Dodaj do ulubionych

Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym kręgo...

IP: 89.174.58.* 24.04.12, 11:16
Ależ zaraz, zaraz, każdą umowę można wypowiedzieć z zachowaniem okresu 30 dni.
Pozostaje tylko kwestia kar umownych, a o tych pani skarżąca się nie informuje.
Obserwuj wątek
    • Gość: public_enemy_uk czytac umowy głąby IP: *.tktelekom.pl 24.04.12, 11:22
      ale jak ma sie 3h lekcji religii tygodniowo to czego mozna wymagac od ludzi.

      Nie bronie klubu - też mialem klopoty jak chcialem zrezygnować, ale jak zerknąłem na umowę...to musialem placić 3 mc pomimo tego że nie chodzilem.

      Co innego to względy medyczne - pozywać ich do sądu jak nie uznają zaświadczeń lekarskich.
      • Gość: bo\ fitness czyni wolnym! IP: *.dynamic.chello.pl 24.04.12, 11:45
        dyscyplina musi być ! i raz i dwa i trzy... i do kasy. i raz i dwa...
        • Gość: wqedf Znowu zażywka małymi literkami...Gowin, rusz dupą, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.12, 16:22
          trzeba jasno określić warunki tego typu umów.
          • Gość: PiSmatołek Naśladownictwo Zachodu jest już groteskowe! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.04.12, 16:29
            Jaki jest sens robić jakieś głupawe ćwiczenia w zamkniętym pomieszczeniu ... Wolacy, wystarczy więcej chodzić, jeździć na rowerze i mniej czasu siedzieć za kierownicą Waszych szrotów, hehe!
            • Gość: moe Re: Naśladownictwo Zachodu jest już groteskowe! IP: *.homenett.pl 24.04.12, 16:34
              Lepiej karmią swoje złomiki paliwkiem niz siebie
              • Gość: abc Re: Naśladownictwo Zachodu jest już groteskowe! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.04.12, 21:15
                Social Media Specialist?
                Support Team Manager?
                Managing Director?
                PR and Social Media Specialist?

                Nie podałbym ręki komuś kto się tak tytułuje...
                • Gość: Pan Cwaniak przykladowy krotki dialog czlwoieka rozsądnego IP: *.dynamic.chello.pl 24.04.12, 21:55
                  wiem, ze bedzie ciezko, bo chodziliscie do polskiej szkoły, wiec bez tlumaczenia co jak i dlaczego ponizej prezentuje wam wzorzec rozmowy do stosowania w takich przypadkach

                  (K)lient
                  (U)sługodawca

                  K: dzien dobry chcialbym zapisac sie na silownie
                  U: musi pan podpisac umow..
                  K: chyba cie pojebalo wiesniaku, spie...j

                  po czym idziecie tam gdzie nie zadaja od was umowy na bzdury



                  pocwiczcie te scenke z kolega / kolezanka

                  koniec lekcji
                  • maitresse.d.un.francais Re: przykladowy krotki dialog chama 24.04.12, 22:17
                    prezentuje wam wzorzec rozmowy do stosowania w taki
                    > ch przypadkach

                    to był wzorzec dla chama, ja podaję wzorzec dla człowieka rozsądnego
                    >
                    > (K)lient
                    > (U)sługodawca
                    >
                    > K: dzien dobry chcialbym zapisac sie na silownie
                    > U: musi pan podpisac umow..
                    > K: dziękuję [wychodzi]

                    >
                    • aqwertz Re: Umowa to umowa 25.04.12, 11:59
                      Paniusia chciała się lansować w Złotych Tarasach, ale okazało się, że ją nie stać.
                      Trzeba się było zapisać do osiedlowej siłowni.
          • Gość: moe Gazeta do bojuuu ,Orange,Plus, inne też zwalczać IP: *.homenett.pl 24.04.12, 16:39
            Podpisałem umowę na 2 lata internetu ,a znudził mi się:)
            Czytac tych głupot Michnika już nie mogę :)
            Chceee sie wypisaaaać !
            • zbig1113 Re: Gazeta do bojuuu ,Orange,Plus, inne też zwalc 24.04.12, 17:06
              Zgłoś się do operatora, z którym podpisałeś umowę i przestań ludziom dupę zawracać.
              • Gość: Voyshick Re: Gazeta do bojuuu ,Orange,Plus, inne też zwalc IP: *.uminho.pt / *.uminho.pt 24.04.12, 17:46
                ach Zbysiu Zbysiu, rusz glowa i pomysl zanim cos napiszesz :).
            • Gość: japonki_i_trampki Re: Gazeta do bojuuu ,Orange,Plus, inne też zwalc IP: 80.72.34.* 24.04.12, 17:08
              Ten aktykulik jest świadectwem, że można oczernić wszystko w jakikolwiek sposób, nawet tego logicznie nie wyjaśniając a ciemnota i tak uwierzy...
          • bez_alternatywy Re: Znowu zażywka małymi literkami...Gowin, rusz 24.04.12, 16:44
            Gowin rusza du_pa tylko wtedy jak ma coś spłodzic
          • Gość: misiek Re: Znowu zażywka małymi literkami...Gowin, rusz IP: *.internet.szczecin.pl 24.04.12, 17:57
            niby w tej Warszawie są inteligentni ludzie. Ale jak widać są to głąby nie potrafiący przeczytać ze zrozumieniem podpisywanego przez siebie tekstu. Wątpię aby wzmianka o zawarciu umowy na czas określony została zapisana małą czcionką na końcu umowy. Każdy rozsądny człowiek w momencie zawierania umowy na czas określony powinien zainteresować się tym co się będzie działo w momencie rezygnacji.
            O tym, że ludzie są głupi świadczą o tym fakty gdy podpiswywałem umowę najmu z najemcą na czas określony. Ci ludzie nie mieli świadomości, że jak umowa jest zawarta na np. dwa lata, to bez mojej zgody nie mogą jej rozwiązać. I nawet jak się wyprowadzą to będą musieli płacić za mieszkanie, i że w sądzie z nimi wygram sprawę. Oni myśleli, że taka umowa obowiązuje tylko mnie a nie najemcę.
            • Gość: ala Re: Znowu zażywka małymi literkami...Gowin, rusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.12, 19:10
              Z Twojego postu wynika, ze "rozsądny człowiek" powinien z góry zakładać, iż każda osoba, którą spotyka, jest oszustem i złodziejem. Uważasz to za normalne?

              Klientka PYTAŁA, jakie są warunki wcześniejszego wypowiedzenia umowy, na xco parszywa qoorwa zwana tu elegancko hostessą (jeśli to czyta, życzę jej, żeby zdechła w męczarniach), odpowiedziała, że obowiązuje miesięczne wypowiedzenie.
              • Gość: xXx Re: Znowu zażywka małymi literkami...Gowin, rusz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.12, 15:37
                > odpowiedziała, że obowiązuje miesięczne wypowiedzenie.

                Bo obowiązuje, tyle, że od momentu podpisania umowy, a nie od momentu, kiedy klientowi siłowania się znudzi. Ten miesiąc to po prostu okres próbny.
                • Gość: miu "Nieczytaci", "niepisaci" z dyplomem mgr? IP: *.play-internet.pl 06.05.12, 11:45
                  Ludzie najwyrazniej nie rozumieja prostych komunikatow z powodu "wysokiego" poziomu edukacji !

                  Okres wypowiedzienia obowiazuje po uplywie terminu umowy, czyli po dwoch latach mozna zlozyc wypowiedzienie, ale trzeba to zrobic na miesiac wczesniej. Tak samo jest z firmami telekomunikacyjnymi, dostarczycielami internetu, itd. Dostajemy troche lepsze warunki, ale stajemy sie niewolnikiem firmy.

                  Nawiasem mowiac trzeba byc skonczonym IDIOTA zeby podpisac taka umowe z silownia. Na dwa lata! ????!!!! W tym czasie mozna zlamac noge, zajsc w ciaze, zmienic prace, stracic prace, zachorowac, strac zone/rodzicow/majatek, itd. albo po prostu nie miec ochoty na cwiczenia.

                  Wykupienie karnetu na silownie ma sens na miesiac, na trzy, gora na szesc miesiecy (ale to juz glupota). Sensowne jest tez wykupienie ilosci wejsc, np. pakiet 50 wejsc, jednak tylko bez ograniczen czasowych, czyli bezterminowo, co w Niemczech jest norma, a w Polsce firmy maja d.... klientow - placa idioci, nie rozumieja co podpisuja, to niech traca jak nie przyjda.
                  • lukask73 Re: "Nieczytaci", "niepisaci" z dyplomem mgr? 11.05.12, 09:54
                    > Nawiasem mowiac trzeba byc skonczonym IDIOTA zeby podpisac taka umowe z silo
                    > wnia. Na dwa lata! ????!!!! W tym czasie mozna zlamac noge, zajsc w ciaze,
                    > zmienic prace, stracic prace, zachorowac...

                    Jednak podpisywania podobnej umowy z Polkomtelem, PTC, Orange'em albo ś.p. TP nie nazwiesz chyba idiotyzmem?
                    • Gość: warai Re: "Nieczytaci", "niepisaci" z dyplomem mgr? IP: *.merck.de 25.05.12, 15:59
                      A ja nazwę. Po podpisaniu umowy na czas określony, nie ma szans na zmianę warunków, ponieważ trzeba spłacić ten superaśny telefonik, co tylko jednego peelena kosztował. Dlatego korzystając z oferty prepaid jest się wolnym jak ptak oraz można korzystać ze zmian/obiniżek abonamentu. Wielu jednak uważa taką ofertę za ujmę na honorze. Dziwne to wszystko.
                    • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx Nie widzisz różnicy między siłownią a telefonem? IP: *.jmdi.pl 07.06.12, 04:43
                      Jak złamiesz nogę, zajdziesz w ciążę albo stracisz robotę, to nie przestaniesz korzystać z telefonu czy internetu (jest szansa, że nawet zaczniesz korzystać więcej). Nie ma tu tylu niepewnych zmiennych.
      • Gość: Misiaczek Re: czytac umowy głąby IP: *.dynamic.chello.pl 24.04.12, 12:19
        Ty GŁABIE! jak ja Tobie napisze umowę czcionką jedynką ARIAL na 5 stronach A-4 to poczytasz! Tak dzis działają dymacze "byznesu"! GŁABIE!
        • elmerfudd Re: czytac umowy głąby 24.04.12, 12:55
          A czy Ty, Głąbie, czytasz absolutnie wszystko i zawsze? Np, czy wiesz co jesz? Takie opinie jak Twoja, Głąbie, sankcjonują zachowanie takich złodziei, jak ta siłownia, banki, producenci tzw. "szynki" z solą drogową, towarzystwa ubezpieczeniowe, telemarketerów wysyłających płatne SMSy, sklepy odmawiające wymiany wadliwych towarów, itp, itd... To musi się kiedyś skończyć. W innych Europejskich krajach te złodziejskie praktyki sa w znacznym stopniu ograniczone, choć też mają umowy do czytania. I wiesz co, Głąbie? Ludziom żyje się lepiej bez dodatkowych stresów. W Polsce natomiast, na każdym kroku trzeba uważać, aby nie dać się nabić w butelkę. To męczące.
          • Gość: 3wqf3 Re: czytac umowy głąby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.12, 16:42
            Ale ty się raczej zgadzasz z Misiaczkiem, skadinąd słusznie.
          • sokolasty Re: czytac umowy głąby 24.04.12, 16:50
            W Polsce natomiast, na każdym kroku trzeba uważać, aby nie dać się nabić w butelkę.

            To zdanie należy oprawić w ramkę i powiesić na ścianie.

            Grabaż podsumował to podobnie:
            Żyję w kraju w którym wszyscy chcą mnie zrobić w ch...a
          • Gość: fasolka Re: czytac umowy głąby IP: *.icpnet.pl 24.04.12, 17:43
            Z jednej strony się zgadzam, choć nie mogę się oprzeć i napisać: tak, wiem co jem, czytam składy, wszystko na opakowaniach, wszystkie umowy, drobne druczki, etc. Jak można podpisać coś, czego się nie czytało, tym samym zgodzić się na warunki umowy, a później nie wywiązać się z niej i robić aferę, że ktoś nas oszukuje? To chodzi o dojrzałość, o bycie dorosłym, odpowiedzialnym człowiekiem. Jeśli już wszyscy wiemy, że "na każdym kroku ktoś nas może nabić w butelkę", to się nie dajmy, i czytajmy wszystko zanim podpiszemy. Zgadzam się z tym, że czasem pracownicy różnych firm nie informują ustnie o wszystkich warunkach umowy, ale rozsądny człowiek poprosi o regulamin, czy umowę na piśmie, bo to jest podstawa do dalszych ewentualnych reklamacji, roszczeń. Ludzie, dorośnijcie!
            • Gość: ala Re: czytac umowy głąby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.12, 19:26
              Czyli uważasz, że każdego, z kim rozmawiamy, powinniśmy z góry uważać za oszusta i złodzieja? Twoim zdaniem jest to normalne? Obowiązkiem sprzedawcy jest UCZCIWE informowanie klienta o warunkach umowy, zwłascza że w opisanym przypadku klientka WYRAŹNIE PYTAŁA, czy i jak można rozwiązać taką umowę przed ternminem.

              Takie ścierwa, jak właścicele tej siłowni, powinno się rozstrzeliwać na stadionach. To przez te ścierwa upada gospodarka, a społeczeństwo nie funkcjonuje normalnie.
              • Gość: fasolka Re: czytac umowy głąby IP: *.icpnet.pl 24.04.12, 22:49
                Nie, nie uważam, że wszyscy wokół są potencjalnymi złodziejami i oszustami. Trzeba mieć po prostu ograniczone zaufanie. Potępiam politykę siłowni w tym przypadku, co nie zmienia faktu, że umowy się czyta. A Ty się opanuj, bo "to społeczeństwo" jest takie przez ludzi, którzy zbyt łatwo szafują "rozstrzelaniami" i "ścierwami".
        • Gość: misiek Re: czytac umowy głąby IP: *.internet.szczecin.pl 24.04.12, 18:05
          jak mam prostą umowę napisaną jedynką na pięciu stronach, to p[o prostu jej nie podpisuję. Naucz się prostej zasady. Czyta się CAŁĄ umowę. Bo jaką masz pewność, żę w umowie np. o pomalowanie pokoju, na 10 stronie będzie zapis, że przepisujesz na malarza cały swój majątek ruchomy. Nieruchomość wymaga aktu notarialnego.
          Dlatego długa umowa budzi podejrzenia.
      • ka-mi-la789 Re: czytac umowy głąby 24.04.12, 16:47
        To tylko kolejny dowód, że siłownie są cholernie szkodliwe. Nie tylko dla zdrowia, ale i dla portfela.
      • Gość: karula Re: czytac umowy głąby IP: *.dynamic.chello.pl 24.04.12, 17:24
        Zanim nazwiesz kogoś głąbem poczytaj sobie o klauzulach abuzywnych. Jeśli wiesz co to wogóle znaczy.
        • Gość: warai Re: czytac umowy głąby IP: *.merck.de 25.05.12, 16:21
          "Klauzule abuzywne"? Co za ohydna kalka z angielskiego.
          Skoro mamy już eksperta, to proszę o odpowiedź czy klauzule niedozwolone to coś innego niż te abuzywne?
          Z góry dziękuję za odpowiedź.
      • Gość: Łukasz Standardowa umowa IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.04.12, 17:38
        Takie umowy to standard to jak wykupienie umowy abonamentu na telefon masz tam zawartą klauzulę mówiącą o sumie pieniędzy jaką trzeba ponieść aby umowę rozwiązać w trakcie jej trwania z 30 dniowym wypowiedzeniem. Różnica polega na tym że poza telefonią gdzie warunki takie są znane w większości całemu ogółowi społecznemu jesteśmy do nich nie przyzwyczajeni a będą one coraz częstsze w naszym życiu. Panie które zawierały tą umowę po prostu jej nie przeczytały a tego prawo nie nakazuje (argument z konsultantem to żaden argument bo konsultant to pracownik często dostający premie za każdą z umów). Teraz pozostaje im cierpliwie czekać na jej wygaśnięcie albo rozwiązać ją z jakąś jak mniemam karą umowną do zapłacenia.
        • Gość: Antoni Re: Standardowa umowa IP: *.dynamic.chello.pl 24.04.12, 18:47
          Jesteś świadomy, że w przypadku usług telekomunikacyjnych prawa stron precyzyjnie są regulowane ustawą?
      • Gość: PL Re: czytac umowy głąby IP: *.ip.netia.com.pl 24.04.12, 17:50
        Zapraszamy naszego, edukowanego, anglojęzycznego rodaka do naszych instytucji finansowych. Krótka przerwa w pracy na zmywaku zapewne pozwoli na szczegółowe zrozumienie OWK/OWU(Ogólnych Warunków Kredytowania/Ubezpieczenia). Bez pomocy pracownika, który uczciwie wskaże, gdzie są zapisane kowenanty, mogące stanowić zagrożenie- jesteś człowieku bezbronny. Nie pisz głupot pajacu.
      • naprawdetrzezwy Re: czytac umowy głąby 24.04.12, 18:00
        Gość portalu: public_enemy_uk napisał(a):

        > ale jak ma sie 3h lekcji religii tygodniowo to czego mozna wymagac od ludzi.

        NICZEGO!
        Masz rację - najwyższy czas premiować umiejących czytać - a głąby niech płacą.
      • watashi79 naciągacze kontra frajerzy 24.04.12, 19:55
        niektórzy buce jeszcze się hełpią, że chodzą do "pjur". żenada :)
        • Gość: warai Re: naciągacze kontra frajerzy IP: *.merck.de 25.05.12, 16:32
          あなたはあまりポーランド語がとくいだない。
          • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx Re: naciągacze kontra frajerzy IP: *.jmdi.pl 07.06.12, 04:47
            Masz rację, żaden z niego Miodek. Ale co to wnosi do tematu?
    • Gość: xxx Siłownia-pułapka a polak-cwaniak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.12, 11:24
      nie bardzo rozumiem, przecież jak się podpisuje umowę na jakiś okres (zamiast płacić za pojedyncze wejścia, bo o ile pamiętam jest to możliwe) to dzięki temu że jest na rok, płaci się ileś tam procent mniej. tak działa każdy abonament. skoro z sieci komórkowej czy z kablówki chociażby nie można się wypisać bez płacenia sporej kary 'bo znudziły mi się już te internety i wzrok się od komputera psuje' to dlaczego utrata zapału do ćwiczeń miałaby być podstawą pozbawionego kar zerwania dwuletniego okresu umowy? udokumentowane przypadki indywidualne, rak, śmierć - spoko, ale 'się znudziło'?:)
      • Gość: kixx Re: Siłownia-pułapka a polak-cwaniak IP: *.acn.waw.pl 24.04.12, 14:30
        i to jest pierwsza rozsadna opinia w tym watku
      • Gość: Jo Re: Siłownia-pułapka a polak-cwaniak IP: *.olsztyn.vectranet.pl 24.04.12, 16:30
        Zle porownanie. Zmiana regulaminu operatora telekomunikacyjnego, czy oferty programowej telewizji kablowej uprawnia do wypowiedzenia umowy bez konsekwencji przed terminem. Mysle ze umowe tej silowni powinien wziac pod lupe UOKIK. Z pewnoscia cos ciekawego sie znajdzie.
        • Gość: zbanowany Re: Siłownia-pułapka a polak-cwaniak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.12, 17:18
          Obecnie podwyzka abonamentu nie upowaznia do wypowiedzenia umowy ............ mozesz ja owszem wypowiedziec ale po zaplaceniu tzw. kar umownych obecnie to sie chyba nazywa zwrot udzielonej ulgi czy cos w tym stylu, ale na tych samych zasadach mozesz rozwiazac umowe w kazdej chwili.
          • Gość: m-a Re: Siłownia-pułapka a polak-cwaniak IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.12, 18:20
            dodaj, ze nie dotyczy to umow o uslugi telekomunikacyjne.

          • Gość: Antoni Re: Siłownia-pułapka a polak-cwaniak IP: *.dynamic.chello.pl 24.04.12, 18:50
            Nieprawda. Doczytaj sobie Prawo Telekomunikacyjne, a zwłaszcza art. 61. I swoje "dobre rady" zachowaj dla siebie, jak się na czymś kompletnie nie znasz.
        • Gość: kdż Re: Siłownia-pułapka a polak-cwaniak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.12, 22:17
          Nie bądź śmieszny. Po prostu trzeba umowę przeczytać i koniec. Nie jest jakaś strasznie długa. Albo ruszyć głową i nie zapisywać się na dwa lata, bo jest niby taniej. Jeśli wiedziała, że może tak szybko jej zapał minąć, to mogła się nie wiązać umową, bo to logiczne chyba, że są jakieś zobowiązania co do tego. Ja chodzę do Pure i mam umowę na 3 miesiące, bo wiem, że później mogę nie dać rady. Wolę wydać kilka złotych więcej za te 3 miesiące, niż się w ogóle zobowiązywać do czegoś na 2 lata, tym bardziej, że jest dokładnie napisane, że trzeba zapłacić 40% pozostałego abonamentu. Więc albo miała do czynienia z niekompetentną osobą (ja miałam wszystko wytłumaczone i wypisane, umowę też przeczytałam), albo 'bohaterka' nie pomyślała o konsekwencjach.
      • sokolasty Re: Siłownia-pułapka a polak-cwaniak 24.04.12, 16:47
        Chodzi o to, że hostessa obiecała miesięczny okres wypowiedzenia, a w umowie było co innego. Ja miałem podobną sytuację, ale za mało ufam sprzedawcom, konsultantom, doradcom i innym handlowcom wszelkiej maści. To, co usłyszałem, czyli że można wypowiedzieć tę umowę, wydało mi się za piękne, żeby było możliwe. Przeczytałem dokładnie umowę i kilka punktów, sprzecznych z tym, co mówiła "menedżerka", zniechęciło mnie do podpisania.

        Chodzi o obiecywanie cudów, a dawanie do podpisu śmiecia.

        Już teraz rozumiesz?
        • Gość: qwerty Re: Siłownia-pułapka a polak-cwaniak IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.12, 16:50
          sokolasty napisał:
          "...Chodzi o to, że hostessa obiecała miesięczny okres wypowiedzenia, a w umowie było co innego. Ja miałem podobną sytuację, ale za mało ufam sprzedawcom..."


          \++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++\

          czyli poza klasykiem budki suflera "nie wierz nigdy kobiecie", mamy drugi "nie wierz nigdy hostessie" ?
          :)
        • Gość: xxx Re: Siłownia-pułapka a polak-cwaniak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.12, 17:16
          skolasty:
          miesięczny okres wypowiedzenia, o ile mnie pamięć nie myli, polega na tym że klient z dnia na dzień nie może przyjść i powiedzieć 'już nie chcę', tylko że jego abonament w pełnej kwocie i tak działa i obowiązuje jeszcze cały miesiąc. tak jest i w firmach telekomunikacyjnych i wszędzie indziej gdzie płacimy za coś regularnie (wynajem mieszkania chociażby).

          kara za zerwanie umowy przed terminem to inna sprawa, to ile jest płatna jest zapisane w umowie, którą mało kto przed podpisaniem czyta, i wynosi nierzadko właśnie tyle ile normalnie płaciłoby się za abonament do końca czasu trwania abonamentu. tak jest na przykład w upc, z którym zdarzyło mi się musieć zerwać umowę przed terminem, również płaciłam karę, świadoma tego że konsument oprócz praw czasem miewa zobowiązania, szczególnie kiedy sam je podpisywał.

          a regulamin tego pure dostępny jest w internecie.
        • wojtas71 Re: Siłownia-pułapka a polak-cwaniak 24.04.12, 17:21
          naiwna jestes i tyle, od zawsze naiwniaki mieli gorzej
      • przyjemny_gosc Re: Siłownia-pułapka a polak-cwaniak 25.04.12, 08:01
        No dokładnie. O co tyle szumu? Kobieta podpisuje umowę na 2 lata. Tym samym wynegocjowała sobie 200 zł miesięcznie. Rozumiem, że gdyby umowa była np. na 3 miesiące to cena byłaby sporo wyższa. Podpisała tą umowę, a teraz odwraca kota ogonem? Jak nie chce chodzić, to niech nie chodzi, ale płaci, albo rozwiąże umowę i zapłaci karę.

        To tak jakbym wziął abonament + telefon za 1 zł. Po czym, przestał dzwonić i żądał od operatora rozwiązania umowy bez żadnych kosztów.

        Weźcie się ludzie trochę zastanówcie.
      • ruda_celina Re: Siłownia-pułapka a polak-cwaniak 04.05.12, 14:38
        "Znudziło się" faktycznie nie upoważnia do anulowania umowy, ale skoro ludzie podpisują umowę zgadzając się na zapłatę kary za jej zerwanie no to już z całym szacunkiem ale nie rozumiem szumu. Sama bym takiej umowy nie podpisała, nie rozumiem idei wiązania się z siłownią na rok! Szum robią ludzie którzy zgadzają się z warunkami a potem są zdziwnieni, konsekwencjami nie wywiązywania się z umowy.
    • saguar_bro pure ekskluzywną siłownią? 24.04.12, 11:29
      pierwsze słyszę; ekskluzywny to jest World Fitness
      • Gość: zt Re: pure ekskluzywną siłownią? IP: *.dsl.hstntx.sbcglobal.net 24.04.12, 14:23
        Ekskluzywna bo jest w Zlotych Tarasach?
        • Gość: wiesniak Re: pure ekskluzywną siłownią? IP: 195.74.51.* 24.04.12, 17:25
          eksluzywny to moze byc domek pod miastem, a nei centrum handlowe jełopy
          • Gość: asdf W polsce wszystko ma teraz zachodnie nazywy! IP: 212.209.45.* 24.04.12, 17:49
            pizzeria + pasta z meblami nowymi z ikea to ristorante,
            mieszkania z gazobetonowych blokach, to luksusowe apartamenty o nazwach typu ( ivory etc...) h... znaczacych ale zawiewajacych zachodniobrzmiacym luksusem.

            Kompleks polskosci jest niesamowity. Tloki w starbuksie , ludzie siedzacty tam godzinami.

            straszne jest to jak sie przyjezdza do wlasnego kraju a tam widac jak ludzie szczaja z powodu zagr. nazw.

            zena.....
          • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx Jeszcze zależy, pod którym. IP: *.jmdi.pl 07.06.12, 04:57
            Pod Marsylią, Barceloną, San Francisco... Ostatecznie pod Nowym Jorkiem, ale tylko na Long Island.
    • peppers01 Typowe 24.04.12, 11:30
      Jest to typowy obraz dzisiejszego swiata, w ktorym liczy sie tylko pieniadz. Nie jest wazne zadowalenie klienta. Nie jest wazna etyka. Wazne jest jedynie aby zedrzec z `frajerow` jak najwiecej sie da. I to majestacie prawa.
      Ale dobrze, ze sprawa zostala naglosnioan. Moze dzieki temu opisywana siec klubow starci kientow i dochody. I nastepnym razem zastanowi sie chwile nad swoim postepowaniem.
      A tka na marginesie to zdrowiej i przyjemniej wyjsc na rower lub pobiegqac po parku (lesie) niz kisic sie na jakims stepperze posrod potu innych osob (czesto `karkow`) przy akompaniamencie jakiejs smetnej muzy.
      • Gość: madzia Re: Typowe IP: *.30.101.125.umts.dynamic.t-mobile.pl 24.04.12, 11:44
        Ale przecież siłownie i fitnessy są takie trędi i w ogóle. Można się pokazać, pokręcić tyłkiem, wyrwać jakiegoś muskularnego faceta :D
      • Gość: shivs Re: Typowe IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.12, 11:50
        racja. jedynym wyjściem jest BOJKOT tej firmy!
      • ducks_arse Re: Typowe 24.04.12, 13:52
        peppers01 napisał:

        > Jest to typowy obraz dzisiejszego swiata, w ktorym liczy sie tylko pieniadz. Ni
        > e jest wazne zadowalenie klienta. Nie jest wazna etyka. Wazne jest jedynie aby
        > zedrzec z `frajerow` jak najwiecej sie da. I to majestacie prawa.
        > Ale dobrze, ze sprawa zostala naglosnioan. Moze dzieki temu opisywana siec klub
        > ow starci kientow i dochody. I nastepnym razem zastanowi sie chwile nad swoim p
        > ostepowaniem.
        > A tka na marginesie to zdrowiej i przyjemniej wyjsc na rower lub pobiegqac po p
        > arku (lesie) niz kisic sie na jakims stepperze posrod potu innych osob (czesto
        > `karkow`) przy akompaniamencie jakiejs smetnej muzy.
        Przyznaję ci rację - jednak "zado walenie" klienta nie dla wszystkich jest ważne, zwłaszcza gdy nie dotyczy PiSuarowej tłuszczy, dla której "walenie w zad" jest normą i codziennością.
      • Gość: bartek Re: Typowe IP: 178.73.29.* 24.04.12, 16:26
        > Jest to typowy obraz dzisiejszego swiata, w ktorym liczy sie tylko pieniadz. Ni
        > e jest wazne zadowalenie klienta. Nie jest wazna etyka. Wazne jest jedynie aby
        > zedrzec z `frajerow` jak najwiecej sie da. I to majestacie prawa.

        Też się dziś nad tym zastanawiałem i doszedłem do wniosku, że w ogóle bardzo mało jest biznesów, które produkują coś naprawdę potrzebnego, a większość utrzymuje się na powierzchni tylko dzięki marketingowi i takim nieetycznych praktykom jak powyżej.
      • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx Re: Typowe dla Polski IP: *.jmdi.pl 07.06.12, 04:53
        Dewiza naszego biznesu to "zapłać i spie...j". Polak nie myśli o długofalowej inwestycji w markę, renomę budowaną przez pokolenia. On myśli tylko żeby się jak najszybciej nachapać, orżnąć maksymalną ilość frajerów na maksymalną ilość kasy, dopóki się da. Dopóki się fiskus, policja, komornik, pokrzywdzeni czy inny diabeł do dupy nie dobierze.
    • Gość: off To nie jedyny taki klub IP: *.acn.waw.pl 24.04.12, 11:32
      Umowy, których nie można wypowiedzieć albo można tylko po przedstawieniu zaświadczenia od lekarza (co tam tajemnica lekarska!) są stosowane także przez niektóre inne kluby fitness. To znaczy można przestać chodzić, ale płacić trzeba i tak. Jedyne, co mają klientowi do zaproponowania, to żeby znalazł(a) kogoś na swoje miejsce.
      • senseiek Tajemnica lekarska obowiazuje lekarza,nie pacjenta 24.04.12, 16:30
        > Umowy, których nie można wypowiedzieć albo można tylko po przedstawieniu zaświa
        > dczenia od lekarza (co tam tajemnica lekarska!)

        Tajemnica lekarska obowiazuje lekarza, ze nie bedzie opowiadal o chorobie innym osobom bez zgody pacjenta, a nie samego pacjenta..
    • Gość: wój Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym kręgo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.12, 11:43
      Droga Przyjaciółko!

      Raz na dziesięć lat także i ja postanowiłam ruszyć schaby, w końcu idzie lato i nie chcę ryzykować, że jakiś Greenpeace albo inne dzikusy będą mnie na plaży polewać słoną wodą i spychać z płycizny na głęboką wodę, ha, ha.

      Ale wiadomo, pieniądze na drzewach nie rosną, ha, ha, więc żeby było taniej, kupiłam w siłowni karnet open na 12 miesięcy, który zobowiązałam się opłacać w miesięcznych ratach. Niestety, po trzech miesiącach mi przeszło (zanim gruby schudnie, to chudy zdechnie, ha, ha) i postanowiłam rozwiązać umowę.

      Jakież było moje zdziwienie, gdy menedżerka siłowni odmówiła bezpodstawnego jednostronnego odstąpienia od umowy i nie chce w ogóle o tym słyszeć, zasłaniając się jakimiś bzdurnymi regulaminami i podpisami na umowach. A ja się pytam: kto te regulaminy układa, kto to w ogóle ma czas czytać? Jak to jest, że na całym znanym mi świecie (np. Egipt, Tunezja, DDR itd.) zadowolenie klienta jest najważniejsze i idzie mu się na rękę ze wszystkim – chce płacić, płaci, nie chce płacić, nie płaci – a u nas wszyscy tylko patrzą, jak wykorzystać innego człowieka? Podpisałeś, człowieku, a potem płać do końca życia, to znaczy roku.

      Dziękując za gościnność Waszych łamów,
      M.C.
      • Gość: luka Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.dynamic.chello.pl 24.04.12, 17:15
        Z jednym się mogę zgodzić - jak ktoś podpisuje takie umowy, gdzie siłownia w swojej łaskawości zapewnia mu minimum dwuletnie korzystanie ze swych usług - to sam jest sobie winien.
      • Gość: Murzynek Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.183.224.106.dsl.dynamic.t-mobile.pl 28.04.12, 11:21
        >zanim gruby schudnie, to chudy zdechnie

        chyba w Afryce. U nas się umiera z cywilizowanych powodów - znacznie częsciej skorelowanych z nadwagą niż z głodem...
    • Gość: kam Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym kręgo... IP: *.dynamic.chello.pl 24.04.12, 11:45
      Pure mimo zawieszenia członkowstwa sciaga pelne kwote(zamiast 40pln to 200pln) - zwrot nadplaty graniczy z cudem, licza sobie na poczet przyszlych skladek!!!!
      Jakby tego bylo malo juz paru znajomyym sciagnelo podwojnie z konta zamiast 500 pln to 1000pln, 800 to 1600 itp... wyjasnienie tego po wielokrotnych wizytach w siedzibie, klotniach i awanturach zajelo bagatela 4miesiace...choc to i tak dobrze bo cokolwiek sie udalo..
      zarabianie na odsetkach wazniejsze nuz jakakolwiek przywoitosc czy uczciwosc wobec klienta!!!
      • rydzyk_fizyk Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę 24.04.12, 11:48
        W Bolandzie trzeba być idiotą by płacić za pomocą polecenia zapłaty.
        • Gość: RM Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.honeywell.com 24.04.12, 12:01
          Polecenie zapłaty można wycofać w banku (nawet po dokonaniu płatnośći).
          • vogon.jeltz Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę 24.04.12, 16:35
            > Polecenie zapłaty można wycofać w banku (nawet po dokonaniu płatnośći).

            Co nie zmienia faktu, że trzeba być skrajnym idiotą, żeby dawać komuś możliwość ściągania pieniędzy z naszego konta.
            • Gość: gość Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.adsl.alicedsl.de 01.07.12, 17:06
              To zależy kto ma z Twojego konta i gdzie te pieniądze ściągać. W Niemczech to normalne, że ubezpieczenie (prywatne), opłaty za gaz, wodę i prąd idą w ten sposób - i od ładnych paru lat nie spotkała mnie żadna przykrość w tym zakresie. Podobnie kupuję bilety kolejowe - żaden problem. Więc nie jest to kwestia sposobu zapłaty, ale partnera tej finansowej operacji.
      • Gość: 13f Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.12, 07:37
        Z czego wniosek, że tobie i znajomym bardziej potrzebna jest obowiązkowa biblioteka i logika na poziomie przedszkolnym niż "ekskluzywna" siłownia w centrum handlowym/poczekalni dworca. Dajecie SIŁOWNI dostęp do swojego konta bankowego i tracicie 4 miesiące na pyskówki? Przypadek nieuleczalny, ciężcy z was idioci.
      • Gość: xx Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: 212.99.41.* 08.06.12, 14:39
        > Jakby tego bylo malo juz paru znajomyym sciagnelo podwojnie z konta zamiast 500
        > pln to 1000pln, 800 to 1600 itp... wyjasnienie tego po wielokrotnych wizytach
        > w siedzibie, klotniach i awanturach zajelo bagatela 4miesiace...choc to i tak d
        > obrze bo cokolwiek sie udalo..

        Właśnie dlatego właściciel konta może w ciągu 30 dni anulować transakcję. Nie trzeba dyskutować z obciążającym, tylko zwrócić się do swojego banku.
    • Gość: cayenne Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym kręgo... IP: 193.201.36.* 24.04.12, 11:46
      nikt nie napisał ze te umowy to zazwyczaj umowy z bankiem o kredyt w którym "siłownia" tylko pośredniczy.. jak już opisujecie te praktyki to wysilcie się na tyle aby poświecić kilka godzin na zapoznanie się z ofertami kilku większych siłowni np w Wawie.. ja poświęciłem i w każdej było dokładnie to samo.. warto dodać że takie praktyki nie są domeną jedynie siłowni ale również np niektórych szkół językowych (chociażby "Speak Up" - popatrzcie na forach jeśli szkoda czasu na osobistą wizytę).. ten artykuł to tylko liźnięcie tematu
      • Gość: gosc Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.burl.east.myfairpoint.net 16.07.12, 15:39
        "nikt nie napisał ze te umowy to zazwyczaj umowy z bankiem o kredyt w którym "siłownia" tylko pośredniczy":
        To bardzo ciekawe. Jak to działa? Komu i na jakich warunkach bank udziela kredytu?
    • Gość: Zdzichu Artykuł tendencyjny :) IP: 212.160.172.* 24.04.12, 11:53
      Brawa dla Wyborczej! Taki piękny tendencyjny artykuł. Dlaczego właśnie Pure a nie inne sieci, które stosują takie same praktyki :)
      • Gość: bo\ opisz inne ! ! ! IP: *.dynamic.chello.pl 24.04.12, 12:18
        po to jest forum, żebyś mógł coś dopisać, dorzucić; chyba? opisz inne przypadki, chętnie się dowiem ku przestrodze.
        • Gość: antek Re: opisz inne ! ! ! IP: *.acn.waw.pl 24.04.12, 14:32
          wszystkie kablowki,wszystkie sieci telefonii komorkowej
          • Gość: le Ming Re: opisz inne ! ! ! IP: 178.73.49.* 24.04.12, 16:46
            To zamiast podpisać umowę na 24/36 miesięcy po promocyjnej stawce, podpisz bezterminową z pełną opłatą. Będziesz mógł zrezygnować w każdej chwili (plus okres wypowiedzenia). Albo kup sobie telefon na kartę. W czym problem?
            • Gość: No właśnie Re: opisz inne ! ! ! IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.12, 17:39
              Gość portalu: le Ming napisał(a):

              > To zamiast podpisać umowę na 24/36 miesięcy po promocyjnej stawce, podpisz bezt
              > erminową z pełną opłatą. Będziesz mógł zrezygnować w każdej chwili (plus okres
              > wypowiedzenia). Albo kup sobie telefon na kartę. W czym problem?

              No właśnie. To samo można zrobić w tej siłowni. Albo umowa na czas określony, tzw. cyrograf, albo pełna stawka bez wiązania się na wiele miesięcy. Jak w telefonii komórkowej.
              • Gość: ala Re: opisz inne ! ! ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.12, 19:32
                Podpisywałam w życiu wiele takich umów z operatorami, ale ZAWSZE mówiono mi uczciwie, że umowy na rok/dwa lata NIE MOŻNA rozwiazać wcześniej i trzeba płacić.
                • Gość: No właśnie Re: opisz inne ! ! ! IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.12, 19:50
                  Dokładnie tak, jak tutaj.

                  Gdzie jest różnica?
      • Gość: x huhu IP: 217.33.154.* 24.04.12, 16:20
        masz na myśli sieć telefoniczną, z której IP piszesz, chłopaku z tepsy?:D
    • Gość: ja Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.acn.waw.pl 24.04.12, 11:55
      Kiedyś na podobnej zasadzie działał Gymnasion. Ludzie szybko się zorientowali i kluby sie pozamykały. Widać Pure chce podzielić ten los
    • Gość: vlado skandia tak samo IP: *.acn.waw.pl 24.04.12, 12:00
      najpierw sciemniali ze po 3 latach mozna roziwiazac umowe a po 3 latach okazalo sie ze pracownicy klamali... rozumiem regulamin ale kto odpowiada za klamstwa pracownikow?
      • Gość: le Ming Re: skandia tak samo IP: 178.73.49.* 24.04.12, 16:48
        Po trzech? Przecież można po pięciu; musiałeś trafić na kłamczucha.
    • Gość: RM Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym kręgo... IP: *.honeywell.com 24.04.12, 12:02
      A cóż w tym takiego dziwnego?
      Jak podpiszę umowę z Orange na 2 lata a za 3 miesiące mi się znudzi, to niby mogę ją bez kary rozwiązać?
      • Gość: g Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: 212.109.132.* 24.04.12, 16:52
        Możesz. Ale jeżeli miałeś ofertę promocyjną, to musisz dopłacić wartość upustu. To samo jest z wszelkimi "ofertami promocyjnymi".
      • Gość: Antoni Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.dynamic.chello.pl 24.04.12, 18:51
        W tym przypadku prawa operatora są regulowane ustawą. I nie może Tobie kazać zapłacić np. 35'000 złotych kary umownej.
    • Gość: reggie01 Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym kręgo... IP: *.warszawa.vectranet.pl 24.04.12, 12:05
      też
    • Gość: Smarian Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym kręgo... IP: *.ip.netia.com.pl 24.04.12, 12:12
      Im dłuższa umowa tym tańsza cena. podpisując umowę z siecią komórkową też przecież nie możemy sami sobie zrezygnować z usług. to nie jest nic dziwnego! umowa podpisana na 24 miesiące jest umową podpisaną na 24 miesiące i tyle w tym temacie. jak coś to trzeba się było zapisać do siłowni z co miesięcznymi karnetami. Nie mówię że karnet 2 letni to dobre rozwiązanie dla klienta, ale podpisując umowę zgadzamy się na te warunki.
    • Gość: zdziwiony skoro ktos nie czyta to ponosi konsekwencje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.12, 12:15
      Nauczmy sie odpowiadać za swoje decyzje, jeśli jest umowa to trzeba ja przeczytać a jesli sie nie rozumie to skonsultować. Jeśli chcemy siłowni to po co chodzić tam gdzie sa takie warunki, umowy członkowstwa? Snobizm? Głupota i szpanowanie - to sa tego konsekwencje.
      Powtarzam odpowiadajmy za swoje decyzje, za głupotę i wierzenie hostessom trzeba płacić i nie ma sie co litować nad tymi co sie w to bawią. Szkoda czasu. Niech media informują ze sa takie siłownie i takie zasady, niech ostrzegają ludzi, a ci co podpisali to juz ich problem i nauczka na przyszłość. 12 czy 24 miesiące mina i chyba kontrakt wygasa - 2000 zl za naukę czytania ze zrozumieniem to dobra cena.
      • sokolasty Re: skoro ktos nie czyta to ponosi konsekwencje 24.04.12, 16:55
        > za głupotę i wierzenie hostessom trzeb
        > a płacić i nie ma sie co litować nad tymi co sie w to bawią.


        Innymi słowy pracownik dowolnej firmy może cię okłamać, nawciskać ci kitu, a tobie to nie przeszkadza. Jeżeli weźmiesz sobie wzór umowy do przeczytania, a kiedy przyjdzie do podpisania, to dostaniesz inną (co pracownik oczywiście zatai), to nie będzie ci z tym źle?
    • Gość: reggie01 Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym kręgo... IP: *.warszawa.vectranet.pl 24.04.12, 12:18
      też byłem członkiem tego "ekskluzywnego klubu" i kiedy chciałem zrezygnować z członkostwa napotkałem na nie lada problemy. Najpierw miła pani z recepcji powiedziała że jeśli chodzi o rozwiązanie umowy muszę umówić się na rozmowę z managerem ( najbliższy termin za tydzień). Przyszedłem więc następnego dnia i powiedziałem że chcę się zapisać a pani manager wyrosła jak z pod ziemi z uśmiechem na ustach. Powiedziałem więc że pani na recepcji musiała się przesłyszeć bo chciałem się wypisać:) Po krótkiej rozmowie dowiedziałem się że podstawą do rozwiązania umowy może być tylko zaświadczenie lekarskie albo zmiana miejsca zamieszkania. Podpisałem więc umowę najmu z moją dziewczyną która mieszkała poza Warszawą i wyrwałem się ze szponów PURE:)
    • Gość: Alekzander Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym kręgo... IP: *.gdynia.asseco.pl 24.04.12, 12:25
      Dlaczego nikt nie psioczy na dostawców telefonii komórkowej. Jak ktoś podpisuje umowę na 12-24-36 miesięcy i w tym czasie nie będzie miał ochoty już korzystać z tej sieci komórkowej to dalej będzie musiał płacić abonament albo zapłacić odszkodowanie. Nie zmienia faktu, że zgubił np telefon, ma operację na krtań i nie mówi przez kilka miesięcy itp.

      Artykuł stronniczy.....
      • fagusp Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę 24.04.12, 16:32
        Dostawca telefonii wywianowuje klienta komórką za promocyjną cenę 1zł. W artykule nic nie piszą o rozdawaniu przez PURE promocyjnych zestawów ATLAS.
        • Gość: wiesniak Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: 195.74.51.* 24.04.12, 17:31
          sytuacja jest identyczna matole
          telekom proponuje niski(nizszy) abonament przy dlugiej umowie i silownia proponuje niski(nizszy) abonament przy dlugiej umowie
          • Gość: ala Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.12, 19:40
            A czy w telekomach na pytanie, czy dwuletnią umowę można zerwać wcześniej i na jakich warunkach, też Ci powiedzą, że wystarczy "miesięczne wypowiedzenie"? Bo ja podpisałam w życiu kilka takich umów, i zawsze mnie informowano (czasem nawet gdy nie pytałam), że takiej umowy wcześniej zerwać nie można, trzeba płacić.
      • Gość: gość Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: 150.254.111.* 24.04.12, 16:35
        Baa. Orange to teraz pozwala przedluzac umowe nawet do 50 miesiecy!!!!
      • Gość: bartek Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: 178.73.29.* 24.04.12, 16:37
        > Dlaczego nikt nie psioczy na dostawców telefonii komórkowej.

        1. Często jednak się na nich psioczy
        2. Często dają telefon, więc umowa na 2 lata, to po prostu spłata kredytu
        3. Ta branża jest stosunkowo nowa i od początku przyzwyczaiła klientów do takich praktyk. Rozszerzenie takich metod na inne branże spotyka się z nieco większym oporem.
      • Gość: le Ming Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: 178.73.49.* 24.04.12, 16:49
        To nie podpisuj umowy na 12/24/36 po PROMOCYJNEJ STAWCE, tylko zwykłą, bezterminową. Albo kup telefon na kartę. Ludzie, czemu wy z wszystkiego robicie problem?
        • Gość: Kropka Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.dynamic.chello.pl 24.04.12, 17:23
          Widać człowieku że nie masz bladego pojęcia jak te siłownie funkcjonują. Otóż dokładnie tak samo jak sieci komórkowe - też możesz podpisać zwykłą, bezterminową umowę, tyle że zapłacisz drożej. Baran jeden z drugim chce mieć ciastko i zjeść ciastko - nie mieć zobowiązań i płacić promocyjne stawki...
    • mwr33 Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę 24.04.12, 12:38
      Proponuję aby Patrycja Kazadi porozmawiała z narzeczonym ;) . chyba,ze jest to jej na rękę-więcej kasy na koncie "przyjaciela"
    • Gość: mfs dziennikarskiej koleżance się siłownia odwidziała? IP: 134.191.220.* 24.04.12, 12:48
      Toż to tragedia, że od umowy na dwa lata nie można ot tak sobie odstąpić...

      liczę, że jak mi się hipoteka znudzi, to łamy stołecznej będą równie gościnne, kiedy będę chciał na niedobry bank pomstować.
    • Gość: Ja Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym kręgo... IP: *.ip.netia.com.pl 24.04.12, 13:33
      Ludzie a co za kretyn podpisuje umowę z siłownią na dwa, czy rok ????

      To może w McD też podpiszecie umowę na rok za 0,50 groszy zniszki na kanapce ???

      myślcie... to nie boli ...
      • Gość: ... Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.12, 13:47
        Bo jesli już chcesz chodzić na siłownię to raczej przez jakiś czas. Miesiąc ci nic nie da. Na miesiąc zresztą tez są karnety, ale po ok. 300zł. Wiem, bo miałam taki w Platinium i sie przeniosłam na roczny, tańszy. I wiem że nie mogę zrezygnować tak od sobie. Wiem, bo mi to powiedziano i to przeczytałam. Jak ktoś nie czyta to jego problem.

        Wiem też że Pure pobiera opłaty miesięczne, a sąsiedni World Class oczekuje pełnej (sic!) wpłaty za cały okres objęty abonamentem i nie wnika. Ręczę wam, że tam jest trudniej sie wypisać. Przed napisaniem artykułu proponowałabym trochę pochodzić i podzwonić po klubach a nie opisywać przeżycia jakieś sieroty, która nie przeczytała umowy. Żałosne.
        • Gość: nie- prawnik Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.centertel.pl 24.04.12, 13:53
          BZDURY. w anglii tez podpisuje sie umowe na rok, dzieki temu zyskuje sie nizsza cene. dzieki temu tez placi sie nizsza cene.
          umowa na korzystanie silowni jest umowa cywilno- prawna, strony moga dowolnie ksztaltowac jej warunki.

          a tej paniusi ktora jak twierdzi "zaufala hostessie", polecam zeby jednak DOKLADNIE czytala takie umowy- bo okaze sie ze nastepnym razem taka "hostessa" podlozy jej umowe sprzedazy domu za 20 % wartosci/

          dla glupoty tej paniusi brak slow. LUDZIE- CZYTAJCIE TO CO PODPISUJECIE, a to ze jest to droby druk to dla was zadne usptawiedliwienie.'

          nie jestem prawnikiem, ale to sa absolutne basisy. pozdrawiam
          • Gość: Aga Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.12, 14:08
            Siłownia Pure jest położona najbliżej mojego miejsca zamieszkania. Więc chcieliśmy się zapisać, jednak umowa to umowa, a że warunki nam nie odpowiadały to jej nie podpisaliśmy. Warunki były jasne i albo się na nie godzisz albo nie.
            Szukaliśmy dalej na następnej siłowni były takie same zasady. Dopiero na 3 siłowni były karnety miesięczne.
          • Gość: ala Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.12, 19:18
            Czyli Twoim zdaniem klientka powinna z góry założyć, że "hostessa", sprzedawca itp. chce ją okraść i oszukać. To może niech od razu wezwie policję albo da takiej "hostessie"/takiemu sprzedawy w mordę?
        • Gość: xXx Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.12, 14:20
          Wreszcie jakiś normalny wpis.

          Też się zapisałem na rok, bo co komu da siłownia przez 3 miechy. Umowę wziąłem do domu i przeczytałem przed podpisaniem. Zapis o warunkach rozwiązania umowy też zwrócił moją uwagę ale świadomie zaakceptowałem warunki. Jedyny problem jaki miałem z umową był taki, że nie precyzował moich praw w przypadku podniesienia abonamentu (jeden z zapisów zastrzega prawo Pure do jego zmiany). Teoretycznie wzrost opłaty abonamentowej o 1000% nie może być podstawą do rozwiązania umowy! Bez problemu jednak uzyskałem aneks do umowy, gwarantujący mi prawo do jej rozwiązania w wypadku jakiejkolwiek zmiany abonamentu.

          Wbrew pozorom nie ma też przymusu zezwalania na obciążenie konta. Z przyczyn technicznych nie było możliwe obciążanie mojego konta w Millenium, więc opłaty wnoszę co miesiąc sam. Żadnych problemów o ile robię to regularnie.

          Ludzi nie czytających umów, które podpisują naprawdę mi żal. To już kalectwo umysłowe.
        • l_wro Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę 24.04.12, 18:35
          Brawo jeden napisał prawdę.
          • Gość: Din Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.play-internet.pl 25.04.12, 23:36
            Widzę ze teraz cały zastęp tych pseudo specjalistów próbuje wmówić ludziom, że są winni nie przeczytania umowy. Otóż moi drodzy, te umowy są napisane w taki sposób, aby nie dało się ich przeczytać. Spójrzcie np. na umowy ubezpieczeniowe. I jest to celowa praktyka, aby osoba podpisująca tylko przeskanowała tekst umowy. Bo tutaj chodzi o to, że pewne rzeczy bierze się na "chłopski rozum". Któż by pomyślał, że zwykły fitness klub zechce udawać bank, duże towarzystwo ubezpieczeniowe lub inną placówkę, z którą ludzie wiążą się na lata np. ze względu na kredyt. To jak strzelanie do komara z armaty. Więc ja bym się skoncentrowała na nieetycznym zachowaniu firmy Pure.
      • Gość: ????? Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.04.12, 16:36
        A co to jest "zniSZka"????

        (że niby od niszy???)

        :-))
      • Gość: mjabc Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.internetia.net.pl 24.04.12, 18:13
        Zgadzam się - członkostwo kosztuje dajmy na to 500 wynegocjują 200 ale płatne dwa lata - promocja - toż to nawet sieci komórkowe tak robią i dają komórkę za 1 pln. Przecież żadna komórka tyle nie kosztuje. Ale zachłanny Polak musi chciwie zarobić. Myślę, że artykuł sponsorowany przez konkurencję. Nawet dziennikarzyna starał się uniknąć rozprawy sądowej i napisał cytując panią, że wynegocjowała 200 pln. Przecież negocjuje się obustronnie na jakichś warunkach - tu akurat czas opłaty się podpisuje. Tyle tępy naród już nie wyczyta między wierszami, ale dziennikarzyna jest kryty jakby co. Tylko dezinformacja, że wypowiedzenie po 30 dniach obowiązuje jest winą siłowni. Nic więcej. Jeśli to prawda.
    • Gość: etam "o ile podpiszę umowę na dwa lata" IP: 193.111.166.* 24.04.12, 15:05
      "o ile podpiszę umowę na dwa lata" - skoro pani się zgodziła podpisać umowę na 2 lata, to czego się spodziewa? a jak z kablówką podpisze na 2 lata, to jest inaczej? wtedy przy rezygnacji należy zapłacić karę, że się od umowy odstępuje - ok. 1000zł...
      • Gość: 3 Re: "o ile podpiszę umowę na dwa lata" IP: *.toya.net.pl 24.04.12, 16:51
        Kara za odstąpienie od umowy jest niezgodna z prawem. Ludzie, nauczcie się czegoś w końcu.
        • Gość: wiesniak Re: "o ile podpiszę umowę na dwa lata" IP: 195.74.51.* 24.04.12, 17:34
          nie kłam
          (jedno z 10 przykazan)
        • Gość: mjabc Re: "o ile podpiszę umowę na dwa lata" IP: *.internetia.net.pl 24.04.12, 18:21
          Od zwykłej umowy cywilno prawnej na równych zasadach. Jeżeli się godzisz na promocję (obniżenie opłaty) w zamian za określony obowiązkowy czas opłacania abonamentu - to bulisz - jak czas chcesz skrócić to musisz resztę zabulić - chyba że łaskawie się z tobą dogadają. Jak dostajesz telefon warty 1000 PLN za 1 PLN to znaczy ze placisz dwa lata abonament za 70 PLN co daje 1680 PLN a jak chcesz skończyć umowę wcześniej to płacisz róznicę jesli Ci pozwolą. Tylko Polak mysli że cos jest za darmo...
          • Gość: Andrzej Re: "o ile podpiszę umowę na dwa lata" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.12, 22:50
            Ten artykuł wyglada na sponsorowany przez konkurentów siłowni Pure. Jestem członkiem Pure platinium Krakowie, w Galerii Kazimierz. Od Trzech lat. Zawsze wszystko było super. Obsługa na najwyższym poziomie, dobry sprzęt, świetne warunki. I naprawde jest tani jak na to co ma się w cenie. Sam widziałem jednak takich, co przychodzili na kilka dni, podpisali umowę, a potem chcieli z niej zrezygnować. To śmieszne. Podpisują umowę ze znizkami na 2 lata, negocjują dobra stawkę, a potem maja pretensje, ze jak chcą zrezygnować to muszą znaleźć kogoś na te umowę na swoje miejsce albo dopłacić do abonamentu. Niech taksówką sobie spróbuje zrezygnować z telefonu w orange, to dopiero się dowie,moc to znaczy umowa tzw. Pferencyjna
    • Gość: Inkapolly Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym kręgo... IP: 212.160.172.* 24.04.12, 15:16
      wprawdzie kończył mi się okres lojalnościowy ale żeby uniknąć rozmowy z managarem i dostarczania jakiś zwolnień/zaświadczeń o utracie pracy bądź przeprowadzce, rezygnację po prostu im wysłałam pocztą, listem poleconym - skutecznie :)
    • Gość: olko Fitness... IP: *.home.aster.pl 24.04.12, 15:25


      "fitness", "siłownia" - a na dwoch na cztery zdjeciach - zajecia jogi.

      to nie lepiej isc do porzadnej szkoly jogi, zamiast na modny pseudo-fitness do pseudo-silowni?
    • Gość: inc. Re: Siłownia-pułapka. Wypis tylko ze złamanym krę IP: *.pclk.net 24.04.12, 15:51
      ile?? 200 zł/m-c na 2 lata? Chyba to cena warszawska. We wrocławiu w pure za umowę na rok zapłaciłem 1400 zł czyli 116 zl/m-c. Zapłaciłem z góry całą kwotę bo tak się bardziej opłacało. Poinformowano mnie, ze umowę można wypowiedzieć tylko w przypadku poważnych powodów zdrowotnych lub zmiany miejsca zamieszkania oraz o tym, że mogę przepisać też umowę np na kolegę/koleżankę. I to wszystko. Umowa przeczytana, zaakceptowana i podpisana. Wystarczy czytać i pytać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka