Dodaj do ulubionych

Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy startowe

07.02.11, 09:02
Czyzby zamiast walentynkowego boomu miało byc walentynkowe "bum!"?
Obserwuj wątek
    • Gość: export Re: Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy star IP: *.nplay.net.pl 07.02.11, 09:11
      to takze kolejny powod by lotnisko warszawa ulokowac gdzies kolo maszczonowa (nawet na gruntach wykupionych przez dr.K lub troche dalej na terenie drugiej zainteresowanej gminy.....
      • hardy01 Re: Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy star 07.02.11, 09:27
        Nie, to kolejny dowód na to, że ludzie wychowani na internecie to bezmyślni debile nie przewidujący konsekwencji swoich czynów.
        • Gość: sam jestes debil Re: Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy star IP: *.play-internet.pl 07.02.11, 10:36
          A co ma do tego Internet i jego debile?
          Naprawdę... jak nie masz nic sensownego do napisania NA TEMAT to stfu!

          • Gość: Zimny Re: Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy star IP: *.be.jnj.com 07.02.11, 14:33
            Gość napisał, że jak za dużo siedzisz przed komputerkiem to masz problem ze zrozumieniem rzeczywistego świata.
            Jak widać empitycznie potwierdzasz tezę Kolegi. A z faktu, że jej nie kapujesz nie robi się dowód, że masz rację.

            Teraz chwyciłeś?
            • Gość: x Re: Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy star IP: 78.158.98.* 08.02.11, 03:45
              "- Polacy łatwo przyswoili nie tylko obyczaj z Ameryki, ale też z Azji."
              nie Polacy tylko durni warszawiacy
        • Gość: gari Re: Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy star IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.11, 10:39
          > Nie, to kolejny dowód na to, że ludzie wychowani na internecie to bezmyślni deb
          > ile nie przewidujący konsekwencji swoich czynów.


          Bzdura, co ma do tego internet?
        • Gość: q-ku dzicz uwielbia ognie, fajerwerki, zabawy w remizie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.11, 15:19
          wszystkie głośne, brudne lub niebezpieczne zabawy

          to efekt pochodzenia - Polacy są narodem rolników, głównie ludnością wiejską
          to, że mieszkają w miastach niczego tu nie zmienia, wieś z człowieka nie wychodzi gdy on wychodzi ze wsi
    • Gość: Walenty Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy startowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 09:27
      Dlatego zamiast lampionów puszczam bąki.
      • Gość: zcxczxc Re: Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy star IP: *.play-internet.pl 07.02.11, 10:54
        "Na szczęście ogień w świeczce podgrzewaczu już nie płonął." - bo jakby jeszcze płonął to by lampion nie spadł. Prawa fizyki. Proste.
        • Gość: sevendays Re: Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy star IP: *.acn.waw.pl 07.02.11, 10:58
          G***o tam wiesz o prawach fizyki i złożonościach termiki.
    • Gość: gość Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy startowe IP: *.aster.pl 07.02.11, 09:31
      Co roku przez pewien czas mamy susze. A ludzie puszczają na weselach lampiony z palącymi się świeczkami w środku, bo taka moda ?!?!
      • Gość: zzz Re: Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy star IP: *.cable.mindspring.com 07.02.11, 11:41
        ... to na las będą puszczać.
    • asperamanka Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy startowe 07.02.11, 09:53
      Cytat: "Kilka dni temu balon spadł z kolei na urządzenia bazy paliwowej Petrolotu, która zaopatruje samoloty. Na szczęście ogień w świeczce podgrzewaczu już nie płonął."

      Coś mi się wydaje, Panie Redaktorze, że jakby ogień w świeczce w podgrzewaczu płonął, to lampion by nie spadł na ziemię? Bo chyba na tym właśnie polega istota balonu na gorące powietrze, że póki ogień płonie to ono jest gorące i balon unosi się w powietrzu? Fizyki w szkole nie było? Chyba że jakiś ptak dziobem rozdarł lampion w locie, albo nasz lampion wdał się w bitwę powietrzną z agresywnym obcym lampionem, i wskutek przerwania powłoki lampion opadł mimo palącej się świeczki?
      • Gość: profesor lepper Re: Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy star IP: *.jjs-isp.pl 07.02.11, 10:28
        To nie jest takie proste jak się wydaje. Były już za granicą wypadki pożarów spowodowanych przez palące się świeczki w balonach. Balon może spaść także gdy świeczka się pali. Na przykład wpadając w tzw duszenie (to nocą raczej mało prawdopodobne, ale możliwe), wpadając w strumień wiatru który wyrzuca z niego gorące powietrze (a świeczka się pali), albo po prostu zderzając się z przeszkodą.
      • Gość: profesor lepper Re: Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy star IP: *.jjs-isp.pl 07.02.11, 10:38

        A ogólnie jestem zdegustowany szyderczym komentarzem "Fizyki w szkole nie było"? Typowe dla internetu sprowadzenie złożonego zagadnienia do banału. Skandal! Jestem pilotem balonowym i zapewniam że nie jest trudno doprowadzić do potężnego zderzenia z glebą mimo korzystania z pełnej mocy palników. Balon ma dużą bezwładność, a leci w stanie równowagi którą łatwo jest zaburzyć. Zdarza się sytuacja że świeczka przygasa, nie daje dostatecznie dużo ciepła by zapewnić dalszy lot, ale ciągle się pali.
      • Gość: str Re: Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy star IP: *.dip.t-dialin.net 07.02.11, 10:52
        Kiedyś na polskim uczono, że płonąć może, znicz, pochodnia, strych, stodoła czy ognisko. A ognisko, to nie to samo co ogień. Dziś czytam o "płonącym ogniu". Czy coś sie zmieniło ?
        • Gość: M. Re: Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.02.11, 16:17
          Nie, nic się nie zmieniło. Konstrukcję "ogień płonie" znalazłbyś (gdybyś radził sobie z czytaniem) zarówno w słownikach najnowszych, jak i w tych sprzed lat co najmniej kilkudziesięciu.
          • Gość: str Re: Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy IP: *.dip.t-dialin.net 07.02.11, 22:58
            DZIĘKUJĘ za odpowiedź. Szkoda tylko, że nawet taki drobiazg nie może obyć się bez typowo polskiej zgryźliwości.
        • erte2 Re: Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy star 07.02.11, 20:46
          str
          Czepiasz się jak mokra dupa popiołu.
          • Gość: LeśnyDziad Re: Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy star IP: *.petrus.pl 07.02.11, 22:34
            A Angole mówią "jak gó... koca"...
    • Gość: Ktoś Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy startowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.11, 09:56
      Mieszkam 20 km od warszawy i swego czasu puszczałem lampiony bardzo często (dostałem okazyjnie sporą ilość). Z moich obserwacji wynika: 1) Lampion który spadnie - na 100% się już nie pali bowiem dopóki płonie - utrzymuje się wysoko na niebie, dopiero jak zgaśnie to powoli zaczyna spadać. Więc po wylądowaniu nie pali się już od jakichś 5 minut. 2) W trakcie swojego lotu przemierza maksymalnie 5-8 km (przy dużym wietrze). Jeśli więc mieszka się w pobliżu jakiegoś lotniska to nie powinno się takich lampionów puszczać (nawet gdy sprawdzimy kierunek wiatru - bowiem wielokrotnie widziałem jak lampion zmieniał kierunek lotu z powodu innego kierunku wiatru 100 m nad ziemią). Jeżeli jednak mieszka się poza rejonem lotniska - nie widzę przeciwwskazań.
      • Gość: sdff Jest szansa że mówisz prawdę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.11, 10:10
        Też puszczałem lampiony i mam podobne odczucia. Odległości lotu nigdy nie mierzyłem :)
        • Gość: niemiec.de Re: Jest szansa że mówisz prawdę IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.02.11, 10:26
          Zgadza sie. Jak lampion spada to juz sie nie pali.
          • eee-tam Re: Jest szansa że mówisz prawdę 07.02.11, 19:26
            Nie liczył bym za bardzo na to że spadbie dopiero gdy sie wypali. Bo gdyby np. się roszczelnił i puszczał "bokiem" gorace powietrze to zacznie opadać a wtedy wszystko może sie zdarzyć.
            Mam troche doswiadczeń ze świeczkami i wiem że to pozornie proste urzadzenie potrafi być bardzo nieprzewidywalne.
    • Gość: j100dulski Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy startowe IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.11, 10:09
      A jak z tym problemem radzą sobie w ojczyźnie lampionów ? Chińczyków jest trochę więcej niż nas, lotnisk mają też trochę; samoloty latają.... A w Stanach Zjednoczonych, kraju z największym ruchem lotniczym i licznymi skupiskami ludności azjatyckiej ? Czy słyszeli Państwo o jakimś incydencie spowodowanym przez lampion ? Płonę z ciekawości....
      • Gość: profesor lepper spalaj się IP: *.jjs-isp.pl 07.02.11, 10:30
        www.taipeitimes.com/News/front/archives/2006/02/13/2003292809
      • Gość: egon niestety przyjezdni zwożą ze sobą wsiowe zabawy IP: 157.166.216.* 07.02.11, 10:34
        i tyle, Warszawa niestety jest przez to okaleczona...
        • Gość: sevendays Re: niestety przyjezdni zwożą ze sobą wsiowe zaba IP: *.acn.waw.pl 07.02.11, 10:35
          jednomyślność Panie :)
        • Gość: gari Re: niestety przyjezdni zwożą ze sobą wsiowe zaba IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.11, 10:41
          Pokaż m baranku z której wsi to niby wyszło. To jest pomysł jak najbardziej wielkomiejski.
          • Gość: sevendays Re: niestety przyjezdni zwożą ze sobą wsiowe zaba IP: *.acn.waw.pl 07.02.11, 10:54
            Pomysł wielkomiejski. Realizacja wiejska. Bezmózgie yeti tak się bawią.
      • gelbigel Re: Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy star 07.02.11, 12:13
        ta tylko tam lampiony wiszą na sznurku. Nie trzeba być geniuszem by skojarzyć to np. z jakiegoś filmu, prawda? Bo z wyobraźnią widzę krucho. Ale nie dziwota skoro teraz na kubku gorącej kawy musi być napis UWAGA GORĄCE!
        • Gość: pozno wyjety najlepszy komentarz IP: *.dynamic.mnet-online.de 07.02.11, 12:23
          generacja poczeta w steropianie juz tak ma

          gelbigel napisal:

          >ale nie dziwota skoro teraz na kubku goracej kawy musi byc napis UWAGA GORACE!
    • Gość: eMTe Re: Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy star IP: *.aster.pl 07.02.11, 10:32
      "Dlatego apelujemy do warszawiaków, żeby zastanowili się, gdzie wylądują lampiony, które wypuszczają."

      Przyrzekam że cały poniedziałek spędzę, na zastanawianiu się gdzie taki lampion może wylądować. ;-)

      Może na przykład wylądować na dachu Sejmu i podpalić szacowny budynek. Mógłbym wtedy zostać oskarżony o zdradę, szpiegostwo i zamach stanu. Mógłby wylądować na dachu archikatedry, wtedy zostałbym ekskomunikowany i prawdopodobnie spłonąłbym na stosie lampionów. Mógłby na przykład taki lampion uderzyć o Mariotta i na skutek naruszenia konstrukcji budynku i pożaru doprowadzić do zawalenia się dwóch budynków (w drugi budynek trafiłby swoim lampionem mój kolega).

      I jeszcze sporo innych rzeczy przychodzi mi do głowy, a to dopiero początek poniedziałku.
      • xnonorx Re: Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy star 07.02.11, 15:00
        > Może na przykład wylądować na dachu Sejmu i podpalić szacowny budynek.

        No i namówiłeś mnie w ten sposób na kupno kilkuset sztuk lampionów. Tak dla pewności

        >Mógłby na przykład taki lampion uderzyć o Mariotta i na
        > skutek naruszenia konstrukcji budynku i pożaru doprowadzić do zawalenia się dw
        > óch budynków (w drugi budynek trafiłby swoim lampionem mój kolega).

        No ale to tylko wtedy gdyby stearyna (lub coś innego z czego składa się świeczka) spłynęłoby po stalowej konstrukcji do piwnicy i tam podgrzało od spodu.
        I nie dwóch budynków a trzech: jeden od jednego lampionu, drugi od drugiego, a trzeci (najmniejszy) od gruzu który na niego spadł z tych dwóch pierwszych.
      • tymon99 Re: Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy star 10.02.11, 01:30
        Gość portalu: eMTe napisał(a):

        > "Dlatego apelujemy do warszawiaków, żeby zastanowili się, gdzie wylądują lampio
        > ny, które wypuszczają."
        >
        > Przyrzekam że cały poniedziałek spędzę, na zastanawianiu się gdzie taki lampion
        > może wylądować. ;-)

        a nie lepiej wypuścić kilka i zobaczyć?
    • Gość: sevendays Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy startowe IP: *.acn.waw.pl 07.02.11, 10:34
      Co za wiejskie zwyczaje przychodzą wraz z ludźmi do dużych miast. Niech sobie puszczają u siebie na wsi nad polami pełnymi dojrzałego zboża lub obok Tatowej stodoły i stogu siana.
    • warzaw_bike_killerz Wniosek jest jeden - jajcus mial racje.. 07.02.11, 10:36
      Lotnisko nie moze byc w centrum miasta!
      • Gość: sevendays Re: Wniosek jest jeden - jajcus mial racje.. IP: *.acn.waw.pl 07.02.11, 10:40
        Idź pobaw się skórą.
        • warzaw_bike_killerz Re: Wniosek jest jeden - jajcus mial racje.. 07.02.11, 10:46
          Jako czytelnik gazety, wiesz, ze jej nie mam.

          Niemniej, problem lampionow jest szerszy. Niedlugo niczym kupy psie beda tonami zalegac na dachach, powodwac migracje ptakow i zwiekszac globalne ocieplenie. O tym multikulti juz nie mysla.
          • Gość: sevendays Re: Wniosek jest jeden - jajcus mial racje.. IP: *.acn.waw.pl 07.02.11, 10:52
            Jak już idziesz, to nie zapomnij wziąć ze sobą lotniska.
          • Gość: gizmo Re: Wniosek jest jeden - jajcus mial racje.. IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.11, 10:53
            To błędny wniosek. Właściwy - centrum miasta powinno być daleko od lotniska.
            • czlowiek.epoki Re: Wniosek jest jeden - jajcus mial racje.. 07.02.11, 16:10
              w miastach i panstwach istniejacych nieco dluzej niz "od wczoraj" zwykle najpierw jest centrum miasta, a dopiero potem lotnisko, wiec trafiles lampionem w plot.
              • Gość: babcia Tomka Re: Wniosek jest jeden - jajcus mial racje.. IP: *.elartnet.pl 07.02.11, 17:04
                Nie, to ty baranku trafiłeś w płot. Kolega powyżej zażartował sobie inteligentnie.
          • watersnakes2 Off topic 08.02.11, 07:44
            warzaw_bike_killerz napisał:

            > Jako czytelnik gazety, wiesz, ze jej nie mam

            Piekne to bylo:)
      • Gość: Ch. Re: Wniosek jest jeden - jajcus mial racje.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.11, 12:07
        Przecież nie jest.
      • Gość: Bubu Re: Wniosek jest jeden - jajcus mial racje.. IP: 151.193.120.* 07.02.11, 14:21
        A dlaczego niby nie może być? Hę? Jeden dobry powód poproszę.
    • Gość: dante_waw Powinno sie zakazac tych lampionow, karac mandatam IP: *.airclub.pl 07.02.11, 10:46
      Mordercze lampiony.... w takich Chinach gdzie zwyczaj jest praktykowany od kilku wiekow, spadajace lampiony pustosza cale wsie, nie mowiac o USA gdzie co roku lampiony wyrzadzaja wiecej szkod nic "Katrina".
    • Gość: mralgoska Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy startowe IP: 80.221.189.* 07.02.11, 10:59
      Puszczanie lampionow powinno byc prawnie zabronione. Tak jest w wielu krajach Europy. Lampiony moga rzeczywiscie doprowadzic do roznego rodzaju niebezpiecznych sytuacji.
      • jorn Re: Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy star 07.02.11, 11:06
        Gość portalu: mralgoska napisał(a):
        Puszczanie lampionow powinno byc prawnie zabronione.


        A nie jest? Przecież powodują zagrożenie pożarowe, zagrożenie w ruchu lotniczym i - jak już spadną - zaśmiecanie. Na wszystkie ww. okoliczności są paragrafy, więc wystarczy, że policjanci, strażnicy miejscy i strażacy wyposażeni w bloczki mandatowe odwiedzą tego typu imprezy.

        Pozdrawiam
    • Gość: Fidel Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy startowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 11:07
      Zakazać puszczania lampionów, latawców, baloników (szczególnie tych napełnionych helem) oraz wystrzelać wszystkie ptaki (patrz "Cud na rzece Hudson") i nietoperze.
      • tadeusz542 puszczanie na żywioł otwartego ognia to idiotyzm 07.02.11, 11:17
        Lampion to papier i płonąca świeczka, teoretycznie dopóki świeczka nie zgaśnie powinien utrzymywać się w powietrzu , nie stwarzając zagrożenia .
        Powinien ale jeśli w mieście posuwając się z wiatrem trafi komuś na balkon gdzie ludzie trzymają różne rzeczy lub trafi w uchylone okno mieszkania lub strychu to pożar gotowy.
        Że nie wspomnę o czyś takim jak lot nad lasem .
        Moim zdaniem komuś kto wypuszca takie lampiony powinni walić co najmniej 1000 złotowy mandat za sprowadzanie niebezpieczeństwa pożaru.
        • tymon99 Re: puszczanie na żywioł otwartego ognia to idiot 07.02.11, 22:13
          tadeusz542 napisał:

          > w mieście posuwając się z wiatrem trafi komuś na balkon gdz
          > ie ludzie trzymają różne rzeczy

          trzymający na balkonie "różne rzeczy" to niezupełnie ludzie.
    • men_53 wsiąść do "kosza" lampionu i wraz z lampionem pole 07.02.11, 11:09
      "Nie pozostawiać zapalonej świecy bez nadzoru" albo "Nigdy nie zostawiać palących się świec bez kontroli"
      Może i byłoby zabawne gdyby nie było tak idiotyczne. Ostrzeżenie jest wymagane prawem? Co w praktyce oznacza? Lampion należy trzymać w rękach i nie wolno go wypuścić w powietrze? Czy może należy wsiąść do "kosza" lampionu i wraz z lampionem polecieć w powietrze?
      Głupie prawo to jeszcze gorzej niż brak prawa.
      • Gość: emektb Re: wsiąść do "kosza" lampionu i wraz z lampionem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 12:34
        raczej durny dziennikarz, a co do ostrzeżeń, to importer pewnie sam zawarł takie ostrzeżenia na opakowaniach, by chronić się przed odszkodowaniami - bo do czego niby służy latający lamipon jak nie do latania?
        • Gość: k! Re: wsiąść do "kosza" lampionu i wraz z lampionem IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.11, 14:38
          Do kupowania
      • Gość: Maciek Re: wsiąść do "kosza" lampionu i wraz z lampionem IP: *.play-internet.pl 07.02.11, 18:12
        Dokładnie :-)
    • three-gun-max Niech zatrudnią ciecia 07.02.11, 11:11
      Sierotom po komunie już się zakazywanie marzy.
      • jamnnik no... mandaty załatwią sprawę :) 07.02.11, 12:47
        A skoro dziecięce zabawki mogą nam narobić takich szkód to co z zabezpieczeniem antyterrorystycznym lotniska, też oparte na zakazie podkładania bomb? - żenada
      • Gość: cozaxx Re: Niech zatrudnią ciecia IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.11, 20:36
        Gamoń po pra-pra-ra.. dziadku chłopie pańszczyźnianym myśli, że pochodzi od warcholskiej szlachty i wszystko mu wolno.
      • pamejudd A co? Szukasz pracy? 18.02.11, 21:30
        Nie jestem pewien, czy masz odpowiednie kwalifikacje. Moze jednak czegos prostszego sprobujesz.
    • Gość: darek Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy startowe IP: *.box3.pl 07.02.11, 11:11
      w młodości byłem modelarzem balonowym i wówczas obowiazywał bezwzgledny zakaz puszczania balonów na ogrzane powietrze z otwartym źródłem ciepła typu palnik, świaczka lub cokolwiek co sie pali.
      • zstrucki Re: Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy star 07.02.11, 22:25
        I pewnie nadal taki przepis jest, tylko nikt się nie przejmuje. Teraz zacznie się: straż miejska stwierdzi, że nie ma podstaw prawnych; osoby znające się powiedzą, że są; posłowie opozycji stwierdzą, że to kryzys rządu i jego kompromitacja; posłowie koalicji stwierdzą, że to bardzo trudne i wymaga pracy, a opozycja przeszkadza. Na to piloci stwierdzą, że jest niebezpiecznie; ludzie będą wzruszać ramionami i puszczać lampiony; straż i policja zrobią jednorazową, doskonale przygotowaną akcję "Lampion", w której dwie osoby zostaną ukarane mandatami; samolot pewnego razu spadnie. I wreszcie wszyscy będą jednomyślni: jak można było do tego dopuścić?
    • gajane4 Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy startowe 07.02.11, 11:34
      Dlaczego to nazwacie lampionami? Przecież lampiony nie latają! Od czasu Pana Montgolfier (przepraszam za pisownię) to są STATKI POWIETRZNE i jako takie nie mają prawa poruszać sie poza kontrolą !
      • Gość: Why duck? A może to są... IP: *.bu.edu 07.02.11, 12:57
        gajane4 napisał:

        > Dlaczego to nazwacie lampionami? Przecież lampiony nie latają! Od czasu Pana Mo
        > ntgolfier (przepraszam za pisownię) to są STATKI POWIETRZNE i jako takie nie ma
        > ją prawa poruszać sie poza kontrolą !

        A może to są statki na niebie jak twoje kapelusze?
    • Gość: lelek Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy startowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.11, 11:39
      "...spadł, na szczęście się już nie palił.." no eureka, wlasnie dla tego spadł bo juz się nie palił!! ciekawe co jest bardziej niebezpieczne lampion czy latajaca torebka foliowa z marketu albo reklamówka tych jest znacznie więcej
    • Gość: aaa Re: Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy star IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.11, 11:44
      Powinno być tak że jak port lotniczy zażyczy sobie w jakiejś odległości "zakaz puszczania latawców", to tych latawców nikt nie może puszczać. Nie możemy sobie pozwolić na żaden wypadek (w Warszawie zresztą już dawno nie było chyba).
    • Gość: OMG A co dopiero baloniki i plastikowe torebki! IP: 212.180.145.* 07.02.11, 12:07
      Co prawda też nie są w stanie uszkodzić samolotu, ale piloci ich nie lubią. Takie smutasy juz z nich są. A wiadomo, że wkurzony pilot to zły pilot.
      Swoją drogą trzeba by sprawdzić czy Rosjanie pod Smoleńskiem, nie puścili potajemnie baloników z helem albo własnie lampionów.
    • gelbigel bezmyślność ludzka nie zna granic 07.02.11, 12:11
      jak ku... można coś podpalić i puścić z wiatrem
    • ubiquitousghost88 Chińczycy tego nie wypuszczają! Co za pier.dolenie 07.02.11, 12:16
    • Gość: betty Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy startowe IP: *.erprennes.com 07.02.11, 12:36
      "Wtedy nie spowoduje to wprawdzie dużej szkody, ale piloci bardzo nie lubią, jak coś im fruwa przed nosem"


      dobre...
      • Gość: jasne Re: Lampiony w smolensku IP: *.fbx.proxad.net 07.02.11, 13:09
        przecież w smoleńsku Lech widział lampiony
    • Gość: Emi z Gdańska Lampiony zmorą lotniska. Spadają na pasy startowe IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.11, 12:52
      Te lampiony to pomysł z Tajlandii.
      Puszczane są w nazwijmy to "Dzień Zmarłych".
      Oczywiście w miejscach turystycznych są do kupienia każdego dnia, nad brzegiem morza - tajowie sprzedają je jako lampion zakochanych, lampion przyjaźni czy lampion miłości.
      Cudnie to wygląda nad brzegiem morza. Nigdy nie spotkałam się z puszczaniem lampionów nad rzeką, jeziorem, czy miejscami zabudowy.
      Lampiony puszczane nad morzem lecą w kierunku morza i nad nim opadają w momencie utraty ciepła, jest bezpiecznie.
      Ciekawe, że za granicami kraju potrafią ludzie myśleć, a w kraju jakoś nie...
    • Gość: alfred Lotnisko poza miasto - tak robi się na zachodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.11, 12:52
      Dziś lotniska buduje i rozbudowuje się poza miastami. W Berlinie lotnisko Tempelhof, które było kilka km od centrum miasta, zamknięto, a za to na potęgę rozbudowano Schönefeld lezące ok. 20 km od centrum.
      Dlatego głupota jest rozbudowa lotniska Okęcie (o przepraszam, Chopina, które będzie generować coraz więcej konfliktów społecznych: hałas, zanieczyszczenia, ruch uliczny i jak się okazuje lampiony.
      • Gość: gość Re: Lotnisko poza miasto - tak robi się na zachod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.11, 18:32
        Oczywiście. Przypominam tylko, że jak powstawało Okęcie, to było ono praktycznie poza miastem. Potem tabuny zaczęły kupować ziemię wokół lotniska, bo ze względu na uciazliwości, była ona tańsza. Nagle po kilku latach te cwane gapy obudziły sie, że im lotnisko hałasuje, śmierdzi naftą, lampionów puszczać nie można i dlatego hura z protestami i najlepiej to je zamknąć. Po prostu żal czytać. Warto zwrócic uwage na to, że jak bedziesz alfredzie leciał z innego lotniska, powiedzmy zbudowanego w totalnie szczerym polu, do którego będziesz musiał dojechac 80km srodkami komunikacji publicznej (2 godzinna podróż) i na tym lotnisku w szczerym polu wsiądziesz do swego samolotu, który bedzie miał Cie zawieźć na Twoje wczasy, przypadkiem ktoś wypuści w pobliżu taki lampion i wpadnie on do silnika samolotu, to juz nie będziesz wtedy taki hardy jak zza szyby widział bedziesz płonący silnik. I co wtedy? Też będziesz winił lokalizację lotniska za swoje problemy??? Że co niby powiesz? Że 80km to też za blisko od miasta?? Problem nie dotyczy lokalizacji lotnisk, ich bliskości do miast, tylko imbecyli którzy bez opamietania puszczaja lampiony. Nie ważne czy w centrum czy na prowincji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka