Dodaj do ulubionych

Słuchają głośnej muzyki w autobusach. "To buraki"

01.08.11, 08:11
- A ja uważam, że jesteśmy za mało spontanicznym społeczeństwem i nie mam nic przeciwko nap.erdalaniu pasażerów w środkach komunikacji - ripostuje Zenek, uczeń zawodówki.

Obserwuj wątek
    • Gość: Pata Słuchają głośnej muzyki w autobusach. "To buraki" IP: *.skynet.net.pl 01.08.11, 08:27
      wnerwiające jest to niesamowicie jak mi jakiś bałwan zagłusza muzykę, którą mam w słuchawkach, ale uwagi nie zwrócę, bo nie chcę dostać noża pod żebro.
      • Gość: rozsądny Bez przesady tak znowu wszyscy z nożami nie latają IP: *.jmdi.pl 01.08.11, 09:51
        > wnerwiające jest to niesamowicie [...] ale uwagi nie zwrócę, bo nie chcę dostać noża pod żebro.

        Równie dobrze mógłbyś napisać: "wolę, aby moje sprawy załatwiali za mnie inni". Napisz to, najlepiej w CV.
        Kiedy w końcu zrozumiecie, głupi ludzie, że jak nie weźmiecie swojego życia w swoje ręce to nikt za was tego nie zrobi.

        • Gość: DNA wiocha i tyle. IP: 193.57.67.* 01.08.11, 11:33
          Oczywiscie ze wiesniackie puszczanie glosno muzyki z komorki w autobusie przeszkadza ludziom ( Tak samo jak wiocha bylo lazenie z radiem tranzystorowym po plazy). Tylko ze nikt sie nie potrafi odezwac - bo sie niewiadomo czego boi. Ot Polska - nie dotykac, nie ruszac bo jeszcze cos mi sie stanie. I tak tkwi wiocha: kupska na chodnikach, poparkowane byle gdzie samochody, piwsko w autobusach i glosna muzyka z komorki...
          • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx Komuna tak ludzi wychowała żeby powstania nie było IP: *.jmdi.pl 01.08.11, 11:47
            Zrobili ze społeczeństwa biernych tchórzy bojących się własnego cienia, nauczeni doświadczeniem historycznym z powstaniami. Na cholerę mają się polaczki stawiać? Lepiej niech się wszystkiego boją! Komuna się skończyła, ale szkody w społeczeństwie pozostały.
            • jungleman Re: Komuna tak ludzi wychowała żeby powstania nie 01.08.11, 12:05
              Gość portalu: xxxxxxxxxxxxxxxxxx napisał(a):

              > Komuna się skończyła

              Gówno prawda, niestety :-/
            • Gość: agent Lolek Debil czy głupek? IP: 77.236.26.* 01.08.11, 12:55
              A ciebie ktoś otumanił czy masz debilizm wrodzony, że ci się wszystko co złe kojarzy z mityczną komuną?
              • Gość: pm Re: Debil czy głupek? IP: *.rtr.net.icm.edu.pl 01.08.11, 15:46
                'A ja uważam, że jesteśmy za mało spontanicznym społeczeństwem i nie mam nic przeciwko słuchaniu muzyki w środkach komunikacji - ripostuje Michał, student politologii.'

                a to słuchaj sobie, ale słuchaj sam, a nie zmuszaj do słuchania innych!
            • odbieracz Re: Komuna tak ludzi wychowała żeby powstania nie 03.08.11, 13:57
              Wiesz, w przeciwieństwie do bardzo wielu krzykaczy na forach internetowych, ja pamiętam komunę. Jak o 22 złapała cię milicja na ulicy wp*ol pałami gwarantowany a to i tak w najlepszym wypadku, bo mogli jeszcze na izbę dziecka zabrać i dopiero wstyd, bo powiadomienia szły do szkoły i zakładu pracy rodziców. Dzisiaj gnojki piją piwo w miejscach publicznych a policja boi się podejść, bo dopiero będzie wstyd jak banda piętnastolatków spuści manto umundurowanym. Jeśli przez ostatnie 20 lat wciąż poniższa się publicznie państwo i jego organy (zwłaszcza policję i wymiar sprawiedliwości) jednocześnie trąbiąc o PRAWACH OBYWATELA to nie dziwota, że starsi ludzie boją się odezwać, bo młode gnojki nie czują za grosz respektu! Bo niby dlaczego mieli by czuć, skoro są bezstresowo wychowani?
              • Gość: rotmilan Re: Komuna tak ludzi wychowała żeby powstania nie IP: *.lublin.mm.pl 03.08.11, 18:09
                Mam identyczne odczucia: obecna pajdokracja oraz uporczywe ośmieszanie państwa odbije nam się czkawką.
              • Gość: FRANKA Re: Komuna tak ludzi wychowała żeby powstania nie IP: *.mediaserv.net 04.08.11, 02:50
                brawo odbieracz,masz racje 100 na 100 ,pozdrawiam
            • Gość: zenek Re: Komuna tak ludzi wychowała żeby powstania nie IP: *.dynamic.chello.pl 03.08.11, 20:26
              Tu nie ma nic do rzeczy polityka, tylko lek o wlasne zdrowie, a nawet zycie. Muzyki z glosnika sluchaja w wiekszosci łyse karki z gównem zamiast mózgu. Pol roku temu rosłego policjanta, ktory zwrocil uwage zabili nozem. Od takich rzeczy jest policja, powinni tępic dresiarstwo ile sie da.
            • Gość: haha Re: Komuna tak ludzi wychowała żeby powstania nie IP: *.181.1.111.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.08.11, 06:20
              pff komuna? polaczki to śmierdziuchy i katabaskie s*******, jakoś nie widzę tego strachu, tej nieśmiałości...
        • Gość: zzz białe buciki, jasne jeansy, obcisła koszulka IP: 195.82.180.* 01.08.11, 12:11
          plus intensywna opalenizna, a w wersji męskiej jeszcze koniecznie czapeczka z daszkiem.

          i jazda 'umcy umcy' w autobusie
        • Gość: Ax222 Re: Bez przesady tak znowu wszyscy z nożami nie l IP: 213.192.80.* 02.08.11, 08:41
          Do 4 czerwca tak uważałem. Do Dnia, w którym faktycznie nie spotkałem faceta z nożem...
          • cacum Re: Bez przesady tak znowu wszyscy z nożami nie l 02.08.11, 09:29
            Noś widelec jako i ja noszę.
          • Gość: bez emocji No i co? Zarżnął cię? IP: *.jmdi.pl 02.08.11, 09:44
            Spotkasz pewno jeszcze nie raz. Co nie zmienia faktu, że dostanie nożem w Warszawie jest porównywalnie prawdopodobne do trafienia 6 w lotto. Zresztą to nie o to chodzi. Raczej o podejście w rodzaju "mogą na mnie nasr..., ale ja nic nie zrobię, bo mnie zabiją". Może psycholog mógłby pomóc?
    • Gość: freeman "To buraki" IP: *.dynamic.chello.pl 01.08.11, 08:43
      A ja zza kółka zwracam uwagę i nie mam z tym problemu. Sam słucham radia za kierownicą bo przez 9 godzin można dostać kota patrząc co te ludziska wyprawiają ale jest to radio i siedzę w kabinie. Ale pasażerowie są niereformowalni. Np wczoraj wyprosiłem gościa z piwkiem z busa choć łatwo nie było bo twierdził że zawsze pije w autobusie i nikomu to nie przeszkadza...skąd się takie bydło bierze?!
      • Gość: kółko Re: "To buraki" IP: *.jmdi.pl 01.08.11, 09:55
        >skąd się takie bydło bierze?

        Z braku wychowania. Rodzice zajęci albo pracą w polu, albo robieniem kasy, albo chlaniem. Dodatkowo większość ludzi to wpadunki po pijaku i masz efekt.
      • Gość: as Re: "To buraki" IP: *.jmdi.pl 01.08.11, 10:18
        Bydło bierze się stąd, że reszta społeczeństwa nie reaguje, albo pisze głupoty w stylu "jesteśmy za mało spontaniczni". Nie mówię już o służbach, które powinny dbać o porządek i bezpieczeństwo, oni mają to głęboko w...
    • Gość: partia dyskoteka zawsze i wszędzie IP: *.xdsl.centertel.pl 01.08.11, 09:30
      Produkcja łomotu (muzyki) nic nie kosztuje.Nie kosztuje młodego pawiana w tramwaju, nie kosztuje knajpiarza wystawiającego głośniki na ulicę przed swoją spelunę, nie kosztuje miasta organizującego tak zwane "imprezy masowe". W żaden inny sposób nie można tak tanio zawłaszczyć przestrzeni jak przy pomocy "muzyki". Będzie tego przez jakiś czas przybywać, publiczne walenie w bębny i brzdąkanie na gitarce stanie się w końcu dla wszystkich nieznośne niezależnie od wieku i gustu muzycznego. Aż wszyscy się zgodzą - słuchanie muzyki to sprawa tak samo niepubliczna jak sranie, kopulacja czy religijne uniesienie i tego się publicznie nie robi ze względu na wzajemny szacunek i tłok w jakim musimy się jakoś dopasować do innych żeby się nie pozabijać. Teraz trzeba sie niestety jeszcze trochę pomęczyć zanim WSZYSCY uznamy natrętne puszczanie muzyki w przestrzeni publicznej za takie samo zanieczyszczenie jak dym tytoniowy czy reklamowy debilizm.
    • Gość: rumburak inspekcja IP: *.play-internet.pl 01.08.11, 09:45
      wystarczy uznać że to publiczne odtwarzanie bez zezwolenia i pobierać stosowne opłaty/kary, można uprawnić do pobierania opłat strażników miejskich lub kierowców i motorniczych, dając im prowizję od uzysku i sprawa sama się rozwiąże. Analogicznie można postępować w przypadku słuchających głośnej muzyki w mieszkaniach lub samochodach osobowych z otwartymi oknami i nie tylko. Niezależnie od tego można dochodzić sprawy za zakłócanie porządku i narażania na utratę słuchu. Stanem naturalnym jest cisza.
      • Gość: luksusem jadę Re: inspekcja IP: *.adsl.inetia.pl 01.08.11, 10:30
        bez wątpienia zrobiłbyś karierę w sejmie wśród uchwalających debilne przepisy.
        • jungleman Re: inspekcja 01.08.11, 12:09
          No bo wiesz, po polsku trzeba: absurd absurdem ;-)
    • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx Nadmierne zwracanie na siebie uwagi to buractwo. IP: *.jmdi.pl 01.08.11, 09:46
      Żyć powinno się tak, aby jak najmniej absorbować otoczenie swoją osobą. Czy to będzie głośna muzyka w autobusie (samochodzie), głośnie rozmowy czy niewłaściwy do okoliczności strój- zawsze będzie to brak kultury. Niestety, w Polsce dużo jest hodowanych bezstresowo "pępków świata", którym wydaje się, że są lepsi/ważniejsi od innych. Mentalność "szlachcica na zagrodzie" z domieszką kultu indywidualnego sukcesu "po trupach" daje takie efekty.
      • Gość: ronin Biedaku, nawet sie do USA nie wybieraj hahaha IP: *.opera-mini.net 01.08.11, 10:52
        Typowe myślenie kogoś z demoluda. "Żyj tak żeby cię nie było widać". Ubieraj się na szaro i nie wyróżniaj z tłumu. Podązaj za masą nawet jak będą iść skakać w przepaść. Jednak te 45 lat komuny zrobiło olbrzymie spustoszenie. W USA, Francji, Włoszech czy Anglii nigdy takiego tekstu jakoś nie usłyszłem...

        • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx W USA byłem i bardzo mi się podobało. IP: *.jmdi.pl 01.08.11, 11:30
          Zwłaszcza hasło, które wpaja się tam dzieciom od przedszkola: "watch for other people". Nie napisałem nic o podążaniu za masą, tylko o zachowywaniu się w sposób nieuciążliwy dla otoczenia. Współczuję ci, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem, biedaku.

          P.S. W USA nie spotkałem się z słuchaniem głośnej muzyki w autobusie. Kiedyś ponoć była taka moda wśród czarnych, chodzili z magnetofonami na ramieniu, ale to już chyba dawno minęło.
          • kicior99 Re: W USA byłem i bardzo mi się podobało. 03.08.11, 16:53
            P.S. W USA nie spotkałem się z słuchaniem głośnej muzyki w autobusie. Kiedyś ponoć była taka moda wśród czarnych, chodzili z magnetofonami na ramieniu, ale to już chyba dawno minęło.

            Tak, słynne ghettoblastery czy jak kto woli boomboksy. Odeszły za sprawą walkmanów.
            • Gość: B Re: W USA byłem i bardzo mi się podobało. IP: *.bstnma.east.verizon.net 04.08.11, 05:07
              Codziennie widze w metrze pelno osob (glownie kolorowych) z i-podami, starsi tez (i z elektrnoicznymi czytnikami ksiazek, chociaz nadal "klasyka' dominuje). I im bardziej biednie wyglada dana osoba tym bardziej bajerancki i krzykliwy i-pod. Niektorzy sluchaja tak glosno, ze przebija na odleglosc 2 m.
        • Gość: Monarchista Re: Biedaku, nawet sie do USA nie wybieraj hahaha IP: 213.17.138.* 01.08.11, 11:34
          Gość portalu: ronin napisał(a):

          > Typowe myślenie kogoś z demoluda. "Żyj tak żeby cię nie było widać". Ubieraj s
          > ię na szaro i nie wyróżniaj z tłumu. Podązaj za masą nawet jak będą iść skakać
          > w przepaść. Jednak te 45 lat komuny zrobiło olbrzymie spustoszenie. W USA, Fran
          > cji, Włoszech czy Anglii nigdy takiego tekstu jakoś nie usłyszłem...

          To pojedź sobie do Niemiec i puść sobie na cały głos "muzykę" z komórkowca w autobusie. Chociaż i tu się to zmienia...
      • ducks_arse Re: Nadmierne zwracanie na siebie uwagi to buract 01.08.11, 12:18
        Gość portalu: xxxxxxxxxxxxxxxxxx napisał(a):

        > Żyć powinno się tak, aby jak najmniej absorbować otoczenie swoją osobą. Czy to
        > będzie głośna muzyka w autobusie (samochodzie), głośnie rozmowy czy niewłaściwy
        > do okoliczności strój- zawsze będzie to brak kultury. Niestety, w Polsce dużo
        > jest hodowanych bezstresowo "pępków świata", którym wydaje się, że są lepsi/waż
        > niejsi od innych. Mentalność "szlachcica na zagrodzie" z domieszką kultu indywi
        > dualnego sukcesu "po trupach" daje takie efekty.
        A co ci PiSuar zrobił, że piszesz "po trupach" - jazda na trumnach i po trupach to ich znak rozpoznawczy.
    • Gość: Kichał Słuchają głośnej muzyki w autobusach. "To buraki" IP: *.airclub.pl 01.08.11, 09:50
      A ja uważam, że mamy za mało debili w społeczeństwie i powinniśmy kształcić więcej politologów.
    • Gość: puscifer Słuchają głośnej muzyki w autobusach. "To buraki" IP: 193.239.136.* 01.08.11, 09:52
      Gdybym był bogaty to za każdym razem podchodził bym do takiego idioty, dawał 3 dyszki i mówił "masz biedne dziecko - kup sobie słuchawki".

      Raczej się agresji nie obawiam bo to zwykle szczyle są po kilkanaście lat ;)
      • Gość: bieda mentalna Gdybyś był bogaty to nie jeździłbyś zbiorkomem IP: *.jmdi.pl 01.08.11, 09:57
        i miałbyś wyjebane na tych kretynów.
        • Gość: as Re: Gdybyś był bogaty to nie jeździłbyś zbiorkome IP: *.jmdi.pl 01.08.11, 10:06
          Zbiorkom - co to za cudaczne słowo? Przypominają mi się takie zlepki wymyślane za komuny, żeby było tak "nowocześnie". Nowomowa cudaków.
          • prababka44 Re: Gdybyś był bogaty to nie jeździłbyś zbiorkome 01.08.11, 10:13
            Gdybyż jeszcze to coś z głośnika było muzykopodobne...ale myslę, że głównie nas irytują bezmyślne dźwięki umpa umpa, czy wulgarny ,wsiowy rap...
          • Gość: j26 Re: Gdybyś był bogaty to nie jeździłbyś zbiorkome IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 12:34
            Dużo ładniejsze niż weekend, event i account manager. Zdecydowanie wolę takie polskie potworki i skrótowce od anglicyzmów, których w naszym języku jest zatrzęsienie.
        • Gość: puscifer Re: Gdybyś był bogaty to nie jeździłbyś zbiorkome IP: 193.239.136.* 01.08.11, 10:26
          z jednej strony może to i prawda. Z drugiej strony mam samochód i przez większość czasu nim jeżdżę, mimo to są sytuacje, w których podróżuję mpk ;)
        • mniemanologia Re: Gdybyś był bogaty to nie jeździłbyś zbiorkome 01.08.11, 13:01
          No proszę.
          A gdybyś dbał o środowisko, to byś jednak nie jeździł autem.
          Ja jeżdżę zbiorkomem, mąż na rowerze.
        • Gość: public enemy uk Gdybyś był bogaty to nie jeździłbyś bydłowozem! IP: *.tktelekom.pl 01.08.11, 13:56
          i maiłbys na nich wyyebane :)dokłądnie tak!
      • Gość: Emerald Re: Słuchają głośnej muzyki w autobusach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.11, 10:16
        "Gdybym był bogaty to za każdym razem podchodził bym do takiego idioty, dawał 3 dyszki i mówił "masz biedne dziecko - kup sobie słuchawki". "

        Muszę to zapamiętać. Przy najbliższej okazji zastosuję. Ot tak z samej ciekawości, żeby zobaczyć, jaka będzie reakcja.
    • szumawski Zakazać rozmawiania w autobusie 01.08.11, 09:58
      Powinno się również zakazać rozmawiania w autobusach, nie?
      • Gość: widmo Re: Zakazać rozmawiania w autobusie IP: *.pansa.pl 01.08.11, 10:04
        nie
      • Gość: Edek Re: Zakazać rozmawiania w autobusie IP: 80.54.33.* 01.08.11, 10:29
        Słuchanie muzyki przez słuchawki ok, puszczenie jej na głośno nie. Dam Ci podobne porównanie: rozmawianie tak, darcie mordy nie. Widzisz subtelną różnicę? Jak nie to podpowiedź każdy z pasażerów mógłby bez problemu słuchać muzyki indywidualnie przez owe słuchawki, a gdyby wszyscy puścili swoje sprzęty na głośno grające jak myślisz co by z tego wyszło. Swoją drogą może to jest myśl zagłuszać takiego matoła własną muzyką.
        • ducks_arse Re: Zakazać rozmawiania w autobusie 01.08.11, 12:24
          Gość portalu: Edek napisał(a):

          > Słuchanie muzyki przez słuchawki ok, puszczenie jej na głośno nie. Dam Ci podob
          > ne porównanie: rozmawianie tak, darcie mordy nie. Widzisz subtelną różnicę? Jak
          > nie to podpowiedź każdy z pasażerów mógłby bez problemu słuchać muzyki indywid
          > ualnie przez owe słuchawki, a gdyby wszyscy puścili swoje sprzęty na głośno gra
          > jące jak myślisz co by z tego wyszło. Swoją drogą może to jest myśl zagłuszać t
          > akiego matoła własną muzyką.
          Po co usiłujesz wytłumaczyć oczywistość burakowi, on i tak swoje wie, nie na darmo popiera PiSuar.
        • Gość: Emerald Re: Zakazać rozmawiania w autobusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.11, 10:26
          "Swoją drogą może to jest myśl zagłuszać takiego matoła własną muzyką."

          Myślę, że to mogłaby być całkiem dobra myśl. Kiedyś pod moim oknem zbierały się regularnie grupki nastolatków na konsumpcję piwa. Bluzgom nie było końca. Prośby i groźby skutkowały następnymi bluzgami. Zaczęłam więc z mojego parapetu puszczać młodzieży Mozarta, Vivaldiego i Beethovena. 2 dni i spokój jest do dzisiaj :)
      • Gość: Monarchista Re: Zakazać rozmawiania w autobusie IP: 213.17.138.* 01.08.11, 11:24
        szumawski napisał:

        > Powinno się również zakazać rozmawiania w autobusach, nie?

        Jesteś jednym z tych debili wychowywanych bezstresowo, nie?
      • naczelny_frustrat Re: Zakazać rozmawiania w autobusie 01.08.11, 11:39
        przez komórę jak najbardziej, a takim ćwokom ze wsi jak ty całkowicie i nie tylko w środkach komunikacji miejskiej, ale w ogóle
      • mniemanologia Re: Zakazać rozmawiania w autobusie 01.08.11, 12:10
        szumawski napisał:

        > Powinno się również zakazać rozmawiania w autobusach, nie?

        Zgadzam się. Jesli zakazujemy umiarkowanie głośnej muzyki, to zakażmy tez umiarkowanie głośnych rozmów.
        Nie rozumiem tego, że komuś przeszkadza rozmawianie przez telefon, a rozmowa dwóch osób - nie. Dziwne.
        • Gość: h. Re: Zakazać rozmawiania w autobusie IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 03.08.11, 21:19
          widzisz, ja doskonale to rozumiem. kiedys np. nie bylo tel. komorkowych i problem nie istnial. jak tylko weszly, ludzie mieli na tyle taktu (niektorzy tez moze wstydu), by nie rozmawiac glosno przez nie w miejscach publicznych (bo czuliby, ze moze to przeszkadzac wspolpasazerom). dzis niest. nie do pomyslenia, szczegolnie, iz rosnie nowe pokolenie ktoremu czego jak czego, ale bezwstydu i bezczelnosci na pewno nie brakuje.
          • tygrysio_misio Re: Zakazać rozmawiania w autobusie 04.08.11, 09:49
            a czym sie rozni mowienie do drugiej osoby, ktora stoi obok..od mowienia do drugiej, z ktora sie rozmawia przez telefon?

            odpowiem: w pierwszym przypadku slyszysz cala rozmowe... w drugim tylko polowe (nie slyszysz tej "w sluchawce")

            efekt jest taki, ze osoby rozmawiajace przez telefon przeszkadzaja mniej, niz rozmawiajace ze soba osobiscie
    • Gość: as Zastanawiają preferencje muzyczne tych osób... IP: *.jmdi.pl 01.08.11, 10:04
      Nie spotkałem się jeszcze, żeby w ten sposób ktoś słuchał innej muzyki niż jakieś disco/techno/cośtam. Ogólnie jeżdżą tak wielbiciele tępej dyskotekowej łupaniny.
      • xaliemorph Re: Zastanawiają preferencje muzyczne tych osób.. 01.08.11, 10:10
        eeee... to naprawdę nie jest tak zależne od typu muzyki. Równie częsty jest pop a bardzo częsty hip hop.
        • Gość: as Re: Zastanawiają preferencje muzyczne tych osób.. IP: *.jmdi.pl 01.08.11, 10:21
          Masz rację, ale nie chciałem się rozpisywać a pop i tym podobne mieszczą się w moim określeniu "cośtam" :). Ogólnie chodzi mi o miłośników nieskomplikowanych struktur harmonicznych, pomijając rocka i jego mutacje, gdzie nieskomplikowane struktury harmoniczne również występują często i gęsto :).
        • Gość: G Re: Zastanawiają preferencje muzyczne tych osób.. IP: *.net.stream.pl 01.08.11, 11:30
          Zależne. Po części od gatunku, po częsci od poszanowania muzyki. Nie wyobrażam sobie słuchania Hendrixa, Pink Floydów, albo Amandy Palmer czy Tori Amos z tego szumiąco-chyrczącego czegoś w komórce, szumnie zwango głośnikiem. Jak słuchasz muzyki z bardziej złożonymi dzwiękami i potrafisz je docenić, wzdraga na samą myśl o takim "słuchaniu".
          • szumawski Terror w mojej szkole 01.08.11, 12:42
            Pamiętam, jak chodziłem do Liceum Plastycznego , bardzo lubiłem (i do dziś lubię) ABBĘ - nie wolno się było do tego przyznawać, bo to takie "nieintelektualne" słuchać takiego "kwasu". Wśród nich było paru terroryzujących na każdej przerwie Kate Bush - dlatego tak jej nienawidzę.
            Oto "tolerancja" w wykonaniu różnych "inteligentów" - wszystko krytykować.
            Jakoś muzycy ABBY nie wyzdychali tak jak Jimmi Hendrix czy Jim Morrison - nikt już o nich nie pamięta. Tak, byłem na wiosnę w Paryżu i tylko starcy pod jego grób chodzą.
        • Gość: asdf Nie wiem co gorsze IP: 195.82.180.* 01.08.11, 12:24
          'zaj...ć psa, ch...e, blanty, /ref/ ch...e, blanty, k...y'

          czy jednostajne ogłupiające 'umc umc umc umc'

          Z resztą bez znaczenia, jakby ktoś zapuścił King Crimson z kamórki na cały autobus to byłoby to nie mniej irytujace
        • ducks_arse Re: Zastanawiają preferencje muzyczne tych osób.. 01.08.11, 12:31
          xaliemorph napisał:

          > eeee... to naprawdę nie jest tak zależne od typu muzyki. Równie częsty jest pop
          > a bardzo częsty hip hop.
          Cała ta pseudomuzyka nie nadaje się do kulturalnego słuchania. Podejrzewam, że gdyby znano te umpa umpa w śrdniowieczu, stosowano by je w charakterze narzędzia tortur.
          • chamski_post kiedyś były bębny, dzwonki, piszczałki, trąby... 01.08.11, 13:34
            ...teraz mamy ogłupiające cyfrowe łupanie

            od razu widać na jakim poziomie cywilizacyjnym niektórzy utknęli ;)
      • Gość: puscifer Re: Zastanawiają preferencje muzyczne tych osób.. IP: 193.239.136.* 01.08.11, 10:32
        ludzie ceniący prawdziwą muzykę nie zniosą słuchania jej w marnej jakości, zniekształconej przez mikro głośniczki telefonów.

        Dla mnie osobiście wypaczanie muzyki przez złej jakości sprzęt audio jest zbrodnią przeciwko ludzkości ;)

        Z drugiej strony ich muzyka jest na tyle prosta, że pewnie brzmi tak samo na głośnikach Bose jak i zegarku z pozytywką ;)
        • dorsai68 Re: Zastanawiają preferencje muzyczne tych osób.. 01.08.11, 10:40
          Gość portalu: puscifer napisał(a):

          > Dla mnie osobiście wypaczanie muzyki przez złej jakości sprzęt audio jest zbrod
          > nią przeciwko ludzkości ;)

          Z jednej strony masz rację, z drugiej oni nie muzykę, ale "muzę" mają w tych telefonach, a odsłuchiwanie tego na dobrej jakości sprzęcie, przy użyciu highendowego sprzętu, jest jak kupowanie 50" telewizora do oglądania filmów z YT. ;-)
          • alik-w-plomieniach Re: Zastanawiają preferencje muzyczne tych osób.. 01.08.11, 13:13
            No nie, Mr Toots w 1080p puszczony na 32-calowym telewizorze ma dużo więcej klasy niż słuchanie takiego szajsu na czymkolwiek.
    • Gość: rosomak A ZAiKS płacą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 10:04
      I tu Was mamy ptaszki, ZAiKSU nie płacicie. Będzie kara oj będzie
    • xaliemorph Przecież to nie muzyka tylko rzężenie !! 01.08.11, 10:08
      Ja nie rozumiem tej pseudonowomody młodych. Siedzą na ławce i puszczają sobie utwory z telefonu komórkowego albo o zgrozo robią to w autobusie. Przecież tego jakąkolwiek muzyką nie można nazwać !!! Tu nie chodzi nawet czego słuchają. Tu chodzi o to że tandetne zazwyczaj głośniczki kompletnie nie nadają się do głośnego odtwarzania muzyki. To co z niej pozostaje to jeden wielki ... PIERD !!! Dla mnie tacy ludzie zachowują się jak małpy by swoim pierdzeniem informować innych o swojej obecności i terytorium należącym do nich. Bo z słuchaniem muzyki to absolutnie nie ma nic wspólnego. Po drugie jak tak kochają słuchać muzyki zmuszając do tego innych to bym ich wysłał na pielgrzymkę. Tak również potrafią naparzać aż uszy bolą a młodzi z pielgrzymek się śmieją a SAMI ROBIĄ DOKŁADNIE TO SAMO.
    • Gość: Gość Słuchają głośnej muzyki w autobusach. "To buraki" IP: *.home.aster.pl 01.08.11, 10:11
      A co na to ZAIKS i inne tego typu organizacje? Przecież to jest publiczne odtwarzanie bez posiadanej zgody.
      • szumawski ZAIKS to przeżytek komuny 01.08.11, 10:18
        ZAIKS powinien zostać poddany dekomunizacji.
    • przechrztaimason Re: Bylem piszczycy Kate Bush nie musiał słuchać! 01.08.11, 10:12
      Ciężko być cieciem...
      • Gość: Emerald Re: Bylem piszczycy Kate Bush nie musiał słuchać! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.11, 10:32
        Niech mnie ktoś poprawi, jeśli się mylę, ale czy cieć to nie jest ktoś taki jak dozorca. Czy dozorcy często słuchają hip-hopu? Może i tak.
    • Gość: PaganHate Słuchają głośnej muzyki w autobusach. "To buraki" IP: *.biznesdsl.etel.pl 01.08.11, 10:12
      Toż to określony typ ludzi. Wiadomo że jołjoły i umcy umcy maniaki do rozgarniętych nie należą. Cały ten hip hop to jedna wielka patologia razem z tymi elektronicznymi łupankami. Takim delikwentom wydaje im się że każdy wielbi ich plebejksą/murzyńską muzykę. Tak jest jak rodzice zawalili wychowanie i pozwolili latorośli słuchać tego syfu.
      • Gość: gość Re: Słuchają głośnej muzyki w autobusach. "To bur IP: *.dynamic.chello.pl 01.08.11, 10:24
        Każdemu to przeszkadza, ale nikt nie zwraca uwagi, to jest problem. Każdy powinien gonić takich jełopów i by się skończyło. Tak samo idiotki z wiecznie zgiętym łokciem i komórką: bla, bla, bla i tak przez całą podróż.
      • Gość: gościa Re: Słuchają głośnej muzyki w autobusach. "To bur IP: *.euro-net.pl 01.08.11, 10:25
        Od dawna stosuję metodę słuchawkową w autobusach. Ewentualnie pociągach.
        Słucham swojej muzyki, żeby nie słyszeć innych ludzi, wrzeszczących niemowląt, za głośnych rozmów, dźwięków z głośników cudzych telefonów i tak dalej. Czasem się niestety coś przebija mimo to. Ogólnie dobrze mi z taką izolacją chroniącą przed nachalnością głosową współuczestników zbiorowego transportu przymusowego.
        • Gość: gość Re: Słuchają głośnej muzyki w autobusach. "To bur IP: *.dynamic.chello.pl 01.08.11, 10:46
          ja też mam mp3, ale i tak nawet heavy metal potrafią zagłuszyć :) Przejechanie autobusem 20 minut bez słuchawek jest nieznośne, nie da się.
        • Gość: zewsząd i znikąd Re: Słuchają głośnej muzyki w autobusach. "To bur IP: 178.73.48.* 01.08.11, 11:14
          Też mam "grajło" (odtwarzacz) i słucham muzyki na słuchawkach, ale skuteczne zagłuszanie jest niebezpieczne. Głośna muzyka w słuchawkach jest szkodliwa dla słuchu, dlatego staram się unikać włączania jej tak głośno. Wtedy z kolei niestety dużo się przebija - muzyka odtwarzana przez kierowcę, umfa-umfa z cudzych odtwarzaczy albo po prostu zwykłe odgłosy jazdy...
        • Gość: zewsząd i znikąd Re: Słuchają głośnej muzyki w autobusach. "To bur IP: 178.73.48.* 01.08.11, 11:15
          Też mam "grajło" (odtwarzacz) i słucham muzyki na słuchawkach, ale skuteczne zagłuszanie jest niebezpieczne. Głośna muzyka w słuchawkach jest szkodliwa dla słuchu, dlatego staram się unikać włączania jej tak głośno. Wtedy z kolei niestety dużo się przebija - muzyka odtwarzana przez kierowcę, umfa-umfa z cudzych odtwarzaczy albo po prostu zwykłe odgłosy jazdy...
    • Gość: Uczeń defolianta Re: Słuchają głośnej muzyki w autobusach. "To bur IP: 83.238.101.* 01.08.11, 10:21
      Taa jest, Panie majster! Wezne rurkie i w łeb przydzwonie - a jak, też żem miał trudne dzieciństwo, co nie? Bedzie jednemu z drugim cięgiem w bani grało, to se tego ajpuda wyrzuci.
    • Gość: eee.e..e.e takie tłuki są teraz w liceach? IP: *.farmacol.com.pl 01.08.11, 10:26
      Mójtybosz! Jeśli tak wyglądają nasze przyszłe elity to już po nas.
      • dorsai68 To nie elita, to sezonowy wysyp trolli. 01.08.11, 10:32
        Jeszcze miesiąc i znikną.
      • Gość: gucio Re: takie tłuki są teraz w liceach? IP: 77.252.174.* 03.08.11, 17:40
        Niestety, nie tylko w liceach. Na studiach też ich niemało...
    • dorsai68 No co Wy? To ciag dalszy akcji "Obudź Warszawę". 01.08.11, 10:27
      "Stołeczna" lobbuje za zgodą na likwidację ciszy nocnej w centrum miasta, opowiada się za likwidacją kar za zakłócanie spoczynku nocnego, ale jest przeciwna głośnemu słuchaniu "muzy" w autobusach?

      Skandal! Goście z portalu m20.waw.pl do roboty! Uświadomcie szybciutko pasażerom, że ich sprzeciw jest aspołeczny! Jak im się nie podoba, mogą na piechotę chodzić, nie?
    • Gość: puscifer Re: Bylem piszczycy Kate Bush nie musiał słuchać! IP: 193.239.136.* 01.08.11, 10:28
      ale o co chodzi?
    • Gość: Kalia Re: Słuchają głośnej muzyki w autobusach. "To bur IP: *.ip.netia.com.pl 01.08.11, 10:29
      Hahaha przypominają mi się czasy, gdy ludzie chodzili dla szpanu z magnetofonem na ramieniu. Teraz mamy to samo tylko w wydaniu mini - stare i nie modne. Przecież słuchawki nie są takie drogie!!! Jestem młodą osobą a też oburza mnie takie zachowanie. Zawsze się zastanawiałam co taki jeden z drugim burakiem by zrobili, gdybym im książkę albo gazetę na głos zaczęła czytać. To jest jakiś koszmar...
      • Gość: gość Re: Słuchają głośnej muzyki w autobusach. "To bur IP: *.dynamic.chello.pl 01.08.11, 10:47
        słuchawki są po 10 pln, takie badziewne
    • Gość: jesienna-pani Słuchają głośnej muzyki w autobusach. "To buraki" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 10:30
      Jedno jest pewne......chama wychowała mama.
    • prababka44 Słuchają głośnej muzyki w autobusach. "To buraki" 01.08.11, 10:31
      A tobie szumawski to ta Kate Bush zrobiła dzieciaka , czy co ? :)))))
    • jerzyk123 Słuchają głośnej muzyki w autobusach. "To buraki" 01.08.11, 10:31
      Istnieją proste urządzenia zakłócające.Myślę że producent takich urządzeń zrobiłby niezłą kasę. Sam bym takie nabył.
      • Gość: anasz Re: Słuchają głośnej muzyki w autobusach. "To bur IP: *.aster.pl 01.08.11, 11:00
        widziałeś cos takiego? gdzie to kupic, jeśli to nie ściema?
    • jerzyk123 Re: Słuchają głośnej muzyki w autobusach. "To bur 01.08.11, 10:34
      Obyś kiedyś trafił na mnie.Na pewno nie skończyłbyś już tej zawodówki.
    • robinhoodizorro Słuchają głośnej muzyki w autobusach. "To buraki" 01.08.11, 10:38
      Zjawisko glosnego sluchania muzyki w srodkach kom. miej. zostalo jak sadze przywleczone z UK gdzie przed 3-4 laty bylo to nagminne zjawisko. Tam tez nikt ze wspolpasazaerow nie zwracal uwagi mimo,ze byl stosowny zakaz. Ale anglicy to anglicy nie sa tacy krewcy jak polacy, wiec dziwie sie,ze nie mozna dac sobie rady ze szczylami.
      Ale sa i plusy zjawiska , bo dzieki temu mozemy sie dowiedziec, ze jestesmy zapoznieni technologiczne w stosunku do UK juz tylko o 3-4 lata :-)))
      • Gość: gość Re: Słuchają głośnej muzyki w autobusach. "To bur IP: *.dynamic.chello.pl 01.08.11, 10:48
        dopalacze też przyszły do nas z UK
        • mniemanologia Re: Słuchają głośnej muzyki w autobusach. "To bur 01.08.11, 12:26
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > dopalacze też przyszły do nas z UK

          Ba, teoria ewolucji takoż.
          • Gość: Emerald Re: Słuchają głośnej muzyki w autobusach. "To bur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.11, 10:41
            Racja, a pomiędzy teorią ewolucji a zachowaniem opisanym w artykule dużo związku widzę... Niestety ewolucja nie tylko Anglików dotyczy. Albo stety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka