Dodaj do ulubionych

Aleja Solidarności

IP: 193.0.110.* 17.03.02, 20:07
Wobec pojawiających się wypowiedzi przeciwników nazwy Al. Solidarności, pragnę
zauważyć, że nazwa ta nie oznacza związku zawodowego, czy też partii
politycznej, ale 8-milionowy RUCH SPOŁECZNY z lat 80, skupiający zarówno Wałęsę
i Krzaklewskiego, jaki i Michnika, Kuronia i Celińskiego, którego zasługą jest
pokojowe obalenie systemu komunistycznego i położenie fundamentów pod budowę
społeczeństwa obywatelskiego. Czy ruch ten nie jest wart takiego uczczenia?
Obserwuj wątek
    • porfirio Re: Aleja Solidarności 17.03.02, 22:39
      Ten ruch społeczny wart jest uczczenia. Dzięki za wpis.
    • Gość: zdzisio Re: Aleja Solidarności IP: 192.168.100.* 18.03.02, 08:55
      Ruch poległ na polu bitwy. Dzis ma śladowe ilości zwolenników. Zrobil dla
      Polski bardzo wiele. Ale obecnie jest trupem politycznym i trzeba stworzyć w
      jego miejsce cos nowego a nie wiecznie liczyć, że się na nowo odrodzi.
      • tassman Re: Aleja Solidarności 18.03.02, 08:58
        Aleja Solidarnosci.....Mieszkam bardzo blisko niej:)
        Ale nie łza mi sie w oku nie kreci jak ide nią, albo jak stoje na przystanku na
        tej ulicy....
        Żadnych reminiscencji.....

        tassman:)

        • sloggi Re: Aleja Solidarności 18.03.02, 09:03
          Nazwa, jak nazwa, choć nie rozumiem, czemu wobec przywracania dawnych nazw nie
          przywrócono jej historycznego miana Leszna ? Wszak Sądy zawsze były na Lesznie.
          • eela Re: Aleja Solidarności 18.03.02, 10:18
            Ulica leszno jest teraz gdzie indziej i tam tez jest sąd
          • mmikki2 Re: Aleja Solidarności 18.03.02, 20:12
            sloggi napisał(a):

            > Nazwa, jak nazwa, choć nie rozumiem, czemu wobec przywracania dawnych nazw nie
            > przywrócono jej historycznego miana Leszna ? Wszak Sądy zawsze były na Lesznie
            > .

            Na tej samej zasadzie na której skasowano historyczną nazwę ulicy Stołecznej.
    • eela Re: Aleja Solidarności 18.03.02, 10:20
      Uważam, że ruch solidarnościowy (mam na myśli tzw. pierwszą Solidarność)jest
      wart uczczenia. Już chyba nigdy nie trafi nam się taka możliwość przeobrażen i
      w dodatku tak pięknie zmarnowana :(
      • tassman Aleja wybrańców Solidarności 18.03.02, 11:13
        eela napisał(a):

        > Uważam, że ruch solidarnościowy (mam na myśli tzw. pierwszą Solidarność)jest
        > wart uczczenia. Już chyba nigdy nie trafi nam się taka możliwość przeobrażen i
        > w dodatku tak pięknie zmarnowana :(


        ****************
        Eela,
        Jak to zmarnowana? Michnik, Kuroń, Mazowiecki, Balcerowicz -nie zmarnowali Swojej
        szansy. Wykorzystali ja w 101%...Np. Pan Kuroń był nawet ministrem pracy choć
        nawet minuty w zyciu nie przepracował, bo albo czerwonym harcerzem był, albo w
        pace siedział, albo spał na styropianie....Jak na takie "dowiadczenie" to mu sie
        super udało.
        Myslisz o społeczeństwie? Po co? Oni nie myśleli.

        tassman:)
        • Gość: zdzisio Re: do tassmana IP: 192.168.100.* 18.03.02, 11:29
          tassman napisał(a):

          ...Np. Pan Kuroń był nawet ministrem pracy choć
          > nawet minuty w zyciu nie przepracował, bo albo czerwonym harcerzem był, albo w
          > pace siedział, albo spał na styropianie....
          >
          > tassman:)

          Tassman, wyobraź sobie, że Kuroń siedział w więzieniu po to byś ty teraz
          bezkarnie mógł pisać to, co ci ślina na klawiaturę przyniesie. Zastanów się
          kolego zanim cos napiszesz.
        • eela Re: Aleja wybrańców Solidarności 18.03.02, 11:34
          tassman napisał(a):

          > Eela,
          > Jak to zmarnowana? Michnik, Kuroń, Mazowiecki, Balcerowicz -nie zmarnowali Swoj
          > ej
          > szansy. Wykorzystali ja w 101%...Np. Pan Kuroń był nawet ministrem pracy choć
          > nawet minuty w zyciu nie przepracował, bo albo czerwonym harcerzem był, albo w
          > pace siedział, albo spał na styropianie....Jak na takie "dowiadczenie" to mu si
          > e
          > super udało.
          > Myslisz o społeczeństwie? Po co? Oni nie myśleli.
          >

          Myślę o społeczeństwie i tzw. elitach. Nie musisz mnie dobijać... i to jeszcze w
          poniedziałek :(
          • tassman Re: Aleja wybrańców Solidarności 18.03.02, 11:47

            > Myślę o społeczeństwie i tzw. elitach. Nie musisz mnie dobijać... i to jeszcze
            > w
            > poniedziałek :(

            **************
            Eela,
            A Zdzisio twierdzi, że nie przemyslałem sprawy i bzdury wypisuję. Zdzisiu to są
            fakty. Spróbuj Ty tak nic nie robić, nie pracować, strajkować non stop, zakladać
            komunistyczne harcerstwo (a potem krzyczeć: "Precz z komuną").Zrób tak. Ciekawe
            czy by ci sie udało? Odpowiem ci: nie udało by ci się, bo NIE MIAŁBYS ŻADNYCH
            SPONSORÓW (Z ZEWNATRZ).
            Oni mieli - "udało im się". Teraz mówią: udało nam się wygrac z komuną:). Nam?
            Kim byli sponsorzy? No tego Zdzisiu mówić ci nie muszę........na pewno dobrze
            wiesz kto to był. Tylko proszę nie walnij, że styropianowcy walczyli za
            robotnicze składki-cegiełki bo nie mam 3 lat....

            Pozdrawiam
            tassman:)

            • Gość: man Re: Aleja wybrańców Solidarności IP: 217.153.88.* 18.03.02, 12:01
              Byłem w środku tego od 1980 i zapewniam Was, że trzeba było mieć tylko odwagę i
              kochać wolność, żeby to robić szczególnie w stanie wojennym. "Sponsorzy" byli
              ale nie na dole gdzie człowiek miał tylko siebie i ludzką solidarność. Inna
              rzecz co później się stało.
              Pozdrowienia.
              • tassman Re: Aleja wybrańców Solidarności 18.03.02, 12:13
                Gość portalu: man napisał(a):

                > Byłem w środku tego od 1980 i zapewniam Was, że trzeba było mieć tylko odwagę i
                >
                > kochać wolność, żeby to robić szczególnie w stanie wojennym. "Sponsorzy" byli
                > ale nie na dole gdzie człowiek miał tylko siebie i ludzką solidarność. Inna
                > rzecz co później się stało.
                > Pozdrowienia.

                ****************
                Ty, to gdzie sie podziały teczki tych walczacych? Wyparowały? Tylko nie wciskaj
                mi ze ich nie było.....
                Albo filmy (zrobione "ukryta" kamerą) na których Wałęsa i koledzy z I
                Solidarnosci goszczą się wódeczką z usmiechem na ustach z "tą kanalią
                Kiszczakiem" i jego "przybocznymi pachołkami Moskwy"?
                Tak walczyc to ja tez chcę....

                tassman:)


                • Gość: man Re: Aleja wybrańców Solidarności IP: 217.153.88.* 18.03.02, 12:19
                  Ja mówię tylko o tych skromnych 7-miu milionach.
                  pozdr.
            • eela Re: Aleja wybrańców Solidarności/ do tassmana 18.03.02, 12:09
              Trochę sie nie zrozumieliśmy. Bardziej przychylam się do zdania Zdzisia (mówię
              tu cały czas o I-szej Solidarności), niz Twojego, sorry. Dzisiejsze czasy, to
              już zupełnie inna sprawa. Zdzisio ma rację. To dzięki takim ludziom jak
              Michnik, Kuroń czy Mazowiecki możemy sobie tu spokojnie pisac, co tylko wpadnie
              pod palce na klawiaturze. Najwyżej czasami ośla ławka nie wytrzyma nerwowo i
              trochę do siebie przyciągnie :). Spróbuje zeskanować któryś z pierwszych
              numerów Gazety Wyborczej, kiedy jeszcze szalała cenzura na Mysiej. Zobaczysz,
              jak potrafiła wygladać strona.
              • Gość: Szczery "Solidarność" to bardzo brzydkie słowo ! IP: *.dialup.medianet.pl 18.03.02, 13:53
                Kiedyś dawno temu słowo "solidarność" miało swój bardzo pozytywny wydźwięk.
                Dzięki NSZZ "Solidarność" słowo to
                oznacza "konfidenctwo", "głupota", "złodziejstwo", "kurewstwo" itp.
                Nazwa ul. Leszno powinna być przywrócona !
                • Gość: Marcin Re: Solidaruch ... to wstyd i poruta ! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.02, 16:27
                  Gość portalu: Szczery napisał(a):

                  > Kiedyś dawno temu słowo "solidarność" miało swój bardzo pozytywny wydźwięk.
                  > Dzięki NSZZ "Solidarność" słowo to
                  > oznacza "konfidenctwo", "głupota", "złodziejstwo", "kurewstwo" itp.
                  > Nazwa ul. Leszno powinna być przywrócona !

                  I żeby to spedalone bydło miało swoją ulicę ?!

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka