Dodaj do ulubionych

Stadion Narodowy: atmosfera super, ale nie wszy...

IP: *.warszawa.vectranet.pl 09.06.12, 00:59
Autor nie ma pojęcia co mówi o wyswietlaniu tekstu podczas spiewania hymnu. Widać ze nie był na wielu meczach reprezentacji.

Słowa wszyscy znają, ale fakt ze na żółto w stylu karaoke było pokazywane jak szybko śpiewać sprawił, ze po raz pierwszy odkąd pamietam orkiestra, chór i wszyscy kibice śpiewali razem, jednym rytmem.

Kto był na Polska-Portugalia albo słuchał wykonania Edyty Górniak, ten wie o czym mówię.
Obserwuj wątek
    • Gość: biedronka Janusze i pikniki na stadionie IP: *.dynamic.chello.pl 09.06.12, 01:09
      Ale cieszcie się nadal, że połowę biletów zgarnęli wszelacy konkursowicze, urzędnicy, działacze i ich znajomi, większość drugiej połowy wszelkie pikniki i andrzeje. 24 lata chodzę na mecze swojej drużyny (mniejsza o to jakiej) i reprezentacji, nieważne gdzie gra, ch... mnie strzela na jedno - brak biletów dla prawdziwych kibiców, bilety dla pikników i andrzejów.
      • Gość: m Re: Janusze i pikniki na stadionie IP: *.dynamic.chello.pl 09.06.12, 05:15
        I całe szczęście - "prawdziwi" kibice pokazali w Krakowie do czego są zdolni
      • Gość: Piknik Andrzej Re: Janusze i pikniki na stadionie IP: *.tvk.torun.pl 10.06.12, 02:50
        bylem na meczu z grecja i bylo megawypas!!!!!!Wygralem2 bilety w konkursie --niebylo komu isc wiec jeden bilet opchnalem pod stadionem za 700zł!!!Wczesniej pilem od rana,przemycilem na stadion litr wódki i kilo jałowcowej(praca jako przemytnik w Medyce tu pomogla choc niesprawdzali za bardzo)...Bylem 1 raz w zyciu na stadionie(poza rokiem 1965 kiedy mialem w-f w podstawowce na stadionie)i bawilem sie pierwszorzednie---spiewalem KOKO KOKO EURO SPOKO,spiwalem pozatym to co wszyscy...Poczatkowo(do 1 bramki)niewidzialem ktorzy to nasi(w jakich koszulkach),potem wypilem wóde,zjadłem kielbase,dokupilem piwa i kielbasy z grila i juz bylem zaprawiony tak że jak padł drugi gol to wskoczylem ze szczescia na krzeselko i sie dre GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLLL!!!!!!!!!!!!!!!!!zAJEBISCI E!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!I tak pare minut...ale patrze wokół same smutasy,nikt sie nie cieszy...no to do nich"co k..a taks iedzicie jak te cioty na kazaniu!!!"cieszyc sie !!!Tamci 2 sektory dalej w niebieskich koszulkach widac ze umieja sie bawic---wtedy mi uzmyslowiono ze to Grecy i ze byla zmiana po przerwie(nieznam regulaminu,nigdy zadnego meczu niewidzialem)i ze to nam wlepili gola......Wtedy poszedlem po kolejne piwo i kielnbase,,,...KOKO KOKO EURO SPOKO!!!!
    • Gość: filut z Pragi tusek juz szuka winnych wsrod Polakow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.12, 01:25
      oczywiscie ze jego ferajna zaliczyla glebe bo Polacy nie kryczeli jak nalezy

      pytanie : czy Miro z PO wciagnal dosc koksu zeby zdzierac gardlo za Polakow czy tylko gluszyl "dziennikarki" TVN w lozy premieroskiej ?
      • Gość: mucha nie siada Miro & Corp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.12, 07:40
        Miro Corporation and kolesie myśle, że teraz wypoczywają na Bahamach w nagrodę za "ciężką" pracę przy przekrętach przy budowie Stadionu i autostrad. Wyciekło co najmniej kilkaset milionów zł jak nie więcej (dowiemy się po Euro), więc mają za co odpoczywać "po pracy".
        • Gość: mozecie_mi_skoczyc take a stance, IP: *.dynamic.mnet-online.de 09.06.12, 11:45
          dont go into toi-toi finance
      • Gość: izabelin56 Re: tusek juz szuka winnych wsrod Polakow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.12, 23:24
        Ale ty debil, człowieku, jesteś. Tekst o organizacji meczu, a ty o Tusku, Miro.. Takimi tekstami kompromitujesz Pragę, a właściwie to całą Warszawę.
        • rydzyk_fizyk Re: tusek juz szuka winnych wsrod Polakow 09.06.12, 23:34
          Wszystko na miejscu - właśnie szukają 400 mln zł co to podobno Kapler w ramach gentelman's agreement zapomniał zafakturować.
    • Gość: może uwaga Stadion Narodowy: atmosfera super, ale nie wszy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.12, 01:47
      może mała uwaga, umieszczenie toalet na bokach ciągów tunelowych wyższych sektorów to pomyłka, gdyż w czasie przerwy, kolejki do toalet zablokowały możliwość w miarę sprawnego opuszczenia tych sektorów
    • Gość: ekspert Re: Stadion Narodowy: atmosfera super, ale nie ws IP: *.warszawa.vectranet.pl 09.06.12, 01:51
      Atmosfera rzeczywiście przerosła moje oczekiwania, doping za zachodnią bramką był naprawdę w porządku. Niestety, nie słychać w ogóle drugiej strony (nawet ciężko zobaczyć czy kibice tam stoją). Kończy się to tym, że dwie strony stadionu dopingu kompletnie bez synchronizacji.

      Autor chyba trafił na jakiś sektor, w którym nikt nie spożywał napojów. Kolejki do WC były ogromne, sam o mało co nie zostałem stratowany w takiej jednej, a WC jest na tym stadionie zdecydowanie za mało.

      Potrójne przechodzenie bramek i potrójne pokazywanie biletów też poniżej standardów zachodnich...

      No i schody na wyższy sektor... co to w ogóle było? Są dłuuugie. Czemu nie ma ruchomych?

      Trzeba też dodać, że na wyższych sektorach jest dość ciasno, a barierki zabezpieczające nei sięgają chyba nawet do pasa, a więc jak ktoś straci równowagę lub się poślizgnie to może zanurkować w dół.

      No i duszno i parno, niech UEFA się zlituje nad kibicami i piłkarzami i następnym razem otworzy dach.

      A sam stadion robi wrażenie. Jeszcze Polacy na Narodowym nie przegrali i oby to stwierdzenie było także prawdziwe po wtorkowym pojedynku z Rosjanami.
      • Gość: Janusz Mam wąsy! IP: *.dynamic.chello.pl 09.06.12, 08:16
        Lubię ciepłe piwo i spocone dziewczyny.
    • Gość: SDF Zamknięte toalety i totalna niekompetencja infolin IP: *.centertel.pl 09.06.12, 08:42
      Po informacji w infolinii EURO 2012 udalem sie do bramy wejściowej nr 4 przy Wybrzeżu Szczecińskim. Jakież było moje zdziwienie i wielu kibiców, gdyż żadna z bram nie była otwarta. Po ponownym telefonie do infolinii EURO2012 zdziwiona pani powiedziała, ze tak nie powinno byc i nie wie dlaczego tak jest. W sumie trzeba było wracać do wejść w rejon ronda Waszyngtona i karnie ustawić sie do wejścia. Nie wiedzieć czemu w sektorze D20 nie działały toalety męskie i trzeba było robić kilometry zeby odnalezc pierwsza otwarta z tłumem kibiców. Pogratulować organizacji! Poza tym stadion zawierający dech w piersi.
    • bartdab Autor był chyba na innym meczu 09.06.12, 08:56
      Autor pisze brednie albo obyl w jakims sketorze dla VIPow.

      Z lazienek nie dalo sie skorzystac - kolejka ponad 15 minut, dluzsza niz przerwa.
      Piwo ochydne i drogie
      Zeby kupic cokolwiek stalismy ponad 30 minut w kolejce. FATALNA i TEPA obsluga. Cole nalewa pani z butelek i nie da klientowi butelki zeby sam sobie przelal. Tak napelnia kazdy 0,5 litrowy kubek. Ceny z kosmosu. Obsluga jak juz wspomnialem glupia, tepa i jeszcze leniwa.
      • Gość: koala Re: Autor był chyba na innym meczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.12, 10:31
        Jak to czemu nalewała z butelek. Żebyś nie dostał w łeb pełną butelką. A że kopniete przypadkiem kubki powodowały spływający wodospad na schodach to już inna bajka.
    • artson0 Stadion Narodowy: atmosfera super, ale nie wszy... 09.06.12, 09:12
      Wróciłem do domu z pracy 00.30,W-wa zrujnowana, pani Gronkiewicz prezydent Wa-wy nie nadaje się do tego co robi jednym słowem dała ciała po raz kolejny i już bym nie chciał jej nigdy oglądać bo niby za co za zdemolowaną Wa-wę?,za bród i smród wszędzie?, siki i odchody w każdym zakąktku centrum?, za fakt że śmieci tyle że trawników nie widać?, za fakt że nie było prohibicji i alkohol się lał wszędzie? jeszcze wiele by tu wyliczać.
      Gnębię służby ochrony itp., które organizowały "strefy kibica" bo mieli nie wpuszczać pijanych a tym czasem jak to wyglądało? ... Mała plastykowa buteleczka do kosza nie wolno, trąbka u kibica do kosza nie wolno (jak odprawa na lotnisku) wejść, pijany i to na dodatek w większości nie-pełnoletni ledwie wtaczał się do strefy dlaczego nie - proszę wejść a w przerwie meczu co? Uraaa... Sklepy, puby, restauracje - aby zakupić przysłowiową "kratę alkoholu" no bo jak i oczywiście wrócić ze sztabem zdobytych kolegów do strefy ledwo przytomnym - takie są fakty i to na co ta Pani pozwoliła po raz kolejny.
      Pani Prezydent już wysłała aneksy do Warszawiaków o kolejne podwyżki bo ktoś musi zapłacić za sprzątanie prawda? Pani Prezydent ostatnie podwyżki robiła 3-mce temu teraz znów brak mi słów na tą kobietę i tak od paru lat.
      Boję się co będzie podczas przemarszu Rosjan 12.06.2012 czy już podwyżki do mieszkańców wysłane?
      Nie dziwne jest że każdy w ratuszu Ją lubi dlaczego nie, jeśli daje się "soczystą" premię pracownikowi aby "nie szczekał" dlaczego nie poprze swojej Pani Prezydent m-sta Warszawy aby nie stracić pracy i tego co ma? A mieszkańcy? Zapłacą - podwyżki, sprzątanie bałaganu, obsługę służb Policji i innych - jako prezydent miasta oceniam ją na mniej niż 0 a stoją za mną setki mieszkańców, którzy tak pięknie wygwizdali tą panią na wielu imprezach, panią która mówi „zorganizowałam dla Warszawiaków” brak mi słów…
      • Gość: nie-kibic Re: Stadion Narodowy: atmosfera super, ale nie ws IP: *.warszawa.vectranet.pl 09.06.12, 09:49
        bez przesady, jak jest tyle ludzi w jednym miejscu to siłą rzeczy śmieci będzie dużo.
        Byłem w Amsterdamie na dniach królowej, tam dosłownie całe miasto tonęło w śmieciach.
      • Gość: nie złośliwy Re: Stadion Narodowy: atmosfera super, ale nie ws IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.12, 10:11
        Taa, i to właśnie pani Hania zrobiła. Uchlała się, wywaliła te wszystkie śmieci, wrzucała trąbki...... Już jutro wybierz się na marsz. Tam będą wszyscy trzeźwi, grzeczni (oby), kulturalni, tolerancyjni i "normalnie". Ale nie będzie śmieci. Będą sami prawdziwi Polacy. Ps. nie zapomnij zabrać ze sobą tego patrioty Starucha.
      • Gość: Jarhead Chłopie, RAZ wystarczy! IP: *.home.aster.pl 09.06.12, 11:35
        Strollowałeś wszystkie wątki.

        Cieszymy się twoim szczęściem. Bycie wiecznym marudą to też sposób na życie.
        Aha! Gratulujemy również opanowania trudnej sztuki kopiowania i wklejania tekstu.
    • Gość: Jendrek Stadion Narodowy: atmosfera super, ale nie wszy... IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.12, 10:15
      "Ale kiedy chór śpiewał hymn, a wraz z nim cały stadion, na tych samych telebimach również pojawiły się słowa hymnu. Wydaje mi się to jednak przesadą."

      Widze, ze autor artykulu BARDZO RZADKO bywa na meczach reprezentacji - BARDZO DOBRZE ze w koncu slowa hymnu byly na telebimie i wypelnialy sie w tempie nadanym przez orkiestre:

      PO RAZ PIERWSZY OD WIELU LAT STADION ZASPIEWAL HYMN ROWNO I W TYM SAMYM TEMPIE.

      Tylko kompletny ignorant nie rozumie takich prostych spraw.

      Co do paru komentarzy tutaj - ludzie, jaka Warszawa zrujnowana, idzcie pod Brystol z krzyzem lepiej - absurdalne zarzuty, bylo oczywiste ze tak bedzie.

      Na Love Parade w Berlinie bawilo sie 1 milion ludzi rok w rok i Berlin nad ranem zawsze wygladal jak smietnik - trudno, takie jest prawo imprez masowych - nie chcesz takich rzeczy, zamieszkaj w Lomzy...

      Widze ze ten watek to dla masturbujacych sie przed komputerem "loserow" ktorzy pewnie mecz widzieli w TV w domu, boja sie zyc... Dalej pierdzcie w stolki.
    • Gość: koala Nie było tak pięknie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.12, 10:27
      Dlaczego nie wpuszczano kibiców od strony Mostu Świętokrzyskiego - bramy 8? Zawracano ludzi do bramy Waszyngtona, albo Dworca Stadion!? Powinny być otwarte wszystkie bramy wokół. Dlaczego ustawiono wokół stadionu jakieś kraty, przez co kilkanaście tysięcy musiało pojedynczo przeskakiwać po błocie (trawniku) aby wyjść ze stadionu w stronę mostu na Powiśle.

      Kiedy wdaliśmy się w awanturę ze stewardami udało się kilkunastu osobowej grupce przebiec przez bramę, przez co prawdopodobnie w momencie powrotu po meczu ustawiono 2 wozy policyjne.

      Potwierdzam też, że kontrola osobista nie była dokładna. Mnie nikt nie przeszukał, steward klepnął mnie po ramieniu i popchnął dalej, a miałem przy sobie torbę, która spokojnie pomieściłaby nóż. Dlatego nie zdziwił mnie widok ludzi z lustrzankami, wielkimi flagami greckimi, kibiców w spartańskich hełmach czy bębnami. Żałuję tylko, że sam zastosowałem się do tych zakazów, przez co doping na stadionie był żałosny, a ludzie siedzieli jak trusie na lidze angielskiej.
    • pa3dlo_z_warszawy znowu durny komentarz, jesli autor uważa, że na 09.06.12, 11:50
      mecz nie można przyjść bez przynajmniej maczety, to niech nie przychodzi, ale takich głupawych komentarzy można znaleźć dużo więcej
    • Gość: HH Na narodowym najgorsi byli kibice! IP: *.silesiamultimedia.com.pl 09.06.12, 23:28
      Cięgle wygzwizdywanie przeciwnika, zero pozytywnego kibicowania tylko negatywne!
    • patriot.wr Stadion Narodowy: atmosfera super, ale nie wszy... 09.06.12, 23:36
      Mieszkam w Polsce, więc nie jestem tym zbulwersowany!
    • Gość: wku...ony debili fajkarzy ze stadionu trzeba wykopac IP: *.unknown.vectranet.pl 09.06.12, 23:48
      powinni tych debili fajkarzy od razu na dolek wywozic

      nie dosc ze smrodza to jeszcze ryzykuja wielki pozar wiadomo to przestrzen zamknieta !

      za takie cos powinni od razu lapac i na 12 lat do paki !
    • Gość: TomekUSA Stadion Narodowy: atmosfera super, ale nie wszy... IP: *.hsd1.nh.comcast.net 09.06.12, 23:53
      Ogladalem mecz na ESPN w USA. Bylem dumny z Polski. Zrobiliscie swietne widowisko. Atmosfere bylo czuc nawet ogladajac TV a angielscy komentatorzy (byly switeny pilkarz Steve McManaman jednym z dwoch komentatorow) pelni komplementow i nawet kibicowali Polsce.

      Pamietam jak w 1975 szedlem na piechote z dworca Centralnego na Stadion Dziesieciolecia (bo inaczej nie bylo mozna dostac sie na stadion) na mecz Polska - Wlochy. Mowili ze bylo 100,000 widzow a stadion jak sami wiecie, ubogi. Atmosfera jednak wspaniala, nigdy tego nie zapomne.



    • Gość: kibic... Stadion Narodowy: atmosfera super, ale nie wszy... IP: *.devs.futuro.pl 10.06.12, 00:08
      Wtrącę kilka słów od siebie...
      Byłem na meczu. Moim zdaniem organizacja była bardzo dobra. Jeden mały minusik - była mała awaria oświetlenia w jednym WC (ale nie całkowita). Kolejek do WC nie zaobserwowałem - korzystałem przed i po meczu. Ceny w bufecie - do zaakceptowania. 15zł za sporą zapiekankę, 12zł za piwo - moim zdaniem w porządku.
      Malkontenci zawsze znajdą dziurę w całym...
    • fxvi Re: Stadion Narodowy: atmosfera super, ale nie ws 10.06.12, 00:11
      kaka czy koko?
    • kshatriya Stadion Narodowy: atmosfera super, ale nie wszy... 10.06.12, 00:16
      niezły biznes 30 zł od łebka to przy 50000 1,5 mln nie licząc większej liczby
      i piwska gadżetów i innych pierdół
      PO zarabia jak i rząd
    • Gość: simao Mam pytanie - czy klimatyzacja jest konieczna ? IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.12, 00:43
      Wiem z mediów, że zawodnikom było ciężko, ale nie wiadomo czy kibice też odczuwali brak powietrza. Jeśli tak, to w takim razie ciężkie pieniądze na rozsuwany dach zostały wyrzucone z błoto. Ale na forum nikt jeszcze się nie skarżył na brak klimatyzacji.
    • Gość: OMG Stadion Narodowy: atmosfera super, ale nie wszy... IP: 212.180.145.* 10.06.12, 01:05
      Nie wiem czy mówimy o tym samym meczu...

      1. Był tłum przy wejsciu od stacji bo nie było wejscia od strony Wisły (a miało być). Trzeba było iść 2km wąskim chodniczkiem, albo po placu budowy, aż wstyd, że dali kibicom tamtędy iść. Oczywiście ZERO oznaczeń, zero informacji, ani jednej osoby na zewnątrz stadionu żeby o cokolwiek zapytać.
      2. Policja zatrzymała tłum żeby przepuścić van Kia (z jakimiś UEFA Family zapewne). Kia stała przed szlabanem z 10 min. Tłum gęstniał (kilkaset osób), było wściekle gorąco, mało miejsca i mało czasu do rozpoczęcia meczu.Ludzie się cisneli i przepychali. Na KAŻDYM ligowym meczu byłaby na 100% rozróba bo już nawet wśród "pikników" dochodziło do awantur, a tłum napierał. Brakowało bardzo niedużo do jakiejś tragedii - absolutna bezmyślność w typowo polskim stylu.
      3. Brak podstawowych oznaczeń na stadionie. Ciężko się zorientować w jakim jesteś sektorze (przy wejsciu masz np. G32-35, potem już nic - musisz zgadywać). Nawet jak jesteś w dobrym to brak oznaczenia od której strony i którymi schodkami podejść. W efekcie tysiące osób błądzące, zajmujące niewłaściwe miejsca, przeciskające się przez dziesiątki krzesełek (a jest b. wąsko - jak w kinie).
      4. BEZNADZIEJNA akustyka. Widać, że 60tys. luda się wydziera, ale słyszę tylko ze 100 osób wokół mnie. Dźwięk w ogóle się nie niesie. Nie da się nic skoordynować bo nie wiadomo co inna trybuna śpiewa. Bardzo negatywnie to wpływa na atmosferę - nie ma kotła, nie ma wspólnoty i współuczestnictwa. Nie sądzę też żeby piłkarze mogli być niesieni dopingiem którego nie słychać. Przeogromna porażka projektujących stadion.
    • Gość: Bartosz Stadion Narodowy: atmosfera super, ale nie wszy... IP: *.adsl.inetia.pl 10.06.12, 01:45
      A CO Z PRZECIEKAJĄCYM DACHEM? to chyba egzaminu nie zdalo, no ale piszemy tylko o pozytywach, wszelkie negatywy pod dywan.
      www.youtube.com/watch?v=NveHPqfQvzg
    • kapitan_marchewa Stadion Narodowy: atmosfera super, ale nie wszy... 10.06.12, 08:08
      A ja bym bardzo chciał poznać osobiście gościa, który dostał możliwość sprzedaży browara na stadionie, z piętnastokrotną przebitką, i mu już w przerwie tego browara ZABRAKŁO.
      Taki ktoś powinien być obwożony po kraju i pokazywany jako bezmózgowe antytalencie i wzór jak się nie robi biznesu.
    • bigark Stadion Narodowy: atmosfera super, ale nie wszy... 10.06.12, 11:40
      Prosze o opublikowanie nazwiska idioty, ktory kazal zamknac dach na tydzien przed meczem, co uniemozliwilo cyrkulacje powietrza!? Dlaczego Maryli bylo duszno???
      Dach mozna bylo zasunac w poludnie w dniu meczu! - dlaczego nie????
      Dlaczego na stadionie "Narodowym"nie ma nawiewnikow powietrza, albo mozliwosci uchylenia polowy dachu przed meczem?
      Od kogo w/w idiota otrzymuje uposazenie? Od Laty? Muchy? Freuda?
    • Gość: Ev.olution Stadion Narodowy: atmosfera super, ale nie wszy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.12, 13:01
      Czytając artykuł byłam lekko oburzona. Pracowałam w jednym z punktów gastronomicznych i całkiem inaczej to się odbywało. W moim kiosku nigdy nie brakowało piwa (które jest z alkoholem!). Kanapki były robione przed przerwami, jednak z powodu dużego zainteresowania np. hot-dogami czasem trzeba było poczekać na swoje jedzenie (mniej niż 60 sec).
      Trzeba pamiętać, że nie można robić jedzenia na ciepło dużo wcześniej, ponieważ później klient dostaje wysuszoną kanapkę - wzburzony rzuca hot-dogiem o ladę i prosi o świeżą porcję.

      I tak źle i tak niedobrze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka