Dodaj do ulubionych

Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze licea

IP: *.pgi.gov.pl 10.01.13, 08:59
brawo za tytuł na głównej...
" noweLiceum im. Staszica najlepsze w Polsce. A dalej... - jest nowy ranking "Perspektyw""
Obserwuj wątek
    • tornson [...] 10.01.13, 09:33
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: bazar Brawo Nowy Sącz IP: 83.218.109.* 10.01.13, 09:41
        ostatnio odcięty od świata, zdegradowany (aglomeracja ok.120tys.) do subregionu. Polityka rządu na razie nie doprowadziła do zupełnej degradacji miasta, ale czas pokaże.
        • Gość: pp Re: Brawo Nowy Sącz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.13, 09:44
          brawo Gdynia, brawo Rzeszów!:)
          • Gość: pawel Re: Brawo Nowy Sącz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.13, 18:03
            Krótka piłka, jako absolwent XIV LO we Wrocławiu przedstawię Wam moją (zgodną ze zdaniem wielu znajomych ze szkoły) opinię.

            Ta szkoła jest dobra, jeśli jesteś bardzo mocno uzdolniony w jakimś kierunku - dostaniesz pomoc od nauczycieli (a jak nie dostaniesz, co też się nierzadko zdarza - vide "świetni nauczyciele w XIV" to jako Olimpijczyk i sól szkoły będzie ci w miarę lekko pozaliczać resztę).

            Jeśli jesteś przeciętnym uczniem (przez co w XIV rozumie się osobę nieprzeciętnie inteligentną, ciekawą świata, często oryginalną i ambitną) ALE nie masz jasno ukierunkowanej pasji naukowej - czekają cię chude lata. Otóż ciężko człowiekowi posiadającemu powyższe przymioty pogodzić się z sytuacją, iż jest "uczniem drugiego sortu", NIGDY nie chwalonym (mnie w tej szkole przez 6 lat - chodziłem jeszcze do gimnazjum dwujęzycznego - pochwalono RAZ), z ocenami wskazującymi na pół-debilizm (same dwójki, trójki), a nawet szantażowanemu przez nauczycieli niedopuszczeniem do matury, jeśli nie rokuje się na bardzo dobry wynik (!!!!!!).

            Nauczyciele w tej szkole są różni, warto jednak pamiętać, że ci, którymi najbardziej czternastka lubi się chwalić, jak coćby wielokrotnie wszędzie nagradzany Jerzy Biniewicz są idealnym partnerem dla rozwoju przyszłego laureata olimpiady języka polskiego, a nie przeciętnego ucznia. Proszę, weźcie pod uwagę poniższy przykład: do XIV większość przyszła z wynikami w okolicach maksa z testu gimnazjalnego - matury, nawet proste jak ta z j. polskiego kończyły się wynikami w okolicach zaliczenia (30%).
            Ludzie, którzy chcieli iść na medycynę przez rok albo i dłużej brali korepetycje - często niestety bezskutecznie.
            Wyniki grudniowych matur próbnych bywają tak żałosne (poniżej 10% z fizyki w moim roczniku w wielu przypadkach), że wówczas zaczyna się panika i szukanie korepetycji i oświecenie, że szkoła jest często nawet na tyle słaba, że do matury przygotować porządnie nie potrafi.

            Wiem, że brzmi gorzko, ale taka jest prawda.

            Inna rzecz, że faktycznie częstokroć w szkole poznać można naprawdę świetnych, oryginalnych ludzi. Szkoda, że często kończąc ją, zamieniają się w zgorzkniałych, niepewnych siebie przeciętniaków. Chyba, że są oczywiście olimpijczykami.
            • belferxxx Co 3 uczeń XIV we Wrocku to finalista&laureat!!! 10.01.13, 18:15
              Więc nie jest z nimi tak źle...;-) A jak ktoś nie ma ukierunkowanych talentów to warto po prostu wybrać inną szkołę!!! W sporcie jedni aspirują do kadry, a inni chodzą rekreacyjnie na basen...;-)
      • Gość: Monika Re: Imienia Polonii Belgijskiej??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.13, 09:44
        Czy Ty się przypadkiem nie powinieneś leczyć?
        • moim_skromnym_zdaniem Re: Imienia Polonii Belgijskiej??? 10.01.13, 11:17
          Z całego wielkiego, potężnego Śląska, który podobno taki najlepszy we wszystkim, tylu naukowców i noblistów (jak sami utrzymują) i ani jednej szkoły.
          To powinno dać do myślenia tym śląskim krzykaczom.
          • Gość: fds Re: Imienia Polonii Belgijskiej??? IP: *.eurosytem.com.pl 10.01.13, 12:07
            Jak nie>? A technikum w cieszynie?
          • Gość: Ja Re: Imienia Polonii Belgijskiej??? IP: *.150.149.161.internetia.net.pl 10.01.13, 13:11
            No przecież jak wół stoi, że na pierwszym miejscu jest szkoła z Wrocławia!!! A z tego co wiadomo, to Wrocław od początku jest śląskim miastem.
          • Gość: Bigosław Re: Imienia Polonii Belgijskiej??? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.01.13, 13:16
            Przecież historyczną i geograficzną stolicą Śląska jest Wrocław!
            Oj, widze, że nie do wyrugowania są stereotypy ukształtowane w latach komuny i gierkowskiej propagandy.
            • moim_skromnym_zdaniem Re: Imienia Polonii Belgijskiej??? 10.01.13, 13:55
              Przepraszam-chodziło mi o Górny Śląsk.
    • Gość: Bazyli Najlepsze??? IP: *.bgz.pl 10.01.13, 09:45
      Jako ojciec absolwenta jednego z najlepszych liceów muszę przyznać, że mam sporo wątpliwości, czy te licea rzeczywiscie są "najlepsze". Raczej postrzegam je jako machinę do produkcji olimpijczyków, pozwalajacych uczniom na zajmowanie się ulubioną dziedziną. Pozwalaja także na olewanie innych przedmiotów,które nie interesują ucznia.
      Szkoła do której uczęszczał była mało zainteresowana tym, aby uczniowe sie rozwijali. Nauczyciele nie chcieli zainteresować przedmiotem. Zamiast nauczania stosowali wykłady (czyli chcesz to słuchaj, nie chcesz to wystarczy jak zaliczysz kartkówkę).
      Szkoła ma dobre wyniki, bo przyciaga abitnych uczniów bo ma wysoką pozycję w rankingu. Ale to ambitni uczniowe sprawiali, że wyniki były tak dobre. Nauczyciele nie wychowywali, nie zachecali ... jedynie to pozwalali na wiekszą pracę. W efekcie młodzi ludzie nie otrzymywali wykształcenia ogólnego a jedynie rozwijali sie w jednej lub kilku dziedzinach, resztę mogli "olać". Dziwna szkoła i młodzej córki do tej szkoły nie puszczę, nawet jeśli bardzo by chciała.
      • Gość: Absolwent vel Bols Re: Najlepsze??? IP: *.home.aster.pl 10.01.13, 10:07
        Jako absolwent jednego z takich "świetnych" LO muszę przyznać, że Twoje wątpliwości są słuszne. Właściwie nie wiem, co mogę dodać, poza tym, że uczniowie traktowani są tam totalnie przedmiotowo. Do tego "średniak" szybko może zostać stłamszony, bez jakiejkolwiek pozytywnej motywacji do nauki (często jest tak, że bez względu na włożony wysiłek uczeń, który nie jest olimpijczykiem, dostaje co najwyżej 2 lub 3).
        Muszę jednak przyznać, że w tych szkołach (a przynajmniej w mojej) nie ma dresiarstwa, przemocy (fizycznej, psychiczna to osobny temat) itp. Alkohol czy narkotyki oczywiście jak najbardziej.

        Pozdrawiam :)
        • Gość: Toruń FTW Re: Najlepsze??? IP: *.olsztyn.mm.pl 10.01.13, 12:41
          Jestem absolwentką toruńskiej VIII-ki sprzed, zaczynałam tę szkołę 10 lat temu (w moim roczniku były 4 osoby na jedno miejsce w LO). Teraz, z perspektywy czasu, nie zamieniłabym jej na żadną inną. Moja szkoła uchodziła za najbardziej liberalną w mieście, jednocześnie stawiając ucznia przed obowiązkiem nauki - można było wyglądać dowolnie (mieliśmy w szkole całe spektrum subkultur młodzieżowych), byleby utrzymywać odpowiedni poziom ocen. Niepisaną zasadą było uczestnictwo w zajęciach pozalekcyjnych lub innych aktywnościach związanych bezpośrednio lub pośrednio ze szkołą - co dziwne, dowiedzieliśmy się tego od starszych kolegów, a nie nauczycieli. Byłam w klasie językowej, gdzie codziennie w klasie maturalnej mieliśmy co najmniej jedną godzinę angielskiego i to pani T. nauczyła mnie biegle mówić w tym języku.

          Odwiedziłam "moją" szkołę tylko raz, chyba na 2 roku studiów i załamałam się, bo nic nie pozostało z tamtej atmosfery. Uczniowie są teraz inni, powodem do dumy jest nieuczenie się. Oprócz tego, licea przyjmują teraz wszystkich, jak leci - nawet z 50 punktami z ocen i egzaminu gimnazjalnego, co jest ostateczną porażką systemu.

          Sprawdziłam, z ciekawości, "moje" liceum jest na odległym miejscu 500+. Za "moich" czasów było w pierwszej 300 w kraju. Ciekawe, o czym to świadczy?
      • yafe Re: Najlepsze??? 10.01.13, 10:14
        W pełni się zgadzam z tą opinią. Jestem absolwentem jednego z tych liceów i faktycznie skupiano się tam wyłącznie na olimpijczykach. Nie ukrywam, że klimat był przez to specyficzny, ale mi b. odpowiadał (choć nie byłem olimpijczykiem).

        Problem tego rankingu jest taki, że np. w Warszawie jest wiele wybitnych szkół, do których posyłani są przyszli/potencjalni olimpijczycy. We Wrocławiu jest de facto jedna taka szkoła, dzięki czemu "zbiera punkty" praktycznie za całe miasto.

        Cieszę się, że wyniki matur uwzględniono w rankingu (z tego, co pamiętam, kiedyś tego nie było lub było mało ważne).
        • Gość: Sky Re: Najlepsze??? IP: *.spitfireuk.net 10.01.13, 10:43
          Jak pokazuje ranking - we Wrocławiu są dwie takie szkoły, a nie jedna. Ja wiem też o jeszcze co najmniej jednej, więc nie popadałbym zbyt szybko w konkluzje.
          • Gość: Hermilion Re: Najlepsze??? IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.13, 11:33
            Zasadniczo od 20 lat są we Wrocławiu 3 takie szkoły - III i XIV w zakresie mat-fiz, VII w zakresie biol-chem. A 'chumanistyki' prawidłowo brak.
            • belferxxx Jest jeszcze we Wrocku V...;-) 10.01.13, 11:37
              • Gość: Hermilion Re: Jest jeszcze we Wrocku V...;-) IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.13, 12:04
                Jest ale niczym się wybitnym nie wyróżnia. Taka silna pozycja w środku stawki bez większych negatywów.

                No i zapewne są jakieś nowe licea prywatne - nie wiem bo nie śledzę na bieżąco sytuacji.
              • Gość: Hermilion Re: Jest jeszcze we Wrocku V...;-) IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.13, 15:21
                Odszukałem wyniki V

                matura.ewd.edu.pl/index.php?str=wyniki&tszk=LO&idszk=25796
                Przyzwoite z polskiego, neutralne z nauk przyrodniczych (brak zysku dla ucznia)
      • Gość: kirkj Re: Najlepsze??? IP: *.devel.secpl.cs.put.poznan.pl 10.01.13, 10:22
        No i ja się zgadzam ,skończyłem "Toruńskie" liceum i nie jestem zachwycony. Trudno żeby szkoła, do której warunkiem przyjęcia są wcześniejsze osiągnięcia w olimpiadach nie miała wśród uczniów olimpijczyków.
      • Gość: Hermilion Re: Najlepsze??? IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.13, 10:24
        I dlatego te licea dobrze przygotowują do studiów - dają czas na przywyknięcie do myśli że uczyć masz się sam a nie prowadzony za rączkę.
        • Gość: Bazyli Re: Najlepsze??? IP: *.bgz.pl 10.01.13, 10:40
          Ale czy dzieki takiemu traktowaniu (niewymuszaniu nauki z "nieinteresujacych" przedmiotów), możemy wciąż mówić o wykształceniu ogólnym takich uczniów? Czas liceum to moment, by zdobyć choć cząstkę wiedzy np. z historii choć w przyszłości będzie ktoś fizykiem kwantowym. Bo czy fizyk nie powien mieć pojęcia o wydarzeniach historycznych? Jeśli nie będzie znał np. literatury to pozostanie ułmony do końca życia i z pewnością nie może zostać uznany za wykształconego.
          Uczniowe Liceum nie są osobami dorosłymi i powinni byc wciąż motywowani (pilnowani) do nauki. Świadomość samodzielnej nauki pozostawmy studentom.
          • belferxxx W humanach średnich LO wielu nie zna historii!!! 10.01.13, 10:46
            Za to akurat fizycy czy matematycy mają (w takiej grupie) wiele innych zainteresowań bo czytają, biorą udział w różnych symulacjach(MUN, debaty oxfordzkie etc.), dyskutują ...
            • Gość: Bazyli Re: W humanach średnich LO wielu nie zna historii IP: *.bgz.pl 10.01.13, 10:53
              To prawda, że jest wielu ludzi wszechstronnie uzdolonionych. Sam chodziłem do jednego z najlepszych liceów w Polsce i rzeczywiście sporo było takich osób. Ale nas uczyli, zachęcali, wychowywali a nie traktowali "przedmiotowo".
              • belferxxx A skąd wiesz, że gdzie indziej tego nie robią??? 10.01.13, 10:54
                • Gość: Bazyli Re: A skąd wiesz, że gdzie indziej tego nie robią IP: *.bgz.pl 10.01.13, 11:00
                  Na podstawie obserwacji szkoły mojego syna, oraz rozmów z uczniami i obserwacji szkół dzieci moich przyjaciół, którzy uczęszczali do tych "najlepszych" szkół. Ale są tez oczywiście chlubne wyjątki, choć ta szkoła nie została sklasyfikowana na pierwszych 50 miejscach.
          • belferxxx Przymus dobry na wszystko?Zostań klawiszem!!!;-) 10.01.13, 10:51
            >Uczniowe Liceum nie są osobami dorosłymi i powinni byc wciąż motywowani (pilnow ani) do nauki. Świadomość samodzielnej nauki pozostawmy studentom<
            1.Od połowy II klasy już są wg prawa.
            2.Do tej świadomości trzeba się przyzwyczaić - inaczej nawet na studiach doktoranckich niektórzy chcą być prowadzeni za rączkę a nawet miewają korepetycje(serio!)...;-)
            • Gość: Bazyli Re: Przymus dobry na wszystko?Zostań klawiszem!!! IP: *.bgz.pl 10.01.13, 10:56
              Dorośli są średnio od klasy trzeciej. Oczywiście, że lepiej by było gdyby uczniowe mieli świadomość samodzielności nauki ... ale zmiana tak to proces.
              • losiu4 Re: Przymus dobry na wszystko?Zostań klawiszem!!! 10.01.13, 11:04
                Gość portalu: Bazyli napisał(a):

                >ale zmiana tak to proces.

                i dlatego lepiej żeby ten proces zaczął się wcześniej, przed studiami. Bo potem może być płacz: taki zdolny a na studiach nie daje sobie rady... oczywiście mówimy o porządnych studiach a nie o rozdawnictwie papierków które się ostatnimi czasy bujnie rozrosło

                Pozdrawiam

                Losiu
                • Gość: Bazyli Re: Przymus dobry na wszystko?Zostań klawiszem!!! IP: *.bgz.pl 10.01.13, 11:06
                  To dlaczego nie rozpocząć tego procesu od 1 klasy podstawówki? (może związane est to z dojrzałością człowieka?).
          • Gość: Hermilion Re: Najlepsze??? IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.13, 11:28
            > Ale czy dzieki takiemu traktowaniu (niewymuszaniu nauki z "nieinteresujacych" p
            > rzedmiotów), możemy wciąż mówić o wykształceniu ogólnym takich uczniów?

            A czy ja mówiłem coś o zaniżaniu wymagań czy ograniczaniu zakresu nauki - czy może o przygotowaniu do samodzielnej nauki zwanej dalej 'studiowaniem'?

            Polecam samorozwój w zakresie czytania ze zrozumieniem.

            > Uczniowe Liceum nie są osobami dorosłymi i powinni byc wciąż motywowani (pilnow
            > ani) do nauki. Świadomość samodzielnej nauki pozostawmy studentom.

            Niektórzy rozwijają się szybciej niż inni i są gotowi do samodzielnej nauki w wieku na przykład 12-14 lat - i dla nich są te licea.

            Polecam refleksję nad faktami że,
            - nie każdego trzeba utoczyć według tej samej sztancy
            - pilnowanie to nie motywowanie
            • Gość: Bazyli Re: Najlepsze??? IP: *.bgz.pl 10.01.13, 11:38
              Jak zauważyłeś studia poczodzą właśnie od "studiowania" czyli samodzielnej nauki. Ja uważam, że większość uczniów liceów jest zbyt niedojrzała by zamiast uczestniczyć w lekcjach zaliczać jedynie kolokwia.
              To moje zdanie i nie musisz sie z nim zgadzać.
              • Gość: Hermilion Re: Najlepsze??? IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.13, 12:16
                > Ja uważam, że większość uczniów liceów jest zbyt niedojrzała

                A te licea nie są dla większości. I git.

                Są sprofilowane pod nauczanie tych 5-10% prawego krańca rozkładu normalnego.

                I domagać się aby były dobre dla średniego uczna to jak domagać się aby ferrari dobrze jeździło po mieście w korku.
                • Gość: Bazyli Re: Najlepsze??? IP: *.bgz.pl 10.01.13, 12:23
                  No oczywiście porówniania samochodowe :) ... ale jakoś mnie nie przekonałeś. Znałem uczniów takeigo liceum i conajmnie połow była niedojrzała. pozdrawiam,
                  • Gość: Hermilion Re: Najlepsze??? IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.13, 12:38
                    "Głupiec i mędrzec nie widzą te­go sa­mego drze­wa. "

                    Spłycenie do porównania samochodowego jak widać i tak nie wyszło - nie rozumiesz.
                    • Gość: Bazyli Re: Najlepsze??? IP: *.bgz.pl 10.01.13, 13:26
                      Na argument o niedojrzałości uczniów otrzymałem bardzo rzeczową dopowiedź ... gratuluję.
                      • Gość: Hermilion Re: Najlepsze??? IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.13, 13:48
                        Ależ odniosłem się ale nie zrozumiałeś więc się obraziłeś.

                        Ty widzisz niedojrzałość a ja widzę wydłużone dzieciństwo, które pozwala dłużej zachować dziecięcą zdolność rozwoju inteligencji i poznania świata.

                        Ty widzisz brak prowadzenia za rączkę a ja widzę wspomaganie rozwoju naturalnej ciekawości świata bez przymusu który ją zabija

                        Ty widzisz szkoły nieprzystosowane na średniaków a ja widzę szkoły przystosowane dla wybitnych

                        Twoja szklanka jest to połowy pusta a moja do połowy pełna

                        Ty widzisz to samo drzewo co ja .. ale widzimy je inaczej.

                        Niektórym niestety trzeba tłumaczyć co poeta miał na myśli.
                        • Gość: Bazyli Re: Najlepsze??? IP: *.bgz.pl 10.01.13, 14:06
                          Bez względu na to jak postrzegamy ilość wody w szkalnce, tej wody jest połowa.
                          Jestem za wspomaganiem ciekawości świata, ale gdy takiej ciekawości brak jestem za zachęcaniem uczniów przez nauczycieli do takiego poznawania. Wykład + kartkówka (kolokwium) nie uważam za zachęcanie uczniów do nauki.
                          Widzisz szkoły przystosowane dla wybitnych ... tyle, że ci wybitni bywaja wybitni w jednej dziedzinie a co z całą resztą wiedzy? Jeśłi ich nie interesuje to pozwolić na to by tej części wiedzy/kultury/zasad nie znali?
                          • Gość: Hermilion Re: Najlepsze??? IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.13, 14:18
                            > Jeśłi ich nie interesuje to pozwolić na to by tej części wiedzy/kultury/zasad nie znali?

                            Jak widać wracamy do czarno-białego wniosku, że jeśli się jest dobrym w jednej dziedzinie to automatycznie jest się laikiem w całej reszcie.

                            Na całe szczęście nie Ty będziesz decydował na co wolno lub nie wolno zezwalać.

                            Z mojej strony EOT.
                            • Gość: Bazyli Re: Najlepsze??? IP: *.bgz.pl 10.01.13, 14:23
                              Czytaj ze zrozumieniem. Nigdzie nie wspomniałem, że: "jeśli się jest dobrym w jednej dziedzinie to automatycznie jest się laikiem w całej reszcie".
                              Ty także nie będziesz decydować na co wolno lub nie wolno zezwalać.
                              • Gość: Hermilion Re: Najlepsze??? IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.13, 15:04
                                > Nigdzie nie wspomniałem, że: "jeśli się jest dobrym w jednej dziedzinie to
                                > automatycznie jest się laikiem w całej reszcie".

                                Owszem był to twój zarzut:

                                "Widzisz szkoły przystosowane dla wybitnych ... tyle, że ci wybitni bywaja wybitni w jednej dziedzinie a co z całą resztą wiedzy? "

                                > Ty także nie będziesz decydować na co wolno lub nie wolno zezwalać.

                                A ja wcale nie chcę. Chcę tylko aby zakończyła się dyktatura ciemniaków przekonanych o własnej wyższości i całkowitej racji.
                                • Gość: Bazyli Re: Najlepsze??? IP: *.bgz.pl 10.01.13, 16:42
                                  A gdzie mówiłem o automatyźmie?
                                  Kończę dyskusje z tobą ze względu na twoje chamskie odzywki.
        • bogda35 Re: Najlepsze??? 10.01.13, 11:04
          Gość portalu: Hermilion napisał(a):

          > I dlatego te licea dobrze przygotowują do studiów - dają czas na przywyknięcie
          > do myśli że uczyć masz się sam a nie prowadzony za rączkę.
          Wnuki chodziły do Witkowskiego w Krakowie. Wszystkie dzieci były przez cały czas podstawowki zasilane "Korkami",dodatkowymi jezykami obcymi- szła na to ogromna forsa rodzicow - podobnie działo sie w Wiotkowskim.Podstawowe pytanie - co to znaczy"dobra szkola'? czy ta ktora za pieniadze rodziców kształci dzieci lepiej przygotowane i wyselekcjonowane - czy ta ktora ksztalci także przecietnych i słabych,nie mogacych liczyc na prywatne lekcje- i osiaga wyniki ? Oświata a raczej edukacja w Polsce jest chora- rodzice bogaci wala ogromne pieniadze w dodatkowe nauczanie - biednym pozostna zawodówki.A dziewci prominentow- kształcone sa w Anglii i USA.To sie nazywa demokracja i zagwarantowany w Konstytucji bezpłatny dostep dp nauki.
          • Gość: Hermilion Re: Najlepsze??? IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.13, 12:19
            Zawyżone wymagania rodziców wobec średnich zdolności dziecka?
          • niemamweny2 Re: Najlepsze??? 10.01.13, 12:45
            Ma rację bogda 35.

            Jak wygląda selekcja nauczycieli do tych renomowanych szkół? Czy rzeczywiście pracują tam wybitni pedagodzy, czy też tacy jak gdzie indziej czyli jedni są bardziej, inni mniej?

            Moje doświadczenia jako byłego ucznia i aktualnego rodzica na temat szkoły z tzw. pierwszej trójki LO w Krakowie są podobne.

            Co roku bezsensowny ranking i równie bezsensowna dyskusja. (Prawie) każdy kto ma dziecko w liceum i nie daj Boże dziecku się zachce medycyna wie, że niezależnie od tego czy się chodzi do V LO czy XXXXXV LO w Krakowie to trzeba brać korki (bo tylko ryba nie bierze). To nie dotyczy tylko medycyny. Skąd się bierza popularność szkół językowych w Polsce?
            Tak było też i 25 lat temu i to nie tylko na medycynę. Uważam, że zadaniem Państwa i mediów jest jak temu przeciwdziałać.
            Ciekaw jestem po co ja płacę podatki na szkolnictwo? Jak to wygląda w innych krajach np. Finlandii czy Niemczech?
            • wj_2000 Re: Najlepsze??? 10.01.13, 13:40
              niemamweny2 napisał:

              > Ciekaw jestem po co ja płacę podatki na szkolnictwo?

              Polacy wybrali lat temu 23 kapitalizm. Wielu głosujących 4 Czerwca roku pamiętnego nie była może tego świadoma. Nasza miłość do Ameryki spowodowała, że poszliśmy w kierunku kapitalizmu neoliberalnego, z rosnącym rozwarstwieniem majątkowym i ciągłym naciskom rządzących polityków na ograniczenie tzw. "konsumpcji zbiorowej".
              W tej sytuacji, ludzie bogaci MAJĄ (i trudno sobie wyobrazić by nie mieli) i lepsze leczenie i lepszą edukację dla swoich dzieci. Mają też lepsze mieszkania, lepsze wakacje, jedzą rzeczy luksusowe, etc. etc.
              Nie twierdzę, że jestem entuzjastą nowych porządków, ale dostrzegam ich logikę. I nie biadolę, nie psuję sobie dobrego humoru ciągłym kontemplowaniem istniejącej sprzeczności między zapisami konstytucyjnymi o bezpłatnych należnych świadczeniach Państwa a realiami. Czy, mówiąc inaczej, zapis konstytucji traktuję jako zapewnienie jakiegoś minimum, do którego z pewnością nie ograniczy się ktoś, kto ma wystarczającą ilość pieniędzy. Nawet na to minimum potrzebne są podatki. I dlatego wszyscy je płacimy.
              Tobie też radzę pogodzić się z tym co jest, bo inaczej wrzodów żołądka sie nabawisz.
              Ja nie widzę drogi wyjścia. W bogatych Stanach 60 000 000 ludzi pozbawionych jest ubezpieczenia i każda poważniejsza choroba oznacza katastrofę finansową. Studenci zadłużeni są (by móc studiować) łącznie na ponad 1 000 000 000 000$ (milion milionów, czyli bilion). To właśnie dwa dni temu wyczytałem. A że bezrobocie wśród absolwentów zaczyna im rosnąć (w Europie już od jakiegoś czasu to jest plaga), taki zadłużony ma pętlę na szyji.
              Za "komuny", gdy nam było pod jakimś względem źle, mogliśmy się łudzić, że jak obalimy tę komunę i "po prostu" przyjmiemy demokrację i wolność gospodarczą (czyli też szansę, że sprytniejsi zgromadzą miliony, a nawet miliardy) to wrócimy do naturalnego (jakoby!!!) stanu szczęśliwości.
              A teraz już widzimy, że nic z tego!
              • niemamweny2 Re: Najlepsze??? 10.01.13, 13:59

                wj_2000 napisał:

                > niemamweny2 napisał:
                >
                > > Ciekaw jestem po co ja płacę podatki na szkolnictwo?
                >
                > Polacy wybrali lat temu 23 kapitalizm. Wielu głosujących 4 Czerwca roku pamiętn
                > ego nie była może tego świadoma. Nasza miłość do Ameryki spowodowała, że poszli
                > śmy w kierunku kapitalizmu neoliberalnego, z rosnącym rozwarstwieniem majątkowy
                > m i ciągłym naciskom rządzących polityków na ograniczenie tzw. "konsumpcji zbio
                > rowej".
                Ja nie mam z tym problemu. Ludzie powinni sami decydować o wielu rzeczach np. o sposobie zdobywania emerytury, leczeniu się itp itd. Uważam nawet, że szkolnictwo wyższe powinno być płatne. Ten system szkolinictwa, który jest właśnie promuje ludzi czesto bogatszych (rodziny dziennych studentów 'państwowych') .

                To wszystko pod warunkiem, że podatki byłyby mniejsze, bo inaczej to nie ma sensu.

                Poza tym co to za kapitalizm neoliberalny w którym wydaje się publiczne pieniądze na stadiony .
                Mam nadzieję że mi to wj_2000 wyjaśni.

              • Gość: Hermilion Re: Najlepsze??? IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.13, 14:03
                Zgadzam się w 99% .. tylko fajnie by było abys zrozumiał że nie mamy neoliberalizmu w stylu amerykańskim tylko kapitalizm oligarchiczny w stylu brazylijskim.

                Różnica jest taka że nie ma u nas 66% klasy średniej której mimo wszystko stać na podstawowe usługi tylko 66% plebs który nie stac na nic.

                Tym się różnia te modele a wynikają z siły nabywczej pensji średniej.

                W polsce jest to siła nabywcza na poziomie plebsu (25k PLN rocznie na rękę) a w USA na poziomie niższej klasy średniej (25k USD rocznie na rękę)
          • Gość: Patrycja Re: Najlepsze??? IP: *.dynamic.chello.pl 01.09.13, 22:22
            Właśnie zaczynam 3 klasę w V. (witkowski w Krakowie) W biol-chemie. Owszem birę udział w olimpiadzie. Ale do niej przygotowuję się SAMA. Oczywiście mozna iść z problemem do nauczyciela,ale z konkretnym.Za prowadzenie za rączkę nie ma co liczyć.
            Mam średnią powyżej 4 ,ale potrzebne mi to było do stypedium.
            Korki? Może mam jakąś wyjątkową klasę ale do tej pory raczej korków nie brał- niektórzy sami udzielają. wybieram się na medycynę.Biologia jest prowadzone REWELACYJNIE i pod maturę. Myślę ze 90% będzie. Chemia też jest przyzwoita no i dużo łatwiejsza do zdania.Matmę rozszerzoną-muszę zrobić sama - ale są godziny konsultacji u nauczycieli więc na perwno nie będę płacic za korki.. Aludzie w klasie są normalni, chodzą na piwo, inprezy mają pozaszkolne zainteresowania,
            Jedyny minus szkoły to zaniżanie ocen. Niektórzy nauczyciele naprawdę uważają,że na 5 to umie tylko BOG a 6 jest rezerwowana dla zwycięzców olimpiad. wjednym z konkursów natematycznych kolega był 90 w Polsce Ocena z matematyki 3.
            • niemamweny2 Re: Najlepsze??? 16.10.13, 14:30
              Gość portalu: Patrycja napisał(a):

              > Właśnie zaczynam 3 klasę w V. (witkowski w Krakowie) W biol-chemie. Owszem bi
              > rę udział w olimpiadzie. Ale do niej przygotowuję się SAMA. Oczywiście mozna iś
              > ć z problemem do nauczyciela,ale z konkretnym.Za prowadzenie za rączkę nie ma c
              > o liczyć.
              > Mam średnią powyżej 4 ,ale potrzebne mi to było do stypedium.
              > Korki? Może mam jakąś wyjątkową klasę ale do tej pory raczej korków nie brał-
              > niektórzy sami udzielają. wybieram się na medycynę.Biologia jest prowadzone RE
              > WELACYJNIE i pod maturę. Myślę ze 90% będzie. Chemia też jest przyzwoita no i d
              > użo łatwiejsza do zdania.Matmę rozszerzoną-muszę zrobić sama - ale są godziny k
              > onsultacji u nauczycieli więc na perwno nie będę płacic za korki.. Aludzie w kl
              > asie są normalni, chodzą na piwo, inprezy mają pozaszkolne zainteresowania,
              > Jedyny minus szkoły to zaniżanie ocen. Niektórzy nauczyciele naprawdę uważają
              > ,że na 5 to umie tylko BOG a 6 jest rezerwowana dla zwycięzców olimpiad. wjedny
              > m z konkursów natematycznych kolega był 90 w Polsce Ocena z matematyki 3.
              A kilkoro moich znajomych płaci lub niedawno płaciło za korki swoich pociech uczących sie w V. mamy różne doświadczenia jak widać.
    • Gość: ss Dziennikarze znowu kłamią IP: *.posnet.com.pl 10.01.13, 09:49
      Naprawdę, to wciąż nie wiemy, która szkoła jest najlepsza. Wiemy tylko, która nazbierała najwięcej punktów w rankingu według określonych kryteriów.
      Nawiasem mówiąc, ten ranking zrobił przez lata mnóstwo szkód, prawie tyle samo, co kolejne reformy.
      • Gość: mariuss111 Re: Dziennikarze znowu kłamią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.13, 10:02
        otóż to
        • Gość: Hermilion Re: Dziennikarze znowu kłamią IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.13, 12:22
          Zgadzam się, ten ranking jest ZŁY.

          Niestety ten dobry ranking

          natablicy.pl/ewd-system-mierzenia-pracy-szkoly-sprawdzil-szkoly-w-nowym-saczu,artykul.html?material_id=50dc0de39a22dd206f000000
          został z powodów politycznych utajniony.

          Zbyt mocno pokazywał których dyrektorów - krewnych królika należałoby zwolnić.

          Ale swego czasu był dostępny w internecie ..
          • Gość: Hermilion Re: Dziennikarze znowu kłamią IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.13, 15:22
            Odszczekuję. Są:

            matura.ewd.edu.pl
    • Gość: sfajros Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze licea IP: *.wroclaw.hypnet.pl 10.01.13, 09:57
      Śmiem wątpić w metodologię tego rankingu? Czy o poziomie szkoły świadczyć ma jedynie ilość laureatów olimpiad?

      A z takimi rzeczami jak odpowiednia sala gimnastyczna, stołówka ze zdrowym jedzenie, opieka medyczna i pedagogiczna, odpowiedni poziom zajęć z języków obcych, ilość uczniów w klasie, wsparcie dla uczniów słabszych, ciekawe wymiany międzynarodowe itp?

      Nigdy nie posłałbym swoich dzieci do LO XIV. Jest to szkoła znana z tego, że bardzo mocno wspiera olimpijczyków, a dla bardziej przeciętnych uczniów nie jest już tak wspaniała. Na tym polega polityka tej szkoły.

      Nie dajmy się zatem zwariować z tymi rankingami. Dobre liceum to takie, które da odpowiednie warunki wielostronnego rozwoju dla każdego ucznia, a nie liceum, które bryluje ilością olimpijczyków.
      • Gość: mariuss111 Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.13, 10:03
        dokładnie tak
      • Gość: Hermilion Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.13, 10:35
        A z takimi rzeczami jak:
        - odpowiednia sala gimnastyczna,
        - stołówka ze zdrowym jedzenie,
        - opieka medyczna i pedagogiczna,

        Powyższe bez znaczenia dla wyników nauczania. Swego czasu udowodniono w USA że dowolna ilość pieniędzy włożona w szkołę nie przekłada się w żaden sposób na wyniki szkolne.


        - odpowiedni poziom zajęć z języków obcych,
        - ilość uczniów w klasie,
        - ciekawe wymiany międzynarodowe itp?

        obecne

        - wsparcie dla uczniów słabszych,

        Niepotrzebne. Bo z tej szkoły uczniów słabyszych przenosi się na koniec 1 klasy do dowolnego innego liceum (poza III która ma taki sam poziom), gdzie z miejsca stają się uczniami o ocenach 4-5 zamiast 1 i 2.
        • Gość: Bazyli Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li IP: *.bgz.pl 10.01.13, 10:49
          Czyli wszystko jest zasługą uczniów a nie nauczycieli. Nauczyciele (dyrekcja) odcinają jedynie kupony od popularności szkoły. Co więcej pozbywaja się "przecietnych" w ich mniemani uczniów by nie zaniżali poziomu popularności. Czy nie jest to działanie sprzeczne z zasadą wychowywania i szerzenia wykształcenia? Nie wspominając o traktowaniu uczniów jako miesa armatniego w drodze do zdobywanie popularności.
          Dostrzegam w takim działaniu zakłamanie szanownego grona nauczycielskiego.
          • Gość: Hermilion Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.13, 10:58
            A wszystko jest czarno białe.

            Czyim zwycięstwem były zwycięstwa Małysza - Małysza czy Tajnera - a może obu panów?

            A nie przyszło Ci na myśł że wystarczy aby nauczyciele nie tępili i wyśmiewali ambitnych uczniów oraz aby dali im możliwość wykazania się? Aby nie próbowali zrobić z nich na siłę czegoś czym nie są i nigdy nie będą?

            • Gość: Bazyli Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li IP: *.bgz.pl 10.01.13, 11:04
              >>>>
              A nie przyszło Ci na myśł że wystarczy aby nauczyciele nie tępili i wyśmiewali ambitnych uczniów oraz aby dali im możliwość wykazania się? Aby nie próbowali zrobić z nich na siłę czegoś czym nie są i nigdy nie będą?
              >>>>
              Nauczyciele mieliby tępić ambitnych uczniów? Mieliby wysmiewać uczniów? O czym Ty piszesz? Zupełnie nie zrozumiałem twojego wywodu. Pozdrawiam.
              • belferxxx W wielu średnich szkołach zdolny to zagrożenie!!! 10.01.13, 11:14
                Dla nauczyciela też średniego - bo jest dociekliwy, wymaga dodatkowych lektur i tłumaczenia ambitniejszych zagadnień, ciekawszych zadań itd. I ci średni nauczyciele często takich uczniów "pacyfikują" . Nie udawaj, że tego nie wiesz...;-)
                • Gość: Bazyli Re: W wielu średnich szkołach zdolny to zagrożeni IP: *.bgz.pl 10.01.13, 11:39
                  Nie wiem, nie miałem do czynienia z takimi sytuacjami.
                  • Gość: Hermilion Re: W wielu średnich szkołach zdolny to zagrożeni IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.13, 13:24
                    Zapewne.

                    Z męskim szowinizmem pewnie tez się nie spotakłeś jeśli nie jesteś kobietą.
      • allerune Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li 10.01.13, 10:36
        16-sto latka chcesz gdzieś "posyłać" ? :)

        skoro podejmujesz za niego takie decyzje, to nie wróżę mu w życiu wielkiej kariery

        ja poszedłem do wrocławskiej XIV sam z siebie, nawet wbrew rodzicom, którzy uważali, że sobie nie poradzę :) było ciężko, ale udało się i na prawdę nie żałuję. Moja klasa maturę zdawała ponad 10 lat temu i nie znam nikogo, kto byłby bezrobotny bądź zarabiał średnią krajową.

        PS. ciekawym kryterium byłoby kryterium dochodów absolwetnów. Zamiast wartości bezwzględnych powinno się jednak jakoś oszacować awans społeczny. Czyli porównanie dochodu rodziny osoby z jej własnymi. Im lepsza szkoła, tym bardziej pomaga wybić się do wyższej warstwy społecznej.
        • Gość: qwerty Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.13, 10:52
          O to, to, to... - jak mawiała prof. Czaja - doskonale powiedziane.
        • Gość: www Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li IP: *.internetia.net.pl 10.01.13, 10:59
          I ty, wybitny uczeń, piszesz "na prawdę"?
          Strach pomyśleć jaki poziom mają "zwykłe" licea.
          • Gość: Hermilion Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.13, 12:02
            Oj wychodza kompleksy wychodzą ..
            • Gość: www Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li IP: *.internetia.net.pl 10.01.13, 12:53
              Jakie kompleksy?
              Po prostu to przerażające, że "elita" z "najlepszych " liceów nie potrafi pisać po polsku.
              • Gość: Hermilion Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.13, 13:32
                Ano takie ze jak sie nie ma do czego przyczepić to zawsze można do ortografii.

                Bez względu na zawartość merytoryczną.

                Tyle że świadczy to jednocześnie o braku argumentów merytorycznych.
          • Gość: maruti Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.13, 12:12
            Co tam znajomość gramatyki czy ortografii. Ważne, żeby nie zarabiać 'średnią krajową'.

            Trochę tych ludzi z elitarnych uczelni znam. Parcie na kasę mają, ale są straszliwie ograniczeni myślowo (z wyjątkami).
            • Gość: qwerty Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.13, 12:39
              Są ograniczeni myślowo? Możesz rozwinąć proszę? Szczególnie interesuje mnie zależność pomiędzy "parciem na kasę" a ograniczeniem umysłowym...
          • allerune Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li 10.01.13, 15:47
            > I ty, wybitny uczeń, piszesz "na prawdę"?
            > Strach pomyśleć jaki poziom mają "zwykłe" licea.

            przynajmniej "Ty" piszę wielką literą, mimo że z polskiego zawsze miałem 3 :) pozdrowienia dla prof. Czai ;-)
            • qwerfvcxzasd Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li 11.01.13, 00:15
              "przynajmniej "Ty" piszę wielką literą,"
              No i robisz błąd. ;)
        • Gość: gościówa Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.01.13, 11:32
          allerune napisał:
          > PS. ciekawym kryterium byłoby kryterium dochodów absolwetnów.

          Oj słabiutko z edukacją jednak.
          Po pierwsze dzieci bogatych czyli ustawionych rodziców zawsze mają lepszy start również zawodowy. Porównanie więc kiepskie.
          Po wtóre bajecznie bogaci ludzie potrafią jechać "na stratach" ;)

          Jedynym sensownym rozliczeniem szkół byłoby obliczenie wartości dodanej porównując wynik egzaminu gimnazjalnego z egzaminem maturalnym dzieciątka. I tu by wyszło szydło z wora kto pracuje nad rozwojem dziecka a kto odcina kupony od inwestycji rodziców.
          • belferxxx Niekoniecznie przy"jakości"matury made in CKE..;-) 10.01.13, 11:45
            >Jedynym sensownym rozliczeniem szkół byłoby obliczenie wartości dodanej porównując wynik egzaminu gimnazjalnego z egzaminem maturalnym dzieciątka. I tu by wyszło szydło z wora kto pracuje nad rozwojem dziecka a kto odcina kupony od inwestycji rodziców.<
            1.Inwestycje rodziców odbijają się akurat na wynikach matury, a praca szkoły - na wynikach olimpiad. I tam, gdzie 1/3 maturzystów i więcej zostaje laureatami i finalistami olimpiad mamy do czynienia ze świetną (dla zdolnych!) szkołą. Warto jeszcze popatrzeć w jakich dziedzinach są te sukcesy - nawet szkoły z pierwszych miejsc rankingu mają "luki" w postaci słabszych nauczycieli. Inne jadą na olimpiadzie biblijnej, teologicznej, misyjnej wiedzy o Afryce, wiedzy o "Solidarności" itp....;-)
            • Gość: Bazyli Re: Niekoniecznie przy"jakości"matury made in CKE IP: *.bgz.pl 10.01.13, 12:01
              Czy chcesz powiedzieć, że do matury przygotowują rodzice a nie szkoła? Czyżby rola dobrej szkoły polegała na tym, że nie zawraca sobie głowy maturą a koncentruje się na przemyśle olimpijskim?
              • belferxxx W zakresie matury jest prawdziwy przemysł!!! 10.01.13, 12:15
                W przypadku olimpiad (przynajmniej ścisłych!) dla takiego "przemysłu" kadry brak - tylko co 100 nauczyciel LO z tych przedmiotów jest w stanie rozwiązać zadania olimpijskie, a jeszcze trzeba to jakoś uczniom przekazać...;-)
                • Gość: Bazyli Re: W zakresie matury jest prawdziwy przemysł!!! IP: *.bgz.pl 10.01.13, 12:27
                  Znam takie linie produkcyjne w niektórych liceach działają pełna parą. Opracowany został sposób przygotowań i jest powtarzany i ulepszany corocznie.
                  • Gość: Hermilion Re: W zakresie matury jest prawdziwy przemysł!!! IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.13, 14:15
                    Na tym polega:

                    a) specjalizacja
                    b) wysoka produktywnosć

                    Czy to źle ?
                    • Gość: Bazyli Re: W zakresie matury jest prawdziwy przemysł!!! IP: *.bgz.pl 10.01.13, 14:28
                      Nie, to nie jest źle. Jesli dla kogoś celem jest finał olimpiady to nawet bardzo dobrze. Trzeba jednak wziąć pod uwagę że oprócz olimpiad i olimpijczyków szkoła powina kształcić i edukować w różnych dziedzinach.
                      • Gość: Hermilion Re: W zakresie matury jest prawdziwy przemysł!!! IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.13, 15:02
                        Pomiędzy dobrym przygotowaniem do olimpiady a brakami w edukacji w różnych dziedzinach brak jest korelacji.
          • belferxxx Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li 10.01.13, 11:45
          • allerune Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li 10.01.13, 15:52
            Gość portalu: gościówa napisał(a):

            > allerune napisał:
            > > PS. ciekawym kryterium byłoby kryterium dochodów absolwetnów.
            >
            > Oj słabiutko z edukacją jednak.

            dlaczego przepisałaś tylko pierwsze zdanie ? proponuję dopisać doczytać do końca
      • Gość: Bazyli Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li IP: *.bgz.pl 10.01.13, 10:44
        W pełni się zgadzam. Rzeczy które wymieniłeś są znacznie ważniejsze niż ilość olimpijczyków i zdobytych miejsc w olimpiadach.
      • nika_j Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li 10.01.13, 11:11
        Gdybyś nie zauważył, w obecnej "metodologii" tego rankingu olimpiady to tylko 30% oceny. Natomiast nie wiem, co wciąz robi tam te 5% za "opinię kadry akademickiej o szkole". Nigdy niekogo na studiach nie interesowało, jaka szkołę kończył dany student.
        • Gość: maruti Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.13, 12:15
          'Tylko 30%'?
          Raczej 'aż'. O jakieś 0 pkt. proc. za dużo.
        • Gość: Hermilion Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.13, 14:11
          > Natomiast nie wiem, co wciąz robi tam te 5% za "opinię kadry akademickiej o szkole".

          Zapewne jest to odwrotność symbolicznego konkursu świadectw na politechnice wrocławskiej, który swego czasu wygrał absolwent szkoły strojenia fortepianów ze średnia 6 dostając się tym samym na fizykę teoretyczna.
          • allerune Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li 10.01.13, 15:50
            czy przypadkiem na fizykę czy matematykę nie ma zawsze niedoboru kandydatów? Tam z mierną można się było dostać :)
    • Gość: gość_z_Wrocławia łyżka dziegciu z Wrocławia IP: 212.160.172.* 10.01.13, 10:01
      W komisji selekcjonującej finalistów Olimpiady Języka Polskiego we Wrocławiu jest nauczyciel z XIV LO we Wrocławiu. Jak myślicie, uczniów jakiego liceum faworyzuje?
      • Gość: Sky Re: łyżka dziegciu z Wrocławia IP: *.spitfireuk.net 10.01.13, 10:45
        Hehe, jesteś naiwny jeśli wydaje ci się, że tak jest tylko we Wrocławiu. W każdym dużym mieście tak jest, a w mniejszych bywa i jeszcze ciekawiej - gdzie całe komisje są złożone tylko z nauczycieli 2-3 szkół.
    • danuta49 Są w czołówce 2 licea z numerem XIV z Wrocka&W-wy! 10.01.13, 10:11
      • Gość: menodo Re: Są w czołówce 2 licea z numerem XIV z Wrocka& IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.13, 01:22
        Obydwa - jak na ten tłum olimpijczyków, których "stówki" wliczają się do wyników maturalnych szkoły - stosunkowo nisko wypadają w podrankingu maturalnym.
        Ciekawe - jaki w szkołach "olimpijskich" wyglądają matury uczniów, którzy nie startowali/ nie odnieśli sukcesu w olimpiadach.
        • belferxxx Laureat&finalista musi tylko jakoś zdać maturę!;-) 11.01.13, 05:58
          Studia ma "z głowy"! Więc tak też robi - nie ma w tym nic dziwnego...
          • Gość: menodo Re: Laureat&finalista musi tylko jakoś zdać matur IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.13, 09:20
            Nieprawda, na czołowych polskich uczelniach honorowani indeksami są zazwyczaj tylko laureaci i tylko w przypadku olimpiad przedmiotowych.
            No i na najbardziej obleganych/prestiżowych kierunkach zwolnieni z rekrutacji są tylko zdobywcy kilku pierwszych miejsc w eliminacjach centralnych lub np. w przypadku MISH-u - laureaci dwóch olimpiad. A na psychologii UW inie mają żadnych preferencji.
            Więc to nie jest tak, że wystarczy być finalistą w olimpiadzie z misji w Afryce i ma się indeks WUM w kieszeni.
            Nie wiem, jakie korzyści indeksowe daje olimpiada wiedzy o finansach - bo w niej tryumfowali rok temu uczniowie wrocławskiej czternastki. Nie ma jej na liście olimpiad uznawanych przez przez SGH, a chyba nie chcesz powiedzieć, że laureaci najlepszego liceum w Polsce wybierają uczelnie przeciętne?

            Osobna sprawa to aplikowanie na prestiżowe uczelnie zagraniczne - tam mają gdzieś nasze polskie olimpiady, więc lepiej postarać się o co najmniej przyzwoitą ( > 80 proc.) , a nie tylko "jakoś zdaną" maturę.
            • belferxxx Ja piszę o olimpiadach,nie pseudoolimpiadach;-) 11.01.13, 09:46
              1.W przypadku olimpiad z przedmiotów takich jak matematyka, informatyka, fizyka, chemia bycie finalistą (już) załatwia kwestię indeksu (na odpowiednich kierunkach oczywiście)!
              2.Przy aplikacjach na najbardziej czołowe uczelnie świata akurat sukcesy w tych olimpiadach są b.wysoko cenione (skądinąd to Węgrzy i Polacy je stworzyli!). Również jednak sukces w innych olimpiadach (bycie w gronie najlepszych w 40 milionowym kraju) potwierdza potencjał kandydata. Oni zresztą mają zdecydowanie bardziej złozony i wieloczynnikowy system rekrutacji przez całą ostatnią klasę - to nie nasze dodawanie maturalnej punktacji...;-) Na uczelniach USA wynik rekrutacji jest znany przed(!!!) i to grubo naszą maturą. Nic im ona nie mówi i niewiele obchodzi!!!;-) Dla nich jesteśmy nadal dzikim krajem...
              • Gość: menodo Re: Ja piszę o olimpiadach,nie pseudoolimpiadach; IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.13, 10:54
                Jasne, ale piejąc z zachwytu nad olimpijskimi szkołami, warto przyjrzeć się - jakim to olimpiadom zawdzięczają swoje sukcesy. Bo pseudoolimpiad typu misje w Afryce, losy Polaków na wschodzie czy wiedza o finansach jest sporo.
                Zwróć też uwagę, że np. z rozszerzonej matematyki wyższy wynik od olimpijskiego Staszica miał warszawski Jeziorański, który nie jest szkołą ścisłą, a z fizyki - nieolimpijski Czacki..
                Nie chodzi mi o wyścigi o jeden maturalny procent ( żeby nie było Staszica uwazam za świetną szkołę) - po prostu uważam, że ciekawy byłby ranking maturalny szkół nieuwzględniający sukcesów lauretów/finalistów.
                W każdym razie dla mnie jako rodzica taki ranking byłby bardziej wiarygodny.
          • Gość: Hegemon Re: Laureat&finalista musi tylko jakoś zdać matur IP: *.bgz.pl 11.01.13, 09:52
            Ludzie maja różne podejscie do wiedzy np. ponizsze dwa typy sposobów zdobywania wiedzy.
            Typ 1.
            - Dostać się so szkoły z linią produkcyjną olimpijczyków.
            - "zrobić" olimpiadę dzięki czemu wstęp na studia zagwarantowany i matura zdana na 100% z przedmiotu
            - nie przejmować sie resztą przedmiotów bo to nuda
            Typ 2.
            - dostać się do szkoły gdzie uczą ciekawi/dobrzy nauczyciele
            - zdobywać i rozwijać wiedzę w różnych kierunkach
            - wybrać to co rzeczywiście cie interesuje a nie jedynie to do czego masz predyspozycje
            - zdać maturę na dobym poziomie i dostać sie na studia.

            Wydaje mi się że belferxxx preferuje typ numer 1.
            • belferxxx Taśma produkcyjna to po prostu dobrzy nauczyciele! 11.01.13, 12:37
              Uczący, oczywiście, zdolnych uczniów...
              W przeciwieństwie do ciebie znam sporo takich szkół i ich uczniów - za sukcesami stoją wybitni nauczyciele!!! Gdy ich nie ma, to przy zdolnych uczniach sukcesów też brak!!!A co do zainteresowań, to uczniowie klas typu np.matex mają masę i je rozwijają, również w szkołach.
              A nasza prymitywna(mało poziomów, słaba merytorycznie, prymitywny klucz) po prostu ni pozwala dobrym się wyróznić, a niektórym głęboka znajomość matematyki czy fizyki szkodzi w "trafianiu w klucz" czy wymyślaniu"co autor nieprecyzyjnie sformułowanego w CKE zadania miał na myśli...;-)
              • menodo Re: Taśma produkcyjna to po prostu dobrzy nauczyc 11.01.13, 13:25
                Matury są przynajmniej w miarę wystandaryzowane, może poza polskim, gdzie na widzimisię egzaminatora jest sporo miejsca.
                Ale w przypadku olimpiad tego miejsca jest o wiele więcej. Zwłaszcza część ustna etapów okręgowych może budzić i - słusznie - budzi wiele zastrzeżeń typu uznaniowość lub kumoterstwo.
                No i okręg okręgowi nierówny - uczniowie z Warszawy rywalizują z kolegami z innych świetnych liceów. A na przykład Toruń? Jaką konkurencję mają uczniowie Gila?

                Zamiast wiec jarania się sukcesami olimpijskimi "tych co zwykle" szkół, polecałabym więcej wnikliwości w ocenie tych sukcesów.

                • belferxxx Tam gdzie jest komponent ustny masz rację! 11.01.13, 13:56
                  W przypadku prawdziwych olimpiad(mat, inf, fiz, chem,owt i parę innych) - nie!!! Dopuszczenia do finału dokonuje Komitet Główny po ponownym sprawdzeniu najlepszych prac 2-3 razy większej liczby uczniów niż trafia do finału.Więc jest to ujednolicone w skali krajowej. Zadania i rozwiązania oraz punktacja są publikowane w internecie i, w przeciwieństwie do matury(!!!) można się odwołać od wyniku. Dlatego rzeczywiście warto patrzeć w rankingu na dane wyjściowe - w jakich olimpiadach szkoła odniosła sukces (olimpiada biblijna& wiedzy misyjnej o Afryce czy chemiczna albo informatyczna albo (w przypadku liceów) wiedzy o żywności i żywieniu). Ilu było naprawdę laureatów i finalistów, a gdzie zadecydował powodujący nadużycia współczynnik ilości olimpiad itd.
                  Skądinąd MEN(obiecywał, a nie robi!) powinien(w związku z problemami budżetowymi chociażby!) ograniczyć liczbę rejestrowanych i finansowanych olimpiad do tych z przedmiotów maturalnych i zawodowych (z małymi wyjątkami typu olimpiady astronomicznej bo przedmiot fizyka z astronomią jest sztuczny!). W ten sposób znikną takie "olimpiady"(w istocie kiepskie konkursy) jak te biblijne, misyjne, wiedzy o losach Polaków na kresach po 17.09.39 czy "wiedzy" o "S".....
                  • Gość: menodo Re: Tam gdzie jest komponent ustny masz rację! IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.13, 14:59
                    A czy przypadkiem w olimpiadzie biologicznej czy fizycznej nie ma tzw. części doświadczalnej, po której następuje kwalifikacja do finału?
                    Nie znam się na olimpiadach ścisłych/przyrodniczych, ale myślę, że im mniejszy udział czynnika ludzkiego w postaci szanownych komisji na ustnych etapach okręgowych - tym więcej prawdziwej olimpiady w olimpiadzie:)
                    • belferxxx W olimpiadzie biologicznej jest komponent ustny:-( 11.01.13, 15:31
                      W chemicznej czy fizycznej uczestnik części eksperymentalnej (zakwalifikowany po teoretycznej)opisuje swoje wykonanie zadania doświadczalnego(układ doświadczalny wymyślony i użyty, pomiary oraz wnioski z nich, interpretację, czasem jakieś prowadzące do użytej metody rozważania teoretyczne itd.). Jego "zakodowana" praca, wraz z teoretyczną, wędruje do komitetu głównego, który dokonuje ostatecznej kwalifikacji do finału na podstawie punktacji z obu. Też "wzorcowe" rozwiązanie jest w necie i też można się odwołać... Poszczególne zadania, niezależnie od siebie, sprawdza 2 recenzentów!!! Jak widać jest dużo lepiej niż w CKE/OKE;-)
              • Gość: Hegemon Re: Taśma produkcyjna to po prostu dobrzy nauczyc IP: *.bgz.pl 11.01.13, 13:52
                Zgadzam się, że za sukcesem (czyli za zdobywaniem laurów olimpijskich) stoją w większości wybitni nauczyciele. Znam takich a jakże, a część z nich była nawet moimi nauczycielami (czuje do nich ogromy szacunek oraz wdzięczność).
                Masz racje także co do poziomu matury i trafianiu w klucz ... szkoda nawet tego komentować.
                Jednak szkoła powinne w pierwszej kolejności uczyć, edukowawać i kształcić ludzi a nie skupiać sie np. na wygrywaniu olimpiad i budowanie na tym swojego prestiżu. Wszechstronie wykształceni, madrzy, myslący uczniowie, którzy zanaja zarówno literature jak i matematykę ... tacy powinni byc absolwenci dobrej szkoły (liceum ogólnokształcącego).
                Tymczasem często słyszę o laureatach olimpiad, którzy kilka innych przedmiotów zupełnie zaniedbali ... a szkoła na to pozwala (przymyka oko). Czy taka szkoła jest dobrą szkołą? według mnie nie.
                • Gość: Hegemon Re: Taśma produkcyjna to po prostu dobrzy nauczyc IP: *.bgz.pl 11.01.13, 15:15
                  Muszę dodać, że ci olewajacy niektóre przedmioty olimpijczycy, to nie idioci, którzy nie potarfiliby się ich nauczyć. W większości to wspaniali młodzi ludzie, którzy wykorzystują okazje stworzoną przez szkołę by nie przemęczać się z innych przedmiotów.
                  • belferxxx Uzasadnij,że akurat tych powinni się nauczyć!!!;-) 11.01.13, 15:45
                    Polska szkoła, nawet LO, nie daje uczniom, w przeciwieństwie do krajów rozwiniętych, wielkiego wyboru. Kilkanaście obowiązkowych przedmiotów wynikających z inercji, akcji grup interesów, politycznych ruchów i arbitralnych decyzji urzędasów oraz szczegółowe programy rzeczywiście blokują rozwój. Uczeń(jest takich w Polsce koło 1000, z poziomu olimpijczyków) stara się rozwijać to co go interesuje i swój potencjał. Czy możesz np.uzasadnić, że geografia jest lepsza od ekonomii, historia od filozofii, biologia od elektroniki a "Kamienie na szaniec" od "100 lat samotności"???
                    Ciągle demonstrujesz tendencje belfersko-policyjne - zmusić, wymusić, skontrolować itd.itp. Ludzie najlepiej i najchętniej uczą się rzeczy, które sami wybrali!!! Przypominam, że mówimy o ok.1000 najzdolniejszych i najbardziej zmotywowanych polskich licealistów!!!
                    • Gość: Hegemon Re: Uzasadnij,że akurat tych powinni się nauczyć! IP: *.bgz.pl 11.01.13, 16:20
                      Myślę nad tym aby tych zmotywowanych 1000 osób nie było ignorantami z innych dziedzin niż swoja wybrana. Program szkolny obowiązuje wszystkich i oni także powinni posiąść taka wiedzę dla ich własnego dobra.
                      Ty uważasz, że każdy z nich powinien sam określać czego chce sie uczyc a czego nie. Ok. niech tak bedzie ale nie powinni w takim modelu uzyskać świadectwa ukończenia szkoły sredniej.
                      • belferxxx Straszny urzędnik w Tobie siedzi-MEN,kuratorium??? 11.01.13, 16:36
                        Są kraje(baaaardzo rozwinięte!), gdzie wogóle nie matury. Inne-gdzie przedmioty (każdy wybrany to maturalny!) wybiera się wg pewnego klucza i nie więcej niż 6.
                        A z Ciebie prawdziwy homo sovieticus!!!;-)
                        • Gość: menodo Re: Straszny urzędnik w Tobie siedzi-MEN,kuratori IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.13, 16:52
                          Ale po co taka nerwacja?
                          Zwłaszcza że do liceów weszła nowa podstawa programowa, zbliżająca nas do systemów oświatowych w krajach rozwiniętych:)
                          • belferxxx Nowa podstawa zbliża - o paznokieć...;-) 11.01.13, 17:05
                            • Gość: menodo Re: Nowa podstawa zbliża - o paznokieć...;-) IP: *.adsl.inetia.pl 11.01.13, 17:35
                              Zawsze coś :P
    • Gość: Robin Hood Wyścig szczurów dla nastolatków! IP: *.warszawa.vectranet.pl 10.01.13, 10:11
      Takie rankingi nie odzwierciedlają prawdy o tych szkołach:-( Poza tym nauczyć dzieci wybitnie zdolne (bo takie w większości trafiają do takich szkół) to żadna sztuka... Sztuką jest nauczyć dzieci mniej zdolne i wyciągnąć je na sam szczyt! Ale takie zadanie przekracza możliwości wielu nauczycieli w Polsce:-(
      • Gość: mamaolimpijczyka Re: Wyścig szczurów dla nastolatków! IP: *.dynamic.chello.pl 10.01.13, 11:15
        nie bądź naiwny te mało zdolne nigdy na szczyt nie wejdą,bo z wróbla się orła nie zrobi
        wg was sfrustrowanych, bo wasze dzieci do tych szkół intelektualnie się nie nadają również powinni zlikwidować Oxford, Harvard, MIT, czy tylko wystarczyłoby zaniżyć tam kryteria,by średniaków przyjąć?
        • Gość: Hegemon Re: Wyścig szczurów dla nastolatków! IP: *.bgz.pl 10.01.13, 11:49
          Czyżby odezwały się ukryte kompleksy? Ja też sie zgadzam, że osiągnięciem jest ze średniaka wydobyć wielkość. Wyjatkowo uzdolnionego doprowadzic do finału to przecietność.
          • belferxxx W III w Gdyni są wybitni matematycy,a fizycy nie! 10.01.13, 11:54
            Podobnie w XIII szczecińskiej czy Akademickim LO z Torunia. Jak myślisz - dlaczego...;-)
            Bo są tam wybitni nauczyciele matematyki a fizyki już nie. I wybitnie uzdolnieni z tych szkół (a są przecież!!!) już nie odnoszą w olimpiadach systematycznych sukcesów tylko incydentalne!!!
            • Gość: Hegemon Re: W III w Gdyni są wybitni matematycy,a fizycy IP: *.bgz.pl 10.01.13, 12:06
              Może dla ciebie najważniejsze jest zdobywanie "medali olimpijskich" a reszta przecietnych uczniów nie zasługuje na jakikolwiek wysiłek. Może to chore ambicje?
              • belferxxx Przeczysz sam sobie!!! 10.01.13, 12:11
                Wg Ciebie wybitnie zdolnego do finału doprowadzić to pestka!!!A w tych szkołach o sukcesy olimpijskie baaardzo dbają.Tyle, że mając wybitnie uzdolnionych( o czym świadczą sukcesy matematyczne!) jakoś fizycznych sukcesów nie mają. Czemu to przypisać jak nie różnicy w jakości nauczycieli tych(przykladowo wybranych przedmiotów)???;-)
                • Gość: Hegemon Re: Przeczysz sam sobie!!! IP: *.bgz.pl 10.01.13, 12:19
                  Nie w różnicy jakości "nauczycieli" lecz w różnicy jakości "linii produkcyjnej olimpijczyków". Muszą podkręcić kilka parametrów bo coś mało wydajna. Z pewnością zakupią technologów produkcji olimpijskiej z innych szkół.
                  mam wrażenie, że za dużą wage przykładasz do olimpiad a za małą do roli jaką powinien pełnić nauczyciel. Dlatego powtarzam ... chore ambicje?
              • Gość: Hermilion Re: W III w Gdyni są wybitni matematycy,a fizycy IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.13, 15:13
                > Może dla ciebie najważniejsze jest zdobywanie "medali olimpijskich" a reszta
                > przecietnych uczniów nie zasługuje na jakikolwiek wysiłek. Może to chore ambicje?

                A na jakiej podstawie sądzisz że reszta uczniów nie jest obiektem wysiłku?

                Swoja droga poszukałem i znalazłem EWD dla XIV LO co udowadnia że Twoje
                obawy sa bezpodstawne - całość osób kształconych polepszyła swoje wyniki,
                co więcej rozkład plasuje sie dla całości próbki w granicach 5% najlepszych wyników.

                matura.ewd.edu.pl/index.php?str=wyniki&tszk=LO&idszk=25799
      • Gość: Hermilion Re: Wyścig szczurów dla nastolatków! IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.13, 13:17
        > Takie rankingi nie odzwierciedlają prawdy o tych szkołach:-( Poza tym nauczyć d
        > zieci wybitnie zdolne (bo takie w większości trafiają do takich szkół) to żadna
        > sztuka...

        Tak ci sie tylko wydaje

        > Sztuką jest nauczyć dzieci mniej zdolne i wyciągnąć je na sam szczyt !

        Jest sztuka równie trudną

        > Ale takie zadanie przekracza możliwości wielu nauczycieli w Polsce:-(

        A w Polsce nieopanowaną, bo od niedawna dotyczyło nieistniejącej grupy osób - szkolnictwo średnie i wyższe było przeznaczone dla 5% najwybitniejszych jednostek.

        Pozostałe jednostki z definicji się nie wkalifikowały więc idea ich kształcenia na poziomie średnim przygotowującym do wyższego była .. hm .. urojona.
        • Gość: Hermilion Re: Wyścig szczurów dla nastolatków! IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.13, 15:44
          Sprawdziłem, we Wrocławiu jest tylko jedna szkoła która potrafi uczyć uczniów słabszych:

          matura.ewd.edu.pl/index.php?str=wyniki&tszk=LO&idszk=25764
          W Warszawie też tylko 1:

          matura.ewd.edu.pl/index.php?str=wyniki&tszk=LO&idszk=25334
          A tych dla uczniów wybitnych to w Warszawie doliczyłem się chyba z 8
      • Gość: Bigosław Wyścig szczurów dla nastolatków? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.01.13, 13:21
        to lepiej, żeby zachowywali się tak?
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13140672,Profil_na_Facebooku_poniza_uczniow_elitarnego_ogolniaka.html
        To ja już wolę "wyścig szczurów".
    • danuta49 To nie są szkoły dla średniaków-każdy ma wybór!;-) 10.01.13, 10:26
      Czy być orłem wśród wróbli(albo wróblem) czy orzełkiem wśród orłów!!!
      W Polsce i na świecie przeciętniaków do obsadzenia stanowisk dla przeciętniaków jest nadmiar wielki! A tych o wybitnych umiejętnościach i potencjale (zrealizowanym) się szuka...;-)
    • Gość: gosc72 Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze licea IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.01.13, 10:30
      brawo technikum CIESZYN i dla uczniow i nauczycieli oby tak dalej a dla innych ,nawet sredni uczen w takiej szkole ma wiecej wiadomosci no i ma przyklad ze nalezy sie uczyc by sie wiecej ,bardziej rozwijac bo nikomu nie zabrania sie byc dobrym uczniem , no i maja dobre wzory
    • Gość: wojtek matołki z GW IP: 82.146.250.* 10.01.13, 10:37
      Macie ranking. Czytac umiecie, ale że bydgoskie technikum jest na 3 miejscu (2 lata temu 5 w zeszłym 4) to sie nie zauważa tylko wymienia jakieś pipidówy.

      Cała Warszawa. Arogancja i lekceważenie.
    • belferxxx Dlaczego ogólnopolska dyskusja jest na forum W-wy? 10.01.13, 10:40
      • naubyd Re: Dlaczego ogólnopolska dyskusja jest na forum 10.01.13, 10:53
        właśnie. Tym bardziej, że warszawskie szkoły daleko za prowincją.
        • Gość: statystyk Re: Dlaczego ogólnopolska dyskusja jest na forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.13, 11:16
          spójrz na wyniki matur, to jest ranking bardziej prawdziwy..tu króluje Warszawa
          ze względu na obszerność nauki uczniowie z warszawskich ogólniaków poza Staszicem na ogół nie startują gremialnie w olimpiadach, na studia potrzebna wiedza z kilku przedmiotów, żeby wybór był szerszy...
          • Gość: qwerty Re: Dlaczego ogólnopolska dyskusja jest na forum IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.13, 11:20
            Tia... To dlatego np. na SGH udział warszawiaków na roku nie przekracza 20%... :)
            • Gość: term Re: Dlaczego ogólnopolska dyskusja jest na forum IP: 212.160.172.* 10.01.13, 13:34
              SGH jest passe. Jeżeli ktoś mieszka w Warszawie spotyka obecnych/byłych studentów tej uczelni i nasłucha się paru niemiłych słów. Bałagan organizacyjny, drastyczny spadek jakości studiów w ostaniach latach, wycinanie niektórych "twardych" profili edukacji ("za dużo matematyka być")
          • Gość: statystyk najważniejszy ranking maturalny, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.13, 11:21
            ranking maturalny to ocena możliwości dostania się na studia, nie wszyscy chcą i mogą ze względu na konieczność zdobywania wiedzy z różnych przedmiotów startować i skupiać się na jednym przedmiocie... są wyjątki np. warszawski staszic, szkoła matematyczna, absolwenci i laureaci z matematyki zdobywają indeksy na informatyce czy najbardziej popularnych kierunkach technicznych..
            publikowane rankingi przyjęć na studia na poszczególnych uczelniach pokazują wartość szkoły i uczniów jej
            • belferxxx W Staszicu startują w kilku olimpiadach!!!;-) 10.01.13, 11:27
              Np.matematycznej i fizycznej czy matematycznej i informatycznej albo wszystkich 3. Z sukcesami!!! Niektórzy startują też w innych i też z sukcesami - vide strona szkoły!
    • Gość: qwerty Gratulacje dla XIV lo! :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.13, 10:50
      Forum narzeka zawsze i na wszystko - taka już jego specyfika. Niektóre argumenty mają sens, ale internetowe wylewanie frustracji na szkołę, która od lat trzyma bardzo wysoki poziom (czego najbardziej obiektywnym miernikiem jest w mojej opinii zdawalność matur), to głupota.

      Wybór szkoły średniej ma bardzo duże znaczenie dla przyszłości młodego człowieka. Moim zdaniem warto celować w licea ze ścisłej czołówki. Powodów jest wiele:

      1. Czołowe licea dają dostęp do najlepszej kadry i największej ilości wartościowych zajęć dodatkowych (fakultety) - uczniowie mają zatem obiektywnie największe możliwości rozwoju naukowego;
      2. Nawet przeciętni uczniowie, choćby nie chcieli, zetkną się na zajęciach ze znacznie szerszym spektrum wiedzy niż w zwykłym liceum, ponieważ czołówka uczniów podnosi wymagania programowe;
      3. Czołowe licea z rozmysłem dążą do tego żeby osiągać sukcesy - chociażby w rankingu Perspektyw, a atmosfera dążenia do zwycięstwa przekłada się na podejście uczniów do życia i nauki;
      4. Uczniowie tego typu placówek są dużo lepiej poinformowani i bardziej świadomi szans jakie daje im system edukacyjny zarówno w Polsce, jak i zagranicą, niż uczniowie innych liceów;
      5. Do najlepszych liceów posyłają swoje dzieci ludzie z elity naukowo-finansowej. Dobre towarzystwo i znajomości mogą tylko pomóc - nawet długo po ukończeniu szkoły średniej.

      Biorąc powyższe pod uwagę, posłanie dziecka do czołowego liceum to moim zdaniem racjonalny wybór. Oczywiście nie "zagwarantuje" to dziecku sukcesu w późniejszym życiu, ale sprawi przynajmniej, że jego szanse znacznie wzrosną.
      • Gość: marta Re: Gratulacje dla XIV lo! :) IP: *.pool.mediaWays.net 10.01.13, 18:47
        Oczywiscie, to dlatego do takich szkol dostaja sie coreczki (n.p. znanych adwokatow),
        ktorych ilosc wiedzy jest odwrotnie proporcjonalna do ilosci fluidu na twarzy.
        O przyjeciu do takich szkol czesto decyduje zasobnosc portfela.
        Takie sa fakty!!
        • danuta49 Tatuś adwokat nie zapewni talentu matematycznego! 10.01.13, 18:52
          A żeby zostać choćby finalistą OM,OF czy OI trzeba go mieć. No i wypomadowane panienki na ogół nie mają głowy do matematyki...;-)
    • 4v i po co te rankingi? by jeszcze bardziej się wozić 10.01.13, 11:02
      te szkoły z czołówki są nastawione tylko na wyniki. uczniowie są maszynkami do osiągnięcia wyniku.

      nie chodzi o to by wychować mądrych silnych ludzi. wyniki mają być. uczeń nie jest podmiotem. jest narzędziem.

      jak w korporacji. metody też są stricte korporacyjne.

      wszechogarniająca rywalizacja. która na dodatek paradoksalnie scala populację do wewnątrz. są jak sekta, zamknięci na świat. skupieni na celu, czyli na wynikach.

      te szkoły tak naprawdę niszczą tych ludzi, i co z tego że w przyszłości będą mieli dobrą pracę, skoro psychikę mają już teraz w większości zrujnowaną?

      jeszcze "pal sześć" te szkoły, co wychowują przyszłych inżynierów, naukowców. może to po prostu pasjonaci, którzy lubią tę swoją biologię, czy fizykę, czy chemię. tacy są w porządku.


      gorsze, znacznie gorsze szkoły to te, co nastawione są na przyszłych lekarzy i prawników. bo to to już w wieku 15-16 lat są straszne mendy. wyżej sra niż dupę ma. rodzice leczą takimi kompleksy (o ile sami mieli niższą wedle swojego mniemania pozycję społeczną) , lub z góry traktują jak przedmiot, co nie ma własnego zdania tylko ma robić to co rodzice (o ile sami są lekarzami lub prawnikami).

      i takie dzieciaki mają podwójnie przesrane, bo z jednej strony sekciarska szkoła, a z drugiej sekciarscy rodzice.


      sporo takich ludzi poznałem, właśnie z takiej szkoły. ich psychika nadaje się do natychmiastowego leczenia. psychiatra, lub psychoterapeuta przynajmniej.

      ale co tam. rośnie nowa elita Polski. nic to, że na psychotropach. narkotykach. seks z byle kim, żeby odreagować.


      KOGO TO OBCHODZI, O ILE SĄ WYNIKI?


      PS. nie pisałem z zawiści, nie pisałem o wszystkich. to "tylko" obserwacja na chłodno, zastanej rzeczywistości.
    • malwina.aq.pl Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze licea 10.01.13, 11:09
      Takie rankingi są guzki warte, podobnie jak rankingi uczelni. O ile na świecie ma to sens, bo tamtejsze uczelnie produkują specjalistów, o tyle w Polsce to idiotyzm - uczelnie produkują ćwierćinteligentów a licea są na poziomie glona. Liczb nie da się oszukać - wysokie bezrobocie jest pochodną nadmiaru "wykształconych" tylko niestety inaczej. Jeżeli ktoś nie potrafi myśleć i wykorzystać własnego sprytu to może skończyć Harvard i nadal być tylko mięsem armatnim - vide rzesze niedouczonych maklerów na Wall St których Madoff załatwił na cacy.
      • Gość: ID Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.13, 11:25
        Zgadzam się. Pracuję w szkole i sytuacja jest tak absurdanlna, że przypomina chorobę psychiczną. Schizofrenia. Świat wyobrażony jest inny niż rzeczywistość. I problem polega na tym, że ten świat wyobrażony to jest ten świat prawdziwy. Absurdalna matura, teoretyzowanie zamiast praktyki budowanie nie relacji ale zależności transakcji. I uczenie bezradności tak aby uczeń zaspokajał infantyle narcystyczne potrzeby biurokracji a nie swoje. To jest wielkie kłamstwo serwowane młodym ludziom, którzy nie potrafią w późniejszym życiu zawodowym rozwiązać prostego problemu bo nie byli uczeni samodzielności tylko bierności uciekania od problemów. Rankingi służą biurokracji a nie uczniom.
    • belferxxx Każdy może posłać dziecko do nierankingowego LO! 10.01.13, 11:19
      Jest wybór - jeśli ktoś uważa, że to niedobre szkoły, które swoim uczniom nie tylko nic nie dają, ale jeszcze szkodzą...;-)
      • Gość: Bazyli Re: Każdy może posłać dziecko do nierankingowego IP: *.bgz.pl 10.01.13, 11:27
        I dlatego poszukuję liceum nie ze ścisłej czołówki. Liceum które bedzie miało wysoki poziom a jednoczesnie będzie dbało o wykształcenie wszechstronne a nie w jednej czy dwóch olimpijskich dziedzinach. Liceum gdzie nauczyciele bedą poświęcać czas i uwagę uczniom, bedą zachęcać ddo poznania swojego przedmiotu i gdzie będą ich traktować z szacunkiem.
        • belferxxx Ciekawe czy Twoje dzieci podzielają ten wybór!;-) 10.01.13, 11:30
          I czy znasz w realu taką nierankingową szkołę...;-)
          • Gość: Bazyli Re: Ciekawe czy Twoje dzieci podzielają ten wybór IP: *.bgz.pl 10.01.13, 11:58
            Nie znam ... choć chyba jedna jest godna uwagi (obecnie sklasyfikowana na miejscu 50-100). Mój syn ocenił swoją szkołę (sklasyfikowana w pierwszej 20) jako zupełną pomyłkę. Celem nauczycieli w tej szkole był "święty spokój".
        • nika_j Re: Każdy może posłać dziecko do nierankingowego 10.01.13, 13:30
          Gość portalu: Bazyli napisał(a):

          > I dlatego poszukuję liceum nie ze ścisłej czołówki. Liceum które bedzie miało w
          > ysoki poziom a jednoczesnie będzie dbało o wykształcenie wszechstronne a nie w
          > jednej czy dwóch olimpijskich dziedzinach. Liceum gdzie nauczyciele bedą poświę
          > cać czas i uwagę uczniom, bedą zachęcać ddo poznania swojego przedmiotu i gdzie
          > będą ich traktować z szacunkiem.

          A to się spóźniłeś. Po reformie liceum jest już tylko szkołą przyuczająca do matury, bo juz na starcie uczeń wybiera 2-3 przedmioty, których będzie się uczył na poziomie dawnego liceum. Pozostałe będzie znał na poziomie gimnazjum.
      • Gość: ss Re: Każdy może posłać dziecko do nierankingowego IP: *.posnet.com.pl 10.01.13, 11:45
        Może, ale Perpektywy do spółki z paroma innymi pismakami wmówiły rzeszom rodziców i ich dzieci, że ten ranking to wyrocznia i jedynie słuszne kryterium.
        Gdyby mierzyć wyłącznie wartość dodaną, czyli wiedzę i umiejętności na wejściu i wyjściu, to wiele szkół z pierwszej pięćdziesiątki wylądowałoby poza dwusetką.
    • Gość: aaaaaaa Prawda o LO XIV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.13, 11:54
      Jestem absolwentem XIV LO. Dla tej szkoły liczy się tylko miejsce w rankingach, o uczniów nikt tam nie dba. Jeżeli ktoś miałby zaniżyć miejsce szkoły zdając słabo maturę, to jest zmuszany do rezygnacji z pisania tej matury. A branie udziału w olimpiadach jest obowiązkowe.
      • Gość: Bazyli Re: Prawda o LO XIV IP: *.bgz.pl 10.01.13, 12:13
        Dziękuję za podzielenie się tą informacją. Chore ambcje grona nauczycielskiego należałoby nieco ostudzić. Wszystkim wyszłoby to na dobre. Ciekawe jak z psychika uczniów i tych byłych uczniów, którzy zostali poproszeni o zmiane szkoły bo zaniżaliby wyniki szkoły (Sic, wyniki szkoły są ważniejsze od wyników uczniów!)
        • Gość: aaaaaaa Re: Prawda o LO XIV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.13, 12:48
          Z mojej klasy (biologiczno-chemicznej) większość osób chciała iść na medycynę. Dostały się tylko 3 osoby. Ale matematykę, która jest obowiązkowa wszyscy zdali świetnie. Co z tego, że nie dostali się na wymarzone studia, skoro szkoła ma pierwsze miejsce w rankingu.
          • Gość: qwerty Re: Prawda o LO XIV IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.13, 14:39
            Z klasy D z XIV lo na medyczną dostało się 3 osoby? Nie wierzę. W moim roczniku, dostało się 70-80% składających papiery, czyli z 9-10 osób. Dostało się też kilka osób z innych klas - np. z ogólnej i bilingwalnej.

            Szteremberg poszła na emeryturę? Bąk i Łaźniak już nie uczą?
            • enfitta Re: Prawda o LO XIV 10.01.13, 15:54
              Miałem to szczęście kończyć czternastkę - dawno to było, matura zaraz po stanie wojennym. Muszę powiedzieć, że do dziś sobie to chwalę, nikt mnie nie torturował, nawet olimpiadę zaliczyłem :) mimo, że nie było takiego nacisku. Uczyliśmy się raczej w nadziei, że da się wyemigrować z dobrymi podstawami (sporo moich kolegów mieszka za granicą, ja też), nie było wtedy jakiegoś przymusu olimpijskiego, choć dyrektorzy Dobrzycki i Majski jakby z łaski interesowali się nieolimpijczykami. Natomiast miałem szczęście być w klasie D, trafić na świetną chemiczkę a przy tym złotą wręcz kobietę, która doskonale nami kierowała, lepiej niż formalna wychowawczyni. Po prostu nauczycielom w tamtej szkole się chciało. Ta atmosfera niestety "siadła" w momencie, gdy ze szkoły odszedł prof. Stróżański, w zasadzie dobrego ducha strzegł tylko prof. Bąk. Teraz słyszę o jakiejś wylęgarni olimpijczyków i aż nie chce mi się wierzyć...
            • Gość: Absolwent Re: Prawda o LO XIV IP: 82.177.102.* 11.01.13, 13:39
              Pan prof. Bąk nadal uczy. Zdecydowanie najlepszy nauczyciel na jakiego miałem okazję trafić przez całą swoją edukację szkolną! Przykre natomiast jest to, że oprócz pana Profesora i jego córki w tej szkole nie ma żadnych innych sensowych nauczycieli fizyki. Klasy z innymi fizykami jadą przeważnie na korepetycjach, bo z lekcji nic się nie wynosi...
    • Gość: x Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze licea IP: *.dynamic.chello.pl 10.01.13, 12:13
      No proszę, nieśmiertelna wrocławska fabryka kujonów, cyborgów i no-life'ów jak Lenin - wiecznie żywa?
      W sumie fajne te rankingi - najlepsza szkoła, bo wyprodukowała (bez cudzysłowia, bo tu się naprawdę produkuje, a nie edukuje) iluśtam olimpijczyków. Szkoda tylko, że w ślepym pędzie do "olimpizowania" swoich uczniów szkoła zapomniała, że te kolejne pozycje w dziennikach klasowych to ludzie i warto by może zadbać o to, by umieli wypośrodkować sobie naukę z życie prywatnym, a nie tak ślepo produkować zasoby ludzkie gotowe do wyścigu korposzczurów.
      • buj_w_chucie Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li 10.01.13, 12:25
        Mialem kontakt z czterema absolwentami XIV, z czego z dwojka nadal utrzymuje kontakty. Nie znam bardziej wyluzowanych prywatnie i zawodowo osob. W wyscigu szczurow nigdy nie brali udzialu, bo od poczatku grali po prostu w wyzszej lidze, gdzie jest o wiele luzniej. Scigali sie, owszem, ale sami ze soba i z wlasnymi brakami.
    • Gość: Jan A czy sortowanie punktacji w rankingu liceów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.13, 12:16
      jest OK? Moim zdaniem tam jest błąd. Punkty nie maleją od 100 w dół.
    • Gość: jan Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze licea IP: *.CNet2.Gawex.PL 10.01.13, 12:32
      cieszę się, że na poważnie zaczyna się traktować Technika. zresztą Technika powinny być ponad, bo dają i konkretny poważany zawód i przygotowują do najlepszych, najtrudniejszych uczelni czyli politechnik. szczerze to nawet zawodówki powinny tu być. pomyśleć, że za moich czasów kpiono z techników...
    • Gość: D. Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.13, 13:00
      Cała prawda o Warszafce: skupisko miernot i tłumoków! Napina się ta banda na stolyce, a poziom edukacji pozostał daleko w tyle za tzw. prowincją. Na liście techników nie ma żadnej szkoły stołecznej, a są z wiosek jak Ostrów... Skoro takie właśnie głupki rządzą krajem w tych różnych ministerstwach, urzędach, instytucjach, to jak w Polsce mogłoby być normalnie...?
    • Gość: pin268 Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li IP: *.play-internet.pl 10.01.13, 13:04
      ten ranking robi ludziom wodę z mózgu. Jako absolwent sklasyfikowanego na 5. miejscu LO powiem, że największym problemem tej szkoły jest wszechobecna pogarda wobec innych ludzi. Pogarda ta wypływa głównie od... tamtejszej dyrekcji. Żenujące teksty w stylu "Jak nie wyrabiasz umysłowo, idź do technikum, tam jest miejsce dla debili" czy "olimpiadę z polskiego może wygrać każdy idiota" to tylko przykład tego, jak bardzo rozbuchane ego ma dyrekcja owej szkoły. Nie posłałbym tam swojego dziecka. Mógłbym jeszcze więcej napisać o różnych incydentach i jak utrudnia się uczniom życie, ale nie będę strzępił sobie klawiatury.
      PS. Byłem wielokrotnym olimpijczykiem, teraz studiuję na "nierenomowanej" uczelni na "prowincji", radzę sobie wcale nienajgorzej, jednak uważam, że jest to głównie moja zasługa, nie szkoły. Na moim kierunku (inżynierski) 90% tych najlepszych to ludzie po technikum, tak znienawidzeni przez dyr. Urbana ;-)
      • Gość: Bazyli Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li IP: *.bgz.pl 10.01.13, 14:20
        Ciekawe, że tacy dyrektorzy nie podlegają działaniom "korygujaco-naprawczym" :) Nie wierzę, że kuratorium nie wie o takich incydentach, ale nie reguje na poniżanie uczniów, bo "osiągnięcia" LO są ważniejsze niż etyka w zachowaniu grona nauczycielskiego. Chyba szczecińskie XIII LO przeżywa kryzys ... 5 miejsce? Musi zebrać się sztab kryzysowy
      • Gość: marta Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li IP: *.pool.mediaWays.net 10.01.13, 18:41
        Zgadzam sie. Zapraszam do przeczytania mojego postu.
    • Gość: xyz Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze licea IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.13, 13:05
      Ciekawe jak trudno się dostać do tego liceum. Jeśli przyjmują każdego i potrafią nauczyć to szacunek dla kadry. Jeśli trzeba mieć średnią 6.0 i dodatkowo zdać egzamin to o d..ę potłuc taki ranking. Szkoła jak każda inna tylko selekcjonuje dostęp i wybiera najzdolniejszych więc nietrudno o utrzymanie miejsca w rankingu. Gdyby przyjęli uczniów ze średnia max 3.0 i na koniec ci sami ludzie zdaliby egzaminy na 5 i 6 to znaczyłoby że kadra nauczycielska jest jak marzenie w przeciwnym razie to nic nadzwyczajnego. Bez urazy
      • Gość: jarzębiak na czczo Re: Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze li IP: 94.75.86.* 10.01.13, 17:17
        Święte słowa! Powiedzmy sobie uczciwie, że te rankingi służą głównie temu, żeby do najwyżej zakwalifikowanych szkół garnęło się jak najwięcej chętnych, z których wybierze się najlepszych, by znów zapewnili szkołom wyniki, aby w kolejnym rankingu te znów dobrze wypadły. I tak w kółko Macieju działa ten edukacyjny samograj, zresztą w obie strony, bo do szkół z końca tabeli przyjmują z łapanki.
    • danuta49 Komu są potrzebni przeciętniacy i ich wiedza???;-) 10.01.13, 18:24
      Na kasie w TESCO każdy się sprawdzi po krótkim szkoleniu...
    • Gość: marta Nowy ranking "Perspektyw". Znamy najlepsze licea IP: *.pool.mediaWays.net 10.01.13, 18:31
      Krew mnie zaleca widzac nastepny ranking. Potem powstana rankingi rankingow i tak dalej...
      Przeciez wiadomo, ze do olimpiady szkola nie przygotuje. W Polsce potrzebne sa ogromne naklady finansowe rodzicow i indywidualny tok nauczania poza szkola, na co stac tylko
      dzieci z dobrych domow- inteligentow, ktorzy sie dorobili no i oczywiscie coraz wieksza grupe nowobogackich pseudo inteligentow. Jestem z Warszawy i moge sie wypowiadac tylko w sprawie tzw. wiodacych liceow w stolicy, chociaz sama skonczylam bardzo przecietna szkole plasujaca sie na dalekich miejscach w rankingu. Moja cioteczna siostra natomiast skonczyla jedno z lepszych liceow w stolicy, w ktorym za nieobecnosc na lekcji angielskiego z powodu pogrzebu siostry otrzymala ocene niedostateczna.
      Moglabym wymieniac setki takich przykladow.
      System edukacji w Polsce, mimo reformy, pozostal nadal PRL-owskim gniazdem ryb, co glosu nie maja i zmij, ktore te rybki ze smakiem zjadaja. Nie zmienilo sie nic.
      Nigdy nie pozwolilabym na to, zeby moje dziecko poszlo do szkoly w Polsce,
      gdyz nie uczy ona samodzielnego myslenia. Mimo, iz zawsze bylam dobrym uczniem
      polska szkola zostawila we mnie wylacznie negatywne wspomnienia i blizne na cale zycie.
      To na tyle. A PERSPEKTYWOM radze stworzyc ranking oparty na opiniach uczniow o szkole,
      a nie tylko na zestawieniu kilku liczb.
      • danuta49 A skąd to wiesz-są różne szkoły,jedne przygotowują 10.01.13, 18:48
        a inne nie, ale w rankingu są raczej te pierwsze-jakoś w nich jest kilku-kilkunastu nauczycieli, którzy umieją(!!!) pomóc i to robią.
        >Przeciez wiadomo, ze do olimpiady szkola nie przygotuje.<
      • Gość: S REALIA XIV LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.13, 19:42
        Krótka piłka, jako absolwent XIV LO we Wrocławiu przedstawię Wam moją (zgodną ze zdaniem wielu znajomych ze szkoły) opinię.

        Ta szkoła jest dobra, jeśli jesteś bardzo mocno uzdolniony w jakimś kierunku - dostaniesz pomoc od nauczycieli (a jak nie dostaniesz, co też się nierzadko zdarza - vide "świetni nauczyciele w XIV" to jako Olimpijczyk i sól szkoły będzie ci w miarę lekko pozaliczać resztę).

        Jeśli jesteś przeciętnym uczniem (przez co w XIV rozumie się osobę nieprzeciętnie inteligentną, ciekawą świata, często oryginalną i ambitną) ALE nie masz jasno ukierunkowanej pasji naukowej - czekają cię chude lata. Otóż ciężko człowiekowi posiadającemu powyższe przymioty pogodzić się z sytuacją, iż jest "uczniem drugiego sortu", NIGDY nie chwalonym (mnie w tej szkole przez 6 lat - chodziłem jeszcze do gimnazjum dwujęzycznego - pochwalono RAZ), z ocenami wskazującymi na pół-debilizm (same dwójki, trójki), a nawet szantażowanemu przez nauczycieli niedopuszczeniem do matury, jeśli nie rokuje się na bardzo dobry wynik (!!!!!!).

        Nauczyciele w tej szkole są różni (warto zaznaczyć, że absolutnych pomyłek dydaktycznych jest zaskakująco dużo i często własną pracą i WBREW nauczycielom uczniowie jako taki prą do przodu), warto jednak pamiętać, że ci, którymi najbardziej czternastka lubi się chwalić, jak coćby wielokrotnie wszędzie nagradzany Jerzy Biniewicz są idealnym partnerem dla rozwoju przyszłego laureata olimpiady języka polskiego, a nie przeciętnego ucznia. Proszę, weźcie pod uwagę poniższy przykład: do XIV większość przyszła z wynikami w okolicach maksa z testu gimnazjalnego - matury, nawet proste jak ta z j. polskiego kończyły się wynikami w okolicach zaliczenia (30%).
        Ludzie, którzy chcieli iść na medycynę przez rok albo i dłużej brali korepetycje - często niestety bezskutecznie.
        Wyniki grudniowych matur próbnych bywają tak żałosne (poniżej 10% z fizyki w moim roczniku w wielu przypadkach), że wówczas zaczyna się panika i szukanie korepetycji i oświecenie, że szkoła jest często nawet na tyle słaba, że do matury przygotować porządnie nie potrafi.

        Wiem, że brzmi gorzko, ale taka jest prawda.

        Inna rzecz, że faktycznie częstokroć w szkole poznać można naprawdę świetnych, oryginalnych ludzi. Szkoda, że często kończąc ją, zamieniają się w zgorzkniałych, niepewnych siebie przeciętniaków. Chyba, że są oczywiście olimpijczykami.
        • Gość: Bazyli Re: REALIA XIV LO IP: *.dynamic.chello.pl 10.01.13, 21:21
          Dziękuję za wypowiedź. Bardzo podobna do opisu mojego syna, który także kończył taką "najlepszą" szkołę". Masakra.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka