PKiN po 50 latach

IP: *.braun.de 08.05.02, 10:50
Czy Waszym zdaniem Pałac Kultury (który dla wielu odwiedzających jest symbolem
W-wy) wrósł już w miasto czy wciąż kłuje w oczy?

Śpiewał kiedyś Dezerter:
"Wielki plac, kamienny pomnik
Strzela w niebo swoją szpicą
Środek Europy przygnieciony
Pięśćią komunizmu"
    • sloggi Re: PKiN po 50 latach 08.05.02, 10:53
      Sam pałac nie, ale ten wygon wokoło kłuje i to niemiłosiernie.
      • Gość: Mar Re: PKiN po 50 latach IP: 213.25.197.* 08.05.02, 10:54
        sloggi napisał(a):

        > Sam pałac nie, ale ten wygon wokoło kłuje i to niemiłosiernie.

        No pewnie - przydała by się jeszcze jakaś cerkiew...
        • sloggi [OT] PKiN po 50 latach - do Mar'a 08.05.02, 10:55
          To miał być przytyk ?
          • Gość: Mar Re: [OT] PKiN po 50 latach - do Mar'a IP: 213.25.197.* 08.05.02, 10:59
            sloggi napisał(a):

            > To miał być przytyk ?

            Tak. To miał być przytyk. Daleki jestem od radykalizmu pana_lagi i innych, ale
            jednak czasem nie podoba mi sie to co piszesz, bo trąci dziwnym... szowinizmem -
            zreszta sam nie wiem jak to nazwać. Liberalizm i tolerancja swoj drogą, ale tu w
            końcu jest Polska. I skoro mówię to ja - który i tak się z tym krajem nie
            identyfikuje ani go nie uwielbia, to coś jest na rzeczy....
            • sloggi Re: [OT] PKiN po 50 latach - do Mar'a 08.05.02, 11:05
              Czemu akurat cerkiew ?
              Ja stworzyłbym piewrzeje ulic Jerozolimskich i Marszałkowskiej, a zamiast
              pl.Defilad wzniósłbym żywą tkankę miejską.
              Czy wiara wyznaniowa powinna być wytyczną w określaniu pryncypiów ?
              • Gość: Mar Re: [OT] PKiN po 50 latach - do Mar'a IP: 213.25.197.* 09.05.02, 14:06
                sloggi napisał(a):

                > Czemu akurat cerkiew ?

                > Czy wiara wyznaniowa powinna być wytyczną w określaniu pryncypiów ?

                Nie wiara, ale związane z nią pochodzenie.
        • Gość: Raffix Cerkiew a Pałac - dygresja IP: *.braun.de 08.05.02, 11:15
          sloggi napisał(a):
          > Sam pałac nie, ale ten wygon wokoło kłuje i to niemiłosiernie.
          Gość portalu: Mar napisał(a):
          > No pewnie - przydała by się jeszcze jakaś cerkiew...

          A propos cerkwi - mała dygresja, choć trochę na temat:
          Nasi rodacy w II RP byli jednak bardziej zdecydowani - zmietli cerkiew z Placu
          Saskiego, choć architektonicznie była ponoć udana.
          • Gość: opt Re: Cerkiew a Pałac - dygresja IP: 212.141.155.* 08.05.02, 12:31
            Gość portalu: Raffix napisał(a):

            > sloggi napisał(a):
            > > Sam pałac nie, ale ten wygon wokoło kłuje i to niemiłosiernie.
            > Gość portalu: Mar napisał(a):
            > > No pewnie - przydała by się jeszcze jakaś cerkiew...
            >
            > A propos cerkwi - mała dygresja, choć trochę na temat:
            > Nasi rodacy w II RP byli jednak bardziej zdecydowani - zmietli cerkiew z Placu
            > Saskiego, choć architektonicznie była ponoć udana.

            Palac to jest jak g... na srodku salonu. Wy, domownicy, juz sie przez 50 lat do
            tego przyzwyczailiscie, wyschlo i juz nie smierdzi. A jednak przydaloby sie
            posprzatac.
            Moja propozycja to drastyczna przebudowa (m.in. obnizenie przez eliminacje
            iglicy) i zagubienie go w gestej i dosyc wysokiej zabudowie.

      • Gość: martin Re: PKiN po 50 latach IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 10:55
        kłuje w oczy ??? niby czemu, co za głupie stwierdzenie
        • Gość: Raffix Czemu mógłby kłuć w oczy? IP: *.braun.de 08.05.02, 11:01
          Gość portalu: martin napisał(a):
          > kłuje w oczy ??? niby czemu, co za głupie stwierdzenie
          Martinie, kłuć w oczy może z wielu powodów:
          1) Jako symbol stalinizmu
          2) Jako dziwne połączenie monumentalizmu, wytycznych socrealizmu oraz tradycji
          architektury polskiej - pałac miał być "socjalistyczny w treści a narodowy w
          formie" toteż sowieccy architekci jeździli oglądać Sukiennice, Zamość a potem
          starali się doklejać podobne detale
        • Gość: Raffix Kolejny powód IP: *.braun.de 08.05.02, 11:07
          Gość portalu: martin napisał(a):
          > kłuje w oczy ??? niby czemu, co za głupie stwierdzenie
          Kolejny potencjalny powód:
          3) Pałac stanął w miejscu gdzie było do 1944 prawdziwe, żywe miasto - zamiast
          odtworzenia tej tkanki pozostawiono wielką wyrwę rozrywającą na pół wiele ulic i
          powodując likwidację innych
        • Gość: Raffix No i na koniec IP: *.braun.de 08.05.02, 11:09
          Gość portalu: martin napisał(a):
          > kłuje w oczy ??? niby czemu, co za głupie stwierdzenie
          Martinie, nie wiem czy Twoja rodzina jest z Warszawy ale wiem, że wielu
          przedwojennych warszawiaków nigdy nie pogodziło się z tym obcym tworem w centrum
          swojego miasta. Nie rozumiem więc, dlaczego uważasz stwierdzenie o "kłuciu w
          oczy" za głupie.
          • zglutowany_kalafior Re: No i na koniec 09.05.02, 14:30
            Gość portalu: Raffix napisał(a):

            > Gość portalu: martin napisał(a):
            > > kłuje w oczy ??? niby czemu, co za głupie stwierdzenie
            > Martinie, nie wiem czy Twoja rodzina jest z Warszawy ale wiem, że wielu
            > przedwojennych warszawiaków nigdy nie pogodziło się z tym obcym tworem w centru
            > m
            > swojego miasta. Nie rozumiem więc, dlaczego uważasz stwierdzenie o "kłuciu w
            > oczy" za głupie.

            idąc twoim tropem możnaby jeszcze zburzyć trasę w-z

    • Gość: Warschau Re: PKiN po 50 latach IP: *.matrix.pl 08.05.02, 10:56
      Gość portalu: Raffix napisał(a):

      > Czy Waszym zdaniem Pałac Kultury (który dla wielu odwiedzających jest symbolem
      > W-wy) wrósł już w miasto czy wciąż kłuje w oczy?
      >
      > Śpiewał kiedyś Dezerter:
      > "Wielki plac, kamienny pomnik
      > Strzela w niebo swoją szpicą
      > Środek Europy przygnieciony
      > Pięśćią komunizmu"

      Trudno mówić tu o "wrośnięciu"...Z urbanistycznego punktu widzenia zbyt szeroką
      otoczkę (duża odległość od sąsiadującej tkanki miejskie)posiada ten nasz
      pałac...Swoją drogą może jakby obłupać co nieco tu i ówdzie, dorobic coś tu i
      ówdzie może z tego pałacu byłoby coś wizualnie bardziej przyjemnego...
    • tolba Re: PKiN po 50 latach 08.05.02, 10:56
      Mnie nie kłuje, ale po prawie 30 latach oglądania do wszystkiego się można
      przyzwyczaić.
    • Gość: zet Re: PKiN po 50 latach IP: 195.187.84.* 08.05.02, 11:06
      Mi nie przeszkadza.
    • Gość: misia Re: PKiN po 50 latach IP: *.acn.pl / 10.129.131.* 08.05.02, 11:20
      Moim zdaniem wrósł w krajobraz miasta i choć kłuje w oczy,to jednak musi
      zostać .Podświetlony wieczorem ładnie wygląda z daleka.A co zrobić z placem?
      Może park i parkingi.Moze jakieś atrakcyjne imprezy plenerowe w lecie.Wieżowce
      zatkają to miasto ostatecznie i mogą być troche dalej.Pzdr.
    • Gość: Raffix Ciąg dalszy z Dezertera IP: *.braun.de 08.05.02, 11:24
      Przypomniałem sobie (mniej więcej):
      "A ja stoje na dole pałacu
      z zadartą do góry głową
      z radością podpalam lont
      i pragnę wysadzić go sobą"
      Talentu literackiego może chłopaki z Dezertera nie mieli (nie oczekiwałbym
      zresztą tego) ale odważni to byli :-)
    • eela Re: PKiN po 50 latach 08.05.02, 11:43
      Uważam, że wrósł w miasto. Jest najlepszym punktem orientacyjnym dla
      przyjezdnych na lewym brzegu Wisły. Wieczorem jest bardzo ładnie podswietlony i
      jako taki ujmy Warszawie nie przynosi. A że wybudowany w tamtej epoce? Gdyby
      tak rozumowac, to niewiele w naszym mieście by pozostało.
      Natomiast warto sie zastanowić, co zrobić z otoczeniem pałacu. Czy odtworzyc
      kawałek przedwojennego miasta, czy zrobic wielki park. Ja wolałabym miasto,
      tradycyjne pierzeje ulic.
    • Gość: JB PKiN po 50 latach do ROZBIÓRKI (ntxt) IP: *.inetia.pl 08.05.02, 12:03
      • eela Re: PKiN po 50 latach do ROZBIÓRKI (ntxt) 08.05.02, 12:06
        Uważam, ze nie. Jest w nim dużo instytucji uzytecznych, dla których trzeba by
        znaleźć inne lokum
        • Gość: JB Re: PKiN po 50 latach do ROZBIÓRKI (ntxt) IP: *.inetia.pl 08.05.02, 12:27
          eela napisał(a):

          > Uważam, ze nie. Jest w nim dużo instytucji uzytecznych, dla których trzeba by
          > znaleźć inne lokum

          To znalazłyby się inne loka.

          Co myślisz o architekturze w wymiarze samopoczucia oglądających ją mieszkańców.
          PS (pałac stalina) taką włąśnie rolę miał odgrywać. Nie jest to co prawda
          Cytadela, na której stoją wymierzone armaty w wojsko, ale stalin patrzy na mnie
          co dzień i mówi, ty mały człowieczku. Tak samo jak przemawiają podobne budowle w
          byłych koloniach rosyjskich. Jeśli nie można było wybudować tego straszydła, to
          pozostawiano nawet ruskie cerkwie (vide Tallinn czy Helsinki).

          Elu, nie masz poczucia małości? Takie poczucie stworzono Rosjanom. Monumentalne
          gmachy (nawet krawężniki!) mówią ty mała mrówko, jak będziesz podskakiwać to cię
          rozgniotę.

          Votre JB
          • Gość: Raffix Nareszcie uzasadnienie (ntxt) IP: *.braun.de 08.05.02, 12:37
            • Gość: JB Skąd ty mieszkasz? IP: *.inetia.pl 08.05.02, 12:39
              Nadajesz z braun.de. Serwer niemiecki czy ty również z Niemiec nadajesz?
              • Gość: Raffix Re: IP: *.braun.de 08.05.02, 12:43
                Gość portalu: JB napisał(a):
                > Nadajesz z braun.de. Serwer niemiecki czy ty również z Niemiec nadajesz?
                Jak już odpowiedziałem forumowiczowi Krzyżakowi w innym wątku, mieszkam "od
                zawsze" w W-wie a od 2 lat pod W-wą. "Do Niemca" tylko przylatuję popracować,
                żeby (jak mówił Pietrzak) "dostarczyć krajowi cennych dewiz" :-)
      • Gość: Raffix Dlaczego "no text"? Jak stawiasz jakąś tezę, to... IP: *.braun.de 08.05.02, 12:21
        Dlaczego "no text"? Jak stawiasz jakąś tezę, to ją uzasadnij.
        Ja sądzę, że rozbierać nie należy - te 50 lat to w końcu też kawałek historii -
        warto natomiast próbować tę trochę "obcą" budowlę wciąż oswajać. Np. pomysł z
        zegarem bardo mi się podobał.


        • Gość: mysza Re: Dlaczego IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 12:31
          wstaje codziennie rano i pierwsze co widze za oknem to PKiN,przydatny jest bo
          nie potrzebuje zegara :))niedlugo zaslonia go "zlote tarasy"nie bede zalowala
          zegar i tak bedzie widoczny.
        • Gość: JB Dlatego właśnie IP: *.inetia.pl 08.05.02, 12:37
          Gość portalu: Raffix napisał(a):

          > Dlaczego "no text"? Jak stawiasz jakąś tezę, to ją uzasadnij.
          > Ja sądzę, że rozbierać nie należy - te 50 lat to w końcu też kawałek historii -
          >
          > warto natomiast próbować tę trochę "obcą" budowlę wciąż oswajać. Np. pomysł z
          > zegarem bardo mi się podobał.

          Oswoić to można zwierzę. Nawet pusty plac w tym miejscu dałby poczucie większego
          piękna, niźli ten pomnik uległości.

          Votre JB


          • Gość: opt Re: Dlatego właśnie IP: 212.141.155.* 08.05.02, 12:54
            Gość portalu: JB napisał(a):

            > Gość portalu: Raffix napisał(a):
            >
            > > Dlaczego "no text"? Jak stawiasz jakąś tezę, to ją uzasadnij.
            > > Ja sądzę, że rozbierać nie należy - te 50 lat to w końcu też kawałek histo
            > rii -
            > >
            > > warto natomiast próbować tę trochę "obcą" budowlę wciąż oswajać. Np. pomys
            > ł z
            > > zegarem bardo mi się podobał.
            >
            > Oswoić to można zwierzę. Nawet pusty plac w tym miejscu dałby poczucie większeg
            > o
            > piękna, niźli ten pomnik uległości.
            >
            > Votre JB
            >
            >
            Rozwiazanie jest proste.
            Zrobic z tego wiezowiec ok 120 metrowy. Taka jest rzeczywista wysokosc palacu po
            odjeciu iglicy i przybudowek. Odtworzyc ciaglosc przedwojennych ulic, gdzie jest
            to mozliwe; zostanie stworzony system kwadratowach dzialek. Zabudowac dzialki
            miastem: biura,wiezowce (ze dwa-trzy 150 metrowe),centra handlowe, kina , teatry,
            restauracje, jezeli bylo cos wartosciowego przed wojna to odtworzyc, pare dzialek
            z przedwojennymi kamienicami tez by nie zaszkodzilo.

            • Gość: look Re: Dlatego właśnie IP: *.mimuw.edu.pl 08.05.02, 13:27
              Ludzie? Chcecie pozbawic warszawe najwyzszego wiezowca?
              Mozecie poobcinac z boku, ale nie z gory. A jak sie nie
              podoba, to mozna postawic obok 2 wyzsze wiezowce np.
              przy rondzie Dmowskiego i Swietokrzyskiej lub E.Plater,
              tak zeby tworzyly one nowa panorame miasta, zostawiajac
              palac w cieniu. A pomiedzy moga byc kamienice, park czy
              co chcecie.
              • Gość: Raffix Re: a wieżowiec Daewoo??? IP: *.braun.de 08.05.02, 13:30
                Gość portalu: look napisał(a):
                > Ludzie? Chcecie pozbawic warszawe najwyzszego wiezowca?
                (...)
                Zaraz, zaraz czy wieżowiec Daewoo nie jest wyższy ?????
                • Gość: Raffix No dobra... IP: *.braun.de 08.05.02, 13:33
                  No dobra, jeśli uwzględnić iglicę, to pałac chyba ciągle wygrywa z Daewoo.
              • Gość: JB Re: Dlatego właśnie IP: *.inetia.pl 08.05.02, 13:31
                Gość portalu: look napisał(a):

                > Ludzie? Chcecie pozbawic warszawe najwyzszego wiezowca?
                > Mozecie poobcinac z boku, ale nie z gory. A jak sie nie
                > podoba, to mozna postawic obok 2 wyzsze wiezowce np.
                > przy rondzie Dmowskiego i Swietokrzyskiej lub E.Plater,
                > tak zeby tworzyly one nowa panorame miasta, zostawiajac
                > palac w cieniu. A pomiedzy moga byc kamienice, park czy
                > co chcecie.

                Czego by nie robić i tak wjeżdżając do Warszawy od południa, z Północy, ze
                wschodu czy zachodu widać tylko kloc stalina. Wyrównać to miejsce i stworzyć
                nowoczesną architekturę, na którą nasze miasto zasługuje.
              • Gość: look Re: Dlatego właśnie IP: *.mimuw.edu.pl 08.05.02, 13:38
                Daewoo jest OK, ale za tdaleko od centrum, gdyby taki
                postawic kolo Palacu, byloby lepiej.
          • zglutowany_kalafior Re: Dlatego właśnie 09.05.02, 14:34
            Gość portalu: JB napisał(a):

            > Gość portalu: Raffix napisał(a):
            >
            > > Dlaczego "no text"? Jak stawiasz jakąś tezę, to ją uzasadnij.
            > > Ja sądzę, że rozbierać nie należy - te 50 lat to w końcu też kawałek histo
            > rii -
            > >


            > > warto natomiast próbować tę trochę "obcą" budowlę wciąż oswajać. Np. pomys
            > ł z
            > > zegarem bardo mi się podobał.
            >
            > Oswoić to można zwierzę. Nawet pusty plac w tym miejscu dałby poczucie większeg
            > o
            > piękna, niźli ten pomnik uległości.
            >
            > Votre JB
            >
            >

            a Cytadelę też byś wuburzył?
    • Gość: Ursyn Re: PKiN po 50 latach IP: *.acn.waw.pl 08.05.02, 12:58
      Po 50 latach wrósł. Bardziej dla małoletniech warszawiaków, niż wiekowech, jest
      już stałą częścią Syreniego Grodu. Możem się z tem nie zgadzać, ale chyba
      musiem ten stan rzeczy zaakceptować.
      • eela Re: PKiN po 50 latach 09.05.02, 14:17
        Tez mi się tak zdaje. Zreszta budynki w tym stylu sa w USA i uchodza za całkiem
        ciekawe
    • zglutowany_kalafior Niech żyje PKiN! 09.05.02, 14:38
      Nie bój się, nikt Cię nie będzie burzył!
      Nie damy się.
      Będę Cię bronił - ja - zglutowany kalafior!

Inne wątki na temat:
Pełna wersja