Dodaj do ulubionych

Potrącenie w al. Niepodległości: trzy osoby ranne

02.01.12, 22:39
współczuję kierowcy
potrąceni sami się prosili o to żeby ich ktoś rozjechał, al. Niepodległości na wysokości Biblioteki to nie jest osiedlowa uliczka
a kierowca jeszcze bardzo długo będzie to pamiętał
brr
Obserwuj wątek
    • Gość: ragazz08 Jednak teren zabudowany IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.12, 23:40
      Uronię tliwie łzę wzorem kerkopithekion, jeśli się dowiem, że kierowca jechał mniej więcej z dozwoloną tam prędkością. Po Niepodległości w miejscu wypadku niejeden bałwan sunie setką albo i lepiej (w dodatku często pasem dla autobusów, a przy GUSie wchamia się na środkowy pas), choć mamy tam i przystanek autobusowy, i stację benzynową, i zawrotkę.
      • Gość: motodebil wystarczyło kilka cieplejszych IP: *.146.73.240.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 03.01.12, 01:22
        dni
        i bandyci na motocyklach dają znać o sobie!
        • kerkopithekion Re: wystarczyło kilka cieplejszych 03.01.12, 02:06
          Gość portalu: motodebil napisał(a):

          > dni
          > i bandyci na motocyklach dają znać o sobie!

          hmm... poćwicz może czytanie ze zrozumieniem
          tak się składa że w tym przypadku ludzi potrącił samochód

          sugerujesz, że to był motocyklista w przebraniu...?
          • Gość: stary rzyd Jeśli gnał po mieście 70km/h to bandyta IP: *.aster.pl 03.01.12, 06:24
            Nieważne, że ludzie głupio postąpili przechodząc w niewłaściwym miejscu.
      • kerkopithekion bałwan nie bałwan ;) 03.01.12, 01:58
        nawet jeśli ten kierowca jest bałwan, to potrącił trzech innych bałwanów - akurat w takim miejscu po prostu się nie przechodzi (choćby z powodów, które wymieniasz)
        ponieważ przewaga bałwanów jest po stronie potrąconych, pozwalam sobie jednak nadal ronić tę łzę nad kierowcą ;)
      • Gość: a Re: Jednak teren zabudowany IP: *.dynamic.chello.pl 03.01.12, 08:00
        tylko, że to stało się na pasie w kierunku Mokotowa a Ty opisujesz pasy w kierunku Centrum. Z resztą się zgodzę.
    • Gość: Maciek A jak mogli przechodzić w dozwolonym miejscu? IP: *.adsl.inetia.pl 03.01.12, 07:06
      ...skoro nasi światli włodarze uważają, że jak przejść nie ma, to i pieszych nie będzie? Kładka to nie jest alternatywa, tylko symptom mentalności lat siedemdziesiątych. Właśnie likwidowanie przejść powoduje, że kierowcy zakładają, że mogą pędzić jak chcą, bo przecież i tak jeżeli kogoś rozjadą to nie będzie ich wina.
      • Gość: Bielany1980 Kładka w mieście? Mentalność lat 60-tych... IP: 195.206.126.* 03.01.12, 08:20
        Idea "Autogerechte Stadt" - miasto dla samochodów, których kwintesencją w W-wie jest Trasa Łazienkowska i przejścia podziemne koło centralnego i rotundy sprawiające, że od Starynkiewicza do Kruczej miasto przecięte jest dla ruchu pieszego na pół.
        To się jednak prędzej, niż później skończy i piesi odzyskają należną im w mieście pozycję.
        Skończy się też pobłażanie dla jazdy 70km/h i więcej po warszawskich ulicach.
        • wutang4eva Re: Kładka w mieście? Mentalność lat 60-tych... 03.01.12, 17:07
          Wlasnie 3 z nich odzyskalo nalezna im w miescie pozycje.
          • Gość: Jude aus Jerusalem Re: Kładka w mieście? Mentalność lat 60-tych... IP: *.aster.pl 03.01.12, 18:07
            Ty za to odzyskasz należną pozycję jak wyzioniesz ducha. Najlepiej na drodze jak na prawiczka-spaliniarza przystało.
            • wutang4eva Re: Kładka w mieście? Mentalność lat 60-tych... 03.01.12, 18:24
              Ja jezdze bezpiecznie i jak widze wariata na drodze to mu ustepuje, wiec male na to szanse :)
    • Gość: Miś Zrobić tam normalne przejście ze światłami! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.01.12, 07:51
      Tam trzeba zrobić normalne przejście dla pieszych ze światłami. Budowanie kładek z jednej strony daje kierowcom złudne poczucie bezpieczeństwa i prowokuje ich do szybszej jazdy, a z drugiej strony prowokuje pieszych do przebiegania przez jezdnię na dziko, bo nie każdemui chce się biegać po kładce.

      Jedynym sensownym wyjściem jest wprowadzenie tam zwykłego naziemnego przejścia z sygnalizacją świetlną - wtedy piesi nie będą już chodzić na dziko, a kierowcy będą musieli jechać wolniej, a przez to bezpieczniej.
      • Gość: kajet LOL @ mentalność "wszędzie światła i 20 km/h" IP: *.aster.pl 03.01.12, 08:41
        Tam już było przejście dla pieszych ze światłami (gdy remontowano kładkę). Rezultat był taki, że piesi biegali na czerwonym świetle. Jak można krytykować bezkolizyjny ruch pieszych i samochodów??? Czy was powaliło?
        • Gość: Bielany1980 Re: LOL @ mentalność "wszędzie światła i 20 km/h" IP: 195.206.126.* 03.01.12, 08:59
          Bezkolizyjny ruch jest dobry na autostradach i ekspresówkach. W mieście najważniejsi są piesi a samochody stoją nieco niżej w hierarchii. Nie podoba się średnia prędkość 20km/h? Nikt nie zmusza cię do jazdy samochodem. Ze swoimi podejściem mentalnie tkwisz w latach 60-tych XX wieku. Polska to biedny, chory kraj...
        • Gość: Miś Re: LOL @ mentalność "wszędzie światła i 20 km/h" IP: *.biznes.mm.pl 03.01.12, 10:05
          > Tam już było przejście dla pieszych ze światłami (gdy remontowano kładkę). Rezu
          > ltat był taki, że piesi biegali na czerwonym świetle.

          Prawdopodobnie dla tego, że zielone dla pieszych paliło się zbyt krótko, a czerwone zbyt długo. Wydłużenie zielonego światła dla pieszych pozwoliłoby znacząco ograniczyć problem przebiegania na czerwonym świetle.
          • Gość: rzyd mosiek Re: LOL @ mentalność "wszędzie światła i 20 km/h" IP: 195.206.126.* 03.01.12, 15:36
            Ale po co wydłużać zielone dla pieszych, skoro póki co w Warszawie fury są ważniejsze?
            • Gość: starozakonny Re: LOL @ mentalność "wszędzie światła i 20 km/h" IP: 195.206.126.* 03.01.12, 15:38
              A 50km/h w mieście? Każdy spaliniarz w twarz się zaśmieje. Że jak to? Tak wolno? Nie po to furę kupował żeby się wlec a poza tym on jeździ szybko i bezpiecznie a w telewizji mówią, że wypadki powodują pijani kierowcy, więc jak on jedzie 80km/h Marszałkowską to jest ok.
              • wutang4eva Re: LOL @ mentalność "wszędzie światła i 20 km/h" 03.01.12, 17:09
                Wypadki powoduja nieuwazni piesi. Jakby swiete krowy patrzyly, jak leza to 90 procent wypadkow by nie bylo. Mnie nauczono, ze wchodzac na jezdnie nalezy uwazac i zadnego problemu nigdy nie mialem.
                • Gość: Kibbutzmaster Re: LOL @ mentalność "wszędzie światła i 20 km/h" IP: *.aster.pl 03.01.12, 18:09
                  90% zabitych w Warszawie pieszych żyłoby gdyby powszechnie respektowano ograniczenie do 50km/h
                  • wutang4eva Re: LOL @ mentalność "wszędzie światła i 20 km/h" 03.01.12, 18:25
                    To nie predkosc zabija, lecz nieuwaga. Przez tramwaje ginie wielu ludzi, a jednak one wiecej niz 50 km/h jada.
                    • Gość: Jude aus Jerusalem Re: LOL @ mentalność "wszędzie światła i 20 km/h" IP: *.aster.pl 03.01.12, 19:51
                      -Nie prędkość zabija ale nagłe jej wytracenie lub wynikające z niej bezpośrednio uderzenie.
                      -Tramwaje nie lądują regularnie na chodnikach i są stosunkowo przewidywalne.
                      • wutang4eva Re: LOL @ mentalność "wszędzie światła i 20 km/h" 03.01.12, 20:21
                        Na chodniku facet wyladowal raz w ciagu kilku lat. Biorac pod uwage kilkaset tysiecy aut codziennie na ulicach Warszawy prawdopobienstwa zaistnienia takiego faktu to 1/400 milionow.
                        • Gość: Jude aus Israel Re: LOL @ mentalność "wszędzie światła i 20 km/h" IP: *.aster.pl 03.01.12, 20:32
                          W zeszłym roku w samej Warszawie było kilka przypadków, w których śmierć ponosiły osoby na chodnikach, bądź prawidłowo przechodzące przez przejście dla pieszych. Niejeden raz auta lądowały również na chodnikach, gdzie akurat szczęśliwie nikt z postronnych osób się nie znajdował.
                          • wutang4eva Re: LOL @ mentalność "wszędzie światła i 20 km/h" 03.01.12, 21:37
                            Byl tylko 1 taki prztpadek, kiedy ktos poniosl smierc na chodniku. A nawet gdyby bylo ich 10 to prawdopobienstwo zaistnienia takiego faktu to 1/40 milionow. Natomiast zadna z osob przechodzacych na pasach, ktore poniosly smierc nie przechodzila prawidlowo, bo prawidlowo to znaczy, ze nie wchodzi sie pod nadjezdzajacy samochod.
    • and192 Potrącenie w al. Niepodległości: trzy osoby ranne 03.01.12, 07:52
      Cały układ komunikacyjny pod Biblioteką Narodową jest makabryczny! Coś, co udaje chodnik wytyczone zostało "półgębkiem" i wyjeżdżający spod biblioteki dziwią się, że nagle na samej ulicy pojawiają się piesi. Nie ma pasa do włączenia się do ruchu w kierunku Mokotowa ale jest szeroki na 100 metrów trawniczek. Wyjeżdżający z Biblioteki w stronę Centrum ignorują nakaz jazdy w prawo - w stronę zawrotki przy Batorego - i lecą przez torowisko w lewo. Ta rzeźnia wymaga instalacji świateł, bo ciągle dochodzi tam do wypadków! Do Biblioteki Narodowej idą i jadą codziennie tysiące ludzi i może wreszcie ktoś to zauważy a miasto zrobi miasto a nie wiochę!
    • Gość: miłośnik furek Kładki i przejście podziemne w centrum miasta? IP: 195.206.126.* 03.01.12, 08:34
      Moja żona z wózkiem nie może normalnie przejść przez Al. Jerozolimskie od Kruczej do placu Starynkiewicza, bo w Wolsce nadal żywa jest idea "autogerechte Stadt" z lat 60-tych - miasto dla samochodów a piesi do podziemi albo na kładki. Ale to się wreszcie skończy i powstaną normalne przejścia w poziomie, przy centralnym, przy rotundzie i jeszcze w połowie drogi na wysokości dworca Śródmieście.
      • Gość: kajet Twoja żona jest nieźle wysportowana IP: *.aster.pl 03.01.12, 08:42
        Jeśli marzy jej się spacer z wózkiem od Kruczej do Starynkiewicza.
        Masz w ogóle żonę?
        • Gość: miłośnik furek Re: Twoja żona jest nieźle wysportowana IP: 195.206.126.* 03.01.12, 08:55
          Właśnie jej się nie marzy i dlatego unika tych "cywilizowanych" rejonów jak może. Targanie wózka po schodach nie jest zbyt fajne, szczególnie dla kobiety. A normalnego przejścia przez Jerozolimskie nie ma od Żelaznej do Kruczej. Azja pełną gębą... Ale to się skończy. Piesi wrócą na powierzchnię a nadmiar fur zostanie wyje any z centrum.
      • wutang4eva Re: Kładki i przejście podziemne w centrum miasta 03.01.12, 17:10
        Zawsze mozna zamieszczac w Bieszczadach. Tam sporo miejsc do bezkolizyjnych spacerow:)
        • Gość: reicher Jude Re: Kładki i przejście podziemne w centrum miasta IP: *.aster.pl 03.01.12, 18:12
          Zawsze można wziąć za ryj Polaka-cwaniaka i zmusić do bezpiecznej jazdy.
          • wutang4eva Re: Kładki i przejście podziemne w centrum miasta 03.01.12, 18:23
            Masz racje. Sam zawsze jezdze bezpiecznie i jestem zarowno za tym, zeby kierowcy jezdzili bezpiecznie, a piesi uwazali na jezdni.
            • Gość: armer Jude Re: Kładki i przejście podziemne w centrum miasta IP: *.aster.pl 03.01.12, 19:53
              Kierowcy niestety nie jeżdżą bezpiecznie. 70 km/h na Broniewskiego to nie jest bezpieczna prędkość.
              • wutang4eva Re: Kładki i przejście podziemne w centrum miasta 03.01.12, 20:22
                To zalezy juz od umiejetnosci kierowcy oraz od stanu ukladu hamulcowego jego samochodu.
                • Gość: Jude aus Israel Re: Kładki i przejście podziemne w centrum miasta IP: *.aster.pl 03.01.12, 20:34
                  Umiejętności większości tzw. kierowców są niestety mierne...
                  • wutang4eva Re: Kładki i przejście podziemne w centrum miasta 03.01.12, 21:42
                    Ja mysle,ze sa jednak spore. Skoro codziennie ulicami miasta przejezdza kilkaset tysiecy kierowcow, a tylko kilku powoduje wypadki, to znaczy, ze do tych niebezpiecznych nalezy 1 na 100 tys..Natomiast zdecydowana wiekszosc kierowcow jezdzi poprawnie i bezpiecznie. Po prostu tych paru wariatow rzuca sie bardziej w oczy.
    • Gość: Stalker Potrącenie w al. Niepodległości: trzy osoby ranne IP: *.aster.pl 03.01.12, 21:55
      Przechodzili w niedozwolonym miejscu.To definitywnie powinno kończyć sprawę.Kierowca powinien ich podać do sądu aby zapłacili za szkody które spowodowali, bo ubezpieczenia od NW to raczej nie mieli.A do tych co tak im samochody przeszkadzają - gdyby nie to że ludzie nimi jezdżą ,to ten dziadowski kraik pOLSKA straciłby większość dochodów,gdyby zaś wszyscy kierowcy przesiedli się do "wspaniałej" KM - mało kto dałby radę wepchnąć się do bydłowozu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka