Dodaj do ulubionych

Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto musi...

IP: *.dynamic.chello.pl 22.11.11, 08:16
No wreszcie ktoś zaczyna myśleć. Dlaczego tak puźno? Po cholerę kolejne światła, zdejmowane strzałki i inne debilizmy na stołecznych ulicach skoro już dawno wymyślił jak spowolnić ale nie zatrzymać samochody. Dlaczego nie ma separatorów na buspasach tam gdzie to potrzebne?
Obserwuj wątek
    • Gość: Speedy Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto musi... IP: *.skynet.net.pl 22.11.11, 08:18
      Bzdury piszecie że po raz pierwszy w Warszawie są zamontowane takie progi. Od około roku takie progi zwalniające są zamontowane na ulicy Księcia Janusza, na Kole. Zanim coś napiszecie to proszę sprawdzić swoje dane.
      • Gość: Bartek Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.11, 08:27
        Ciii bo jeszcze się speszą i przestaną montować. Jeszcze tylko kilka betonowych głów musi się przekonać, że to co od lata działa gdzie indziej, może działać i w stolicy.
        • Gość: Paweł Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: *.com 22.11.11, 09:20
          Prosimy o takie progi na Przasnyskiej i Elbląskiej, zanim puszczą tu autobusy.
      • Gość: deco Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: *.171.87.66.static.crowley.pl 22.11.11, 08:58
        To przeczytaj jeszcze raz artykuł, i powiedz gdzie wg Ciebie jest napisane że to pierwsza ulica w Warszawie z takimi progami.
        Umiejętność rozumienia tekstu czytanego strasznie kuleje.
        • Gość: 4g63 Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: 217.153.61.* 22.11.11, 09:47
          a wpadłeś na pomysł że można przeredagować tekst?
    • Gość: Rider_Pit Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto musi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.11, 08:29
      Z tego wniosek, że pieszy mniej ucierpi przy spotkaniu z rozpędzonym autobusem, który ma przecież dużo krótszą drogę hamowania :-D. A może warto w takich miejscach motować fotoradary a nie na trasach szybkiego ruchu? Wtedy naprawdę poprawi się bezpieczeństwo pieszych..
      • Gość: elm_r. Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: *.acn.waw.pl 22.11.11, 08:47


        > Z tego wniosek, że pieszy mniej ucierpi przy spotkaniu z rozpędzonym autobusem,
        > który ma przecież dużo krótszą drogę hamowania :-D. A może warto w takich miej
        > scach motować fotoradary a nie na trasach szybkiego ruchu? Wtedy naprawdę popra
        > wi się bezpieczeństwo pieszych..

        serio wierzysz w to? kierowcy beda wypatrywac fotoradaru, a nie pieszego. popatrz na materialy z wczorajszego potracenia na Czecha: zabity pieszy a niemalze metry obok obok stacjonarny fotoradar.
        • Gość: occam Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: *.182.122.131.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.11.11, 10:58
          Jakby było ich tyle zeby mierzyły na kazdej ulicy w kilku miejscach wypatrywanie na nic by się nie zdało.
          Nie wiem jaki jest rozstawy tych spowalniaczy, ale na drogach najszybsi i najgłupsi są posiadacze wypasionych SUVów i innych LandRoverów Sport. Pewnie wezmą ten spowalniacz i tak "między nogi".
        • Gość: Rider_Pit Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.11, 09:16
          Masz rację, przy pięćdziesiątce czyli prędkości dozwolonej też można kogoś przejechać. Chodzi mi tylko o to, że autobus ma duużo dłuższą drogę hamowania a kierowcy autobusów wcale nie jeżdżą po mieście powoli. Najlepiej by było zrobić tam światła, tym bardziej, że to przejście jest koło szkoły.
      • Gość: Magda Autobus nie rozpędzi się do 100-120 na godzinę ani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.11, 12:47
        Autobus nie rozpędzi się do 100-120 na godzinę ani nie ruszy z piskiem opon, nie trzeba go spowalniać.
        • rlnd Re: Autobus nie rozpędzi się do 100-120 na godzin 22.11.11, 16:22
          No, przy tej masie to wystarczy ze jedzie 50.
    • extrafresh Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto musi... 22.11.11, 08:31
      Nie cieszcie się.
      Zaraz pługi to rozwalą. ;)
      • Gość: moto A ja mam motor i pie... te progi. IP: *.dynamic.chello.pl 22.11.11, 09:03
        • ppo I dobrze. Powinno być więcej motorów 22.11.11, 09:29
          w mieście. Też jeżdżę motorem, ale nie zapie...m jak debil, bo tak robią tylko gó...arze, którzy nie dożyją 30-stki.
        • Gość: 4g63 Re: A ja mam motor i pie... te progi. IP: 217.153.61.* 22.11.11, 09:48
          a ja mam rower i też je pier*, rozpędzam się do vmax i żaden radar mnie nie wychwyci, to jest dopiero bajer
        • dd_heretyk Re: A ja mam motor i pie... te progi. 22.11.11, 13:57
          A ja mam MOTOCYKL!
      • Gość: ryt Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.11, 11:36
        Mało tego - znając umiejętność do nieodśnieżania naszego miasta, zaraz się okaże, że w zimę autobusy tra tam o śnieg z lodem. Propagandowo można jeszcze te kilka ulic odśnieżać "idealnie", ale gdy takie progi pojawią się już w całym mieście zaraz okaże się że jest to niemożliwe.
    • Gość: Maciek Brawo ZDM! IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.11, 08:47
      Wreszcie!
      • Gość: Jasiek Re: Brawo ZDM! IP: *.dynamic.chello.pl 22.11.11, 09:15
        No wreszcie, wreszcie.
        Jak dotąd kursowanie autobusów jakąś ulicą było dla ZDM równoznaczne z: NIE-DA-SIĘ nic zrobić z piratami. Jak widać, jednak się dało.
    • Gość: Donek Popełniają wykroczenie? IP: *.dynamic.chello.pl 22.11.11, 09:00
      A w kodeksie nie ma tak że kierowca jest zobowiązany do jazdy przy krawędzi jezdni a nie środkiem ?
      • Gość: szmatan Re: Popełniają wykroczenie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.11, 09:26
        a omijanie elementów spowalniających to przypadkiem nie wykroczenie ? :D
      • bosman_maly Re: Popełniają wykroczenie? 22.11.11, 09:44
        Nie ma tak. Jest obowiązek jazdy możliwie blisko prawej krawędzi, co dla autobusu może oznaczać spokojnie 1 m.
    • Gość: A Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto musi... IP: *.ip.netia.com.pl 22.11.11, 09:00
      Pomysł bardzo fajny i sprawdza się. Na Księcia Janusza ludzie grzali ponad 80km/h więc wprowadzili skrzyżowania równorzędne. Gdy to też nie pomogło zamontowali spowalniacze - tam akurat zrobili to o tyle fajnie, że można środkiem drogi je wyminąć gdy nic nie nadjeżdża z naprzeciwka.
      Na Bemowie - koszmar. Jak na całej długości drogi założyli 2 spowalniacze - ok - człowiek już wie i jedzie dalej. Tydzień później kolejne 2 - no dobra da się przeżyć. Ale po paru dniach kolejne 2 - ludzie - czy trzeba?! Nie da się ich wyminąć środkiem drogi i już się czuje jak przed remontem - non stop hop
      • Gość: ziggy Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: *.scansafe.net 22.11.11, 09:17
        Mieszkam na Obroncow Tobruku i uwazam, ze to swietny pomysl. Do tej pory byla tam kilometrowa prosta, gdzie niektorzy rozpedzali swoje machiny do dobrze ponad setke. Przejscie z wozkiem na plac zabaw czy dostanie sie na forty to byl nie lada wyczyn. Dodam, ze sam jestem zmotoryzowany, nie mam dzieci, a z fortow korzystam sporadycznie. Mimo to, dostrzegam duzy sens w tych "spowalniaczach", bo od dawna "pachnialo" tam tragedia.
        • michalfront Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu 22.11.11, 13:22
          jak ci pachniało, to kup dezodorant... ja jakoś nie przypominam sobie tam wypadków a też mieszkam niedaleko

          to może do razu profilaktycznie wilcze doły, miny i snajperów na przejściach???

          kierowcy też sa obywatelami i też podatki płacą - jadę Obrońców Tobruku codziennie do metra (tak, tak nie ładuję się autem do centrum tylko zdecydowałem się na zbiorkom) - do tej pory jeździło się normalnie (i wcale nie szybko, bo o 7.30 ruch tam spory)

          natomiast teraz jest tam koszmar - nie dość że non stop "hop" którego nie ma jak ominąć, to jeszcze niektóre asy kierownicy (i eL ki) zwalniają przed progami do zera, co powoduje niekończący się korek, hamowanie, przyspieszanie, większy hałas, spaliny itd...

          chyba czas olać popsuty przez ZDM dojazd do metra i jechać do pracy autem - do tego chcieliście zachęcić kierowców????

          bzdura do kwadratu!!!
          • Gość: stf Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: 94.42.88.* 22.11.11, 15:02
            może jeszcze jesteś jednym z tych Dżygitów którzy wyprzedzają samochody tam na przejściach dla pieszych?
    • Gość: I Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto musi... IP: 91.208.10.* 22.11.11, 09:01
      no tak , ztm moze torpedowac pomysl bo autobusy sie zawiesza , autobusy sa najwazniejsze ... wiele samochodow ma duzo nizsze podwozie i to sie juz nie liczy. ZTM do piekła !
    • Gość: Karol Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto musi... IP: 78.133.143.* 22.11.11, 09:01
      A może po prostu nauczyć ludzi, że droga jest dla pojazdów a chodniki dla pieszych. I to pieszy wychodząc na drogę ma uważać. Wypadków na jezdni z udziałem pieszych nie powodują kierowcy tylko piesi swoją nie ostrożnością.
      Wystarczy przed wejściem na jezdnię sprawdzić czy mogę iść i jeśli nie mogę to chwilkę poczekać a nie pchać się pod koła. i Wtedy nie będą potrzebne żadne bzdurne ograniczenia.
      • Gość: yhyh [...] IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.11.11, 09:11
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Karol Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: 78.133.143.* 22.11.11, 09:24
          Podaj mi proszę paragraf który mnie do tego zobowiązuje ;-)
          Mam ustąpić pieszemu na pasach i tylko. A ten co chce wejść ma ustąpić pojazdom.
          Niestety społeczeństwo ma błędny pogląd na ten temat a media go jeszcze upowszechniają :-(
          Ale rozumiem, że skoro obrażasz to brak ci argumentów.
          • Gość: Mar i olka Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.11.11, 09:49
            wystarczy, że pieszy postawi nogę na pasach i powinieneś się zatrzymać. Robisz tak? To samo dotyczy zbliżania się do przystanku autobusowego. Umożliwiasz wyjazd autobusowi z zatoki gdy stoi z włączonym lewym kierunkowskazem?
            W krajach, gdzie samochód nie jest symbolem luksusu kierowcy zatrzymują się aby przepuścić pieszego (nawet gdy ten dochodzi do pasów) oraz wpuszczają autobusy wyjeżdżające z przystanków.
            W Polsce to nie do pomyślenia- przecież JA jadę więc wszyscy muszą MI ustąpić.
            • Gość: Karol Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: 78.133.143.* 22.11.11, 10:14
              Ale nie może postawić tej nogi przed nadjeżdżającym pojazdem.
              Zatrzymuję się jak jakiś kretyn wymusi :( Autobusy też wpuszczam bo sam często z nich korzystam. Zdziwiony ?
              Kierowca musi myśleć ale pieszy również.
              Wszyscy mają się zatrzymać bo ja idę ?
              • niecentralny Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu 22.11.11, 10:56
                dokładnie tak :)

                Gość portalu: Karol napisał(a):

                > Wszyscy mają się zatrzymać bo ja idę ?
            • bloglwow Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu 22.11.11, 10:18
              > W krajach, gdzie samochód nie jest symbolem luksusu kierowcy zatrzymują się aby
              > przepuścić pieszego (nawet gdy ten dochodzi do pasów)

              W krajach tych są inne przepisy, konkretnie w Niemczech. Tam trzeba przepuścić pieszego, który zamierza przejść - i z drugiej strony, jak stoisz przed przejściem bez zamiaru przejścia nim, to możesz zarobić mandat. Jakoś sobie na razie tego w Polsce nie wyobrażam.
              • amenominakanushi-pan-poczatku Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu 22.11.11, 16:55
                W UK wychodzi się z założenia, ze w kolizji samochodu z pieszym, pieszy przegrywa prawie w 100%. Założenie drugie - ulica dla samochodów, chodnik dla pieszych.
                W związku z tym samochód ma zawsze pierwszeństwo przed pieszym. Wyjątek to przejście dla pieszych (trzeba się upewnić, ze nic nie nadjeżdża), zielone światło, przejście dla pieszych z żółtymi kulami (bezwzględne pierwszeństwo pieszych).
                Wynik - przez wszystkie lata jakie tu mieszkam, w moim miasteczku (55 tys) zginął jeden pieszy, a kilku gó...arzy rozbiło się o drzewa przy drodze szybkiego ruchu.
          • Gość: y.y Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: 195.117.118.* 22.11.11, 09:52
            Szanowny Karolu
            Zapominasz (na pewno "przypadkiem", prawda?:)) o tym, że przepisy mówią nie tylko o tym, że kierowca - poza tym, że ma obowiązek ustąpienia pieszemu na pasach – ma również a) obowiązek zachowania ***szczególnej*** ostrożności, po drugie zaś, jeżeli przy przejściu stoi znak D6, musi zmniejszyć prędkość jazdy. W kontekście artykułu, w którym jasno napisano, że kierowcy na tej ulicy jeździli bardzo szybko, można założyć zatem, że tej ostrożności nie zachowywali, a jeżeli znak stoi, tym bardziej łamali przepisy, więc nie bardzo wiem, do czego pijesz.
            • Gość: Karol Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: 78.133.143.* 22.11.11, 10:20
              A pieszych nie dotyczą przepisy ? Kierowca może zwolnić co nadal nie upoważnia pieszego do wtargnięcia na jezdnię. Pieszy nie może wejść przed nadjeżdżający pojazd. Nie ważne z jaką prędkością się porusza. Więc zamiast progów wystarczy wymusić na pieszych chęć dbania o ich zdrowie ;-)
              • vald Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu 22.11.11, 10:41
                Wtargnięcie na jezdnię - jak będziesz miał wypadek zrozumiesz to dobrze- może mieć miejsce tylko i wyłącznie jeśli tego pieszego nie widziałeś zbliżając się do przejścia. Był za drzewem, krzakiem, inną przeszkodą i fizycznie nie byłeś w stanie stwierdzić co zamierza. pojawił się na przejściu nagle niespodziewanie. wbiegł, wjechał rowerem itp. to są wtargnięcia, a nie jeśli widzisz zbliżając się do przejścia człowieka a on zaczyna przechodzić. Widać go z daleka. Ty masz obserwować drogę i chodniki, a nie beztrosko sobie jechać patrząc w siną dal.
                • Gość: ala A przede wszystkim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.11, 10:50
                  A przede wszystkim: Won samochody z Chodników!
                • Gość: Karol Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: 78.133.143.* 22.11.11, 11:27
                  Art. 14. Zabrania się:
                  1. wchodzenia na jezdnię:
                  a. bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych,
                  b. spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi;
                  2. przechodzenia przez jezdnię w miejscu o ograniczonej widoczności drogi;
                  3. zwalniania kroku lub zatrzymywania się bez uzasadnionej potrzeby podczas przechodzenia przez jezdnię lub torowisko;
                  4. przebiegania przez jezdnię;
                  ...

                  Nic nie ma o tym że tylko z ukrycia. Nawet jak go widzę nie może wtargnąć ;-)
                  • Gość: Magda Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.11, 12:55
                    > Art. 14. Zabrania się:
                    > 1. wchodzenia na jezdnię:
                    > a. bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych

                    Po pierwsze, bezpośrednio to bezpośrednio. Po drugie, formalnie rzecz biorąc, z tego nie wynika brak obowiązku zatrzymania się przed przejściem i przepuszczenia pieszego, co najwyżej zakaz wchodzenia na jezdnię, jeśli kierowca się nie zastosował się do tego obowiązku.
                    • Gość: Karol Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: 78.133.143.* 22.11.11, 12:58
                      To podaj przepis zobowiązujący do przepuszczenia pieszego który nie jest na pasach ?
                      Bezpośrednio znaczy zmuszając do zmiany prędkości.
                      • thekaroten Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu 22.11.11, 14:46
                        Gość portalu: Karol napisał(a):
                        > Bezpośrednio znaczy zmuszając do zmiany prędkości.

                        LOL :-D I tyle na temat wiedzy tzw. Mistrzów Kierownicy.
                        • Gość: Karol Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: 78.133.143.* 22.11.11, 14:50
                          Zdefiniuj inaczej bezpośrednio w tym wypadku ? 10-15-50m metrów przed pojazdem a może 5 cm ? ewentualnie 2 mikrometry ?
                • Gość: Gość Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.11.11, 21:33
                  karola to nie dotyczy bo to ON jedzie JEGOsamochodem, więc piesi PRECZ!
                  • Gość: Karol Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: *.dynamic.chello.pl 22.11.11, 21:38
                    Dlaczego precz? Niech tylko nie włażą pod koła. Ja się nie pcham na chodnik jak jadę samochodem ;-) A nieraz by było wygodniej. Więc chyba od pieszych mogę wymagać uwagi na jezdni? Czas sobie uświadomić, że pieszy to nie święta krowa.
              • aniazm Mówimy tu o konkretnym przejściu w pobliżu szkoły. 22.11.11, 10:42
                Karolu, wnioskuję, że nie widziałeś na oczy tego przejścia. Przechodzę wspomnianym przejściem codziennie z dzieckiem do szkoły. Kilkukrotnie zdarzyło się już (po remoncie jezdni, postawieniu znaków "uwaga dzieci", "uwaga przejście dla pieszych" i przesunięciu pasów bliżej zakrętu), że musieliśmy uciekać z pasów, bo jakiś cwaniaczek pędził z dużą prędkością i nie zdążył wyhamować przed przejściem, jak my JUŻ BYLIŚMY na środku jezdni na przejściu. Nigdy nie wchodzę na jezdnię, gdy widzę nadjeżdżające auta i tego samego uczę dzieci.

                Progi zwalniające bardzo pomagają nam dostać się do szkoły podstawowej, która jest 100 metrów od jezdni.
                • Gość: Karol Re: Mówimy tu o konkretnym przejściu w pobliżu sz IP: 78.133.143.* 22.11.11, 11:30
                  Po prostej jechał, czy wyskoczył z za zakrętu ?
                  Może zamiast uciekać trzeba było pomyśleć, że jedzie i nie zdążysz przejść i poczekać.
                  Ty wiesz co robisz ale dziecka szkoda :(
                  • Gość: aniakin Re: Mówimy tu o konkretnym przejściu w pobliżu sz IP: 194.136.16.* 22.11.11, 13:39
                    Gość portalu: Karol napisał(a):

                    > Po prostej jechał, czy wyskoczył z za zakrętu ?
                    > Może zamiast uciekać trzeba było pomyśleć, że jedzie i nie zdążysz przejść i po
                    > czekać.
                    > Ty wiesz co robisz ale dziecka szkoda :(

                    Tak, czekac na srodku jezdni, moze ktos inny w tym czasie ja i dziecko przejedzie, geniuszu. Kierowca w razie zderzenia z pieszym raczej przezyje, wiec kto tu sie powinien do kogo dostosowac? Poczekaj, az ci jakis podobny tobie burak stuknie dziecko, to zupelnie inaczej bedziesz spiewal.

                    W Polsce po drogach jezdzi buractwo, czlowiek szczegolnie zaczyna to dostrzegac, gdy wyjedzie za granice i okazuje sie ze mozna inaczej i spokojniej. Co przeklada sie na znacznie mniejsza liczbe potracen pieszych na Zachodzie. Wytlumacz mi, dlaczego. Tylko nie pieprz, ze to przez to, ze na Zachodzie drogi sa lepsze. Jak wynika z artykulu, ludzie nagle nie zaczeli poprawnie jezdzic po wymianie nawierzchni.
                    • Gość: Karol Re: Mówimy tu o konkretnym przejściu w pobliżu sz IP: 78.133.143.* 22.11.11, 13:44
                      > ierowca w razie zderzenia z pieszym raczej przezyje, wiec kto tu
                      > sie powinien do kogo dostosowac?

                      Ten bardziej narażony powinien bardziej uważać, bo jemu zależy na nie byciu trafionym ?
                      Tak bo drogi są lepsze i nie tylko na nawierzchnię chodzi. Jeśli mogę przez całe miasto przelecieć obwodnicą bezkolizyjną to nie mam szans na styk z pieszym.
              • niecentralny Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu 22.11.11, 10:51
                Karolu - zakłądam, że rzeczywiście myślisz tak, jak piszesz - bo na początku byłem skłonny podejrzewać, że sobie jaja robisz bo przecież nikt rozsądny nie może tak myśleć - a więc Karolu - wtargnięcie jest tylko poza pasami. Jeśli potrącisz kogoś na pasach nawet jak "wtargnie" to w skrajnym przypadku pójdziesz do pierdla.

                (((Oczywiście, pieszy wyjdzie na tym gorzej, ale tak samo gorzej wyjdzie kierowca osobówki na łamaniu przepisów przez TIRy, albo gdy wyjedzie z podporządkowanej przed rozpędzonym TIRem (który ma dłuuuugą drogę hamowania) i nie zdąży się rozpędzić a TIR zrobi mu z tyłu "jesień średniowiecza". Wg przepisów również osobówka jest "w prawie" co nie zmienia faktu, że w momencie wypadku wolałbym być w TIRze.)))

                Gość portalu: Karol napisał(a):

                > A pieszych nie dotyczą przepisy ? Kierowca może zwolnić co nadal nie upoważnia
                > pieszego do wtargnięcia na jezdnię. Pieszy nie może wejść przed nadjeżdżający p
                > ojazd. Nie ważne z jaką prędkością się porusza. Więc zamiast progów wystarczy w
                > ymusić na pieszych chęć dbania o ich zdrowie ;-)
                • Gość: Karol Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: 78.133.143.* 22.11.11, 11:33
                  Niestety :(
                  Ale mam zaliczonego pieszego na przejściu. Ciężko było udowodnić wtargnięcie ale to jemu postawiono zarzuty, nie mi. Więc się da.
                  Na pasy tez się da wtargnąć. Trzeba tylko trafić na normalnych policjantów i da się.
              • Gość: y.y Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: *.warszawa.vectranet.pl 27.11.11, 22:17
                Oczywiście, że pieszych dotyczą przepisy, nie zauważyłem, żebym napisał, że tak nie jest. Owszem, pieszy nie powinien wtargnąć na przejście bezpośrednio przed pojazdem. Tylko, że jest to praktycznie niemal niemożliwe, skoro po pierwsze pojazd porusza się z prędkością 50 km/h w terenie zabudowanym, a do tego musi jeszcze dodatkowo zwolnić, bo przed przejściem stoi znak (a w przypadku opisywanego przejścia, stoi, jak napisała jedna z Pań).

                Tyle, że twoja interpretacja pojęcia bezpośrednio jest bardzo oryginalna, a w sumie to powiem wprost - to zwykła bzdura na resorach. Zgodnie z Twoją optyką, pieszy nie ma prawa wejść na pasy zawsze wtedy, kiedy znajduje się w polu widzenia kierowcy. Czyli ma prawo wejść tylko wtedy, kiedy żaden samochód nie jedzie w polu jego widzenia. Inaczej, twoim zdaniem już znajduje się bezpośrednio przed nim. To mówiąc wprost - zwykłe brednie, a Ty zręcznie lawirujesz, unikając uwzględniania niewygodnych dla siebie faktów i danych, aby wykazać, że kierowcy są cacy, a piesi wchodzą pod maski aut. To przez takich jak Ty mamy w tym kraju antykulturę jeżdżenia. Bo powinno być tak, że kierowca widząc, że pieszy się dopiero zbliża dopiero do przejścia powinien już zwalniać, z zamysłem, żeby go przepuścić. A tacy jak Ty prezentują podejście zupełnie odwrotne. I to jest dramat. Nie powinni takim ludziom dawać prawa jazdy. Dlatego, że najwięcej wypadków powodują egoiści i chamy, którzy jedynie widzą czubek własnego nosa i mają innych w d*pie. Tacy dokładnie, jak Ty, Karolu.
          • Gość: cho Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.11, 11:01
            O ruchu pieszych mówi Art 14. Ustawy o ruchu drogowym.

            Niestety, kierowcy w naszym kraju zachowują się tak, że pieszy praktycznie nie ma mozliwości wejścia na jezdnię, ponieważ jest to zabronione:
            Art. 14. Zabrania się:
            1) wchodzenia na jezdnię:
            a) bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym równieŜ na przejściu dla pieszych,
            b) spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi;
            2) przechodzenia przez jezdnię w miejscu o ograniczonej widoczności drogi;
            Biorąc pod uwagę fakt, jak w naszym pięknym kraju parkuje się samochody (czasami nawet bezpośrednio na pasach) to 90% przejść dla pieszych jest nie do użytku.

            Niech kierowcy zachowują się w porządku, to będzie mniej problemów z pieszymi.
            • Gość: Karol Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: 78.133.143.* 22.11.11, 11:35
              Niech piesi zaczną myśleć i dbać o własne zdrowie to będzie jeszcze mniej problemów.
              • Gość: cho Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.11, 12:26
                Według twojej definicji dbania o zdrowie nie powinni nigdy, pod żadnym pozorem, wychodzić z domu. Niestety, ten pogląd podziela większość wolskich buraczanych kierowców.
                • Gość: Karol Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: 78.133.143.* 22.11.11, 12:30
                  Nie. Nie powinni wpadać pod pojazdy, to im na zdrowie wyjdzie ;P
              • mieszkam_w_w-wie Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu 22.11.11, 22:08
                Przepisy przepisami ale jest jeszcze coś takiego jak kultura. Nie ma przepisów regulujących porządek wchodzenia/wychodzenia z/do autobusu jednak kultura i zdrowy rozsądek nakazuje pozwolić ludziom wyjść zanim się wsiądzie. Podobnie ze stosunkiem do kobiet: jeżeli masz jakieś podstawy kultury, to przepuszczasz je w drzwiach, podajesz kurtkę, itp.

                Więc może spróbować podejść do przepuszczania pieszych na pasach oraz wpuszczania autobusów jak do zasad kultury?

                Pozdro...
                • Gość: Karol Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: *.dynamic.chello.pl 22.11.11, 22:28
                  Oki, zgadzam się.
                  Ale niekulturalnie też jest się ładować pod koła. Kultura obowiązuje obie strony. A jak ktoś lezie jakby był ze stali to co ja poradze ?
          • Gość: wini Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: 195.150.224.* 22.11.11, 11:14
            art. 47 rozporządzenia min. infrastrultury i spraw wew. w sprawie znaków i sygnałów drogowych. Kretynom (takim jaki ty) nie znającym go nie powinni dawać prawa jazdy
            • Gość: Karol Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: 78.133.143.* 22.11.11, 11:39
              Masz na myśli punkt 4 ? nadal nie uprawnia do wtargnięcia przed pojazd .
          • mieszkam_w_w-wie Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu 22.11.11, 22:14
            Gość portalu: Karol napisał(a):
            > Podaj mi proszę paragraf który mnie do tego zobowiązuje ;-)
            > Mam ustąpić pieszemu na pasach i tylko. A ten co chce wejść ma ustąpić pojazdom

            Czytając Twoje wywody i obserwując stosunek do pieszych przypomniał mi się dawno temu widziany filmik który sądzę że warto żebyś obejrzał, tak dla rozluźnienia:

            www.youtube.com/watch?v=04gDnLiG8Sk
            Pozdro...
      • smirnoff0 Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu 22.11.11, 09:28
        Kolejny cwaniaczek, maniak prędkości przekonany że kiedy jedzie to cała droga jego a pieszy powinien z rowu wyglądać czy samochód nie jedzie.
        • Gość: Karol Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: 78.133.143.* 22.11.11, 09:34
          Mylisz się.
          Pieszy ma też myśleć. I to pieszemu bardziej powinno zależeć na nie potrąceniu. Ale spora część pieszych zachowuje się jakby właśnie chcieli zostać potrąceni. Ciężko poczekać 10 sek aż przejadą pojazdy ?
          Sam poruszam się sporo bez samochodu bo tak wygodniej i nie muszę przejść już. Moge poczekać 10-20 sek i przejść bezpiecznie i nie zmuszając nikogo do hamowania. Trudne ? Nie. Nawet moje 3 letnie dziecko wie, że nie wbiega się na przejście. Więc można się tego nauczyć. Ale chyba niektórzy są zbyt ograniczeni - ale czy chcemy takich obywateli ? :P
          • Gość: Magda To twoje 10 sekund to czasem 10 minut. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.11, 12:59
            > Pieszy ma też myśleć. I to pieszemu bardziej powinno zależeć na nie potrąceniu.
            > Ale spora część pieszych zachowuje się jakby właśnie chcieli zostać potrąceni.
            > Ciężko poczekać 10 sek aż przejadą pojazdy ?

            To twoje 10 sekund to czasem 10 minut. Polactwo to buractwo, i tyle. Jedziesz średnio tonowym monstrum, to jesteś zagrożeniem dla wszystkiego, co się rusza, czy ktoś wtargnie, czy ty złapiesz gumę albo wjedziesz w plamę oleju.
            • Gość: Karol Re: To twoje 10 sekund to czasem 10 minut. IP: 78.133.143.* 22.11.11, 13:06
              Zakazać samochodów w całym kraju. Będzie bezpieczniej.
              Gotowanie wody do 100 stopni Celsjusza też jest niebezpieczne a jakoś nikt nie wprowadza ograniczenia do 40. Ogólnie życie jest niebezpieczne i 100% śmiertelne, też zakazać ?
      • Gość: Jarhead Karolku, jak zwykle błysnąłęś. IP: *.home.aster.pl 22.11.11, 10:14
        > A może po prostu nauczyć ludzi, że droga jest dla pojazdów a chodniki dla piesz
        > ych. I to pieszy wychodząc na drogę ma uważać.

        Wróć na bazar i zażądaj od gościa który sprzedał ci prawo jazdy, darmowego egzemplarza "Prawa o ruchu drogowym".
        • Gość: Karol Re: Karolku, jak zwykle błysnąłęś. IP: 78.133.143.* 22.11.11, 10:28
          I co w nim wyczytam ?
          Że pieszy jest świętą krową na jezdni ? Czytałeś polecaną przez Ciebie pozycję ? Bo ja tak.
          • vald Re: Karolku, jak zwykle błysnąłęś. 22.11.11, 10:49
            Jest świętą krową. Najedź na pasach to się przekonasz.
            Z drugiej strony masz jednak rację w tym że wielu pieszych zbyt beztrosko przechodzi. Ci którzy z reguły maja prawo jazdy przechodzą inaczej - i to się da zauważyć. Jednak duża liczba osób gdy już wejdzie na przejście idzie jak zombie, głowa prosto - nie obserwuje drogi na prawo i lewo. A przecież wszystko może się zdarzyć. Kierowcy wysiądą nagle hamulce, wpadnie w poślizg itp. . Ale nie pieszy idzie bo myśli że jest na prawie i kierowca na pewno stanie. Czasem on mógłby stanąć, czy uskoczyć by zachować życie. Niestety rzadko to robi.
            • Gość: Karol Re: Karolku, jak zwykle błysnąłęś. IP: 78.133.143.* 22.11.11, 11:46
              Najechałem. On miał zarzuty nie ja ;P
              Masz rację, myślenie jest wymagana po obu stronach. Sam nie raz przepuszczam pieszych na przejściu jak za mną widzę sznurek pojazdów. Ale jak za mną nikogo nie ma a on koniecznie musi przejść przede mną to nie ma opcji :P Nic mu się nie stanie jak zaczeka te 10 sek. Albo jak włazi na jezdnię (nie mówiąc o przejściu) nawet nie sprawdziwszy czy coś jedzie. Ja naciskam wtedy klakson i zawsze myli mi się hamulec z gazem (w końcu jestem tylko człowiekiem i w sytuacji stresowej mogę zadziałać niepoprawnie ).
              A przede wszystkim mniej myślenia tylko ja a zastanowić się jak moje czyny wpływają na otoczenie i będzie się żyło lepiej ;-)
      • 10danek Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu 22.11.11, 10:31
        Karolu, zapraszam do Niemiec (sa tez inne kraje) abys sie przekonal w jak wielkim jestes bledzie. Niestety takie myslenie jak twoje prowadzi do wypadkow. Na kierowcy spoczywa o wiele wieksza odpowiedzialniosc niz na innych uzytkownikach drog.
        • Gość: Karol Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: 78.133.143.* 22.11.11, 11:48
          Błąd. Na każdym użytkowniku taka sama. Bo takie jak Twoje myślenie prowadzi do karania jednej strony kosztem drugiej. Jak to ma miejsce teraz.
      • Gość: cho Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.11, 10:44
        "I to pieszy wychodząc na drogę ma uważać."

        Przy mojej ulicy są dwie szkoły. Podrzuć te swoje złote rady dzieciom, które wracają do domu, i w temperaturze -15 stopni zimą zamarzają na chodniku, bo banda kretynów jeździ tamtędy ca 80km/h, nie patrząc na chodniki. I te dzieci tak stoją, i stoją, i stoją (uważają, prawda, to im się chwali...) po ciemku, na zimnie, aż wreszcie ktoś się ulituje i jadąc przepisowe do 40 km/h przyhamuje przed przejściem bez świateł.
        • Gość: Karol Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: 78.133.143.* 22.11.11, 11:50
          Nic im się nie stanie jak postoją minutę nawet. Nigdy dłużej nie stałem nawet przy bardzo ruchliwych ulicach. Przychodować można i z 80.
          • Gość: cho Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.11, 12:30
            Nie stałeś, czyli wtargnąłeś na jezdnię. Po ruchliwych ulicach samochody nie poruszają się w doległościach minuty pomiędzy nimi. Jesli tak twierdzisz, to nie wiesz, co to jest ruchliwa ulica.
            Ja stałam, bo idąc z wózkiem z dzieckiem nie będę ryzykowac życia, bo idiota jeden z drugim nie przestrzega przepisów. Tylko chciałabym wiedzieć, dlaczego ja mam stać jak idiotka na chodniku, dopóki jakiemuś jaśnie panu nie zachce się łaskawie mnie przepuścić, tym bardziej że on sobie jedzie ogrzaną furą, a ja stoję w miejscu na zimnie.
            • Gość: Karol Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: 78.133.143.* 22.11.11, 12:36
              Jak to powiedzieć? Przeszedłem nie utrudniając ruchu pojazdom ;-) Czyli nie wtargnąłem. Nikt nie musiał hamować nikt nie musiał zwalniać. Była dziura między pojazdami na tyle duża, że zdążyłem spokojnie przejść. Nie pojęte ? A jednak.
              A czemu ja mam się zatrzymać bo jakaś paniusia chce przejść ? :D Prędzej czy później będzie miała możliwość.
              Może dlatego, że jezdnia jest dla samochodów i pieszy jest tam gościem? I jako gość musi się dostosować do reguł gospodarza ?
              • johanna_haase No i przez takich buców jak Karol.... 22.11.11, 13:19
                No i przez takich buców jak Karol czeka nas wprowadzenie przepisów jak w Szwecji - jeśli pieszy stoi przy przejściu, to kierowca ma obowiązek się zatrzymać i go przepuścić, bo pieszy ma w tym miejscu całkowite pierwszeństwo.

                Funkcjonuje to obłędnie, wystarczy przystanąć 3 m od przejścia, żeby but zawiązać albo dziecku czapkę poprawić, a na ulicy grzecznie zatrzymuje się sznur aut.

                I fakty: w Szwecji co roku ginie na drogach od 2005 r. poniżej 50 pieszych! Śmierć dziecka w wypadku samochodowym zdarza się tak rzadko, że umyka wszelkim statystykom (np. w 2008 pierwszy wypadek śmiertelny dziecka zdarzył się dopiero 22 października). W Szwecji mieszka 4x mniej ludzi niż w Posce - przyjmując więc te same proporcje, można by zakładać, że w Polsce może statystycznie w wypadkach ginąć co roku jakieś 200-220 pieszych. A ginie ponad 2000 - przez takich bęcwałów, jak Karol.

                Oczywiście współczesny darwinizm działa i Karol pewnego dnia, na szczęście dla pieszych, się zabije przy tak niefrasobliwym podejściu do prowadzenia auta. Niestety, istnieje domniemanie, że zabije przy tym jeszcze kogoś. Jest też niebezpieczeństwo, że swoje głupkowate geny przekazał potomstwu, ale jeśli te dzieci wychowa ktoś inny, to może przekaże im więcej społecznej wrażliwości i kultura wygra z determinacją genetyczną.
                • Gość: Karol Re: No i przez takich buców jak Karol.... IP: 78.133.143.* 22.11.11, 13:26
                  Wow. Zamurowało mnie ;P
                  Piesi giną na własne życzenie. Włażenie pod ponad tonę rozpędzonego żelastwa to debilizm. A debili nie szkoda. A o mnie się nie martw, nie zabiję się.
                  Znaczy się jak pieszy jak cham włazi na jezdnie to kultura i wrażliwość społeczna a jak samochód jedzie po trasie dla niego przeznaczonej to chamstwo. Poraża mnie Twoja logika. Ale wnioskuję, że jesteś kobietą, a to wiele wyjaśnia.
                • michalfront Re: No i przez takich buców jak Karol.... 22.11.11, 13:31
                  bzdura

                  czysta ekonomika - jeśli jadę a za mną sznurek i widze pieszego to do puszczam, zeby nie czekał w nieskończoność

                  ale już jeśli jadę jako ostatni oczekuję, że to pieszemu nic się nie stanie jak postoi 10 sek dłużej, bo dla niego to tylko zwolnienie kroku

                  sam zresztą często macham ręką jak widzę, że ktos ma zamiar mnie przepuścić a za nim pusto, bo paradoksalnie szybciej przejdę jak śmignie koło mnie niż jak będę czekał aż zwolni albo wręcz się zatrzyma

                  nie ma świętych krów - jak we wszystkim powinna być równowaga (na jezdni to pieszy jest gościem) - cmentarze pełne są takich, co mieli piewszeństwo, także na pasach....

                  • Gość: Karol Re: No i przez takich buców jak Karol.... IP: 78.133.143.* 22.11.11, 13:39
                    100% racji.
                    Ale aby to tego dojść trza mieć choć trochę inteligencji i parę km przejechać :-(
          • Gość: aniakin Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: 194.136.16.* 22.11.11, 13:48
            Gość portalu: Karol napisał(a):

            > Nic im się nie stanie jak postoją minutę nawet. Nigdy dłużej nie stałem nawet p
            > rzy bardzo ruchliwych ulicach. Przychodować można i z 80.

            Naprawde uwazasz, ze kierowca, ktory nie zatrzymuje sie, widzac przy przejsciu grupe dzieci, postepuje prawidlowo? Dzieci sa SZCZEGOLNIE nieobliczalne, naprawde tak ci zalezy, zeby je zabic? Gdyby wtargnely na jezdnie, najwazniejsze dla ciebie byloby to, ze racja jest po twojej stronie? Nie to, ze dziecko zderzenia z twoim autem raczej nie przezyje?

            Jak juz piszesz o tym, ze nalezy myslec nie tylko o sobie w ruchu ulicznym, to moze tez sie do tego zastosuj, Einsteinie.
            • Gość: Karol Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: 78.133.143.* 22.11.11, 14:03
              Nie nie zależy mi na tym aby kogoś zabić. Ale jeśli ktoś bardzo chce się zabić, to nie mogę mu tego zabronić.

              > Gdyby wtargnely na jezdnie, najwazniejsze dla
              > ciebie byloby to, ze racja jest po twojej stronie? Nie to, ze dziecko zderzenia
              > z twoim autem raczej nie przezyje?

              Na własne życzenie? To co mnie to obchodzi, abym ja z tego powodu nie miał kłopotów.

              Stosuję się. I chyba za bardzo patrząc na buractwo innych, coraz mniej mi się chce.

      • Gość: Magda W praktyce taka ostrożność to pewnie z kwadrans IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.11, 12:50
        W praktyce taka ostrożność to pewnie z kwadrans czekania, aż ktoś raczy się zatrzymać. A i tak na 90 procent inny jaśniepan przyspawany tłustym tyłkiem do siedzenia swojej fury wyprzedzi go na pasach.
        • Gość: Karol Re: W praktyce taka ostrożność to pewnie z kwadra IP: 78.133.143.* 22.11.11, 12:55
          piszesz pewnie więc nigdy nawet nie sprawdziłaś :(
          Max 2-3 minuty, sprawdziłem. Najczęściej do 20-30 sekund.
          • michalfront Re: W praktyce taka ostrożność to pewnie z kwadra 22.11.11, 13:33
            Pani Karolu, szkoda czasu na dyskusje z takimi osobami, co myślą zerojedynkowo

            kierowca dla nich zawsze zły, a podstawowe praa fizyki to nieodgadniona zagadka...
            • Gość: Karol Re: W praktyce taka ostrożność to pewnie z kwadra IP: 78.133.143.* 22.11.11, 13:37
              Panie Michale,

              Trzeba się odzywać, bo wygląda, że kierowcy nie istnieją. Nie słychać głosu rozsądku więc jedyny głos to zły kierowca. Jak będziemy więcej się odzywać, to może się okaże, że pieszych oszołomów jest mniej :P
              A może do kogoś dotrę i uratuję mu życie ? Chyba czasem warto ;-)
    • Gość: gosc Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: *.icm.edu.pl 22.11.11, 09:03
      Jak rozumiem samochody są zagrożeniem, a autobus jadący z taką samą prędkością już nie ?
      • p-iotr Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu 22.11.11, 10:00
        Autobus miejski jedzie zwykle nie szybciej niż te swoje 40-50 km/h. Samochody osobowe zwykle jadą na tej samej drodze 60-80 km/h, a nierzadko zdarzają się "miszcze" pędzący ponad setkę. I to na nich jest ten bat.
        • absurdello Fizyka to trudna przedmiot Sahib !!! 22.11.11, 11:09
          Samochód jadący 100km/h (27.8 m/s) i ważący powiedzmy 2000 kg ma energię kinetyczną:

          Ek1 = 0.5 * m * V² = 0.5 * 2000 kg * (27.8 m/s)² = 772840 J [dżuli]

          Autobus Solaris Urbino 12

          Masa własna: od 10400 do 13000 kg
          Masa dopuszczalna (z pasażerami): 18000 kg

          Energia kinetyczna (przy prędkości 50 km/h = 13.9 m/s)

          Ek_min = 0.5 * m_min * V² = 0.5 * 10400 kg * (13.9 m/s)² = 1004692 J > 772840 J

          Ek_max = 0.5 * m_max * V² = 0.5 * 18000 kg * (13.9 m/s) = 1738890 J > 772840 J


          Czyli wynika z tego, że zwykły Solaris jadąc 50 km/h jest w stanie wyrządzić więcej szkód niż samochód jadący 100 km/h (pomijam już, że samochód ma większe możliwości wykonania uniku, a dodatkowo w autobusie gwałtowne zahamowanie nawet przy 50 km/h, może narobić dużo szkód wśród pasażerów (bardzo słabo umocowanych w stosunku do tych przypasanych w samochodzie).
          • aniazm Re: Fizyka to trudna przedmiot Sahib !!! 22.11.11, 13:29
            poza tym, akurat przy TYM KONKRETNYM przejściu autobus zwalnia, bo ma tuż za nim przystanek.
            • rlnd Re: Fizyka to trudna przedmiot Sahib !!! 22.11.11, 17:25
              Aha, czyli autobus jadacy 10 km/h nie ma juz cienia szansy rozjechac czlowieka ?
            • Gość: hazzard Re: Fizyka to trudna przedmiot Sahib !!! IP: 178.73.49.* 22.11.11, 18:50
              no niezupelnie, bo to przystanek na żądanie ;p
          • p-iotr Re: Fizyka to trudna przedmiot Sahib !!! 22.11.11, 13:39
            Prawda - jest w stanie wyrządzić więcej szkody, jeśli uderzy w przeszkodę. A jeśli autobus się zatrzyma przed pieszym, a osobówka nie, to kto wyrządzi więcej szkody? Chyba o to idzie w tym ćwiczeniu, Panie Mądraliński... :-)

            A żeby Ci umilić popołudnie, polecam pogrzebać w temacie 'wpływ przekroczenia prędkości przy błędnej ocenie prędkości pojazdu przez pieszego, wchodzącego na jezdnię' - też dojdziesz do ciekawych wniosków.
            • Gość: Karol Re: Fizyka to trudna przedmiot Sahib !!! IP: 78.133.143.* 22.11.11, 13:42
              Czyli pieszy popełnił błąd niech poniesie konsekwencje.
            • rlnd Re: Fizyka to trudna przedmiot Sahib !!! 22.11.11, 17:24
              > A je
              > śli autobus się zatrzyma przed pieszym, a osobówka nie, to kto wyrządzi więcej
              > szkody?

              Sprawdzic czy nie ksiadz.

              Odpowiem pytaniem na pytanie. A jesli osobowka zatrzyma sie przed pieszym, a autobus nie ?
    • lisa2 Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto musi... 22.11.11, 09:10
      Już słyszę przekleństwa rozeźlonych pasażerów, gdy kierowca nie trafi na przerwę jednym kołem i zahaczy o próg.

      Kierowcy autobusów będą się musieli już z daleka wpasować w ściśle określone miejsce na jezdni daleko przed progiem.
      • Gość: noco Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: 69.22.185.* 22.11.11, 09:14
        spokojnie, dadza rade wcelowac. To nie sa kierowcy osobowek co zaparkowanie na 1 miejscu parkingowym jest ponad ich sily.
        • Gość: pasazer Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: 160.83.30.* 22.11.11, 09:48
          No, oczywiscie to sa mistrzowie nad mistrzow, a wyczyny wielu z nich mam przyjemnosc obserwowac codziennie jezdzac autobusami komunikacji miejskiej.

          Co tam wpasowanie sie w prog, jak na czerwonym swietle da sie przejechac autobusem przez najwieksze skrzyzowania w Warszawie to co znaczy taki niewielki prog.
          Skrecanie w prawo na zielonej strzalce na trzypasmowej jezdni ze skrajnego lewego pasa, omijajac stojace pojazdy na pozostalych dwoch prawych pasach, jasne coz naczy taki maly prog.
          I tak dalej i tak dalej , to jedynie przyklady z wczorajszego powrotu do domu.
          • p-iotr Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu 22.11.11, 10:06
            Gość portalu: pasazer napisał(a):
            > Co tam wpasowanie sie w prog, jak na czerwonym swietle da sie przejechac autobu
            > sem przez najwieksze skrzyzowania w Warszawie to co znaczy taki niewielki prog.
            > Skrecanie w prawo na zielonej strzalce na trzypasmowej jezdni ze skrajnego lewe
            > go pasa, omijajac stojace pojazdy na pozostalych dwoch prawych pasach, jasne co
            > z naczy taki maly prog.
            > I tak dalej i tak dalej , to jedynie przyklady z wczorajszego powrotu do domu.

            Zgłosiłeś to komuś? Skarga do ZDM? Na Policję? Żeby zmniejszyć prawdopodobieństwo takich niebezpiecznych zachowań w przyszłości? Czy jednak wybrałeś opcję pierdzenia w stołek i wklepywania swoich żalów na forum?
            • Gość: aniakin Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: 194.136.16.* 22.11.11, 15:21

              p-iotr napisał:

              > Zgłosiłeś to komuś? Skarga do ZDM? Na Policję? Żeby zmniejszyć prawdopodobieńst
              > wo takich niebezpiecznych zachowań w przyszłości? Czy jednak wybrałeś opcję pie
              > rdzenia w stołek i wklepywania swoich żalów na forum?

              O, najlepiej od razu obrazic kogos, kto zwraca uwage na powazny problem. jakie to polskie.
          • Gość: jol Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: 68.68.107.* 22.11.11, 10:09
            pojeździj jak oni, zobacz jak im "pomagają" kierowcy osobówek i pasażerowie i komentuj.
            • michalfront Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu 22.11.11, 13:36
              przestałem im "pomagać" odkąd maja buspasy - kiedyś mogli liczyć na wpuszczenie na inny pas, teraz tylko to co nakazją przepisy (ułatwienie wyjazdu z przystanku

              • p-iotr Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu 22.11.11, 13:41
                Gratuluję - buractwo jak trzeba!
                ps. Jakie kolega ma blachy? Przyznaj się..
                • Gość: kixx Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: *.acn.waw.pl 22.11.11, 14:53
                  zebys sie nie zdziwil
                  ja robie tak samo
                  a blachy WY,
                  a przedtem czarne WXM,WGR,wczesniej WF(jeszcze te stare 6znakowe) i jeszcze pare innych-zawsze Warszawa Wola
                  ps.to nie jest buractwo,buractwem jest wyzywanie innych,ktorzy egzekwuja swoje prawa i stosuja sie do przepisow
                • michalfront Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu 22.11.11, 15:02
                  tu nie chodzi o buractwo tylko o to, że nie podoba mi się instytucja "świętych krów" - gdziekolwiek i w odniesieniu do kogokolwiek (także do kierowców autobusów)

                  na skręcie z Powstańców w Conrada (zawsze korek na lewym pasie) nagminna jest taka sytuacja, że autobus staje na środkowym lewym pasie i czeka na to, aż na lewoskręcie skończy się zielone, żeby się na końcu załapać "na pomarańczowym" na skręt.
                  oczywiście w tym czasie przez cała zmianę świateł blokuje pas do jazdy prosto i wszystkich którzy na tym pasie mają zielone i mogliby jechać

                  nie wpadnie na to, żeby wrzucić kierunek chwilę wcześniej, poprosić o wpuszczenie i normalnie skręcić (wtedy każdy by go wpuścił) - nie - on jedzie do oporu i liczy że na końcu wymusi, a jak nie wymusi to przecież przejedzie na czerwonym (w końcu większy więc osobówki na zielonym potrąbią ale ustąpią)

                  niestety ale postępki takich kierowców autobusów (niestety powszechne na tym skrzyzowaniu) rzutują na ogólną ocenę tych użytkowników dróg jako całości - poza tym zbyt wiele nieuzasadnionych przywilejów dla innych (przymykanie oka na takie skręcanie przez policję tez jest formą przywilejów) rodzi niechęć i frustrację u pozostałych...
                  • michalfront Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu 22.11.11, 15:15
                    aha - blachy WI, wcześniej WD, a pierwsze chyba WAI

                    tak jakby to miało o czymś swiadczyć :)
                • rlnd Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu 22.11.11, 17:27
                  Buractwo ? Bo przestrzegam przepisow i nie tamuje ruchu ? Nie zauwazylem aby istnial w kodeksie obowiazek przepuszczania pojazdow zmieniajacych pas.

    • Gość: j23 Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto musi... IP: 195.245.213.* 22.11.11, 09:10
      Kolejny kretyński pomysł za pieniądze podatników. ZDM znowu zbije lewą kasę (pod stołem) na nowych progach. Ciekaw jestem co będzie, jak sie autobus nie zmieści w przerwy pomiędzy progami i ludzi w środku wybije do góry aż poupadają a w najgoszym razie autobus przewróci się na bok. Poza tym mało mamy korków a debile z ZDM i Biura Drogownictwa Urzędu Miasta wymyślają kolejne idiotyzmy.
    • mazi.maziasty Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto musi... 22.11.11, 09:16
      Pomysł sam w sobie OK, ale...
      - co (jak już to ktoś wcześniej zauważył) z pługami w sezonie zimowym?
      - co z karetkami i pojazdami tzw służb - czy rozstaw kół w ich samochodach również jest dostosowany do "prześwitu" miedzy progami?
    • aerobat A ja mam H1 i mam to w d..ie :-) 22.11.11, 09:16
      Rozstaw kół ciężarówki.
      Zamiast na wyjazdy w Bieszczady, będę używał do jazdy w mieście.
      Do pierwszych śniegów.
      Pługi zrobią swoje, to przecież nakładki.

      A, może lepiej - lepiej zorganizować ruch w mieście?
      Przejazd - sprawny z prędkością powiedzmy 30 km/h, zamiast
      betonowego korka i gazu do dechy na wolnym odcinku?
      Bredzę, prawda?
      Móżdżek zza bufetu tego nie obejmie...
      A poza tym leżący policjanci to kolejny geszeft ....
      • ppo Ciekawe, gdzie parkujesz swój burakowóz 22.11.11, 09:27
        o rozmiarach ciężarówki, skoro tak lubujesz się w jeździe nim po mieście. Na złość mamusi odmroź sobie uszy. Spoko.
      • amenominakanushi-pan-poczatku Aerobat. 23.11.11, 01:12
        Wszyscy forumowicze wiedzą, że masz to w d.upie.
        Przecież popierasz Prawych i Sprawiedliwych.
    • blasphemy Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu 22.11.11, 09:16
      "Dlaczego tak puźno?" > ludzie, on naprawdę napisał "puźno"? Myślałem, że analfabetyzm w Polsce już dawno zniknął.
    • kozak-na-koniu Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto musi... 22.11.11, 09:20
      Pasażerowie, zwłaszcza niskopodłogowców, nie będą się skarżyć, że kiedy autobus przejeżdża przez próg, oni czują się jak kartofle.

      Pasażerowie - pasażerami... Zgodnie z tym aktem prawnym, instalowanie progów zwalniających na drogach głównych oraz tych, po których kursuje komunikacja zbiorowa jest po prostu zabronione, ale przecież nie od dziś wiadomo co w tym kraju warte jest prawo i jakie są kryteria jego egzekwowania...
      • Gość: Jarhead Czytasz czasami to, co linkujesz? IP: *.home.aster.pl 22.11.11, 10:26
        W podlinkowanym rozporządzeniu jak wół jest napisane: "na ulicach i drogach, w przypadku kursowania autobusowej komunikacji pasażerskiej, z wyjątkiem progów wyspowych".
    • winkelrid Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto musi... 22.11.11, 09:21
      Jaka nowinka techniczna, o czym Pan psze, Panie redaktorze! Wystarczy się wybrać na Litwę (tak, tak Litwę, to taki mały kraj przyjęty wraz z nami do UE, na północnym wschodzie).
      TAm takie progi są już montowane od bardzo dawna. Polecam wycieczkę do Kłajpedy (która na większych ulicach jest wprost usiana takimi progami), lub też do Kowna. Litwini stosują takie rozwiązania już od bardzo dawna.
      • Gość: Zdzich Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu IP: *.219.51.134.static.nsti.pl 22.11.11, 16:20
        Nie trzeba nawet tak daleko - wystarczy sie wybrać na warszawskie Bemowo, ul. Obrońców Tobruku. Tam progi poduszkowe funkcjonują już od jakiegoś czasu. A np. w Holandii już od lat osiemdziesiątych. Fakt że w Polsce redaktor dziennika określa takie progi mianem nowinki technicznej tylko potwierdza, że jesteśmy zacofani o 30 lat.
    • swinton Wypróbowany sposób na takie progi. 22.11.11, 09:28
      Co prawda w Londynie.
      Jadąc dozwolone 30 mil/h (48 km/h) to ten próg może zniszczyć zawieszenie więc ludzie zwalniają.
      Ale zauważyłem że przy 40 mil/h (64km/h) można przejechać bez problemów.
      Ja nie mówię że to ja jechałem, ja tylko zauważyłem to.

      Uwaga - progi w Londynie były asfaltowe (ale też typu wysepki) i może innych rozmiarów.
    • Gość: Gość Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto musi... IP: *.cwd.waw.pl 22.11.11, 09:28
      To bardzo niebezpieczne rozwiązanie > przy takim układzie może dojść do kolizji, jeśli dwa pojazdy bedą jechały obok siebie i postanowią ominąć próg = jadący lewym pasem z prawej a jadący prawym pasem z lewej >>> zderzą się bokiem. Poza tym szybko dodzie do degradacji jezdni.
      • Gość: romek co ten mumin z zdm bełkocze? IP: 157.166.216.* 22.11.11, 09:36
        że będą spowalniać? rozumiem że przez ten próg mogę przejechać z prędkością 50km/h?
    • Gość: 7rybek Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto musi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.11, 09:37
      W Puławach na drodze do Kazimierza zrobili tor przeszkód budując 40 cm garby.Tam nowe autobusy łamią podwozia i wszyscy zadowoleni a najbardziej mechanicy samochodów.
    • Gość: m. Ograniczenia dotyczą też autobusów IP: 31.61.111.* 22.11.11, 09:42
      Więc progi też powinny.
    • 7rybek Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto musi... 22.11.11, 09:43
      Puławy tam to dopiero tor przeszkód na tzw. Miasteczku Holenderskim garby do 40cm.Kazdy kto jedzie do Kazimierza musi go pokonać. Dziwi mnie tykko jak musi byc debilna władza by cos takiego odebrac.
      • le5zek Re: Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto mu 22.11.11, 11:22
        I bardzo dobrze. Progi wymuszają tam zwalnianie przed przejściami i skrzyżowaniami. I o to chodzi by warszawiacy gnający do Kazimierza nie jechali w terenie zabudowanym 120.
    • Gość: ddd Montują nowe progi: autobus pojedzie, auto musi... IP: 194.78.45.* 22.11.11, 09:45
      ja bym jednak ustawil fotoradary, niewazne czy ktos sie bedzie rozgladal czy nie. Jacys wariaci w swoich cayenach itp dalej beda szalec.
    • Gość: wawak SUV się progów nie boi IP: *.warszawa.mm.pl 22.11.11, 09:48
      Jak zwykle działania dla naiwnych. SUV ani o kilometr przed takimi progami nie musi zwolnić.
    • warzaw_bike_killerz A normy wymagane przy budowie takich progow.. 22.11.11, 09:53
      spelniaja?

      PS. Ja wiem, ze nie. Zadne progi nie spelniaja zadnych norm.

      Wiele ofiar tam bylo. Teraz te ofiary sa tylko zarezerwowane na pojazdy komunikacji miejskiej.

      Sam widzialem, na 1 kilometrze rozpedzali sie do 200-300 km/h. Tragedia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka