Gość: kierowca A kiedy wreszcie sygnalizatory z zegarem IP: *.warszawa.vectranet.pl 18.01.13, 19:16 Może wreszcie w ramach faktycznego dążenia do poprawy bezpieczeństwa zainstalowane zostaną zegary na skrzyżowaniach, odliczające czas do zmiany świateł, zwłaszcza na ulicach z podwyższoną prędkością >50 km/h. Wtedy już nikt nie będzie wpadał w pułapkę tych nowoczesnych radarów, rejestrujących wszystkich wjeżdżających na tzw. późnym pomarańczowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zj Re: Po co ten fotoradar? ZDM: "dwie ofiary to za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.13, 19:19 Mimo wszystko miałem nadzieję, że panowie Żakowski i Lis mają więcej rozumu niż wynika to z ich infantylnych wypowiedzi w sprawie fotoradarów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uważny nie naiwny Apel do Lisa i Żakowskiego IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.13, 19:56 Redaktorze Żakowski, Redaktorze Lis - nie rozmieniajcie się na drobne, co tam jeden radar, ludzie wiedzą o tych idiotycznie postawionych i zwalniają... a w cieniu tej całej hecy fotoradarowej ukrywane są inne bardziej istotne, poważne pułapki i naciąganie prawa. Choćby to że nie mają obowiązku wysyłać z mandatami, zdjęć-dowodów na zarejestrowane wykroczenie. Gdy taki mandat przychodzi po kilku tygodniach... kto jest w stanie pamiętać okoliczności i szczegóły "przestępstwa" - z góry zakłada się że wszyscy to oszuści i naciągacze. A system fotoradarowy obsługują "ludzie" wysoko motywowani raczej "ekonomicznie" niż dbający o bezpieczeństwo na drogach. "Zdjęcie" podobno, zobaczysz dopiero w Sądzie... czy taka zgaduj-zgadula jest uczciwa ze strony Państwa? Przecież kara ma podobno mieć czynnik wychowawczy... Czy nie jest skandalem metodyka specjalistów ITD polegająca na rejestrowaniu, z dużej odległości, superradarem, szeregu kolejnych wykroczeń... i wysyłania "łącznych" mandatów .A "pirat" swobodnie jedzie sobie dalej Oczywiście mandat przyjdzie dopiero po kilku miesiącach... Pewnie doczekamy, się prędzej czy później że ewidentny pirat drogowy, którego wykroczenia zarejestrował radar ITD, natychmiast NIE zatrzymany po pierwszym niebezpiecznym naruszeniu przepisów - rozjedzie kilka minut później, grupę dzieciaków - ciekawa jak będzie wtedy interpretacja prawna takiego przypadku i na ile ITD będzie współsprawcą takiej tragedii... przecież stwierdzili i utrwalili że z kierowcą jest coś nie tak... i puścili go wolno. Podobnie zachowują się Panowie Policjanci - mało to pełnych zachwytów policyjnych relacji... jak to jechali za kimś i łącznie zarejestrowali całą kupę wykroczeń za łączny wysoki mandat i dziesiątki punktów. Takie postępowanie nie ma NIC wspólnego z pilnowaniem bezpieczeństwa na drogach - to tylko pilnowanie kasy i jeszcze raz KASY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skutki Czy fotoradary wpływają na bezpieczeństwo? IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.13, 19:22 Wystarczy porównać statystyki - skoro radarów przybywa, to bezpieczeństwo powinno radykalnie się poprawiać, przecież te maszynki są takie skuteczne... I co? I gó.wno, nie jest lepiej. Tzn. WYRAŹNIE OZNAKOWANE fotoradary stacjonarne pomagają w newralgicznych miejscach, tylko to musi być naprawdę takie miejsce, a nie dwupasmowa wylotówka, na której sobie gmina ustawiła znak "40" i skarbonkę. Fotoradary nieoznakowane, wideoradary służą wyłącznie trzepaniu kasy i ...rozpraszaniu uwagi kierowców. Problemem nie są fotoradary, tylko mentalność ludzi, którzy je stawiają dla kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drogato Żakowski: Po co ten fotoradar? Zarząd Dróg Miej... IP: *.dynamic.chello.pl 18.01.13, 19:32 Przekażcie wszystkie pieniądze z fotoradarów i mandatów na poprawę bezpieczeństwa, a skończą sie te wszystkie dyskusje i mentorskie wypowiedzi jaki, to ja jestem mądry i rozumny a cała reszta nie. Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Dlaczego jak Polak ma samochod to zaraz musi 18.01.13, 19:35 lamac przepisy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warszawiak Ale o czym w ogóle dyskusja? Żałosne. Im wolno wię IP: *.dynamic.chello.pl 18.01.13, 19:39 Ale o czym w ogóle dyskusja? Żałosne. Im wolno więcej? Im wolno łamać prawo? Dyskusja o fotoradarach jest dyskusją o niczym! Dlaczego? Ponieważ fotoradar nie robi nic innego jak "karze" łamiących przepisy. Czyli każdy głos przeciwko radarowi jest głosem ZA przyzwoleniem na łamanie przepisów! Rozumiem, że można by dyskutować o konkretnych ograniczeniach w danych miejscach. Czy są one zasadne czy nie. Czy w jednym miejscu powinno być ograniczenie do 40 czy do 50. Ale jak można dyskutować o urządzeniu, które rejestruje łamiących prawo. Pan lis się pyta dlaczego na Puławskiej ustawiono fotoradar. A ja się pytam, a dlaczego nie? Dla mnie można ustawić i tysiąc fotoradarów w Warszawie, a mandatu nie zapłacę. Dlaczego? Bo szanuję życie i zdrowie innych osób. Nie stawiam się ponad prawem. Respektuję przepisy i ograniczenia. Jestem głupcem? Nie! Głupcem są ci, którzy myślą, że jak mają X5 to wolno im więcej. Można podjąć dyskusję czy na Puławskiej ma być takie ograniczenie, a nie inne, a nie dlaczego stoi tam fotoradar. Czy fotoradary spełniają swoją rolę? Wystarczy popatrzeć w statystyki. Naustawiano tablice i porobiono czarne punkty i nie wiele to dało. Może polak musi odczuć po kieszeni, żeby zaczął respektować przepisy. Dodatkowo ważnym aspektem jest sprawa punktów karnych, po których trzeba się udać na egzamin. Bo dla większości tych państwa te 500 zł mandatu jest niczym. Ale groźba publicznego udania się na egzamin i trud podjęcia jego zdania swoje robi. A niektórzy i punkty chcą zlikwidować. W Polsce w tym w Warszawie jest wiele absurdalnych przepisów, absurdalnych ograniczeń i absurdalnych zakazów. To również wpływa na to, że ludzie prawa nie przestrzegają. Bo nauczyli się, aby łamać absurdy. problem w tym, że sporo ograniczeń absurdami nie są. W pierwszej kolejności należy zlikwidować bezsensowne, nic nie wnoszące przepisy. Absurdy. Absurdy za które straż miejska wystawia mandaty. Znaki zakazu, które nie mają uzasadnienia. Znaki zakazu ustawione w miejscach, w których zaparkowane samochody realnie nikomu nie przeszkadzają. To my pozwalamy straży miejskiej być złą. Strażnik zamiast ciężkiego zadania wybiera to łatwe. Jedzie na "zadupie" i wystawia 10 mandatów za złe parkowanie, a potem siedzi i nic nie robi. Następnie wystawia 10 mandatów za prowadzenie yorka bez kagańca, mimo że na smyczy. Ale to my na to pozwalamy. Jeśli zlikwidujemy absurdalne zakazy, i absurdalne przepisy to nie będzie on tego robił. Czy przenośne fotoradary ustawiane przez straż miejską były złe? A jak inaczej wyegzekwować na paniach w Q5, aby nie miały w poważaniu Warszawiaków stojących przepisowo na dwóch pasach trasy łazienkowskiej i nie wjeżdżały sobie na BUS pas? Ale one czują, tak jak i pan lis, że im wolno więcej. One mogą ominąć korek BUS pasem. I to jest żałosne. A potem jeszcze dyskusja i tworzenie do swojego zachowania ideologii. Jestem kierowcom, jestem rowerzystom, jestem pieszym. Ilu z was kierowców zatrzymało się przed przejściem dla pieszych, żeby przepuścić osoby na nim oczekujące. Wam się śpieszy? A może im też się śpieszy? Może przez was nie zdążą na autobus i będą stali 20 minut w mrozie? Ale wy tego nie rozumiecie bo wjeżdżacie swoim cieplutkim Passatem do podziemnego garażu. Dlaczego w Szwajcarii jak zbliżam się do przejścia od razu pierwszy samochód się przed nim zatrzymuje, a w Polsce może ich przejechać i 50 i się żaden nie zatrzyma? Bo u nas jest chamstwo i stawianie siebie ponad innymi. To JA jestem najważniejszym. Ja jestem pępkiem świata. To mi wolno więcej. A jak pojawia się fotoradar, który sprowadza mnie do pozycji równego obywatela wobec innych to należy go zlikwidować. DZICZ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pat Re: Ale o czym w ogóle dyskusja? Żałosne. Im woln IP: *.warszawa.vectranet.pl 18.01.13, 21:41 > Jestem kierowcom, jestem rowerzystom, jestem pieszym. I analfabetą :). Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy_ptr Prędkość i inne naruszenia przepisów 18.01.13, 19:40 Ze wszystkich naruszeń przepisów ruchu drogowego akurat przekroczenie prędkości jest najłatwiejsze do automatycznego wychwycenia. Mieszkam w Warszawie i muszę powiedzieć, że na paru skrzyżowaniach wolałbym automaty wyłapujące wjazd na pasy dla pieszych na zielonej strzałce bez zatrzymania (tak, tak - na zielonej strzałce trzeba stanąć jak na znaku STOP). Poznałem kiedyś rowerzystkę, którą dwa razy tak skosiły samocody w tym samym miejscu na przejściu rowerowym. Ale mimo to "prędkość zabija" naprawdę - nawet jeżeli naruszenie przepisów ma z gruntu inny charakter. Np. jak się wjedzie komuś w tył w skutek zagapienia się, to skala zniszczeń będzie tym większa, im większa była prędkość. Wszystko jedno czy wylecimy z zakrętu przy 90km/h bo jechaliśmy za szybko, czy dlatego, że, choć 90km/h było legalne, to wywrotka z pobliskiej budowy zgubiła taczkę piachu. Przy 90 km/h to i tak będzie kaplica. Odpowiedz Link Zgłoś
jkredman po co ten Żakowski 18.01.13, 19:42 żurnaliści przekraczają granicę za którą jest namawianie do nieprzestrzegania, omijania i lekceważenia prawa, opamiętajcie się pismaki bo szkodzicie państwu i jego mieszkańcom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lajkonik Redaktorze Żakowski czas przyznać rację Kaczce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.13, 19:42 Słynnym bon mots em o facecie bez prawa jazdy co stawia fotoradary, o wszechwładnym państwie, którego ominipotecja omotuje obywateli. Wszechobecna inwigilacja. Teraz czas powiedzieć: Tusk kłamał w żywe oczy. Oszukał wyborców. Czas na nowe rozdanie. Niech Pan, panie redaktorze, napisze do premiera i poprosi o wyjaśnienie. Problemem nie są fotoradary tylko zdjęciowozy ITD, które mają rejestrować, aż do końca, wykroczeń lub zycia przez kogoś w wyniku jazdy filmowanego. Powinny zatrzymywać po pierwszym wykroczeniu. Problemem jest, ze ktoś kto miał nam gwarantować wolność i liberalizm kroczy dziś drogą poprzednika, którego krytykował. ja teraz wolę tego krytykowanego niż podróbkę. Niech Pan też to przyzna, a nie wyżywa się na fotoradarach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lajkonik Re: Redaktorze Żakowski czas przyznać rację Kaczc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.13, 19:44 Wypadło zdanie, że tym bon motem Tusk wygrał wybory 2007 roku !!! Odpowiedz Link Zgłoś
tad-tad Żakowski: Po co ten fotoradar? Zarząd Dróg Miej... 18.01.13, 19:44 Pan Żakowski z sobie tylko wiadomych powodów, wydał wojnę fotoradarom, i pewnie chciał będzie ,aby kolejne były instalowane po uzgodnieniu z nim. Albo to jest przejaw przekonania o swej nieomylności, albo też starzenia się, bo wyraźnie widać że ludzie starzejący , nie nadają się do życia, nic do nich nie dociera. Istnieje taka możliwość , że w miarę upływu czasy, przybliży się Pan Żakowski do oburzonych staruszków, wyprowadzanych w miesięcznicę , na ulice Warszawy.Niemożliwe aby człowiek dotychczas rozsądny, tak się zatracił w nonsensownym krytykanctwie,Aby rzeczywiście stwierdzić , jak z tymi fotoradarami jest, Powinien Żakowski wraz z Lisem ,objechać wszystkie fotoradary, ocenić potrzebę ich instalacji,i wydać dyspozycje , które pozostawić a które usunąć. Odpowiedz Link Zgłoś
gregoson Żakowski: Po co ten fotoradar? Zarząd Dróg Miej... 18.01.13, 19:51 Fotoradary są poustawiane żeby łapać warszawiaków. Bogate towarzystwo : same celebryty, aktorzyny, piłkarzyki, polityki, biskupy, nuncjusze, modelki, styliści-pedały i alfonsy-jacykowy. W korkach się te biedactwa gniotą swoimi gablotami, 600 koni pod machą a tu nie ma jak docisnąć więc jak taki warszawskie ,,cóś" się wyrwie na drogę to : UWAGAAAAA, SPIER...LAĆ!!! PAN WARSZAWIAK ZAPIER...LALALALALA !!! Jak psy z łańcucha popieprzają - sucho, mokro, gołoledź, śnieżyca - nie ma cwaniaka nad warszawiaka. Zwężenie drogi? A co tam, kurna pojadę bus pasem, nie będę czekał ja inni, wcisnę się przed frajera z prowincji, a niech choo**je czekają! JA, Kurna, JA PAN WARSZAWIAK jadę, będę na następnym skrzyżowaniu 0,0008 sekundy przed innymi. Dlatego ta banda polityków stawia fotoradary bo sądzi innych swoja miarą. Obracają się wśród drogowych debili to wydaje im się, że reszta taka sama. Pamiętaj kierowco - widzisz auto na warszawskich blachach - spodziewaj się wszystkiego najgłupszego. Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Re: Po co ten fotoradar? ZDM: "dwie ofiary to za 18.01.13, 19:55 Ja poproszę o urządzenie (fotoradar), inne ustrojstwo do robienia fotek kierowcom bandziorom na skrzyżowaniu Puławskiej z Wałbrzyską i al. Lotników. Dzisiaj jakiś debil wjechał na pasy przed nosem pieszych ruszających właśnie na zielonym przez przejście. Pewnie miał zieloną strzałkę, więc ją wykorzystał śmigając przed wkraczającymi właśnie na pasy ludźmi. Dopóki takie buraki dostają prawo jazdy, dopóty radary i inne urządzenia rejestrujące nieprawidłowe zachowania na drodze powinny stać na każdym skrzyżowaniu. Jak panu Lisowi czy Żakowskiemu Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Re: Po co ten fotoradar? ZDM: "dwie ofiary to za 18.01.13, 19:58 pompompom napisała: > Ja poproszę o urządzenie (fotoradar), inne ustrojstwo do robienia fotek kierowc > om bandziorom na skrzyżowaniu Puławskiej z Wałbrzyską i al. Lotników. Dzisiaj j > akiś debil wjechał na pasy przed nosem pieszych ruszających właśnie na zielonym > przez przejście. Pewnie miał zieloną strzałkę, więc ją wykorzystał śmigając pr > zed wkraczającymi właśnie na pasy ludźmi. > Dopóki takie buraki dostają prawo jazdy, dopóty radary i inne urządzenia rejest > rujące nieprawidłowe zachowania na drodze powinny stać na każdym skrzyżowaniu. > Jak panu Lisowi czy Żakowskiemu ktoś potrąci na pasach bliską im osobę to zaczną inaczej śpiewać o kontrolowaniu debili za kółkiem. Porządni i dobrze wychowani kierowcy, szanujący innych uczestników ruchu nie muszą się obawiać radarów, fotoradarów i innych tego typu urządzeń. Post dopisałam, bo za wcześnie pomyłkowo wysłałam, przepraszam Odpowiedz Link Zgłoś
rmir Żakowski: Po co ten fotoradar? Zarząd Dróg Miej... 18.01.13, 20:09 hehehehe a może najpierw by tak urzędasy z zdm-u położyli nową nawierzchnie??? bo nawet jadąc 40km/h łatwo wypaść z pasa jezdni na łuku?? jezdnia jest tak nierówna że trudno utrzymać się między pasami szczególnie jak sie chce omijać dziury zaraz za radarem przy skręcie w lewo przy klonowej no chyba że urzędasy czekają aż ten fotoradar zarobi na siebie a potem na remont jezdni jakby w zdm-ie siedzieli normalni ludzie to by nie było takich problemów, ale że to urzędasy .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca_stąd Manipulacja !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.13, 21:55 "Ze statystyk wypadków wynika jednak, że to miejsce jest niebezpieczne" manipulacja!!! To nie jest żadne niebezpieczne miejsce!!! Jeden debil zabił siebie i pasażerkę i tyle! A pozostałe zdarzenia rto zwykłe stłuczki jakich setki miesięcznie w Warszawie. Ten radar na Puławskiej przy Kuropatwy ma tylko łupić nieświadomych kierowców, z resztą zaraz za nim normalni i rozsądni kierowcy przyspieszają do 70-80 km/h czyli normalnej prędkosci przejazdowej na tym odcinku Puławskiej. Tylko d0py wołowe i emeryci w kapeluszu (będący prawdziwym zagrożeniem na drodze) jadą dalej 50km/h. Odpowiedz Link Zgłoś
slarwar Żakowski: Po co ten fotoradar? Zarząd Dróg Miej... 19.01.13, 07:12 Znalazło się dwóch besserwisserów - Żakowski i Lis - zabierają głos na każdy temat . . . Róbmy swoje ! Prędzej czy później ci dwaj wylądują na jakimś słupie lub w jakimś parku sztywnych ! Odpowiedz Link Zgłoś
czarny-obserwator Żakowski: Po co ten fotoradar? Zarząd Dróg Miej... 19.01.13, 13:12 fotoradary sa bezwzglednie potrzebne. krytykuja ci co jezdza nazbyt szybko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kot2ka Re: Żakowski: Po co ten fotoradar? Zarząd Dróg Mi 19.01.13, 18:15 Oczywiście że 2 ofiary to za mało. Gdyby to byli posłowie to nawet 300 ich by było za mało !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yanofan a ja mam Yanosika i w nosie fotoradary! IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.13, 23:14 a ja mam Yanosika i w nosie fotoradary! Odpowiedz Link Zgłoś