Dodaj do ulubionych

"U nas w Finlandii drewniaki w centrum się chroni"

11.12.12, 10:11
Głos rozsądku ambasadora. Ciekawe, czy wpłynie na twardogłowego burmistrza Bartelskiego.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tirinti "U nas w Finlandii drewniaki w centrum się chroni" IP: 78.8.207.* 11.12.12, 10:11
      Polska to nie barbarzyńska Skandynawia i tu się rudery wyburza.
      • eela Re: "U nas w Finlandii drewniaki w centrum się ch 11.12.12, 12:49
        Pomysł z zachowaniem domków wzdłuz ulicy Jazdów jest bardzo sensowny. Też o tym myslałam. Wolałabym, aby ocalały wszystkie, które są w dobrym stanie ale jesli naprawde nie można, to rząd jednakowych domków przy budynku szpitalnym powinien ocaleć bezwględnie.
        To jest bardzo klimatyczne miejsce, którego być może spoza okien pokoju burmistrza i urzędników dobrze nie widać. Widać tylko miejsce na planie Warszawy.
        Osiedle ma ogromny potencjał miastotwórczy. Gdyby w domkach zrobić knajpki, muzeum odbudowy Warszawy, panowałby tu ruch turystyczny jak na Marszałkowskiej w czasach, gdy nie była jeszcze opanowana przez banki. Jakie tłumy kłębia się na zapleczu Nowego Swiatu w dawnych rzemieślniczych pawilonach! W Alejach Ujazdowskich i pobliżu nie ma w zasadzie niemal nic, gdzie można odpocząc i posilić się po spacerze w Łazienkach czy Ogrodzie Botanicznym. O atrakcji miasta świadczą takie miejsca a nie jeszcze jedna ambasada obłożona granitem.
        • Gość: niea a co nas obchodzi Finlandia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.12, 12:55
          a u nas w Polsce zarabia się 20% tego co w Finlandii. A ceny paliwa prawie takie same.
          Więc dajcie sobie siana z informowaniem nas co to się u was robi. U nas się robi inaczej i tyle. Biedadomy w historycznym miejscu Warszawy to kompromitacja.
          • stefaniszyn Re: a co nas obchodzi Finlandia 11.12.12, 13:22
            "a u nas w Polsce zarabia się 20% tego co w Finlandii".

            ----

            A w Ameryce biją Murzynów.
        • Gość: Paweł A w cywilizowanym świecie... IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.12, 15:49
          ..jak ktos stawia budy na czas budowy to po budowie je zabiera, ale tylko w Polsce mozliwe że stoją przez 50 lat a teraz jacyś debile robią z tego "wartościowy budynek" . Chory kraj.
      • qnegunda Oddać domki Finom. 11.12.12, 13:10
        Niech sobie to próchno w tundrze stawiają.
        • Gość: ptr Re: Oddać domki Finom. IP: *.as13285.net 11.12.12, 17:32
          Byłby z tym niejaki problem, bo tundry na terytorium Finlandii za bardzo nie ma. Był kawałek, ale po zmianie granicy z ZSRR (jakieś 70 lat temu) już nie jest w Finlandii :-)
        • Gość: Dmowski Re: Oddać domki Finom. IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.12, 11:24
          Pewnie! Jak chcą mieć skansen w stolicy to niech mają, ale w Helsinkach! Warszawa nie potrzebuje tych ruder!
    • Gość: (gość portalu) U nasz w Warsiawie Bufetowa i Bartelski mają to... IP: *.home.aster.pl 11.12.12, 10:26
      ...dobrze wiecie gdzie.
    • dudzislaw "U nas w Finlandii drewniaki w centrum się chroni" 11.12.12, 10:30
      Zapraszamy na stronę Jazdowa: facebook.com/jazdow
    • stefaniszyn "U nas w Finlandii drewniaki w centrum się chroni" 11.12.12, 10:33
      Na razie to na Facebookowej stronie osiedla można znaleźć zdjęcie z początku rozbiórki drugiego domku, tym razem będącego w dobrym stanie (nie rudera jak rozebrany poprzednio) i - jak można zobaczyć- jednego z nielicznych bez żadnych modyfikacji stanu oryginalnego.
    • Gość: Aaa Burmiscz Bartelski IP: *.aster.pl 11.12.12, 10:36
      BUrmistrz Bartelski to osoba wyjątkowo skłonna do ochrony wszystkiego, co społecznie ważne, co wspólne, publiczne, historyczne i wyjątkowe. Najchętniej widziałby w centrum same banki, ofisy i starbaksy.
      • Gość: bbbbb Re: Burmiscz Bartelski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.12, 11:13
        Dokładnie.
        Nie wiem jak można to nazywać ruderami.
        Gdybym tam mieszkała, nie wyprowadziłabym się za nic. To cudowne, klimatyczne miejsce, domki jak z bajki. Unikat! byłam w jednym z domków raz i byłam pod ogromnym wrażeniem.
        Ale nasz burmistrz to BURAK!
        Pewnie nigdzie nie podróżował, nic nie widział, mentalność japiszona z początku lat 90tych, który myśli, że wieżowce i sieciówki są super.
        chciałby zalać Warszawę betonem, zrujnować wszystko co inne, fajne, ciekawe.
        • Gość: Unbbdcde7676 Re: Burmiscz Bartelski IP: *.dia.static.qwest.net 11.12.12, 11:36
          To prawda. Burmistrz jest chamem i burakiem. Nawet wygląda, jak pasożyt spod sklepu monopolowego - taki prymitywny chamek, który wbił się w garnitur. Jakie miasto, taki i burmistrz. Tutaj jest najwięcej chamstwa i panuje ruska mentalność.
          • Gość: cvb sami go wybraliście a teraz opluwacie IP: *.proxnetwork.com 11.12.12, 11:59
            wybierając hgw i tego burmistrza sami jesteście winni takiego stanu rzeczy
            • Gość: gość Niestety, to prawda - teraz mi jest przykro. IP: *.home.aster.pl 12.12.12, 10:58
    • Gość: Iwona B. "U nas w Finlandii drewniaki w centrum się chroni" IP: *.elisa-laajakaista.fi 11.12.12, 10:48
      tak, ja wlasnie po raz ktorys jestem w Helsinkach (tym razem na dluzej) i potwierdzam wszystko to, co mowi pan ambasador. Drewniana zabudowa jest tu w cenie, nie tylko takiej totalnie materialnej, ale tez kulturowo-prestizowo-historycznej. tak, tak, nikt sie nie przewidzial - prestizowej. odrestaurowac mozna obecnie prawie wszystko.
      • Gość: o_O Re: "U nas w Finlandii drewniaki w centrum się ch IP: *.icpnet.pl 11.12.12, 11:57
        Gość portalu: Iwona B. napisał(a):

        > tak, ja wlasnie po raz ktorys jestem w Helsinkach (tym razem na dluzej) i potwi
        > erdzam wszystko to, co mowi pan ambasador. Drewniana zabudowa jest tu w cenie,
        > nie tylko takiej totalnie materialnej, ale tez kulturowo-prestizowo-historyczne
        > j. tak, tak, nikt sie nie przewidzial - prestizowej. odrestaurowac mozna obecni
        > e prawie wszystko.

        a co drewnianego poza jednym kosciolem i jakimis pawilonami restauracyjnymi w skwerze/parku widziales w scislym centrum miasta? tylko blagam, nie pisz mi o suomenlinnie.
    • bromex Kiedy się skończy wałkowanie tematu? 11.12.12, 10:56
      Jaki interes ma gazeta by promować te rudery? Prywatne, ogrodzone działeczki z drewnianymi chałupinkami dla emerytów w sercu miasta. Czy ktoś z gazety ma tam kogoś znajomego? Albo członek rodziny mieszka w drewnianym baraczku i szkoda mu się go pozbyć? Dla zwykłych mieszkańców pożytku zero. Jak wy to sobie wyobrażacie? Ktoś ma stać przed płotem i patrzeć jak dziadek z babcią wylegują się na leżaku?? Weźcie to przenieście do Chotomowa czy w inne podobne miejsce. Tam będą mieli ciszę i spokój. To jest reprezentacyjne miejsce i zasługuje na godną zabudowę. Ambasady, urzędy, skwery, a nie drewniane baraki dla emerytów. Trochę rozsądku!!! Zróbcie wywiad z prezydentem jakiegoś Syberyjskiego miasta. Jeżeli powie wam, że normalna rzecz by niedźwiedzie i łosie chadzają po ulicach, to w Warszawie tez powinniśmy tak zrobić. Jak pytać się o rady, to czemu nie skorzystać? Będzie ciekawie!
      • Gość: BBB Re: Kiedy się skończy wałkowanie tematu? IP: *.elisa-laajakaista.fi 11.12.12, 10:58
        widac kolega w ogole nie przeczytal artykulu - przeznaczenie domkow do zamieszkania wykluczone. wchodza w gre wylacznie inne sposoby wykorzystania budynkow. na marginesie - kolega tez bedzie kiedys emerytem, gratuluje podejscia do drugiego czlowieka.
        • bromex Re: Kiedy się skończy wałkowanie tematu? 11.12.12, 11:13
          Nie mam problemów z emerytami jako takimi, tylko z ich roszczeniową postawą. W całej Warszawie pełno prywatnych ogrodów działkowych. Te drewniane domki pięknie się w ten temat wpisują. Obok Dworca Gdańskiego i stacji metra, na jednym z cenniejszych gruntów w Warszawie uprawiana jest marchewka i rzodkiewka. Jeżeli prawdą jest, że domki łatwo złożyć i postawić na nowo, można je przenieść choćby i do Powsina i zrobić tam jakiś park tematyczny. Domki spełniły swoją funkcję, a nie są na tyle cenne by zostawiać je w tym miejscu.
          • Gość: BBB Re: Kiedy się skończy wałkowanie tematu? IP: *.elisa-laajakaista.fi 11.12.12, 11:22
            no i nadal mam wrazenie, ze kolega sie nie zapoznal z pomyslem calkowitego odejscia od mieszkalnej funkcji tych obiektow... poza tym odwrocmy kota ogonem - co kolega proponuje i jaki to kolega ma interes, by te domki wyburzyc? przeciez ogladac emerytow jakkolwiek sie nie bedzie, wiec...?
            • Gość: midas Re: Kiedy się skończy wałkowanie tematu? IP: 217.156.199.* 11.12.12, 11:29
              to jakiś kolejny głąb z urzędu miasta, mów do takiego jak do słupa, a on i tak swoje.
          • stefaniszyn Re: Kiedy się skończy wałkowanie tematu? 11.12.12, 11:24
            Miejsce jest ważne. Domki są związane z TYM miejscem.
            Co więcej właśnie oryginalność ich usytuowania w centrum miasta czyni je atrakcyjnymi. Jeśli przeniesiesz je na peryferia stracą cały urok przyciągający spacerowiczów i turystów. Pozostaną tylko nieco martwą muzealną pamiątką w bardziej pejoratywnym znaczeniu.
          • Gość: Katarzyna Te Re: Kiedy się skończy wałkowanie tematu? IP: *.dynamic.chello.pl 11.12.12, 12:59
            dokładnie tak Bromex! 100% racji!
      • Gość: j.s. Re: Kiedy się skończy wałkowanie tematu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.12, 11:20
        mam nadzieje, ze sie nie skonczy.
        wole widziec tam zadowolonych emerytow na lezaczkach niz patrzec na mury ambasad czy urzędów.
        domki są urocze.
        taki nasz mały Tallin lub Helsinki.
        ale nie... najlepiej zbudujmy tam ze 2 wieżowce i starbucksa
      • Gość: jhhbdscye6787bew Re: Kiedy się skończy wałkowanie tematu? IP: *.prj.hu 11.12.12, 11:50
        Ja wiem, że tobie trudno znieść w MIEŚCIE coś takiego. W końcu przyjechało się tutaj, chciało tak "nowoceśnie" pożyć, coby znajomki zobacyli, jaki to warsawiak z niego. To i domki przeszkadzają.

        Zbyt wiele chamów jest w Polsce i w szczególności w Warszawie - za dużo tego zjechało od wojny. Potem lata 90-te i teraz najświeższe napływ od kilku lat. Poprzyjeżdżali z wiosek i rozmaitych dziur, których nawet na mapach sztabowych nie widać bez lupy, to chcą po swojemu urządzić nam miasto, bo teraz oni rządzą! I ma być nowocześnie i pięknie (w ich rozumieniu). I koniecznie wszystko, ale to literalnie wszystko, ma na siebie zarabiać. Stąd tyle płacht na budynkach, tyle straganów, każda nora wynajęta na handel. Wszędzie reklama. I wszechobecny tandetny plastik wszędzie - bo musi być tanio i łatwo.

        Oglądałem ostatnio - chyba w niedzielę - przez przypadek film "Nie lubię poniedziałku" z 1971 roku. Specjalnie zwracałem uwagę, jak Warszawa wyglądała wtedy i jak wygląda dziś. I trzeba obiektywnie przyznać, że dziś wygląda o wiele gorzej.
        • Gość: kixx Re: Kiedy się skończy wałkowanie tematu? IP: *.acn.waw.pl 11.12.12, 14:16
          to ja ci ,warszawiaku ,przypomne,ze domki na Jazdowie w duzej czesci zostaly przydzielone PRZYJEZDNYM pracownikom ( i ich rodzinom) Biura Odbudowy Stolicy.
          Pochodzenie ,jak widac nie ma tu nic do rzeczy.Duzo wiekszy wplyw na opinie ma tzw punkt siedzenia
    • stefaniszyn "U nas w Finlandii drewniaki w centrum się chroni" 11.12.12, 11:01
      By zrozumieć decyzje podejmowane przez burmistrza Wojciecha Bartelskiego warto rozejrzeć się w jego towarzystwie. Stowarzyszenie KoLiber "organizuje w Polsce obchody Międzynarodowego Dnia Kapitalizmu". Warto też w informacji o stowarzyszeniu, którego zasłużonym członkiem jest Bartelski (zob. KoLiber w Wikipedii) przyjrzeć się specyficznej "galerii" osób wspierających jego (stowarzyszenia) akcje. M.in. Andrzej Gwiazda, Krzysztof Wyszkowski, Zbigniew Romaszewski, Jan Żaryn, Grzegorz Braun, Antoni Krauze. Członkowie honorowi to np. Bronisław Wildstein, Rafał Ziemkiewicz, Jan Pospieszalski, Stanisław Michalkiewicz...
      • Gość: Ed Bartelski to zaufany slugus Bufetowej. I to jest IP: *.109.228-67.estatic.cantv.net 11.12.12, 11:17
        istotne, a nie nazwiska z drugorzednego stowarzyszenia.
        • stefaniszyn Re: Bartelski to zaufany slugus Bufetowej. I to j 11.12.12, 11:25
          Gość portalu: Ed napisał(a):
          > istotne, a nie nazwiska z drugorzednego stowarzyszenia.

          Sługus czy następca??
      • Gość: Katarzyna Te Re: "U nas w Finlandii drewniaki w centrum się ch IP: *.dynamic.chello.pl 11.12.12, 11:45
        super! od razu nabrałam więcej szacunku do Bartelskiego.
        Te domki fińskie są fajne, ale są zamieszkałe przez lokatorów kwaterunkowych, którzy placą zaniżony czynsz za wypasione mieszkanie w prestiżowej lokalizacji. Nie omieszkali też wygrodzić sobie większych ogródków niż mieli pozwolenie.
        Uważam, że powinni wysiedlić stamtąd lokatorów kwaterunkowych i zrobić z tego np jakiś fajny hotel, żeby wreszcie Warszawa miała coś ciekawego do zaoferowania
        No bo co to znaczy do licha, że na wolnym rynku taki domek wynajmowałoby się pewnie circa za jakieś 5-6 tys za miesiąc, a oni płacą po 3-4 stówki oznacza to dokładnie tyle, że my im te reszte dopłacamy!!! Ja też jestem biedna i też chce mieszkać w pięknym parku na wypasionym osiedlu fińskich domów, ale nie jestem aż tak drastycznie biedna, żeby spełnić kryteria aby otrzymać mieszkanie od miasta. Ciekawe kiedy ludzie mieszkający tam byli weryfikowani pod względem dochodów. Zdaje się, że nie mieszka tam biedota, dla której z założenia są kwaterunki.
        Ja rozumiem, że szkoda tych domków, że to fajna architektura. Spoko. Jak ktoś chce tam mieszkać to niech to sobie wynajmie od miasta po faktycznej cenie rynkowej. A nie jacyś państwo Bambaryłowie (czy jakoś tak) fotografują się z ambasadorem Finlandii siedząc sobie w ślicznym domku, który zafundowaliśmy im my wszyscy (w tym ja, matka półtorarocznego dziecka, która w każdym kupowanym córce ubranku odprowadzam 23% VAT na domek państwa Bambaryłów). Dlaczego, się pytam, mam fundować komuś zarąbiste mieszkanie w prestiżowej lokalizacji?
    • Gość: szczupak Re: "U nas w Finlandii drewniaki w centrum się ch IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.12, 11:08
      najfajniejsze są wypowiedzi typu :"U nas w Finlandii przeszliśmy to już kilkadziesiąt lat temu". Zupełnie jakby jakaś obca cywilizacja odwiedziła Ziemię i odpowiadała na pytania biednych, prymitywnych barbarzyńców z Układu Słonecznego. Niestety, tak właśnie jest - dzieli nas kilkadziesiąt lat różnicy, mentalnej, społecznej, ekonomicznej...
    • Gość: Wp "U nas w Finlandii drewniaki w centrum się chroni" IP: *.play-internet.pl 11.12.12, 11:20
      Ile mozna o domkach...! niech lepiej finowie powiedza kiedy wywiaza sie z offsetu i co dalej ze wspolpraca w Siemianowicach?
      • stefaniszyn Re: "U nas w Finlandii drewniaki w centrum się ch 11.12.12, 11:29
        Gość portalu: Wp napisał(a):
        > Ile mozna o domkach...! niech lepiej finowie powiedza kiedy wywiaza sie z offs
        > etu i co dalej ze wspolpraca w Siemianowicach?

        Z całym szacunkiem dla offsetu i Siemianowic: przejdź sobie na serwis siemianowicki. Jesteś na lokalnych stronach Warszawy.
    • gregsmile Drewniane domki w centrum miast w Finlandii? 11.12.12, 11:23
      no może w Porvoo albo w Rovaniemi, ale w takich Helsinkach to nawet z parkami i drzewami kiepsko, ludzie uciekają do Espoo czy Vantaa.
      panie ambasadorze, z całym szacunkiem, te domki to już termity nadgryzły za mocno. no jest to jakaś część historii ale po co komu takie domki w centrum miasta? można te domki przenieść do jakiś skansenów, odnowić itd... ale jakiejś specjalnej wartości muzealnej to te domki nie mają. taki trochę mniejszy domek jeszcze całkiem niedawno miałem nad jeziorem w Lahnajarvi. wiem, że dla Fina te drewniane domki mają wartość sentymentalną, ale Polacy nie są akurat sentymentalni na punkcie drewnianych chałupek :) generalnie Polacy też są sentymentalni i w innych sprawach dość dobrze się z Finami możemy dogadać :)
      • Gość: Agnes Re: Drewniane domki w centrum miast w Finlandii? IP: *.dynamic.chello.pl 11.12.12, 11:36
        wg ciebie Polacy cenią jedynie kolejny bank czy aptekę wybudowaną na tyłach parku, obok drugiego parku? Interesy jakiego developera reprezentujesz urzędasie?
        Nie trzeba być jasnowidzem, by zauważyć, że chodzi jedynie o atrakcyjność działek i ich wartość dla developerów - ciekawe kto z urzędasów bufetowej wziął już "zadatek" za pozytywne załatwienie sprawy domków ....
        • gregsmile Re: Drewniane domki w centrum miast w Finlandii? 11.12.12, 11:46
          urzędasie? :) nie, dzięki Bogu mam trochę oleju w głowie i coś umiem, żeby nie marnować czasu na otępiającą pracę w urzędzie. nie jestem też z branży deweloperskiej.
          niewątpliwie masz rację co do atrakcyjności tych działek budowlanych. i w związku z tym, że jest to atrakcyjna lokalizacja myślisz, że znajdą się nabywcy na działkę za milion zł i domek na niej za 50 tyś zł? no powiedz komu w centrum stolicy potrzebne rozwalające się domki? no tak uczciwie sobie odpowiedz.
    • professional_scoffer "U nas w Finlandii drewniaki w centrum się chroni" 11.12.12, 11:24
      Jak zwykle w Polsce domki, które miałyby być tymczasowym schronieniem stały się zabudową trwałą.
      • Gość: Agnes Re: "U nas w Finlandii drewniaki w centrum się ch IP: *.dynamic.chello.pl 11.12.12, 11:39
        w przeciwieństwie do "wielkiej płyty" to przynajmniej ma swój klimat - ale co mogą wiedzieć o klimacie ludzie, którzy wszystko przeliczają na złotówki - tylko skąd u nich w głowie pomysł, że coś z tych pieniędzy za sprzedaż gruntów developerom zobaczą oni lub jacykolwiek mieszkańcy Warszawy ....pieniędzy będziesz szukać w rodzinach "znajomych królika"
        • professional_scoffer Re: "U nas w Finlandii drewniaki w centrum się ch 11.12.12, 14:01
          Słowo "klimat" jest zdecydowanie nadużywane, nie każdy obiekt jest "klimatyczny" tylko dlatego, że od kilku dekad nikomu nie chciało zrobić się z tym porządku. Stadion Xlecia czy hala KDT też miały swój "klimat", a także wielu obrońców.

          Kilka domków można ochronić i przenieść do skansenu, natomiast teren uporządkować i optymalniej go wykorzystać
          • Gość: andru_lub Re: "U nas w Finlandii drewniaki w centrum się ch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.12, 18:13
            Brawo, dokładnie.
    • gregsmile "U nas w Finlandii drewniaki w centrum się chroni" 11.12.12, 11:44
      urzędasie? :) nie, dzięki Bogu mam trochę oleju w głowie i coś umiem, żeby nie marnować czasu na otępiającą pracę w urzędzie. nie jestem też z branży deweloperskiej.
      niewątpliwie masz rację co do atrakcyjności tych działek budowlanych. i w związku z tym, że jest to atrakcyjna lokalizacja myślisz, że znajdą się nabywcy na działkę za milion zł i domek na niej za 50 tyś zł? no powiedz komu w centrum stolicy potrzebne rozwalające się domki? no tak uczciwie sobie odpowiedz.
      • Gość: BBB Re: "U nas w Finlandii drewniaki w centrum się ch IP: *.elisa-laajakaista.fi 11.12.12, 11:51
        rozwalajace sie? wejdz na fb na proponowana przez kogos powyzej strone dzielnicy i zobacz zdjecia tych "rozwalajacych sie"... oczywiscie, ze nie restaurowanoby tych, ktorych stan jest nie do uratowania. wszyscy chyba zapominaja, ze zostac ma tylko jakas nieznaczna liczba i nie do zamieszkania, tylko "komercyjnego wykorzystania".
    • ginztonickiem "U nas w Finlandii drewniaki w centrum się chroni" 11.12.12, 12:21
      Bo proszę Pana u was w Finlandii jest cywilizacja a tutaj jest dziki kraj i bananowa republika. Niech Pan nie porównuje dwóch cywilizacji na przeciwnych biegunach rozwoju.
    • czarny_kwadrat "U nas w Finlandii drewniaki w centrum się chroni" 11.12.12, 13:04
      Pan ambasador trochę chyba się zagalopował. To nie jego sprawa i takie wypowiedzi raczej nie przystoją ambasadorowi obcego państwa.
      Te domki to nie jest żaden dowód na braterstwo polsko-fińskie:) jakby chciał (może sobie zresztą kupić taki i wywieźć do Finlandii) tylko dar Stalina! dla Warszawy, zupełnym przypadkiem wyprodukowany w Finlandii:) Niektórym PKiN przeszkadza, a zupełnie nie przeszkadzają te domki... Ciekawe, dlaczego? Czyżby w gazecie działało jakieś lobby? Ktoś znajomy w nich mieszka?
      Nie mam sentymentu do tych ruder. Nie chciałbym jednak aby to miejsce zmieniło się w kamienną pustynię.

    • amrik "reparacje wojenne Finlandii" 11.12.12, 13:28
      dla Związku Radzieckiego. Sowieci napadli na Finlandie, zabrali spora czesc jej terytorium i jeszcze sobie zazyczyli reparacji wojennych. I jeszcze uwaza sie ze to normalne. Czegos tu nie rozumiem.
      • Gość: ptr Re: "reparacje wojenne Finlandii" IP: *.as13285.net 11.12.12, 14:11
        Nie rozumiesz, bo mylisz ze sobą dwie wojny fińsko-radzieckie. W pierwszej z nich (1939-40) to ZSRR napadł na Finlandię i odebrał jej część terytorium. Kolejna wojna fińsko-radziecka toczyła się w latach 1941-1944 i zapoczątkowała ją agresja III Rzeszy na ZSRR (do której to Finlandia przyłączyła się m.in. w celu odzyskania straconych wcześniej terenów). Reparacje dotyczyły tej drugiej wojny.
    • Gość: Dariusz Re: A u nas w gazetach pracują pólmózgi IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.12, 13:52
      albo nawet ćwierćmózgi....
    • notremak "U nas w Finlandii drewniaki w centrum się chroni" 11.12.12, 16:29
      A u nas we Warszawie bufetowa pospołu z Bartelskim leczą własne kompleksy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka