Dodaj do ulubionych

Rubikon II

IP: *.acn.waw.pl 05.01.12, 13:15
No więc nie, Rubikon jako miejsce, gdzie można sobie wpaść na obiadek, nie umarł. Można siąść sobie w kątku przy elegancko nakrytym stoliku i oddać się przyjemnościom płynącym z dobrze przyrządzonego posiłku. Osobiście uwielbiam sałatę Rubikon, z podmarynowanym wędzonym łososiem i krewetką. A przed Świętami jadłam danie iście boskie - łososia zapiekanego w cieście francuskim z kiszoną kapustką, z sosem już nie pamiętam jakim, ale smak był cudowny.

Chciałam dziś tam wpaść, a przedtem sprawdzić, czy aby nie zarezerwowano sal na większe spotkania, co się zdarza około Świąt i Nowego Roku - no i guzik, remont od 27.12.2011... Trudno pożywię się gdzie indziej, ale z pewnością tam wrócę :)
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka