Dodaj do ulubionych

Te miejsca parkingowe trzeba zlikwidować [LIST]

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.12.12, 08:25
Niestety Warszawa jest bardzo nieprzyjemnym miejscem do życia, a wystarczyłoby trochę pogłówkować, pogonić spalinowozy i będzie przyjemniej. Pamiętam jak kiedyś było to miasto brudne, nie zadbane, ale nie było tyle złomu, smrodu i hałasu, a spacer był czymś przyjemnym.
Chcą mieć spalinowóz, niech sobie zbudują garaż, nie stać? Nie każdy musi mieć samochód.
Obserwuj wątek
    • Gość: JLB Te miejsca parkingowe trzeba zlikwidować [LIST] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.12, 08:32
      To, co proponuje autor listu, to są półśrodki. W Warszawie jest po prostu zbyt wiele samochodów w stosunku do dostępnej liczby miejsc parkingowych. W SPPN należy po prostu znieść przywileje parkingowe dla mieszkańców, z wyjątkiem osób, którym samochód jest niezbędny, np. inwalidów.

      Wszyscy powinni płacić pełną stawkę za parkowanie, i kropka. Nie stać kogoś, to nie musi mieć auta. Koszt parkowania jest takim samym kosztem utrzymania samochodu, jak paliwo i ubezpieczenie. I od razu by się zrobiło luźno.
      • Gość: kempes Re: Te miejsca parkingowe trzeba zlikwidować [LIS IP: 212.160.138.* 13.12.12, 08:44
        po co wprowadzac półśrodki? przecież mieliśmy tak wspaniały ssytem, ktory regulował zakupy wszystkiego przez obywateli, a oni byli szczęśliwi... Przywrócić talony na samochody, mieszkania, kartki na mięso, cukier, kawę, buty, papierosy, wódkę, na wszystko! Czemu jeden ma mieć wiecej niż inny? Równość musi być!
        Będzie taki drań chciał mieć samochód - podanie do robotniczo-chłopskiej rady dzielnicy i się zobaczy czy to nie kułak jakiś, albo inny złodziej z korporacji...
        • Gość: Maciek Warto przeczytać, nim się odpisze IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.12, 08:56
          Przedpisca jasno wskazał, że konieczne jest zrównanie praw i zniesienie absurdalnych przywilejów dla wybranych kierowców, które kreują sztuczny popyt na miejsca parkingowe. A w komentarzu "jasne, jeszcze bardziej zwiększmy przywileje dla wybranych". Nie ma to jak czytanie ze zrozumieniem.
          • asperamanka Re: Warto przeczytać, nim się odpisze 13.12.12, 10:08
            Rzecz się rozbija o to, ze mieszkańcy centrum Warszawy, które w dużej części pokrywa się ze Strefą, to przeważnie niezamożni ludzie, mieszkańcy lokali komunalnych, albo tacy, którzy taki lokal wykupili po ulgowej stawce lub odziedziczyli, i których nie stać na opłatę za parkowanie w Strefie. I oni będą zawsze protestować.

            I wobec tego, ja bym zastosował prostsze rozwiązanie, które łatwo się da uzasadnić, i przeciwko któremu trudno komukolwiek byłoby występować z przyczyn "poprawnościowych".

            Należy, wzorem niemieckich miast, wprowadzić naklejki uprawniające do wjazdu do wybranych miast, w tym Warszawy, wydawane tylko na te pojazdy, które spełniają rozsądne normy emisji spalin.

            Trzy czwarte szrotów, które u nas pełnią funkcje "samochodów", by się nie załapało, i by było po temacie, bo większości mieszkańców centrów nie byłoby stać na porządne auto.

            Jako bonus - luźne ulice i chodniki, i czystsze powietrze. :-)
            • eustachy.s Re: Warto przeczytać, nim się odpisze 13.12.12, 11:23
              Przepisy Niemieckie wcale nie są takie dobre. Np samochód benzynowy z 1993 roku jest dopuszczony do ruchu ponieważ posiada katalizator.
              Natomiast mój czteroletni diesel nie jest ponieważ nie posiada filtra cząstek stałych.
              • warzaw_bike_killerz Re: Warto przeczytać, nim się odpisze 13.12.12, 17:06
                Te przepisy niemieckie sa bardzo dobre, a Ty nie wiesz czym sie rozni spalanie w silniku samozaplonowym od spalania w silniku iskrowym, i czym sie rozni benzyna od ropy. Nie bede sie nawet pytal jakie czastki stale chcesz lapac po spaleniu benzyny.
                Oczywiscie nie musisz miec wiedzy z 7-ej klasy szkoly podstawowej wg starego systemu nauczania, ale jesli jako miedzynarodowy sedzia wydajesz wyrok na przepisy prawne, wydaloby sie chocby posluzyc jakas fachowa ekspertyza.
        • Gość: JLB Re: Te miejsca parkingowe trzeba zlikwidować [LIS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.12, 09:03
          Masz zupełną rację. Dostęp do każdego dobra rzadkiego, a takim jest miejsce parkingowe w centrum miasta, możesz reglamentować metodami ekonomicznymi (ceną), albo administracyjnymi (pozwolenia, abonamenty).

          Dawniej, za komuny też, dostęp reglamentowała cena. Samochody były dostępne na wolnym rynku, tylko kosztowały krocie, i talony nie były narzędziem reglamentacji jako takiej, a jedynie instrumentem pozwalającym wybranym kupić je o połowę taniej.

          Skoro sam samochód kosztował majątek, problemu z jego zaparkowaniem nie było.

          Dziś władza usiłuje reglamentować dostęp do miejsc parkingowych tak samo jak komuna dla "plebsu" również ceną, za parkowanie, a dla wybranych są "talony" na miejsca parkingowe za symboliczne 30 zł/miesiąc.

          I pora z tym komunistycznym rozdawnictwem publicznego dobra, jakim jest przestrzeń, skończyć. Chcesz mieszkać w centrum i masz kasę, to płacisz. Nie masz, kup sobie bilet okresowy albo rower.
          • swiete.jeze Re: Te miejsca parkingowe trzeba zlikwidować [LIS 13.12.12, 09:35
            > za symboliczne 30 zł/miesiąc.

            Za rok.
          • Gość: bob Re: Te miejsca parkingowe trzeba zlikwidować [LIS IP: *.wp.mil.pl 13.12.12, 11:36
            A ja mam kasę i rower :-).
            Mieszkańcy mają też inne rozwiązanie, mogą (np. drogą losowania) przeznaczyć jeden lub dwa bloki w których mieszkają do rozbiórki aby sąsiad mógł gdzie parkować.
      • Gość: x Re: Te miejsca parkingowe trzeba zlikwidować [LIS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.12, 08:56
        racja, ale sppn w Warszawie jest stanowczo za mała. Powinna obejmować większość miasta, ze zróżnicowanymi stawkami.
        I powinna być droższa w centrum niż jest teraz.

        A SM powinna wreszcie zacząć egzekwować przepisy!!!!!!
        • Gość: JLB Re: Te miejsca parkingowe trzeba zlikwidować [LIS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.12, 09:13
          Prawda jest taka, że przy dzisiejszej technice SPPN w obecnym kształcie jest w ogóle niepotrzebna, a te setki parkomatów które trzeba serwisować, wyjmować z nich pieniądze, utrzymywać strażników żeby chodzili i sprawdzali czy ktoś zapłacił za parkowanie, itp, są w ogóle niepotrzebne.

          Wystarczyłoby wprowadzić elektroniczny pobór opłat za wjazd do Centrum, która byłaby naliczana w zależności od spędzonego w tym centrum czasu, i obejmowała też od razu opłatę za parkowanie. I w tym celu wystarczyłoby postawić bramki na drogach wjazdowych podobne do systemu Viatoll, które dodatkowo od razu mogłyby robić zdjęcia tym wjeżdżającym, którzy nie mają za szybą odpowiedniego chipa.
    • Gość: Maciek Właśnie tak. IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.12, 08:52
      Niestety, wiele osób, w tym spora część drogowców, zapomniała czemu mają służyć chodniki. Wbrew pozorom, ich udrożnienie wcale nie ma wyłącznie negatywnych skutków pod kątem dostępności miejsc parkingowych. Dobre warunki dla pieszych skłonią niektórych do zrezygnowania z podróży samochodem, co z kolei zmniejszy presję na zajmowanie miejsc parkingowych.
      • Gość: Martyna Re: Właśnie tak. IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.12, 11:21
        >Dobre warunki dla pieszych skłonią niektórych do zrezygnowania z podróży samochodem, co
        >z kolei zmniejszy presję na zajmowanie miejsc parkingowych.
        Co za bzdura.
        Jeśli ktoś ma do wyboru codzienną podróż do pracy 1) dwie godziny komunikacją miejską lub 2) pół godziny samochodem, to oczywiście nagle wybierze komunikację miejską bo"ma dobre waruki" w postaci wolnych chodników ;)
        • eustachy.s Re: Właśnie tak. 13.12.12, 11:55
          Jak widać nie potrafisz czytać, skoro masz do pracy dwie godziny komunikacją to znaczy że mieszkasz na Białołęce, a nie w centrum. Ja do pracy autobusem jadę do 30 minut. Samochodem ponad 40.
          • Gość: Ahaaa Re: Właśnie tak. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.12, 13:04
            @eustachy
            Nie koniecznie. Jak masz jeden autobus to Ok, ale niestety u nas żeby się przemieścić nawet na sąsiednią dzielnicę musisz się przesiadać
            Ja mieszkam na Bielanach (ul. Broniewskiego) a pracuje na Okęciu Przemysłowym (AL> Krakowska) od 12 lat, więc mam bardzo dobre porównanie w czasie przejazdu na tej, wcale, przyznaję, nie krótkiej trasie.
            parę lat temu jazda KM zajmowała mi godzinę
            teraz.. od 1,30 do 2 godzin
            Autem - 30 - 40 minut
            • tymon99 Re: Właśnie tak. 13.12.12, 19:03
              mam wrażenie, że wybierasz trasę dojazdu w sposób.. nieoptymalny, powiedzmy.
              • Gość: Ahaaa Re: Właśnie tak. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.12, 10:08
                To znajdź mi optymalny sposób. bo porozumiem, ze mówisz o KM

                Sposoby mam 3 - przetrenowane w moje tzw "dni bez samochodu" :)
                1. - 2 przystanki do Al. Prymasa Tyś, potem 186 lub 414 do Hal Banacha i tam tramwaj do pętli Okęcie (teraz P+R Al. Krakowska)
                2. Tramwaj 22 do Pl. Zawiszy, potem tramwaj jak wyżej
                3. Tramwaj do Dw Centralnego i dalej, jak wyżej
                wszędzie się czeka na przystankach, trzeba latać "dookoła", żeby się przedostać z przystanku na przystanek. Pomijam fakt, ze na Okęcie kiedyś jeździło 5 - słownie PIĘĆ linii tramwajowych, teraz jeżdżą zaledwie 3, więc tłok jest masakryczny i już mnie się zdarzyło, nie dostać do tramwaju, a przoduje w tym 9. Awaria na linii tramwajowej to mowic nie musze czym sie kończy

                Autem. Do Al. Prymasa Tyś, przy Zachodnim w prawo w Al. Jerozolimskie do Węzła Łopuszańska, w lewo w Łopuszańską i "opłotkami" do pracy. jeszcze ze 2 - 3 razy w tygodniu podwożę rano sąsiada. Dzisiaj byłam w pracy w... uwaga - 25 minut zaliczając po drodze sklep coby zaopatrzyć się w drugie śniadanie :)
                • tymon99 Re: Właśnie tak. 15.12.12, 00:49
                  masz bana na ztm.waw.pl?
                  • Gość: Ahaaa Re: Właśnie tak. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.12, 14:31

                    a co ma do tego waw.pl?
                    Nic nowego, oprócz tego co wiem, tam nie ma. czas przejazdu. z d.. wzięty,jeżdżę to wiem. O tłoku w KM i że się możesz do tramwaju nie dostać,nie wspominają
                    A zresztą .. po kiego grzyba mam wychodzić z domu przed 7,00 rano, jak mogę wyjść o 7,30?
        • Gość: Ahaaa Re: Właśnie tak. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.12, 12:58
          @Martyna
          " oczywiście nagle wybierze komunikację
          > miejską bo"ma dobre waruki" w postaci wolnych chodników ;)"
          Nic nie zrozumiałaś. :)
          Jak ma wolne chodniki to powinien do tej pracy latać na piechotę :)
    • Gość: m. Zbiorkom jest do bani więc samochód jest konieczny IP: *.warszawa.mm.pl 13.12.12, 09:22
      Żadne ujadania ekooszołomów tego nie zmienią.
      A zamiast SPPN będącej po prostu narzędziem do dojenia kasy wystarczyłaby strefa, gdzie wolno parkować tylko zameldowanym mieszkańcom. No ale tu ratusz musiałby chcieć zrobić naprawdę coś dla mieszkańców, a nie dla kasy.
      • swiete.jeze Re: Zbiorkom jest do bani więc samochód jest koni 13.12.12, 09:38
        > A zamiast SPPN będącej po prostu narzędziem do dojenia kasy wystarczyłaby stref
        > a, gdzie wolno parkować tylko zameldowanym mieszkańcom.

        To jest najgłupsze rozwiązanie z możliwych, bo wyklucza niezameldowanych, których stać na zapłacenie pełnej stawki, wynajmujących mieszkania, którzy nie mają meldunku, a zostają niewykorzystane miejsca po tych, którzy meldunek mają, ale na parking ich nie stać.
    • Gość: pepe11 Re: Te miejsca parkingowe trzeba zlikwidować [LIS IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.12, 09:45
      W ten sam sposób można by rzec pieszym że takie są duże miasta i nikt nie każe im tu mieszkać.Można kupić sobie domek na wsi i chodzić na spacery za stodołę. To taka sama skrajność.
      • fuga27 Re: Te miejsca parkingowe trzeba zlikwidować [LIS 13.12.12, 09:55
        kocham swoja dzielnicę i nie zamierzam wyprowadzać się stamtąd tylko dlatego, ze mam samochód! Skoro stawiają słupki, ograniczają parkowanie, niech zaproponują coś w zamian. Słupki i parkometry nie poprawią tam sposobu parkowania - nadal będzie ciasno, a nawet gorze -wystarczy teraz wjechać z Grójeckiej w Mochnackiego - wjazd na lusterka przez możliwość parkowania po obu stronach. Przy lotniku jest parking naziemny - ciasny, a może warto pomyśleć o tym, by zbudować parking podziemny - nawet z abonamentem za 500/m-c, ale niech mam pewność, ze przyjadę wieczorem do domu, to będę miała gdzie zaparkować, a nie krążyć lub parkować pod wydziałem matematyki.
        • Gość: qwerty Re: Te miejsca parkingowe trzeba zlikwidować [LIS IP: *.233.60.65.static.msgaz.pl 13.12.12, 11:24
          jest wiele firm ktore chetnie zbuduja taki parking pod warunkiem, ze zobowiazesz sie Ty i 200 innych posiadaczy samochodow do placenia tych 500zl/m-c przez 10 lat
          problem lezy w tym, że tam gdzie sa budowane takie parkingi nie ma chetnych do korzystania z nich bo ludzie wola za darmo na chodniku :P
        • tymon99 Re: Te miejsca parkingowe trzeba zlikwidować [LIS 13.12.12, 18:55
          sprawa jest bardzo prosta: metr kwadratowy gruntu w centrum to może być nawet 10000zł. samochód zajmuje ok. 10 metrów kwadratowych, z czego wynika, że osoba zameldowana na stałe powinna płacić ok. 20000zł jednorazowo przy rejestracji samochodu, a następnie ok. 1000zł rocznie podatku gminnego od środków transportu. jak za użytkowanie wieczyste.
          niezameldowani - 100zł za jednorazowy wjazd (maksymalnie doba).
    • Gość: pepe11 Te miejsca parkingowe trzeba zlikwidować [LIST] IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.12, 09:54
      Jedna uwaga.Ja nie mogę się przeprowadzić bo od 15 lat nie ma zamian w gminie.Kupując kiedyś auto nie informowano mnie że będę płacił w przyszłości za parkowanie a samochód jest mi niezbędny w rodzinie (jest 1).
      Takim tokiem rozumowania: zabronić wszystkim zameldowanym wjazdu na teren miasta - o 50% wyższy dochód za parkowanie,więcej słoików składających się na dochód miasta (tylko oni cos wnoszą np kulture osobistą.
      Umożłiwić wszystkim chętnym wyprowadzkę do domków za miastem na koszt miasta
      A z drugiej strony pamiętajcie że według oświadczeń Pani Bufetowej miasto dopłaca do każdego pasażera ok 1,80 za bilet.Zobowiązuję się do niekorzystania z komunikacji w celu obniżenia deficytu.
      Prawda że to wszystko nadal jest nienormalne i zależy od punktu siedzenia????
      • swiete.jeze Re: Te miejsca parkingowe trzeba zlikwidować [LIS 13.12.12, 10:33
        Gość portalu: pepe11 napisał(a):

        > Jedna uwaga.Ja nie mogę się przeprowadzić bo od 15 lat nie ma zamian w gminie.

        Wszyscy byśmy chcieli dostać mieszkanie za darmo.
    • Gość: pepe11 Te miejsca parkingowe trzeba zlikwidować [LIST] IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.12, 10:03
      Generalnie wszystko co zostanie zrobione to i tak nie będzie dotyczyło lepiej uposażonych czyli najczęściej przyjezdnych z domów wokól Warszawy i urzędników.Dla nich wydatek 620 pln za parkowanie pod sklepem czy pod pracą to naprawde niewielki procent dochodów a jaka wygoda.
      Choć są wyjątki: wczoraj widziałem na Wspólnej zablokowane przez SM Porsche Cayenne i Land Rovera Sport bez biletu (chyba że to nowy sport ekstremalny bogatych)
    • Gość: sky_fifi Te miejsca parkingowe trzeba zlikwidować [LIST] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.12, 10:15
      Wariant paryski? Super! Tylko trzeba pamiętać, że w Paryżu jest pełno parkingów.
      Trzeba zacząć sprawę od początku, czyli od zbudowania parkingów (podziemnych, naziemnych), a potem likwidować miejsca parkingowe na ulicy.
      A naprawdę rozbrajające są propozycje wprowadzenia odgórnego zakazu posiadania samochodu :-)
    • Gość: wawak Zastanów się czytelniku nad wartością mieszkania IP: *.dynamic.mm.pl 13.12.12, 10:35
      Proponuję by ludzie zastanowili się nad wartością swoich mieszkań w sytuacji gdy potencjalny kupujący dowiaduje się, że szansa na zaparkowanie wynosi 25%.
      Na Starej Ochocie mieszkania są na ogół 3-4 pokojowe, mają 80-120 m2 powierzchni. Wielu kupujących dopłaciłoby te 50-60 tys. za garaż gdyby taka możliwośc istniała.
      Jeśli takiej możliwości nie będzie to cena mieszkań będzie niższa niż ich realna wartość wynikająca z lokalizacji.
      Więc może burmistrz pomyśli nad patronatem dzielnicy nad budową podziemnych czy naziemnych garaży na sprzedaż czy też wynajem. To jest biznes.
      • Gość: *h*j SUV Re: Zastanów się czytelniku nad wartością mieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.12, 12:35
        Gościu! Byłeś Ty kiedykolwiek na Starej Ochocie? Uważasz, że ktoś z ulicy Mianowskiego, Dantyszka lub Lekarskiej będzie obniżał cenę mieszkania o 50-60tyś bo nie ma gdzie zaparkować?
        Intensywność zabudowy Starej Ochoty jest idealna aby zmieścić wszystkie samochody należące do mieszkańców na ulicach, przy parkowaniu równoległym lub prostopadłym, nawet po obecnych zmianach! Problem dotyczy parkujących na granicy stref płatnego parkowania, którzy na sępa szukają miejsca postojowego w godzinach pracy pracy.
    • Gość: autor Te miejsca parkingowe trzeba zlikwidować [LIST] IP: *.ip.netia.com.pl 13.12.12, 10:38
      jedno słowo tylko napiszę, jeśli chodzi o życie w Warszawie: warszawka
    • Gość: monako nie tylko chodniki, ale i uliczki są za wąskie IP: 178.73.28.* 13.12.12, 11:25
      Parkowanie wzdłuż krawężnika nie rozwiązuje tu zupełnie sytuacji. Problem polega na tym, że nie tylko chodniki są za wąskie, ale również uliczki Starej Ochoty. Tak więc, jeśli ZDM literalnie trzymał się prawa o ruchu drogowym, to zlikwidował zupełnie (przynajmniej nominalnie, bo nie widzę żadnych mandatów za szybami licznie parkujących nieprawidłowo samochodów) możliwość zatrzymywania na bocznych uliczkach Mochnackiego, jak Hoffmanowej czy Korzeniowskiego. Również wymierzając dokładność minimalną szerokość pasa jezdni zlikwidował parkowanie po prawej stronie ulicy Pługa (do tej pory równolegle parkowały tu dwa rzędy samochodów po obu stronach jezdni). Takie po prostu są realia.
      Z drugiej strony, jeśli przydarzają się takie tragedie jak dziś w Sosnowcu, gdzie spłonęło ileś osób żywcem w kamienicy, a straż pożarna miała kłopot z dotarciem na miejsce przez wąskie uliczki, może komuś da to jednak jakiś impuls, żeby pomyśleć, odpuścić i jednakowoż udrożnić np. ulicę Pługa, która umożliwiałaby sprawny przejazd.
      W końcu, ja też wyszłam z założenia, że wolę zapłacić nawet sporo za możliwość parkowania, miast krążyć 20-30 minut zanim znajdę jakąś lukę. Obawiam się, że jest to podejście dość odosobnione. Na parkingach wokół są wolne miejsca. Wystarczy spojrzeć też na archiwalne konkursy ofert na wynajem garaży przez miasto. Nierzadko nikt się nie zgłasza na taki konkurs.
      • sportif Re: nie tylko chodniki, ale i uliczki są za wąski 13.12.12, 12:57
        pokazywali w tv tą kamienicę w Sosnowcu, spaliło się 5 osób i 2 strażaków było porażonych prądem. To nie był problem wąskich zakorkowanych uliczek, tylko stara kamienica typu "studnia", gdzie wjazd przez bramę bardzo wąski - można tam wjechać maluchem, ale nie ciężarówką
    • Gość: pawel moja propozycja IP: *.play-internet.pl 13.12.12, 12:02
      miejsca parkingowe powinny byc na poziomie jezdni, nie chodnika. Mniej wiecej cos na ksztalt zatok postojowych na marszalkowskiej (wysokosc kina luna). samo malowanie miejsc parkingowych farba, zgodnie z projektem firmy z Krakowa, ktora najwidoczniej nie zbadala terenu (przykladem moze byc prawa strona Mochnackiego tuz przy Grojeckiej) tez nie jest zadnym rozwiazaniem. Dopoki sie nie nauczymy kultury i wspolnego szanowania przestrzeni publicznej slupki sa potrzebne .moze nie te patriotyczne czerwono biale, a raczej te z syrenkami. gdyby je ustawiono m. in. na rogu ul. pluga rozwiazalby sie problem parkowania w tym miejscu.
      jest natomiast inny problem.
      otoz, ja jako osoba ktora do Warszawy przyjechala 10 lat temu mam problem. co prawda sam samochodu nie posiadam, ale co jakis czas odiwedzaja mnie znajomi z poza warszawy. gdzie wowczas maja postawic samochod? jako osoba wynajmujaca mieszkanie, placaca tutaj podatki chcialbym miec mozliwosc wykupienia abonamentu na parkowanie w strefie. nawet nie za 30 zl, a za 50 zl i to miesiecznie nie rocznie. wowczas moglbym wykorzystac abonament dla 1 samochodu, czy to gosci czy ewentualnie mojego w przyszlosci. obecnie moge miec abonament, lae musze sie tu zameldowac i obowiazuje on na dany samochod. przeciez to jest bez sensu. nie kazdy wlasciciel chce/ma mozliwosc meldunku swojego lokatora (czasem przebywa za granica i nie moze sie zjawic w urzedzie).
      • Gość: monako Re: moja propozycja IP: 178.73.28.* 13.12.12, 12:21
        no tak, tylko wymaga to wtedy przebudowy a ta nieszczęsna kostka stosunkowo niedawno była kładziona.
        Też jestem za tym, żeby w ogóle nie można było parkować na chodniku, ale to wymaga odgórnych zmian i ustawy, która zakłada, że przy każdym remoncie jezdni należy likwidować taką możliwość a tworzyć odpowiednie zatoczki. Siłą rzeczy wymagałoby to długiego okresu przejściowego.
        Niektore chodniki tu można by NIECO zwęzić np przy wlocie z Grójeckiej w Mochnackiego po prawej stronie. Wariant parkowania na chodniku dwoma kołami np prawej strony pojazdu nie jest też specjalnie zdrowy dla samochodów.
        • Gość: pawel Re: moja propozycja IP: *.play-internet.pl 13.12.12, 12:52
          nie jest zdrowe ani dla samochodow, ani dla pieszych. Zeby poprawic sytuacje na starej ochocie nie wystarczy malowanie jezdni. trzeba to miejsce przeprojektowac razem ze wspolnotami mieszkancow (one powiadomia o spotkaniu lokatorow), razem organizacjami zajmujacymi sie komunikacja w miescie (typu siskom), przedstawicielami strazy pozarnej czy tez innych sluzb ktore np odbieraja smieci i musza sie przeciskac pomiedzy samochodami. Nad tym powinien czuwac urzad dzielnicy ochota, ktory takie spotkanie powinien zorganizowac.
          to jest dla mnie wlasciwa praca, a nie jak teraz gdy wychodze z budynku rano i patrze na nagla zmiane. Nie oszukujmy sie, autostrady tam nie bedzie, szerokich chodnikow ze sciezka rowerowa tez nie. Mamy tam tyle miejsca ile mamy i musimy je jakos racjonalnie wykorzystac.
          • Gość: monako Re: moja propozycja IP: 178.73.28.* 13.12.12, 13:48
            tylko to wymagałoby głębszej restrukturyzacji, bo tak jak na dalszym odcinku Mochnackiego, że jest drzewo, latarnia, drzewo, słupek od znaku itd a pomiędzy nimi przestrzenie niekoniecznie podzielne przez szerokość samochodu, to się dużo niepotrzebnie traci miejsca. Ale przecież nikt teraz ani nie przesunie latarni ani nie przesadzi drzew a nawet nie można przesunąć o zdziebko znaku bo nie zgadza się np odległość od skrzyżowania.
    • Gość: xxx Re: Te miejsca parkingowe trzeba zlikwidować [LIS IP: *.warszawa.vectranet.pl 15.12.12, 11:13
      Trzeba TWORZYĆ więcej miejsc parkingowych a LIKWIDOWAĆ debili utrudniających parkowanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka