Garaż a mycie samochodu

16.01.11, 10:38
Gratuluję głupoty właścicielowi białej Toyoty Corolla o numerach CNA 75TW, poziom parkingu -2, numeru miejsca nie zapamiętałam ale coś w okolicach 158.
Rozumiem że posiadanie białego samochodu w zimę może być troszkę uciążliwe, ze względu na panujące warunki atmosferyczne lub chociażby stan naszej ulicy, ale garaż nie jest miejscem do mycia samochodu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
I nawet niech właściciel nie próbuje sie wykręcić! Pod żadnym zaparkowanym samochodem nie ma tak olbrzymiej kałuży zajmującej kolejne 3 miejsca parkingowe, i żaden samochód nie jest tak czysty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jak można walczyć z wilgocią w budynku, w tym również w garażu skoro są tacy ludzie bez mózgu, pozbawieni zdolności logicznego myślenia.
A poza tym wczorajszy incydent to nie był pierwszy raz!!!!!!!
Może podesłać Panu/Pani adresy najbliższych myjni???? Miejmy nadzieje że już wkrótce otworzą tą myjnie na rogu Skorupki i Wiosennej.
I w tym momencie żałuje że nie przeszła jedna z ustaw Anłuka na pierwszym zebraniu w której to było wyraźnie napisane że jest zakaz mycia aut w garażach pod groźbą kary. Chociaż pewnie istnieje jakiś regulamin korzystania z garażu.

Kultura ludzi na tym osiedlu mnie przeraża.
Sytuacje są tak skrajne, że normalny człowiek by nawet nie pomyślał o takich rzeczach.
    • 6-miki Re: Garaż a mycie samochodu 17.01.11, 20:50
      Zgadza się tu mieszkają bez muzgu ludzie,szkoda 8 zł na myjnię pszeciesz nie ma mrozu można umyć auto jak człowiek.
      • gharde Re: Garaż a mycie samochodu 18.01.11, 16:15
        Przyłączam się, mam nawet fotkę, ale niestety nie przy sobie....
    • elzbietan1 Re: Garaż a mycie samochodu 18.01.11, 16:26
      Jak się wprowadziliśmy też zdziwił mnie widok Pana myjącego w garażu na -2 swojego Rovera 75 wodą z wiadra.
      Choć moim Mistrzem jest sąsiad, który grzecznie poproszony, żeby nie wyprowadzał psa pod klatką albo posprzątał po nim zaczął rzucać mięsem w stronę tego kto mu ośmielił zwracać uwagę. :-(
    • zwojtek-0 Re: Garaż a mycie samochodu 17.02.11, 10:15
      To samo tyczy się pana od srebrnego audi A4 który często z butelka lata i myje wóz .

      Nie można nikogo obrażać (bo sformułowania świadczą o piszącym dany tekst) i wyciągać pochopnych wniosków - proszę zatrzymać pana i się zapytać jak to było.
      Ja wczoraj umyłem swoje auto na myjni ciśnieniowej (jak wiadomo nie ma suszarki) i pojechałem do domu 1 km dalej postawiłem wóz przed bramą po czym wychodzę po godzinie a auto całe zamarznięte (sople do ziemi wisiały ;-) ) . Wstawiłem do garażu (mam ogrzewany ) i wypłynęła mi kałuża . Więc może niech pan się zastanowi co pisze .

      Zauważyłem że na forach bardzo łatwo obraża się innych i każdy piszący obraźliwe słowa jest 2 metrowym bezkarkowcem - ale to tylko przez sieć ;-)

      Uszczegóławiając nie jestem właścicielem toyoty ani nie znam tegoż właściciela a i na wiosennej tez już nie mieszkam bo wynająłem swoje mieszkanie .
      • jozef.balcerek Re: Garaż a mycie samochodu 17.02.11, 11:32
        wierz mi, widac czy samochod byl myty w garazu czy woda pod nim ze sniegu lub lodu
        • gharde Re: Garaż a mycie samochodu 01.03.11, 13:11
          Dokładnie i to jeszcze na dodatek z pianą.
          • lokatorka199 Re: Garaż a mycie samochodu 23.05.11, 08:21
            Właściciel toyoty wspomnianej wyżej CJN75TW znowu mył sobie samochód w garażu w niedzielny poranek, piana lała się strumieniami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            Nie wiem czy pan zauważył, Panie właścicielu, ale myjnia jest na rogu!!!!!!!!!
            Mrozu też nie ma i można spokojnie zrobić to gdzieś na dworze. Ale po co, skoro głupota ludzka nie boli, lepiej niech nam gnije cały blok, wszyscy równo zarośniemy grzybem, ściany będą mokre, ale i tak będzie zajebiście!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • lokatorka199 Re: Garaż a mycie samochodu 23.05.11, 08:24
              Przepraszam oczywiście chodyio o Toyotę Corolle CNA75TW
              • tk-1 Re: Garaż a mycie samochodu 24.05.11, 11:14
                Witam sąsiadów zza ul. Błotnej - ja mieszkam na niekończącej się budowie dolcana
                Czytam ten wątek i chciałbym Was jakos pocieszyć, bo u nas też jest taki jeden co myje se w garażu samochód, nie Toyotę co prawda, ale Seata Leona srebrnego, numeru rejestracyjnego nie pamiętam
                ten Wasz i ten nasz moze to jakaś rodzina, co ?

                :-)
                • kriis.borowski Re: Garaż a mycie samochodu 24.05.11, 13:04
                  Też przyuważyłem w nd sąsiada który mył samochód, zwróciłem uwagę podpierając się takimi samymi argumentami jak lokatorka199, mam nadzieję że dotarły, bo forum chyba nie czyta...
Pełna wersja