bun01 28.06.13, 11:14 Zamiast bezsensownie korkować miasto mogliby w tym czasie posiedzieć w domu i pouczyć się przepisów ruchu drogowego. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: m. Za świństwo, jakie robicie zwykłym ludziom IP: *.dynamic.mm.pl 28.06.13, 11:16 życzę wam pinesek na jezdniach i kija w szprychach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tirinti [...] IP: 78.8.207.* 28.06.13, 11:37 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kierowca rowerzysci i tak jada ulicą mimo, ze jest sciezka IP: *.221.79.77.bartpl.com 28.06.13, 13:10 No i co z tego, ze budowane sa sciezki. Rowerzysci dalej jezdza po ulicy, mimo, ze rownolegle biegnie sciezka rowerowa zbudowana wysokim kosztem. Wielokrotnie dzieje sie tak np. w Al. Ujazdowskich - od Pl. 3 Krzyzy do Belwederu. Kiedy ostatnio takiemu jednemu zwrocilem uwage mowiac: 'prosze Pana obok jest sciezka rowerowa' uslyszalem w odpowiedzi bardzo kulturalne: 'spier...'. Czy policja i straz miejska nie moga zaczac wlepiac rowerzystom wysokich mandatow i punktow karnych za to, ze jezdza po ulicy mimo, ze obok jest sciezka i powoduja zagrozenie na ulicy??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drevniak Re: rowerzysci i tak jada ulicą mimo, ze jest sci IP: 212.160.172.* 28.06.13, 13:20 Bo lepszym rozwiązaniem jest wąski pas dla rowerów wymalowany białą farbą (niskim kosztem) na jezdni niż równoległa droga (zbudowana wyskim kosztem). Tak się robi w krajach bogatszych niż nasz. Zagrożenie powoduje lekceważenie podstawowych zasad ruchu a nie rodzaj pojazdu jakim się kto porusza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kierowca Re: rowerzysci i tak jada ulicą mimo, ze jest sci IP: *.221.79.77.bartpl.com 28.06.13, 14:09 Ale skoro sciezka juz jest, to niech sobie nia jezdza rowerzysci, a nie pchaja sie na jezdnie. No chyba, ze sa dawcami narzadow. Nie wiem czy to dobry pomysl malowac sciezki na jezdni w ramach pasow jazdy, to jeszcze bardziej zakorkuje ruch. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx Re: rowerzysci i tak jada ulicą mimo, ze jest sci IP: 194.8.120.* 28.06.13, 14:20 > Ale skoro sciezka juz jest, to niech sobie nia jezdza rowerzysci, a nie pchaja > sie na jezdnie. Zgadzam się. > No chyba, ze sa dawcami narzadow. Bez jaj. W przypadku kolizji z samochodem te narządy będą do niczego. > Nie wiem czy to dobry pomysl > malowac sciezki na jezdni w ramach pasow jazdy, to jeszcze bardziej zakorkuje r > uch. Pomysł jest dobry. Nie chodzi o zwężanie pasów na jezdni, chociaż pasy te z reguły są tak szerokie, że można by je zwężyć i przeznaczyć kawałek miejsca dla rowerzystów, a węższe pasy zwiększą bezpieczeństwo, gdyż zniechęcą kierowców do szybkiej jazdy po mieście (efekt Pelzmana). Można przecież w momencie projektowania drogi przestrzeń, która jest planowana na osobną ddr, przeznaczyć na pas dla rowerów w jezdni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxx Re: Za świństwo, jakie robicie zwykłym ludziom IP: *.warszawa.mm.pl 28.06.13, 11:50 mianownik: pinezka pinezki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Dziś Masa Krytyczna jedzie na Mokotów i Ursyn IP: *.franke.com 28.06.13, 11:27 Wszyscy powinni się nauczyć przepisów, rowerzyści nie są gorsi od kierowców aut, a nawet od pieszych. facebook.com/WarszawskiBurak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: Dziś Masa Krytyczna jedzie na Mokotów i Ursyn IP: 193.0.236.* 28.06.13, 11:31 ludzie najczęściej umierają w domu, a im więcej siedzą, tym wcześniej ...lub giną w wypadkach samochodowych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuku61 Dziś Masa Krytyczna jedzie na Mokotów i Ursynów... IP: *.opera-mini.net 28.06.13, 11:40 4 pytania: chce 1 raz jechać dziś w masie ale nie wiem czy zdążę na g.18: - czy g.18 to faktyczna pora wyjazdu spod Zamku czy są np. jakieś przemówienia itp? - czy można gdzieś na bierząco dowiadywać się/śledzić gdzie jest masa jak ktoś się spóźni? - czy tempo jazdy jest b.szybkie jak dla osób po 50.? - czy nie mając świateł jazda w masie będzie bezpieczna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kierownik Re: Dziś Masa Krytyczna jedzie na Mokotów i Ursyn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.13, 11:58 1. Masa rusza zwykle 15-20 minut po 18 2. Nie 3. Tempo jest spacerowe, jedzie się na tyle powoli, by każdy mógł wziąć w Masie udział. 4. Na masie obowiązują przepisy ruchu drogowego, więc jazda ze światłami jest bardzo wskazana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx Re: Dziś Masa Krytyczna jedzie na Mokotów i Ursyn IP: 194.8.120.* 28.06.13, 14:23 > 4. Na masie obowiązują przepisy ruchu drogowego, więc jazda ze światłami jest b > ardzo wskazana. Prawo nie wymagać jazdy rowerem z włączonymi światłami w dzień przy dobrej widoczności, natomiast rower musi być wyposażony w oświetlenie lub musisz je mieć w kieszeni/sakwieplecaku, żeby w każdej chwili zamocować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomi Re: Dziś Masa Krytyczna jedzie na Mokotów i Ursyn IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.13, 17:47 nieprawda w ostatniej aktualizacji zniesiono konieczność posiadania oświetlenia "na wszelki wypadek" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Dziś Masa Krytyczna jedzie na Mokotów i Ursyn IP: *.dynamic.mm.pl 28.06.13, 18:48 > w ostatniej aktualizacji zniesiono konieczność posiadania oświetlenia "na wszel > ki wypadek" Nieprawda. Można mieć w plecaku zamiast przy rowerze, ale trzeba mieć przy sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jdfjls Re: Dziś Masa Krytyczna jedzie na Mokotów i Ursyn IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.13, 21:21 Tylko, że masa kończy jazdę po zmroku, więc oświetlenie raczej powinien mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cynek Dziś Masa Krytyczna jedzie na Mokotów i Ursynów... IP: *.seen.pl 28.06.13, 11:52 A ja wsiadam na motur i jadę nad jezioro. I w d..e mam cały ten bałagan aż do poniedziałku :-) Odpowiedz Link Zgłoś
stanczykowo Dziś Masa Krytyczna jedzie na Mokotów i Ursynów... 28.06.13, 11:53 Tak, oczywiście, zakorkujcie pół miasta, tylko potem się nie dziwcie, że ludzie Was jakoś nie lubią. I nie mam na myśli tylko tych w samochodach, ale również tych w komunikacji miejskiej (bo przecież autobusy też przez Was stoją w korku). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Dziś Masa Krytyczna jedzie na Mokotów i Ursyn IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.13, 15:36 to nie masa korkuje miasto, tylko auta. Drodzy Kierowcy! Wy nie tkwicie w korkach, wy jesteście korkiem. Wsiądźcie na rower! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Dziś Masa Krytyczna jedzie na Mokotów i Ursyn IP: *.dynamic.mm.pl 28.06.13, 15:57 > to nie masa korkuje miasto, tylko auta. A kolejki za komuny nie powodował brak towarów tylko klienci... > Drodzy Kierowcy! Wy nie tkwicie w korkach, wy jesteście korkiem. Drodzy klienci! Wy nie tkwicie w kolejkach, wy jesteście kolejką! Buhahaha! Nawet sam Urban tego nie wymyślił... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Babcia klozetowa Masa Kretynów robiąca cyklicznie burdel w mieście IP: *.warszawa.mm.pl 28.06.13, 11:53 Zapraszam was debile na Rzymowskiego i Sikorskiego dwie godziny wcześniej. Wtedy i wy utkniecie w megakorku i mając czas na myślenie, może coś do tych waszych pustych łbów dotrze ! A najbardziej nienawidzę was pedalarze za to, że każdego dnia w godzinach szczytu pchacie się ze swoimi "rumakami" do metra i autobusów, przy okazji brudząc ludzi oponami, po to tylko by "ze szpanem" pokonać ostatnie 500 metrów na rowerze ! Opłata za rower w metrze czy w tramwaju powinna być zaporowa ! Może ktoś z radnych to przeczyta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drevniak Re: Masa Kretynów robiąca cyklicznie burdel w mie IP: 212.160.172.* 28.06.13, 12:01 > Opłata za rower w metrze czy w tramwaju powinna być zaporowa ! Może ktoś z radn > ych to przeczyta... Oczywiście przeczyta i spełni Twoje zyczenie:-))) Rowery wozimy metrem i autobusami za darmo bo taki jest cywilizowany obyczaj w całej UE:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojciec_niedyrektor Re: Masa Kretynów robiąca cyklicznie burdel w mie IP: 212.160.172.* 28.06.13, 12:09 Jestem bardzo często świadkiem gdy rowerzysta wciska się do zatłoczonego autobusu z rowerem i wysiada z niego po jednym przystanku. Najczęściej w ten sposób pokonują skarpę w Warszawie :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Babcia klozetowa Re: Masa Kretynów robiąca cyklicznie burdel w mie IP: *.warszawa.mm.pl 28.06.13, 12:13 Gość portalu: Drevniak napisał(a): Rowery wozimy metrem i autobusami za darmo bo taki jest cywilizowany obyczaj w całej UE:-) Widzisz, cywilizowany człowiek na którego obyczaje się powołujesz, ma kulturę, która nakazuje mu nie pchać się z rowerem do środków komunikacji w godzinach szczytu. Bierzesz z domu rower, to sadzaj na nim du... i jedź, a nie udawaj przed kolegami z pracy jaki jesteś cool ! Parę razy widziałem już jak matka z wózkiem nie mogła wejść do metra, bo miejsce zajmowali pedalarze z rowerami. Metro stoi na stacji pół minuty i trudno wymagać by ktoś z wózkiem i nie rzadko z drugim dzieckiem za rękę, biegał po peronie szukając wolnego miejsca. Sumując, dla mnie ktoś, kto pcha się do metra czy tramwaju z rowerem w godzinach szczytu jest zwykłym, prymitywnym chamidłem. I tyle w temacie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drevniak Re: Masa Kretynów robiąca cyklicznie burdel w mie IP: 212.160.172.* 28.06.13, 12:21 Naucz się czytać ze zrozumieniem - nie powoływałem sie na "obyczaje cywilizowanego człowieka" tylko podpowiedziałem jednemu niedouczonemu obywatelowi, że w rowery (wózki dziecięce też) wozimy metrem za darmo bo TAKA JEST CYWILIZOWANA PRAKTYKA przyjęta w UE. Nie chciałbym by analfabeci funkcjonalni uczyli innych kultury:-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Babcia klozetowa Nie odwracaj kota ogonem IP: *.warszawa.mm.pl 28.06.13, 12:38 Nie odwracaj kota ogonem, bo obydwaj wiemy o co chodzi. A jak nie wiesz, to Ci powiem: cham pedalarz, zrozumie temat dopiero wtedy, jak za taki przejazd będzie musiał słono zapłacić, no i oczywiście kanary się wezmą za robotę. Bo z rowerkiem po peronie uciekać już nie tak łatwo... I powtarzam jeszcze raz: bierzesz z domu rower to na nim jedź a nie zajmuj miejsca wózkom z dziećmi i nie brudź innym ubrań w zatłoczonym autobusie czy metrze Dlatego (w dodatku) wysoka opłata za rower powinna być, przynajmniej w godzinach szczytu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drevniak Re: Nie odwracaj kota ogonem IP: 212.160.172.* 28.06.13, 12:52 > Dlatego (w dodatku) wysoka opłata za rower powinna być, przynajmniej w godzi > nach szczytu A jakby za pisanie głupot i toczenie piany na forach sieciowych była opłata tobyś zbankrutował. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx Re: Masa Kretynów robiąca cyklicznie burdel w mie IP: 194.8.120.* 28.06.13, 14:30 Rozumiem Twoje wzburzenie, ale jeśli chcesz uczyć kogoś kultury, to nie używaj inwektyw typu "pedalarz", bo nie tylko rowerzyści używają pedałów do napędzania swoich pojazdów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drevniak Większość zna przepisy... IP: 212.160.172.* 28.06.13, 11:59 ....lepiej niż TY bo poza tym, że są rowerzystami są w dużej liczbie także kierowcami. Człowiek nie jedzie rowerem w mieście dlatego, że go na samochód nie stać tylko dlatego, że rower to wyższa forma rozwoju społecznego :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: Większość zna przepisy... IP: *.if.pw.edu.pl 28.06.13, 12:05 Moze i wiekszosc... To ja mam pecha i zawsze trafiam na mniejszosc jadac po rondzie. Nie wiem dlaczego, ale rowerzysci maja wyjatkowe problemy ze zrozumieniem, kto ma tam pierwszenstwo - czytaj: zawsze sie na nie wpychaja, nie patrzac, co sie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pieszy Re: Większość zna przepisy... IP: *.stansat.pl 28.06.13, 12:58 Pedalarze znają przepisy - błahaha. Napisz że są jeszcze docentami z fizyki i często przeprowadzają doświadczenia czy samochód zatrzyma się na ich widok w miejscu (z prędkości 50km/h) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx Re: Większość zna przepisy... IP: 194.8.120.* 28.06.13, 14:33 > Pedalarze znają przepisy W teorii, w końcu do prowadzenia samochodu wymagane jest prawo jazdy. Uważaj z określniem pedalarze. Mieszczą się w nim także kierowcy, także korzystający z pedałów, z reguły mają ich więcej w samochodach niż rowerzyści przy rowerach. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx Re: Większość zna przepisy... IP: 194.8.120.* 28.06.13, 14:41 > Człowiek nie jedzie rowerem w mieście dlatego, że go na samochód nie st > ać tylko dlatego, że rower to wyższa forma rozwoju społecznego :-) Traktuję to jako żart. Ja uważam, że ktoś jedzie rowerem, gdyż takiego dokonał wyboru i nie stoi za tym żadna ideologia. Zdecydowana większość rowerzystów korzysta z roweru z wyboru (nieekonomicznego) takiego, jaki dokonują inni ludzie jadąc np. samochodem, a nie z powodów ideologoicznych takich czy innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drevniak Re: Większość zna przepisy... IP: 212.160.172.* 28.06.13, 14:50 Bardzo słusznie, że potraktowałeś to jako żart. Tylko co Cię naprowadziło na ten trop, Stirlitz? Twe przenikliwe spojrzenie czy emotikon, który umieściłem na końcu swej wypowiedzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx Re: Większość zna przepisy... IP: 194.8.120.* 28.06.13, 14:51 43 żelazka na parapecie, Bormann. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: Dziś Masa Krytyczna jedzie na Mokotów i Ursyn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.13, 12:01 Mówisz o tych korkach powodowanych codziennie przez samochody? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szej Rowerzyści - nie lubię. IP: 81.15.171.* 28.06.13, 12:01 Dwa pasy szybkiego ruchu w środku Warszawy, samochody jadą 70-80 km/h, ale co to? Samochody na prawym pasie zwalniają prawie do zera i wciskają się na lewy pas. Ci na lewym również hamują. Robi się nerwowo. Jaka była przyczyna zamieszania? Jaśniepan rowerzysta jedzie prawym pasem w taki sposób, że nie sposób go wyprzedzić bez wjeżdżania na lewy pas. Co mnie jeszcze u nich denerwuje? Propagowanie na siłę roweru jako codziennej komunikacji. Ludzie! Nie każdy jest robolem w hurtowni budowlanej i nie każdy chodzi do pracy w sportowym ubraniu. Nie każdy jest singlem i dziwakiem. Na szczęście takie postawy umierają kiedy dany osobnik zacznie lepiej zarabiać. Wtedy wracamy do standardu czyli roweru jako czynniku rekreacyjno-sportowym. Za blokowanie W-wy w piątek na koniec roku szkolnego macie u mnie mega minus. GTFO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drewniak Pieprzysz warcholce IP: 212.160.172.* 28.06.13, 12:05 Mam 46 lat i nieźle zarabiam w pewnej dużej korporacji i postawa we mnie "nie umarła". Po dojechaniu rowerem do pracy, która nie jest hurtownią budowlaną biorę prysznic i się przebieram. Jak rozumiem Szanowny Wyżej Podpisany szej opradawnym obyczajem jest w stanie zadbać o higienę dwa razy do roku: Boże Narodzenei i Wielkanoć:-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szej Re: Pieprzysz warcholce IP: 81.15.171.* 28.06.13, 12:28 Myjesz się i przebierasz w to samo robocze ubranie codziennie? Ja zmieniam koszulę codziennie, no chyba, że wieziesz rowerem uprasowaną koszulę i garnitur. A może masz w pracy zapas koszul i garniturów. Gratulacje z okazji wysokich zarobków w pewnej dużej korporacji. Naprawdę szacunek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drevniak Re: Pieprzysz warcholce IP: 212.160.172.* 28.06.13, 12:34 > Gratulacje z okazji wysokich zarobków w pewnej dużej korporacji. Naprawdę szacu > nek. Dziękuję. Cieszę się, że to nie zawiść:-) Garniak i krawat wisi sobie w robocie. Nieczęsto go zakładam i nie mam potrzeby ubiera się więcej niż w jeden na raz:-p. Ręcznik i mydło też mam w "fabryce". Spróbuj ich używać zamiast tylko dbać by się nie spocić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szej Re: Pieprzysz warcholce IP: 81.15.171.* 28.06.13, 12:39 Dzięki za dobre rady. Pozdrawiam. Pozostaję przy samochodach. Rower na urlopie i czasem w weekendy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx Re: Pieprzysz warcholce IP: 194.8.120.* 28.06.13, 14:54 > Pozostaję przy samochodach. Rower na urlopie > i czasem w weekendy. Twój wybór. Szanuję go. Poszanuj wybory innych ludzi, w tym prawo do korzystania z roweru jako środka komunikacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robol z korporacji Facet pieprzy a wy to łykacie IP: *.warszawa.mm.pl 28.06.13, 12:58 Facet pieprzy a wy to łykacie ! Po pierwsze, kim trzeba być w korporacji, żeby mieć własną szafę na garnitur i zapas koszul ? Po drugie, gdzie w nowoczesnych biurowcach szary, biurowy wyrobnik ma dostęp do prysznica ? No i po trzecie, gdzie ma ten rower trzymać ? Ale jak wam z tym lepiej..... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drevniak Re: Facet pieprzy a wy to łykacie IP: 212.160.172.* 28.06.13, 13:03 Zapasu koszul nie trzeba przechowywac w "fabryce". Koszulę zabieram ze sobą i pakuję do sakwy na bagażnikiu. Niewielka fatyga. A jakbyś jeszcze nie poznał smutnej prawdy o świecie to wiedz, że lepiej być bogatym niż biednym, madrym niż głupim, zdrowym nie chorym i samodzielnym pracownikiem zamiast biurowym wyrobnikiem. A tak z drugiej strony jeśli nie masz dostępu do prysznica i szafy to tylko Ci się wydaje, ze pracujesz w korpo. Bo to kołchoz raczej..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robol z korporacji To czym sie różni kołchoz od korporacji ? IP: *.warszawa.mm.pl 28.06.13, 13:15 @Drevniak Skoro możesz chodzić w "świeżej koszuli" wyciągniętej z sakwy w bagażniku :-) to JA już wszystko (!) rozumiem ! Dla ciebie "korporacja" to chyba firemka wynajmująca parter w willi lub dwa połączone mieszkania w bloku. A dla porównania, to pójdź sobie do każdego z klasycznych nowoczesnych biurowców i szukaj tych "natrysków". Życzę powodzenia ! Bo prawda jest taka, że cały "socjal" to najczęściej kuchenka bez okna z expresem do kawy i zgrzewką soczków i nawet na papierosa to musisz wychodzić na ulicę. A połowa "biznesmenów" przyniesione z domu kanapki wpieprza w czasie "przerwy na lunch" w pobliskim KFC Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drevniak Re: To czym sie różni kołchoz od korporacji ? IP: 212.160.172.* 28.06.13, 13:21 Strasznieś sfrustrowany i agresywny. Bo frustracja rodzi agresję. To fakt. Bądź dla siebie dobry i pomyśl nad zmianą w swoim życiu zamiast odreagowywać na forach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drevniak Re: To czym sie różni kołchoz od korporacji ? IP: 212.160.172.* 28.06.13, 13:24 > do kawy i zgrzewką soczków i nawet na papierosa to musisz wychodzić na ulicę. A A hołotę palącą papierosy to się zewsząd wygania na dwór (w Krakowie na pole), nie tylko w korporacjach. To kolejna dobra regulacją, którą przyjęliśmy w naszym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
kino.mockba Re: Facet pieprzy a wy to łykacie 28.06.13, 13:45 Gość portalu: Robol z korporacji napisał(a): > Po drugie, > gdzie w nowoczesnych biurowcach szary, biurowy wyrobnik ma dostęp do pr > ysznica ? No i po trzecie, gdzie ma ten rower trzymać ? W czasie mojej krótkiej kariery korposzczura prysznice były w łazienkach, tyle, że nie na wszystkich piętrach. Ja rower trzymałam na rowerowym parkingu, ale jeden kolo stawiał sobie koło biurka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx Re: Facet pieprzy a wy to łykacie IP: 194.8.120.* 28.06.13, 14:57 Po pierwsze, czy prysznic jest w ogóle potrzebny? Ja dojeżdżam do pracy rowerem, ale prysznic mi nie jest potrzebny, gdyż jadę takim tempem, że nie pocę się. Zdecydowana większość osób, które dojeżdżają rowerem do firmy, w której pracuje, nie ma śladów potu na skutek jazdy rowerem. To kwestia doboru szybkości jazdy do swoich możliwości. Co do garniturów, widziałem ludzi dojeżdżających w garniturach na rowerach. Nie sądzę, że po dotarciu do pracy zmieniają go na inny, który trzymają w pracy w szafie. Odpowiedz Link Zgłoś
eizoo Re: Pieprzysz warcholce 28.06.13, 12:53 Gość portalu: Drewniak napisał(a): > Mam 46 lat i nieźle zarabiam w pewnej dużej korporacji i postawa we mnie "nie u > marła". Po dojechaniu rowerem do pracy, która nie jest hurtownią budowlaną bior > ę prysznic i się przebieram. Jak rozumiem Szanowny Wyżej Podpisany szej opradaw > nym obyczajem jest w stanie zadbać o higienę dwa razy do roku: Boże Narodzenei > i Wielkanoć:-P Taa jasne. Chwalić się w internecie każdy może. Ale tylko tyle - bo ćwoku w biurowcach obecnie budowanych norma przewiduje JEDEN prysznic na 2500 zatrudnionych. A o pracy w której garniak wkładasz do wielkiego święta wiesz tykle co zjesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drevniak Re: Pieprzysz warcholce IP: 212.160.172.* 28.06.13, 12:56 > Chwalić się w internecie każdy może. > Ale tylko tyle - bo ćwoku w biurowcach obecnie budowanych norma przewiduje JEDE > N prysznic na 2500 zatrudnionych. > A o pracy w której garniak wkładasz do wielkiego święta wiesz tykle co zjesz. I w ten oto sposób użytkownik eizoo przeżywa uklucie zawiści, frustracji i małości własnej. Zasmucasz mnie, przedstawicielu Homo Sapiens:-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robol z korporacji A mnie się wydaje że to ty przeżywasz IP: *.warszawa.mm.pl 28.06.13, 13:05 Gość portalu: Drevniak napisał(a): I w ten oto sposób użytkownik eizoo przeżywa uklucie zawiści, frustracji i małości własnej. Niestety eizoo ma rację. O pracy w korporacji wiesz tyle co zjesz. Tam jesteś "od roboty" a nie od moczenia się pod natryskiem. A najbardziej obleganym pomieszczeniem jest kibel, bo to jedyne miejsce gdzie nie patrzą ci na ręce i w ekran komputera.... Płacą oczywiście nieźle, ale coś za coś..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nitnic Re: Pieprzysz warcholce IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.13, 16:14 A ja w mojej korporacji 2-4 razy w tygodniu muszę być w garniaku (oficjalne spotkania), zarabiam ponad 20k na miesiąc, do pracy na rowerze prawie codziennie. A dziś na Masę! Do zobaczenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Pieprzysz warcholce IP: *.dynamic.mm.pl 28.06.13, 16:16 Nie wiem, czy pracujesz i zarabiasz jak piszesz. Ale jedno jest pewne: mentalnie nadal jesteś dzieciakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meter Re: Rowerzyści - nie lubię. IP: *.opera-mini.net 28.06.13, 12:18 I co jeszcze? Może napisz, że tylko geje, biedota i kurierzy jeżdżą rowerami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szej Re: Rowerzyści - nie lubię. IP: 81.15.171.* 28.06.13, 12:40 W Warszawie tak. Mówimy o osobach używających roweru od poniedziałku do piątku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx Re: Rowerzyści - nie lubię. IP: 194.8.120.* 28.06.13, 14:49 > Dwa pasy szybkiego ruchu w środku Warszawy, samochody jadą 70-80 km/h Na jakiej ulicy, może na tej, na której obowiązuje ograniczenie do 50km/h, ale dwupasmowa ulica jest interpretowana przez wielu jako "droga szybkiego ruchu"? > Jaśniepan rowerzysta jedzie prawym pasem w taki sposób, że nie sposób go wyp > rzedzić bez wjeżdżania na lewy pas. Jeśli obok nie ma ddr i nie zakazu wjazdu rowerów, to ma prawo jechać. Konieczność wyprzedzania rowerzysty ze zjachaniem na sąsiedni pas wynika z tego, że podczas wyprzedzania jednośladu należy zachować bezpieczny odstęp (definiowany jako 1m, ale nikt nie będzie latać z miarką), co wymusza zjechanie na inny pas ruchu. Trzeba się przyzwyczaić do tego, że samochód nie jest jedynym pojazdem, który jest dopuszczony do ruchu drogowego. > Propagowanie na siłę roweru jako codziennej k > omunikacji. Tak, ale nie na siłę. Nikt nikogo nie zmusza do jazdy rowerem, co najwyżej zachęca do zastanowienia się, czy rower może stanowić alternatywę dla samochodu, co jest możliwe na krótkich dystansach. > Nie każdy jest robolem w hurtowni budowlanej i nie każdy ch > odzi do pracy w sportowym ubraniu. Nie każdy jest singlem i dziwakiem. Mam pracę biurową, do pracy dojeżdżam rowerem w normalnym ubraniu, jestem żonaty, dzieciaty i nie uważany za dziwaka. Parking rowerowy w firmie, w której pracuję, jest już za mały. Wielu ludzi przesiadło się z samochodów, chociaż dobrze zarabiają (jak na polskie warunki). > Na szczęście takie postawy umierają kiedy dany osobnik zacznie lepiej zarabiać. Mylisz się. > Wtedy wracamy do standardu czyli roweru jako czynniku rekreacyjno-sportowym. Rower został wymyślony jako środek transportu, a nie czynnik rekreacyjno-sportowy doszedł później. Dziś rower jest używany przeważnie jako środek transportu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx Re: Rowerzyści - nie lubię. IP: 194.8.120.* 28.06.13, 14:53 > Nie każdy jest robolem w hurtowni budowlanej Nie gardź ludźmi, nazywając ich robolami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biker Co jest zdrowego w jeździe rowerem wzdłuż szlaków IP: 217.153.125.* 28.06.13, 12:02 Polazdów silnikowych / spalinowych (w mieście)?? Czy mógłby mi to ktoś zreferować? Czy któryś z produktów spalania węglowodorów ma jakiś wyjątkowo zbawienny wpływ na organizm może?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: Co jest zdrowego w jeździe rowerem wzdłuż szl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.13, 12:04 Skąd pomysł, że ktoś tam jeździ dla zdrowia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BAton Re: Co jest zdrowego w jeździe rowerem wzdłuż szl IP: 212.160.172.* 28.06.13, 12:09 Jadąc rowerem wdychasz tyle samo spalin co siedząc w samochodzie bo rower to taki genialny wynalazek pozwalający poruszać się z prędkością z 15 km/h wentylując płuca dokładnie tak samo jak przy tłoczeniu się w tramwaju:-p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx Re: Co jest zdrowego w jeździe rowerem wzdłuż szl IP: 194.8.120.* 28.06.13, 15:01 Podobno w samochodzie wciągasz więcej spalin niż na rowerze. Odpowiedz Link Zgłoś
orzelek2004 Dziś Masa Krytyczna jedzie na Mokotów i Ursynów... 28.06.13, 12:17 Prezydent znowu nie stanęła na wysokości zadania dając zezwolenie na wygłupy na najważniejszych ulicach miasta podczas gdy dużo ludzi wybiera się na wypoczynek letni. Jest tyle ścieżek rowerowych do wykorzystania a oni na złość wszystkim zaproponowali najważniejsze ulice Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
wswxxx Re: Dziś Masa Krytyczna jedzie na Mokotów i Ursyn 28.06.13, 12:48 Właśnie o to chodzi, że przy najważniejszych ulicach Warszawy nie ma ani dróg rowerowych, ani pasów. Masa jeździ tam, gdzie problemy rowerzystów są największe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Dziś Masa Krytyczna jedzie na Mokotów i Ursyn IP: *.dynamic.mm.pl 28.06.13, 15:18 > Masa jeździ tam, gdzie problemy rowerzystów są największe I co, ktoś sobie wyobraża, że jak masa wkurzy okolicznych mieszkańców to oni coś zrobią dla rowerzystów? Wręcz odwrotnie! Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Dziś Masa Krytyczna jedzie na Mokotów i Ursyn 28.06.13, 17:35 Rozumiem, ze tam gdzie drogi rowerowe sa, bedziecie jechac wlasnie nimi - np. na Belwederskiej/Sobieskiego ? Poza tym nikt mi do tej pory nie raczyl wyjasnic dlaczego Masa nie jezdzi np. w czwartki. Pamietam, jak ktos uzasadnial, dlaczego nie w weekend (bo to ponoc nie chodzi o rekreacje, tylko np. dojazdy do pracy). Dlaczego Masa musi jezdzic akurat w piatek, i to na ogol trafia na okresy wyjazdow na wakacje ? Ja mam swoje przypuszczenie - chodzi oczywiscie o rowerowy terroryzm - Masa blokuje miasto, pozostali mieszkancy sa niezadowoleni, wiec Ratusz ma zareagowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AdamF Re: Dziś Masa Krytyczna jedzie na Mokotów i Ursyn IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.13, 16:47 orzelek2004 napisał: > Prezydent znowu nie stanęła na wysokości zadania dając zezwolenie na wygłupy na > najważniejszych ulicach miasta podczas gdy dużo ludzi wybiera się na wypoczyn Na szczęście czasy kiedy to urzędnik decydował komu, gdzie i w jakiej liczbie wolno się publicznie spotykać słusznie minęły, teraz zgoda żadnego urzędnika nie jest w takiej sytuacji wymagana. Są jasne procedury, organizatorzy spełnili wymagania formalne - i już. Proszenie urzędnika o zgodę nie jest częścią tych procedur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojciec_niedyrektor Do aktywistów Masy IP: 212.160.172.* 28.06.13, 12:28 Stańcie kiedyś wieczorem np. na ścieżce rowerowej z Wilanowa do Powsina i pouczajcie tych wszystkich kretynów , którzy jeżdżą po zmroku nieoświetlonymi rowerami, że to wbrew przepisom i zdrowemu rozsądkowi. Zamiast blokować miasto zorganizujcie akcję upowszechniania wśród rowerzystów dobrych praktyk w jeździe na rowerze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baton Re: Do aktywistów Masy IP: 212.160.172.* 28.06.13, 12:36 > Stańcie kiedyś wieczorem np. na ścieżce rowerowej z Wilanowa do Powsina i poucz > ajcie tych wszystkich kretynów , którzy jeżdżą po zmroku nieoświetlonymi rowera > mi, że to wbrew przepisom i zdrowemu rozsądkowi Tia, zapomniałeś dodać, że w Ameryce to Murzynów biją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojciec_niedyrektor Re: Do aktywistów Masy IP: 212.160.172.* 28.06.13, 12:45 Nie wiem skąd Twój komentarz. Sam dużo jeżdżę na rowerze (pewnie więcej niż średnia uczestników Masy) i jestem szczerze zainteresowany moim i innych bezpieczeństwem. Wielokrotnie zdarzało mi się w ostatniej chwili unikać zderzenia z cichociemnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vd Re: Do aktywistów Masy IP: *.pwn.com.pl 28.06.13, 13:41 Masa jak najbardziej propaguje jazdę w prawidłowy sposób. Kiedyś nawet prowadziła szkolenia z jazdy po mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojciec_niedyrektor Re: Do aktywistów Masy IP: 212.160.172.* 28.06.13, 14:21 Być może propaguje, jednak o wiele bardziej widoczne są te jej działania , które wkurzają otoczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
ragol Pokaz lekceważenia, a nie żadne propagowanie. 28.06.13, 12:53 ....Celem Masy Krytycznej jest propagowanie jazdy na rowerach, walka o budowę infrastruktury rowerowej i równe traktowanie cyklistów na drogach...." Jakie propagowanie? Jaka walka? Dzisiaj to zwykły lans, a nie żadne propagowanie. CI co mieli zacząć pedałować, pedałują. Ci co mieli znienawidzić, znienawidzili. Po co dorabiać ideologię do tego pokazu lekceważenia mieszkańców chcących w piątek wrócić szybko do domu i zorganizować sobie wyjazd na weekend/urlop? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cynek Re: Pokaz lekceważenia, a nie żadne propagowanie. IP: *.seen.pl 28.06.13, 13:43 To prawda. Ale skoro górnicy i stoczniowcy mają prawo korkować nasze miasto, to i rowerzystom nie można tego prawa odmówić. Taki ustrój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx Nauka przepisów przyda się wszystkim. IP: 194.8.120.* 28.06.13, 14:16 > Zamiast bezsensownie korkować miasto mogliby w tym czasie posiedzieć w domu i p > ouczyć się przepisów ruchu drogowego. Mylnie rozumujesz, że skoro ktoś jedzie rowerem, to nie zna przepisów. Zgodzę się, że wielu rowerzystów zachowuje się tak, jakby nie znali przepisów ruchu drogowego, ale zdecydowana większość (4 na 5) znanych mi rowerzystów ma prawo jazdy! Kupili je czy co? Przecież większość przepisów, które obowiązują rowerzystów, to normalne przepisy, dotyczące wszystkich kierujących. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Comiesięczny festiwal boidudków w puszkach IP: 91.198.145.* 28.06.13, 14:41 Zamiast jojczyć na korki, przesiądź się jeden z drugim na jednoślad. Od kwietnia do października trwa sezon (pół roku). Mamy czerwiec. Do wyboru: rower, skuter, motocykl. Zaoszczędzony czas (tygodniowo ok 5 godzin - bo zakładam, że na korki narzekają ci, co spędzają w samochodzie min. godzinę dziennie w każdą stronę) polecam przeznaczyć na spacery i ładowanie zdrowia psychicznego przed zimą, gdzie jazda na 2 kółkach wymaga większego samozaparcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx Re: Comiesięczny festiwal boidudków w puszkach IP: 194.8.120.* 28.06.13, 15:04 > Zamiast jojczyć na korki, przesiądź się jeden z drugim na jednoślad. Od kwietni > a do października trwa sezon (pół roku). Dla mnie sezon trwa cały rok, ale to kwestia gustu. Odpowiedz Link Zgłoś
yak_40 Dziś Masa Krytyczna jedzie na Mokotów i Ursynów... 28.06.13, 15:05 A tu zanosi się na deszcz po 18 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx Czy deszcz stanowi jakiś problem? IP: 194.8.120.* 28.06.13, 15:09 Można założyć pelerynę przeciwdeszczową. Poza tym, człowiek nie jest z cukru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOMEK Jakim prawem osoby bez znajopmości kodesu IP: *.ip.netia.com.pl 28.06.13, 15:08 ruchu drogowego i bez uprawnień poruszają się po jezdni ? gdzie jest policja ???? PRECZ Z ROWERAMI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx Błędnie zakładasz, że ktoś jedzie rowerem, IP: 194.8.120.* 28.06.13, 15:12 gdyż nie zna przepisów kodeksu drogowego. Większość znanych mi rowerzystów ma prawo jazdy, ale przyznaję, że wielu z nich jeździ, jakby przepisów nie znali. To samo można powiedzieć, jak człowiek widzi, jak jadą samochodami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drevniak Re: Jakim prawem osoby bez znajopmości kodesu IP: 212.160.172.* 28.06.13, 15:13 Użytkownik TOMEK napisał: >Jakim prawem osoby bez znajopmości kodesu > ruchu drogowego i bez uprawnień poruszają się po jezdni ? gdzie jest policja ?? Już odpowiadam: na podstawie Prawa o Ruchu Drogowym nie sa wymagane specjalne urzędowe uprawnienia do poruszania się rowerem. To po pierwsze. Po drugie z czego wnioskujesz, że jak ktoś jedzie rowerem to nie zna przepisów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jdfjls Re: Jakim prawem osoby bez znajopmości kodesu IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.13, 21:35 Chociażby z jego zachowania. Kiedyś był taki dobry zwyczaj, że jak rowerzysta chciał skręcić / zmienić pas to machał odpowiednią łapką, patrzył czy może i wjeżdżał. A teraz zdecydowana większość rowerzystów jeżdżących po jezdniach nawet się nie obejrzy, łapką nie zamacha tylko wpieprza się pod dajmy na to autobus a potem jest wielki krzyk, że go kierowca wziął na szybę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx Re: Jakim prawem osoby bez znajopmości kodesu IP: 194.8.120.* 01.07.13, 08:51 Zgadzam się. Wielu nawet się nie obejrzy, co jest o tyle dziwne, że większość rowerzystów ma prawo jazdy i powinni doskonale wiedzieć, jak zabrać się do manewru skrętu w lewo czy też zmiany pasa. Odpowiedz Link Zgłoś
klawo.jak.cholewa Re: Jakim prawem osoby bez znajopmości kodesu 28.06.13, 15:24 Uprawnień nie potrzebują, a przepisy ruchu drogowego większość zna, co najwyżej nie przestrzegają lub mocno naginają, czym często wkurzają również innych rowerzystów. Odpowiedz Link Zgłoś
klawo.jak.cholewa Masa faktycznie wkurza, ale ja zachęcam do 28.06.13, 15:08 jazdy rowerem bez nadęcia ideologicznego. Na mnie doskonale wpływa, poprawia humor, kondycję. Przyjedżam do pracy zdecydowanie świeższy niz jak jeździłem samochodem. Nie potrzebuję kawy na dzień dobry. Polecam rower, ale na zasadzie wolnego wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drevniak Re: Masa faktycznie wkurza, ale ja zachęcam do IP: 212.160.172.* 28.06.13, 15:14 Ja niestety potrzebuję kawy by wsiąść na rower. Ale potem jest już OK:-) Odpowiedz Link Zgłoś
klawo.jak.cholewa Re: Masa faktycznie wkurza, ale ja zachęcam do 28.06.13, 15:22 Spróbuj raz i drugi bez kawy. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jdfjls Re: Masa faktycznie wkurza, ale ja zachęcam do IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.13, 21:36 Może lepiej nie, bo go jeszcze ktoś rozjedzie :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Ciekawe ile osób spóźni się dziś na pociąg IP: *.dynamic.mm.pl 28.06.13, 15:15 którym wyjeżdża na wakacje, tylko dlatego że nieodpowiedzialne g*wniarstwo z masy ma kaprys robić sobie zabawę akurat w piątkowym szczycie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx Re: Ciekawe ile osób spóźni się dziś na pociąg IP: 194.8.120.* 28.06.13, 15:26 Niedziela byłaby lepszą porą. Masę można by połączyć z jakiś rajdem rowerowym. Frekwencja byłaby pewnie większa. Chociaż z drugiej strony ktoś będzie narzekać, że nie zdąży na mszę lub na promocję w galerii handlowej ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
arhangel Dziś Masa Krytyczna jedzie na Mokotów i Ursynów... 28.06.13, 15:29 znowu debile blokuja ruch normalnym ludziom przypomina mi to zachowanie głupka z filmu Zatoichi który biega wokół domu głosno krzycząc przebrany za samuraja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx Re: Dziś Masa Krytyczna jedzie na Mokotów i Ursyn IP: 194.8.120.* 28.06.13, 15:30 > przypomina mi to zachowanie głupka z filmu Zatoichi który biega wokół domu > głosno krzycząc przebrany za samuraja Czy ktoś wskutek tego spóźnił się na pociąg lub randkę?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Dziś Masa Krytyczna jedzie na Mokotów i Ursyn IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.13, 15:43 Drogi Kierowco, Ty nie tkwisz w korku, Ty jesteś korkiem. Wsiądź na rower i się uśmiechnij! :) Odpowiedz Link Zgłoś
arhangel Re: Dziś Masa Krytyczna jedzie na Mokotów i Ursyn 28.06.13, 15:49 kto wydaje zezwolenia na akcje pod tytułem -robie burdel bo moge ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx Re: Dziś Masa Krytyczna jedzie na Mokotów i Ursyn IP: 194.8.120.* 28.06.13, 15:51 Bufet albo inny bar mleczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Dziś Masa Krytyczna jedzie na Mokotów i Ursyn IP: *.dynamic.mm.pl 28.06.13, 15:55 > Drogi Kierowco, Ty nie tkwisz w korku, Ty jesteś korkiem. Szkoda, że Urban za komuny tego nie wymyślił: "kliencie! to nie Ty tkwisz w kolejkach! to Ty tworzysz kolejki!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boddoxx Re: Dziś Masa Krytyczna jedzie na Mokotów i Ursyn IP: 194.8.120.* 28.06.13, 16:01 > Szkoda, że Urban za komuny tego nie wymyślił: "kliencie! to nie Ty tkwisz w kol > ejkach! to Ty tworzysz kolejki!" Jesteś lepszy niż Urban! Załóż własne "NIE". Żeby nie bylo plagiatu, nazwij je "NIE-E". :-D Odpowiedz Link Zgłoś
arhangel kto wydaje zgody na akcje-robię burdel bo mogę 28.06.13, 15:52 no własnie kto ? Odpowiedz Link Zgłoś