krzysztof.r.m 15.07.01, 13:11 Dla tych z kompleksem i dla tych bez. Skad wzial sie stereotyp rzekomego krakowskiego kompleksu Warszawy? krm Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: geco Re: POZDROWIENIA Z KRAKOWA IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.07.01, 13:17 pozdrawiam !!! ps.co do kompleksów to staje sie to nudne, nikt nie ma zadnych kompleksów pozdrawiam raz jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.r.m Re: POZDROWIENIA Z KRAKOWA 15.07.01, 13:44 Masz racje,ze nudne. A ja tez raz jeszcze... Ale goraco... krm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Józef K Re: Pozdrowienia dla Krakowa IP: 157.25.130.* 15.07.01, 14:44 krzysztof.r.m napisał(a): > Skad wzial sie stereotyp rzekomego > krakowskiego kompleksu Warszawy? Cze Krzychu, powiem szczerze - mieszkałem przez wiele lat w Krakowie i jak wyjeżdżałem do Warszawy to niestety wielu mieszkańców waszego miłego miasta patrzyło na mnie jak na wariata i troszkę jak na odszczepieńca. Straszyli mnie jakie tu potwory żyją w tej Warszawie i że tutaj to się tylko pracuje i nikt się z nikim nie spotyka i że taka drożyzna... Oczywiście to bzdury bo wszędzie są debile, ale wszędzie też jest wielu wspaniałych ludzi. A to od człowieka zależy z kim się będzie zadawał Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ursyn Re: POZDROWIENIA Z KRAKOWA IP: *.acn.waw.pl 15.07.01, 17:09 Dziękuję za pozdrowienia. Pozdrawiam. Jeżeli się rozchodzi o kompleksy, to niestety mogie podać kilka przykładów: 1. Kilka lat temu przed meczem Wisły z Legią puszczano na stadionie piosenkie z refrenem "Konduktorze łasakwy - byle nie do Warszawy". 2. Chyba znasz prośbę Grzegorza T. i Andrzeja S. o nieprzenoszenie stolicy do Karkowa? 3. Twórczość red. Mazana, np. w "Przekroju". Mojem zdaniem kompleksy mają "Barany z piwnicy" i reszta bohemy. No bo jak mają nie mieć? "Prawdziwy Karkus" - Piotr Skrzynecki - urodził się w Mińsku Mazowieckiem a studiował w Łodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.r.m Re: POZDROWIENIA Z KRAKOWA 16.07.01, 10:36 Ursynie zacny, jest dostatecznie goraco, przynajmniej na tyle, ze podgrzewac temacik nie jest wskazane. Wiec tak sie umowmy, ze tego nie robimy. Tak sie sklada, cos napewno zauwazyl, ze przytoczone przez Ciebie przyklady ( Skrzynecki, Mazan, Sikorowski i Turnau) to ludzie o dosc wysokim poziomie poczucia humoru i wiele ich wynurzen czy to "za" czy "przeciw" podszyte sa tega ironijka. To chyba oczywiste. Wiec gdziez tu o krakusostwie przybyszy czy warszawizmie stoliczan? Jest normalnym, nie wszyscy sa Paryzanami nawet Francuzi, nie wszyscy Rzymianie Papiezami, nie wszyscy Krakowianie Warszawianami i odwrotnie. Ale to dobrze. A fajne jest jeszcze to, ze zarowno Krakowianie i Warszawianie dobrze sie maja np. w Zakopanem, albo na Helu... Dobrego dnia krm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ela Re: POZDROWIENIA Z KRAKOWA IP: *.ilot.edu.pl 16.07.01, 11:52 Drogi Krzysztofie, rozejrzyj sie, czy gdzies na horyzoncie nie ma naszego nocomenta. Wyjechał na kilka dni i do tej pory na forum się nie pojawił. Może go dziecię smoka wawelskiego pożarło? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palker Re: POZDROWIENIA Z KRAKOWA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.01, 11:29 Gość portalu: Ela napisał(a): > Drogi Krzysztofie, rozejrzyj sie, czy gdzies na horyzoncie nie ma naszego > nocomenta. Wyjechał na kilka dni i do tej pory na forum się nie pojawił. Może > go dziecię smoka wawelskiego pożarło? Sprawdzamy tylko na forum, a może nocoment wysłał nam wiadomość Wisłą w butelce. Może by się na jakimś moście zasadzić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ursyn Re: POZDROWIENIA Z KRAKOWA IP: *.acn.waw.pl 16.07.01, 20:13 Krzychu, dla mnie "Nie przenoście nam stolicy do Krakowa" to tęsknota za stolicą w Grodzie Kraka i tyle. Przytoczyłem te przykłady bo z niemi się zetknąłem, inni przytoczyli jednak inne. W sprawach językowych, Ty może jesteś krakowianinem ale ja jestem warszawiakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Re: POZDROWIENIA Z KRAKOWA IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 15.07.01, 22:32 Ja mieszkam od paru lat w Krakowie ( a jestem z Warszawy) i zauważyłam dokładnie odwrotne zjawisko - przed wyjazdem wszyscy znajomi na hasło"przeprowadzam się do Krakowa" reagowali bardzo pozytywnie: super, będziesz sie dobrze bawić, tam jest tyle knajp. Nigdy przed wyjazdem nie spotkałam się z jakimikolwiek tekstami przeciw krakusom w Warszawie. Dopiero po przeprowadzce dowiedziałam się co to miejscowy patryjotyzm - nieustannie mnie częstowano anegdotkami, dlaczego stolicę do Warszawu przeniesiono (świeże wiejskie powietrze), kilka razy usłyszałam : "a my Wam do Wisły i tak nasikamy" I kto tu ma kompleks. Oczywiście, nie wszyscy tacy są. Pozdrawiam, i mam nadzieję, że tym obarczonym kompleksem Warszawy przejdzie w miarę szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: POZDROWIENIA Z KRAKOWA IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.07.01, 12:23 pozdrawiam krakusów i niekrakusów z Krakowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Peter Re: POZDROWIENIA Z KRAKOWA IP: *.sympatico.ca 16.07.01, 20:39 Powiem na poczatku ze nie mieszkam w Polsce, lecz w Kanadzie. Dla mnie ten patryjotizm miejski to jest nie do zrozumienia. Tutaj tego nie ma, i morze ja sie poprostu przyzwyczajilem. Jak to pierwszy raz poznalem w Polsce pare lat temu to mnie to tak dziwilo, jak mozna tak nienawidziec inne miasto w wlasnym kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.r.m Re: POZDROWIENIA Z KRAKOWA 18.07.01, 11:18 Czesc , pozdrawiam znow i tez serdecznie. A propos tego glosu , bodaj Piotr, ze to jakoby jedynie tutaj, w Polsce. Chlopie to nieprawda. Stereotypowe animozje sa znane pod kazda szerokoscia geograficzna. A to miedzy dzielnicami, a to miastami , a to regionami... To jednak nie jest tak wazne jak to, ze zawsze znajdziesz takich, ktorzy szczesliwie sa wolni od tego typu uprzedzen,najwyzej sa dla nich rodzajem zartobliwych nawiazan. Serdecznie pozdrawiam krm Odpowiedz Link Zgłoś