Gość: Toudi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.11.04, 10:16
DZIEWCZYNA NR 1. Poznałem ją przez gg, znaliśmy się chyba miesiąc. pewnego
razu coś się zaczęlismy kłócić, nie pamiętam dlaczego. Napisałem jej kilka
brzydkich zdań: "A mlaskałaś kiedyś pytonga?" "A uprawiałaś już seks?" na co
ona: "Nie chcę z tobą rozmawiać. Narazie". Ja: "Przepraszam, ja to znalazłem
w internecie i ci to powtórzyłem." Ona:"Wali mnie to gdzie to znalazłeś,
piszesz rzeczy które mnie wogóle nie śmieszą. Narazie." No i tak obraziła się
na mnie, przecież ją przeprosiłem! I napisałem że mi strasznie głupio z tego
powodu. Ale on jest już na mnie obrażona i nie chce mi wybaczyć!!! Co mam
robić???
DZIEWCZYNA NR 2. Mam kolegę który chodzi z nią do klasy, spytałem się go jak
ona się nazywa i gdzie mieszka. Powiedział mi. Po kilku dniach zauważyłem, że
ona mierzy mnie całego od stóp do głów i jak koło niej przechodzę to ona się
śmieje. Tak, on jej to powiedział że siępytałem o nią. Ale po co? I dlaczego
ona sięze mnie śmieje? Jej koleżanka też się ze mnie śmieją. Przecież ja się
go tylko spytałem jak ona się nazywa i gdzie mieszka! U to jest takie
śmieszne????? Co byście zrobili na moim miejscu? Jakie popełniłem błędy?