Dodaj do ulubionych

MARZE O SWIECIE BEZ ARABOW

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.04.02, 22:35
Zwlaszcza gdy czytam posty nawolujace do jakis propalestynskich akcji...
Dlaczego w konflikcie dwoch roznych cywilizacji (a to jest wlasnie tego typu
wojna!) mam sie opowiadac po stronie wroga? Przyznacie przeciez ze- czego by
nie mowic o Zydach- to blizej im do cywilizacji zachodniej niż tej bandzie
rozwrzeszczanych smierdzacych pastuchow, którzy (jak pisal kiedys Konwicki)
spuszczaja sie na sam widok kobiety. Wielu z was uzna ze w prostacki sposob
obrazam inny narod (zarzuty o rasizm tradycyjnie ignoruje, podobnie jak inne
poprawnopolityczne kneble) ale to wlasnie wasz "wysublimowany humanizm" jest
glownym filarem bezradnosci w rozwiazywaniu konfliktow etnicznych. Poza tym nie
potrafie pisac w inny sposob o barbarzyncach, ktorzy tysiace kilometrow od
palestyny bezczeszcza zydowskie swiatynie. Kto wie, byc moze za kilkadziesiat
lat podpala katedre Notre Damme w walce z "francuskim okupantem Paryza"?
Dlaczego mam bronic ludzi ktorzy za goscine, wolnosc i szerokie poszanowanie
ich odrebnosci odplacaja zachodniemu swiatu nienawiscia, terroryzmem i wzrostem
przestepczosci? Dlaczego mam bronic ludzi ktorzy nawet nie probuja nawet
zrozumiec kultury krajow do ktorych masowo przybywaja i zachowuja sie w nich
jak swinie? Czy mam potepiac Zydow tylko dlatego ze WALKE O ZYCIE przedkladaja
nad glosy intelektualistow plodzacych pacyfistyczne manifesty w swoich
bezpiecznych gabinetach?
Niedlugo w Waszym miescie odbedzie sie propalestynska manifestacja- nie dajcie
sie zwariowac.

p.s.
Moja przyjaciolka zostala ostatnio pobita a nastepnie opluta i zniewazona przez
grupe arabskich "chlopcow" (tak zwykle okresla sie nastolatkow ginacych od
izraelskich kul) tylko za to, ze przypadkiem znalazla sie w arabskiej dzielnicy
jednego z zachodnioeuropejskich miast i nie dosc entuzjastycznie reagowala na
seksualne propozycje jej mieszkancow.
Obserwuj wątek
    • Gość: ala Re: MARZE O SWIECIE BEZ ARABOW IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 14.04.02, 09:27
      ja mysle,ze wszechobecna poprawnosc zastapila myslenie.ludzie b o j a sie
      wyciagac wlasne wnioski.smutne to niestety, ale coz mozna poradzic.
      ale mysle,ze tak w glebi duszy, to kazdy ma wyrobiony poglad na arabow, tylko
      nie ma odwagi go wygloscic, bo wszedzie sie na niego krzyczy,ze jest
      nietolerancyjny, a to chyba aktualnie najpowazniejsze oskarzenie, i ze jest
      faszysta-baaaardzo czesto uzywane okreslenie wobec osoby, ktora probuje
      powiedziec,ze moze jednak nie jest to takie jednoznaczne.
      ja sie na zadna manifestacje nie wybieram, mysle ze wiekszosc jej uczestnikow
      to lewusy wszelkiej masci, ktore zamiast cos robic w zyciu , to sie obijaja bez
      sensu i powtarzaja slogany pozbawione sensu.ot, sposob na spedzenie mlodosci.
      • Gość: PsuBrat Re: MARZE O SWIECIE BEZ ARABOW IP: *.pl 14.04.02, 12:14
        Świat bez Arabów? Nie. Nie zgadzam się.

        Zamiast skomleć, że Arabowie czy ktokolwiek inny, nas krzywdzą zagrażają nam i
        wobec tego trzeba ich zetrzeć z powierzchni ziemi (a najlepiej jak to zrobi
        ktoś za nas)- trzeba zmienic gnuśną mentalność Zachodu poczynając od nas samych.

        • Gość: amalka Re: MARZE O SWIECIE BEZ ARABOW IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.04.02, 19:31
          Gość portalu: PsuBrat napisał(a):

          > Świat bez Arabów? Nie. Nie zgadzam się.
          >
          > Zamiast skomleć, że Arabowie czy ktokolwiek inny, nas krzywdzą zagrażają nam i
          > wobec tego trzeba ich zetrzeć z powierzchni ziemi (a najlepiej jak to zrobi
          > ktoś za nas)- trzeba zmienic gnuśną mentalność Zachodu poczynając od nas samych

          Brawo!
          Wreszcie jakis konstruktywny pomysl! Niestety nie bedziemy pierwsi... Wyprzedzili
          nas Nigeryjczycy, ktorych częśc postanowiła zmienić swoją gnuśną murzyńska
          mentalność na wzór Arabski.

          Poza tym nie bardzo Cie rozumiem, bo ja przeciez wzywam wlasnie do zmiany
          mentalnosci! Apeluje zeby zaczac nazywac rzeczy po imieniu i stanowczo reagowac
          na wrogosc wymierzona w nasza cywilizacje zamiast tkwic po usz w micie "dobrego
          dzikusa" oraz dogmatach bezkrytycznej i bezrefleksyjnej tolerancji...

    • Gość: Pi Re: MARZE O SWIECIE BEZ ARABOW IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.02, 12:39
      > Zwlaszcza gdy czytam posty nawolujace do jakis propalestynskich akcji...
      > Dlaczego w konflikcie dwoch roznych cywilizacji (a to jest wlasnie tego typu
      > wojna!)
      Jaki konflikt cywilizacji? To zwykly napad jak tysiace wojen wczesniej. Zwykle
      zlodziejstwo. Tu po prostu chodzi o cudza ziemie. I nic wqiecej. Nie dorabiajceie
      teoryjek usprawiedliwiajacych bandytow.
    • Gość: Pi Re: MARZE O SWIECIE BEZ ARABOW IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.02, 12:46
      Premier Izraela to ten sam czlowiek, ktory w 1982 r. wyslal do Libanu,
      by "wykorzenic terroryzm palestynski" i ktorego "elitarne" jednostki izraelskie
      zabily do 17 500 osob, prawie samych cywili. Nastepnie ten sam Szaron wyslal do
      obozow uchodzczych Sabra i szatila w Bejrucie sprzymierzone z Izraelem
      zlowrogie Falangi, ktore dokonaly tam masakry 1700 cywili palestynskich. Jego
      osobista odpowiedzialnosc za te masakry stwierdzila nawet izraelska komisja
      sledcza. Ujawnione niedawnow Bejrucie materialy wskazuja ze wiekszosc ofiar
      zostala zamordowana 2 tygodnie po pierwszej masakrze, poniewaz ci ktorzy
      przezyli, zostali wydani przez zolnierzy izraelskich z powrotem w rece
      falangistow.
      <z dzisiejszej Gazety Swiatecznej>
      • Gość: U_Bolt Re: MARZE O SWIECIE BEZ ARABOW IP: *.chello.pl 14.04.02, 13:59
        Jezeli juz siegamy do historii to warto przypomniec, ze pierwszy, ktory
        przejrzal na oczy i wlasciwie ocenil dlugofalowe dazenia Arafata to byl krol
        Jordanii Hussain. To on w 1970/71 zrobil Palestynczykom "krwawa laznie".
        Zmasakrowal ich tysiacami a reszte wywalil na zbita morde. Arafat ze swoimi
        mordercami wtedy wyniesli sie do Tunisu.

        Ja czasami mowie bardzo brutalnie: Hitler tak do konca glupio nie myslal,
        tylko wybral niewlasciwa nacje.

        Ja mam nadzieje, ze Zachod przejrzy tez na oczy. Ze ci wszyscy obroncy praw
        ludzkich i narodow ucisnionych wreszcie powiedza otwartym tekstem, ze ten i ten
        to jest bandyta i terrorysta, ktory stwarza zdecydowanie zagrozenie dla ludzi
        prawdziwie pragnacych zyc w pokoju. Mam taka nadzieje. Zauwazam, ze powoli
        (ale jednak) juz wielu moznych tego swiata zaaczyna rozumiec cele i strategie
        Albanczykow w Europie. Better late than never.......
    • Gość: ake amalka myśli jak dziecko, czy to "tylko" brak .... IP: *.vx.pl 14.04.02, 19:53
      Gość portalu: amalka napisał(a):

      > Zwlaszcza gdy czytam posty nawolujace do jakis propalestynskich akcji...
      > Dlaczego w konflikcie dwoch roznych cywilizacji (a to jest wlasnie tego typu
      > wojna!) mam sie opowiadac po stronie wroga? Przyznacie przeciez ze- czego by
      > nie mowic o Zydach- to blizej im do cywilizacji zachodniej niż tej bandzie
      > rozwrzeszczanych smierdzacych pastuchow, którzy (jak pisal kiedys Konwicki)
      > spuszczaja sie na sam widok kobiety. Wielu z was uzna ze w prostacki sposob
      > obrazam inny narod (zarzuty o rasizm tradycyjnie ignoruje, podobnie jak inne
      > poprawnopolityczne kneble) ale to wlasnie wasz "wysublimowany humanizm" jest
      > glownym filarem bezradnosci w rozwiazywaniu konfliktow etnicznych. Poza tym nie
      >
      > potrafie pisac w inny sposob o barbarzyncach, ktorzy tysiace kilometrow od
      > palestyny bezczeszcza zydowskie swiatynie. Kto wie, byc moze za kilkadziesiat
      > lat podpala katedre Notre Damme w walce z "francuskim okupantem Paryza"?
      > Dlaczego mam bronic ludzi ktorzy za goscine, wolnosc i szerokie poszanowanie
      > ich odrebnosci odplacaja zachodniemu swiatu nienawiscia, terroryzmem i wzrostem
      >
      > przestepczosci? Dlaczego mam bronic ludzi ktorzy nawet nie probuja nawet
      > zrozumiec kultury krajow do ktorych masowo przybywaja i zachowuja sie w nich
      > jak swinie? Czy mam potepiac Zydow tylko dlatego ze WALKE O ZYCIE przedkladaja
      > nad glosy intelektualistow plodzacych pacyfistyczne manifesty w swoich
      > bezpiecznych gabinetach?
      > Niedlugo w Waszym miescie odbedzie sie propalestynska manifestacja- nie dajcie
      > sie zwariowac.
      >
      > p.s.
      > Moja przyjaciolka zostala ostatnio pobita a nastepnie opluta i zniewazona przez
      >
      > grupe arabskich "chlopcow" (tak zwykle okresla sie nastolatkow ginacych od
      > izraelskich kul) tylko za to, ze przypadkiem znalazla sie w arabskiej dzielnicy
      >
      > jednego z zachodnioeuropejskich miast i nie dosc entuzjastycznie reagowala na
      > seksualne propozycje jej mieszkancow.
      ==================================================================================
      amalka myśli jak dziecko, czy to "tylko" brak rozumu? - a może nie zna znaczenia
      słowa hipokryzja.


      Tak myślę, ze gdyby zamienić w wypowiedzi amalki, opinię o naszych rodakach, jaka
      panuje w nieodległych krajach zachodnich ( " Dlaczego mam bronic ludzi ktorzy
      nawet nie probuja nawet
      > zrozumiec kultury krajow do ktorych masowo przybywaja i zachowuja sie w nich
      > jak swinie?" - czyż nie pasuje? ), to możnaby dojść prawdopodobnie do wniosku,
      że i nas dobrze bybyło unicestwić. Gdyby dołożyć do tego jakąś obserwację z
      zachowań niektórych chuliganów po meczach piłkarskich (zjawisko to nie jest
      przecież odosobnionym), albo postawy choćby do Hanavalda /bez komentarza -
      ponieważ z komentarzy jakie w tej sprawie słyszałem wynika, że nawet Ci którzy
      powinni nie wiedzą, jak daleko inaczej z myśleniem w takich kwestiach jest tam/.
      Ale wracając do sprawy zachowań ludzi, którzy nie mają ani państwa, ani
      zorganizowanego szkolnictwa co za tym idzie - gdyby nieco inaczej przebiegła
      historia w naszym kraju, i państwo nadal nie istniałoby od 45 roku, a okupant
      przekonywałby, że lepiej nam będzie jeżeli będziemy w pokoju pracować u niego i
      pod jego rządami(tam jedno państwo od wielu lat okupuje terytorium drugiego)to
      też należałoby nas obwinić o prostactwo /jako całości narodu/?
      Zamachy?
      A Cafe Club? - inna miara?
      Stare przysłowie mówi, że jeżeli nie pozostawisz psu innej możliwości, to Cię
      ugryzie.
      Prawa prowadzenia wojny? - tzn. że powinniśmy przyjąć, że może zaistnieć taka
      sytuacja, że już nie możesz walczyć, o to co twoje, tylko dlatego, że zepchnięto
      Cię poniżej progu możliwości prowadzenia cywilizowanej wojny.
      Niby jest i ONZ, ale to przecież jak dotąd farsa.

      Co to jest wg Ciebie amalka cywilizacja nam bliższa pytam Ciebie jako pojedyńczą
      osobę. Proste choćby pytanie - blisko Ci do tych wszechobecnych zwałów dzikich
      wysypisk śmieci w każdym zakątku naszego kraju, i dużych miast w szczególności?
      To przecież znacząca cząstka naszej tu w kraju cywilizacji. Mi ona dalece nie
      odpowiada i doskwiera na codzień. Odstajemy, czy nie od innych.
      A może do "innych" w tym względzie choć /choć nie tylko w tym/, nam bliżej.

      • Gość: ZOMO Re: amalka myśli jak dziecko, czy to IP: *.acn.pl / 10.128.136.* 14.04.02, 20:16
        Mowienie o jakiejkolwiek grupie ludzi,ze stoi cywilizacyjnie nizej itd.to juz
        nie rasizm,ale calkowity kretynizm lub hipokryzja.Swego czasu ziemie slowian
        byly dzicza"cywilizowana"przez rozne bratnie narody;renesans w Europie to efekt
        podboju muzulmanskiej hiszpanii.Nietolerancja u muzulmanow pojawila sie jakos
        dziwnie w okolicach wypraw krzyzowych,pewnie nie doceniali pokojowych zamiarow
        Templariuszy,Krzyzakow itd.,indianie tez byli uwazani za kompletnych kretynow-
        coz,skoro dali sie podbic takiej halastrze konkwistadorow to moze
        rzeczywiscie...A co do pokojowej koegzystencji-Rzeczpospolita byla kiedys
        najlepszym przykladem,ze mozna,nawet z muzulmanami.Niestety tez do czasu,az
        nasza"kulturalna"szlachta nie wymyslila Sarmatow...Wszystkie narody sa takie
        same,roznia sie tylko historia i kultura.
        • Gość: amalka Re: amalka myśli jak dziecko, czy to IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.04.02, 00:56
          Gość portalu: ZOMO napisał(a):

          > Mowienie o jakiejkolwiek grupie ludzi,ze stoi cywilizacyjnie nizej itd.to juz
          > nie rasizm,

          Oczywiscie - nie mozna mowic o cywlizacyjnym rasizmie, gdyz pojecie to zaklada
          dyskryminacje ze wzgledow biologicznych, a nie kulturowych

          >ale calkowity kretynizm lub hipokryzja.

          Jak powiedzial filozof: "Hipokryzja jest pochwala cnoty poprzez wystepek" :))

          >Swego czasu ziemie slowian
          > byly dzicza"cywilizowana"przez rozne bratnie narody;

          Znowu masz racje - slowianie stali cywilizacyjnie nizej od swoich zachdnich
          sasiadow, co oczywiscie teoretycznie nie powinno dawać nikomu prawa do najazdow
          etc... Poza tym stopien cywilizacyjnego rozwoju to jeszcze nie wszytko! Ja nigdy
          nie zamienilabym swojskiej, poligamicznej i roztanczonej slowianszczyzny (wiem -
          upraszczam)na zimne krzyzackie Niemcy.

          renesans w Europie to efekt

          Renesans to w ogole gowniany okres, choc szarym masom kojarzy sie z ladna pogoda,
          mlekiem i miodem.

          > .Nietolerancja u muzulmanow pojawila sie jakos
          > dziwnie w okolicach wypraw krzyzowych,pewnie nie doceniali pokojowych zamiarow
          > Templariuszy,Krzyzakow itd.

          Pamietaj ze wyprawy krzyzowe zaczely sie po tym jak za sprawa wschodnich plemion
          swiat arabski zmienil swoje oblicze.

          ,indianie tez byli uwazani za kompletnych kretynow-
          > coz,skoro dali sie podbic takiej halastrze konkwistadorow to moze
          > rzeczywiscie...

          Zaczynasz powoli lapac o co chodzi...

          A co do pokojowej koegzystencji-Rzeczpospolita byla kiedys
          > najlepszym przykladem,ze mozna,nawet z muzulmanami.

          Nie napisalam nawet slowa o muzlumanach, ktorych religie szanuje. Pisalam o
          Arabach, a choc te dwa pojecia sa silnie zwiazane to jednak nie sa synonimami.

          Niestety tez do czasu,az
          > nasza"kulturalna"szlachta nie wymyslila Sarmatow...


          Wszystkie narody sa takie
          > same,roznia sie tylko historia i kultura.
          ha ha ha - a dzieci roznych ras trzymaja sie za rece:)

          No skoro jednak czyms sie roznia to nie moga byc sa takie same!
          Poza tym piszac "TYLKO kultura" dajesz dowod tak przerazajacej ignorancji ze juz
          mi sie nie chce dalej pisac.
          Ale oczywiscie zycze powodzenia! Glos swoja dobra nowine wsrod narodow swiata,
          przekonuj Arabow ze niczym nie roznia sie od Amerykanow, Masajow ze -nie liczac
          historii i kultury- sa Eskimosami etc.
          pa
          • Gość: ZOMO Re: amalka myśli jak dziecko, czy to IP: *.acn.pl / 10.128.136.* 15.04.02, 22:11
            Niestety chyba tu nikogo nie przekonam.Zapewne z samymi swiatlymi katolikami
            mam do czynienia.Nadstaw drugi policzek itd.Dla niektorych czyste frazesy...Po
            pierwsze renesans byl odrodzeniem kultury antycznej,no ale widac dla Ciebie
            jest ona gowno warta.Chyba,ze chodzi Ci o smrod itd.W istocie sie wtedy nie
            myto;Slowianie byli pod tym wzgledem o niebo wyzej cywilizowani od
            Niemcow,Francuzow:)Skoro jestes dumna z podboju Indian to gratuluje dobrego
            samopoczucia.Sa powody do dumy.O wyprawach krzyzowych strach sie wypowiadac.Cos
            Ci sie musialo kompletnie pokrecic.Mowiac o wschodnich plemionach musialas miec
            na mysli Mongolow.Masz racje,ze islam pod ich wplywem zdziczal.Problem w tym,ze
            Mongolowie sie pojawili pod Bagdadem w XIII wieku,a wiec ok.200 lat po
            pierwszych krzyzowcach.Mozna by tu sie jeszcze pokusic o porownania z Rosja,ale
            nie wiem czy pojmiesz.Na koniec o roznicach miedzyludzkich.Narody sie roznia
            kultura i tradycja ktora sie zmienia.A wiec gdyby jakies dziecko arabskie i
            wsadzic pomiedzy eskimosow to po 20 latach byloby ono kulturowo eskimosem,to
            samo w druga strone.Oto dlaczego uzasadnianie eliminacji kogos wzgledami
            kulturowymi jest tak kretynskie.W dodatku kultury moga sie przenikac itd.Ale to
            juz inna bajka.
            • Gość: amalka Re: amalka myśli jak dziecko, czy to IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.04.02, 01:28
              Gość portalu: ZOMO napisał(a):

              > Niestety chyba tu nikogo nie przekonam.Zapewne z samymi swiatlymi katolikami
              > mam do czynienia.Nadstaw drugi policzek itd.

              Nie rozumiem o czym spiewasz ale na wszelki wypadek odsylam do nauki kosciola w
              kwestii wojen obronnych.

              Dla niektorych czyste frazesy...Po
              > pierwsze renesans byl odrodzeniem kultury antycznej,no ale widac dla Ciebie
              > jest ona gowno warta.Chyba,ze chodzi Ci o smrod itd.W istocie sie wtedy nie
              > myto;

              istotnie, nie cenie tepego nasladownictwa; zwlasza jesli rosci sobie prawo do
              ustalania kanonow. Zreszta nasladownictwo o ktorym mowa bylo nie tylko tepe iale
              dosyc kulawe jesli wziac pod uwage chociazby wojny religijne i stosy (tak tak -
              to wlasnie w poczatkach renesansu plonely najjasniej). Niestety mylisz sie takze
              w kwestii mycia - ren, to generalnie powrot (na krotko - w koncu trwal troche
              ponad 100 lat) do kapieli ale to zupelnie bez znaczenia.

              Slowianie byli pod tym wzgledem o niebo wyzej cywilizowani od
              > Niemcow,Francuzow:)Skoro jestes dumna z podboju Indian to gratuluje dobrego
              > samopoczucia.Sa powody do dumy.O wyprawach krzyzowych strach sie wypowiadac.Cos
              >
              > Ci sie musialo kompletnie pokrecic.

              Wyprawy krzyzowe, indianie; Powiedz mi bracie, jestes dojrzewajacym nastolatkiem?



              > Na koniec o roznicach miedzyludzkich.Narody sie roznia

              No widzisz!

              > kultura i tradycja ktora sie zmienia.A wiec gdyby jakies dziecko arabskie i
              > wsadzic pomiedzy eskimosow to po 20 latach byloby ono kulturowo eskimosem,to
              > samo w druga strone.Oto dlaczego uzasadnianie eliminacji kogos wzgledami
              > kulturowymi jest tak kretynskie.W dodatku kultury moga sie przenikac itd.Ale to
              > juz inna bajka.

              Jasne ze moga, a nawet musza sie przenikac - to oczywiste, nadchodzi jednak taki
              moment (nie mowie ze tu i teraz) gdy zagrozona staje sie tozsamosc jednej z nich
              (to tez oczywiste). Przyjzyj sie np. Francji, w ktorej z dnia na dzien dominujaca
              (praktykowana) religia stal sie Islam i gdzie zapach wspanialych potraw
              francuskiej kuchni coraz trudniej przebija sie przez smrod baraniny.

              Nie ma zadnych dowodow na to ze cechy kulturowe nie sa w pewnym zakresie
              dziedziczony genetycznie.

              Historyjka o Arabiatku wrzuconym do igla niczego nie tlumaczy, choc swiadczy o
              Twojej uroczej naiwnosci. Arabowie ani nie przyjezdzaja do Europy w wieku
              niemowlecym ani nie traca wiezi ze swoja kultura. Zyja zazwyczaj w swoich
              wlasnych, zwartych zbiorowosciach (stanowiacych zagrozenie dla otoczenia) gdzie
              we wszechobecnym syfie kielkuja nasiona nienawisci, przemocy i swietej wojny.
              Krotko mowiac - oni programowo nie chca sie asymilowac, a dopoki tak bedzie jest
              duze prawdopodobienstwo ze arabskie getta beda produkowaly naszych smiertelnych
              wrogow.

      • Gość: amalka Re: amalka myśli jak dziecko, czy to IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.04.02, 01:25

        > ===============================================================================
        > ===
        > amalka myśli jak dziecko, czy to "tylko" brak rozumu? - a może nie zna znaczeni
        > a
        > słowa hipokryzja.
        >
        >
        > Tak myślę, ze gdyby zamienić w wypowiedzi amalki, opinię o naszych rodakach, ja
        > ka
        > panuje w nieodległych krajach zachodnich ( " Dlaczego mam bronic ludzi ktorzy
        > nawet nie probuja nawet
        > > zrozumiec kultury krajow do ktorych masowo przybywaja i zachowuja sie w ni
        > ch
        > > jak swinie?" - czyż nie pasuje? ), to możnaby dojść prawdopodobnie do wnio
        > sku,
        > że i nas dobrze bybyło unicestwić. Gdyby dołożyć do tego jakąś obserwację z
        > zachowań niektórych chuliganów po meczach piłkarskich (zjawisko to nie jest
        > przecież odosobnionym), albo postawy choćby do Hanavalda /bez komentarza -
        > ponieważ z komentarzy jakie w tej sprawie słyszałem wynika, że nawet Ci którzy
        > powinni nie wiedzą, jak daleko inaczej z myśleniem w takich kwestiach jest tam/
        > .
        > Ale wracając do sprawy zachowań ludzi, którzy nie mają ani państwa, ani
        > zorganizowanego szkolnictwa co za tym idzie - gdyby nieco inaczej przebiegła
        > historia w naszym kraju, i państwo nadal nie istniałoby od 45 roku, a okupant
        > przekonywałby, że lepiej nam będzie jeżeli będziemy w pokoju pracować u niego i
        >
        > pod jego rządami(tam jedno państwo od wielu lat okupuje terytorium drugiego)to
        > też należałoby nas obwinić o prostactwo /jako całości narodu/?
        > Zamachy?
        > A Cafe Club? - inna miara?
        > Stare przysłowie mówi, że jeżeli nie pozostawisz psu innej możliwości, to Cię
        > ugryzie.
        > Prawa prowadzenia wojny? - tzn. że powinniśmy przyjąć, że może zaistnieć taka
        > sytuacja, że już nie możesz walczyć, o to co twoje, tylko dlatego, że zepchnięt
        > o
        > Cię poniżej progu możliwości prowadzenia cywilizowanej wojny.
        > Niby jest i ONZ, ale to przecież jak dotąd farsa.
        >
        > Co to jest wg Ciebie amalka cywilizacja nam bliższa pytam Ciebie jako pojedyńc
        > zą
        > osobę. Proste choćby pytanie - blisko Ci do tych wszechobecnych zwałów dzikich
        > wysypisk śmieci w każdym zakątku naszego kraju, i dużych miast w szczególności?
        > To przecież znacząca cząstka naszej tu w kraju cywilizacji. Mi ona dalece nie
        > odpowiada i doskwiera na codzień. Odstajemy, czy nie od innych.
        > A może do "innych" w tym względzie choć /choć nie tylko w tym/, nam bliżej.
        >

        Najsmieszniejsze jest to ze wlasciwie ze wszystkim sie z Toba zgadzam! Tylko pare
        wyjasnien:

        1. Rzeczywiscie nie wszytkie teorie sytuuja Polske w kregu cywilizacji
        zachodnioeuropejskiej. Z tego punktu widzenia jest tak jak piszesz - nie musza
        nas lubic. Niemniej, przy calej naszej specyfice blizej nam do zachodu niz
        Arabom. Chyba nie zaprzeczysz?
        2. Nie odmawiam Palestynczykom prawa do obrony, nie histeryzuje na dzwiek slowa
        terroryzm bo to calkiem logiczna metoda walki z panstwami demokratycznymi (gdzie
        przeciez posrednio cywile sprawuja wladze). Niemniej popieram Izrael, bo uwazam
        ze jest nam (mi) blizszy (znowu to slowo), chociazby ze wzgledu na panujace tam
        obyczaje i wartosci - i tyle. Po prostu bardziej ich lubie. To oczywiscie rowniez
        kwestia osobistych doswiadczen w sprawach, ktore sa dla mnie wazne. Nie spotkalam
        jeszcze Zyda, ktory zachowywalby sie jak napalony pastuch i -niestety- nie
        spotkalam jeszcze Araba ktory traktowalby kobiety z szacunkiem (tylko blagam, nie
        przekonuj mnie o tym ze tacy tez sa, bo swietnie o tym wiem).
        3. Moje wyznaczniki cywilizacyjnej bliskosci: kultura (rozumiana szeroko),
        historia.
        4. Smietniki o ktorych piszesz to raczej kwestia naszej kultury. Nie ma zreszta
        czegos takiego jak "cywilizacja krajowa". Poza tym zobacz, jestes zbulwersowany
        panujacym dookola syfem - to juz o czyms swiadczy!
    • Gość: xx Re: MARZE O SWIECIE BEZ ARABOW IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.02, 21:53
      > MARZE O SWIECIE BEZ ARABOW
      O! A masz juz jakis plan ostatecznego rozwiazania kwestii arabskiej?
      Preferujesz komory gazowe, czy strzal w tyl glowy?
      • Gość: ala Re: MARZE O SWIECIE BEZ ARABOW IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 14.04.02, 22:32
        nie bo zanim ona COS wymysli (na razie tylko marzy-a to roznica, bo nie ma tu
        zadnych przejawow aktywnosci ) to my wczesniej wylecimy w powietrze. zal mi
        tych, ktorzy tego nie widzą.
      • Gość: amalka Re: MARZE O SWIECIE BEZ ARABOW IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.04.02, 01:32
        Gość portalu: xx napisał(a):

        > > MARZE O SWIECIE BEZ ARABOW
        > O! A masz juz jakis plan ostatecznego rozwiazania kwestii arabskiej?
        > Preferujesz komory gazowe, czy strzal w tyl glowy?

        -sterylizacje
        • Gość: kazik Re: MARZE O SWIECIE BEZ ARABOW IP: *.proxy.aol.com 15.04.02, 03:11
          a czy wam do glowy nigdy nie pszyszlo pytanie,dlaczego mamy ten niebespieczny
          problem dla calej kuli ziemskiej na Bliskim Wschodzie?co sie stalo w 70-tym
          roku naszej ery i dlaczego?to jest scisle ze soba powiazane,i w gre wchodzi
          religia.arabow tam wtedy nie bylo.podobne zatargi byly po powrocie Zydow
          z niewoli babilonskiej po siedemdziesieciu latach niewoli,ale dosyc szybko
          byly rozwiazane,poniewaz byly poparte wola Stworcy.tym razem Jego poparcia nie
          ma.tym razem On udzieli poparcia ogolnoswiatowej sile politycznej by wypelnila
          Jego polecenie zlikwidowania tzw.Babilonu Wielkiego,czyli Imperium Religii
          Falszywej,co otworzy droge do ustanowienia Jego Krolestwa Bozego[Daniela 2:44].
          problem na Bliskim Wschodzie do pewnego stopnia rozwiaze ONZ,beda nawet mowic
          "POKOJ I BEZPIECZENSTWO",ale bedzie to tylko uluda.zyjemy w bardzo
          interesujacych czasach i wiele zobaczymy,nawet to,ze bedziemy mieszkac,
          bok przy boku,Arab z Zydem,Indianin z Hiszpanem,rowniez,tak tak Rosjanin,Czech,
          Niemiec z Polakiem.bedziemy razem wszyscy pod jednym rzadem,pod ktorym
          pokoj i sprawiedliwosc nie bedzie miala konca.tylko ten rzad jest w stanie
          pomoc calej ludzkosci,dlatego obecnie dla kazdego z nas jest branie uwagi na to
          co jest zapisane w Slowie Bozym[Iza.55:11,Mat.6:29-33,Jana 17:3,1do Tesal.5:3,
          2 do Tymot.3:1-5,16,17,2 Piotra 3:9,Obj.Jana rozdz.17-18,Obj.Jana 21:4].zycze
          wszystkim ciekawych rozmow na ten temat i szczerych rozmyslan nad czytanym
          Slowem w celu poznania prawdy oraz duzej radosci z doceniania autorytetu,jakim
          dla ludzkosci jest Biblia.serdecznie pozdrawiam.
          • Gość: gosc Re: MARZE O SWIECIE BEZ ARABOW IP: *.*.*.* 15.04.02, 07:34
            A ja polecam Pratchetta... moze jezyk nie tak kwiecisty, ale ma sie blizej
            naszej rzeczywistosci niz wspomniany zabytek... :-)))
    • Gość: crack66 BRAWO Amalka!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.02, 09:47
      Już dawno nikt śmiecia nie nazwał ŚMIECIEM!!!!! Wszyscy mówią tylko o
      potrzebnych inaczej.
      A przecież ta ich, tfu, kultura w obecnej formie NIE JEST NIKOMU POTRZEBNA.
      Często odpowiadano mi na takie podsumowanie arabskiej hołoty argumentami o
      wielkim wkładzie arabskich matematyków i astronomów w dzieje świata. OWSZEM to
      prawda, tylko że ten wkład skończył się od czasów mahometa. Tak, tak potem już
      nie było matematyki, astronomii tylko zdziczenie tępych pastuchów. Ich świat
      idzie wstecz!!! Czy mamy to szanować?
      Dlaczego oni z tym brudem przyjeżdżają do nas? Odpowie ktoś bo tam bieda.
      Dobrze to dlaczego najbogatszymi ludźmi świata też są arabowie? Czemu oni
      pierwsi nie pomogą swoim pobratymcom?
      Pytanie pozostawiam bez odpowiedzi...
      • Gość: Pi Re: BRAWO Amalka!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.02, 21:57
        Gość portalu: crack66 napisał(a):

        > Już dawno nikt śmiecia nie nazwał ŚMIECIEM!!!!! Wszyscy mówią tylko o
        > potrzebnych inaczej.
        > A przecież ta ich, tfu, kultura w obecnej formie NIE JEST NIKOMU POTRZEBNA.
        > Dlaczego oni z tym brudem przyjeżdżają do nas? Odpowie ktoś bo tam bieda.
        > Dobrze to dlaczego najbogatszymi ludźmi świata też są arabowie? Czemu oni
        > pierwsi nie pomogą swoim pobratymcom?

        A kim wy u licha jestescie, zeby oceniac kto jest potrzebny, a kto nie? A moze z
        psychicznie chorymi tez byscie chcieli zrobic porzadek? A z bezdomnymi? A z
        Cyganami? A z Zydami?
        Gdzie ja zyje?
        > Pytanie pozostawiam bez odpowiedzi...

        • Gość: crack66 Pytałem gdzie indziej! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.02, 22:13
          Kim jesteś BANDYTO?
    • tassman Re: MARZE O SWIECIE BEZ ARABOW 15.04.02, 10:03
      Gość portalu: amalka napisał(a):

      > Zwlaszcza gdy czytam posty nawolujace do jakis propalestynskich akcji...
      > Dlaczego w konflikcie dwoch roznych cywilizacji (a to jest wlasnie tego typu
      > wojna!) mam sie opowiadac po stronie wroga? Przyznacie przeciez ze- czego by
      > nie mowic o Zydach- to blizej im do cywilizacji zachodniej niż tej bandzie
      > rozwrzeszczanych smierdzacych pastuchow, którzy (jak pisal kiedys Konwicki)
      > spuszczaja sie na sam widok kobiety. Wielu z was uzna ze w prostacki sposob
      > obrazam inny narod (zarzuty o rasizm tradycyjnie ignoruje, podobnie jak inne
      > poprawnopolityczne kneble) ale to wlasnie wasz "wysublimowany humanizm" jest
      > glownym filarem bezradnosci w rozwiazywaniu konfliktow etnicznych. Poza tym nie
      >
      > potrafie pisac w inny sposob o barbarzyncach, ktorzy tysiace kilometrow od
      > palestyny bezczeszcza zydowskie swiatynie. Kto wie, byc moze za kilkadziesiat
      > lat podpala katedre Notre Damme w walce z "francuskim okupantem Paryza"?
      > Dlaczego mam bronic ludzi ktorzy za goscine, wolnosc i szerokie poszanowanie
      > ich odrebnosci odplacaja zachodniemu swiatu nienawiscia, terroryzmem i wzrostem
      >
      > przestepczosci? Dlaczego mam bronic ludzi ktorzy nawet nie probuja nawet
      > zrozumiec kultury krajow do ktorych masowo przybywaja i zachowuja sie w nich
      > jak swinie? Czy mam potepiac Zydow tylko dlatego ze WALKE O ZYCIE przedkladaja
      > nad glosy intelektualistow plodzacych pacyfistyczne manifesty w swoich
      > bezpiecznych gabinetach?
      > Niedlugo w Waszym miescie odbedzie sie propalestynska manifestacja- nie dajcie
      > sie zwariowac.
      >
      > p.s.
      > Moja przyjaciolka zostala ostatnio pobita a nastepnie opluta i zniewazona przez
      >
      > grupe arabskich "chlopcow" (tak zwykle okresla sie nastolatkow ginacych od
      > izraelskich kul) tylko za to, ze przypadkiem znalazla sie w arabskiej dzielnicy
      >
      > jednego z zachodnioeuropejskich miast i nie dosc entuzjastycznie reagowala na
      > seksualne propozycje jej mieszkancow.

      ***************
      Amalka,

      Bardzo mądry post. Masz dużo racji.
      Pozdrawiam

      tassman:)
      ps. A moze Żydzi powinni brac przykład z np. Dirlewanger Sonderkommando w
      załatwianiu "kwestii palestyńskiej"? Czyli blitzkrieg w Autonomii palestyńskiej,
      a potem taktyka "spalonej ziemi"??

      • Gość: xxx Re: MARZE O SWIECIE BEZ ARABOW IP: *.gtn.net 16.04.02, 06:24
        Proponuje jedna bombke-grzyb na Arabow, jedna bombke-grzyb na zydow
    • Gość: VAN Re: MARZE O SWIECIE BEZ ARABOW IP: *.proxy.aol.com 16.04.02, 06:34
      Amalka, marzysz o swiecie bez arabow?
      A skad wezmiesz benzynke do swojej bryki?!
      Pozdrawiam
      • Gość: crack66 Inżynierowie w rafineriach są BIALI... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.02, 07:35
        ...a robotników nigdy nie zabraknie.
        Proste?
      • Gość: amalka BENZYNA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.04.02, 00:58
        Gość portalu: VAN napisał(a):

        > Amalka, marzysz o swiecie bez arabow?
        > A skad wezmiesz benzynke do swojej bryki?!
        > Pozdrawiam

        Nie chodzilo mi bynajmniej o fizyczna eksterminacje. Ba nie chodzilo mi nawet o
        wszytkich arabow. Niestety tak sie zlozylo ze do Europy naplywaja szerokim
        strumieniem przede wszystkim rzesze arabskiej choloty a nie np. tamtejsi
        intelektualisci. A reszta, no coz, niech sobie pracuje, niech wydobywaja rope do
        mojej bryki - przciez nie robia tego z dobrego serca tylko dla kasy...
        • Gość: xxx Re: BENZYNA IP: *.upc.chello.be 17.04.02, 12:42
          Gość portalu: amalka napisał(a):

          > Niestety tak sie zlozylo ze do Europy naplywaja szerokim
          > strumieniem przede wszystkim rzesze arabskiej choloty a nie np. tamtejsi
          > intelektualisci.


          powiem ci ze to samo mozna powiedziec o Polakch na zachodzie
    • kornikzet Re: MARZE O SWIECIE BEZ ARABOW 17.04.02, 07:47
      hmm a jak powiem tobie że ja jestem arabem to czy twoje marzenia spełnią się
      jeśli weźmiesz nóż i wbijesz w plecy. Czy wówczas bedziesz szczęsliwa? Czy moja
      śmierć cie uszczęsliwi? Czy zrobiłem ci coś,co spowodowało że zasłużyłem ta
      twoją nienawiść????
      Myśle że to co napisałaś jest hipokryzja bo wina tego konfliktu leży po obu
      stronach, a kto wie czy nie bardziej po stronie Izraela
      • Gość: ala Re: MARZE O SWIECIE BEZ ARABOW IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 17.04.02, 13:19
        co za stado balwanow.
        czy ktos tu pisal o jakiekolwiek eksterminacji?? nauczyli sie nowego slowa i
        tak wkolo macieju.
        wina po obu stronach-co to znaczy??? o jakim konflikcie mowisz. napisz
        jeszcze,ze prawda lezy po srodkui bezdie cool a przede wszystkim bardzo madrze
        i blyskotliwie.i jak to sie ma do tego,ze niedlugo wszyscy wylecimy w powietrze
        przez jakiego popierdolenca??
        co za debile-rece mi opadaja.
        • Gość: kazik Re: MARZE O SWIECIE BEZ ARABOW IP: *.proxy.aol.com 18.04.02, 07:24
          moi drodzy nie denerwujmy sie,ale raczej budujmy i pilnie obserwujmy poczynania
          przywodzcow politycznych.oni juz przebakuja o daniu do rozwiazania tego
          problemu onzetowi.i dadza mu te wladze a ogol ludzkosci popadnie w zadume.
          badzcie dobrej mysli,bo tylko Krolestwo Boze jest jedyna nadzieja na
          rozwiazanie wszystkich bolaczek czlowieka na ziemi.
        • kornikzet Re: MARZE O SWIECIE BEZ ARABOW 18.04.02, 08:10
          wiesz mysle ze powinnaś postarac sie pogłębić swoją dość płytką wiedze na temat
          świata, postaraj sie też szukać informacji w róźnych źródłach i sama wyciągac
          wnioski - a nie tylko głupio powtarzac bzdurne frazesy. Powiem jeszcze
          dobitniej takie właśnie jednostronne patrzenie jak twoje doprowadziło to takiej
          sytuacji w której terrorysta jaki stoi na czele Izraela jest traktowany tak
          pobłażliwie. Tylko że to cholerny "naród wybrany" któy uzurpuje sobie prawo do
          wszystkiego.

          • Gość: ala Re: MARZE O SWIECIE BEZ ARABOW IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 18.04.02, 09:56
            twoja wiedza za to niezwykle poszerzona-o belkoty "autorytetow". to co ty
            mowisz wisi juz na kazdym obszczanym murze. zero wlasnych wnioskow-tylko
            tolerancja, poprawnosc i te lewackie wypociny.
            dorabianie pseudoideologii do terrorystycznych atakow na caly swiat i
            tlumaczenie tego "cywilizacja" jest tak glupie,ze az sie niedobrze robi.
            chcecie byc samobojcami razem z tymi kretynami, to badzcie-zgloscie sie na
            ochotnika , aby wylecieli razem z wami. ja nie chce.mnie sie do allacha nie
            spieszy.
            moj swiat jest zbyt piekny.
            • Gość: KZ Re: MARZE O SWIECIE BEZ ARABOW IP: *.poz-wok.leased-e.ids.pl 18.04.02, 14:51
              Kobieto puchu marny - samo ciśnie sie na usta. Daj nam kurcze prace miejsce do
              zycia. Pozwól by moje dzieci mogły spokojnnie żyć uczyć sie bawić. Kurcze
              widziałaś może jak ktoś pbije i poniewiera twojego ojca, za to że jest
              polakiem - i robi to dla sportu?? Ty na prawde nie wiele wiesz o tym co tam
              sie dzieje,, można cie zalać morzem argumentów ale co z tego pojmie taka osoba
              jak ty!! kóra nie widzisz dalej niż do czubka własnego nosa.

              • Gość: ala Re: MARZE O SWIECIE BEZ ARABOW IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 18.04.02, 15:34
                bardzo prosze idealistyczna duszo-idz sie wywal w powietrze w ramach
                protestu,ja popatrze znad czubkow swoich butow. :)))))
                straszne, jak ta lewica zamacila w glowach. nie do odrobienia obawiam sie....
                arabowie to nie jest tylko problem konfliktu z izraelem -tak mi sie wydawalo.
                ale skoro sprowadzasz to TYLKO do tego, to faktycznie-baaaardzo szerokie
                horyzonty.
    • k_rzyzak Re: MARZE O SWIECIE BEZ ARABOW 20.04.02, 23:09
      Krótko.Ja też.
      • Gość: xxx Re: MARZE O SWIECIE BEZ ARABOW IP: *.gtn.net 21.04.02, 06:53
        KZ, masz racje. Ala ma pomieszane troszke w glowce. Popiera najwiekszych
        terrorystow na swiecie
        • Gość: ala Re: MARZE O SWIECIE BEZ ARABOW IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 21.04.02, 12:29
          no coz twoj ciasny umysl nie dpouszcza innych mozliwosci. jak nie chcesz
          wyleciec w powietrze to znaczy ,ze kochasz zydow....
          ojej, jestem pod wrazeniem-bardzo to madre co napisales, az tchu brak
    • ake masz sumienie? 25.04.02, 20:58
      www.ummah.com/inewsletter/massacres/palestine/index.htm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka