Dodaj do ulubionych

Nowa Warszawa?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 12:02
nt.interia.pl/news?inf=560921
Czemu Centrum Warszawy wygląda jak lunapark? Architekci miejscy i inni
odpowiedzialni za ład przestrzenny powinni dostac po łapkach.
Obserwuj wątek
    • Gość: 333 Re: Nowa Warszawa? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.11.04, 12:05
      Bo u nas nic tylko zabawa i zabawa.
      • Gość: bulka drozdzowa Re: Nowa Warszawa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 12:08
        chyba nie Warszawa, wyglada raczej jak przerobiony Tarpan. i gdzie mu tam do
        Hummera...
      • Gość: let it be Re: Nowa Warszawa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 12:10
        Raczej wieje. Byłem ostatnio o 22 i pustki, śmierdzi moczem, tylko menty pijane
        się włóczą, hula wiatr, i psy dupami szczekają. Wstyd, a myślałem, że u mnie w
        mieście nic się nie dzieje po zmroku.
        • Gość: 333 Re: Nowa Warszawa? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.11.04, 12:34
          Wstydzę się razem z tobą, ale z tego nic dla mojego ukochanego miasta /mimo
          wszystko/ nie wynika. Architekci i urbaniści nie mają pomysłu na Warszawę, w
          każdym razie nie jest to pomysł uwzględniający interes Warszawy i jej
          mieszkańców, ale ich prywatne intersy, czasem sprzeczne ze sobą. Co do pustki
          na ulicach po zmroku oraz nieczystości, to problem jest szerszy i wykracza poza
          ramy architektury.
          • Gość: let it be Re: Nowa Warszawa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.04, 12:51
            Tak to 2 osobne problemy ale mimo wszystko skorelowane ze sobą. Jak będzie
            ładnie ( i schludnie !) pojawią się ludzie, jak będą ludzie, to opłaci się
            zainwestowac i "zrobić ładnie" wokół Centralnego. Przeszedłem się Alejami
            Jerozolimskimi i Placem Defilad naokoło i zastanawiałem się czemu nie stac
            właścicieli na choćby niezbędny remont kamienic, tam się wszystko sypie, syf z
            grzybnią (szczególnie na Jerozolimskich). Może to rzeczywiście przekracza
            możliwości finansowe bądź intelektualne tych ludzi. Niektóre jednak sprawy
            można zrobić małym kosztem, nadrabiając pomysłem i pracowitością- mówię tu o
            dbaniu o czystość, estetykę- np, jednolitego stylu szyldy i zdobienia witryn na
            całej ulicy, posadzenie drzewek albo ustawienie stylowych klombów. Pomysłów
            jest dużo.
            Dotąd myślałem, ze w moim mieście- Katowicach, pod tym względem jest najgorsza
            na świecie katastrofa, ale to co zobaczyłem w Warszawie mnie wyprowadziło z
            błędu.
            • Gość: 333 Re: Nowa Warszawa? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.11.04, 13:41
              Jesteś idealistą i optymistą, w dodatku bardzo odważnym. Kto w Warszawie
              zapuszcza się po 22.00 w Aleje Jerozolimskie i Plac Defilad? Jeśli chodziłeś
              sam, to trochę ryzykowałeś. Co do spraw merytorycznych, to zgadzam się w
              zupełności.
              • Gość: pkin Re: Nowa Warszawa? IP: *.acn.waw.pl 11.11.04, 13:54
                Czy ty ciągle żyjesz w połowie lat dziewięćdziesiątych.
                • niech Re: Nowa Warszawa? 11.11.04, 14:12
                  Koteczku, z tego co pamietam (a chyba przez rok nic sie nie zmienilo) to
                  wszystko co jest ladne w Katowicach to ladne bylo bo zostalo zniszczone. Jak
                  sie ma kopalnie w srodku miasta to miasto musi wygladac po pewnym czasie jak
                  familoki po rozbiorce. Widzialem tez u was mase klombow i ujednoliconych
                  szyldow. Ale tylko przez chwile bo po godzinie nic juz nie widzialem bo mi
                  wyngiel oczy zalepil. Warszawa moze nie jest ladna ale krytykowanie jej z
                  pozycji Katowic to jakis niesmaczny zart. Dodac do tego nalezy fakt ze miasto
                  zostalo zbudowane z przeznaczeniem do uzytkowania wylacznie przez rowerzystow i
                  przejechanie samochodem 500 metrow zajmuje dwie godziny - jabcek powinien sie
                  tam przeniesc.
                  • Gość: pkin Re: Nowa Warszawa? IP: *.acn.waw.pl 11.11.04, 15:22
                    Chyba nigdy nie byłeś w Katowicach poza obszarem "Rynku", bo tak jak mnóstwo
                    ludzi z całej Polski Warszawę ocenia po okolicach centralnego i pkinu, Ty
                    oceniasz Katowice po kawałku miasta, a niektóre śródmiejskie ulice są jak nasza
                    Lwowska czy Mokotowska, których zwykle krytykanci Wawy na oczy nie widzieli.
                    • niech Re: Nowa Warszawa? 11.11.04, 15:30
                      Niezbyt rozumiem o co ci chodzi. A tak naprawde w ogole nie rozumiem. Jedno co
                      ci moge napisac to to ze zwiedzilem Katowice dosc dokladnie. Ladna
                      modernistyczna architektura (jak wiadomo prapolska) to jedyny pozytywny element
                      tego miasta. Problem w tym ze nalezy sie jej domyslac - bo niewiele co widac
                      zza grubej warstwy weglanego osadu. Cala reszta to typowy polski syf - przy
                      ktorym Warszawa wyrasta nam na swiatowa metropolie. Niestety.
                      • Gość: let it be Re: Nowa Warszawa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 11:10
                        Chyba mało ludzi się z Tobą zgodzi. Warszawa jest jednak gorzej utrzymana
                        (przynajmniej w pierwszym wrażeniu podróznego wysiadającego na Centralnym).
                        • kixx Re: Nowa Warszawa? 12.11.04, 11:17
                          Najpierw:
                          Chyba nigdy nie byłeś w Katowicach poza obszarem "Rynku", bo tak jak mnóstwo
                          ludzi z całej Polski Warszawę ocenia po okolicach centralnego i pkinu, Ty
                          oceniasz Katowice po kawałku miasta, a niektóre śródmiejskie ulice są jak nasza
                          Lwowska czy Mokotowska, których zwykle krytykanci Wawy na oczy nie widzieli.
                          potem
                          > Chyba mało ludzi się z Tobą zgodzi. Warszawa jest jednak gorzej utrzymana
                          > (przynajmniej w pierwszym wrażeniu podróznego wysiadającego na Centralnym).

                          wniosek
                          It could be Kali??
    • Gość: 333 Nie zgadzam się na niekonstruktywne krytykanctwo IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.11.04, 15:44
      W sprawie Warszawy, Katowic czy innego miasta.
      • niech Re: Nie zgadzam się na niekonstruktywne krytykanc 11.11.04, 15:46
        "Byłem ostatnio o 22 i pustki, śmierdzi moczem, tylko menty pijane się włóczą,
        hula wiatr, i psy dupami szczekają."
        • Gość: let it be Re: Nie zgadzam się na niekonstruktywne krytykanc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 11:13
          Tak to niestety wyglądało, czy mam Ci posłodzić ?Jak chcesz się przekonać to
          obwąchaj okolice Dworca centralnego. ;)
          Napisałem wcześniej , że w Katowicach nie jest dużo lepiej. Jedakowoz Warszawa
          to stolica Polski, a to by do czegos obligowało.
          cCo do konstruktywizmu to trzeba napierać na władze miejskie, że by dbały o co
          mają dbać.
          • Gość: 333 Re: Nie zgadzam się na niekonstruktywne krytykanc IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.11.04, 17:04
            Władze? No cóż, mamy taką władzę w Warszawie, jaką wybrała większość. Miało być
            wszystko zgodnie z prawem i sprawiedliwie. Niektórzy dali się na to nabrać, a
            jest jak zwykle. Swoją drogą, to nie prezydent miasta sprząta ulice, tylko są
            jakieś służby, mają jakieś umowy. Można byłoby wyciagać konsekwencje, trzeba
            tylko chcieć.Czasami odnoszę wrażenie, że polityka jest ważniejsza.
            • Gość: let it be Re: Nie zgadzam się na niekonstruktywne krytykanc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 09:05
              Prezydent ich zatrudnia, podobnie architektów miejskich.
              • Gość: 333 Re: Nie zgadzam się na niekonstruktywne krytykanc IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.11.04, 22:12
                Nie do końca masz rację, ale upraszczając sprawę można tak powiedzieć. Gorzej
                jednak wygląda sprawa egzekwowania zawartych umów, ponieważ nie dla wszystkich
                stosuje się jedna miarkę w ocenie ich pracy: są równi i równiejsi, nasi i nie
                nasi, swoi i nie swoi.
    • Gość: Saskius Wylazł w nocy z dworca i ocenił fachowo IP: *.crowley.pl 16.11.04, 09:36
      Ogromna większość ludzi plujących tu na Warszawę to właśnie tacy. Można to
      poznać po wrazeniach z okolic przydworcowych lub dróg dojazdowych.
      I to jeszcze gość ze Śląska, gdzie miasta robią wrażenie kary boskiej na
      ludziach...
      Najbardziej wkurzyło go, że musi wracać na pociąg i do swojej Pipidówy.

      Warszawa wydaje mi się najpiękniejszym miastem świata, gdy takich widzę - na
      szczęście na krótko, bo im pociąg ucieknie.
      • Gość: let it be Re: Wylazł w nocy z dworca i ocenił fachowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 21:02
        Kpisz sobie chłopcze. Chyba masz kompleksy, bo odbierasz moje wypowiedzi jako
        jakiś osobisty atak na twoją skromną osobę, a ja tylko stwierdzam powszechnie
        znane suche fakty. I nie wiem czy zauważyłeś,ale nie jestem też zachwycony
        kondycją Katowic. Ale osoba trzecia z lepszego świata zapewne przyzna, ze
        Warszawa jest jeszcze niżej na drabinie ewolucji niż Katowice. Nie krzyw się,
        nie zaprzeczaj rzeczywstosci, tylko wywieraj presję na władze miasta, moze coś
        się u nas zacznie zmieniać.
        Druga sprawa, nie mówiłem o całej Warszawie, tylko o tak zwanym ścisłym
        centrum, zazwyczaj dostępnym dla podróżnych. Pierwsze wrażenie jest zazwyczaj
        ważne.
        • kixx Re: Wylazł w nocy z dworca i ocenił fachowo 16.11.04, 21:04
          Gość portalu: let it be napisał(a):

          Ale osoba trzecia z lepszego świata zapewne przyzna, ze
          > Warszawa jest jeszcze niżej na drabinie ewolucji niż Katowice.

          €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€

          za duzo mialu weglowego sie nawdychales
          • Gość: let it be Re: Wylazł w nocy z dworca i ocenił fachowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 22:24
            Twój stary jest jak miał węglowy.
            :)
      • Gość: 333 Re: Wylazł w nocy z dworca i ocenił fachowo IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.11.04, 22:14
        Ależ ja kocham Warszawę!!! Mieszkam tu od lat i nie zamierzam sie wyprowadzać.
        • Gość: let it be Re: Wylazł w nocy z dworca i ocenił fachowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 22:28
          tak to jest, też tak mam ! ;)
    • Gość: 333 Nie kłóćcie się, let... ma rację, ponieważ IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.11.04, 22:22
      są miejsca w każdym mieście, o które trzeba szczególnie dbać, ponieważ są ich
      wizytówką. Zaliczę do nich dworce, porty lotnicze,itp. To tu najpierw trafiają
      porzyjezdni i ...jak cię widzą, tak cię piszą.
      • Gość: let it be Re: Nie kłóćcie się, let... ma rację, ponieważ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 22:27
        Dzięki 333, ja naprawdę byłem zaskoczony, a moje komentarze nie są złosliwe, to
        przecieznie wasza osobista wina. Na forum Katowickim to dopiero się pastwimy
        nad kondycją naszego dworca i pełnymi ćpunów i bazaru ulicami.
        Big up Yourself! High Five!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka