze po drodze dziecko do szkoly trzeba podrzucic to juz same plusy dodatnie :). Gazeto a moze wez sie wreszccie za sprawe mostu Poniatowskiego i tego miztycznego juz raportu co to stwierdza ze po remoncie jest glosniej niz przed. Cholery dostaje jadac tamted tramwajem. no wlasnie skoro jadce 10km/h tramwajem badz samochodem wybieram samochod :) Odpowiedz Link Zgłoś
w.i.l Snobizm, snobizm. 12.10.10, 13:21 Nie przepłacaj za zwykłą maszynę trasportową. Nie traktuj jej jako ikony. To tylko mechanizm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawik Re: Jesteś frajerem czytając kolejny odcinek IP: *.airclub.pl 12.10.10, 10:47 Płać sobie za parking w centrum miasta, to zobaczysz czym jest luksus hehehheheh Odpowiedz Link Zgłoś
w.i.l Samochód nie jeździ tylko do centrum. 12.10.10, 13:19 Ma tę zaletę, że nie ma stałej trasy. Możesz jechac gdzie ci akurat potrzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wwa Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" 12.10.10, 08:36 Po pierwsze i chyba jedyne tutaj. Mieć na poczekaniu historyjki aby nie było wtopy, że nie mam auta. A co to ja mam kompleksy? Jak mi pasuje komunikacja to nią jadę bo mam czas dla siebie, i nikomu z tego się nie będę tłumaczył. Jak komuś to przeszkadza to należy zmienić znajomych. A znajoma z widzenia pani developer "nikim" dla mnie pewnie by była więc jej zdanie w ogóle mnie nie obchodziło. To są niestety kompleksy autora listu. Bądź sobą kolego i żyj po swojemu. Chcesz auto posiadaj nie chcesz to co cię ludzie obchodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oMG ej, redakcjo... IP: *.chello.pl 12.10.10, 08:45 Dlaczego w swojej godnej łobrońcóf kszyrza krucjacie nie uwzględniacie sporej grupy mieszkańców centrum, którzy postępują IMO całkiem logicznie; na co dzień poruszają się komunikacją, ale mają samochód na dalsze wyjazdy, większe zakupy itp? W nich też bije bezsens likwidacji miejsc postojowych... Co z tego że mam abonament w strefie, jak często nie ma jak z niego korzystać? Do tego sposób słupkowania miejsc planowany jest przez jakichś pryszczatych architektów, którym nie udało się zdać PJ - odległości są policzone "zderzak w zderzak" i wymagają parkowania tyłem - co zatrzymuje ruch na całej uliczce. Jak parkuje biznesłumen z dechami LB - nawet na dłuuuugie minuty :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mokotów "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.adsl.inetia.pl 12.10.10, 08:46 Teza słuszna. Co prawda nie musimy sie tłumaczyc z tego, że jeździmy zbiorkomem, ale po tym nas oceniają. Czy wyobrażacie sobie kogoś na stanowisku w przedsiębiorstwie korporacyjnym, który dojeżdża do pracy tramwajem. Samochód, nino owych 2 tys, jak ktoś napisał jest w Polsce prestiżem. Mam samochód to nie będę jeździć autobusem. Te wszystkie uwagi o "śmierdzącym narodzie" w zbiorkomie to typowe dla klasy nowobogackich bufonów. Muszą zaznaczyć, że oni niby nie należą już do tych śmierdzieli. Jesteśmy chłopskim narodem, jak to zauważył prezydent Komorowski, tyle tylko, że się pomylił mówiąc, ze w tym tkwi siła Polaków. Tak naprawdę jest to nieszczęście Polaków, bo mentalność chłopska nakazuje na każdym kroku pokazywać, że sie osobnik z tej wsi wyrwał. I robi to w sposób nachalny. Chłop ze wsi wyjdzie, wieś z chłopa nigdy. Tak jak Murzyni w USA czy właśnie Polacy np. w Chicago. Muszą pokazać, że juz się dorobili i zazwyczaj oni kupują najbardziej wypasione samochody (czyt, jarmarcznie wypasione). Przykład z "panią z biura dwelopera" bardzo trafny. Po prostu ci ludzie muszą się pokazać, tylko wieczorami, jak napisał konkret, wymykają się chyłkiem do najbliższej Biedronki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.xdsl.centertel.pl 12.10.10, 08:56 Coś w tym jest. A swoją drogą - czy ktoś jeździ komunikacją zbiorową, czy samochodem - zawsze znajdzie się sposób, by "w subtelny, mieszczański sposób" wytknąć mu jego wsiowatość... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: 178.73.48.* 12.10.10, 09:26 Ja tez zgadzam sie z teza Pani Red. mimo, ze lzawo-ideologiczne artykuly w tego typu na ogol do mnie nie przemawiaja. Zgadzam sie, albowiem mam podobne doswiadczenia - moi znajomi, skadinad bardzo kulturalni ludzie, w dodatku w wiekszosci bardzo dobrze sytuowani, ze zdziwieniem zadaja (zadawali, teraz zdazyli sie przyzwyczaic i przestali zadawac) tego rodzaju durne pytania (dla nich, dzieci komuny, podrozowanie innym srodkiem lokomocji niz samochod, ew. samolot na dalsze odleglosci jest czyms calkiem niewyobrazalnym). Z tym, ze niektorzy sami sobie odpowiadali na pytanie o powody mojego sposobu podrozowania. Jeden z nich np. powiedzial: Aha, to ty chcesz zyc jak w Paryzu, Londynie, prawda? A inny: To zbiorkomem jezdzisz w celach krajoznawczych, tak? Tylko jedna znajoma skrzywila sie i powiedziala, ze pewnie musze bardzo smierdziec, skoro tak jezdze codziennie rowerem, jednak po glebszym pociagnieciu nosem, do ktorego ja zachecilem goraca, zgodzila sie ze mna, ze jednak nie smierdze :-) Kto sie myje, nie smierdzi - prawda stara jak swiat, szkoda, ze zapomniana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: 198.36.86.* 12.10.10, 09:27 Tak, widziałam "ludzi na stanowisku" jeżdżących do pracy komunikacją, pomimo posiadania samochodu. To takie dziwne? Trochę przesadzasz, nawet jeśli Pani z biura developera faktycznie tak myśli, to jest w mniejszości. Odpowiedz Link Zgłoś
agata0 Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" 12.10.10, 17:51 > Czy wyobrażacie sobie kogoś na stanowisku w przedsię > biorstwie korporacyjnym, który dojeżdża do pracy tramwajem. Wyobrażamy sobie. Aczkolwiek czas podróży tramwajem musi być krótki. Bo nie wyobrażam sobie takiej osoby marnującej 2 godz./dziennie w tramwaju na dojazd do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.acn.waw.pl 12.10.10, 08:58 Oczywiście - ktoś, kto pracuje i nie stać go na samochód - SAMOCHÓD a nie jakiś szajswagen po Helmucie czy inny szrot za kilka tysięcy JEST frajerem i żadne zaklinanie rzeczywistości przez GWno tego nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Oczywiście, ale jedno należy podkreślić, 12.10.10, 09:46 masz mieć na ten samochód, a nie posiadać zdolność kredytową, bo wtedy... jesteś frajerem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mokotów "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.adsl.inetia.pl 12.10.10, 09:09 Ależ nie rozumiecie problemu. To nie chodzi o to aby nie mieć samochodu. Sam go mam, tylko o to żeby nie traktować go jak fetysz. O to dokładnie chodzi, o czym traktuje artykuł. W Polsce nie jeżdżący samochodem uważani są za frajerów. Tylko na tej podstawie. To tak jakbys miał w domu obraz Matejki i każdego gościa od razu prowadził pod odpowiednią ścianę i w niej gwóźdź, na którym ten obraz wisi. I sie nim chwalił. Odpowiedz Link Zgłoś
agata0 Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" 12.10.10, 17:54 > O to dokładnie chodzi, o czy > m traktuje artykuł. W Polsce nie jeżdżący samochodem uważani są za frajerów. Ty > lko na tej podstawie. Artykuł traktuje o kompleksach pewnej pani, która nie jest w stanie bez wstydu odpowiedzieć na zadane pytanie. A zadanie pytania przeżywa potem na łamach Gazety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: 198.36.86.* 12.10.10, 09:17 Jeśli ta Pani się tłumaczy to chyba dlatego, że sama ma kompleksy!!! Jestem rodowitą Warszawianką, mam 28 lat. Od 7 miesięcy mam samochód. Do tej pory jeździłam tylko komunikacją. Teraz samochodem dojeżdżam do pracy. Do Centrum tylko metrem. NIGDY nikt nie wyśmiewał mnie za to że jeżdżę autobusem czy metrem. Przeciwnie, wszyscy się śmieją z ludzi jeżdżących do Centrum samochodem. Ludzie, może Wy macie nie odpowiednich znajomych? Co za kretyństwa wypisujecie?? Naprawdę dziwię się, że Gazeta to wrzuca.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiaczek "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: 178.73.48.* 12.10.10, 09:35 A mnie to warszawscy złodzieje przkanali ze nie powiniemnem posiadac auta. Ukradli mi 3. z pod domu. Jeden nowy (rozumiem ich) i dwa stare - tego nie rozumiem. Ale tym sposobem zostałem posiadaczem roweru i jestem zadowolony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marko o Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: 80.54.248.* 12.10.10, 09:57 chłopie - spod się pisze nie z pod - najpierw kurs ortografii potem wypowiedzi na forum, please. Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" 12.10.10, 11:49 poradnia.pwn.pl/lista.php?id=395 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: archeolog Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.chello.pl 12.10.10, 12:39 "taka pisownia obowiązywała do roku 1936. " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łukasz Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.10, 10:15 Czyli w sumie nie złodzieje, tylko dobrodzieje panocku ;) Mam 33 lata, mieszkam w Warszawie od urodzenia i nie mam auta. Nie chcę, nie opłaca mi się. Rodziny na wsi nie mam, wszyscy mieszkają bardzo blisko. Jeżdżę komunikacją miejską i będę jeździł. A jak sobie jadę na urlop, to pożyczam samochód i tyle. Frajer, to człowiek który nie ma własnego zdania i nie potrafi go obronić, inaczej modniś, chorągiewka podążający za trendami. Najczęściej równie głupimi jak on. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imax999@wp.pl "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: 194.181.93.* 12.10.10, 09:59 Jestem frajerem mam furę z 160 konnym silnikiem i jeżdżę z Legionowa SKM, bo inaczej się nie da. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tommy Ileż można? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.10, 10:01 Ileż można czytać o tych przeklętych samochodziarzach... Nie dość, że powodują korki, że źle parkują, zabierają miejsce na 10 metrowe chodniki, to jeszcze są prymitywami i drelichowymi głupkami po prostu. Nie dość, że nie rozumieją swojego błędu, uparcie zamiast autobusów wybierają samochody, to jeszcze mają śmiałość odzywać się do innych i pytać jak Ci inni dojeżdżają do pracy.... Ehhh. Chamstwo i drobnomieszczaństwo, słoma z butów... Różne taktyki stosuje nasza Stołeczna aby udowodnić swoją tezę. Już nie pseudonaukowe artykuły mówiące, że w sumie dobrze, że władza nie buduje parkingów w centurm! Teraz podejście do humanistów - weseli, młodzi, piękni i bogaci mieszczkańcy nowoczesnych "apartamentowców" agresywnie atakowani przez idiotów w samochodach.. Jakiż to problem odpowiedzieć, że jeżdżę komunikacją, bo JA akurat do pracy w ten sposób mam szybciej, wygodniej, taniej itp. Albo, że nie mam prawa jazdy, nie stać mnie na samochód w wawie, nie jest mi potrzebny, mamy z mężem jeden i on nim jeździ. Ludzie, ktoś kulturalnie pyta - jest sąsiadem, może chce poznać sposoby innych, może niedawno się wprowadził i kalkuluje sobie jak tu szybciej dojechać, przez co chciałby poznać opinie innych -a już redaktorki Stołecznej odbierają to jako napaść na ich niesamochodowość! Czy Wy zdajecie sobie sprawę, że większość ludzi nie ma zielonego pojęcia o Waszej akcji, albo ma ją generalnie w d..., albo jest jej przeciwna? Wszystkie obecne wydarzenia z naszych domów, osiedli i ulic musicie przedstawiać jako argumenty potwierdzające Waszą tezę?? Ileż można, no? T. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Heniek Borsuk "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: 212.160.172.* 12.10.10, 10:01 A ja mam samochód , a do pracy i nie tylko jeżdżę metrem ;) ........i nie jest mi z tym źle. Do tego trzeba jednak dojrzeć mentalnie. Dzisiaj dziwię się samemu sobie ,że po mieście w godzinach szczytu poruszałem się autem i traciłem czas na stanie w korkach. Teraz dostrzegam szczegóły życia miasta , które nie są widoczne zza szyby samochodu, czuję że żyję. Z auta korzystam rozsądnie kiedy jest mi niezbędnie potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.acn.waw.pl 12.10.10, 10:37 A jakie szczegóły życia miasta dostrzegasz zza szyby metra? Wnętrza stacji? Faktycznie,z samochodu ich nie widać:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hmmm Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.ip.netia.com.pl 12.10.10, 12:29 Gość portalu: Heniek Borsuk napisał(a): > A ja mam samochód , a do pracy i nie tylko jeżdżę metrem ;) > Teraz dostrzegam szczegóły życia miasta , które nie są wi > doczne zza szyby samochodu, czuję że żyję Szczególnie interesujące są, jak mniemam, widoki zza okna wagoniku metra:) Odpowiedz Link Zgłoś
agata0 Re: "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" 12.10.10, 17:59 Od dziś dojrzewam mentalnie. Jak myślisz, ile to może zająć? Bo już bym chciała to metro pod domem... Odpowiedz Link Zgłoś
arichi Mam auto, nie czuje sie lepiej 12.10.10, 10:05 Od zawsze było wiadomo, ze posiadanie auta wiąże się z kosztami, ktoś kiedyś porównal to nawet do posiadania kolejnego dziecka w rodzinie. Posiadanie auta nie jest wyznacznikiem bogactwa czy zamożności, kiedy można kupić auto za 2000zł (pomijając bezpieczeństwo, stawiając na jeżdżace 4 koła, często na zasadzie auta Flinstoneów). Posiadając auto można jednak wybrać, jak dojadę do celu. Brak auta pozbawia nas tego wyboru i pewnie stąd te całe frustracje. Nie wierzę, że osoba, którą stać, a która nie kupi sobie auta, mówi szczerze. Raczej kieruje nią skąpstwo, ale i tak będzie innym wmawiac, że wcale tak nie jest, że to jej wybor, ze tak jest wygodnie itd itp.. Uwierzyłabym, gdyby w Wwie było 16 linii metra.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kohol Re: Mam auto, nie czuje sie lepiej IP: *.xdsl.centertel.pl 12.10.10, 10:28 > Posiadając auto można jednak wybrać, jak dojadę do celu. Zgadza się. I tym większe budzi się zdumienie, gdy się jedzie pociągiem/metrem/autobusem/tramwajem/rowerem do pracy. A z tym skąpstwem - decyzja o tym, czy się wyda dużo kasy (bo auto to duży wydatek; nie sądzę, by statystyczny warszawiak serio rozważał kupno auta za 2000zł; nie porównujmy tego z kupnem np. spodni) - to nie przejaw skąpstwa, tylko kalkulacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.polskiemedia.pl 12.10.10, 10:05 "jestem przekonana, że wielu z nich chciałoby przesiąść się do komunikacji publicznej, bo wiedzą, że tak jest taniej, ekologiczniej, zdrowiej (nie stresujemy się, szukając miejsca do zaparkowania..." Bzdury pani redaktor opowiada: jadę codziennie zbiorkomem (samochód posiadam), ale zdrowiej to wcale nie jest: na przystankach smierdzi wszędzie od palących paierosy, w pojazdach także smierdzi, bo ludzie się nie myją i jest do tego tłok, a stres także jest - przyjedzie pojad, czy nie o danej rozkładowej godzinie. Odkąd np. wydłuzono buspas w okolicach dworca Zachodniego - kinia 158 jeździ już kompletnie dowolnie. Wczoraj rano pod Mariotem w stronę Wisły autobusu nie było ponad pół godziny! Wczoraj po południu był spóźniony 10 minut (lub w ogóle dany kurs nie przyjechał), a dziś także się spóźnił znacznie. I to ma być zachęta do zbiorkomu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozum Co za bzdurny, wydumany artykuł?!?! IP: 212.160.157.* 12.10.10, 10:20 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza wwa "Nie masz samochodu - jesteś frajerem" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.10, 10:23 Uważam, że tylko osoby z poza Wwy mogą mieć takie kompleksy jak brak samochodu. Jestem rodowitą Warszawianką i jeżdżę wszędzie komunikacją miejską. Dla mnie "frajerami" są ci, którzy stoją w korkach, płacą kupę kasy za benzynę i jeszcze zatruwają środowisko. Moja opinia nie dotyczy ludzi, którzy np. mają problemy zdrowotne i nie mogą jechać komunikacją, którzy pracują jeżdżąc samochodem (handlowcy, kurierzy, dostawcy itp) lub mają malutkie dziecko do odwiezienia daleko do szkoły/przedszkola. Innych - nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś