mala.2608
10.08.16, 08:35
Witam. Mam problem i nadzieje że na forum ktoś będzie mi w stanie doradzić. A wiec sytuacja wygląda następująco: w 2013 roku dostałam mandat z KM, napisałam odwołanie i od tamtej pory cisza. Żadnej odpowiedzi. W 2015 KM sprzedała dług firmie windykacyjnej. I tu sie zaczynają schody. Na mandacie byly podane 2 adresy. Jeden spisany z dowodu a drugi zamieszkania i do korespondencji. Firma która kupiła moj dług wszystkie pisma kierowała na pierwszy adres z którego nie mam możliwości odbierania poczty. Bylo tam miedzy innymi powiadomienie o przejęciu dlugu i wezwanie do zapłaty. Takie pisma ze względu na niedopatrzenie tej firmy do mnie nie dotarły a co za tym idzie nie mialam możliwości uregulowania zależności. Wytoczyli mi sprawe sądową o której zostałam juz poinformowana na właściwy adres. Innych pism wcześniej na oczy nie widziałam. Czy mogę cos z tym zrobić? Odwołać się od pisma z sądu?