Gość: komagane
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
06.10.04, 00:11
Po Załuskach ostatnio chodza geodeci. Coś mierzą, coś fotografują i na
asfalcie (lub na płytach betonowych) malują tajemnicze czerwone kropki.
Ktoś zagadnął geodetów, co to takiego.
Dowiedział się, że właśnie wyznaczają środek autostrady A 2, która będzie
tędy przebiegać.
Na Załuskach sa same prywatne domy. Czerwone kropki na jezdni to jedyna
informacja na temat przebiegu autostrady w tym rejonie, jaką ci ludzie
otrzymali.
Zgodnie ze spec-ustawą, wywłaszczany ma opróżnić teren pod budowe drogi w
ciągu miesiąca, maksymalnie do trzech miesięcy.
W ciągu trzech miesięcy nie da sie wybudować domu: na same zezwolenia czasami
czeka się dłużej.
Wywłaszczani do tej pory nie wiedzą, ile domów pójdzie pod kilof? Jak szeroka
będzie strefa ochronna? Czy na pewno czerwone kropki oznaczają, że droga
pójdzie tym pasem. Jest jeszcze druga rezerwa terenu, 400 m dalej.
Konstytucja RP stoi na strazy ochrony własności prywatnej. Ale praktyka jest
taka, że własność maluczkich zawsze ustepuje przed interesami silniejszego
lobby.