chmurek77
19.10.10, 10:15
Założyłem ten watek, bo trochę mnie martwi sytuacja w mojej klatce, blok B łącznik. Jeszcze nie wszyscy się zdążyli wprowadzić, a już wyłamana jest klamka w oknie na pietrze 5/6, zniszczone pokrętło regulacji grzejnika. Jakim trzeba być tępym, żeby tak na siłę zamykać okno, żeby aż ukręcić klamkę,albo pokrętło od grzejnika, trochę rozumy i można przykręcić lub zamknąć okno bez szkód. A teraz okno otwarte, zimno idzie, a grzejnik nie ma regulacji, i kto to zrobi??? Poza tym po co ustawiać grzejniki na 6 i jednocześnie otwierać okna lub nieszczęsne drzwi wejściowe, przecież za ogrzewanie się płaci, a otwarte okno od razu schładza to co się na grzeje. I czy na klatkach naprawdę musi być 6, przecież ciepło to ma być w mieszkaniu, a na klatce w miarę. I jeszcze jedno, jak ktoś pali to nich łaskawie wyrzuca niedopałki do kosza a nie na klatkę, wczoraj było ich pełno. Rozumiem, że niektórzy remontują i powiedzą,że to nie my tylko ekipy,ale nie wcale tak jest do końca, poz tym za ekipy odpowiadamy my właściciele, którzy je ściągnęli.
I jak komuś się nie chce podpisać umowy na prąd, to niech nie korzysta z gniazdek na klatce, czasu było dużo, a za to na klatce płaca mieszkańcy i korzystanie z nich jest po prostu co najmniej nie na miejscu, a tak się niestety u nas na klatce dzieje.
A domofon to jest po to,żeby drzwi były zamknięte, przepraszam videodomofon.