Dodaj do ulubionych

Ciężkie granie zmorą Ursynowa. "Nie da się spać!"

    • Gość: Jerzy Ciężkie granie zmorą Ursynowa. "Nie da się spać!" IP: *.aster.pl 02.06.12, 14:52
      Sam mieszkam przy ul. Ciszewskiego, jakoś mi ten hałas nie przeszkadza. Też wstaję do pracy codziennie o 5, ale wiem, że to TYLKO 3 DNI W ROKU!!!!!!!!!!! Wszyscy, którzy się wypowiadają, że przeszkadza im hałas są hipokrytami - sami zapewne chodzili na koncerty, bo w końcu też byli młodzi i chyba zapomnieli jak się bawili..... Uczelnia ta powstała o wiele wcześniej niż wasze domki, więc nie wcinajcie się i po prostu cieszcie się, że TAKIE WYDARZENIE promuje naszą dzielnicę! Jestem ciekaw co byście zrobili na miejscu ludzi, którzy mieszkają przy lotnisku albo przy trasie lądowania/ startowania. ZAMKNĘLIBYŚCIE pewnie lotnisko, co? Cieszę się, że organizatorzy nie zwracają uwagi na takich malkontentów (chociaż i tak dbają o czas trwania ze względu na lokalizację). A przedstawianie opinii osób, którym przeszkadza jedno wydarzenie w roku (zawsze się znajdą tacy CO IM WSZYSTKO PRZESZKADZA), zamiast relacji z tak dużej, to po prostu śmiech na sali.
    • Gość: kasia Ciężkie granie zmorą Ursynowa. "Nie da się spać!" IP: *.sggw.waw.pl 02.06.12, 14:55
      To jest chore. W sensie chore jest, że mieszkańcy Ursynowa (i jakby nie patrzeć - okolic) mają w sobie tyle żalu za trzy nieprzespane noce. Dużo rozumiem. Każdy musi być wyspany - wiadomo, ALE. Raz, to tylko trzy dni w roku, data znana jest już od pół roku, albo co najmniej kilku miesięcy, może warto pomyśleć o wypadzie za miasto?
      Koncert mógłby odbywać się gdzie indziej w plenerze, dobrze, ale przecież w każdej dzielnicy/wsi/mieście znajdzie się jakiś pajac, który napisze do gazety, że głowa boli i spać nie można, zacznie szukać paragrafów, bo trzy dni w roku muzyki (nie zapominajmy - to jest MUZYKA, nie "łomot", a że ktoś jest ograniczony i nie potrafi tego zrozumieć, to cóż) nie daje mu spać. I może jeszcze cierpi przez to cały rok.
      Duże miasto - duży koncert, nie ważne czy Ursynów czy Bemowo. A ludzie, których ambicją jest wygrać sobie ekstra trzy dni spokoju i zabronić tysiącom ludzi zabawy (nie zawsze można bawić się przy takich zespołach jak Korn czy Limb Bizkit) są po prostu smutni.
      Pozdrowionka z samego epicentrum "łomotu" - z akademika, gdzie życie wcale nie jest takie rozkoszne i przyjemne!
      • slbm Re: Ciężkie granie zmorą Ursynowa. "Nie da się sp 02.06.12, 15:48
        > - okolic) mają w sobie tyle żalu za trzy nieprzespane noce. Dużo rozumiem. Każ
        > dy musi być wyspany - wiadomo, ALE. Raz, to tylko trzy dni w roku, data znana j
        > est już od pół roku, albo co najmniej kilku miesięcy, może warto pomyśleć o wyp
        > adzie za miasto?

        Chyba, że ktoś jutro idzie na dyżur do szpitala, kontrolować loty na Okęciu, nadzorować produkcję ciepła w elektrowni, albo sprzedawać bilety w kinie dla naszej wygody.

        > yki (nie zapominajmy - to jest MUZYKA, nie "łomot", a że ktoś jest ograniczony
        > i nie potrafi tego zrozumieć

        Dlaczego nazywasz ograniczonym kogoś, kto ma inny gust muzyczny? Ja akurat lubię taką muzykę i będę na tym koncercie, ale moi rodzice np. jej nie trawią i mają do tego pełne prawo. To raz. A dwa - muzyka brzmi jak muzyka jak się jest tam na festiwalu. Dwa kwartały dalej słychać głównie zniekształcone basy, czyli jakby nie patrzeć łomot.

        Podkreślę raz jeszcze - jestem jak najbardziej zwolennikiem tego typu imprez, a nawet uczestnikiem tej konkretnej, ale nie widzę ŻADNEGO obiektywnego powodu, dla którego ta impreza nie mogłaby się skończyć o godzinie 23 tak żeby dać ludziom się wyspać. Taki kompromis byłby dla nas absolutnie nieszkodliwy.
        • Gość: agatka_s Re: Ciężkie granie zmorą Ursynowa. "Nie da się sp IP: *.dynamic.chello.pl 02.06.12, 17:28
          Bardzo mi się ta wypowiedz podoba, bo jest inna, nie koncentruje się na tym kto-kogo, i kto ma bardziej racje, tylko próbuje coś konstruktywnie zaproponowac. Bo to właśnie o jakiś kompromis chodzi. Nie o to żeby stanąc na dwóch końcach barykady i się obrzucac epitetami, ale własnie aby znalezc taki sposób zorganizowania Juwenaliów SGGW (jak widac potrzebnej i cieszącej sie popularnoscią imprezy) aby wziąc pod uwage różne interesy. Po polsku jest od razu się pokłócic, wzywac straż i policje, powoływac się na prawo, a po drugiej stronie wyzywac od buraków i stawiac na swoim "po trupach". Każdy się koncentruje na tym że moja racja jest mojsza (polecam "Dzień Świra"),a fajnie by było zaczac od znalezienia rozwiązania problemu, do przyjęcia czegoś co może nie zadowoli wszystkich ale pozwoli życ koło siebie w miare poprawnie.
          • penible4 Rozwiązanie, na dokładkę 02.06.12, 19:01
            sprzyjające również słuchowi uczestników koncertu juz tu proponowano: Po prostu CISZEJ!!!!!
          • slbm Re: Ciężkie granie zmorą Ursynowa. "Nie da się sp 02.06.12, 20:40
            > Bardzo mi się ta wypowiedz podoba, bo jest inna, nie koncentruje się na tym kto
            > -kogo, i kto ma bardziej racje, tylko próbuje coś konstruktywnie zaproponowac

            Cieszę się, że nie ja jeden tak myślę. Ja zawsze wychodziłem z założenia, że robienie sobie na złość i wyzywanie się nie przynosi nikomu pożytku, niezależnie czy chodzi o festiwal, politykę, religię, czy stosunki sąsiedzkie. Niestety nie wszyscy tak uważają :( Serdecznie pozdrawiam.
      • Gość: Ursyman Re: Ciężkie granie zmorą Ursynowa. "Nie da się sp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.12, 16:21
        Kasiu, chory to jest brak empatii. Ja mam chore dziecko i ani nie krytykuję stylu "muzyki" ani nie wysyłam nikogo poza miejsce zamieszkania. Ale KULTURA OSOBISTA polega na tym, że jak ktoś prosi by mu nie przeszkadzać to się przynajmniej wykazuje zrozumienie a nie wysyła do psychiatry albo na wieś! A ostre granie po północy zdecydowanie wykracza poza normę. Nic więc dziwnego. że obrońcy ostatniego weekendu reagują agresją.
    • zapomnialamhasla Ciężkie granie zmorą Ursynowa. "Nie da się spać!" 02.06.12, 18:26
      No faktycznie 3 dni w roku, to straszna uciązliwość. Wszędzie ktoś mieszka. Bez przesady.
    • Gość: Józka Ciężkie granie zmorą Ursynowa. "Nie da się spać!" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.12, 22:50
      Mieszkam w Józefosławiu, po drugiej stronie lasu jest bardzo głośno (właśnie trwa koncert na Ursynaliach). Dla mnie nie ma problemu, 3 dni wytrzymam, ale żal mi zwierząt w Kabatach.
    • Gość: slawek Ciężkie granie zmorą Ursynowa. "Nie da się spać!" IP: *.aster.pl 02.06.12, 23:20
      koncert koncertem, ale ludzi chcą żyć, można chyba trochę ciszej !!!!!!
    • migumigu Nie da się spać! 02.06.12, 23:47
      Jest 23:30. Mieszkam na Stegnach i mimo zamkniętych szczelnie okien hałas jest mocno odczuwalny. Współczuję mieszkańcom Ursynowa. Przeczytałam uważnie informację Urzędu Miasta na temat imprezy (ŚRODA, 30. MAJA 2012 - 17:34, MAGDALENA ŁAŃ), że Urząd za hałasy nie odpowiada, a skargi, w przypadkach znacznej uciążliwości imprezy dla mieszkańców prosi o przekazywanie bezpośrednio do:
      - Rektora Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego na adres 02-787 Warszawa ul. Nowoursynowska 166 oraz na numery telefonów sekretariatu: 22 593 10 10 lub 22 593 10 12,
      - Rady Uczelnianej Samorządu Studentów pod numer telefonu 22 593 15 54.
      - współpracującej z Uczelnią Agencji organizującej koncerty pod numer telefonu 532 391 153.

      Zadzwoniłam na policję. Zapytałam, czy inni mieszkańcy też zgłaszają prośby o interwencję?
      Odpowiedź policji: tak, ale nic nie możemy zrobić, skargi proszę kierować do Urzędu Miasta, bo to on wydał zgodę na koncert. Wyjaśniłam Pani policjantce, że Urząd nie rozpatrywał zgody pod kątem hałasu. Ponieważ jest zakłócany spokój mieszkańców, proszę o interwencję. Pani groźnie mruknęła: a będzie Pani świadczyć w sądzie? Tak? To poproszę nazwisko!

      Oczywiście podałam. Nie lubię gdy głośna muzyka "sąsiadów" utrudnia mi funkcjonowanie we własnym mieszkaniu. Jeśli ktoś chciałby aktywnie przeciwstawić się lekceważeniu mieszkańców Ursynowa, Stegien, Wilanowa przez Rektora SGGW widzę kilka rozwiązań:
      - zgłaszanie sprawy na policję do upadłego
      - telefony i pisma do Rektora SGGW
      - pozew zbiorowy z roszczeniem o odszkodowanie za zakłócanie ciszy nocnej od Agencji organizującej koncert. Kto ma ochotę wziąć udział w ostatnim rozwiązaniu (zorganizowani mieszkańcy są w stanie realnie coś zmienić) proszę o kontakt na maila gazetowego ;)
      • Gość: AA** Re: Nie da się spać! IP: *.unknown.vectranet.pl 04.06.12, 12:02
        HAHAHA, no zaraz padne ze śmiechu jak to czytam. No nie moge odszkodowanie hahaha, była zgoda ? była więc spier dalaj, 3 dni do roku wytrzymać nie mozesz? jeszcze do tego weekend....
        • Gość: piękny Re: Nie da się spać! IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.12, 15:10
          przepraszam Cię bardzo ale rzeczywiście Uczelnia może dostać karę pieniężną za zakłócanie porządku... od 50zł do 500zł :D Pewnie wszyscy już się boją tej ogromnej Kary :D + To bardzo dziwne ze na stegnach jest tak głosno bo na Ulicy Nugat, z zamkniętymi oknami nie słychać absolutnie nic :)
    • Gość: Stone Ciężkie granie zmorą Ursynowa. "Nie da się spać!" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.12, 23:50
      UM na swojej stronie pisze "Należy też żądać podjęcia skutecznych interwencji Policji i Straży Miejskiej m.st. Warszawy, gdyż zezwolenie na przeprowadzenie imprezy masowej nie zwalnia żadnego podmiotu w Polsce z obowiązku przestrzegania przepisów prawa." A w praktyce: SM odmawia podjęcia interwencji, odsyłając na Policję. Policja odmawia podjęcia interwencji z art. 51 KW, motywując uzyskaniem zezwolenia przez organizatorów. Tak jakby uzyskanie zezwolenia wyłączało KW. To chyba tylko w Polsce...Prawo prawem, a życie życiem. Totalna żenada. Tak jakby debile z SGGW nie mogli pomyśleć i zacząć to granie 2h wcześniej i skończyć o ludzkiej porze.
    • bondnaemeryturze Ciężkie granie zmorą Ursynowa. "Nie da się spać!" 03.06.12, 07:32
      Przed rokiem, to faktycznie dali czadu - pomimo zamkniętych okien (nowych!) miałem w mieszkaniu koncert na żywo ;) W tym roku specjalnie otworzyłem okna by posłuchać co tam się dzieje - i prawie nic :( Imprezy takie jak Ursynalia niech się odbywają - ale w weekendy! (nie to co przed rokiem w środku tygodnia).
      Swoją drogą są Dni Ursynowa, niedawno były juwenalia na Vistuli - też cicho nie było. Tu raczej nie o sam hałas chodzi, a o gatunek granej muzyki... Podsumowując - skargi będą ZAWSZE.
    • Gość: sawa Re: Ciężkie granie zmorą Ursynowa. "Nie da się sp IP: *.aster.pl 03.06.12, 08:58
      Może tam ludzie są inni? Pod moimi oknami rozsiadł się klub. Sam klub mi nie przeszkadza, nie słyszę go... ale hołota, która na zewnątrz (w środku nie wolno palić) drze mordę do 5.00 nad ranem już tak. Impezka przenosi się na chodnik. Jest picie i wrzaski. Pełna kultura. Oczywiście nic nikomu się nie dzieje?
    • Gość: Młoda Ciężkie granie zmorą Ursynowa. "Nie da się spać!" IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.12, 10:32
      Znów jest nie do zniesienia! Z godziny na godzinę coraz głośniej! Gdzie Prezydent Miasta jest w tym czasie? Niech sobie włączy u siebie koncerty od 10 rano do 2 w nocy! W czasie wzmożonej nauki do sesji. Jedyne co teraz czuję to ból głowy. NAwet patrolów policyjnych nie widziałam. Co można z tym zrobić?m.kiljan@ursynalia.pl szkańcy jakaś inicjatywa?!
    • mirekmm Ciężkie granie zmorą Ursynowa. "Nie da się spać!" 03.06.12, 11:29
      Mieszkam w okolicach Płaskowickiej, a hałas jest taki, że szyby drżą w oknach.
      • Gość: Młoda Re: Ciężkie granie zmorą Ursynowa. "Nie da się sp IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.12, 11:40
        Dzisiaj rano zadzwoniłam na SGGW z pytaniem co zamierzają dalej. Podali mi numer do Rzecznika Praw Obywatelskich: 532 391 153. Trzeba coś z tym zrobić
        • Gość: AA** Re: Ciężkie granie zmorą Ursynowa. "Nie da się sp IP: *.unknown.vectranet.pl 04.06.12, 12:05
          Powinni ciebie wyśmiać, co zamierzają ? gó..., zrobić za rok jeszcze lepsze i mocniejsze ursynalia !
          • Gość: piękny Re: Ciężkie granie zmorą Ursynowa. "Nie da się sp IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.12, 13:25
            W tym roku było było MEEEGA !!! ale już nie mogę się doczekać przyszłorocznej edycji URSYNALIA 2013 ! !! !! ! + bardzo mnie śmieszy ze wypowiadają się ludzie którzy piszą ze nie mogą się uczyć do sesji, rzeczywiście aż tak się uczysz do tej sesji ze przeglądasz fora internetowe i piszesz o tym ze nie możesz się uczyć :D to chyba nie problem Ursynali ale Twojego lenistwa a może gdyby nie było ursynali narzekalibyście ze nie możecie się uczyć do sesji bo jest za chicho :D
    • Gość: Mimi Ciężkie granie zmorą Ursynowa. "Nie da się spać!" IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.12, 09:58
      Chcialam zwrocic uwage na jeszcze jeden aspekt tej imprezy, a mianowicie balagan pozostawiony przed uczestnikow hen daleko poza SGGW, czyli terenem imprezy... Mnostwo butelek (czesc z nich porozbijanych), puszek, kartony po pizzy itp. Z calym szacunkiem, ale koszy na smieci oraz osiedlowych duzych smietnikow na Ursynowie nie brakuje.. Sama bylam swiadkiem jak najpierw grupa ludzi rozsiadla sie na calych schodach wejsciowych do klatki zajadac pizze i popijajac browar, nie dajac tym samym najmniejszej szansy na wejscie do klatki z wozkiem i malym dzieckiem. Nikt nawet nie byl na tyle domyslny, zeby podniesc cztery litery i pozwolic mieszkancom na wejscie do wlasnego domu.. Oczywiscie po kilkunastu minutach, gdy konsumpcja zostala juz zakonczona kartony po pizzy i rozlane sosy zostaly na samym srodkow uprzednio okupowanych schodow.. A smietnik znajdowal sie caaaale 3 metry dalej.... To jest tylko jeden przyklad, ale mozna ich naprawde mnozyc... Jezeli Pan Rektor SGGW organizuje impreze to poprosimy uprzejmie o zadbanie rowniez o to, aby okolica (poza brama SGGW) zostala takze zostala uprzatnieta. Zarabiajac krocie na tej imprezie chyba znajdzie sie pare groszy na ekipe sprzatajaca? Dlaczego te prace ma wykonac Pani dozorczyni z okolicznego bloku??? No chyba, ze wedlug opinii Szanownej Uczelni wszelkie reklamacje prosimy kierowac do Strazy Miejskiej i Policji ...:)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka