Gość: xxx
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.04.11, 12:36
Home Afrika Bar to jest jakaś speluna wyłożona drewnem. Czekaliśmy na jedzenie przez godzinę i 15 minut i się nie doczekaliśmy.Kucharz to chyba leciał do Nigerii po kozę i kurę. Wyszliśmy płacąc tylko za napoje. Kucharz był zajęty przez 15 minut rozmowa ze swoja zona i zabawa z dzieckiem. A tak na marginesie to z karty dan były tylko 3 dania, najpopularniejsze nigeryjskie sosy które sama gotuje w domu. Co to za restauracje gdzie obsługa nie mówi po polsku i duka coś po angielsku. Czy klienci maja mówić w joruba albo w innym dialektem. Na pewno nigdy tam się z moim mężem nie wybierzemy choć brakuje mojemu mężowi jedzenia afrykańskiego jak przyjeżdżamy z UK odwiedzić rodzinkę.Juz nie wspomnę o czystości zwłaszcza w toalecie. [/i]