Dodaj do ulubionych

Problem z synem

29.09.15, 20:45
Witam wszystkich,
potrzebuję pomocy od innych może bardziej doświadczonych rodziców. Jestem młodą mamą, jest to moje pierwsze dziecko. W mojej rodzinie nie ma małych dzieci więc nie miałam nawet szansy przyglądać się wychowywaniu dziecka.
Mój problem polega na tym, że moje dziecko nie słucha się ani mnie ani cioć w przedszkolu. Używa brzydkich słów, które gdzieś usłyszał.
W dodatku nie potrafi się skoncentrować na pracy w przedszkolu. W domu mam ciągły krzyk i walkę z własnym dzieckiem.
Proszę jeżeli ktoś jest w stanie mi coś doradzić, czekam na Wasze odpowiedzi.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • taki-sobie-nick Re: Problem z synem 29.09.15, 21:16
      A koniecznie musisz mieć małe dzieci i się im przyglądać? Nie masz ciotek i innych takich, które mogłabyś popytać?

      Ojca to dziecko jakiegoś ma?
    • krasnoludek124 Re: Problem z synem 29.09.15, 23:59
      Ma ojca aczkolwiek pracuje i częściej go niestety nie ma niż jest. Niestety tak się u nas poukładało że najbliższa rodzina to sami kawalerowie albo panny. Mało kto ma swoją rodzinę. Z niektórymi nawet kontaktu nie utrzymuję więc jest mi ciężko :/
    • Gość: mona Re: Problem z synem IP: 217.153.134.* 30.09.15, 10:17
      Zacznij małymi krokami. Zastanów się co dla ciebie jest najważniejsze i tego wymagaj, zrezygnuj na razie z wymagania rzeczy które są mniej istotne (nie czepiaj się drobiazgów, może za dużo na raz). Trochę odpuść ale tego co chcesz wymagać trzymaj się konsekwentnie. Bądź stanowcza ale baaaaaaaaaardzo cierpliwa. Nie krzycz, stosuj metodę zdartej płyty. Trochę na zasadzie kto kogo przetrzyma , ale spokojnie. I dużo przytulaj, głaszcz, wyciszaj, chwal. Nie martw się tym, że nie potrafi się skoncentrować w przedszkolu ale obserwuj to. Są dzieci które jeszcze na początku szkoły mają z tym problem.Jedno z moich dzieci chowało się, że tak powiem łatwo, drugie ma zupełnie inny temperament i tu musieliśy włożyć dużo pracy. To długotrwałe procesy, wieloletnie. Poczytaj trochę literatury typu jak wychować szczęśliwego chlopca, jak rozmawiać z dziećmi itp. Nie daj się zmanipulować paniom z przedszkola. Część z nich chcialaby żeby wszystkie dzieci były takiego samego temperamantu, bo wtedy byloby im łatwiej. Nieststy tak nigdy nie będzie. Zawsze będzie grupa dzieci "odstających" i nie ma w tym nic złego. Dzieci tak jak ludzie są różni. Brzydkie wyrazy moim zdaniam same znikną za jakiś czas, to proba zwócenia na siebie uwagi. Czuje że nie jest akceptowany i się zagubił. Chce na siebie zwócić uwagę. Poszukaj w nim zalet i to wzmacniej. To może być cokolwiek co możecie robic razem: gotować, biegać, skakać, rysować, budować. Powodzenia, na pewno dasz radę. Jeżeli będziesz cierpliwa to za rok to będzie innych chlopiec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka