Dodaj do ulubionych

Klimatyczne knajpy pod naszym nosem.

27.04.04, 23:58
Garaz albo W garazu - ktos tam byl? :)
Obserwuj wątek
    • michamina Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 28.04.04, 08:49
      gaz.gaz.gaz.na.ulicach napisała:

      > Garaz albo W garazu - ktos tam byl? :)

      Ja tylko przechodziłam obok, a Ty byłas?
      • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 28.04.04, 15:08
        Ja nawet nie wiem, gdzie to jest. Widzialam tylko jakas bardzo dyskretna
        reklame i zapamietalam te wiele obiecujaca nazwe :)
        • michamina Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 02.05.04, 18:54
          gaz.gaz.gaz.na.ulicach napisała:

          > Ja nawet nie wiem, gdzie to jest. Widzialam tylko jakas bardzo dyskretna
          > reklame i zapamietalam te wiele obiecujaca nazwe :)

          Moja sąsiadka tam bywa. To jest, o ile dobrze kojarzę, że to ta, gdzieś w
          domach za rogiem Nałęczowskiej i Sobieskiego. Trzeba sie tam poszwendać, to sie
          znajdzie.
    • michamina Zielna 02.05.04, 18:55
      Bodaj na Zielnej (sprawdzę, kiedy tam będę znów przechodzić) jest mała
      kawiarenka z dwoma stolikami. Wygląda niezwykle klimatycznie, niestety
      przechodziłam tam oczywiście wtedy, kiedy była zamknięta. Więcej info, kiedy
      sprawdzę to dokładniej.
      • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: Zielna 03.05.04, 22:13
        Dzienx.
    • create Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 14.05.04, 19:05
      nie pamiętam nazwy ulicy, ale chyba rzeczywiście Zielna.
      Mi osobiście średnio przypadła do gustu, ale trzeba przyznać że konkurencji
      niema. Zjeść można całkiem smacznie. Gdzie umieścilibyście knajpę w okolicy?
      • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 14.05.04, 19:59
        Dobre pytanie. Nie ma gdzie umiescic :( Lubie taki barek w Powsinku nad tym
        jeziorkiem po drugiej stronie Vogla, bo jest malowniczo polozony. Ale to nie
        jest knajpa.
        • veterinario Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 19.05.04, 11:58
          Na Vogla...hmm ja osobiście jej nie polecam bo mam złe wrażenia.Generalnie
          chodzi o higienę przygotowywania potraw.Jeśli natomiast macie na myśli piwko to
          raczej w porządku ponieważ higieniczny ma tu być kufel-czysty bez zamazań itp.
          Ja polecam pizzę w sąsiedztwie Star Marketu.Można tam również zamówić kluseczki
          itp.
          Jeśli chodzi o ten Garaż Cafe to mieści się on przy ulicy Pastewnej.Kiedyś
          niedaleko od Garażu można było kupić pyszne ciasta a jeszcze kawałek dalej
          mieścił się sklep ekologiczny całkiem nieźle zaopatrzony<dokładniej przy
          ul.Resorowej>.Jest tam również butik z teoretycznie niskimi cenami ale sama go
          nie polecam bo jak dla mnie te ceny wcale nie są takie małe.Np.sweterek
          kosztowal 600 zł. :-)
          A właśnie Garaż Cafe ma swoją stronę w internecie.
          POZDRAWIAM
          www.garaz-cafe.waw.pl/adres.htm
          • michamina Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 19.05.04, 12:47
            veterinario napisała:

            > A właśnie Garaż Cafe ma swoją stronę w internecie.
            > POZDRAWIAM
            > www.garaz-cafe.waw.pl/adres.htm

            Hmmm.. obejrzałam sobie menu, co mnie zdemotywowało do wizyty tam, bo prawie
            nie ma wegetariańskich dań głównych, a i te co są, są kiepsko wegetariańskie
            (niektórzy unikają serów podpuszczkowych z niewiadomym rodzajem podpuszczki).
          • narysuj.mi.baranka Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 19.05.04, 13:14
            W menu troche za malo dan wege, ale najbardziej to odrzucil mnie wystroj
            wnetrza. Myslalam, ze knajpa jest undergroundowa, urzadzona stylowo.
            W kazdym razie na forum 'Restauracje' rozpisalam poszukiwanie fajnych knajp w
            naszej okolicy. Kojarze tylko Bulgara, Lotos i Blue Cactus:)
            W Benjaminie podobno jest pralnia brudnych pieniedzy.
            • michamina Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 19.05.04, 13:46
              narysuj.mi.baranka napisała:

              > W kazdym razie na forum 'Restauracje' rozpisalam poszukiwanie fajnych knajp w
              > naszej okolicy. Kojarze tylko Bulgara, Lotos i Blue Cactus:)
              > W Benjaminie podobno jest pralnia brudnych pieniedzy.

              W Bestmolu jest Japończyk suszi, San Marzano, Czibo z przepysznymi tortami z
              Misianki, oraz Kofe Hewen (wybaczcie, ostatnio mam manię spolszczania
              pisowni ;))
              Na Bonifacego róg Powsińskiej na rogu naprzeciwko Pizzy Hut jest mała knajpa, w
              której nigdy nikogo nie ma - to chyba ten Benjamin. Twierdzą, że utrzymują sie
              z lanczowców, ale nie chce mi się w to wierzyć. Byłam tam kiedyś, jest w miarę
              sympatycznie. Też trochę za mało dań wegetariańskich. Na Augustówce jest takie
              osiedle apartamentowców do wynajęcia - tam też jest knajpa, dosyć fajna.
              Ostatnio widziałam pizzerię na Powsińskiej z okien autobusu, jeszcze za ITI.
              Ciekawe, jak tam jest. Oprócz tego jest zmieniająca nazwy pizzeria na
              Gołkowskiej, z której bardzo lubię zamawiać do domu. Mają bardzo smaczną pizzę
              cztery sery oraz wegetariańską - więcej nie próbowałam. Telefon chyba 851-08-
              88, ale głowy nie daję ;)
              No i w Panoramie musi są jakieś knajpy - na pewno w podziemiach pizzeria + inne
              dania włoskie, smaczne.
              • narysuj.mi.baranka Dokladnie na przeciwko KFC przy oddziale PKO... 19.05.04, 14:02
                ... przesympatyczna, romantyczna pijalnia wytwornych kaw i herbat, jako dodatek
                do milego sklepiku z herbata:)
              • pacio Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 19.05.04, 14:06
                niestety, nasza część mokotowa jest uboga w knajpy.
                osobiście pełzam do knajpy w Powsinie karczmy zapłotek. przy trasie rowerowej
                do kabat. jedna z nielicznych knajp gdzie można się napić Pilsnera Urq z kranu
                i czasami Paulinera. Zarełko dobre i konkretne, choć z ceną pieczonego kartofla
                wyjechali w kosmos. zdecydowana wada knajpy to godziny otwarcia. do 22 z powodu
                bliskości osiedla patio.
                a w wilanowie straszy Hetmańska, kuźnia, coś jescze i knajpa pani prezydentowej
                Jolanty. drogo jak diabli
    • veterinario Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 19.05.04, 19:04
      Wlasnie ile kosztuje taka przyjemnośc herbaciana?
      • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 19.05.04, 20:21
        Nie pamietam. 10 dkg specjalnej harbaty potrafi kosztowac od 10 zl do 25 zl
        bodajze. Ale sa nieporownywalne z tym co w zwyklych sklepach sie sprzedaje. Dla
        mnie smak herbaty jest wazny. A poza tym jest to po prostu mily zakatek.
        • gonia.pk Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 27.05.04, 22:38
          Na Zielonej przy szkole 103 jest maly sklepik-kawiarienka Spizarnia. Mozna
          zrobic zakupy i napic sie dobrej kaw lub herbaty w bardzo sympatycznej
          atmosferze.
          • michamina Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 28.05.04, 11:03
            gonia.pk napisała:

            > Na Zielonej przy szkole 103 jest maly sklepik-kawiarienka Spizarnia. Mozna
            > zrobic zakupy i napic sie dobrej kaw lub herbaty w bardzo sympatycznej
            > atmosferze.

            No właśnie tam chciałam się wybrać, ale cos mi się od dłuzszego czasu nie
            składa... Na razie oglądałam sobie ten lokal od zewnątrz, kiedy już był
            zamkniety.
            • porcelanowy_jasiek Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 03.07.04, 21:07
              jezeli chodzi o garaz to zarcie mieli w kazdym badz razie kapitalne.. z tych
              zdjec na ich stronie widac ze troche sie zmienilo..
              chodzilam tam na browar jak tylko otworzyli...pozniej zmienilo sie
              w 'restauracje' ale z tego co ja wiem zjesc mozna calkiem smacznie
              tak samo smacznie mozna zjesc pizze (juz wspomniana ) w primavera czy jak to
              sie teraz nazywa to na przeciw hamanna
    • monik_es Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 03.07.04, 22:37
      bylam ostatnio w Garazu...jak dla mnie bardzo sympatycznie...a kawa byla podana
      w takim smiesznym, skosnym kubku, do tego byla bardzo dobra... Stoliki sa
      jeszcze na wewnetrzym mikrotarasie, tak jakby w ogrodku... Wystroj wg mnie, tez
      ciekawy:]

      pozdrawiam:]
    • dropoflight Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 04.07.04, 20:24
      Nikt nic nie pisze o 'Wielkim Chińskim Smoku' na skrzyżowaniu Sobieskiego i
      Nałęczowskiej. Ta knajpa jest jak duch - niby jest, a jakby jej nie było - nie
      widać, żeby ktoś do niej wchodził, nie reklamuje się, gdy raz tam zajrzałem,
      było zupełnie pusto. Dają tam w ogóle coś zjadliwego czy to taka dyskretna
      pralnia?
      • narysuj.mi.baranka Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 04.07.04, 20:30
        Ja z daleka czuje, ze to pralnia:) Podobnie jak "Benjamin" na rogu Bonifacego i
        Powsinskiej:)
    • monik_es Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 05.07.04, 08:32
      Może i pralnia, ale smacznie jesc daja;]
      Od czasu do czasu chodzimy tam na rodzinne obiadki, jest bardzo sympatycznie,
      nigdy całkiem pusto, wiec chyba do Benjamina troche mu brakuje;]
      Ja nie mam zastrzezen:]
      Pozdrawiam.
      • lagier Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 06.07.04, 16:52
        Czy mi sie wydaje, czy ostatnio "Smok" wprowadzil dania sushi???
        • monik_es Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 07.07.04, 10:45
          lagier napisał:

          >> Czy mi sie wydaje, czy ostatnio "Smok" wprowadzil dania sushi??? <<
          W sumie od poczatku, kiedy zaczelismy tam chodzic, to juz byly takie dania,
          wiec nie sklonilabym sie ku temu 'ostatnio':]
    • cintus Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 06.07.04, 18:15
      Ja w knajpach nie jadam, najczęsciej w domu i w stołówce w Zespole Szkół
      Integracyjnych - bardzo bardzo nie polecam sam syf, obiad za 4 zł! :P
      A jak już jadam dobrze to uwielbiam Primaverę/La Piantę czy jakoś na
      Gołkowskiej - ekstra pizze i spaghetti, po za tym jeszcze wilanowski Mac. ;) A
      już naprawdę dobrze to było raz w Kużni Królewskiej - Wilanów.
      • agus7 Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 07.07.04, 14:54
        nie jest moze bardzo klimatyczna, ale odkrylam ja niedawno i polubilam -
        FRATELLI PIZZA I KLUCHY na rogu Sobieskiego i Naleczowskiej, w tym samym
        budynku co b.Star Market, Chinski Wielki Smok i Instytut Zdrowia i Urody.
        Bardzo smakuje mi ich pizza (ceny do 25 zl, a calej nie dalabym rady zjesc :),
        dobre sa tez salatki (nicejska! moja nowa milosc kulinarna) i piwo za 6pln.
        • monik_es Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 07.07.04, 22:16
          popieram:]!

          Pozdrawiam.
        • luucas Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 09.07.04, 01:27
          Czesc,
          na wstepie chcialem sie przywitac, bo to moj pierwszy post tutaj... Witam
          zatem :)
          Co do "Fratelli": wybieram sie od dluzszego czasu. ale jakos nie moge dotrzec..
          Czy jest z nimi jakis kontakt (WWW, telefon)?
          • agus7 Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 09.07.04, 08:16
            witaj luucas,
            na temat Fratelli w sieci znalazlam tylko to
            fratelli.pora.pl/pages/rid_3644_t_2_skin_3_miasto_7/Fratelli_-_Pizza_i_Kluchy.html
        • asiek23 Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 03.09.04, 11:10
          Ostatnio zamawiałam jedzenie z Fratelli, pizzę plus sałatkę nicejską (niby małą
          wersję, a była ogromna). Szczęka mi opadła, by dowieźli mi jedzonko po zaledwie
          15 minutach i to w niedzielę. Co do pizzy - była dobra, ale nie rewelacyjna,
          baaardzo cienkie ciasto, niewiele sosu. Jadłam lepsze.
    • jothakam Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 28.07.04, 12:38
      w zeszłym sezonie pub 33 niedaleko domu pod wilkami,
      nad potokiem służewieckim, miał dość znośny
      "mazurski" klimat: szanty i piwo,
      sporo zieleni i ambitne plany odrestaurowania księżego stawu.
      prowadzili go chłopcy ze stegien, z marsylskiej.
      nawet urządziłem tam imprezę: tanie piwo z kija i dosyć tanie żarcie.
      muszę w tym roku tam zajrzeć, bo podobno zmienił sie ajent,
      zdaje się że wrócili motorsi.
      • pacio Re: Klimatyczne knajpy pod naszym nosem. 29.08.04, 15:24
        knajpa straciła klimat, nie każdemu może się podobać.
        zrobili małą tańc-bude z niemiłośiernie wyjącym duetem :)
        twierdzą że leją Lecha i Tyskie a z kranu Jabłonowo leciało.
        Obciach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka