Łopuszańska - koszmar

IP: *.adsl.inetia.pl 19.11.12, 21:22
Ludzie! Ktoś, kto wydał miliony na węzeł Łopuszańska powinien albo siedzieć, albo oddać kasę. To chyba jakiś żart. Skrzyżowanie miało ułatwić wyjazd/wjazd ze Starych Włoch na Służewiec i odwrotnie, a tu jest chyba gorzej niż było. Dziś przed 7 rano z Ryżowej do Jeroz. autobus jechał 20 min.!!! To chyba rekord. Kto ustawił te badziewne światła??? I nie tylko na skrzyżowaniu, ale i na Łopuszańskiej. Po co tak długo czerwone światło na Orzechowej i Przedpolu, pytam - PO CO??? Powrót nie lepszy. Chyba ZDM, czy kto tam jest odpowiedzialny, chcą nas wykończyć.
    • Gość: as Re: Łopuszańska - koszmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.12, 23:36
      Ta zmiana nastąpiła od poniedziałku 12 listopada. Nie wiem co zrobili, ale korek sięga przystanku Skorosze w Ursusie, a czasami i dalej. Warto wysiąść na nim i dojść na pieszo do przystanku Łopuszańska. Tak jest szybciej, a to tylko 2,5km.
    • Gość: Ania Re: Łopuszańska - koszmar IP: *.hertz.com.pl 20.11.12, 07:56
      To miałaś szczęście, bo ja dziś jechałam 40 min od Ryżowej do Przedpola. Masakra!!!! Nie wiem już którędy jeździć!!!!
    • Gość: asc Re: Łopuszańska - koszmar IP: *.233.60.65.static.msgaz.pl 20.11.12, 09:05
      swoją opinię na ten temat można napisać na adres:
      burmistrzwlo@um.warszawa.pl
    • Gość: smash Re: Łopuszańska - koszmar IP: 91.198.145.* 20.11.12, 11:24
      Dokładnie. Źle ustawione czerwone światło na Orzechowej i Przedpolu powoduje tą całą masakrę. Ludzie gdzie to można zgłosić do kogo pisać bo poziom irytacji sięga zenitu.
    • Gość: stopa Re: Łopuszańska - koszmar IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.12, 18:29
      Dzwoniłam dziś do Pana z ZDM. Wiedzą o korkach i "przyglądają się". Mam nadzieję że to przyglądanie da jakiś efekt. Sugestia wyłączenia świateł na Orzechowej, Przedpolu nie przejdzie, bo podobno jest tam dużo pieszych (!!??) No ale cała nadzieja, że coś robią, albo przynajmniej zamierzają. To już coś.Jutro jadę autobusem o 6.30:(
    • Gość: shock Re: Łopuszańska - koszmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.12, 21:20
      Widzieliście co się dzisiaj rano około 8.00 (22 listopada) działo na odcinku Dzieci Warszawy - Ryżowa - Kleszczowa - Łopuszańska? No po prostu szok. Nie było śladu po korku. Korku który trwał od około 2 lat. Co się stało? Czy to jeden z znaków zwiastujących koniec świata?
      • Gość: stopa Re: Łopuszańska - koszmar IP: *.adsl.inetia.pl 25.11.12, 18:04
        mam nadzieję, że ten cud będzie trwał. Chyba zaryzykuję jutro ciut późniejszy autobus 401, może zdąże do pracy. Bez korków. Niestety powrotna droga chyba się nie zmieni, bo dojazd do węzła Łopuszańska blokują Ci, co skręcają do Pruszkowa. A tam wszystko stoi ok. 17-ej.
    • Gość: stopa Re: Łopuszańska - koszmar IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.12, 20:46
      No i co? W dalszym ciągu koszmar na Łopuszańskiej. Dlaczego światła w stronę Kleszczowej trwają tylko 23 s.? Przejeżdzają tylko 4 samochody lub 3 i przegubowiec. To jakieś żarty. Nie mam sił...
      • gom1 Re: Łopuszańska - koszmar 12.12.12, 21:15
        Gość portalu: stopa napisał(a):
        > To jakieś żarty. Nie mam sił...

        Codziennie dojeżdżam z Jelonek na "zagłębie biurowe" w okolicach Galerii Mokotów. Żarty się skończyły w momencie, gdy zamknięto Dźwigową. Miałem dość korków, tłoku, wiecznie spóźniających się autobusów i nieprzewidywalnego czasu dojazdu. Przesiadłem się na rower. Teraz niezależnie od pory dnia dojazd zajmuje mi 40 minut. Widzę, że pomimo otwarcia Dźwigowej i przebudowy węzła na Łopuszańskiej nic się nie zmieniło. Czyli decyzja o przesiadce na dwa kółka była ze wszech miar słuszna :-)
Pełna wersja