Gość: gosc IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.12, 00:04 niech mnie ktoś uszcypnie, bo nie wierze, że dobrze widze iż sie wyrobią na 1 czerwca. Jakoś życie mnie tak nauczyło Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gerwaz Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 16.05.12, 00:18 toż to szczyt techniki! 5 kilometruf kolejki w warszawie wybudowali! oj będzie huczne otwarcie! Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 16.05.12, 07:51 Tiaaa. I do tego większego burdelu nie można chyba było zrobić. Dwie linie SKM, jeżdżące raz średnicą podmiejską przez Śródmieście i pozostałe stacje, raz średnicą dalekobieżną przez Centralny. Od strony Okęcia to jeszcze pół biedy, ale ja się pytam jak przyjezdni spoza Warszawy, już nie mówiąc o towarzyszach etranżerach, się połapią, na który dworzec mają iść, żeby dojechać na lotnisko. Do tego nie wiadomo po jaki damski hooy Koleje Mazowieckie na tej trasie, z inną taryfą, w czym też się przyjezdni nie połapią. Do tego stawiam dolary przeciw orzechom, że teraz ZTM "zreformuje" komunikację autobusową z Okęciem, w imię niedublowania kolei autobusami. Towarzyszu Ruta, komunikacja publiczna miasta z lotniskiem, zgodnie ze standardami światowymi, ma być prosta - wychodzę z terminala, wsiadam w często jeżdzący pojazd, i wiem na pewno nie znając języka nawet, jaki bilet kupić i dokąd dojadę. Poniał? Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 16.05.12, 08:18 Nie wymagaj zbyt wiele. Komunikacja przyjazna pasażerowi? Prosta taryfa? A po co? Żeby za łatwo było? Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 16.05.12, 09:58 asperamanka napisał: > Tiaaa. I do tego większego burdelu nie można chyba było zrobić. Można było ;-) > Dwie linie SKM, > jeżdżące raz średnicą podmiejską przez Śródmieście i pozostałe stacje, raz śre > dnicą dalekobieżną przez Centralny. Średnica podmiejska jest wygodniejsza ze względu na większą liczbę przystanków (w tym pod stadionem), średnica dalekobieżna zapewnia szybszy przejazd i bezproblemowy skręt na linię do Legionowa i Modlina (z podmiejskiej nie bardzo się da). Podobne rozwiązania funkcjonują jakoś na świecie bez większego problemu. > Od strony Okęcia to jeszcze pół biedy, ale > ja się pytam jak przyjezdni spoza Warszawy, już nie mówiąc o towarzyszach etran > żerach, się połapią, na który dworzec mają iść, żeby dojechać na lotnisko. Zważywszy, że oba dworce w centrum są oddalone od siebie o kilkadziesiąt metrów, a ich perony bezpośrednio ze sobą połączone, przy prawidłowym oznakowaniu nie powinno to stanowić problemu porównywalnego ze sformułowaniem teorii względności; zwłaszcza że pociągi mają jeździć średnio co kwadrans, a nie co pół roku. > Do tego nie wiadomo po jaki damski hooy Koleje Mazowieckie na tej trasie, z inn > ą taryfą, Po taki hooy, że już po kilku tygodniach linia KM ma być przedłużona do Modlina, w związku z otwarciem tamtejszego lotniska. SKM nie bardzo może jeździć aż tak daleko za miasto (trzeba by w tym celu zmienić statut spółki i przekonać lokalne samorządy do dofinansowania kursów), a poza tym pociągiem bez kibelka i miękkich siedzeń, podróż trwająca ok. 50-60 minut nie byłaby jednak zbyt wygodna. > w czym też się przyjezdni nie połapią. Sugerowałbym nie czynić hurtem z "przyjezdnych" (i w ogóle z kogokolwiek) półgłówków o poziomie intelektualnym tasiemca uzbrojonego. To, że w pociągach różnych przewoźników nie są wzajemnie honorowane wszystkie bilety (akurat w omawianym przypadku praktycznie tylko jednorazowy jest odrębny, bo od dobowego w górę KM i SKM "się uznają") nie jest na tzw. świecie niczym dziwnym; a już zwłaszcza nie powinno dziwić ludzi przylatujących samolotami czy przejeżdżających autobusami dalekobieżnymi, które raczej w ogóle nie mają wszak wspólnych taryf. > Towarzyszu Ruta, komunikacja publiczna miasta z lotniskiem, zgodnie ze standard > ami światowymi, ma być prosta - wychodzę z terminala, wsiadam w często jeżdzący > pojazd, i wiem na pewno nie znając języka nawet, jaki bilet kupić i dokąd doja > dę. A co w danym przypadku stoi na przeszkodzie, bo nie bardzo rozumiem? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 16.05.12, 10:29 Generalnie z wieloma twoimi postami się zgadzam. Z tym akurat nie. Nie mam czasu szczegółowo polemizować, więc tylko napiszę dwie rzeczy: 1) Na średnicy dalekobieżnej w drodze z Okęcia do Centrum pociągi ominą jedną stację: Warszawa Ochota. Jest to punkt przesiadkowy na Wolę i bliską Ochotę, ale myślisz że warto z tego powodu robić komplikacje informacyjne? Aż tak dużo czasu się na ominięciu tego przystanku zaoszczędzi? 2) Ja w ogóle wątpię, czy połączenie kolejowe Okęcia z Modlinem ma sens? Myślisz, że aż tak dużo ludzi będzie się w Warszawie przesiadać z lotu przylatującego na Okęcie na lot odlatujący z Modlina, i odwrotnie? Linie lotnicze zwykle sprzedają bilety łączone w takiej taryfie, że taniej wyjdzie przesiąść się z Lot-u na Lot, niz z Lot-u na Wizza czy Ryanair. Połączenie kolejowe z Modlinem będzie bardziej służyć tym, którzy na samolot przyjadą do Warszawy pociągiem. Rozsądniej byłoby, żeby KM puściły pociąg do Modlina z Zachodniego przez Centralny, i dały sobie spokój z Okęciem, gdzie powinna jeździć tylko SKM, dla prostoty sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 16.05.12, 10:45 asperamanka napisał: > 1) Na średnicy dalekobieżnej w drodze z Okęcia do Centrum pociągi ominą jedną s > tację: Warszawa Ochota. Jest to punkt przesiadkowy na Wolę i bliską Ochotę, ale > myślisz że warto z tego powodu robić komplikacje informacyjne? Aż tak dużo cza > su się na ominięciu tego przystanku zaoszczędzi? Ale przecież na Centralnym ani nie kończy się średnica, ani trasy pociągów. A już w drodze dalej do Wschodniego pociągi ominą dwa kolejne przystanki (Powiśle, Stadion), co wg obecnych czasów przejazdu (bez wliczania postoju w centrum) oznacza różnicę między, odpowiednio, 12 a 15 minut. Mało? Jeśli nawet, to pamiętaj, że po zaplanowanym na "po Euro" remoncie średnicy dalekobieżnej, czas przejazdu ma się jeszcze skrócić do ok. 10 minut. > 2) Ja w ogóle wątpię, czy połączenie kolejowe Okęcia z Modlinem ma sens? Myślis > z, że aż tak dużo ludzi będzie się w Warszawie przesiadać z lotu przylatującego > na Okęcie na lot odlatujący z Modlina, i odwrotnie? Trudno powiedzieć. Z pewnością takie połączenie będzie najszybsze, zwłaszcza jeśli uda się budowa linii "lotniskowej" pod terminal w Modlinie. A jeśli nie? To trudno, najwyżej KM się zwiną z tej relacji i szlus. > Połączenie kolejowe z Modlinem będzie bardziej służyć tym, którzy na samolot pr > zyjadą do Warszawy pociągiem. Rozsądniej byłoby, żeby KM puściły pociąg do Modl > ina z Zachodniego przez Centralny, i dały sobie spokój z Okęciem, gdzie powinna > jeździć tylko SKM, dla prostoty sprawy. Jeśli jednak KM uważa inaczej na podstawie jakichś swoich badań, to przecież zarządca linii nie może praktycznie im zgodnie z prawem odmówić wpuszczenia na tory ani na stację; a pamiętaj, że obie spółki mają równych właścicieli. Czas pokaże, czy będzie to opłacalne. Btw. jestem jakoś dziwnie pewien, że gdyby postąpiono zgodnie z Twoją propozycją, tj. z centrum do obu lotnisk kursowałyby osobne pociągi dwóch różnych spółek, okrzyki oburzenia na głupotę kolejarzy i władz zarówno w GW, jak i na tutejszym forum byłyby co najmniej porównywalne, jak obecnie ;-P Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 16.05.12, 11:06 kapitan.kirk napisał: > Jeśli jednak KM uważa inaczej na podstawie jakichś swoich badań, to przecież za > rządca linii nie może praktycznie im zgodnie z prawem odmówić wpuszczenia na to > ry ani na stację; a pamiętaj, że obie spółki mają równych właścicieli. Ja w żadne "badania" KM nie wierzę. Wystarczą mi informacje, jaki bajzej w tej firmie panuje, jak rozkłady jazdy są robione pod to, by pustymi pociągami wozić kolejarzy do pracy,, i tym podobne kwiatki. Wiem, że zarządca linii nie może nie wpuścić przewoźnika na tory, ale, na Boga, KM są spółką samorządową, w województwie rządzi ta sama koalicja, co na szczeblu kraju, i można było chyba Prezesowi KM wytłumaczyć, żeby się nie wygłupiał. Też pozdrawiam ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: traveller Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.12, 10:49 Chyba sam pracujesz w KM i bronisz takiego syfu organizacyjnego. przedmówca ma rację! > Dwie linie SKM, > jeżdżące raz średnicą podmiejską przez Śródmieście i pozostałe stacje, raz śre > dnicą dalekobieżną przez Centralny. Średnica podmiejska jest wygodniejsza ze względu na większą liczbę przystanków (w tym pod stadionem), średnica dalekobieżna zapewnia szybszy przejazd i bezproblemowy skręt na linię do Legionowa i Modlina (z podmiejskiej nie bardzo się da). Podobne rozwiązania funkcjonują jakoś na świecie bez większego problemu. ODP: na swiecie nikt by nie wpadł by tak namieszać by linia S3 jezdziła raz przez centralny, raz przez sródmieście - rozwiązanie: S2 puścić przez śródmiescie, S3 przez centralny i juz jest logiczniej. > Od strony Okęcia to jeszcze pół biedy, ale > ja się pytam jak przyjezdni spoza Warszawy, już nie mówiąc o towarzyszach etran > żerach, się połapią, na który dworzec mają iść, żeby dojechać na lotnisko. Zważywszy, że oba dworce w centrum są oddalone od siebie o kilkadziesiąt metrów, a ich perony bezpośrednio ze sobą połączone, przy prawidłowym oznakowaniu nie powinno to stanowić problemu porównywalnego ze sformułowaniem teorii względności; zwłaszcza że pociągi mają jeździć średnio co kwadrans, a nie co pół roku. ODP: niestety jakiekolwiek działanie państwowych kolei to od nowa wymyslanie teorii względnosci zamiast raz przyjrzec się jak to dziala gdzie indziej. przykład: slowo lotnisko dla wielu obcokrajowców z niczym się nie kojarzy, w całym świecie więc albo uzywa sie słowa Airport, Aeroport lub jak u Niemców przy lufthafen jest po prostu symbol samolotu. Taki piktogram powinien byc na wyswietlaczu by nawet w pośpiechu szybko zidentyfikować kierunek na lotnisko - więc nie mów mi o polityce komunikacyjnej kolei - jedz na zachodnią -dla Polaka połapanie się z którego peronu co odjezdza jest niemożliwe - skandal w biały dzien - w kazdej prywatnej firmie dyrektor za takie fnkcjonowani wyleciałby na zbity pysk z roboty. > Do tego nie wiadomo po jaki damski hooy Koleje Mazowieckie na tej trasie, z inn > ą taryfą, Po taki hooy, że już po kilku tygodniach linia KM ma być przedłużona do Modlina, w związku z otwarciem tamtejszego lotniska. SKM nie bardzo może jeździć aż tak daleko za miasto (trzeba by w tym celu zmienić statut spółki i przekonać lokalne samorządy do dofinansowania kursów), a poza tym pociągiem bez kibelka i miękkich siedzeń, podróż trwająca ok. 50-60 minut nie byłaby jednak zbyt wygodna. ODP: na trase KM pewnie skieruje Elfy bez toalet, wiec twój argument może być wrecz komiczny, ale najważniejsze taryfy - w przyjaznym swiecie podchodzi się do klienta z zaufaniem, że prosty system skłoni go do zapłacenia uczciwie za bilet - i ja zawsze tak robię w dobrej wierze, zawsze kupuje bilet choć w Berlinie, czy Wiedniu nie ma nawet bramek do metra - ale tam wszystko jest proste i nawet po polsku menu w automatach, jasne i czytelne strefy, a u nas kanary będa pastwić sie nad klientem który kupil bilet jednorazowy na SKM a wsiadł do KM - załozysz sie ze tak będzie? Bo ja o skrzynke wina. Zapamiętaj ten konkretny przypadek - kupuje bilet jednorazowyz automatu i wsiadam do KM (elf zielony czy czerwony, SKM, KM czekam na artykuły o przestraszonych turystach.) > w czym też się przyjezdni nie połapią. Sugerowałbym nie czynić hurtem z "przyjezdnych" (i w ogóle z kogokolwiek) półgłówków o poziomie intelektualnym tasiemca uzbrojonego. To, że w pociągach różnych przewoźników nie są wzajemnie honorowane wszystkie bilety (akurat w omawianym przypadku praktycznie tylko jednorazowy jest odrębny, bo od dobowego w górę KM i SKM "się uznają") nie jest na tzw. świecie niczym dziwnym; a już zwłaszcza nie powinno dziwić ludzi przylatujących samolotami czy przejeżdżających autobusami dalekobieżnymi, które raczej w ogóle nie mają wszak wspólnych taryf. ODP: gdzieś ty się uchował!!!! - jak to nie jest niczym dziwnym - wiesz jak jest? jak przyjezdzasz pociagiem, czy samolotem, to w wielu miastach masz dojazd liniami miejskimi do domu BEZPŁATNIE, na podstawie biletu lotniczego lub kolejowego - a jezeli nawet nie, to na stacji wyłapuje cię pracownik kolei, który prubuje po polsku lub rosyjsku wyjasnić ci gdzie kupić prosty najtanszy bilet jednorazowy - a ty mi mówisz ze turysta powinien wiedzieć ze OD DOBOWEGO W GÓRĘ TO BILETY SA WSPÓLNE A W DÓŁ INNE - co za chłam!!! i róznica jaka groszowa a kara poczywiscie wlepiana bez zastanowienia!!!! > Towarzyszu Ruta, komunikacja publiczna miasta z lotniskiem, zgodnie ze standard > ami światowymi, ma być prosta - wychodzę z terminala, wsiadam w często jeżdzący > pojazd, i wiem na pewno nie znając języka nawet, jaki bilet kupić i dokąd doja > dę. A co w danym przypadku stoi na przeszkodzie, bo nie bardzo rozumiem? ODP: Szkoda że nie rozumiesz i brak ci wyobraźni. Jak można taki wysiłek finansowy miasta, kraju i przede wszystkim społeczeństwa spie....ć takim głupim zorganizowaniem sprawy. No ale tak bywa jak dyrekcja kolei wozi się limzynami zamiast od czasu do czasu postawić się pozycji pasażera - kilka przemyslanych rozwiazań i będa nas stawiac za wzór, bo to co juz zrobiono to ogromny pozytywny i potrzebny rozwój. Brakuje tak niewiele - więc zamiast bronić ewidentnych błedó zaproponuj alternatywne jeszcze lepsze. Na prawdę zasługujemy na więcej i możemy więcej, tylko nie zostawiajmy enklaw komunistycznego myslenia jakim niewątpliwie jest nadal kolej (dotyczy PKP, KM , może w najmniejszym stopniu SKM - bo ci się już jakos potrafią ogarnąć.) Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 16.05.12, 11:45 Gość portalu: traveller napisał(a): > [b]Chyba sam pracujesz w KM i bronisz takiego syfu organizacyjnego. Chyba nie - raczej coś bym zauważył ;-) > ODP: na swiecie nikt by nie wpadł by tak namieszać by linia S3 jezdziła raz > przez centralny, raz przez sródmieście - rozwiązanie: S2 puścić przez śródmiesc > ie, S3 przez centralny i juz jest logiczniej. Nie tylko logicznie, ale i docelowo - przynajmniej w ZTM twierdzą, że obecne zamieszanie z S3 wynika jedynie z konieczności "wskoczenia" w już gotowy rozkład na zatłoczone linie średnicowe z dodatkowymi, często kursującymi pociągami. Od kolejnej zmiany rozkładu ma już być normalnie, tj. jedna linia jedną trasą. > [b]ODP: niestety jakiekolwiek działanie państwowych kolei to od nowa wymyslanie > teorii względnosci (...) Ani KM, ani SKM nie są kolejami państwowymi. > przy > kład: slowo lotnisko dla wielu obcokrajowców z niczym się nie kojarzy, w całym > świecie więc albo uzywa sie słowa Airport, Aeroport lub jak u Niemców przy luft > hafen jest po prostu symbol samolotu. (...) Pardon, ale nie sądzę żeby istniał na świecie kraj, w którym język urzędowy zmienianoby dla wygody turystów. Nb. angielskojęzyczne napisy i zapowiedzi w autobusach kursujących na lotnisko od dawna są normą. > [b]ODP: na trase KM pewnie skieruje Elfy bez toalet, wiec twój argument może by > ć wrecz komiczny, To może być o tyle trudne, że KM nie posiadają Elfów (ani zresztą żadnych innych pociągów) bez toalet. > ale najważniejsze taryfy (...) u nas kanary będa > pastwić sie nad klientem który kupil bilet jednorazowy na SKM a wsiadł do KM - > załozysz sie ze tak będzie? Bo ja o skrzynke wina. Trzymam; byle nie Carlo Rossi ;-) > [b]ODP: gdzieś ty się uchował!!!! Aktualnie na Pl. Konstytucji. > jak przyjezdzasz pociagiem, czy samolotem, to w wielu miastach masz dojaz > d liniami miejskimi do domu BEZPŁATNIE, na podstawie biletu lotniczego lub kole > jowego Ciekawe - a gdzie tak? To się wydaje trochę nieopłacalne dla przewoźników; zwłaszcza gdy linia - jak w Warszawie - przeznaczona jest do ogólnego użytku, a podróżnicy lotniczy stanowią tylko niewielki procent pasażerów... > - a jezeli nawet nie, to na stacji wyłapuje cię pracownik kolei, który p > rubuje po polsku lub rosyjsku wyjasnić ci gdzie kupić prosty najtanszy bilet je > dnorazowy - a ty mi mówisz ze turysta powinien wiedzieć ze OD DOBOWEGO W GÓRĘ T > O BILETY SA WSPÓLNE A W DÓŁ INNE - co za chłam!!! Szczerze mówiąc mam wrażenie, że jeśli ktoś zamierza wsiąść do dowolnego środka transportu, to raczej naturalnym odruchem każdego homo sapiens jest zorientowanie się przy tej okazji, dokąd ów środek transportu się udaje oraz komu i ile trzeba zań zapłacić. Przy nie odbieganiu na Okęciu od ogólnych standardów międzynarodowych - tj. napisy informacyjne w 2-3 językach i władająca takimiż informacja - myślę, że nie sprawi to przyjezdnym trudności zauważalnych; w każdym razie nie przypuszczam, aby lotne brygady pracowników chwytających podróżnych na peronie i tłumaczących im po rosyjsku co mają zrobić w obliczu tak nieoczekiwanego wyzwania, jakim jest skorzystanie z pociągu, były w takiej sytuacji rozwiązaniem niezbędnym. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podróżnik Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c IP: *.196.209.216.threembb.co.uk 16.05.12, 16:29 > ODP: gdzieś ty się uchował!!!! - jak to nie jest niczym dziwnym - wiesz jak > jest? jak przyjezdzasz pociagiem, czy samolotem, to w wielu miastach masz dojaz > d liniami miejskimi do domu BEZPŁATNIE, na podstawie biletu lotniczego lub kole > jowego - Możesz podać przykłady tych miast? Podróżuję sporo po świecie, ale jeszcze się nie zetknąłem z darmową komunikacją miejską z lotniska. Ani w Niemczech, ani w UK, ani w Czechach, ani w Hiszpanii, ani w Maroku. > a jezeli nawet nie, to na stacji wyłapuje cię pracownik kolei, który p > rubuje po polsku lub rosyjsku wyjasnić ci gdzie kupić prosty najtanszy bilet je > dnorazowy I wtedy się obudziłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
jacekzwawy w Niemczech 16.05.12, 18:28 W Niemczech. Na podstawie niektórych biletów kolejowych Deutsche Bahn można kontynuować podróż środkami komunikacji miejskiej do celu. Poza tym osoby wykupujące w Niemczech wycieczki lotnicze w biurach podróży na podstawie oferty Rail&Fly w cenie wycieczki mają dojazd pociągiem i środkami komunikacji miejskiej z miejsca zamieszkania na lotnisko, z którego wylatują na wycieczkę, nawet jeśli to daleki dojazd. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: w Niemczech 17.05.12, 11:12 jacekzwawy napisał: > W Niemczech. Na podstawie niektórych biletów kolejowych Deutsche Bahn można kon > tynuować podróż środkami komunikacji miejskiej do celu. No to czym to się właściwie różni od wspólnego biletu? > Poza tym osoby wykupujące w Niemczech wycieczki lotnicze w biurach podróży na p > odstawie oferty Rail&Fly w cenie wycieczki mają dojazd pociągiem i środkami kom > unikacji miejskiej z miejsca zamieszkania na lotnisko, z którego wylatują na wy > cieczkę, nawet jeśli to daleki dojazd. A zatem chodzi tu o ofertę promocyjną biur podróży, a nie o stałą zasadę... Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
des4 ???????? 17.05.12, 12:09 Bruksela, Rzym, Budapeszt, Oslo, Frankfurt, Monachium, Londyn, Edynburg, Kopenhaga, Helsinki, Madryt, Ateny, Dublin. Florencja, Pampeluna, Barcelona, Mediolan, Wiedeń, Praga...we wszystkich tych miastach dojazd z lotniska do miasta kolejką/busem jest jak najbardziej płatny, a bilet kupuje się w automatach lub kasach na mieście czy lotnisku Tallinn i kilka mniejszych miast ma darmową komunikację miejską, ale nie ma to zadnego związku z lotniskami na jakiej podstawie twierdzisz, że bezpłatny transfer z lotniska do miasta to rzecz normalna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wer Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c IP: 80.48.17.* 16.05.12, 12:26 dokładnie tak, rozsądny głos w debacie Odpowiedz Link Zgłoś
tomjani Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 18.05.12, 10:51 kapitan.kirk napisał: > Zważywszy, że oba dworce w centrum są oddalone od siebie o kilkadziesiąt metrów, a ich > perony bezpośrednio ze sobą połączone, przy prawidłowym oznakowaniu nie powinno to > stanowić problemu Właśnie: przy prawidłowym oznakowaniu. Jak dotąd niedasie sprawić aby na dworcu Smródwmieście pokazywać na klapkach (oczywiscie nie tych nad peronem, lecz w halach kasowych pociągów KM odjeżdżających z Dworca Cmentarnego, np. do Radumia, Płocka czy Łukowa. Mało tego, niedasie nawet uwzględnić tych pociągów w rozkładach nad kasami. Pozostaje zatem mozolne wertowanie rozkładów ściennych, po czym okazuje się że najbliższy pociąg w pożądanym kierunku odjeżdża za parę minut, i nie ma mowy aby zdążyć przejść na drugi dworzec, przy czym w kierunku zachodnim trzeba jeszcze dodatkowo dymać przez całą długość peronu na 15 wagonów. Można oczywiście wsiąść w pierwszy lepszy kibel z zamiarem przesiadki na Zapadnią - ale tam w ogóle nie ma żadnych klapek, ani przy kasach, ani w tunelach, ani na peronach, i znów trzeba dymać w ciemno - z peronu 3 na 6. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Jesteś debilem IP: *.aster.pl 16.05.12, 18:59 > Tiaaa. I do tego większego burdelu nie można chyba było zrobić. Dwie linie SKM, > jeżdżące raz średnicą podmiejską przez Śródmieście i pozostałe stacje, raz śre > dnicą dalekobieżną przez Centralny. Od strony Okęcia to jeszcze pół biedy, ale > ja się pytam jak przyjezdni spoza Warszawy, już nie mówiąc o towarzyszach etran > żerach, się połapią, na który dworzec mają iść, żeby dojechać na lotnisko. To skoro odjeżdza z dwóch stacji w kierunku Okęcia, to nie trzeba myśleć na który dworzec iść, bo z obu odjeżdza, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.tramwajarz Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 17.05.12, 09:34 No bo Ktoś Ważny z Legionowa musi mieć bezpośredni pociąg do Centrum (sprawdzić, na którą odmiana przez średnicę podmiejską przyjeżdża na Ochotę :p ) i na lotnisko. Zgadnijmy, kto ;) . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jojo Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c IP: 212.120.136.* 16.05.12, 16:55 > toż to szczyt techniki! > 5 kilometruf kolejki w warszawie wybudowali! > oj będzie huczne otwarcie! Idź w p*zdu, żałosny kmiocie, nie budują, źle, zbudowali, trzeba wyśmiać... Polactwo cholerne. Odpowiedz Link Zgłoś
jacekzwawy Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 16.05.12, 18:24 Po 30 latach za dziesiątki milionów wybudowali 2 km torów i pociąg będzie jechał tam tyle samo co autobus 175. Do tego chaos w rozkładach. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 17.05.12, 11:16 A skąd Ci się wzięło to: "po 30 latach"??? Jak już stosować przesadę retoryczną, to na całego; trzeba było napisać: "po 1000 latach" (licząc od chrztu Polski ;-) Btw. 175 w godzinach szczytu rozkładowo (tj. niekoniecznie naprawdę) z Lotniska na przystanek Centrum jedzie 32 minuty, a pociąg będzie jechał 21 minut. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zieleniecki Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 cze... IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.12, 00:37 Kiedy genialni od nazw w mieście zorientują się, że te Warszawy "uliczne" są bez sensu. Dobrze, że nie ma stacji Warszawa Kota w butach. Odpowiedz Link Zgłoś
burak.z.onetu Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 16.05.12, 01:37 Nie wiem może sie mylę ale to chyba pierwsze 5km nowej linii kolejowej od czasów Gierka. I to wszystko za jedyne ćwierć miliarda złotych. Sporo musiało jednak kosztować poszukiwanie i odkopywanie wykopanego 30lat temu lecz później zasypanego tunelu. Mimo wszystko nie przedłużono go parę metrów ku wygodzie pasażerów pod budynek terminala więc ludziska będą musieli dymać z bagażami w tę i we w tę.. A okazji było sporo. Budowa 1 terminala, budowa 2 terminala, przebudowa płyty lotniska. No ale NIC, cieszmy się, bo to niebywała okazja do radości... Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 16.05.12, 08:07 No właśnie nie przedłużono. Zbudowano wedle starych planów pod dawną zabudowę lotniska. Może ewentualnie trochę przesunięto, o jakieś 20 - 30 metrów na zachód, bo wyjście jest w miejscu, gdzie w starym terminalu z 1969 roku, zburzonym z 15 lat temu, był posterunek lotniskowej Milicji Obywatelskiej ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.tramwajarz Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 16.05.12, 08:15 Jakby budowano wg starych planów, to by się SUDOP dwa lata z dokumentacją nie spóźnił. :p Eh, kolejna legenda miejska - że niby już wszystko zaprojektowano za złotych, minionych czasów, a teraz to nawet wybudować nie umieją... A ile te "stare plany" są warte, to zobaczymy na S2, gdzie ktoś "genialny" zrobił dokumentację w oparciu o archiwalne przekroje geologiczne :> Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 16.05.12, 08:45 Coś jednak musiało być na rzeczy, przynajmniej jeśli chodzi o lokalizację stacji końcowej. W przeciwnym razie, wytłumacz proszę, jaki byłby sens budowy stacji akurat w tym miejscu, gdzie był stary terminal? W dodatku teraz władze Okęcia zaczęły głosić, o czym wcześniej mowy nie było, że przy okazji przebudowy buraczkowego terminala rozbudują budynek i doprowadzą zadaszenie do wyjścia ze stacji PKP, dla wygody pasażerów. Ja rozumiem, że na wprost terminali stoją dwa parkingi wielopoziomowe z hotelami na górze, jednym istniejącym, i drugim w budowie, i pod nimi trudno było linię kolejową budować, ale między nimi jest sporo miejsca, i tę stację można było postawić na wysokości połączenia terminali 1 i 2, jeśli nawet nie dało się zrobić wyjścia w środku budynku. Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.tramwajarz Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 17.05.12, 09:40 Generalnie tam jest zdaje się dość ostry łuk, który ogranicza długość stacji końcowej (a w zasadzie odcinak prostego, na której stacja z głowicą sa zlokalizowane) - każde przesunięcie stacj na północ oznacza, że ten łuk jest albo dłuższy, albo ciaśniejszy. Oczywiście, moim zdaniem cała ta trasa jest narysowana nonsensownie, bo pociąg na Okęcie powinien wjeżdżać od północy tak, by docelowo wyprowadzić go na południe w stronę Piaseczna - bo przy ograniczonej przepustowości średnicy, niezależnie od mitycznego trzeciego toru przez Rakowiec, to byłaby jedyna szansa na SKM do Piaseczna. A tak... cóż, dla mnie to lepiej, bo przy tej liczbie wolnych slotów samą częstotliwością szybki tramwaj na Puławskiej do Piaseczna się obroni. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 17.05.12, 11:24 mroczny.tramwajarz napisał: > Generalnie tam jest zdaje się dość ostry łuk, który ogranicza długość stacji ko > ńcowej (a w zasadzie odcinak prostego, na której stacja z głowicą sa zlokalizow > ane) - każde przesunięcie stacj na północ oznacza, że ten łuk jest albo dłuższy > , albo ciaśniejszy. Projektanci przebąkiwali kiedyś, że chodziło ponoć o jakieś instalacje podziemne przy budynku terminalu, trudne do przełożenia - ale szczegółów nie znam. > Oczywiście, moim zdaniem cała ta trasa jest narysowana nonsensownie, bo pociąg > na Okęcie powinien wjeżdżać od północy tak, by docelowo wyprowadzić go na połud > nie w stronę Piaseczna O ile pamiętam, jeszcze kilka lat przed budową zrobiona była symulacja kilku podobnych rozwiązań (w tym m.in. "odgięcie" całej linii radomskiej w pobliże portu lotniczego). Wyszło, że skórka garbowania niewarta, gdyż ponoć potok ruchu z lotniska w kierunku południowym (na Piaseczno i Radom) wynosiłby tylko ok. 4% wszystkich pasażerów korzystających z kolei. > - bo przy ograniczonej przepustowości średnicy, niezależ > nie od mitycznego trzeciego toru przez Rakowiec, to byłaby jedyna szansa na SKM > do Piaseczna. A tak... cóż, dla mnie to lepiej, bo przy tej liczbie wolnych sl > otów samą częstotliwością szybki tramwaj na Puławskiej do Piaseczna się obroni. Moim zdaniem Piasecznu przydałoby się jedno i drugie (tylko skąd kasa...). A dla SKM nawet lepiej, jeśli będzie jeździła po obecnej linii, bo po prostu szybciej będzie; trzeba by tylko wybudować tory odstawcze (podobno mają powstać w Zalesiu, w następnym etapie remontu "radomki", czyli ok. 2013-2015). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 16.05.12, 08:57 mroczny.tramwajarz napisał: > A ile te "stare plany" są warte, to zobaczymy na S2, gdzie ktoś "genialny" zrob > ił dokumentację w oparciu o archiwalne przekroje geologiczne :> PS. Stare plany bywają sporo warte. Dam ci krótki przykład. Autostradę A4 między Wrocławiem a Gliwicami zbudowano dokładnie według hitlerowskich planów, po śladzie wytyczonym i wywłaszczonym jeszcze w latach 1930-tych. Do tego stopnia, że puszczono ją przez środek rezerwatu wokół Góry Św. Anny, i idzie ona tam pod górę i w dół z dzisiejszego punktu widzenia bez sensu, bo wchodzi na wysokość, na której występują ciągłe mgły. Z dzisiejszego punktu widzenia, należało trasę przeprojektować, i puścić obok Góry, i w dodatku budowa byłaby tańsza. Dowcip polegał na tym, Że Hitler miał zacięcie artystyczne i wydał wyraźną dyrektywę, że autostrady w Rzeszy mają być budowane tak, żeby jadący nimi Niemiec mógł podziwiać piękno ojczystych krajobrazów. Więc je projektowano w terenach trudnych, ale ładnych, i w dodatku w latach 1930-tych kompletnie nieprzydatnych do samochodowego transportu ciężarowego, bo ówczesne samochody ciężarowe nie miały zdolności pokonywania takich wzniesień, jakie na tych autostradach projektowano. Jest w Niemczech wiele przykładów tak "bez sensu", z punktu widzenia ekonomiki transportu, zbudowanych autostrad - zboczem góry zamiast taniej, doliną rzeki poniżej, długim tunelem, zamiast 2 kilometry obok, ogromne betonowe łukowe mosty na Łabie pod Magdeburgiem na E30, zamiast prostych stalowych, itd., itp. A myśmy te koncepcje zrealizowali 10 lat temu rozorując rezerwat na górze Świętej Anny mimo protestów przypinających się do drzew ekologów, bo trasę za Adolfa specjalnie zaprojektowano tak, żeby z niej było widać w dole zbudowany też w latach 1930-tych amfiteatr "czynu niemieckiego" w zboczu Góry ;-). Tyle na temat wykorzystania w Polsce "starych planów" dziś ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 16.05.12, 09:36 Przy okazji wycięto bez sensu część rezerwatu. Zamiast zbudować prościej i naokoło góry. A ciężarówki teraz zdychają pod górkę, więc potrzebny jest trzeci pas. Odpowiedz Link Zgłoś
indywidualismus Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 16.05.12, 10:16 asperamanka napisał: > PS. Stare plany bywają sporo warte. Dam ci krótki przykład. Autostradę A4 międz > y Wrocławiem a Gliwicami zbudowano dokładnie według hitlerowskich planów, po śl > adzie wytyczonym i wywłaszczonym jeszcze w latach 1930-tych. Do tego stopnia, ż > e puszczono ją przez środek rezerwatu wokół Góry Św. Anny, i idzie ona tam pod > górę i w dół z dzisiejszego punktu widzenia bez sensu, bo wchodzi na wysokość, > na której występują ciągłe mgły. Z dzisiejszego punktu widzenia, należało trasę > przeprojektować, i puścić obok Góry, i w dodatku budowa byłaby tańsza. Masz sporą wiedzę na temat, szacun! Nie wiedziałem, że niesławna walka ochroniarzy z "ekologami" na Górze Św. Anny spowodowana była fantazją Hitlera :) Oraz zabetonowaniem mózgów współczesnych, polskich decydentów. Szlak wokół wcale nie musiał być dłuższy, a nie powodowałby 15 zmian biegów i wypuszczania kłębów czarnego dymu przez każdego TiR-a, który musi się tam wspiąć. No, ale wtedy nie byłoby tego pięknego parkingu na Górze, z którego można bezpośrednio, nie zjeżdżając z autostrady, przejść się po kalwarii. Czego i tak prawie nikt nie robi :) Ale teraz rozumiem - ein Hitler, ein decyzja! Chociaż reszta przebiegu autostrady jest bez zarzutu. Podobnie jak drogi ze Szczecina do Królewca, której jednak nie zbudowano... Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 16.05.12, 10:43 Widzisz, o tym raczej się głośno nie mówiło, bo nie bardzo wypadało się w wolnej Polsce przyznać, że buduje się autostradę wedle hitlerowskich planów. Zresztą podobnie zbudowano A4 na odcinku Zgorzelec-Krzyżowa. ;-) Ale w przypadku odcinka Brzeg - Nogawczyce przeważyło co innego. W Polsce największy problem, aż do czasu specustawy Tuska, stanowiło wywłaszczanie gruntów pod budowę. Na Opolszczyźnie natomiast po wojnie znacznej części ludności, jako polskich autochtonów, nie wysiedlono, i zajmowali oni te same gospodarstwa, co od stuleci. Stosunków własnościowych, ksiąg wieczystych, nie ruszono. Taki Heinrich Kroll zaczął się nazywać Henryk Król aż do lat 1990tych, i nadal uprawiał swoją ziemię. Ot, tylko po Junkrach, którzy uciekli, przejęto ziemię i utworzono trochę PGR-ów. A zaplanowana za czasów Hitlera trasa autostrady była od lat 1930-tych wywłaszczona i stanowiła własność Skarbu Państwa. Najpierw Rzeszy, potem Polski. Nie trzeba było nikogo ruszać, nic tylko budować. Ot i cała tajemnica. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
burak.z.onetu Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 16.05.12, 12:25 Mimo że piszesz dość ciekawie na temat pewnych rzeczy wyolbrzymiasz fakt, " Widzisz, o tym raczej się głośno nie mówiło, bo nie bardzo wypadało się w wolnej Polsce przyznać, że buduje się autostradę wedle hitlerowskich planów. Zresztą podobnie zbudowano A4 na odcinku Zgorzelec-Krzyżowa." Otóż mylisz się Ludzie z branży dokładnie wiedzieli z czym mają do czynienia. W '75 roku byłem uczestnikiem naukowej wycieczki zorganizowanej przez Politechnikę Wrocławską, gdzie studenci IV roku budownictwa wydziału dróg i mostów zapoznali się dokładnie z całą niedokończoną trasą hitlerowskiej autostrady aż do Centrum Gliwic. Widzieliśmy zdjęcia lotnicze z charakterystycznym pasem 40 letnich samosiewek, niedokończonym mostem na Odrze oraz dzielnicą prominentów zbudowaną w parkowym otoczeniu dokładnie na terenach wyznaczonych pod autostradę (Gdzie? Już nie pamiętam, ale gdzieś w okolicach Strzelców Opolskich) Jednak z tą Górą Św. Anny to faktycznie masz absolutną rację. Całe 'niedopatrzenie' leży już po stronie naszych projektantów. I żeby było śmieszniej, być moźe był wśród nich ktoś z owej słynnej na owe czasy wycieczki... Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.tramwajarz Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 17.05.12, 09:37 Wydaje mi się, że zacytowany przez Ciebie przypadek to jednak nie tylko plany. Może podziały własności, odziedziczone po Niemcach, przygotowały ten korytarz? Może już część robót ziemnych, jak na pomorskiej "Berlince", była wykonana? Bo wątpię, by ktoś się upierał na ten, w gruncie rzeczy absurdalny, przebieg tylko dlatego, że szanował wizje architektoniczne Adolfa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 16.05.12, 10:07 burak.z.onetu napisał: > Nie wiem może sie mylę ale to chyba pierwsze 5km nowej linii kolejowej od czas > ów Gierka. Mylisz się. > I to wszystko za jedyne ćwierć miliarda złotych. Ściślej mówiąc, koszt całości inwestycji (modernizacja, a właściwie budowa od nowa linii z dworca zachodniego do Służewca, budowa tunelu na lotnisko i 3 nowych przystanków) wyniósł 366 mln zł, z czego 96% pochodziło ze środków UE. To wg Ciebie za dużo czy za mało w porównaniu np. z podobnymi inwestycjami za granicą? > Sporo musiało jedn > ak kosztować poszukiwanie i odkopywanie wykopanego 30lat temu lecz później zasy > panego tunelu. Nic podobnego nie istniało ani nie miało miejsca. Mimo wszystko nie przedłużono go parę metrów ku wygodzie pasaże > rów pod budynek terminala więc ludziska będą musieli dymać z bagażami w tę i w > e w tę. Nie dało się bliżej ponoć ze względu na urządzenia podziemne, więc zostało ok. 100 metrów do przejścia na piechotę - faktycznie, maraton :-D Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dio Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 cze... IP: 195.205.194.* 16.05.12, 06:24 Napisano wyraźnie: "jeśli inwestor otrzyma zgodę na użytkowanie", a procedura przepływu dokumentów potrwa kilka miesięcy. Premie kwartalne już były, więc nikt tego nie będzie przenosił piechotą między piętrami, POjadą kurierem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: parera Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 cze... IP: *.ptim.net.pl 16.05.12, 07:06 W pół godziny. Taaa... Chyba że coś utknie w tunetu średnicowym, padnie elektronika w jednym z nowoczesnych składów lub zdarzy się jeszcze coś, co codziennie przytrafia się skm-kom mającym za zadanie dowozić tysiące ludzi do pracy e centrum rano i odwozić po południu. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 16.05.12, 10:09 Gość portalu: parera napisał(a): > W pół godziny. Taaa... Chyba że coś utknie w tunetu średnicowym, padnie elektro > nika w jednym z nowoczesnych składów lub zdarzy się jeszcze coś, co codziennie > przytrafia się skm-kom mającym za zadanie dowozić tysiące ludzi do pracy e cent > rum rano i odwozić po południu. Nooo, a jak jeszcze na skutek wypadku ulice - jak codziennie - staną w korkach, wskutek brzydkiej pogody samoloty nie przylecą, a Ty dostaniesz rozwolnienia z emocji i nie będziesz mógł dojść z łazienki do komputera, to nikt nie będzie nawet mógł fachowo skomentować tych wszystkich tragedii na forum ;-) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozef_socjopata Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c IP: *.cisco.com 16.05.12, 10:25 > Nooo, a jak jeszcze na skutek wypadku ulice - jak codziennie - staną w korkach, > wskutek brzydkiej pogody samoloty nie przylecą, a Ty dostaniesz rozwolnienia z > emocji i nie będziesz mógł dojść z łazienki do komputera Sarkazm jest fajny, do pewnego momentu. Potem zaczyna się robić nudny. A już wycieczki ad personam - żenua. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 16.05.12, 10:33 Trudno zaprzeczyć - niestety biję się w piersi, ale zdarza mi się w ten sposób niezbyt ładnie reagować na sytuację, gdy człowiek który po godzinie stania na deszczu w lesie wreszcie złapał stopa do miasta, po wejściu do samochodu zaczyna kręcić nosem że fotel twardy i muzyka w radiu do bani, a następnie krytykować kierowcę że on sam jeździ sto razy lepiej ;-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: panera Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c IP: *.ip.netia.com.pl 16.05.12, 12:17 Sorry, ale to taki bełkot, że nic z niego nie wynika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dać im wrotki dla normalnych samochód IP: *.tzf.com.pl 16.05.12, 07:54 Ja w weekend (wtedy nie ma korków) jadę z okęcia na Tarchomin w 20 minut. Gdyby nie światła co 50 metrów na Żwirki to wyrabiałbym się w 15 minut - i to bez specjalnego przekraczania prędkości. A pociąg po 5 latach budowania, który jedzie tunelem (więc nigdy nie ma korków) będzie jechał 30 minut na trasie krótszej o połowę!!!!. Pozdrawiam lemingi od trnasportu miejskiego. Mam nadzieję, że dużo z was się przesiądzie do tych żałosnych pseudopociągów. Ulice się rozluźnią i będę jeszcze szybciej jeździł samochodem. W 30 minut z centrum na okęcie to można hulajnogą dojechać. Dopóki nie powstaną standardy szybkości transportu miejskiego (przykładowo pociąg w mieście ma pokonywać min. 50 kilometrów w ciągu godziny wliczając w to przystanki i inne spowalniacze, tramwaj min 25 km/h) to będą powstawały takie śmiechowe linie. HGW będzie przecinać wstęgę a lemingi będą biły brawo. Dzisiaj średnia prędkość tramwaju to 17 km/h. Jeszcze trochę i na piechotę będzie szybciej niż "komunikacją miejską". I nie nazywajcie tych wyprysków komunikacją, bo komunikacja powinna coś skomunikować. A to co teraz jest to może co najwyżej rozśmieszyć lub załamać a nie skomunikować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jankes Re: dla normalnych samochód IP: *.pg.com 16.05.12, 08:18 W tunelu jest tylko kawalek torow, ok 90% trasy idzie po ziemii krzyzujac sie z innymi torami na zachodnim itd. Odpowiedz Link Zgłoś
danny.ainge Re: dla normalnych samochód 16.05.12, 10:36 Co za bzdury plecieesz. Ja czasem dojeżdżam ze stacji Żwirki i Wigury na Wschodni (bo na Stadion niestety, dlugo nie mogłem w związku z remontem) i w druga stronę i chyba tylko jeden(sic!) raz w ostatnich 3 latach pociąg jechał planowe 23 minuty - rekord to 55 minut, z czego pociąg stał tylko przed Zachodnim 25 minut. Pociągi notorycznie są spóźnione, a nie daj Boże jechać nimi jak spadnie śnieg lub chwyci mrózz - kiedys czekałem na Żwirki i Wigury godzine na pociąg. W związku z tym już wolę jeździc autobusami. Nie wciskaj kitu odnośnie róznych biletów - to nie pasażer powinien się martwić jaki ma bilet kupić, tylko od tego są władze przewoźników. Mam kartę miejską i chcę nią dojechać do domu/pracy - reszta mnie nie powinn obchodzić. Podobnie na lotnisku - czy rozkłady jazdy będą widoczne w terminalach, żeby można było widzieć kiedy jedzie pociąg? Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: dla normalnych samochód 16.05.12, 10:57 danny.ainge napisał: > Ja czasem dojeżdżam ze stacji Żwirki i Wigury na Wschod > ni (bo na Stadion niestety, dlugo nie mogłem w związku z remontem) i w druga st > ronę i chyba tylko jeden(sic!) raz w ostatnich 3 latach pociąg jechał planowe 2 > 3 minuty - rekord to 55 minut, (...) A w korku nigdy nie stałeś? :-) > Nie wciskaj kitu odnośnie róznych biletów - to nie pasażer powinien się martwić > jaki ma bilet kupić, tylko od tego są władze przewoźników. Mam kartę miejską i > chcę nią dojechać do domu/pracy - reszta mnie nie powinn obchodzić. Akurat z kartą miejską możesz przecież jeździć tak samo pociągami KM, jak i SKM. > Podobnie n > a lotnisku - czy rozkłady jazdy będą widoczne w terminalach, żeby można było wi > dzieć kiedy jedzie pociąg? Nie wiem - a Ty wiesz? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
danny.ainge Re: dla normalnych samochód 16.05.12, 11:05 Nie, ty naprawwdę masz problem z logicznym myśleniem -wsiadam do pociągu i mam stać w korku???!!!! Czy nie widzisz jakie to jest niedorzeczne? Ok, mam kartę miejską. Ale co ma zrobić ktoś kto przylatuje pierwszy raz do Polski lub np. z Pyrzowic? Pewnie zaraz napiszesz, że powinien przestudiować przed przylotem dokładnie regulamin i stronę www SKM i KM, bo tam wszystko jest. Typowe dla polskich urzędników - nie da się, nie można, przepisy zabraniają; po drodze do zatwierdzenia jest 115 dyrektorów z których mało kto wie co robi, bo go koledzy partyjni na stołek wsadzili.... Podróż ma być prosta, szczególnie z lotniska!!! Przylatuję, kupuję bilet w automacie lub komórką, wsiadam i wysiadam w centrum bez zastanawiania się jaki przewoźnik mnie wiezie. Ręce opaadaja jak się czyta te bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: dla normalnych samochód 16.05.12, 11:25 danny.ainge napisał: > Nie, ty naprawwdę masz problem z logicznym myśleniem -wsiadam do pociągu i mam > stać w korku???!!!! Czy nie widzisz jakie to jest niedorzeczne? Niedorzeczne jest wg mnie co najwyżej utrzymywanie, że pociągi częściej lub równie często stoją w korkach niż samochody. > Ok, mam kartę miejską. Ale co ma zrobić ktoś kto przylatuje pierwszy raz do Pol > ski lub np. z Pyrzowic? Hmmm... Kupić bilet...? > Pewnie zaraz napiszesz, że powinien przestudiować przed > przylotem dokładnie regulamin i stronę www SKM i KM, bo tam wszystko jest. Niekoniecznie przed wyjazdem i niekoniecznie regulamin; może np. wystarczy napisy informacyjne na stacji lub w pociągu? > Podróż ma być prosta, szczególnie z lotniska!!! > Przylatuję, kupuję bilet w automacie lub komórką, wsiadam i wysiadam w centrum > bez zastanawiania się jaki przewoźnik mnie wiezie. Nadal nie bardzo chwytam, co stoi na przeszkodzie. > Ręce opaadaja jak się czyta te bzdury. Nie sposób zaprzeczyć. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: dla normalnych samochód 16.05.12, 10:21 Gość portalu: dać im wrotki napisał(a): > Ja w weekend (wtedy nie ma korków) jadę z okęcia na Tarchomin w 20 minut. Zaś w godzinach szczytu, kiedy korki są, tę samą trasę pokonujesz w 2 godziny. A pociąg w obu przypadkach jedzie w tym samym tempie. > Gdyby > nie światła co 50 metrów na Żwirki to wyrabiałbym się w 15 minut - i to bez sp > ecjalnego przekraczania prędkości. A gdybyś miał skrzydełka, to latałbyś jak gołębica. Ale nie masz; a Żwirki i Wigury są zwykłą ulicą miejską w Warszawie, a nie autostradą na pustyni, w poprzek której nie ma komu i poco przejeżdżać. > A pociąg po 5 latach budowania, który jedzie > tunelem (więc nigdy nie ma korków) będzie jechał 30 minut na trasie krótszej o > połowę!!!!. Akurat trasa z Okęcia na Wschodni przez Ochotę nie jest bynajmniej "krótsza o połowę", a pociąg bynajmniej przez cały czas (ani nawet przez większość) nie porusza się w osobnym tunelu, ale po zwykłych, dość już w Wawie zatłoczonych liniach kolejowych. > W 30 minut z centrum na okęcie to moż > na hulajnogą dojechać. Czas przejazdu z lotniska do Wawy Centralnej wynosić ma rozkładowo 21 minut. > Dopóki nie powstaną standardy szybkości transportu miejs > kiego (przykładowo pociąg w mieście ma pokonywać min. 50 kilometrów w ciągu god > ziny wliczając w to przystanki i inne spowalniacze, O jakimż to fenomenalnym mieście na ziemi piszesz??? W Wawie SKM ma uśrednioną prędkość handlową 40,1 km/h i to akurat nie odbiega szczególnie od standardów europejskich (np. najszybsza w Niemczech S-Bahn w Hamburgu ma 39,8 km/h). > tramwaj min 25 km/h) Obecnie w Wawie jest to 17,4 km/h, co i tak jest jednym z najlepszych wyników w Polsce. W przypadku miejskich tramwajów naziemnych nie ma zresztą co liczyć na znaczące zwiększenie tej prędkości bez całkowitego sparaliżowania ruchu samochodowego np. w poprzek ciągu Al. Jerozolimskich czy Jana Pawła Chałubińskiego. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
jacekzwawy Zrzeszenia Komunkacyjne 16.05.12, 18:45 To połączenie to tragedia. W POlsce nie mogą zrobić nic porządnie. Jeśli już o Niemczech mowa, to tam w każdej dużej aglomeracji czy konurbacji wszyscy przewoźnicy, tramwajowi, autobusowi i kolej (nie tylko DB, lecz także prywatne koleje) są zrzeszeni w związku komunikacyjnym (Verkehrsverbund), np. Verkehrsverbund Berlin-Brandenburg (VBB) czy w zagłębiu Ruhry Verkehrsverbund Rhein-Ruhr (VRR). W ramach takiego zrzeszenia obowiązuje jedna taryfa, wszyscy przewoźnicy uznają nawzajem te same rodzaje biletów i dzielą się zyskami i pasażer np. w Dusseldorfie nie musi się zastanawiać się czy jedzie pociągiem Keolis Bahn, czy Deutsche Bahn. czy S-Bahn Rhein-Ruhr. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Zrzeszenia Komunkacyjne 17.05.12, 11:26 I do tego należy dążyć również u nas. A póki co myślę, że czytelna informacja dla podróżnych na razie wystarczy. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PW Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 cze... IP: *.lot.pl 16.05.12, 08:18 Podsumujmy, co ZTM, SKM i PKP nam zaoferują: długi czas przejazdu z lotniska do miasta, brzydką stację Warszawa Lotnisko Chopina, pociągi jeżdżące raz przez Śródmieście, a raz przez Dworzec Centralny i niezwykle "komfortowe" wnętrze pociągu - aż cztery z sześciu wagonów wyglądają tak: www.km-forum.com.pl/galeria/data/media/156/ELF_SKM13.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek niby XXI a tu mamy - lotnisko w miescie, stadion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.12, 08:36 prawie w centrum i cala para w gwizdek - zeby przewiezc kibicow w 30 minut na trasie o dlugosci 15 km ... i na ktorej wozone bedzie glownie powietrze w kazdy zwykly dzien, zabierajac deficytowe sloty z trasy srednicowej w XXI wieku i lotniska i stadiony buduje sie poza miastem, dojazd do niech nie przekracza 20 minut, a planisci koncentruja sie nad skroceniem czasu codziennych dojazdow do pracy w ramach aglomeracji - czego w tym projekcie prawie calowicie nie ma (poza odcinkiem Srodmiescie - Sluzewiec) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja Re: niby XXI a tu mamy - lotnisko w miescie, stad IP: 95.172.68.* 16.05.12, 10:28 Żadnych slotów nie zabierają, bo połączenie Sulejówek/Wesoła/Rembertów do Śródmieścia jest raczej dobrze obciążone i funkcjonuje od dość dawna. Porażką są za to bilety. Będzie z tego afera większa niż z "taksóweczkę może". Odpowiedz Link Zgłoś
calun_torunski niby XXI a tu mamy - lotnisko w miescie, stad 16.05.12, 13:50 > Żadnych slotów nie zabierają, bo połączenie Sulejówek/Wesoła/Rembertów do Śródm > ieścia jest raczej dobrze obciążone i funkcjonuje od dość dawna. zatrzymujac sie na Zachodniej - zamiast w Pruszkowie, obciazenie na linii W-wa Zach - Pruszkow jest bez porownania wieksze > Porażką są za > to bilety. Będzie z tego afera większa niż z "taksóweczkę może". porazek jest kilka: 1. prowizorka z lotniskiem w miescie 2. prowizorka ze stadionem w miescie 3. prowizorka z W-wa Srodmiescie i dojsciem z Centralnego 4. brudne jak swinia dworce Ochota i Zach 5. dworzec al. Jerozolimskie bez dostepu od strony Wloch 6. brak wystarczajacej liczby polaczen z Pruszkowa Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: niby XXI a tu mamy - lotnisko w miescie, stad 16.05.12, 10:59 Gość portalu: jacek napisał(a): > prawie w centrum i cala para w gwizdek - zeby przewiezc kibicow w 30 minut na t > rasie o dlugosci 15 km ... i na ktorej wozone bedzie glownie powietrze w kazdy > zwykly dzien, Spróbuj się może kiedyś przejechać zwykły dzień, zwłaszcza w godzinach szczytu, między Wschodnim a Służewcem - a później opowiedz coś o "wożeniu powietrza" :-D Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek niby XXI a tu mamy - lotnisko w miescie, stad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.12, 13:52 a tego nie widziales mundralku ??? w XXI wieku i lotniska i stadiony buduje sie poza miastem, dojazd do niech nie przekracza 20 minut, a planisci koncentruja sie nad skroceniem czasu codziennych dojazdow do pracy w ramach aglomeracji - czego w tym projekcie prawie calowicie nie ma (poza odcinkiem Srodmiescie - Sluzewiec) Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: niby XXI a tu mamy - lotnisko w miescie, stad 17.05.12, 11:30 Widziałem i za wuja nie rozumiem. Projekt obejmował wszak, oprócz budowy samego dojazdu do lotniska, właśnie modernizację linii ze Śródmieścia na Służewiec - a Ty piszesz, że w jego ramach nie zrobiono nic "(...) poza odcinkiem Śródmieście - Służewiec". Stwierdzenie to wydaje mi się równie przepełnione logiką, jak np. oburzenie, że w restauracji nie podano Ci nic do jedzenia, z wyjątkiem obiadu który zamówiłeś :-O Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek niby XXI a tu mamy - lotnisko w miescie, stad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.12, 11:57 kolejnym postem udowadniasz brak umiejetnosci czytania ze zrozumieniem moj zarzut polega na tym, ze: zamiast zbudowac nowe lotnisko i stadion poza miastem - rozbudowuje sie lotnisko i buduje stadion w miescie, a nastepnie zabiera sie zasoby potrzebne w innych miejscach (za wyjatkiem odcinka Srodmiescie-Sluzewiec) by umozliwic komunikacje pomiedzy nimi twoj przyklad z restauracja wymaga modyfikacji - zamiast sali jadalnej zbudowano wielopoziomowy szalet - wszak goscie restauracji korzystaja z toalety prawda ??? o jedzeniu mozesz zapomniec - za to piekne, nowoczesne toalety na 100 osob jednoczesnie, i kuchnia nieczynna, bo nie ma gdzie jesc Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: niby XXI a tu mamy - lotnisko w miescie, stad 17.05.12, 12:03 Na temat budowy nowego lotniska i stadionu z dala od miasta były wszak dyskusje - i zwyciężyła obecnie realizowana koncepcja. Za nią też były argumenty, moim zdaniem całkiem logiczne - 1mo obecne lotnisko ma jeszcze duże rezerwy przepustowości a jego przebudowa jest o rząd wielkości tańsza niż budowa nowego; 2do usytuowanie stadionu blisko centrum pozwala w ogóle zminimalizować potrzeby komunikacyjne, skoro można dojść doń nawet i na piechotę (zdaje się, że tak właśnie będzie to zorganizowane podczas mistrzostw). I też nie jest tak, że jest to sytuacja w innych miastach nieznana. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek niby XXI a tu mamy - lotnisko w miescie, stad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.12, 13:23 > Na temat budowy nowego lotniska i stadionu z dala od miasta były wszak dyskusje > - i zwyciężyła obecnie realizowana koncepcja. zadnej dyskusji nie bylo - bylo forsowanie jedynie slusznej koncepcji - ktora skonczyla sie wlasnym bankructwem i zapewnilo wypadniecie Polski z mozliwosci wykorzystania rosnacego ruch lotniczego pomiedzy Azja i Europa, nawet Polacy lataja nie tylko do Azji z lotnisko poza Polska, ale nawet do Moskwy !!! > Za nią też były argumenty, moim zdaniem całkiem logiczne logika nie wiec nic o planowaniu polozenia lotnisk > - 1mo obecne lotnisko ma jeszcze duże rezerwy przepustowości a to ciekawe biorac pod uwage koniecznosc ustanowienia OOU, w granicach, ktorego mieszka juz ponad 300 K ludzi > a jego przebudowa jest o rząd wielkości tańsza niż budowa nowego; a to akurat kompletna bzdura biorac pod uwage wartosc ziemi na ktorej lezy lotnisko oraz obszarow wylaczonych z eksploatacji z powodu halasu i zagrozenia > 2do usytuowanie stadionu blisko centrum pozwala w ogóle zminimalizować potrzeby komun > ikacyjne, skoro można dojść doń nawet i na piechotę (zdaje się, że tak właśnie > będzie to zorganizowane podczas mistrzostw). tylko, ze akurat jest tu mowa o polaczeniu kolejowym, w dodatku zdecydowano o buspasach lotnisko - stadion, a nie o chodzeniu na piechote z centrum >I też nie jest tak, że jest to sytuacja w innych miastach nieznana. jezeli chodzi o nowoczesne lotniska nawet Azja buduje lotniska daleko poza aglomeracjami, nowe stadiony podobnie - przede wszystkim jednak planisci zaczynaja od potrzeba miasta - a nie od potrzeb lotniska, my jestesmy 40 lat za Europa Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 16.05.12, 10:25 Gość portalu: PW napisał(a): > Podsumujmy, co ZTM, SKM i PKP nam zaoferują: długi czas przejazdu z lotniska do > miasta, A teraz jest krótszy...? > brzydką stację Warszawa Lotnisko Chopina, Czego Ci na niej brak - plafonu pędzla Michała Anioła? > pociągi jeżdżące raz przez Ś > ródmieście, a raz przez Dworzec Centralny No rzeczywiście zgroza - jak powszechnie wiadomo, ze wszystkich innych dworców świata wszystkie pociągi odjeżdżają tylko w jednym kierunku, tą samą linią i do tego samego celu :-O > i niezwykle "komfortowe" wnętrze poci > ągu - aż cztery z sześciu wagonów wyglądają tak: A w czym konkretnie widzisz tu różnicę na niekorzyść w porównaniu z innymi pociągami miejskimi w Polsce i na świecie??? Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tadek Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 cze... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.12, 09:13 ciekawe ile osób dojeżdża z lotniska bezpośrednio na stadion... pewnie cała masa. będą jechać na mecz z walizkami? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawak 50% kanarów KM będzie na tej linii IP: *.warszawa.mm.pl 16.05.12, 09:54 W każdym pociągu KM złapią po kilka osób, które skasowały jednorazowy bilet ZTM. KM jeździ po 500 km torów na Mazowszu ale znaczące siły kanarowe rzucą na 10 km odcinek. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: 50% kanarów KM będzie na tej linii 16.05.12, 10:26 Gość portalu: wawak napisał(a): > W każdym pociągu KM złapią po kilka osób, które skasowały jednorazowy bilet ZTM Będzie to o tyle trudne, że w pociągach KM nie ma kasowników ZTM - ewentualnie bilet (właściwy) można uaktywnić u kierownika pociągu. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolodia Jak zawsze - wszystko do d..., zle i hooojowo. IP: *.margin.volia.net 16.05.12, 10:31 Zafajdane macie zycie ludzie, solidnie zafajdane. Odpowiedz Link Zgłoś
danny.ainge Re: 50% kanarów KM będzie na tej linii 16.05.12, 10:42 To gdzie wg Ciebuie pasażer przykatujący do Polski będzie mógl kupic bilet na ten pociąg? Skąd Ty się chłopie wziąłeś że tak bronisz tych durnych pomysłów dot. tej linii? Zapraszam do Hong Kongu albo Singapuru - jedź i obejrzyj jak powinien wyglądac transport miejski. A jak będziesz wyjeżdzać i zwracaś kartę miejską zakupioną żeby się tam poruszać, zwrócą ci niewykorzystane środki. Albo sprawdź jak jeżdzi szybki tramwaj z lotniska w Stambule. No ale pewnie swoją wiedzę o wyższości naszych linii opierasz na tym co jest W Albanii. kapitan.kirk napisał: > Gość portalu: wawak napisał(a): > > > W każdym pociągu KM złapią po kilka osób, które skasowały jednorazowy bil > et ZTM > > Będzie to o tyle trudne, że w pociągach KM nie ma kasowników ZTM - ewentualnie > bilet (właściwy) można uaktywnić u kierownika pociągu. > Pzdr > Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: 50% kanarów KM będzie na tej linii 16.05.12, 11:29 danny.ainge napisał: > To gdzie wg Ciebuie pasażer przykatujący do Polski będzie mógl kupic bilet na t > en pociąg? W kasie, w automatach (na peronie lub w pociągu) lub u kierownika pociągu. > Skąd Ty się chłopie wziąłeś że tak bronisz tych durnych pomysłów dot. tej linii > ? Z miejsca które wprawdzie nie jest Singapurem ani Albanią, ale również komunikacja miejska i podmiejska w nim funkcjonuje. A bronię - jak przynajmniej sobie pochlebiam - nie durnych pomysłów, ale zdrowego rozsądku. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obama Kapitan.kirk to wtyka KM na forum - ignor!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.12, 11:13 Denne komentarze na zlecenie KM Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Kapitan.kirk to wtyka KM na forum - ignor!!! 16.05.12, 11:54 W kolejnych dyskusjach na tutejszych forach byłem już okrzykiwany przez interlokutorów m.in. wyższym oficerem, tramwajarzem, Amerykaninem, księdzem, gejem, kucharzem, mieszkańcem Zagłębia Dąbrowskiego, a raz nawet personalnie samym Rafałem A. Ziemkiewiczem - a więc i kolejarza mazowieckiego przyjmę z należną pokorą ;-P Najwyraźniej wystarczy mieć po prostu własne zdanie na jakiś temat... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jacekzwawy Re: Kapitan.kirk to wtyka KM na forum - ignor!!! 16.05.12, 18:51 Jesteś tylko zwykłym debilem. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Kapitan.kirk to wtyka KM na forum - ignor!!! 17.05.12, 11:31 E, chyba jednak nie takim zwykłym. Zwykły debil nie zdołałby wszak raczej skłonić do komentarza tak subtelnego i ponadprzeciętnie inteligentnego polemisty, jak Ty. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ambush Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 cze... 16.05.12, 13:04 trzeba się cieszyć że przynajmniej to ogarnęli, a trudności zweryfikują się z czasem. kanary zarobią na dezinformacji - pewnie o to chodziło - w końcu euro zobowiązuje. Mnie ciekawi czy miasto zagwarantuje jakiś rozsądny dojazd komunikacją do stacji kolejowych np. do choszczówki, płudy, żerań z nowodworów? Przecież mógłby to być bardzo sprawny dojazd do centrum. Na razie dostać się na tamte stacje korzystając z ZTM stanowi nie-lada wyzwanie. Nie ma parkingów itp. reasumując i tak jest to wielki krok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wer Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 cze... IP: 80.48.17.* 16.05.12, 14:19 s3 s2 nowa linia jeden się zatrzyma na centralnym inny przez średnice - ładny bałagan panowie wprowadzili. a jeszcze kilka tygodni temu było wielkie oburzenie nt. oznaczeń pociągów Km - teraz widać, że nie jest tak łatwo oznaczyć linie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 cze... IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.12, 22:18 A czy ktoś z Was się orientuje, na ilu z kolejowych przystanków, na których stawać będzie pociąg z lotniska / na lotnisko, jest taki wynalazek jak winda lub schody ruchome na peron / z peronu? Dwa lata temu sprawdzałem pod tym kątem stacje Zachodnia - Ochota - Sródmieście, bo żona musiała pojechać do Sulejówka sama z dzieckiem i wolała nikogo nie prosić o pomoc w taszczeniu wózka - i niestety, tylko na Ochocie była jedna platforma dla niepełnosprawnych, z jakimiś problemami z kluczykiem do niej zresztą. Euro swoją drogą, ale trochę niefajnie byłoby w wakacje tarabanić po schodach walizki całej rodzinie... o wózkach dziecięcych, wózkach inwalidzkich, przypadkach nogi w gipsie itd. nie wspomnę. (Oczywiście, są taksówki, ale czasem są też korki i wtedy pociąg byłby dobrym rozwiązaniem). Na Centralnym jest OK (choć do tramwaju pod Mariottem tylko schodki!). A jak reszta? Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c 17.05.12, 11:38 Gość portalu: Andrzej napisał(a): > A czy ktoś z Was się orientuje, na ilu z kolejowych przystanków, na których sta > wać będzie pociąg z lotniska / na lotnisko, jest taki wynalazek jak winda lub s > chody ruchome na peron / z peronu? Od strony lotniska: Służewiec - windy Żwirki i Wigury - windy Rakowiec - windy i pochylnia Jerozolimskie - windy Zachodnia - nic niestety (ponoć po remoncie do 2014 mają być windy...) Ochota - ruchoma platforma, o której pisałeś Śródmieście - nic Centralna - ruchome schody, ruchome pochylnie, od niedawna również windy Powiśle - ruchome platformy (ale tylko do góry; na Powiśle nic) Stadion - ruchome schody, windy Wschodnia - nic na razie (w przyszłym roku mają być windy) Od Wschodniej w stronę Legionowa: Praga - winda Toruńska - windy (w budowie) Żerań - ruchoma platforma Płudy - windy (w budowie) Choszczówka - windy Legionowo - windy Od wschodniej w stronę Sulejówka: pochylnie na perony na wszystkich przystankach > Na Centralnym jest OK (choć do tramwaju pod Mariottem tylko schodki!). Niestety - choć już pod samego Mariotta można wyjechać ruchomymi schodami, nadkładając nieco drogi przez przejście pod rondem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 c IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.12, 23:35 Dziękuję za info, bardzo się przyda. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Z lotniska na Narodowy w pół godziny. Już 1 cze... IP: 199.67.203.* 17.05.12, 12:51 Trochę to może być mylące jak pociągi S3 będą jeździć różnymi trasami. Biorąc przykład z innych krajów, gdzie w podobnych systemach są rozwiązania wariantowe, albo powinien być zupełnie inny numer (np. S4), albo lepiej wywodzący się z S3 (np. S31). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan dlaczego w kasach KM nie ma biletow na SKM? IP: *.netline-sj.pl 17.05.12, 12:57 ostatnio na dworcu Śródmieście chciałem kupić w kasie KM bilet na SKM a pani mi mówi ze oni sprzedaży nie prowadzą. skoro maja wspólny bilet długookresowy to dlaczego nie sprzedają biletów jednorazowych? Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: dlaczego w kasach KM nie ma biletow na SKM? 17.05.12, 13:07 Gość portalu: jan napisał(a): > ostatnio na dworcu Śródmieście chciałem kupić w kasie KM bilet na SKM a pani mi > mówi ze oni sprzedaży nie prowadzą. skoro maja wspólny bilet długookresowy to > dlaczego nie sprzedają biletów jednorazowych? Widać się tumany nie potrafią dogadać. Na szczęście o tyle to nie problem, że na Śródmieściu są automaty biletowe ZTM na peronach (a poza tym we wszystkich pociągach SKM). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: och ! W pół godziny to ja dojdę na piechotę :-))))) IP: 212.160.172.* 18.05.12, 13:14 Przed wojną Luxtorpeda z Warszawy do Łodzi dojeżdżała w godzinę ( 130km) . ŻE-NA-DA !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: W pół godziny to ja dojdę na piechotę :-))))) 18.05.12, 22:12 Nie dojeżdżała. Rekordowy czas przejazdu (przy trasie specjalnie "wyczyszczonej" z innych pociągów) wyniósł 1h27', czyli mniej więcej tyle ile zajmowało to zwykłym pospiesznym w latach 80./90. Rozkładowo L-T na trasie Warszawa Główna - Łódź Fabryczna jeździła 1h40'. Dopiero po ukończeniu obecnego remontu czas przejazdu ma spaść do 63 minut, czyli najmniej w historii tej linii. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś