fantuska 02.02.11, 09:11 Zmiana barw w demokracji sie zdarza - święte słowa a radni niech nie zastępują sądu!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: dafa Praski serial o miłości władzy IP: *.edox4.net 02.02.11, 09:12 Zboczeniec w Radzie to serial kryminalny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość ze Szmulek Praski serial o miłości władzy IP: *.mofnet.gov.pl 02.02.11, 09:13 ten szmacia Musz całą kampanię stał przed Bazyliką na Kaęwczyńskiej i zbierał podpisy od ludzi wychodzących z kościoła na jakieś idiotyczne sklepy z 50% ulgą na żywność dla najbiedniejszych... Mnie tez nagabywał kiedy z dzieciakami szedłem na Mszę Świętą, ale go wyśmiałem. Gdybym wtedy widział co ma w papierach... Już bym z nim zatańczył w parku przy torach..., ale taki szmacia pewnie będzie kandydował ponownie, chetnie z nim podyskutuję Odpowiedz Link Zgłoś
fantuska Tondera redaktorowi nie przeszkadza? 02.02.11, 09:14 Polecam artykuł Tak bila Ordynacka Piotr Lisiewicz "Tych od mokrej roboty mozna bylo rozpoznac po skorzanych, czarnych rekawiczkach. Bili na komende" - pisal o antysemickich bojowkarzach studenckiej organizacji SZSP, opozycjonista Jan Jozef Lipski. Dzialacze Stowarzyszenia Ordynacka twierdza, ze w SZSP krzewili demokracje oraz uczyli sie tolerancji. Na prosbe Komisji Historycznej stowarzyszenia dzieje tego srodowiska dokumentuje Ireneusz Nawrocki, jeden z odpowiedzialnych za tamte bojowki. Bili z widoczna wprawa "Napastnicy schwytali idacego do Kuronia Henryka Wujca. Bito jego glowa w drzwi, az do utraty przytomnosci. (...) Gdy Jacek Kuron otworzyl drzwi, by przyjsc z pomoca przyjacielowi, bojowka wtargnela do mieszkania. Napastnicy sprawiali wrazenie fachowcow. Bili z widoczna wprawa i swiadomoscia tego, jaki efekt ma kazdy cios. Tych od mokrej roboty mozna bylo rozpoznac po skorzanych, czarnych rekawiczkach. Bili na komende badz na rozkaz przerywali. Grazyne Kuroniowa uderzono raz po raz ciosami karate po obu rekach wykreconych do tylu, po czym zostala podniesiona w gore za szyje. W tym momencie interweniowal jeden z osobnikow kierujacych akcja. Maciej, syn Jacka i Grazyny Kuroniow, uczen ostatniej klasy liceum rowniez zostal pobity - rezultat: wstrzas mozgu" - tak akcje bojowki SZSP opisal w ksiazce "KOR" z 1983 r. dzialacz opozycji demokratycznej Jan Jozef Lipski. W czasie gdy bojowkarze tlukli uczestnikow spotkania, ataku serca dostal lezacy w lozku chory ojciec Jacka Kuronia. Napastnicy nie pozwalali zadzwonic po pogotowie. Kuron wydarzenie zapamietal nastepujaco: "Wtargneli do srodka, a ja stalem przycisniety do sciany i histerycznym glosem wolalem: - Ludzie, ludzie, moj ojciec umiera! Widzialem, jak tlukli Henia [Henryka Wujca - przyp. PL], jak zalewa go krew, jak glowa jego odbija sie po schodach, po ktorych go ciagneli, az wreszcie, jak rzucaja go w snieg. Bylem pewien, ze juz nie zyje. (...) A potem wbiegam do srodka i widze, jak katuja mi syna. Potwornie i metodycznie. Kilku trzyma, jeden bije. (...) Jest stojacy bierny tlum i wsrod nich ci w czarnych rekawicach, ci od bicia" (relacja z ksiazki "Gwiezdny czas", 1991). Napady powtarzaly sie. 7 marca 1979 r. pobito studentow Mieczyslawa Ksiazczaka i Jareme Dubiela. 14 marca - Adama Michnika oraz Konrada Bielinskiego i Jana Cywinskiego. Bojowkarze chwycili Michnika za rece i wybili nim szybe w drzwiach klatki schodowej. Cywinski zapamietal twarz napastnika. Dowiedzial sie, ze bojowkarz nazywa sie Ireneusz Tondera, studiuje historie i trenuje kulturystyke. Zydowska krew opozycjonistow W "Biuletynie Informacyjnym KOR" nr 2/28 z 1979 r. Kuron opisal poglady aktywu SZSP - tego, ktory goscil w jego mieszkaniu. "Jaki wiec jest ten swiatopoglad? Przede wszystkim - polski, bo "jestesmy Polakami", "kochamy Polske", "czujemy Polske". Slowa: Polska, polski, Polak padaly w czasie kilkugodzinnych wrzaskow tak czesto, ze kiedy w pewnym momencie zaczalem liczyc, a wykrzykiwalo cos naraz kilku patriotow, to nie moglem nadazyc. (...) Nienawisc do Niemcow w ogole (...) deklarowano na rozny sposob i niezwykle czesto. Przede wszystkim jednak w kontekscie nienawisci do mnie jako zdrajcy ojczyzny (...). Moj dziadek - zwierzal sie ktorys - zastrzelil w czasie wojny siedmiu takich zdrajcow jak pan, panie Kuron. Ja tez bym strzelal, ale nie wolno (...) Nie braklo rowniez watku zydowskiego. Co pewien czas ktos go podejmowal juz to aluzyjnie, np. zwracajac sie per Izaak Kuron, juz to wprost, np. objasniajac moj zly charakter zydowska krwia (doslownie). Za kazdym razem znawcy przedmiotu prostowali: "z tego punktu widzenia pan Kuron jest czysty" (doslownie). Rozumiem teraz, ze "prawdziwy Polak" jest rasowo czysty, czuje i kocha Polske, to znaczy nienawidzi Niemcow, Zydow i zdrajcow ojczyzny, tj. takich, ktorzy z Niemcami lub Zydami maja cos wspolnego". Bo chcieli dyskutowac Kim byli ci, przeciwko ktorym wyslano aktyw SZSP? W listopadzie 1977 r. w prywatnych mieszkaniach w Warszawie rozpoczal sie cykl wykladow Latajacego Uniwersytetu. W kilka miesiecy pozniej, 22 stycznia 1978 r., odbylo sie zebranie kilkudziesieciu osob ze srodowiska naukowego i literackiego, ktore powolaly do zycia Towarzystwo Kursow Naukowych. "Pragniemy wyjsc naprzeciw dazeniom do poszerzenia, wzbogacenia i uzupelnienia wiedzy, ktore ozywily sie od pewnego czasu w kregach mlodziezy studenckiej i mlodej inteligencji w Polsce" - napisano w deklaracji TKN. TKN uznawano poczatkowo za przybudowke Komitetu Obrony Robotnikow KOR, co nie bylo prawda. Wsrod tworcow i wykladowcow TKN znalazly sie osoby zwiazane z opozycja demokratyczna od prawa do lewa. Bohdan Cywinski mowil o sprawie polskiej w okresie zaborow, Jerzy Jedlicki o ideologiach spoleczno-politycznych od rewolucji francuskiej do II wojny swiatowej, Tomasz Burek o literaturze jako wyrazie swiadomosci spolecznej, Tadeusz Kowalik o historii gospodarczej i powojennej mysli ekonomicznej, Jan Strzelecki o wielkich dyskusjach powojennego 30-lecia, Adam Michnik o powojennej historii Polski. Karatecy, bokserzy, zapasnicy, ochroniarze Kim byli bojowkarze? Swiadkowie kolejnych zajsc rozpoznali wsrod nich znanych sobie funkcjonariuszy bezpieczenstwa, ale, jak pisze Jan Jozef Lipski, nie oni stanowili trzon. Pare osob zidentyfikowano jeszcze przed napadem na mieszkanie Jacka Kuronia 21 marca 1979 r. Byli to dzialacze SZSP. SZSP bylo w tym czasie jedyna istniejaca na uczelniach organizacja studencka. W 1973 r. doszlo do zjednoczenia Zrzeszenia Studentow Polskich (ZSP) z uczelnianymi kolami Zwiazku Mlodziezy Socjalistycznej (ZMS) i Zwiazku Mlodziezy Wiejskiej (ZMW). W jego wyniku powstal Socjalistyczny Zwiazek Studentow Polskich. SZSP roznilo sie od ZSP duzo wiekszym upolitycznieniem i gorliwoscia w wykonywaniu polecen partii. Po najsciu na mieszkanie Kuronia uczestnicy spotkan TKN postarali sie o dokladniejsze wiadomosci na temat czlonkow bojowek. Okazalo sie, ze w sklad grupy wchodzili czlonkowie SZSP i innych organizacji mlodziezowych, np. ZSMP, specjalizujacy sie w karate, zapasach, podnoszeniu ciezarow i boksie. Pierwszymi rozpoznanymi byli najagresywniejsi - Jerzy Folcik i Tadeusz Kulmacz. Kuron i Lipski podaja w swych relacjach te sama liste bojowkarzy. "Wydaje sie, ze warto utrwalic w pamieci spolecznej zidentyfikowane osoby bojowkarzy: Jacek Balaun (AWF, bokser), Stanislaw Bienia (AWF, ciezarowiec), Zdzislaw Brzowski (Brzozowski? AWF, zapasnik, bramkarz w "Relaksie"), Leszek Drewniak (AWF, instruktor karateka), Zbigniew Fiks (AWF, bramkarz w "Relaksie"), Jerzy Folcik (AWF, przewodniczacy Rady Uczelnianej SZSP), Andrzej Guziala (absolwent SGPiS, sekretarz Warszawskiej Rady Federacji Socjalistycznych Zwiazkow Mlodziezy Polskiej), Andrzej Kowalczyk (UW, ekonomia, sekretarz Zarzadu Stolecznego SZSP), Tadeusz Kulmacz (AWF, ciezarowiec, bramkarz w "Relaksie"), Andrzej Lapinski (AWF, ciezarowiec), Andrzej Parzecki (AWF, karateka), Czeslaw Pisarkiewicz (UW), Marek Rudzinski (UW, ekonomia), Tomasz Sadowski (UW, ekonomia, wiceprzewodniczacy ds. ideowo-wychowawczych RW SZSP), Jerzy Szczepaczynski (absolwent socjologii), Ireneusz Tondera (UW, historia), Wieslaw Witrony (SGPiS lub UW, ekonomia)" - pisze Lipski. Ci, ktorzy wysylali karatekow Ustalono tez, ze protektorami bojowek, ktore napadaly na mieszkania opozycjonistow, byli Krzysztof Kruszewski, Ireneusz Nawrocki i Jerzy Boleslawski. Inspiratorem byl Kruszewski, wowczas sekretarz Komitetu Warszawskiego PZPR, ktoremu podlegal wydzial nauki. Antysemicka retoryka bojowkarzy nie dziwila tych, ktorzy znali przeszlosc Kruszewskiego. Wedlug prof. Hanny Swidy-Ziemby Kruszewski nalezal do "hunwejbinow" marca 1968 r. na pedagogice. Nawrocki - szef warszawskiego SZSP i Boleslawski - s Tondera Blumsztejnowi nie przeszkadza?!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wujek Sam Tonderowie, Kędzierscy z PiS - całe rodziny. IP: *.pragapld.waw.pl 02.02.11, 09:48 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gutek Praski serial o miłości władzy IP: *.120.225.195.static.bait.pl 02.02.11, 09:17 A np. Hlebowski i Drzewiecki też głosują w sejmie a przeciwko nim toczy się sledztwo w sprawie hazardu.Ale o tym cichosza. Odpowiedz Link Zgłoś
fantuska Re: Praski serial o miłości władzy 02.02.11, 09:18 a Karnowski w Sopocie?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warszawiak Praski serial o miłości władzy IP: 193.201.167.* 02.02.11, 09:19 Nich Blumsztajn nie wyciera sobie gęby moralnością. Skoro facet zarzuty miał już dawno to oznacza, że startując z list PO na radnego już było wiadomo że jest pedofilem. No ale Blumsztajnowi i GW facet zaczął dopiero przeszkadzać jak z tejże PO odszedł do PiS. Inna sprawa, że do czasu wyroku sądu gościu z nawet tak obrzydliwymi zarzutami pozostaje niewinny, więc ma prawo być radnym i podejmować decyzje jakie uzna za słuszne. BTW. Jaka szybka zmiana frontu GW odnośnie pedofili - Polański dobry pedofil i trzeba wysyłac listy w jego obronie, radny zdradzający PO to zły pedofil. Odpowiedz Link Zgłoś
fantuska Mubaraki z Czerskiej wiedzą jak kto głosuje? 02.02.11, 09:20 skąd wiecie kogo popiera skoro głosowania są tajne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rymowanek Praski serial o miłości władzy IP: *.edox4.net 02.02.11, 09:36 Jacek i Rysiek przyjaciół ma wielu! Każdy głos dla niego to jak echo z Wawelu! Po trupach do celu, po trupach do celu ! Jacek i Paweł przyjaciel Łukasza nie ważna przeszłość, ważna jest władza! Po trupach do celu, po trupach do celu! Pliki nie Pliki ważne są triki, nie ważne praskie dzieci ważne że kaska leci! Po trupach do celu, po trupach do celu! Edzia i Ada koleżanki z ławy też mają dzieci nie mają obawy?! Po trupach do celu, po trupach do celu! To dziwne ech pochodzi z Wawelu? Mózg zlasowało tak wielu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tylko pytam Wachowicz IP: *.tradepress.com.pl 02.02.11, 10:42 Wachowicz - czy to nie ten sam facet, co został wyrzucony z PiSu, gdy ci rządzili na Pradze, bo za dużo mieszkań oraz innych nieruchomości przyznał sobie (vide oficyna w podwórku przy ulicy Ząbkowskiej) i swoim "krewnym" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkoda gadać Re: Wachowicz IP: *.dynamic.chello.pl 03.02.11, 18:11 kombinator:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cygan Praski serial o miłości władzy IP: *.edox4.net 02.02.11, 10:43 trochę lekcji historii.... luty 2010 - muszyński zostaje złapany w swoim mieszkaniu przez policję, rekwirują mu kompa z 3.000 obrzydliwych plików z dziecięcym porno. Wejście do mieszkania następuje na wniosek pokrzywdzonego chłopca którego Łukasz chciał wyd.....ć szantażując go wspólnymi nagimi zdjęciami kwiecień 2010 - Łukasz zapisuje się do Platformy Obywatelskiej październik 2010 - wypełnia ankietę na kandydata na radnego w której zaznacza iż nie toczą się przeciwko niemu żadne postępowania prokuratorskie w tym samym czasie udaje się do kawiarni "I much nie siada" gdzie namawia właścicieli do sponsorowania jego kampanii wyborczej za pomocą ulotek i plakatów promocyjnych - nie wiadomo czy informuje ich o toczącym się wobec niego postępowaniu - właściciele zapewne marzą o promowaniu kawiarni przy pomocy zboczeńcza nadnormalnego listopad 2010 - trwa kampania wyborcza - Łukasz rozdaje ulotki - praktykujący katolik , patriota zamiast praktykujący zboczeniec, amator pornografi dziecięcej 21 listopad 2010 -dzień wyborów Łukasz wygrywa - jest Radnym Dzielnicy 20 grudnia 2010 rano - Łukasz jedzie do prokuratury gdzie dowiaduje się że zostaną mu postawione zarzuty z art. 191 par. 1 oraz 202 par. 4a kodeksu karnego 20 grudnia 2010 wieczorem - sejsja Rady Dzielnicy z wyborem Zarządu Dzielnicy - Łukasz głosuje wbrew PO , popierając na burmistrz Pana Ministra Jacka Sasina - pytanie czy polityk takiego kalibru jak Pan Minister świadmomie zgodził się być wybranym na burmistrza głosem człowieka z tak ciężkimi zarzutami wobec nietelniego - czy Łukasz ukrył to przed nim 30 grudnia 2010 - prokuratura wysyła do Sądu akt oskarżenia przeciwko Łukaszowi M. - oskarżony przyznaje się do zarzucanych mu czynów oraz poddaje dobrowolnie karze 2 lata na 5 w zawieszeniu - wyrok Sądu jest już tylko formalnością 17 stycznia 2011r. zawiadomienie postawieniu zarzutów wobec Łukasza M. wpływa do urzędu na Pradze( prokurator ma ten obowiązek na postawie art. 21 kodeksu postępowania karnego) 20 stycznia 2011r. - Gazeta Wyborcza informuje społeczeństwo o zarzutach radnego M. 21 stycznia 2011r. - sesja Rady - radny Muszyński pojawia się jak gdyby nigdy nic na sejsi ale nieco zmieniony mówi wszem i wobec, że czuje się niewinny (Nie że jest niewinny tylko czuje się niewinny - zauważcie różnicę). Jest całkiem odmieniony, zniknął elegancki garnitur, włoski na żel - teraz jest skromną ofiarą politycznej intrygi - dżinsy, wrzosowy kolor sweterka, włoski świeżo po kąpieli narzucone na czoło. Radny nie zamierza zrzec się mandatu mimo ciążących na nim zarzutów i przyznaniu się do winy, robi pośmiewisko z siebie i z całej Rady, tylko pogrążając się swoim zachowaniem i wypowiedziami w gazetach w których sugeruje nawet, że prokurator go zmuszał do oddania madatu i przyzania się do winy. Przyszłość wersja A: Łukasz z wycofa się z życia publicznego, odda mandat, poczeka na wyrok Sądu i bedzie sobie dalej spokojnie żył oddająć się swojemu hobby - każdy wie jakiemu Przyszłość wersja B: Łukasz dalej jest radnym, wystawia się pośmiewisko, kompromituje praski samorząd, działa aktywnie w komisji oświaty, koordynuje akcję "Zima w mieście 2011" w praskich gimnazjach,nadal swoją osobą wku...a ludzi na Szmulkach, odwołuje zenania w prokuraturze idąc tym samym w proces sądowy, prokurator wycofuje się z zawartej z nim ugody, Łukasz dostaje wyrok bez zawiasów idzie siedzieć. W wiezieniu świeżo po kąpieli z delikatnie ulożonymi włoskami całymi nocami tłumaczy się współwięźniom , że te zdjęcia i filmy z pornografią dziecięcą to tak na prawdę same mu się ściągnęły na komputer - oni(współosadzeni) zapewne mu "wierzą", zostajecw...em - czyli chyba robią mu to co on chciał wcześniej zrobić z tym niewinnym chłopcem. THE END Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widz Re: Praski serial o miłości władzy IP: *.171.118.94.static.crowley.pl 02.02.11, 11:34 Super:) naprawdę wielki szacun:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znawca Re: Praski serial o miłości władzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 14:08 a życie dopisze scenario 3:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szympans Praski serial o miłości władzy IP: *.edox4.net 02.02.11, 11:00 www.stoppedofilom.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bumerang jak kluzik i jakubiak odchodziły z PiS IP: *.teatrwielki.pl 02.02.11, 11:39 to cała POlska biła brawo, a tu na pradze to skandal. moze te same oceny do wszystkiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rytm Platformiani frajerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 12:13 Kowalska przerywacz Kobuz to znany praski łobuz . Pradze życie sekuje o swoim zdrowiu psychicznym truje . Wali głupa z wieczora bo jest na władze chora . Platformie wstyd przynosi aż Bufetową nosi . Lata ciągle do klopa bo to obstrukcja spora . Platforma ciągle szlocha naród już jej nie kocha . Lud już jej nie wierzy przecież nie są szczerzy . Bo oni zamiast budować zaczęli Pragę sekować . Morał dla Pragi taki Platforma to pętaki . Nie są oni szczerzy to są zwykli frajerzy . Odpowiedz Link Zgłoś
blinski Re: Platformiani frajerzy 02.02.11, 15:29 To jest właśnie ten wierszyk, rozdawany przez radnych PiS podczas obrad parę dni temu, o którym czytałem w gazecie? Jeśli tak, to chcę poznać radnego-autora, jest moim idolem od dzisiaj:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niefajny Re: Platformiani frajerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 15:43 ciesz się że możesz czerpać wzorce od kogoś nie dziękuj masz gratisa Odpowiedz Link Zgłoś
pavle ciekawa sprawa... 02.02.11, 12:25 "oskarżenia o szantaż, i to jeszcze o podtekście homoerotycznym. I jakoś im to nie przeszkadza." Taki pobożny miałby być winny?! Za www.mucha.org.pl/files/o_mnie.html : "Jestem Polakiem, Praktykującym Katolikiem i Patriotą. " Przecież pedofilia i szantaże o podłożu seksualnym, a także tradycyjna i powszechna hipokryzja, to rzecz wśród osób pobożnych (a zwłaszcza wśród kleru) zupełnie niespotykana :)) A z Pana, Panie redaktorze, to też niezłe ziółko. Że podtekst homoerotyczny, to takie dyskwalifikujące? Jakby podteskst był heteroerotyczny. też by Pan to tak podkreślił? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Markowska Re: Bufet znalazł haki na radnego Muszynskiego ?? IP: *.edox4.net 02.02.11, 12:37 nie pisałam cieciu, że jest winny sam jesteś materacem! Ajak ktoś się przyznaje do winy to chyba oczywiste że jest winny głupku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malarz Re: Bufet znalazł haki na radnego Muszynskiego ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 12:45 no no...ale mi dałes...uchhh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gutek Praski serial o miłości władzy IP: *.120.225.195.static.bait.pl 02.02.11, 13:00 zarzuty od roku a PO wystawiła go do wyborów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobrze widzący Praski serial o miłości władzy IP: *.edox4.net 02.02.11, 13:10 gutek przeczytaj ten tekts jeszcze raz i cofinj swoją wypowiedz proszę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: info nadal popiera PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 13:23 "Trudno. Nie będę się odwoływał. Zostanę radnym niezależnym, choć nadal popieram program PO. " www.zw.com.pl/artykul/92,561628_Praska-historia-wg-Lukasza-M-.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cygan Praski serial o miłości władzy IP: *.edox4.net 02.02.11, 13:31 kiedy wchodzi sie do naszego ukochanego urzędu dzielnicy na prawo od wejścia jest wejście do WOM a przed nim jest toaleta dla interesantów a w niej kibelek i pisuar. pyatanie jest następujące? CO JEST NAPISANE NA KARTCE PRZYKLEJONEJ NAD PISUAREM? odpowiedź jeszcze dziś, chyba że ktoś mnie ubiegnie i sam sprawdzi życzę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urzednik Re: Praski serial o miłości władzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 13:33 napisane jest "PO jest do dupy" i takie jest oficjalne stanowisko większości urzędników na Pradze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prażanka Re: Praski serial o miłości władzy IP: *.17.40.70.atman.pl 03.02.11, 00:11 Kurcze. Widziałam ten napis, ale nie pamiętam. Napisz w końcu Cyganie. Śmierdzi. Spuść wodę w pisuarze? albo po pisuarze? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prażanka Re: Praski serial o miłości władzy IP: *.17.40.65.atman.pl 03.02.11, 17:32 Już wiem. Po użyciu pisuaru spuść wodę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obiektywny Praski serial o miłości władzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 13:34 Nie ma wyroku sadu, nie ma winy. Sa tylko domysły. Oczywiscie, ze czuc tu prowokacje polityczna. Dopoki byl w PO byl super i pewnie wszystko pozostaloby w ukryciu. Pan Blumsztajn niech sobie [przypomni sobie jak zazarcie GW bronila zbonczenca z wyrokiem, poszukiwanego miedzynarodowym listem gonczym, znanego polskiegpo rezysera , Panie Blumsztajn , wg jakiego to wyznania moralnosc???? Ze jeden za ten sam dokonany czyn popelnil grzech a drugiego za to samo nalezy ukamienowac??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bardziej obiektywn Re: Praski serial o miłości władzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 13:43 zle Polański bzykał 13-latke a ten koleżka nie bzykal to po pierwsze tylko robil mu zdjecia i to 16-to latkowi ciekawe czy zmuszął go do tych zdjęć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cygan Praski serial o miłości władzy IP: *.edox4.net 02.02.11, 13:37 zła odpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. W. &Company Praski serial o miłości władzy IP: *.edox4.net 02.02.11, 13:47 19 października 2010r. 62-letni mieszkaniec Częstochowy - Ryszard C. zaatakował osoby w łódzkim biurze PiS-u. Zastrzelił Marka Rosiaka - asystenta europosła Janusza Wojciechowskiego. Ranił też nożem - Pawła Kowalskiego - asystenta posła Jarosława Jagiełły. Napastnika zatrzymano Ryszard C. usłyszał zarzuty zabójstwa i usiłowania zabójstwa w łódzkim biurze PiS. Grozi mu dożywocie. Przyznał się do obu zarzutów - mówi prokurator Krzysztof Kopania. Morał: - przyznał się - twierdził że nie chciał zabić marka rosiaka tylko jarosława kaczyńskiego - policja jest w posiadaniu narzędzia zbrodni - prokuratura postawiła mu zarzuty - są zeznania pokrzywdzonych powstaje pytanie czy ryszard c. jest winny zarzucanych mu czynów? odp. oczywiście że nie bo przecież do wyroku sądu istnieje domniemanie niewinności więc nie można powiedzieć że dokonał tej okropnej zbrodni pomyślcie nad tym drodzy internauci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pieżynka Re: Praski serial o miłości władzy IP: *.edox4.net 02.02.11, 13:52 Ot i masz ci babo placek! I co na to teraz Jacek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiejski madrala Re: Praski serial o miłości władzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 13:52 jeden fakt zasadniczy ten z łodzi siedzi dlaczego skoro taki kryminalista straszny jest z Łukasz M. prokurator nie wystąpił z wnioskiem o areszt? chodzi o dzieci!!! nie trudź sie odpowiem za ciebie bo sprawa jest dęta :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zawiedziony co na to HGW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 15:03 cała sytuacja tj. ponad 2 miesiące takiego bałaganu wykazuje bezradność Pani Prezydent, która nie potrafi odciąć się od lokalnych działaczy PO często uwikłanych w swoje małe interesiki :((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. Rowling Praski serial o miłości władzy IP: *.edox4.net 02.02.11, 15:18 Już w piątek na forum Gazeta.pl pierwsza część trylogii pt. "Dziecięcy penetarator" w rolach głównych: -Łukasz M. -niewinne dzieci -gościnnie miś Pedobear zachęcam do lektury...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Praski serial o miłości władzy IP: *.play-internet.pl 02.02.11, 19:01 macie władzę w 13 dzielnicach to za mało, jeszcze, jeszcze, jak ta baba w bajce o złotej rybce opanujcie się, czy wszystko musi być upartyjnione i tak ratusza Praga nie interesuje , co widać, to po co się tam wcinacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: winna HGW nieudolna HGW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 19:55 za ten bałagan odpowiada Prezydent ona ma wszelkie instrumenty w ręku nie umie, nie potrafi, nie chce jest nieudolna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkoda gadać nieudolny PiS i Wachowicz na Pradze - IP: *.dynamic.chello.pl 03.02.11, 18:10 bałagan jak cholibcia! Odpowiedz Link Zgłoś