Dodaj do ulubionych

sprawy przyziemne

20.08.11, 22:16
Sz. Sąsiedzi.
Zamykajcie proszę drzwi do klatki bo długotrwałe ich otwarcie powoduje rozregulowanie samozamykaczy. Później wiatr będzie rządził drzwiami. Te stopki służą do chwilowego zablokowania drzwi.
Obserwuj wątek
    • duke_piotr Re: sprawy przyziemne 22.08.11, 10:03
      To z przyziemnych jeszcze jedno:
      Może ktoś jeszcze zwrócił by uwagę lub również zadzwonił po ochronę w sprawie tego nurka co z uporem maniaka o 6 rano wybiera i gniecie puszki w śmietnikach? Sam juz dzwoniłem i zwracałem uwagę ale jednego 'kolesia' to on olewa...

      Pozdrawiam
      • fos.ia Re: sprawy przyziemne 22.08.11, 11:25
        wydaje mi sie, ze ochrona generalnie olewa nasze zgloszenia :)
      • nitro_1 Re: sprawy przyziemne 22.08.11, 20:00
        Może dasz temu człowiekowi spokój, co? Jest po prostu biedny i taki ma sposób na zarobek, nikomu nie robi krzywdy. Postaw sobie chałupę w "czarnej dupie" dookoła chałupy wielki mur i nic już Ci nie będzie przeszkadzało.
        • duke_piotr Re: sprawy przyziemne 24.08.11, 19:39
          Chyba cie pogięło że myślisz że dam mu spokój. Jak nie ma na tyle 'kultury' żeby zebrać co ma zebrać i pozgniatać gdzie indziej - tylko o 6 rano z uporem maniaka budzi wszystkich gniotąc puszki - to ja jej też nie muszę mieć.
          • duke_piotr Re: sprawy przyziemne 24.08.11, 19:41
            PS: Chyba nic mu nie stoi na przeszkodzie zrobić to samo o 10-12?
            • nitro_1 Re: sprawy przyziemne 25.08.11, 18:59
              Właśnie widzę "pełną kulturkę" baranów parkujących na chodniku pod klatką I bud C. Wcale nie są lepsi od tego gościa od puszek. Cały parking jest pusty, ale tym leniom nie chce się po prostu ruszyć tam swoich 4 liter. Rzeczywiście sama śmietanka towarzyska się zebrała.

              • pawins Re: sprawy przyziemne 25.08.11, 23:46
                Swoją drogą mogli by choć parkować przodem do budynku żeby innym prosto w okna nie smrodzić.
                • nueng Re: sprawy przyziemne 26.08.11, 21:18
                  Mogli by po prostu parkować na miejscach parkingowych a nie na chodniku.
    • grazka_21_63 Re: sprawy przyziemne 31.08.11, 15:21
      coraz więcej tych przyziemnych spraw nam się zbiera....np.
      1. Jeśli nasi Szanowni Sąsiedzi nie zauważyli, to przy skrzynkach stoją niebieskie kosze, do których można a nawet trzeba wrzucać ulotki. Nie wiem czemu, ale ciągle są porozwalane na skrzynkach i na ziemi.
      2. Ciekawi mnie czy u was też firma sprzątająca robi co chce? Dziś przeczytałam zakres ich obowiązków tzn. co i jak często ma być sprzątane i myte. Nie wiem jak na innych klatkach, ale u nas harmonogram prac raczej nie jest trzymany a np. winda jest nie sprzątana wogóle od mniej więcej 3 tygodni. Progi na piętrach chyba nie były czyszczone od początku jak mieszkam. Ale fakt jest faktem-w zakresie obowiązków w gablotach winda nie jest wymieniona:):):)
      3. Jak wam się podoba nakaz wyrzucania śmieci? Powiem tak: przyznaję, że jak mam czas to wędruję ze śmieciami na koniec podwórka, do altanki przypisanej Zaborowskiej 1B. Ale jak go nie mam, bo lecę rano do pracy to śmiecie wrzucam "po drodze" do śmietnika przy szlabanie. Generalnie widać, że postawienie tak małej altanki przy szlabanie to jest jakieś nieporozumienie...Ja osobiście na początku myślałam, że tam będzie urzędować nasza ochrona, ale skoro zaplanowano tam śmietnik - to napewno nie spełnia on swojej roli a wskazywanie gdzie kto ma nosić śmiecie nie zdaje egzaminu. Sama jestem niezdyscyplinowana w tej kwestii i tu biję się w piersi do dyscypliny raczej się w 100% nie nagnę...:)
      4. Może zwrócimy sie do Dz. Technicznego i CEKOMU o zabezpieczenie zaplesniałych ścian w piwnicach na poziomie -1, w przedsionkach przy windach po zalaniu? Burchle na ścianach zaraz odpadną...
      A tak wogóle to wnioski nasuwają się oczywiste: jeśli sami nie będziemy dbać o nasz budynek, pilnować i egzekwować zapisów umów, to na innych nie ma co liczyć...Bo jak wytłumaczyć fakt, że jak dziecku upadają paluszki na podłogę na klatce, to mama ich nie zbiera tylko rozdeptuje? Bo jak wytłumaczyć fakt na klatce u mnie, że jak rozwaliłem/łam ścianę przy drzwiach na lewo od windy to powinienem/powinnam ją osobiście naprawić? Bo jak wytłumaczyć fakt, że zamiast wrzucić worek ze śmieciami do pojemnika to lepiej go walnąć byle jak na ziemię? No i nie mówiąc o luzem wyrzucanych zużytych pampersach:)
      Jeszcze taki sprawy mnie nie wkurzają ale już drażnią...Dobra, kończę bo powiecie, że marudzę:):) Pozdrawiam sąsiadów
      • duke_piotr Re: sprawy przyziemne 31.08.11, 15:47
        Co do śmietników: bardzo dobrym, prostym i sprawdzonym (na moim poprzednim osiedlu) pomysłem jest zamknięcie altanek na klucz. Klucz ma każdy i jest taki sam jak do klatki. W szczególności jest to dobre rozwiązanie dla altanki przy szlabanie gdyż dam lądują śmieci nie tylko z naszego budynku.

        Co sądzicie?
        • rtemolik Re: sprawy przyziemne 31.08.11, 18:21
          Bez żartów. Zamknięcie śmietnika powoduje, że śmieci będą pozostawiane pod kratą. No chyba że chodzi o wyeliminowanie tego "kolesia" od puszek. Tu sukces murowany, tylko za ile?
        • nueng Re: sprawy przyziemne 31.08.11, 18:36
          Na klucz? Kto te klucze będzie dla wszystkich domowników dorabiać bo nie wyobrażam sobie biegać z kluczykiem w te i z powrotem do śmietnika. Wiele osób jak zapomni o kluczu to pod altanką zostawi worek i tak to się skończy.
          • duke_piotr Re: sprawy przyziemne 31.08.11, 21:28
            Chyba ktoś tu coś demonizuje.

            Po pierwsze klucze byłyby takie same jak do klatek schodowych a po drugie zamykane "komory zsypowe" są w 80% budynków w warszawie więc nie widze problemu. Jakoś pod zsypem nie widać śmieci.
            • nueng Re: sprawy przyziemne 01.09.11, 18:38
              Niczego nie demonizuję. Jeśli chodzi o kluczyk to nie widziałam żeby ktokolwiek otwierał nim klatkę, Ja też od samego początku używam kodu. Po prostu nie widzę potrzeby zamykania śmietników.
              • duke_piotr Re: sprawy przyziemne 02.09.11, 11:23
                Ok, nie rozumiem tylko jak mozna nie widzieć potrzeby zamykania czegos co prawie wszedzie jest zamykane a u nas nie. Dodatkowo - to ze nie jest zamykane - powoduje tę oto dyskusję.
                • rtemolik Re: sprawy przyziemne 02.09.11, 17:34
                  > Ok, nie rozumiem tylko jak mozna nie widzieć potrzeby zamykania czegos co prawi
                  > e wszedzie jest zamykane a u nas nie. Dodatkowo - to ze nie jest zamykane - pow
                  > oduje tę oto dyskusję.

                  Ja nie mogę zrozumieć dlaczego "wszędzie" chcą się zamykać, grodzić, stawiać strażników ... podczas gdy "wszędzie" w świecie wystarczy żywopłot. :)
      • rtemolik Re: sprawy przyziemne 31.08.11, 18:31
        1. Niestety u mnie również. Ale i tak uważam za sukces, że jakaś brygada nie przywłaszczyła pięknych wiaderek.
        2. Tu się nie zgodzę. Firma sprzątająca NIE robi co chce. A dokładnie nie robi niemal nic poza wrażeniem. Zakresu lepiej nie czytać dla spokoju wewnętrznego.
        3. Nakaz wyrzucania śmieci - to jak z filmu Barei. Przecież to jest kwestia częstotliwości wywożenia on i na kij komu te miksy w których rzeczywiście miks wszystkiego ląduje. Do segregacji trzeba dorosnąć. Twoja klatka jest tak usytuowana, że dziwnym byłoby chodzenie do drugiego śmietnika (ale nie dla wszystkich).
        4. CEKOMowcy zaczęli kręcić się po osiedlu więc jest szansa na poprawki w części wspólnej.

        >> ...Dobra, kończę bo powiecie, że marudzę <<
        Tak! Niestety marudzisz. Ale najgorsze jest to, że masz cholerną rację.
        również Pozdrawiam sąsiadów
        • chmurek77 Re: sprawy przyziemne 31.08.11, 19:47
          Nasz pan super administrator tylko do tego się nadaje, wyznaczyć kto gdzie ma śmieci wyrzucać, dawno tak mnie nic nie rozbawiło, jak to przeczytałem. Natomiast zalane piwnice, zapleśniałe ściany, słabe sprzątanie to już wyzwanie........Ale najlepsze są panie z działu technicznego administracji Gorce, to to jest dopiero jak z filmu Bareji:)
          • grazka_21_63 Re: sprawy przyziemne 01.09.11, 09:49
            chmurek77, nasze panie z działu technicznego w administracji to jest relikt przeszłości:) mają ścisły zakres obowiązków (i wiedzy), bo na pytanie dotyczące zakresu działania koleżanki inna pani już nic nie wie...a że zawsze mam takie szczęście, że trafiam jak pani jedzą i po dziale technicznym roznosi się zapach cebuli to już naprawdę szczegół...
            Najzabawniejsze dla mnie było to, że pani siedząca w biurze obsługi- za tymi szklanymi okienkami znaczy się - nie wiedziała, gdzie siedzi kierownik działu technicznego...
            • viki1976 Re: sprawy przyziemne 01.09.11, 12:54
              Ale mnie rozbawiłaś :-) dobry dowcip :-)))
              • nueng Re: sprawy przyziemne 01.09.11, 18:43
                To celowy zabieg, posadzą bezmyślną krowę za szybą i poczekają aż Ci zabraknie cierpliwości żeby ciągle tam chodzić i wypytywać o wszystko ;)
                • chmurek77 Re: sprawy przyziemne 01.09.11, 18:58
                  Tak one zawsze coś mielą, aż obrzydliwe to jest. Ostatnio chciałem się dowiedzieć, o efekty działań kominiarzy odnośnie wentylacji, bo chodzili i cisza. I super pani mi powiedziała, że przecież dostaliśmy pisma ze jest w porządku (chodziło o te wlistopadzie ubr. bodajże). Ja powiedziałem, że to było w tamtym roku, a kominiarze chodzili zima późna-wiosna i u mnie w protokole podpisywałem np. w dwóch pomieszczeniach, że jest ciąg wsteczny-to ona że nie wie i nie wie kto może wiedzieć, Myślałem,że szlak mnie trafi,ale o czym gadać z taką zasiedziałą kwoką....
                  • catherine70 Re: sprawy przyziemne 01.09.11, 21:37
                    Ja się usiłowałam dowiedzieć w jaki sposób rozliczyli naszą wodę za ubiegły rok. Zatelefonowałam do adm i przełączali mnie do wszystkich możliwych działów i osób, bo nikt nie umiał odpowiedzieć na pytanie. Az w końcu po wydarciu się do słuchawki, że mam tego dosyc, jakiś pan stwierdził, że chyba jest błąd i będą korekty.

                    ps. a'propos, kultury niektórych kierowców. pozdrowienia dla kierowcy srebrnej skody Octavii WI....
                  • nueng Re: sprawy przyziemne 03.09.11, 12:34
                    Nie dziwnego, że nie można nic tam załatwić. Tym bardziej wyciągnąć wobec kogoś konsekwencji jego braku właściwych działań. Pewnie siedzą tam przygłupie dzieci i nieudacznicy z dalszej rodziny (nie nadający się do żadnej pracy) pań i panów Dyrektorów ;). Innego wytłumaczenia niestety nie widzę.
                    • catherine70 Re: sprawy przyziemne 03.09.11, 22:20
                      ;)
    • grazka_21_63 Re: sprawy przyziemne 07.11.11, 17:51
      Dziś w sprawie kultury do naszych mieszkańców:
      Jeśli jesteś tym, który zostawił trzy torby śmieci w przedsionku wejścia do garażu z klatki 1B to jesteś -krótko mówiąc- chamem!
      • duke_piotr Re: sprawy przyziemne 08.11.11, 09:15
        Albo śmieciem :)
        • 8576sd Re: sprawy przyziemne 08.11.11, 18:41
          Brawo grazka_21_63 : chamem i śmieciem !!!!
          50 % mieszkańców to brudasy !!!!
          • pawelek2083 Re: sprawy przyziemne 08.11.11, 20:02
            Jeszcze trochę i przywalą dodatkową opłatę w administracji za wywóz śmieci z garażu.hahahah
          • rtemolik Re: sprawy przyziemne 08.11.11, 21:20
            do dwóch odlicz ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka